Dodaj do ulubionych

Zabieg obrzezania...

IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 14.06.04, 21:45
Mój chłopak będzie miał ten zabieg. Może ktoś z Was go miał i mógłby mi
powiedzieć czy po takim zabiegu trzeba leżeć, jeśli tak to ile. Ile trwa
pobyt w szpitalu i inne takie informacje.
Z góry dziękuję:-)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 14.06.04, 21:53
    > czy po takim zabiegu trzeba leżeć

    Nie.

    > Ile trwa pobyt w szpitalu

    Mozna to zrobic w szpitalu dziennym.

    > i inne takie informacje

    Prosze o sprecyzowanie pytania.
  • Gość: Ela IP: *.direcpc.com 21.06.04, 01:15
    mam ppytanie, czt tego typu informacji nie powinnien byl twoj chlopak dostac od
    leakrza? Czy on sie go pytal?
  • tessa13 14.06.04, 21:58
    Hallo Ewelinka,

    leżeć??? A co Ty! OK, OK, mężczyzna już przy 37 stopniach gorączki jest
    obłożnie chory... ;-))) Ale na poważnie: obrzezanie to jest sprawa minut. Coś
    takiego robi się przy znieczuleniu lokalnym albo pod krótką narkozą, w szpitalu
    w ogóle nie musi się leżeć (ale po znieczuleniu nie powinno się prowadzić
    samochodu). No i niestety trzeba zachować wstrzemięźliwość przez około 3-4
    tygodni (w rzadkich przypadkach i jeśli wystąpią komplikacje przy gojeniu ranki
    także dłużej - do trzech miesięcy)... ;-)

    BTW: około 90 % mężczyzn w USA jest z higienicznych/estetycznych powodów
    obrzezanych...

    Pozdrawiam

    Renee

    --
    To you I'm an atheist - to God I'am the Loyal Opposition...
  • Gość: Ewelinka IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 14.06.04, 22:10
    Dziękuję za odpowiedzi.... On już się martwił że będzie musiał leżeć tydzień...
    jego Ojciec tak słyszał podobno... jakie jest ryzyko niepowodzedenia? czy to
    potem boli? i ile czasu po nie można prowadzić samochodu?
    Z tego co zrozumiałam raczej nie będzie musiał zostać w szpitalu tak?:)
    Pozdrawiam!!!!
  • tessa13 14.06.04, 22:24
    Niepowodzenia nie ma: przy obrzezaniu usuwany jest kawałeczek skóry. Owszem,
    mogą przyplątać się komplikacje, ale są rzadkie. Ból oczywiście może - jak przy
    każdym operacyjnym zabiegu - wystąpić, ale na to są tabletki przeciwbólowe (z
    reguły potrzebne są tylko przez dwa, trzy dni), poza tym nasiadówki np. z
    rumiankiem i chłodzenie lodem doskonale pomagają. Zanim zapomnę: przez kilka
    dni po zabiegu wąskich spodni nie polecam, bo są naprawdę niewygodne,
    zwłaszcza, że większość mężczyzn chodzi w tym czasie jak dżokej... ;-)
    Spuchnięcie i siniaki też nie są katastrofą - to jest normalne i nie jest
    powodem do paniki.

    Co dotyczy prowadzenia samochodu: chodziło mi o operację w klinice dziennej -
    bo w szpitalu definitywnie nie musi leżeć - i powiązanie między
    znieczuleniem/narkozą a reakcją za kierownicą. Tzn. jedynie 24 godziny.

    Pozdrawiam

    Renee

    --
    To you I'm an atheist - to God I'am the Loyal Opposition...
  • Gość: brumbak IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 15.06.04, 04:45
    tessa guzik sie znasz. To nie jest kawaleczek. Czlona meskiego nie widzialas
    czy jak?! Jak nie masz gdzie obejrzec to ci chetnie pokaze ile tam skory wisi.
    Po drugie: BOLI JAK SKURWYSYN!! Nasiadowke to sobie rob na uplawy a jak mu
    wytna skore to moze cie zajebac w szale i nic mu nie bedzie.

