Dodaj do ulubionych

leczenie gruzlicy

22.01.12, 20:47
Witam, moj brat dowiedzial sie 2 miesiace temu ze ma gruzlice pluc.Lezal miesiac w szpitalu i gdy juz nie pratkowal to wyszedl do domu.Jednak po miesiacu pobytu w domu mial sie zglosic na kontrole i okazalo sie ze pratki znow sie uaktywnily i dodatkowo oprocz lekow ktore zazywa dostaje zastrzyki. czy wie ktos moze po co dokladnie one sa? lekarze nic konkretnego mu nie powiedzieli na ich temat .
z gory dziekuje
Edytor zaawansowany
  • 22.01.12, 21:21
    A skąd my mamy wiedzieć jakie zastrzyki dostaje brat?


    --
    przyjdzie taki dzień, kiedy nam się uda, że będziemy mieli w Warszawie Budapeszt

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • 23.01.12, 22:28
    To musi się zapytać jakie zastrzyki dostaje.
  • 24.01.12, 09:58
    w szpitalu nie leży się m-c tylko więcej .Grużlica prątkująca i jest w domu? dziwne, czyli może zarażać a domownicy?
    --
    www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

    (*)(*)(*)
  • 24.01.12, 19:27
    zostal wypuszczony do domu bo stwierdzono ze juz nie pratkuje , jednak gdy wrocildo szpitala okazalo sie ze pratkuje
  • 26.01.12, 10:09
    Wypuścić do domu z niedoleczoną gruźlicą - skandal. I to jest kolejny dowód na to, że większość chorób generują Ci, którzy powinni je leczyć i eliminować. Ci których zadaniem jest ograniczanie rozprzestrzenianie się tychże chorób. Nie dość, że generują nowe ogniska chorób to i oczywiście koszty, bo przeciez tych nowo zakazonych trzeba leczyć.

    A potem słyszymy lamenty, że człowiek przegrywa walkę z mikrobami, które szybciej uodparniają się na dostępne antybiotyki niż my wynajdujemy nowe. A wystarczyłoby po prostu przestrzegac podstawowe zasady higieny.
  • 26.01.12, 10:59
    an_cymonka napisała:

    > Wypuścić do domu z niedoleczoną gruźlicą - skandal. I to jest kolejny dowód na
    > to, że większość chorób generują Ci, którzy powinni je leczyć i eliminować.

    Dlatego trzeba zlikwidować lekarzy. Od razy staniemy się zdrowsi, bo lekarze nie będą tej większości chorób generować, a z pozostałą mniejszością sobie sami poradzimy.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • 26.01.12, 16:49
    A zebys wiedzial.A przynajmniej ograniczyc ilosc absolwentow.Medycyna to bardzo trudny kierunek ale dziwnym zrzadzeniem losu masa kretynow tez ja konczy.A ,ze lekarz nie rowny lekarzowi to kazdy wie.
    W kazdym razie to rzeczywiscie skandal,ze gruzliczego pacjenta wypuszczono do domu i prawdopodobnie nie zawiadomiono sanepidu ,po prostu nie zrobiono nic aby pomoc czy zapobiec rozprzestrzenianiu sie zarazy.A moze oni (lekarze)juz nic nie wiedza o gruzlicy tak jak nie wiedza nic o kokluszu ktory sie ostatnio uaktywnil.
  • 26.01.12, 11:01
    An_cymonka, a ty u psychiatry to była? No tak, nie była, bo by cię jeszcze czymś zaraził...

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • 26.01.12, 12:24
    choroby psychiczne nie są zaraźliwe
  • 24.01.12, 19:29
    do "wadera" pytam sie bo moze ktos mial taki przypadek w domu, nie pytam o nazwe tylko o rodzaj i dzialanie.jesli cie to nie dotyczy to po co piszesz. zalosne
  • 24.01.12, 19:56
    opasiatko napisała:

    > nie pytam o nazw
    > e tylko o rodzaj i dzialanie.jesli cie to nie dotyczy to po co piszesz. zalosne
    >

    A skąd my mamy wiedzieć, jaki rodzaj zastrzyków i o jakim działaniu dostaje twój brat?


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ig/cb/b1em/LhwqzOmOAHHtGjJ5nX.jpg
  • 24.01.12, 20:59
    Jeśli już wspominamy, że coś jest żałosne, to chyba tylko to, że opisujesz w sposób mocno infantylny dość poważną sprawę, po czym nie rozumiesz odpowiedzi, w zamian znów dziecinnie się obrażasz.
    Prątkujący nie może przebywać w domu - jasne?
    I żadne fochy na forum tego nie zmienią.

    --
    przyjdzie taki dzień, kiedy nam się uda, że będziemy mieli w Warszawie Budapeszt

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • 25.01.12, 15:46
    Poza tym opieką/badaniem i leczeniem powinni byc objęci WSZYSCY domownicy prątkującego gruźlika. Jeśli nikt Wam tego nie powiedział, to zgłoście się jak najszybciej do lekarza pulmonologa i opiszcie sytuację.
    A brat powinien po prostu zapytać lekarza JAKIE zastrzyki dostaje i jak one mają działać. Bez nazwy leku nikt Ci nie napisze nic konkretnego.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.