Dodaj do ulubionych

Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz

08.07.04, 22:07
zastanawiam sie jak bardzo trzeba nie lubic ludzi zeby polecac diete dr
Aktinsa
Edytor zaawansowany
  • Gość: zwoleniczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 13:49
    do tej pory uważałam, że to co jest pisane w Wyborczej jest w dużej mierze
    prawdą,natomiast mam wrażenie, że tym razem zachowaliście się jak typowe
    pismaki, napisane a nie sprawdzone. Znam bardzo wiele ludzi którym dzięki tej
    diecie udało się poprawic swój metobolizm i wręcz przeciwnie jest to dieta
    zalecana dla cukrzyków i z chorobą wieńcową, zanim zacznie się wydawać opinie
    warto poznac szczegóły!!!!!!
  • Gość: ISIA10 IP: 80.244.134.* 11.08.04, 10:41
    BŁAGAM O TĄ DIETĘ
  • Gość: Gagula IP: *.autocom.pl 12.04.05, 09:23
    Witaj ! Dieta jest naprawde skuteczna.Jest najlepsza ze wszystkich jakie
    znam.Tylko trzeba naprawde jej przestrzegac a chudnie sie szybko.Nie mozesz
    oblizac nawet lyzeczki i nawet nie patrz na czekolade.Kup w zdrowej zywnosci
    takie kolko dla cukrzykow lub wez z poradni cukrzycowej gdyz bedzie Ci pomocne
    aby patrzec ile ma weglowodanow cos co chcialabys wlasnie zjesc.Nie patrz na
    kalorie tylko na zawartosc weglowodanow.No i najwazniejsze to musisz duzo
    wiedziec na temat diety i ROZUMIEC na czym ona polega.W tym celu nie zaluj
    pieniazkow i kup sobie ksiazke dr.Atkinsa pt. "Nowa rewolucyjna dieta
    dr.Atkinsa"Jest nie tylko rewolucyjna ale i rewelacyjna.pozdrawiam i chudnij i
    daj znac jak Ci idzie>papa
  • typowy_kark 12.05.05, 22:38
    po pierwsze nie musisz nic kupowac - wszystko znajdziesz w sieci, zwykle pod haslem "dieta optymalna", "dieta atkinsa", "dieta kwasniewskiego".
    po drugie warto zwazac na kalorie, gdyz ich nadmiar prowadzi do otylosci.

    poza tym dieta faktycznie jest skuteczna, szczegolnie polaczona z wysilkiem fizycznym
  • technical_lover 28.11.05, 20:58
    po pierwsze musisz kupić, bo na necie jest bardzo mało dobrych informacji, więc
    najlepiej zaopatrzyć się w książkę.. "dieta optymalna" to całkiem inna
    historia.. tak samo "dieta kwasniewskiego".. a o diecie atkinsa jest naprawdę
    niewiele.. w książce jest napisane WSZYSTKO.. cała ideologia, mechanizm itd..

    po drugie nie warto liczyć kalorii, gdyż ich nadmiar NIE prowadzi do otyłości

    poza tym twoje ostatnie zdanie jest najmądrzejsze spośród tego, co napisałeś :)
  • Gość: slawek IP: *.icpnet.pl 16.07.04, 14:33
    anucha78 napisała:

    > zastanawiam sie jak bardzo trzeba nie lubic ludzi zeby polecac diete dr
    > Aktinsa


    pewnie tyle samo co Brumbak wegetarianin ;)


    Slawek
  • Gość: cyniczna IP: *.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:46
    chyba TOMBAK, geniuszu...
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 16.07.04, 15:02
    A nie mowilem ze diety Gazety sa niezbyt madre? Wsrod szkodliwych nie
    wymieniaja Atkinsa i tzw. diety optymalnej (wiecej info o niej tu: www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3335a.php ) a marudza na glodowki. Oj cos tu sie
    dzieje dziwnego...
  • annaklay 16.07.04, 15:59
    Gość portalu: are napisał(a):

    > A nie mowilem ze diety Gazety sa niezbyt madre? Wsrod szkodliwych nie
    > wymieniaja Atkinsa i tzw. diety optymalnej (wiecej info o niej tu: www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3335a.php ) a marudza na
    glodowki. Oj cos tu sie
    > dzieje dziwnego...

    Are, podany przez ciebie link do artykuly w "Sluzbie zdrowia" jakos sie w
    tej chwili nie otwiera:-)
    A jeszcze 12.o7.04 dzialal:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14103776&a=14123296
  • andrzej591 29.05.05, 18:21
    Ludzie! Dlaczego do Was nic nie dociera. Poczytajcie chociaż listy od tych,
    którzy zmądrzeli i zaczęli sie żywić optymalnie.Ja je czytałem i widziałem
    cukrzyków odstawiających insulinę. Porozmawiajcie z lekarzami, którzy w to
    uwierzyli i stosują a będziecie wiedzieć dlaczego jest taki opór przeciw tej
    metodzie. Przeszła by koło nosa gruba kasa i mnóstwo autorytetów spadłoby na
    dno.
  • m.w.2 29.05.05, 19:09
    andrzej591 napisał:

    > Ludzie! Dlaczego do Was nic nie dociera. Poczytajcie chociaż listy od tych,
    > którzy zmądrzeli i zaczęli sie żywić optymalnie.Ja je czytałem i widziałem
    > cukrzyków odstawiających insulinę. Porozmawiajcie z lekarzami, którzy w to
    > uwierzyli i stosują a będziecie wiedzieć dlaczego jest taki opór przeciw tej
    > metodzie. Przeszła by koło nosa gruba kasa i mnóstwo autorytetów spadłoby na
    > dno.

    Do ciebie widze dociera, wiec smacznego:))
  • Gość: ada IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 18:13
    jak chora slużba zdrowia moze polecac zdrową dietę?
  • annaklay 16.07.04, 18:22
    Gość portalu: ada napisał(a):

    > jak chora slużba zdrowia moze polecac zdrową dietę?

    Generalnie sluzba zdrowia w zadnym kraju nie poleca zdrowej diety, bo lekarze
    w dzisiejszych czasach nie sa pod tym katem ksztalceni i zazwyczaj odnosza sie
    lekcewazaco do tego zagadnienia. Przewznie nie dostrzegaja zadnego zwiazku
    pomiedzy prawidlowym odzywianiem a wystepowaniem wielu chorob.
    Nic wiec dziwnego, ze rozni szcharlatani probuja te luke z mniejszym lub
    wiekszym sukcesem wypelnic:-)
  • technical_lover 28.11.05, 20:59
    Bo dieta atkinsa nie jest szkodliwa... a głodówki to naprawdę kiepski pomysł..
    no, chyba, że dwa dni w miesiącu.. ale nie tygodniówki.. albo czterodniówki..
  • dbopery 24.09.06, 09:47
    Pierwsze zdanie z artykułu pod Twoim linkiem jest kłamstwem - połączenie diet
    optymalnej i Atkinsa w jedną całość - więc co to za przykład?
    --
    ===
    DBOPery
  • brumbak 16.07.04, 16:46
    Na łamach Gazety - przy współudziale Instytutu Żywności i Zywienia
    propaguje sie szkodliwe dla zdrowia diety ograniczające weglowodany - jak
    Atkins czy odchudzająca dieta kopenhaska

    Oto najnowsze doniesienia z USA gdzie powstała KOALICJA zlozona z fachowców
    z wielu organizacji lekarzy różnych specjalnosci, z rónych organizacji
    zawodowych - dla prowaqdzenia kampanii informnacyjnej ostrzegajacych
    przedszkodliwościa tego typu diet.

