Dodaj do ulubionych

wegetarianizm = zdrowie

15.07.04, 18:44
dieta wegetariańska
to dieta najzdrowsza
wiadomo to (na Swiecie) od bardzo dawna
np.powszechnie stsosowana zapobiegłaby 97% obecnych przypadków zawałow
TO opinia fachowego pisma medycznego
THe Journal of the American Medical Association, Vol.176, No9, June 3, 1961
rok strona 806

w oryginale brzmi to:
"A vegetarian diet can prevent 97% of our coronary occlusions."

za jaką chorobe przypoadłośc by sie nie brać to jak wykazuja badania na
dużych populacjach
wegetarianie sazdrwosi
np.
osteoporoza
Wyniki jednych z najwieksych badan na ten temat opublikowano w
American Journal of Clinical Nutrition, March 1983
oto ciekawe wyniki
stopien utraty masy kostnej osób w wieku 65 lat wynosił średnio:

dla mężczyzn-wegetarian - 3%
mężczyzn jedzących mięso 7%
kobiet -wegetarianek - 18%
kobiet jedzących mieśo 35%

w latach 80.i 90. przeprowadzono jedno z największych i najbardziej
kompleksowych badań zależności stanu zdrowia od diety
tzw.
Chinese Health Project
wybrano tereny rolnicze Chin 65 różnych prowincji różniączych się stylem
odżywiania
podstawowy wniosek z badań :
"Idealna dieta winna być zblizona do wegetariańskiej"
- wniosek ten nasuwał sie sam bo zaobserwowano że im mniej było u badanej
grupy ludności spożycia produktów zwierzęcych tym lepszy stan zdrowia

na podstawie wyników tych badać zespól badawczy złożył wniosek do
Departamentu Zdrowia o wprowadzenie zasadniczych zmian w amerykańskich
zaleceniach dietetycznych
zmiany te wdrożono w 1995 roku
oficjalnie wprowadzono do zaleceń diety :
wegetaraińska
i wegańska
JAKO SPELNIAJĄCE zalecenia departamentu zdrowia
w zakresie dostarczania wszystkich potrzebnych składników
( dla diety wegańskiej podkreslono koniecznośc uzwględnienia w diecie
produtków - dostepnych na rynku - wzbogacancyh witamina B12- (eż nie
pochodzenia zwierzęcego)
WPOlsce panuje w tej sprawie dezinformacja i zmowa milczenia
NIGDY informacja co zawirają amerykańskie zalecenia dietetyczne nie ukazała
się w jakiejkolwiek gazecie, czasopiśmie, na stronie INstytutu Zywności
iZywienia
nigdzie
- kto nie zna angielskiego - nie ma dostepu do interenetu
nie dowie sie

stąd m,inn panujac powszechnie w POlsce uprzedzenia do diety wegetariańskiej

- nawet jak ktoś decydujes ie na diete wegetaraińska z powodów etycznych- nie
przyczyniania się do zabijania zwierząt)
to i tak motyw nie ma wpływu
na korzystny dla zdrowia wpływ diety wegetariańskiej

ko





Edytor zaawansowany
  • Gość: hydrogen IP: *.gfk.pl 16.07.04, 12:28
    > "A vegetarian diet can prevent 97% of our coronary occlusions."

    Kłopot polega na tym, że dieta wegetariańska to b obszerne pojęcie, mieszczące
    w sobie zarówno diety wysokotłuszczowe (np optymalną) b korzystnie wpływające
    na zdrowie a w szczególności na serce, jak również degenerujące diety owocowo-
    warzywne np frutariańską. Zatem prawdziwość takiego twierdzenia zależy od
    interpretacji. Jeśli uznać, że chodzi tu o wszystkie diety wegetariańskie to
    jest to bzdura. jeśli natomiast przyjąć, że odnosi się ono tylko do pewnych
    diet wegetariańskich (obfitujących w białka i tłuszcze zwierzęce) to zapewne
    jest ono prawdziwe.

    A kto wie czy taka niejednoznaczność nie jest celową manipulacją? Najpierw
    dowieść że pewien typ wegetarianizmu jest zdrowy a potem wykorzystując
    pomieszanie pojęć trąbić, że wegetarianizm jest zdrowy w ogóle?

    > oto ciekawe wyniki
    > stopien utraty masy kostnej osób w wieku 65 lat wynosił średnio:
    >
    > dla mężczyzn-wegetarian - 3%
    > mężczyzn jedzących mięso 7%
    > kobiet -wegetarianek - 18%
    > kobiet jedzących mieśo 35%

    Jesli badane grupy były dobierane tylko i wyłącznie na podstawie jednego
    kryterium (jedzenie/nie jedzenie mięsa) to mamy tu szerokie pole do
    manipulacji. Wystarczy wybrać osoby odżywiajace się niezdrowo i jedzące mięso
    oraz osoby odżywiające się zdrowo i nie jedzące mięsa.

    Dlatego takie wyrywkowe informacje w stylu "naukowcy ustalili, że..." trzeba
    traktować ostrożnie, bo mogą one jedynie świadczyć o tym, że ktoś kto
    sponsorował bdania chciał aby ich wynik był właśnie taki. Czasem może okazać
    sie wręcz, że wnioski jakie należy wyciągnąć z badań są odmienne od tych które
    wyciągnęli naukowcy, zdaje się, że tak jest właśnie w wypadku Chinese Health
    Project o którym ciągle pisze Brumbak.