    Mylisz niemowlaka z doroslym facetem. Nie odzywaj sie na ten temat, prosze cie.
  • Gość: Hubert IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 10:47
    Cześć! Miałem to 2 lata temu. Zabieg w znieczuleniu miejscowym był bolesny,
    mimo, ze podali mi chyba 3 dawki znieczulenia:-( Myslę, ze warto załatwia c to
    w narkozie, aczkolwiek mi lekarze to odradzali, bo mówili, ze w z.miejscowym
    nie bedzie bolało. Niestety było inaczej:-( Rekonwalescencja to tez koszmar.
    Bolesne erekcje w środku nocy (tam sa szwy!), krwawienia, bandaż który sie
    przykleja do rany heh.. Niby taki drobiazg, a ja przez tydzień chodziłem
    strasznie chory. Bolało mnie siusianie, z bezsenności dostałem jakiś bólów w
    klatce piersiowej. No i to tak z grubsza.. I tak juz nastraszyłem;-) Ogólnie da
    sie to przezyc, ale jest to bardzo bolesna przygoda..
  • Gość: brumbak IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 15.06.04, 04:43
    sa obrzezani bo teologia protestancka zapewnia w ten sposob ze chclopcy nie
    wala konia. Obrzezany facet to tak jak kastrowany kon.

    wez sobie podetnij klapciasta lechtaczke to pogadamy o moim obrzezaniu.
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 14.06.04, 22:27
  • Gość: Ewelinka IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 14.06.04, 22:30
    ech... szkoda gadać...:-/
  • Gość: Ewelinka IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 14.06.04, 22:32
    Naprawdę bardzo, bardzo dziękuję... Uspokoiłam sie:-)
  • tessa13 14.06.04, 22:33
    Przynajmniej do tej pory nie poznałam skutecznej metody usunięcia stulejki
    (Phimosis) przez psychologa.

    Pozdrawiam

    Renee

    --
    To you I'm an atheist - to God I'am the Loyal Opposition...
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 14.06.04, 22:53
    > Nie bylo mowy o Phimosis, tylko o obrzezaniu.

    > Obrzezanie w tym wieku ( '...moj chlopak') to psychiczny problem
    samookaleczania sie, lub innego kompleksu...

    > Wiec jednak psychiatra!

    > No bo jezeli nastepnym razem zechce sobie zrobic...'mala, czy duza pieczec',
    lub poderznac sobie gardlo?!
  • Gość: Ewelinka IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 14.06.04, 23:10
    wiesz jasiu... to nie jest jego wymysł... jego po prostu troche to boli... i
    taki zabieg jest konieczny... nie robi tego dla własnej przyjemności...
    Leczyć to sie idź Ty bo widzisz problemy tam gdzie ich nie ma... jakieś
    urojenia??
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 15.06.04, 03:38
    > Nalezy rozpoczac od tego, a nie pytac o proste obrzezanie, co u Polaka, moim
    zdaniem, jest...zagubieniem sie swego rodzaju. Jezeli to konieczne z tego
    punktu widzenia, to przepraszam...

    > Wyglada to na zaniedbanie ze strony rodzicow, bo te sprawy sie 'naprawia' we
    wczesnym dziecinstwie prostym cwiczeniem podczas codziennego mycia. Mialem
    podobny przypadek z moim synem i po kilku tygodniach bylo to normalne.
  • Gość: brumbak IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 15.06.04, 04:48
    stulejke ma bo nie walil konia na czas. U mnie to bryzgala krew na lewo i prawo
    az sie co trzeba powiekszylo. A jak nie walil konia to znaczy ze seksualnie to
    on nie orzel.. Kurde, ales sobie wziela towar chyba ze ty tez oziebla.

    Przejdzcie na wegetarianstwo a stulejka sie sama rozwiaze.
  • Gość: ups IP: *.compnet.com.pl 20.06.04, 23:37
    oj chyba Ci szkoda ze nie jesteś w pełni sprawny...
  • Gość: zainteresowany IP: 195.157.48.* 21.06.04, 21:17
    Ok to teraz moze troche naiwne pytanie (bo na nic nigdy nie chorowalem)... do
    jakiego lekarza uderzac (moze jakies referncje w wawie?) i czy sa jakiekolwiek
    przeciwskazania u doroslego chlopa
    pozdr

