Cześć wszystkim Od jakeigoś czasu zmagam się z dziwnym problemem. Podczas stresu czuję drętwienie twarzy. Np. na imprezie 18nastkowej jak wpadło do sali 40 osób w jednym momencie i zaczęli wszyscy na mnie patrzeć i śpiewać 100 lat to poczułem to dosyć mocno. Nie mogłem utrzymać lekkiego uśmiechu bo czułem, że wyglądam śmiesznie i policzki mi skaczą. Musiałem albo całkiem zacisnąć mięśnie twarzy albo je puścić. Nie jestem nieśmiały i nie mam problemów w kontaktach z ludźmi, ale u każdego pojawia się stres, a ja mam jakiś dziwny objaw.
Czy to możliwe, że mięśnie twarzy są niewyćwiczone? Pierwszy raz takie odrętwienie poczułem rok temu. Mam 18 lat. Czy to może przez niedobór witamin? Miałem niedobory magnezu, ale od jakiegoś czasu biorę go w kapsułkach. Liczę na was i pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.