    Pozdro
  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 16.07.04, 13:21
    Czy moglbys podac dokladnie zrodla naukowe na podstawie ktorych podales
    dane o diecie wegetarianskiej oraz wyjasnic DOKLADNIE jaki to niby jest zwiazek
    pomiedzy dieta wegetarianska a optymalna?????
  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 16.07.04, 13:27
    o PRAWDZIWYM skladzie diety dlugowiecznego i zdrowego plemienia Hunza.
  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 16.07.04, 13:30

    o dokladnych zrodlach z ktorych korzystal kwasniewski piszac w swoich
    ksiazkach o diecie Hunza twierdzac, ze plemie to jest pasterskie i odzywia sie
    wysokotluszczowo.
  • Gość: hydrogen IP: *.gfk.pl 16.07.04, 14:17
    Jeśli chodzi o informacje nt diety Hunzów to sam jestem bardzo ciekawy. Dr
    kwaśniewski ma dziwny zwyczaj niepodawania źródeł na które się powołuje. Jedyna
    książka o Hunzach do jakiej udało mi się dotrzeć to książka Rene Taylor
    pt "Tajemnice zdrowia plemienia Hunzów: długie życie i szczęście". Nie jestem
    pewien czy jest to pozycja godna w 100% zaufania. W każdym razie tezy autorki
    stoją w sprzeczności z tym co pize dr JK. Jednak ten ostatni wydaje się być
    bardziej wiarygodnym. Wszak klimat wysokogórski sprzyja raczej pasterstwu niz
    rolnictwu.

    Co do związku diety opty i wegetariańskiej po prostu dieta optymalna może być
    bezmięsna (jajka, masło, śmietana, sery, orzechy, warzywa i owoce). Ja starałem
    sie wykazać w poprzednim poście pojęcie wegetarianizmu jest na tyle obszerne,
    że moze również obejmowac pewne typy diety optymalnej
    (oczywiście "ortodoksyjna" dieta optymalna z dużą ilością podrobów nie może być
    wegetariańską)

    Pozdro
  • annaklay 16.07.04, 14:33
    A kto wie czy taka niejednoznaczność nie jest celową manipulacją? Najpierw
    dowieść że pewien typ wegetarianizmu jest zdrowy a potem wykorzystując
    pomieszanie pojęć trąbić, że wegetarianizm jest zdrowy w ogóle?

    > oto ciekawe wyniki
    > stopien utraty masy kostnej osób w wieku 65 lat wynosił średnio:
    >
    > dla mężczyzn-wegetarian - 3%
    > mężczyzn jedzących mięso 7%
    > kobiet -wegetarianek - 18%
    > kobiet jedzących mieśo 35%

    Hydrogenie, powyzej cytuje to co napisales odnosnie diety wegetarianskiej,
    Czy moglbys podac dokladne zrodlo z ktorego korzystales podajac te dane?

    Po drugie, jesli dotarles do ksiazki Rene Taylor, to czy mozesz DOKLADNIE
    napisac co ten RZETELNY badacz plemienia Hunzow napisal o skladzie ich diety?
  • Gość: hydrogen IP: *.gfk.pl 16.07.04, 14:42
    Hydrogenie, powyzej cytuje to co napisales odnosnie diety wegetarianskiej,
    > Czy moglbys podac dokladne zrodlo z ktorego korzystales podajac te dane?
    >
    Dane podał Brumbak, źródło też. Ja przedstawiłem tylko potencjalne zagrożenie
    posługiwania się samymi wynikami badań bez wglądu w metodologię.

    >Po drugie, jesli dotarles do ksiazki Rene Taylor, to czy mozesz DOKLADNIE
    > napisac co ten RZETELNY badacz plemienia Hunzow napisal o skladzie ich diety?

    Nie twierdzę, że Rene Taylor jest rzetelnym badaczem. Raczej już skłaniał bym
    suię do opinii zgoła przeciwnej. Za podstawę diety Hunzów uznaje ona jakieś
    zbożowe placi oraz owoce i warzywa (trzeba przy tym pamiętać, że odwiedziła ich
    ona w lato, zimą takie produkty moga być tam w ogóle niedostępne)

    Pozdro
  • annaklay 16.07.04, 15:38
    Gość portalu: hydrogen napisał(a):


    > Dane podał Brumbak, źródło też. Ja przedstawiłem tylko potencjalne zagrożenie
    > posługiwania się samymi wynikami badań bez wglądu w metodologię.

    Czy mozesz w takim razie podac identyczne dane dotyczace zalecanej przez ciebie
    bez zadnych zastrzezen i dla kazdego czlowiela, diety kwasniewskiego?



    > Nie twierdzę, że Rene Taylor jest rzetelnym badaczem. Raczej już skłaniał bym
    > suię do opinii zgoła przeciwnej. Za podstawę diety Hunzów uznaje ona jakieś
    > zbożowe placi oraz owoce i warzywa (trzeba przy tym pamiętać, że odwiedziła
    ich
    >
    > ona w lato, zimą takie produkty moga być tam w ogóle niedostępne)


    To, ze jest to rzetely typ badacza plemienia Hunza, twierdza za to inni
    naukowcy. Jej badania pokrywaja sie z identycznymi informacjami o skladzie ich
    diety i sposobu zycia podchodzacymi od innych badaczy np. m.innymi Polakow :
    Zygmunta Sulistrowskiego oraz doc.dr med hab.Kingi Wisniewskiej-Roszkowskiej,
    znanego geraiatry polskiego.

    Napisz mi wiec dlaczego i na jakiej podstawiew twierdzisz, ze takie produkty
    moga u nich byc np. w okresie tzw. zimy niedostepne?
    Podaj dokladne zrodlo naukowe na podstawie ktorego podajesz te informacje.

  • Gość: hydrogen IP: *.gfk.pl 16.07.04, 16:27
    > Czy mozesz w takim razie podac identyczne dane dotyczace zalecanej przez
    ciebie
    >
    > bez zadnych zastrzezen i dla kazdego czlowiela, diety kwasniewskiego?

    Badania nad dietą optymalną przytacza dr JK w swoich książkach (np w "Diecie
    optymalnej") tam szukaj szczegółów. Wnioski sa też na stronach internetowych.
    ja swoje przekonanie do diety optymalnej opieram na 1)Logice wywodu dr JK w
    połączeniu z jego zgodnościa z biochemią (nikt do tej pory nie przedstawił
    argumentu biochemicznego przeciw tej diecie) 2)Skuteczności diety stwierdzonej
    na sobie na rodzinie. Biorę też pod uwagę spektakularne wyniki zgłaszane przez
    optymalnych (w tym lekarzy).

    To, że zalecam tę dietę każdemu bez żadnych zastrzeżeń jest nieprawdą. Co
    więcej dieta stosowana bez zastrzeżeń u mnie akurat miała działanie częściowo
    szkodliwe. Dlatego stosowanie diety warto jest poprzedzić badaniem stanu
    odzywienia organizmu (badanie składu mineralnego włosów) i dopasowaniem diety
    do metabolizmu i potrzeb organizmu. W początkowym okresie konieczna może być
    suplementacja witaminowo mineralna. Często również właściwe proporcje oraz
    zalecanie/niezalecane produkty mogą nieco odbiegać od tego co głosi dr JK.


    >To, ze jest to rzetely typ badacza plemienia Hunza, twierdza za to inni
    > naukowcy. Jej badania pokrywaja sie z identycznymi informacjami o skladzie ich
    > diety i sposobu zycia podchodzacymi od innych badaczy np. m.innymi Polakow :
    > Zygmunta Sulistrowskiego oraz doc.dr med hab.Kingi Wisniewskiej-Roszkowskiej,
    > znanego geraiatry polskiego.

    No ale dr JK powołuje się na jeszcze innych naukowców, którzy twierdzą coś
    innego. Ja wolałbym nie zajmować zdecydowanego stanowiska w tej sprawie póki
    nie dotrę do prac na które powołuje się dr JK.

    Wskazówką, że z tym wegetarianizmem jest coś nie tak jest to, że Hunzowie mają
    niewielką pojemność płuc (mimo małej zawartości tlenu na dużej wysokości), co
    wskazuje na niskie zużycie tlenu przez ich organizmy. badacze zauważyli też ich
    niewielkie zapotrzebowanie na energię. Obydwie rzeczy są charakterystyczne dla
    ludzi stosujących diety niskowęglowodanowe i wysokotłuszczowe (uprzedzając
    twoje pytanie o badania odpowiadam, że każdy może to sprawdzić na sobie,
    piotwierdzenia szukaj u dowolnego optymalnego).

    > Napisz mi wiec dlaczego i na jakiej podstawiew twierdzisz, ze takie produkty
    > moga u nich byc np. w okresie tzw. zimy niedostepne?

    No bo w wysokogórskim klimacie okres wegetacji nie należy do długich ponadto
    nie wyobrażam sobie jakoś gdzie w ciasnej dolinie miałyby się mieścic pola
    dostarczające zboża na cały rok. Powtóżę jeszcze raz, że rolnictwo w takim
    klimacie byłoby czymś wyj ątkowym.

    > Podaj dokladne zrodlo naukowe na podstawie ktorego podajesz te informacje.

    Qrka, może czasem wystarczy po prostu trochę pomyśleć?

    Pozdro
  • brumbak 16.07.04, 16:40
    - cale wejście hydrogena w ten wątek ma jeden cel
    - zakłocic zagłuszyć , pomieszac pozytywne informacje

    -i metoda tłuszczojadów kwestionowanie WSZYSTKIEGO co nie jest tłuszczojadztwem
    uznawanie tylko jednego autorytetu
    Wieliej Księgi niekwestionowanego Znachora kwąsniewskiego

    takie opinie jak:
    Departamentu Zdrowia USA
    Harvard University
    American Dietetic Association
    nawet
    Instytut Zywności iZywienia w Warszawie
    nie mają dla tluszczojadów
    żadnej wartości
    poniewaz uważaja
    że prawie cała Wiedza Swiata
    w zakresie dietetyki
    jest skumulowana w głowie Jednego Czlowieka
    napędzanego wodorem
    tak bardzo obecnym w Tłuszczach
    i naiwna wiara Tluszczy z Bractwa ,że tak jest
  • wcyrku1 16.07.04, 17:36
    Ale nudzicie. Badania naukowe z 1961 i zawały , jak to ma sie do dzisiejszej
    wiedzy i medycyny.
  • brumbak 16.07.04, 17:39
    wcyrku1 napisał:

    > Ale nudzicie. Badania naukowe z 1961 i zawały , jak to ma sie do dzisiejszej
    > wiedzy i medycyny.
    -------
    ma się - jak nie wiesz to grzecznie spytaj a nie przygaduj głupio
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 16.07.04, 21:21
    > Po drugie, jesli dotarles do ksiazki Rene Taylor, to czy mozesz DOKLADNIE
    > napisac co ten RZETELNY badacz plemienia Hunzow napisal o skladzie ich diety?

    W internecie jest wyjatek z tej ksiazki. Sam sie bardzo ucieszylem jak go
    przeczytalem: Taylor twierdzi ze Hunzowie robia przymusowe GLODOWKI na
    przednowku i ze m.in. dlatego sa tak a nie inaczej sprawni i zdrowi. Ale to
    tylko ten wycinek czytalem i w nim nie ma nic o diecie.
  • annaklay 16.07.04, 22:24
    Gość portalu: are napisał(a):


    > W internecie jest wyjatek z tej ksiazki. Sam sie bardzo ucieszylem jak go
    > przeczytalem: Taylor twierdzi ze Hunzowie robia przymusowe GLODOWKI na
    > przednowku i ze m.in. dlatego sa tak a nie inaczej sprawni i zdrowi. Ale to
    > tylko ten wycinek czytalem i w nim nie ma nic o diecie.

    Mogles zamiescic ten wyjatek z jej ksiazki:-). Tak, Hunza robia na przenowku
    glodowki, ale do tej pory nie udowodniono jednoznacznie bezposredniego zwiazku
    tych glodowek z ich sprawnoscia fizyczno-mentalna i ogolnym zdrowiem.
    Moze glodowki, to jeden z wielu elementow? W sumie ich dieta jest dieta
    niskokaloryczna.
    A jak wiadomo diety niskokaloryczne, ale dostarczajace w dostatecznej
    ilosci wszystkie skadniki odzywcze, bogate m.innymi w witaminy
    i mineraly naturalnego pochodzenia, wydluzaja zycie.

    Poniewaz Hydrogen twierdzi, ze Rene Taylor spedzila wsrod Hunza tylko krotki
    okres czasu i do tego w okresie lata, wiec moze ona nie wiedziec czym sie oni
    zywia w czasie okresu zimowego:-)

    No wiec, aby te watpliwosci Hydrogena rozwiac, mozna powolac sie na badania
    innych naukowcow ktorzy spedzili wsrod Hunza wiecej czasu: sa to pierwszy
    odkrywca tego plemienia Mc Carrison , a nastepnie Lorimier.

    A teraz cytuje jego relacje na temat zycia i odzywiania Hunzow:

    "Huza nie tucza zadnych zwierzat na rzez. Hoduja tylko te zwierzeta, ktore
    za zycia przynosza korzysc, a zabijaja zwierze i jedza jego mieso, tylko gdy
    zwierze juz tej korzysci przynosic nie moze i nie "zarabia na swoje utrzymanie".

    Mieso takie jest oczywiscie bardzo chude, a spozywane jest rzadko (raz na 10-30
    dni). Rzadko ktora rodzina posiada kury. Produkcja jajek jest niewielka.
    Rowniez krowy , kozy i owce skapo karmine daja niewiele chudego mleka, totez
    maslo jest rarytasem chowanym tylko na najwieksza uroczystosc..
    Majac niewiele roslinnosci naturalnej i pastwisk.

    Hunzowie hoduja topole, ktorych lisci sluza za pasze.

    Ogolnie biorac, glownym pozywieniem Hunzow sa owoce(szczegolnie czesto morele),
    w lecie surowe, a w zimie suszone i rozmoczone oraz placki z ciemnej maki ( z
    calego ziarna), sporzadzane tuz przed posilkiem bardzo krotko pieczone i
    spozywane na goraco. Jedza tez duzo jarzyn. Nauczyli sie tez uprawiac ziemniaki
    i pomidory.

    Oprocz plackow jedza codziennie potrawy z rozgotowanego zboza. Maja rowniez
    orzechy i migdaly, ktore jedza na surowo i wyciskaja z nich olej.
    Stosuja tez olej z pestek moreli.
    Cukru, ryzu i bialej maki nie znali(ostatnio to zaczelo sie zmieniac pod
    wplywem zachodniej cywilizacj).
    Soli uzywaja malo. Wino pija w umiarkowanej ilosci."

    A teraz pytanie do Hydrogena: Podaj prosze zrodla z ktorych pan kwasniewski
    korzystal piszac, ze ich dieta jest bogata w wysokotluszczowe pozywienie
    i bialko zwierzece? W jego ksiazce oraz w optyinternecie ktora kazales mi
    sprawdzic nic na ten temat nie znalazlam.
    Znalazlam natomiast BARDZO DUZO informacji o problemach zdrowotnych ktore maja
    ludzie stosujacy jego diete.


  • brumbak 16.07.04, 17:00

    na razie kilka artykułów

    4. Long Lives Well Lived: Some Asians seem to have discovered the fountain of
    youth. So what does it take to reach 100?(Health/Secrets Of Longevity)
    Time International (Spanish Edition); July 21, 2003; Elegant, Simon
    ... Yuki Oda/Okinawa and Tim McGirk/ Hunza Valley Huang Maliang, who ... is
    the geriatric oasis of the Hunza Valley. High in the country ... white-rice-and-
    vegetables-dominated diet consists primarily of carbohydrate ... is similar for
    the locals of Hunza Valley, says Khwaja
    Lives Well Lived: Some Asians seem to have discovered the fountain of youth. So
    what does it take to reach 100?(Health/Secrets Of Longevity)

    15. A 25-year Japanese study offers a blueprint for living to 100 and beyond.
    (Knight Ridder Newspapers)
    Knight Ridder/Tribune News Service; June 8, 2001; Milligan, Jessie
    ... prefecture eat a low-calorie, plant-based diet high in unrefined
    carbohydrates, low in ... book's title refers to a four-week plan of diet,
    exercise and other lifestyle suggestions ... jump-start a lifetime of healthy
    habits. The diet outlined in the book is designed as a disease-prevention ...

    17. Karakoram highway. (road through the Himalayan and Karakoram mountains)
    Saturday Evening Post; March 1, 1988; Vreeland, Susan Kowall, Nazima
    ... purity of its rarefield air, the vegetarian diet of the residents, their
    vigorous life at ... are inconclusive. The orchards along the Hunza River smell
    of apricots, and a gentle peacefulness ... follows a bumpy, barren 12-hour ride
    from Hunza to Khunjerab Pass, at 16,000-plus feet ...
    16. In Search of China's Shangri-la: PEDDLING PARADISE IN SICHUAN AND YUNNAN.
    (TIME Traveler)
    Time International; January 28, 2002; Buckley, Michael
    ... At least four glossy photo books are devoted to Yading's claim ... ageless
    paradise. Thanks to a diet of nuts, berries and apricots, Hunza's inhabitants
    are rumored to ... vegetarian menu may keep the Hunza active into their 90s,
    but the ...
    10. Supercentenarians
    Jerusalem Post; December 1, 1995; Miriam Kraus
    ... lesser extent the mountain valley of the Hunza river in the western
    Himalayas, the site ... unpolluted environment; adhering to a moderate diet
    containing low percentages of fat and proteins ... research findings on
    relevant topics such as diet conducive to longevity in contrast to diets ...