    ps. ... ale te 3-4 tygodnie rekonwalescencji to jednak tragedia dla singla....;-
    )
  • Gość: Hubert IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 21:52
    No tragedia.. Ja wytrzymałem tylko 3 tyg, a potem żałowałem bo bolało:-(
  • 1paula 21.06.04, 21:39
    polecam strone www.stulejka.com/ - tam sa info o obrzezaniu
    pozdrawiam:))
  • Gość: Hubert IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 21:55
    No Eureka! ;-) Tam jest nawet moje wspomnianie z zabiegu;-)
    Polecam "doswiadczenia Hubiego" na wspomnianej stronce;-)
  • Gość: Ewelinka IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 21.06.04, 22:20
    No właśnie... miał dziś ten zabieg. Jest troszke krwi, ale raczej swędzi niż
    boli;-)
    Bał się zrobić siku;-) ale nie bolało:-)
    Kupiłam mu Azulan, gazę i Riwanol. W związku z tym że Riwanol podobno pomaga
    przy zdejmowaniu opatrunku - jak należy to zrobić?? Zanurzyć opatrunek w tym
    roztworze??
    Co do moczenia w Azulanie to myslę że jutro jak upłynie już ponad 24 godziny od
    zabiegu to zmienimy opatrunek i go umyjemy lekko...
    co do stronki www.stulejka.com to jest genialna;-)

    P.S. Hubert może niedługo i zwierzenia mojego faceta się tam pojawią:-)

    Co do szpitala to miał robione w szpitalu im. Orłowicza - nawet obiadek dostał,
    ale niestety musiał po zabiegu poleżeć 2 godzinki w łóżeczku w szpitalu...
    lekarz nie dał się namówić na wcześniejszy wypis ani mnie ani jego mamie - w
    sumie może to dobrze;-)
  • Gość: zainteresowany IP: 195.157.48.* 22.06.04, 15:50
    wielkie dzieki! stronka - ok. teraz tylko poczekac na faze obnizonego libido
    (jakis ciezki moment w pracy albo listopad)... i pod noz...;-)
    pozdr
  • Gość: Hubert IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.04, 16:41
    eeeee no co ty??? tak długo chcesz czekac? Bezsensu! Rusz z tym zaraz, bo
    kolejki do specjalistów i szpitali sa bardzo długie... A jak stac Cie na
    prywatne cięcie, to piorunem idziesz w tym tygodniu i to bez gadania;-)
    powodzenia!
  • Gość: okidoki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 17:38
    Wlasciwie nie mam stulejki ale zbyt krotkie wedzidelko. To sie tez da usunac w
    szpitalu publicznym bez placenia? A jezeli prywatnie to ile sie placi?
  • Gość: Ewelinka IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 22.06.04, 20:57
    Też da się, musisz mieć tylko skierowanie od lekarz pierszego kontaktu i
    zrobione badania - morfologia i mocz, mogą wymagać też szczepienia przeciw
    żółtaczce.
    No mój już jest 1,5 dnia po... dziś wspólnie zmieniliśmy opatrunek i
    wymoczyliśmy w rumianku... praktycznie nie boli, raczej swędzi i... nie wygląda
    to wcale tak źle;-)
    Chłopaki nie ma się czego bać;-)
  • Gość: zainteresowany IP: *.gw.dircon.net 24.06.04, 13:26
    Hubert - stanowczo nie moge sobie pozwolic na wakacje bez technicznych
    mozliwosci..... a publicznej sluzbie zdrowia nie powierzylbym nawet swojego
    moczu do analizy wiec bede uderzal do ktoregos z prywatnych mohelow na
    stronce....;-)

    Ewelinka - bac ja sie nie boje zabiegu ja sie boje o swoje zdrowie psychiczne
    gdy bede uziemiony na kilka tygodni. Case study: wychodze z kumplami na piwo,
    poznajemy mile damy i gdy dwoch kolegow wsiadze do dwoch innych taksowek z tymi
    damami bede musial powiedziec tej trzeciej, ze mozemy pojsc co najwyzej na
    kawke bo...;-)
  • Gość: Ewelinka IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 24.06.04, 13:59
    Ależ to nie jest tak że to Cię uziemi na parę tygodni. Najgorsze są pierwsze 4
    dni podobno... ale już 2 dnia jak sie uprzesz możesz myknąć na piwko z
    kumplami;-) Lasek raczej nie zarywaj, bo wzwody są podobno dość bolesne... ja
    mam np. zakaz bliższego i dłuższego zbliżania się do swojego faceta... hehehe:-)
    Ostatnio wystarczyło że go w ucho pocałowałam...:-) HiHi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka