Ogromny, stały bół żołądka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam ! Proszę o rade w sprawie mojego zdrowia . A mianowicie wczoraj około godziny 17 zaczął boleć mnie żołądek. Rano zjadłam zapiekankę i nowe ziemniaczki na obiad później podziobałam trochę słonecznika i ból żołądka się pojawił. Zażyłam krople żołądkowe piłam dużo wody gazowanej próbowałam wymiotować jednak wszystko na nic. Około godziny 00:00 ból stal się tak silny ze pojechałam na pogotowie gdzie dali mi ketonal i no-spe w zastrzyku. To nic nie pomogło wiec dostałam skierowanie do szpitala i tak zrobili mi wszystkie badania. Krew mocz usg zdjęcie . Wyniki wykazały ze wszystko jest dobrze a brzuch nadal bolał wiec dostałam kroplówki gdzie w jednej było 500 ml pelarginy po której cały ból znikł wszystko się uspokoiło. Wróciłam do domu i na drugi dzień czyli dziś wszystko jest ok tylko czasami pobolewa i mam lekkie mdłości ale wrócił apetyt i jem normalnie Moje pytanie brzmi jaki był powód tego bólu? Chciałam jeszcze dodać ze czasami biorę laki na nerwice i za tydzień wyjeżdżam za ocean i bardzo boje się latać plus to ostatnio miałam dużo egzaminów na studiach i również stres. Przypomnę że ból był nieziemsko wielki. Wiec co możne być przyczyna bólu ?
    • przeczytaj kilka ostatnich zdań swojego posta i masz gotową odpowiedź tym bardziej, że byłaś w szpitalu i cię przebadali. Stres i napięcie to podstawowa przyczyna dolegliwości psychosomatycznych. Naucz się rozładowywać stres i panować nad emocjami puki czas....
    • Nerwica to raz
      a zapiekanka ,ziemniaki i słonecznik to piękna mieszanka wybuchowa
      do tego jeszcze woda mineralna gazowana gratuluje

    • To prawdopodobnie jie zoladek sie msci, ale pecherzyk zolciowy a wlasciwie zawarte w nim prawdopodobnie kamienie.
      Ze po "pelarginie" a wlasciwie pyralginie przestalo bolec to tylko dowodzi, ze ten stary lek przeciwbolowy w koncujest nadal rownie "jary" w swoim dzialaniu.
      Rtg i USG bym powtorzyla, bo cos mi sie dziwne wydaje, ze nic nie wykazaly, w diecie bezlitosnie odstawilabym wszelka smazenine, tluszcze (nawet pozornie niewinne ziarna slonecznika).
      Podloze nerwowe bolu tez bardzo mozliwe, ale nie bedace jego jedyna przyczyna.
    • ale czy możliwy przy nerwach jest aż tak silny ból ? to mnie dziwi najbardziej
      • możliwy, ja lądowałam średnio raz na miesiąc na izbie przyjęć z bólem, który był po prostu nie do opisania. badali mnie, robili 5 razy gastroskopię, usg i inne przyjemności. Nic nie wychodziło w badaniach a ból przechodził po kroplówce, domowe leczenie mogłam sobie w buty wsadzić. A bóle się skończyły jak zaczęłam się porządnie leczyć na depresję i nerwicę. Na lekach od psychiatry te ataki skończyły się jak ręką odjął
        • nie miałam pojęcia że nerwica może doprowadzić do czegoś takiego ...
          • ja też nie chciałam wierzyć, mówił mi gastrolog i chirurg, że nie widzą przyczyny fizycznej i że to stres. Ja sobie myślałam, że głupi lekarze nie potrafią znaleźć przyczyny i zwalają na psychikę. Do psychiatry poszłam z powodu innych objawów, dostałam leki na depresję i nerwicę. Po kilku miesiącach leczenie zauważyłam, że już mnie moje ataki żołądkowe nie łapią :)
            • i jeszcze chciałam dodać ze zaraz rano dziś dostałam straszniej biegunki mimo ze nic nie jadłam ... i skurcze na dole brzucha ... jaki może teraz być powód tego ?
              • gastroskopia byla robiona?
                enzymy trzustkowe?

                skurcze w dole brzucha i biegunka - mam tak samo. u mnie z nerwow. proponuje brac probiotyk jakis dobry.

                --
                Rzuc wszystko i chodz sie calowac ;)
              • im bliżej wyjazdu tym więcej dolegliwości doświadczysz. To są dolegliwości psychosomatyczne i albo potrafi sie jeszcze zapanować nad nimi albo najlepszym wyjściem jest leczenie u psychiatry nerwicy. Nie na swoją rękę ale u specjalisty. Zakonna ma rację. W sytuacjach bezstresowych dolegliwości ustępują, w stresie nasilają.Często nie uświadamiamy sobie tego ale w takich wypadkach trzeba się zastanowić i nazwać to co jest dla nas w tym czasie trudne, co nas wkurzyło czy z jakim problemem się zmagamy .Dostrzeżenie i możliwość rozpracowania źródła dolegliwości to już bardzo dużo. Zapoznaj się z technikami relaksacyjnymi, pomaga.Zwłaszcza wizualizacja i techniki oddychania.Nerwica to sposób reagowania i dolegliwości ale po wielu latach można się doczekać chorób autoimmunologicznych lub innych o podłożu długotrwałego działania stresu na organizm a to już duży problem.Wytrzymaj i wytrwaj jeszcze, wkrótce się kłopoty skończą.Pozdrawiam...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.