  • Gość: iga5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 19:39
    Nie przeceniałabym diety wegetariańskiej. Mój brat jest wegetarianinem od 15
    roku życia, nigdy nie palił i nie pił alkoholu, prowadzi aktywny tryb życia.
    Dziś ma prawie 50 lat, ciężkie zwyrodnienia kręgosłupa, b.wysoki poziom
    cholesterolu i początki choroby wieńcowej. Myślę, że każdy organizm jest inny i
    może nie dla wszystkich ta dieta jest zbawienna. Oczywiście rozpatruję też
    możliwość, że gdyby nie dieta, byłoby z nim jeszcze gorzej - nie wiadomo.
  • Gość: w cyrku 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 21:16
    Po co jeszcze się pytać, czy macie brumbak coś dobrego do zjedzenia? Przecież
    wam szkodzi na głowę to że jecie co wam wcale nie smakuje.
  • brumbak 16.07.04, 21:39
    Wegetariański fitness

    _Sportowcy wegetarianie – przykłady
    Dave Scott – triatlon – zwyciezca legendarnego Hawaii Ironman Trathlon,
    cztery razy ustanawiał rekord trasy, wt tym zwycięzał 3 lata po kolei-
    triatlon na Hawajach składa się z pływania w oceanie na dystansie 2,4 mil ;
    112 milowego wyscigu kolarskiego ; 26,2 milowego biegu.
    Dave Scott uważa że popularny poglad jakoby ludzie, a szczególnie sporotowcy
    musieli jeśc białko zwierzece za „ smieszny przesąd „.

    Sixto Linares – triatlon
    W 1985 roku ustanowił rekord jednodniowego tritlonu na trsie: pływanie – 4,8
    mil
    Wyscig kolarski 185 mil, bieg 52,4 mil

    Robert Sweetgall = chodziarz
    Przeszedł na trasach 24,900 mil w 3 lata
    Robert powiedział: „ jestem wegetarianinem z powodów morlanych ; jest
    wystarczjąco dużo pozywienia na Ziemi że nie ma potrzeby zabijania zwierząt i
    zjadania ich. „

    Edwin Moses- lekkoatleta- 400 m przez płotki
    Przez 8 lat nie przegrał żadnego biegu !!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Paavo Nurmi – biegi długodystansowe
    20 rekordów światas, 9 medali olimpijskich
    Murray Rose – pływak – w wieku 17 lat zdobył 3 złote medale na igrzyskach
    olimpijskich w Melbourne – wegetarianin od 2 roku życia

    Andreas Cahling - kulturysta
    W 1980 roku zdobył tytuł mister Universum
    Przez 10 lat w czołowce światowej
    Stan Price – sporty siłowe – rekordzista świata w pompkach na ławce

    Estelle Gray i Cheryl Marek – mistrzowie świata w crossie rowerowym na
    tandemach – VEGANIE!!
    Mistrzowie świata w długodystansowym wyscigu pływackim stylem motylkowym –
    James i Jonathan Donato

    Ridgely Abele – mistrz USA w KARATE - VEGANIN

    Peter Burwash
    Najlepszy wynik w teście kanadyjskiego instytutu fitness !!!!!

    A teraz zadziwiające wyniki ALANA Jonesa- jeszcze jednego kandydata do
    tytułu najsprawniejszego, najbnardziej wytrzymałego człowieka na świecie
    - 17 003 przysiadów bez odpoczynku
    - 35 kg ciężar podniesiony nad głowe 1600 razy w 19 godzin
    - przepłynał na oceanie500 mil w 11 dni
    - 43 000 skoki na skakance w 23 godziny
    - przepłynał poł mili w wodzie o temperaturze zero stopni Celsjusza bez
    stroju ochronnego
    - 76 000 przysiadów w 76 godzin
    -
    >> pzdrveg


  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 16.07.04, 21:41
    Wow, a ja myslalam ze pan lubi kulturalnie podyskutowac:-)
    Nadmieniam tylko tak na marginesie aby nie byc posadzona o stronniczosc, ze ja
    nie jestem wegetarianka i jem chude mieso oraz ryby.

    pozd.
  • brumbak 16.07.04, 21:46
    . pzdrv
    jak widac rozmawiamy z anna bardzo sympatycznie i nie ma dla nas znaczenia że
    stosujemy rózne diety
    -- jednak oboje uważamy tak samo
    że w takich sprawach jak zdrowe odżywianie nalezy się kierować rozsądkiem i
    wiedza
    - oboje dbamy o rzetelne informowanie
    iz szacunkiem podchodzimy do gości na forum
    przedstawiając tu tylko poglądy sprawdzone fachowe
    a tam gdzie
    sa to tylko nasze upodobania - wyraźnie to podkreślamy

    ....
    ludzie tacy jak "w cyrku"
    najwyraźniej kieruja się
    uprzedzeniami

  • Gość: w cyrku 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 22:18
    Iga 5 podała nie jednoznaczny przykład brata.Wyciagam taki wniosek, że jeżeli
    przez kilkadziesiat lat ogranicza i zawęża jakąś dietą wybór produktów do
    spożycia to on to je dla zasady ale tego nie lubi, powstaje rodzaj wizualizacji
    negatywnej. W nawiazaniu do tej sytuacji napisałem że padło na głowę. Trochę
    szerzej przedstawiłem moje rozumowanie For.Med.Natur.- skąd sie biorą choroby.
  • annaklay 16.07.04, 22:49
    Gość portalu: w cyrku 1 napisał(a):

    > Iga 5 podała nie jednoznaczny przykład brata.Wyciagam taki wniosek, że jeżeli
    > przez kilkadziesiat lat ogranicza i zawęża jakąś dietą wybór produktów do
    > spożycia to on to je dla zasady ale tego nie lubi, powstaje rodzaj
    wizualizacji


    > negatywnej. W nawiazaniu do tej sytuacji napisałem że padło na głowę. Trochę
    > szerzej przedstawiłem moje rozumowanie For.Med.Natur.- skąd sie biorą choroby.