    Consumer, Nutrition and Public Health Groups Warn Public About Health Risks
    Associated with Low-Carb Diets
    Tuesday June 22, 6:01 am ET
    New Coalition Also Calls for Government Action on 'Low-Carb' Claims


    WASHINGTON, June 22 /PRNewswire/ -- With mounting evidence that the low- carb
    craze is leading many Americans to make unwise decisions about the amount and
    types of foods they eat, a new coalition of consumer, nutrition and public
    health groups today issued this stern warning: low-carb diets are unlikely to
    lead to sustained long term weight loss and they can increase the risk for a
    number of life-threatening medical conditions.
    At a news conference in Washington, members of the newly formed Partnership
    for Essential Nutrition announced the findings of a comprehensive review of
    the scientific literature that will serve as the foundation for the
    activities and advocacy efforts of the coalition. Issued as a nationwide call
    to action, this review concludes that losing weight on these extreme low-carb
    diets can lead to such serious health problems as kidney stress, liver
    disorders and gout. These diets also increase the risk for coronary heart
    disease, diabetes, stroke and several types of cancer. Moreover, the
    coalition identified a number of short-term side effects from low-
    carbohydrate diets that although less serious, can affect a person's quality
    of life. These include severe constipation, gastrointestinal problems,
    nausea, repeated headaches, difficulty in concentrating and the loss of
    energy.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=13919611&a=13919611
  • technical_lover 28.11.05, 21:03
    Schudłem 38 kilo w 8 miesięcy.. wyniki badań mi się poprawiły, bo w odstępie
    roku, przed rozpoczęciem diety i w trakcie diety, robiłem badania zawodowe..
    więc jeśli ta dieta jest niezdrowa.. TO JA CHCĘ BYĆ NIEZDROWY!!! :)))))))
  • Gość: dorothi IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 06.08.04, 18:33
    Jesteś chyba chora, nawet nie zdajesz sobie sprawy jaka ta dieta jest skuteczna. Sama jak ją stosuję przez 4 m- ce schudłam 18 kg i nie narzekam, teraz jestem szczupła, wreszcie nie wstydzę się wyjść na basen.
  • Gość: Misiek IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.04, 08:44
    Dieta Atkinsa zaleca spożywanie zbyt dużej ilości białka, to jej jedyna wada. A
    może by tak zbadać dietę zalecaną przez spec. od żywienia? Myślę że okazałaby
    się tak niezdrowa że wogóle przestaniemy cokolwiek jeść.
  • Gość: isia10 IP: 80.244.134.* 11.08.04, 10:30
    FRATULACJE TAKIEGO WYNIKU!!!!!!!! Strasznie cię proszę, napisz mi na czym
    polega ta dieta. Mam bardzo dużo do zrzucenia.
  • Gość: Artur IP: 70.64.1.* 11.08.04, 19:05
    Gość portalu: dorothi napisał(a):

    > Jesteś chyba chora, nawet nie zdajesz sobie sprawy jaka ta dieta jest skuteczna
    > . Sama jak ją stosuję przez 4 m- ce schudłam 18 kg i nie narzekam, teraz jestem
    > szczupła, wreszcie nie wstydzę się wyjść na basen.

    Badania nie potwierdzaja tego typu wynikow na diecie Atkinsa. Jezeli sie to wiec nawet zdarzylo to byl to przypadkowy fluks nie wiadomo zreszta jak trwaly. Po dwoch latach diety Atkinsa mozna liczyc na spadek 1-2 kg maksymalnie. Jak to w zyciu jedni schudna wiecej i drudzy nawet przytyja. W twoim przypadku jezeli nawet schudlas 18 kg to jest wielce prawdopodobne, ze nie tylko odzyskasz to co stracilas ale jeszcze z nawiazka zdobedziesz dodatkowe kilogramy poza wage wyjsciowa. I to juz wkrotce. Wspomnisz moje slowa.
  • Gość: tx IP: *.ztpnet.pl 11.08.04, 20:09
    Opowiadasz bzdury!
    Jeśli dędziesz konsekwentnie ją stosować to nie ma mowy o powrocie do starej
    lub nawet większej wagi.
  • artur737 11.08.04, 20:27
    Gość portalu: tx napisał(a):

    > Opowiadasz bzdury!
    > Jeśli dędziesz konsekwentnie ją stosować to nie ma mowy o powrocie do starej
    > lub nawet większej wagi.

    Czyzby, nawiedzona istoto?
  • Gość: ada IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 27.08.04, 18:13
    jakie badania???
  • technical_lover 28.11.05, 21:06
    Ty chyba mówisz o innej diecie.. albo nie wiesz o czym mówisz.. ja schudłem 38
    kilogramów przez jakieś 8 miesięcy.. zapraszam na:
    www.menshealth.pl/artykuly.php?themeId=534
  • Gość: sonka IP: 80.51.240.* 27.08.04, 20:19
    siema ja do dorothi ... chodzi mi o to z jakiej ksiazki kozystasz, i jak sprawa
    cellulitu...pytam poniewaz chce zaczac za tydzien ale tyle jest ksiazaek z tej
    seri nie wiem ktora wybrac prosze odpisz jak najszypcij podam adresik
    sonnn@op.pl
  • Gość: 1evelina IP: *.range81-153.btcentralplus.com 24.01.05, 18:15
    diete atkinsa mozna stosowac max. 2 tygodnie(gdy mowa o diecie tylko na miesie)
    po dluzszym czasie na tej diecie sa powiazania z chorobami cisnienia, serca i
    nawet cukrzyca). 2 tyg. na samych prod. miesnych powoduje dramatyczna utrate
    wagi ale i skutki uboczne,tj. zmeczenie, brak energii, nadmiarne pocenie,
    migrenowe bole glowy i pragnienie oraz brzydki zapach z ust.
    co do diety na niskich weglowodanach(i tu wchodza w gre produkty specjalnie
    wyprodukowane o niskim wsazniku weglowodanowym) to mozna ja stosowac dluzej, az
    do utraty upragnionych kilogramow.
  • technical_lover 28.11.05, 21:09
    Ciekawe.. ciekawe.. ja stosuję już rok.. ważę 38 kilogramów mniej.. wyniki mam
    świetne.. i cukier i krew i cholesterol..

