Miałam zawroty głowy sporadycznie, po położeniu się, takie wrażenie jakbym była na karuzeli, które mijało, gdy siadałam i otwierałam oczy. A teraz mam to chronicznie, za każdym razem jak się kładę, ponadto cały czas mam wrażenie jak bym była trochę pijana, takiej niestabilnosci, które nasila się gdy szybko ruszam głową albo gdy się kładę i zamykam oczy. Te zawroty znacznie utrudniają mi sen, zdarza mi się spać po 3 godziny i mam już dość. Nie wiem, z czego to wynika, robiłam badanie przepływów tętnic szyjnych i jest w normie, eeg wykazało delikatne zmiany w okolicy skroniowej, ale niestety na razie nic więc mi nie wiadomo, dostałam skierowanie na rezonans, ale póki co nie jestem w stanie tego badania przejsc, bo w pozycji leżącej mam koszmarne zawroty głowy i nie umiem sie nie ruszać. Lekarze podejrzewaja też nerwice, ale ja już sama nie wiem. Dodatkowo mam jeszcze stan podgorączkowy w okolicach 37.2 i często powtarzające się problemy z gardłem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.