    No wiec caly problem polega na tym, ze czesto ktos twierdzi ze stosuje diete
    wegetarianska ktora jest naprawde dobrze naukowo i epidemiologicznie przebadana.
    Ale jak sie tego kogos dokladnie popyta co jadl , to sie okazuje, ze to
    odzywianie nie ma nic wspolnego z zasadami tej diety.
    Pozywienie takie czesto zawiera sporo cukru, oczyszconych produktow zbozowych ,
    malo owocow i jarzyn oraz niedostateczna ilosc protein oraz niezbednych ilosci
    tluszczow.

    Dlatego robi sie badania na duzej populacji ludzkiej i podaje ogole zalecenia
    dotyczace zasad prawidlowego zywienia. Co jednak nie wyklucza tzw. osobniczych
    indywidualnosci typu np. nietolerancja na gluten, laktoze, jakis rodzaj
    aminokwasu itp.itd.

    Ale jak pan zapewne wie, nikt tym sie na codzien nie przejmuje: ani przecietny
    czlowiek , ani tez lekarze. A dietetycy profesjonalni sa kompletnie
    lekcewazeni przez ogolnie pojeta sluzbe zdrowia.
    I w konsekwencji pojawia sie taka wynaturzona sytuacja ze : sluzba zdrowia jest
    bardzo przeciazona leczeniem rowniez tzw. chronicznych chronicznych.
    Przemysl farmaceutyczny pracuje pelna para i wymysla coraz to nowe leki, ktore
    ida jak "cieple buleczki".
    Potem ludzie krzycza, ze te leki to oszustwo i wymysl mafii farmaceutyczno-
    medycznej, ktora zabija ludzi:-)
    Wreszcie w takiej sytuacji pojawia sie jakis bardzo sprytny znachor, ktory
    zaczyna polecac np. cudowna diete ktora jest dosc w sumie perfidna, ale
    swietnie zaspakaja oczekiwania i gusta smakowe wielu ludzi itp. itd. I zbija na
    tym mentliku, "majdan" na niewiedzy przecietnego czlowieka.
    Kolko sie zamyka:-))
    pozd.

    Pan widze nie przepada za Brumbakiem:-). Ale niestety Brumbak ma racje z tymi
    dietami:-))
  • annaklay 16.07.04, 22:52
    annaklay napisała:






    > I w konsekwencji pojawia sie taka wynaturzona sytuacja ze : sluzba zdrowia
    jest
    >
    > bardzo przeciazona leczeniem rowniez tzw. chronicznych chronicznych.
    > Przemysl farmaceutyczny pracuje pelna para i wymysla coraz to nowe leki,

    Korekta: oczywiscie chodzi o CHOROBY chroniczne.
  • Gość: w cyrku 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 23:45
    Z pewną dozą niesmiałości stwierdzam że Hunzowie zerżneli swoją dietę z mojego
    dziadka do czasu dopóki na wieś nie doprowadzili prądu i nie kupił sobie
    lodówki. Pamiętam dokładnie gdy jako nastolatek jeżdziłem na wakacje. W mieście
    jadło się wszystko - kiełbasę, mięso,zupy na mięsie, pieczywo itd. Na wsi
    warzywa , kluski, pieczywo, zupy ale tylko na okrasie - ach ta zalewajka z
    okami mniam,masło prosto z kierzanki!owoce pod koniec wakacji. Ponieważ była
    silna rywalizacja z rówieśnikami na trzeci dzień po przyjeżdzie byla kompletna
    klapa, nie miałem siły.dopiero na 5-6dzień odzyskiwałem siłę, organizm
    przestawiał się na żywienie bez mięsne no prawie bo na niedzielę była kura i
    rosół. Żebym to ja wtedy wiedział to bym zrobił sobie -Hunzy- zdjęcia i napisał
    pamiętnik. Annaklay napisała że nie przepadam za brumbakiem - przecież go
    nie znam a komentarz dotyczy treści jego wypowiedzi, więc chyba nie ma sprawy.
  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 17.07.04, 00:03
    postem tesknote do wspanialego polskiego, wiejskiego chleba, pysznej zielonej
    salaty i mlodych ziemnakow
    z koperkiem, polanych swiezo zrobionym na wsi maselkiem, a do tego
    sadzone jajka i zurek oczywiscie zabielany.
    A wszystko to ugotowane na wodzie ze studni glebinowej:-)

    Gdzie te czasy?? Pozdrawiam.