    po prostu nie wiesz o czym mówisz.. skutki uboczne występują na początku
    (takie, jak opisałaś), ale to dlatego, że organizm przestawia się ze spalania
    węglowodanów z pokarmu na tłuszczyk z sadełka.. i jest to JAK NAJBARDZIEJ dobra
    wiadomość :)

    ludzie.. poczytajcie najpierw, a potem piszcie :)
  • Gość: Milka IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.04, 22:35
    Wymyslona przez jakiegos napalenca dla obrzartego i grubego spoleczenstwa
    amerykanskiego, nawet biorac ja na zdrowy rozum jak mozna jesc tylko ( jako
    glpwny skladnik diety ) tluszcz ??? Wszystkie ze skladnikow odzywczych jak
    witaminy, weglowodany, bialka i inne sa potrzebne naszemu organizmowi zeby
    poprawnie funkcjonowal nie dostarczenie w odpowiedniej ilosci jednego w/w moze
    doprowadzic do roznego rodzaju schorzen. Nie wiem czy zwolennicy tej diety
    wiedza ze : Atkins w chwili smierci mial ponad 30 kg nadwage !!!, przyczyna
    smierci byla ukrywana i nie podawana do publicznej wiadomosci przez prawie
    miesiac !!! sa to info z programu na temat diety Atkins z BBC WORLD. Podano tam
    kilka wazniejszych przykladow - ze w stanach odnotowano przypadki naglych
    zgonow spowodowanych problemami z ukladem krazenia u osob stosujacych ta diete,
    mowiono o tym ze jest niewielu lekarzy ktorzy zalecaja lub choc proponuja ta
    diete swoim pacjentom, komentarze lekarzy i dietetykow byly bardziej niz
    negatywne. Przedstawiono osoby ktore musialy zrezygnowac z kontynuowania diety
    poniewaz poziom ich cholesterolu wzrosl prawie 2 x. Przedstawiano wyniki badan
    faceta ktory stosowal diete przez 2 lata, przed rozpoczeciem diety byl zdrowym
    mlodym czlowiekiem a po 2 latach rencistom z bajpasami !!!! Wszyscy wiemy ze
    nie ma diety cud, utrata wagi ciala nie powinna nastepowac raptownie z tego co
    pamietam mowi sie o ok 4 5 kg na miesiac, jezeli ktos chce schudnac powinien
    stosowac proste ale skuteczne zasady : liczyc kalorie, pic duzo wody
    przedewszystkim przed posilkami aby oszukac zoladek, jesc duzo warzyw i owocow,
    nie napychac sie tluszczami i stosowac zasade ZTP ( Zrec Tylko Polowe ) to
    proste i bardzo skuteczne !!!
    P.S.
    Wiele dobrego slyszalam na temat diety z zupki kapuscianej
  • Gość: Milka IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.04, 22:43
    chodzi oczywiscie o 4 do 5 kd na miesiac !!! sorrki
  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 23:22
    milka masz pojęcie o przemianach metabolicznych jak świnia o gwiazdach więc
    zanim coś napiszesz poczytaj,
    gdyby tłuszcz wpływał na otyłość to nikt by chyba na tej diecie jak i na
    optymalnej nie schudł? więc jak to się dzieje że tysiące ludzi chudnie ?
  • Gość: Milka IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.04, 13:36
    Nie wiem skad Ty czerpiesz swoje rewelacje ale jednoznacznie z tego wynika ze
    jednak swinia ma wieksze pojecie o gwiazdach niz Ty o metabolizmie. W
    przemianie metabolicznej biora udzial nie tylko tluszcze ale i inne skladniki
    naszej diety : bialka weglowodany, woda witaminy i skladniki mineralne. Jezeli
    chodzi zas o przemiane tluszczow to juz od dosc dlugiego czasu wiadomo ze
    dzienna racja tluszczy u doroslego czlowieka nie powinna przekraczac 80 do 100
    gram !!! co stanowi 20 - 35 % zapotrzebowania kalorycznego. Nadmiar
    przyjmowanego tluszczu jest odkladany w warstwach poskornych jako "rezerwy" a
    raczej mozna bybylo powiedziec nikomu nie potrzebne odpady. Jezeli Twoim
    zdaniem tluszcz nie powoduje otylosci to co ja powoduje ???? Wdychane
    powietrze ???? Przeprowadz ankiete wsrod osob otylych to sie dowiesz jak
    wyglada ich dieta watpie zeby sie okazalo ze nie jedza nic innego jak tylko
    warzywa i owoce. Gratuluje Ci pomyslu i zycze powodzenia w stosowaniu
    tej "diety" - sugeruje zebys za wczasu poszukala sobie dobrego kardiologa
    Jezeli Twoim zdaniem tluszcz nie wplywa na otylosc
  • Gość: kotka IP: 81.15.181.* 13.08.04, 20:24
    Gdyby spożywany tłuszcz ( pod warunkiem ze jest spożywany z minimalną ilością
    węglowodanów ) odkładał się jako tkanka tłuszczowa to ludzie stosujący ten
    model zywienia powinni zwiększać swoją wagę. A ja po 5 latach stosowania
    żywienia optymalnego nie powinnam mieścić się w drzwi. Nie dość że schudłam to
    czuję się rewelacyjnie. Moim błedem przed 5 laty było to że eliminowałam z
    diety tłuszcze a podstawą mojego zywienia były weglowodany. Od kiedy zamieniłam
    te proporcje powróciło zdrowie. I mimo balzakowskiego wieku nie mam potrzeby
    szukać kardiologa bo od 5 lat wczesniejsze problemy z ciśnieniem nie odezwały
    się. Jestem sprawna fizycznie, jeżdżę dużo na rowerze a ostatnio badania
    wykazały ze moim kościom nie grozi osteoporoza. Nie mam cellulitu ani
    zmarszczek a dodatek zniknął trądzik rózowaty z którym walczyłam kilka lat.
    Nie strasz ludzi czymś czego tak naprawdę nie znasz i nie doswiadczyłaś.
    Kotka
  • typowy_kark 12.05.05, 22:53
    spytaj sie ludzi otylych, a dowiesz sie ze zwykle to, ze sa grubodupcami wynika z faktu, ze zycie spedzaja siedzac i jedzac. brak wysilku fizycznego i co za tym idzie odpowiedniej ilosci muskulatury (ktora pochlania spore ilosci kalorii na swoje potrzeby) powoduje ze zapotrzebowanie na kalorie jest niskie. a jesc wiekszosc ludzi lubi. slodycze lubi zdecydowana wiekszosc. wiec siedza, zra i wmawiaja sobie ze sa grubasami bo sa tak uwarunkowani.

    otylosc zasadniczo bierze sie z nadmiaru kalorii, ale slodycze i weglowodany wogole powoduja cos takiego jak uwalnianie insuliny. poczytaj sobie o tym hormonie i innych zaleznosciach, a zrozumiesz czemu brak weglowodanow w diecie powoduje pozyskiwanie energii z zapasow tluszczu w organizmie.
  • technical_lover 28.11.05, 21:15
    Milka.. proszę Cię.. poczytaj, a potem się wypowiadaj :)
    tłuszcz jest trawiony jako jeden z ostatnich w kolejce.. najbardziej tuczą
    węglowodany.. ale prawdziwa dyskusja z Tobą nie ma sensu.. tak naprawdę...
  • krystynaopty1 13.08.04, 23:30
    Zamiast cytować wypociny Brumbaka, zajrzyj po prostu świniom do koryta i
    zastanów się. Myślisz, że są karmione tłuszczem i stąd ta słonina?

    Krystyna
  • Gość: Aneta, 27lat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:39
    Sama jesteś Bzdurą! Ta dieta jest po prostu super!Ale niestety trzeba jej
    przestrzegać, nie można sobie folgować...Nie wiem, jak można się wypowiadać o
    czymś, czego się nie zna!!! Zastanów się kobieto...Ja na tej diecie w ciągu 3
    tygodni schudłam z 61kg do 55kg. Tylko na tej diecie osiągnęłam tyle, a ta
    kapuściana...odchudzałam się i na niej...po 2 dniach myślałam że się pożygam. I
    nie polecam jej.Ta dieta Atkinsa jest prawdziwym hiciorem!!!Pozdro.
  • technical_lover 28.11.05, 21:13
    Witamy niestety fakt - tylko z tabletek.. białko dostajesz z mięsem..
    węglowodany - tylko 20g.. bo reszta tuczy.. wiem, że w to ciężko uwierzyć, ale
    to prawda.. ta dieta DZIAŁA i jest ZDROWA..

    piszesz o plotkach.. zresztą.. ja wolę ważyć prawie 40 kilo mniej (i mieć dobre
    wyniki i samopoczucie), niż ważyć tyle, ile ważyłem.. bo tyle właśnie schudłem
    i nie mam zamiaru ani tyć, ani umierać młodo :)

    liczyć kalorie, pić wodę i jeść zdrowe rzeczy mogą niektórzy.. ludziom, którzy
    mają problemy pozostaw tę dietę.. cud!

    tłuszcze nie tuczą.. tak naprawdę malutko wiesz o przemianach zachodzących w
    ludzkim organizmie.. poczytaj i się wypowiadaj..

    widzisz? mówisz, że nie wierzysz w tę dietę.. a sama tutaj sadzisz jakies
    bzdury na temat "diety kapuścianej".. no jak to.. sama kapusta dzień w
    dzień? :) buaha... :) a widziałaś Kwaśniewskiego? efekt JOJO co 3 miesiące..
    pewnie, że super :)) powodzeniaaa...
  • alicja2005 10.03.06, 13:24
    naprawdę niektórzy z państwa nie wiedzą co piszą i to bardzo nieodpowiedzialne
    pisać bzdury o rzeczach bardzo ważnych dla niektórych osób, które mogą je
    poważnie potraktować, ale cóż żyjemy w demokratycznym kraju i każdy może się
    wypowiadać. stosuję dietę dr. atkinsa od ponad 15 miesięcy. do jej rozpoczęcia
    przygotowałam się solidnie, kupiłam książkę wydatek rzędu 50 zł oraz
    skontaktowałam sie z osobami które ją stosują. nie polecam stosowania diety na
    podstawie wyrywkowych i sprzecznych informacji to naprawdę może tylko
    zaszkodzić. warto przeczytać całą księżkę od deski do deski. dieta nie jest
    męcząca i naprawdę jest urozmaicona i atrakcyjna.nie wiem czemu tak się wszyscy
    uparli na te tłuszcze tak jakby się smalec łyżkami miało jeść. nie zaprzeczam
    że jem dużo tłuszczy, ale głownie w postaci naturalnych tłuszczy zwierzęcych,
    do których trawienia nasz organizm jest naturalnie stworzony od milionów lat,
    odkąd człowiek nauczył się tylko polować. dopiero tłuszcze połączone z
    węglowodanami dają zabójczą mieszankę. węglowodany które są zabronione to:
    białe pieczywo, słodkie i pikantne wypieki piekarnicze, cukier, miód,
    ziemniaki, makarony, ciasta, chipsy, serki, jogurty,kluski, pierogi,słodkie
    owoce np. banany, jabłka,mleko, niektóre warzywa:
    fasola,groch,kukurydza.pokażcie mi diętę na której jeść te produkty do woli
    moznajeść:jajka,mięsa,ryby,wędliny unikamy peklowanych,warzywa kapusta,
    sałata,ogórki,pieczarki,por, papryka,grzyby,orzechy,śmietana,majonez,
    tuńczyk, śledzie, z wymienionych składników można wyczarować fantastyczne
    posiłki. zaczynając dietę ważyłam 64 kg. już po 3 miesiącach osiągnęłam swoją
    wymarzoną wagę 52 kg. i od tego czasu utrzymuję tą wagę, rok już. a wiadomo że
    utrzymanie wagi to jest dopiero sukces. chyba za bardzo się rozpisałam, ale
    mogłabym tak pisac jeszcze długo. jeżeli ktoś chce zacząć tą dietę proszę kupić
    sobie książkę tam pisze wszystko. do tego stepper i ćwiczenia na dvd tameelee
    webb i sukces murowany.
  • flextronics.com 10.03.06, 14:20
    alicja2005 napisała:

    > naprawdę niektórzy z państwa nie wiedzą co piszą i to bardzo nieodpowiedzialne
    > pisać bzdury o rzeczach bardzo ważnych dla niektórych osób..

    Skoro pani taki odpowiedzialny i madry wniosek wyciagnela z calej dyskusji
    ktora odbyla sie w tym watku, to tylko wypada pani zyczyc sukcesow
    w kosekwentnym stosowaniu diety Atkinsa.
    Mam nadzieje, ze jej pani nie zaprzestanie nawet po dwoch zawalach aby wszystkim
    przeciwnikom tej diety udowodnic, ze plota na jej temat bzdury.

    Pozdrawiam Flex.
  • susel83 31.08.06, 12:35
    mówisz- licz kcal- to jest bzdura!!! obecnie mało która dieta opiera się na
    ilości spożywanych kcal a na ich jakości- eliminujesz poprostu jakiś składnik-
    węglowodany, tłuszcze, cukry itp. Stosowałam już wiele diet i wkońcu doszło do
    tego, iż jadłam tylko warzywa, owoce i piłam mleko- nie wiem czy przekraczałam
    dziennie dawkę 500 kcal i co? i g...o. byłam wykończona, nie miałam apetytu-więc
    nawet jedzenie na siłę nie miało sensu- a waga i tak nie spadała.Potrafiłam
    usnąć na krześle nad kubkiem herbaty, albo nie spać w ogóle. Postanowiłam, ze
    dieta Atkinsa będzie ostatnią jakiej spróbuje- narazie jest dla mnie szokiem, ze
    jem mięso, jaja i sery ( i ten wszechobecny tłuszcz :) )- których wcześniej nie
    ruszałam. Czuję się rewelacyjnie, zmienia się moja sylwetka i to zaledwie po 7
    dniach od rozpoczęcia zmagań. Mam szaloną potrzebę pozbycia się jeszcze 3 kg i
    mam nadzieje, że dzięki tej diecie osiągnę swój cel. Trzymam kciuki za takich
    jak ja :)
  • Gość: Molson IP: *.sympatico.ca 12.08.04, 00:28
    Przykro mi ze to po angielsku ,ale jak ktos zna to jest ciekawe:
    NEW YORK (Reuters Health) - A diet high in carbohydrates may be linked to an
    increased risk of breast cancer, researchers report. In a study of Mexican
    women, those who consumed the highest percentage of carbohydrates -
    particularly sugars - were most likely to develop breast cancer.


    "The most important point is that this should be regarded as preliminary data,"
    study co-author Dr. Walter Willett of Harvard Medical School in Boston told
    Reuters Health. "A prospective study of this relation should be conducted in
    Latin America because the results could be extremely important."