  • Gość: w cyrku 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 12:12
    Drażni mnie takie epatowanie się odległymi kulturami i zwyczajami.dokładnie jak
    w wymienionej diecie Hunzów odżywiali się moi starożytni słowianie czyli moi
    dziadkowie, no może bez dłuższych głodówek/ ziemie mlekiem i miodem
    płynące/mięso też jedli tylko inaczej. po świniobiciu mięso bylo przez 2-3 tyg/
    bez lodówek/ potem 1-2m-ce warzywka i kluski i następne swiniobicie.Gdy ja
    miałem nascie lat mój dziadek przekroczył 90-tkę, opowiadał gdy on w moim wieku
    pojechał do wielkiego miasta, stanął na Górniaku to hen daleko za bagnami było
    widać Łódż. Z opowiadań wiem o "starożytnych metodach" przechowywania żywności
    np. mleko w bańce do studni, do mleka żabę- jak pływała w mleku to śmietana się
    nie zbierała na wierzchu. genialne prawda? A co to były za wakacje, staw z
    rybami, rzeka na chłopa - jak sie położył w poprzek to od brzegu do brzegu, w
    wodzie miętusy i żgajki, w korzeniach raki i żródełko w którym od razu marzły
    kostki a w krzakach ptasie jajki. Był kierat -dla dorosłych b.ważna maszyna dla
    nas karuzela. To wszystko zaczęło się pieprzyć jak zaprowadzili elektrykę / z
    mojego punktu widzenia/ -dziadek kupił lodówkę to zaczeli mówić że muszą
    wybudować nową elektrownię /Bełchatów/ dziadek kupił radio to cały czas
    śpiewali "parasolki, parasolki bardzo tanie kupujcie panowie i panie" więc cała
    wieś kupiła te parasolki. Najpierw przez te parasolki wyschlo żródełko, potem
    rzeka , lasek olszynowy szlag traił. A oni ciągle kopali i kopali do tego węgla
    brunatnego. Przstałem tam jeżdzić bo po co wszystko było widać w telewizorni na
    1maja i 22lipca, rewolucję pażdziernikową. Teraz mam siwe włosy, neostradę,
    internet mogę się poprzekomarzać z Annaklay,Dokim, Arturem, dziwć się po co te
    wymyślne diety, długie głodówki i cieszyć się że mam tylko kroczek do pełnej
    lodówki.
  • Gość: kotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 11:53
    Piszesz że żle stosowana dieta wegetariańska moze być szkodliwa . Dokładnie tak
    samo żle stosowane żywienie optymalne może być szkodliwe. I dokładnie tak samo
    są ludzie którzy nie powinni stosować z różnych względów diety wegetariańskiej
    i są tacy co z różnych względów nie powinni stosować żywienia optymalnego. I
    nie rozumiem dlaczego niektórzy z taką zaciętością wyśmiewają i obrażają
    ludzi , którzy stosują inny sposób żywienia. Niestety najwięcej obelg i
    niewybrednych epitetów można przeczytać od wegetarian. W żadnym poście nie
    użyłam słów obelżywych w stosunku do niejedzących mięsa ( mam wsród nich
    przyjaciół i tolerujemy wzajemne nawyki żywieniowe). Natomiast osobnicy o
    nickach are czy brumbak notorycznie używają wobec mnie okresleń obelzywych.
    Jedyną moją "zbrodnią" jest to ,ze żywię się optymalnie od 5 lat i jestem
    zdrowa, co potwierdziły badania. I to ich chyba tak rozsierdza. Ja się cieszę
    że moi znajomi wegetarianie tez są zdrowi. Oni również bilansują swoje posiłki.
    Starają się prawidłowo zastępować ilość białka zwierzęcego białkiem roślinnym
    itp.Zdarza się że korzystam z ich przepisów odpowiednio je modyfikując. Oni
    jedzą jajecznicę na oleju z całych jajek + dodatki:pomidorek, ogóreczek a ja
    jem jajecznicę z samych żółtek na smalcu + dodatki:pomidorek, ogóreczek. I oni
    i ja czujemy się świetnie. I o to chodzi. I do głowy im nigdy nie przyszło żeby
    mnie obrażać za to ze zamiast oleju dodaję do potraw smalec. Za to wódeczkę
    pijemy taką samą i swietnie się razem bawimy. Pozdrawiam wszystkich
    zadowolonych z życia a tym z problemami szybkiego się ich pozbycia.
    Kotka
  • brumbak 17.07.04, 14:01
    Gość portalu: kotka napisał(a):

    > Piszesz że żle stosowana dieta wegetariańska moze być szkodliwa . Dokładnie
    tak samo żle stosowane żywienie optymalne może być szkodliwe. I dokładnie tak
    samo są ludzie którzy nie powinni stosować z różnych względów diety
    wegetariańskiej
    > i są tacy co z różnych względów nie powinni stosować żywienia optymalnego. I
    > nie rozumiem dlaczego niektórzy z taką zaciętością wyśmiewają i obrażają
    > ludzi , którzy stosują inny sposób żywienia. Niestety najwięcej obelg i
    >niewybrednych epitetów można przeczytać od wegetarian.

    Natomiast osobnicy o
    > nickach are czy brumbak notorycznie używają wobec mnie okresleń obelzywych.
    > Jedyną moją "zbrodnią" jest to ,ze żywię się optymalnie
    .................

    a może słyszałaś cos o obelzywm traktowaniu przez optymalnych wegetarian i
    wyzywaniu ich od najgorszych
    - jezeli jeszcze nie
    zapraszam na forum :kuchnia wegetarianizm
    ...a może przeczytałaś to na tym forum
    bo cytowałem kwasniewskiego i jego obelzywe traktowanie wegetarian
    czy przeczytałas przykłady KŁAMSTW jakich uzywa kwasniewski w swojej nachalnej
    propagandzie tłustej diety?
    < Prosty TEST dla ciebie:
    NIKT do tej pory z optymalnych ,ktorym zadałem to pytanie nie udzielił
    odpowiedzi - dlatego , m.inn, nie mogę traktowac ich inaczej jak nawiedzone
    osoby i nieuczcziwe

    a pytanie -test -zadawnane wielokrotnie brzmiało:

    _ Czy zgadzasz się z opinią dra kwasniewskiego który na podstawie przeslanych
    mu listem przez pewna panią danych napisał w gazecie Dziennik Zachodni:
    - pół roku diety jarskiej "dodało" pani gościec postepujący.....

    ..
    A wiec czy jestes zdania że kwaśniewski ma rację
    że postepuję uczciwie ?



    to niestety przykład nieucziwości znachora jana kwasniewskiego

    a NIKT do tej pory z optymalnych z jakimi spotkałem sie klikając n tym czy
    innym forum
    nie zauważył niczego nieprawidłowego , niestosownego w postępowaniu
    kwaśniewskiego

    kwasniewski PROGRAMOWO zwalcza zdrowa dietę wegetariańską

    dlatego trzeba go zwalacząc

    rozumiesz teraz o co chodzi ?