    Willett noted that most of the elevated cancer risk was related to consumption
    of sugar and refined starches. "There is already good reason to keep intakes of
    these low for the prevention of heart disease and type 2 diabetes," he noted.

    Willett's group compared 475 Mexico City women who had breast cancer with 1,391
    female residents who had not been diagnosed with cancer. On average,
    participants got 57 percent of their total calories from carbohydrates, 28
    percent from fat and 15 percent from protein.

    Carbohydrate intake was directly related to the risk of breast cancer, the
    researchers report in the medical journal Cancer Epidemiology, Biomarkers and
    Prevention. Women whose diet contained the highest percentage of carbohydrates
    were more than twice as likely to have breast cancer as women who consumed the
    least carbohydrates.

    The risk was increased even though the team accounted for other factors that
    can influence the risk of breast cancer, including age, total calorie intake,
    socioeconomic status, family history of breast cancer and the number of times a
    woman has giving birth.

    Sucrose -- table sugar -- was the carbohydrate most strongly associated with an
    increased risk of breast cancer. The association between sugar and breast
    cancer was stronger among women who had gone through menopause.

    Carbohydrates may influence the risk of breast cancer by their effect on the
    body's insulin pathway, according to the researchers, who were led by Dr.
    Isabelle Romieu at the Instituto Nacional de Salud Publica in Cuernavaca,
    Mexico.

    After a person eats starchy or sugary carbohydrates, blood sugar rises. This
    spike in glucose triggers the secretion of the sugar-processing hormone
    insulin. Elevated levels of insulin may in turn lead to increased levels of a
    protein called IGF-I, and recent research has shown that IGF-I may be related
    to an increased risk of breast cancer, particularly in premenopausal women,
    according to the report.

    Although some studies have suggested a link between fat and breast cancer risk,
    the study found that consumption of polyunsaturated fat -- found in fish and
    vegetable oils -- was associated with a reduced risk of breast cancer,
    particularly among postmenopausal women.

    In addition, although body weight has been associated with the risk of breast
    cancer in some studies, body mass index, or BMI -- a measure of weight in
    relation to height, was not related to breast cancer risk in this study.

    The researchers point out that carbohydrates make up a high proportion of the
    Mexican diet. A recent survey found that urban Mexican women obtained an
    average of 64 percent of total calories from carbohydrates.

    SOURCE: Cancer Epidemiology, Biomarkers and Prevention, August 2004.

    © Reuters 2004. All Rights Reserved.



  • Gość: Molson IP: *.sympatico.ca 12.08.04, 00:35
    Jeszcze dodam odnosnie dr.Atkinsa smierci .Umarl on od obrazen
    powypadkowych .Widzilem go przed wypadkiem ,wygladal zdrowo i tak jak czlowiek
    w jego wieku powinien wygladac .Ocenia sie ze ok.10 % Amerykanow jest na
    jakiegos rodzaju low-carb diet .Atkins odmienil zycie wielu grubasom .
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 12.08.04, 00:38
    Gość portalu: Molson napisał(a):

    > Jeszcze dodam odnosnie dr.Atkinsa smierci .Umarl on od obrazen
    > powypadkowych .Widzilem go przed wypadkiem ,wygladal zdrowo i tak jak czlowiek
    > w jego wieku powinien wygladac .

    Ale sekcja zwlok stwierdzila co innego.
  • Gość: Molson IP: *.sympatico.ca 12.08.04, 01:25
    Co stwierdzila sekcja zwlok?
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 12.08.04, 01:38
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=13749288&a=13783407

    Tak , ale sekcja stwierdziła u niego zawansowaną miażdżycę ,
    wieńcókę i niewydolność krążeniowo-oddechową.

    Było już tutaj na forum o tym.



    Dlaczego twierdzis ze nie bylo?
    Z tego co pamietam to jego fundacja (czy co on tam mial) dlugo sie sprzeciwiala
    zbadaniu zwlok, ale w koncu jego zona - targana przez sumienie - wyjasnila co i
    jak. Jakos tak to bylo, nie pamietam juz.
  • Gość: Molson IP: *.sympatico.ca 12.08.04, 01:35
    Nie bylo sekcji zwlok .
  • Gość: Molson IP: *.sympatico.ca 12.08.04, 02:54
    Tak czytalem ze nie bylo sekcji zwlok ,a czy byla czy nie ? Ale co do otylosci
    to wiem ze nie byl otyly na krotko przed wypadkiem ,widzialem go na wlasne
    oczy.Moze w szpitalu naszpikowali go makaronem i ziemniakami .
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 14.08.04, 01:09
    Oto proporcje B:T:W najbardziej dlugowiecznej grupy ludzi na tej planecie:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13467689&a=13467689

    > I, studies by Pakistani doctors show that adult
    > badania lekarzy z Pakistanu wykazały, że mężczyźni z plemienia HUnzów
    > males of Hunza consume a little more than 1,900 calories daily, with only 50
    > spożywali poniżej 1900 kalorii dziennie, przy czym tylko 50 gram białka
    > grams of protein, 36 grams of fat, and 354 grams of carbohydrates. Both the
    > 36 gram tłuszczu I 354 gramy węglowodanów
    > protein and fat are largely of vegetable origin
    > tłuszcze I białko są głownie pochodznia roslinnego
    > (Dr. AlexanderLeaf, National
    > Geographic, January, 1973).

    Widac wyraznie ze weglowodany ("biala smierc" wg roznych wariatow od
    dogmatycznych diet) stanowia podstawe.
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 10:39
    are prosiłem cię tyle razy abyś na udowadnianie swoich hipotez nie podawał
    linków do własnych wypowiedzi na forum ;) i pomyśl prosze o tych nieszczęsnych
    Hunzach bardziej abstrakcyjnie , no np. wyobrax sobie ludzi zyjących w górach
    kilka tyś metrów nad poziomem morza ( dla porównania jedź w nasze góry i
    przyjrzyj się naszym rodowitym góralom ) gdzie do uprawy jest tylko mała
    dolinka ( nauczyli się wykorzystać ją do maxa ) w dodatku mozliwa do uprawy
    przez mniejszą część roku , jest za to mnóstwo pagórków niemozliwych do
    obsiania roslinnością uprawną ale za to porośnięta trawa , i teraz skup się i
    wyciągnij wniosek co bardziej będzie się opłacało chodować Kozy czy
    pszenice ??? bo jeśli kozy to będziesz miał mleko z którego zrobisz ser i masło
    a od czasu do czasu sama zjesz samą koze jak już przestanie dawać mleko , no i
    znowu pytanie czy będziesz hodował samce kóz , które mleka nie będą dawały ale
    za to wprowadzą zamieszanie ciągłymi walkami o dominacje w stadzie ??? czyli
    Hunzą trafi się też od czasu do czasu jagnięcinka ( czy młode kozy to
    jagnie ? ) I teraz zobacz przyjeżdża ekima badaczy , oczywiście latem bo inną
    porą roku dolina jest prawie niedostępna dla ekspedycji naukowych ;) wjeżdżają
    i co widzą ??? no widzą jak ludzie dwoją się i troją aby wychodować sobie
    trochę roślinności na większą część roku bo zima długa i ciężka , wniosek który
    wyciagaja ? to to ze oni wegetarianie ;) ale pomyśl sam czy człowiek przeżyłby
    w górach w sniegu przy 30 st mrozie o worku suszonych moreli ??????????????



    Slawek
  • Gość: anka IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.08.04, 13:02
    cos takiego funkcjonuje juz od wielu lat w Polsce z pozytywnym skutkiem nie
    jako tylko sposob na zrzucenie paru kilo lecz raczej na cale zycie.Iwcale nie
    prawda, ze nie moga podobnej diety stosowac cukrzycy i inni chorzy dieta bowiem
    ma te wlasciwosci ze powoduje prawidlowe funkcjonowanie organizmu i eliminuje
    choroby, ktorych glowna i pierwsza przyczyna jest wlasnie zle odzywianie!
    Zachecam wszystkich do zainteresowania sie dieta DRA KWASNIEWSKIEGO. Polscy
    dietetycy i lekarze z luboscia pomijaja te diete pewnie z obawy ze moze
    dzzialac i straca pacjentow. Tych ktorzy ja propaguja nazywaja
    oszolomami...smutne eale prawdziwe!
  • Gość: Ula IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 13:14
    > zastanawiam sie jak bardzo trzeba nie lubic ludzi zeby polecac diete dr
    > Aktinsa
    Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz, to pierwsza dieta, która działi i nie
    wywołuje frustracji spowodowanej ciągłym głodem.
    W ciągu 2 tygodni zchudłam 3kg jedząc zalecane produkty, nie głodując i nie
    ćwicząc. Dieta wyklucza węglowodany, które powodują tycie i próchnicę zębów.
    Będę ją stosować bo świetnie się czuję i nie muszę być głodna.
  • Gość: Janali IP: 213.17.235.* 27.08.04, 14:10
    Gość portalu: Ula napisał(a):

    > > zastanawiam sie jak bardzo trzeba nie lubic ludzi zeby polecac diete dr
    > > Aktinsa
    > Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz,

    Cos Ty... ona przeciez WIE lepiej !! ;-)))))))

    > to pierwsza dieta, która działi i nie
    > wywołuje frustracji spowodowanej ciągłym głodem.
    > W ciągu 2 tygodni zchudłam 3kg jedząc zalecane produkty, nie głodując i nie
    > ćwicząc. Dieta wyklucza węglowodany, które powodują tycie i próchnicę zębów.
    > Będę ją stosować bo świetnie się czuję i nie muszę być głodna.

    To wszystko się zgadza, ale... uważaj na :

    a. Atkins w jednej ze swoich książek (nie pamiętam której, bop baaardzo dawno
    to czytałem ) powiedział : "lepiej niech Ci śmierdzi z ust niż miałabyś jeść
    węglowodany". Tem przykry zapach jest efektem zbyt niskiego spożycia
    węglowodanów. I jak sam mówi, przy dłuższym stosowaniu tak dużego ich
    ograniczenia mo żna sobie narobić szkody i... wielu się tego dorobiło tzn.
    poważnego zakwaszenia organizmu.

    b. Dieta Atkinsa nie ogranicza ilościowo białka !! To jest niebezpieczne !
    Niepotrzebnie obciąża nerki i wątrobę. Początkowo jest OK, waga spada itd ...
    ale później już mogą (chociaż nie muszą) wystąpić problemy. Ukryte problemy
    dotyczące np. nerek mogą się nagle ujawnić ich niewydolnością, zwłaszcza, że
    ludzie nie zdają sobie sprawy o tym jedząc tak duże ilości białka. Sprawa z
    nadmierną ilością białka w diecie Atkinsa byłą niejednokrotnie podnoszona przez
    lekarzy, ale... ludzi bardziej interesuje szybkie schudnięcie, niż zdrowe
    schudnięcie.

    Z w/w powodów dieta optymalna dra Kwaśniewskiego jest lepsza, ponieważ
    ogranicza białko do rozsądnych ilości oraz nie doprowadza do ketonurii.

    Pytania ? : janali@gazeta.pl

    Janali
  • Gość: ula IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.04, 09:33
    dzięki za info....staram się podchodzić rozsądnie do odżywiania.
  • narysuj.mi.baranka 02.09.04, 10:18
    "Steki, jajka na bekonie, pasztet z wątróbek, udziec jagnięcy czy jedząc takie
    frykasy, w ogóle można schudnąć? Owszem - mówi dr Atkins. Jeśli tylko
    zrezygnujesz z węglowodanów, a tłuszcze i białka będziesz zajadać na okrągło.
    Po jakimś czasie nastąpi jednak przesyt, będziesz jeść coraz mniej i coraz
    mniej chętnie. Ale uwaga! Tej diety nie mogą stosować cukrzycy, osoby z
    nadciśnieniem, wysokim poziomem cholesterolu i miażdżycą."

    To cos jak dieta optymalna. Tylko tu przynajmniej ostrzega sie ludzi, ze
    istnieja przeciwwskazania.
    --
    Planeta Vege:)
  • Gość: slawek IP: *.icpnet.pl 02.09.04, 11:12
    > To cos jak dieta optymalna. Tylko tu przynajmniej ostrzega sie ludzi, ze
    > istnieja przeciwwskazania.


    jakie przeciwskazania ??? o czymś nie wiemy ???



    Slawek
  • Gość: darek - opty. IP: *.abhsia.telus.net 28.10.04, 18:47
    Dr Atkins to amerykanski cwaniak, ktory powielil nieudolnie teorie naszego
    lekarza dr Jana Kwasniewskiego, ktory juz w latach 70 pracowal nad okresleniem
    odzywiania optymalnego. Obecnie odzywianie optymalne jest dosyc popularne w
    Polsce i wielu innych krajach, w tym w USA.
    Sam doswiadczylem rewelacji zdrowotnych, stosujac takie odzywianie od 6 lat i
    obecnie jest to moj sposob na dalsze zycie. Nalezy podkreslic, ze odzywianie
    optymalne nie jest dieta. Po paru miesiacach, gdy organizm dostosuje sie a
    procesy metabolizmu wykorzystywac beda energie czerpana z wodoru a nie wegla -
    jak dotychczas - organizm nasz "zaczyna zdrowiec". Ja pozbylem sie kilku
    powaznych chorob i obecnie to odzywianie, tluste, jest dla mnie normalne..i nie
    potrafie juz wrocic do jadania chlebkow, klusek i chudego miesa brr
    pozdrawiam
    dariusz
    Ps Jan Kwasniewski "Zywienie Optymalne" i inne tego autora strona
    www.optymalni.pl
  • flextronics.com 29.10.04, 03:00
    Gość portalu: darek - opty. napisał(a):


    > Po paru miesiacach, gdy organizm dostosuje sie a
    > procesy metabolizmu wykorzystywac beda energie czerpana z wodoru a nie wegla -
    > jak dotychczas - organizm nasz "zaczyna zdrowiec".

    No to jestes juz jak rakieta kosmiczna i mozna cie juz spokojnie
    wystrzelic w kosmos.

  • Gość: żywieniowiec IP: *.comnet.krakow.pl 27.11.04, 09:44
    Stosuję dietę niskowęglowodanową niezbyt ściśle idość ogólnie. Czasem zdarzają
    mi się grzechy odstępstwa i wtedy tyję, mam napady głodu itp. Jestem
    żywieniowcem (choć nie profesorem;P) i mechanizm działania diety wydaje
    strasznie prosty. Dla mnie każdy organizm jest jak piec, w którym się pali,
    oczywiście jedzeniem. Tłuszcz jest bardzo energetyczny, więc spala się szybko
    (jak benzyna na przykład), a węglowodany są jak mokre drzewo. Mogą sobie leżć w
    plomieniach i stanowią zapas energetyczny dopóki nie wyschną (suszeniem tego
    drewna są na przykład głodówki). Błonnik jest oboętny jak (materiały niepalne -
    magazynują ciepło, zapełniają miejsce, jak cegła szmotowa ;)). Ta dieta musi
    więc być skteczna dla dla każdego, choć nikogo nie wolno namawiać. Jeszcze
    jedna dla mnie wazna rzecz. Przy diecie wysokotłuszczowej odczuwam węcz ogromną
    poprawę nastroju, co przy moich skłonnościac do depresji ma znaczenie
    niesamowite. Jeszcze jedno! Mam 39 lat, prowadzę niezdrowy tryb życia (palę,
    wypijam morze kawy) i mam wyniki badań dwudziestolatka (krew, mocz,
    cholesterol, ekg, test wysiłkowy itp..) Chcę wam jeszcze powiedzieć, że piję
    przy tym mnóstwo wody. Pewnie z pięć litrów dzinnie. Acha, jeśli jestem właśnie
    na etapie stosowania diety wysokotłuszoczowej, mam spokój z wrzodami
    dwunastnicy Ale to nie znaczy, że z Wami tez tak będzie. Nikogo nie zachęcam do
    stosowania, ale nikogo nie zniechęcam! Mnie służy wszechstronnie. ;p
  • Gość: sto1 IP: *.chello.pl 17.12.04, 00:14
    Ha! A ja mam 58 oraz wyniki dwudziestolatka, a w górach czy na rowerze ci przed
    30 raczej zostawali z tyłu, chociaż daleko jestem od diety optymalnej oraz nie
    jestem wegetarianinem.
  • Gość: sto1 IP: *.chello.pl 17.12.04, 00:34
    Życzę entuzjastom tej diety, by w wieku ok. 60 wykazywali taką samą werwę w
    obronie swoich zasad żywieniowych, jaką wykazują teraz.
    Oby niektórzy nie przekonali się kiedyś na własnej skórze, iż 'mądry Polak po
    szkodzie'.
    Słowo wyjaśnienia: zacząłem przeglądać tę dyskusję tylko dlatego, iż moja
    przyjaciółka zaczęła poszukiwać panaceum na swoje dolegliwości w czymś podobnym
    do diety optymalnej, inaczej omijałbym to forum 'szerokim łukiem', chociażby ze
    względu na dużą dozę agresywności ( dawno temu słyszałem gdzieś opinię, iż
    ludzie spożywający 'sporo' mięsa wykazują się agresywnością - moje
    spostrzeżenia codzienne w jakimś stopniu potwierdzają to ).
    Przeglądając forum, spostrzegłem gdzieś statystykę, z której wynikało, iż
    zdecydowanie maleje liczba osób stosujących dietę dłużej niż - chyba - 5 lat;
    - ciekawe.
  • Gość: Molson IP: *.sympatico.ca 17.12.04, 05:11
    Nic dziwnego ,cukier jest jak narkotyk .Ciezko ludziom wytrzymac bez tego .Znam
    ludzi co rzucili palenie i zaczeli znowu po pieciu latach .
  • Gość: Baska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.04, 11:34
    nigdy nie stosowalam zadnej diety,mam kiepska przemiane materii,uwazam ze dieta
    daje efekty wylacznie wtedy gdy połączy się ją z wysiłkiem fizycznym,choćby
    1godz.spacer z pieskiem codziennie+dieta da 2x szybszy rezultat,ciężko jest
    utrzymać wagę a co dopiero schudnąć
  • Gość: luki IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 11.01.05, 14:04
    Artykul jest nierzetelny. Tluszcz u atkinsa nie jest podstawą, ma dać max 35%
    kalorii dziennie i to w pierwszej 14 dniowej fazie. Potem zastępuje się go
    węglowodanami, stopniowo zwiększając ich dawkę. Poza tym (to juz dziennikarz
    napisał) zwraca się uwagę na jakość tłuszczy.

    Pamiętajmy o społeczeństwach śródziemnomorskich, gdzie dzienna dawka kalorii z
    tłuszczu sięga 40%, a mają bardzo mało problemów z sercem itd.

    Czy atkins zabija nie wiem, ale chciałbym żeby artykuły były pisane rzetelniej.

    P.S. Na internetowej stronie atkinsa jest więcej informacji niż w niejednej
    dostępnej książce.
  • mammon 11.01.05, 15:09
    Gość portalu: luki napisał(a):

    > Artykul jest nierzetelny. Tluszcz u atkinsa nie jest podstawą, ma dać max 35%

    Tluszcz u Atkinsa stanowi okolo 60 % pokrycia kalorycznego.

    > Czy atkins zabija nie wiem, ale chciałbym żeby artykuły były pisane
    rzetelniej.

    Jesli chcesz aby artykuly byly pisane rzetelnie, to zacznij od siebie:)
    informacji rzetelnych szukaj raczej jako wypadkowej tych ze
    strony "dystrybutora" towaru czyli informacji zawartych na stronie internetowej
    firmy Atkinsa i jej krytykow. Patrzec takze trzeba bardzo uwaznie na rece tych
    ktorzy diete rekalmuja i sami rzekomo stosuja:)))

    > P.S. Na internetowej stronie atkinsa jest więcej informacji niż w niejednej
    > dostępnej książce.


    :))) A czy sie zdarzylo kiedykolwiek aby ktorys sprzedawca mowil jakie sa
    mankamenty oferowanego przez niego towaru??
    Nie badzmy naiwni:)
    Salut;)

  • Gość: molly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 11:12
    czy ktos zna adres stronki atkinsa w necie?? bardzo bym o nia prosila
  • igge 03.02.05, 16:39
    www.atkins.com
  • Gość: gonia IP: 62.176.229.* 24.01.05, 15:59
    dlaczego zaraz nielubiec, skoro rzeczywiscie skutkuje, oczywiscie nikt nikogo do
    tego nie zmusza.
  • Gość: ANETA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:50
    Bardzo polecam tą dietkę....tylko na niej schudłam 6kg w ciągu 3 tyg(z 61 na
    55kg). Dieta ta, znacznie poprawia samopoczucie...A lekarze w Polsce są tak
    zacofani, że nawet dokładnie nie wiedzą na czym ta dieta polega...Stosowałam
    bardzo dużo diet, ale ta okazała się prawdziwą rewelacją! Polecam ją dla ludzi
    którzy muszą ciągle coś rzuć... Zresztą sama po sobie wiem, że słodyczy mogłam
    podjadać kilogramy....a z mięsem jest inaczej...po pewnym czasie nie jest ci to
    już potrzebne. Potrzebne są tylko witaminki,polecam książeczkę Dr. Atkinsa, tam
    wszystko jest opisane ze szczegółami....Polecam i pozdrawiam....
  • Gość: molly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 11:09
    anetko podzielisz sie swoim jadlospisem jak i ile i co jadlas, bardzo mnie to
    ciekawi
  • Gość: Aga IP: *.236.105.18.Dial1.NewYork1.Level3.net 03.02.05, 16:55
    Jedna z lepszych i najskuteczniejszych diet jako mialam mozliwosc
    sprobowac....fakt jeszcze pare lat temu opierala sie ona wylacznie na samych
    tluszczach....teraz "piramida zywieniowa" atkinsa definitywnie sie
    zmienila....tluszcze pochodzenia zwierzecego zamienione na tluszcze pochodzenia
    roslinnego lepiej przyswajane przez organizm...tak wiec skonczylo sie opychanie
    kielbaskami...dieta ta uczy jak rozroznaic dobre weglowaodany od
    zlych.......moim zdaniem godna polecenia ...sama ja stosowalam....chociaz ja od
    poczatku ....unikalam takiej ilosci tluszczu jaka byla zalecana....chude
    miesko...jaja bez tluszczu i wiekszosci mieso z ryb....do tego warzywa
    gotowane....

  • Gość: Nocny Piotruś IP: 81.219.249.* 03.02.05, 17:25
    Czy warto na sobie eksperymentować? Od tego są króliki... Niejaki Dr Kwaśniewski
    wykonał co prawda badania w latach 70-tych, tyle że na szczurach, które nie
    nadają się do badań nad miażdżycą (mają inną budowę naczyń krwionośnych - w
    uproszczeniu). Ale można przyjrzeć się np. diecie naszych południowych sąsiadów
    (tzw. diecie śródziemnomorskiej), którą stosują od wielu lat miliony ludzi i
    ryzyko z nią związane jest na pewno daleko mniejsze niż z innymi dietami
    układanymi przez fanatyków tej czy innej teorii.
  • hania261 03.02.05, 17:30
    Ludzie zywiacy sie miesem mniej poprostu jedza.Szybciej sie najadaja i pokarm
    jest tez dluzej trawiony, dluzej sa syci i nie musza podjadac pomiedzy
    posilkami.
  • Gość: molly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:21
    witam czy ktos stosowal ta diete schudl??? bardzo prosze o kontakt na ramach
    gazety.pl
  • igge 04.02.05, 15:44
    6 kg w 2 tygodnie
  • Gość: molly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 21:07
    ktos jeszzce srtosowal i jakies wynik?? :)
  • Gość: oli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 14:15
    ktos mi moze o niej wiecej napisac?? bardzo prosze!!
  • Gość: molly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 17:35
    ktos moze stosowal ta dietke???
  • Gość: Robaq IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.05.05, 08:06
    ej ludzie a kto wam każe byc tak długo na tej diecie? Piszecie o jakichs
    chorobach niewiadomo czym a przeciez 2 tygodnie czy tam 3 nie zrujnują wam
    zdrowia, po straceniu paru kilo konczycie diete i tyle nikt nie mówi że trzeba
    jesc tak do końca zycia!!
  • xanastazja 06.08.05, 16:57
    Zaczelam stosowac diete dr Atkinsa trzy tygodnie temu. Do tej pory,
    bezskutedznie, liczac kalorie, gubilam dwa lub trzy kilogramy w przeciagu
    miesiaca. Dieta niskotluszczowa wymaga ciaglego zastanawiania sie nad
    produktami w sklepie. Tym czasem dieta Atkinsa wprowadza proste zasady, nie
    ogranicza ilosci spozywanych posilkow i zaspokaja glod. Oprocz tego w
    przeciagu, wyzej wspomnianych, trzech tygodni zrzucilam piec kilo. Czuje sie
    dosyc dobrze. Aby spalic tluszcz z nagromadzony w zoladku, nie zrezygnowalam z
    dotychczasowych aktywnosci fizycznych, uwolnilam sie zupelnie od alkoholu i na
    imprezach pije wode mineralna, nie mysle ciagle o jedzeniu i nie czuje sie
    ciezka ani zapchana. Jedyna wada jest niedobor skladnikow mineralnych, ale
    farmaceutka polecila mi odpowiednie suplementy. Slodzik zastepuje mi cukier
    zarownow herbacie jak i w ciastkach (w koncu mozna jesc jajka i smietane i
    takie tam inne. Przyznaje jednak, ze moim problemem nigdy nie byla czekolada,
    po prostu od zawsze bylam pulchna i nie umialam sobie z tym poradzic. Na razie
    calkiem niezle sie trzymam w rygorze tej diety. Nastka
  • wareczka7 17.08.05, 19:30
    stosuję dietę atkinsa 6 tydzień... i co?? i nie zgubiłam ani kilograma!
    zupełnie wyeliminowałam węglowodany, jem samo mięso ryby jaja, dostarczam
    organizmowi moze ok 5g węglowodanó dziennie i waga ani drgnie, nie wiem co sie
    dzieje:(( macie jakies pomysly na taki obrót sprawy? bo nie wiem czy jest sens
    dalej stosowac diete
  • majo01 19.10.05, 11:07
    ja tez chudne, ale w obwodzie a nie z kilogramów. Też tego nie rozumiem. Może
    jem za duzo wogóle. Węglowodanów zjadam mniej niz 20g/dzień, ale jakos nie mogę
    wejść w stan ketozy, czyli spalania własnych tłuszczów???
    Widzę natomiast inne pozytywne rezultaty: ciało stae sie zupełnie inne,
    zdrosze, prężne, nie trzęsie sie jak galareta, mięśnie są twardsze, paznokcie
    też, robi sie mnie tłuszczu wszędzie - ale waga stoi w miejscu jak zakleta.
    Dietę Optymalna rozpoczęłam przed 3 tygodniami, ale od 4 dni juz stosuje tylko
    Dietę Atkinsa. jem sporo tłuszczu i białka. Co o tym myśleć? Ja chcę zrzucić 20
    kilo! Może to wreszcie ruszy?
  • majo01 25.10.05, 10:05
    podobno obecność ketonów w moczu powyżej ++ jest w diecie optymalnej
    niepożądana, natomiast w diecie Atkinsa, celowo doprowadza sie do podwyższonego
    poziomu ketonów (im więcej tym szybciej spala sie własny tłuszcz). Coś mi tu
    nie gra, albo ja o czymś jeszcze nie wiem. Tak właściwie nie rozumiem jednej
    zależności: im więcej tłuszczu dostarczamy z pożywieniem, tym szybciej
    wchodzimy w stan ketozy, to jeszczre rozumiem. Ale dalsza sprawa dotyczy tego,
    że jeżeli wprowadzamy większą ilość tłuszczów z zewnątrz, to organiz chyba
    wogóle nie będzie spalał naszej tkanki tłuszczowej , tylko te dostarczone
    tłuszcze??? :( Kręci mi sie juz w głowie od tego. Juz sama nie wiem, czy jeść
    więcej tłuszczu by schudnąć, czy raczej go ograniczać.
  • lopolopo 21.02.06, 21:35
    DIETA JEST SKUTECZNA ALE NIC NIE JEST NATYCHMIASTOWE!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.