    -- jeżeli jest jakiś lekarz na forum
    to potwierdzi oczywisty fakt
    że NIE MA
    nie jest ZNANA
    jakakolwiek dieta
    która w pól roku, w rok, w pieć
    spowoduje gościec postepujący
    nawet dieta optymalna w 5 lat takich spustoszeń nie zrobi

    <
  • Gość: kotka IP: 81.15.181.* 18.07.04, 21:36
  • Gość: kotka IP: 81.15.181.* 18.07.04, 22:05
    Wielokrotnie pisałam w swoich postach, że nie należę do żadnych stowarzyszeń
    optymalnych.Pisałam też że w książce J.Kwasniewskiego pt Dieta Optymalna , z
    którą przeczytałąm przed zastosowaniem DO interesowały mnie tylko te fragmenty,
    które dotyczyły sposobu odżywiania w przypadkach niedomóg mojego organizmu. Nie
    wypowiadam się na tematy, które są mi obce lub na własnej skórze nie
    wypróbowane. Nie spodziewaj się po mnie że opiszę Ci przypadki cudownych
    ozdrowień z zaawansowanej cukrzycy bo osobiście nie spotkałam się z tak
    wyleczoną osobą. Nie mam też pojęcia czy gościec stawowy da się wyleczyć DO bo
    też nie znam nikogo z ta chorobą kto by stosował DO. Wypowiadam się natomiast
    na swój temat i moich bliskich i wielokrotnie pisałam jakie korzyści ze strony
    DO mnie spotkały. Ja nie miałam w pełni rozwiniętej cukrzycy ale poziom cukru
    sięgał u mnie do 160. Po przejściu na DO cukrzyca nie rozwinęła się czym
    straszyli mnie lekarze. Jak mogę wierzyć lekarzom skoro po 5 latach na DO
    wyniki mam w normie i czuję się swietnie ? Mój tato w głowę się pukał jak
    widział że jem same żółtka. On wówczas jadał tylko białko z jajka, miał
    rozwiniętą wieńcówkę i przezył 2 zawały. 2 lata temu był w takim stanie ze
    profesor wypisał go ze szpitala, bo tak naprawdę stan ojca żył nie pozwalał na
    wykonanie koronarografii. Zapytałam profesora czy może ojciec zastosować DO.
    Odpowiedział że może ale sposób w jaki to powiedział wskazywał na to że
    właściwie ojcu już ani nic nie zaszkodzi ani nie pomoze. Tata w akcie
    desperacji zgodził się na wizytę u lekarza optymalnego. Po miesiącu stosowania
    DO ( 4-5 żółtek dziennie )ojciec zmniejszył dawkę leków obniżających ciśnienie
    i odstawił leki obniżające cholesterol bo okazały się zbędne. Po pół roku
    stawił się na zabieg koronarografii i wszczepiono mu stend w jedyną czynną
    zyłę. Profesor nie ukrywał zdziwienia przeglądając wyniki ojca. W lipcu br.
    tato pojechał na wczasy z DO w Jastrzębiej Górze. Minimum dwa razy dziennie
    wchodził po 300 stopniowych schodach a ciśnienie miał 120/70. Ojciec ma 80 lat.
    Ja nie twierdzę i nigdy nie twierzdiłam,że DO jest panaceum na wszystkie
    choroby i dla wszystkich. Nie twierdzę tak bo nie mam takiej wiedzy. Ale nie
    mogę się zgodzić również z opinią ,ze DO jest z gruntu zła i szkodliwa bo na
    własnej skórze przekonałąm się że DO jest ok. I skoro są ludzie , którym
    pomogła to dlaczego są tacy , którzy niewiele o niej wiedzą a bardzo często ją
    negują. Jeśli nie lubisz J.Kwaśniewskiego i masz do niego jakąś sprawę to wcale
    nie znaczy ze masz używać wobec niego ani wobec tych którzy z powodzeniem
    stosują DO takich złośliwych i chamskich okresleń. Czy Ty się nie
    zastanowiłeś ,że język jakiego uzywasz świadczy o Tobie i o Twojej kulturze ?
    I nie ważne co jesz ale jaki jesteś i na jakim poziomie kontaktujesz się z
    ludźmi.
    Kotka
  • Gość: kotka IP: 81.15.181.* 18.07.04, 22:12
    Zapomniałam dodać,że na forum kuchnia wegetariańska najwięcej chamstwa
    zawierają Twoje posty. Nawet Twoi koledzy i koleżanki wegetarianie zwracali Ci
    na to uwagę. Więc moze jednak przemyśl sposób swojego zachowania.
    Przypuszczam ,że jak zmieni się Twoje zachowanie to i więcej osób zechce poznać
    Twoją opinię na temat Twojego sposobu odzywiania. Jak wiesz znam osoby ,które
    są wegetarianami i również czują się świetnie. Nie zdarzyło się jednak zebysmy
    się na ten temat pokłócili.
    Kotka
  • brumbak 18.07.04, 22:36
    Gość portalu: kotka napisał(a):

    > Zapomniałam dodać,że na forum kuchnia wegetariańska najwięcej chamstwa
    > zawierają Twoje posty. Nawet Twoi koledzy i koleżanki wegetarianie zwracali
    Ci
    > na to uwagę. Więc moze jednak przemyśl sposób swojego zachowania.
    > Przypuszczam ,że jak zmieni się Twoje zachowanie to i więcej osób zechce
    poznać
    >
    > Twoją opinię na temat Twojego sposobu odzywiania. Jak wiesz znam osoby ,które
    > są wegetarianami i również czują się świetnie. Nie zdarzyło się jednak
    zebysmy
    > się na ten temat pokłócili.
    > Kotka
    .................

    mimo twoich deklaracji widać że kręcsz
    brak ci cywilnej odwagi by na anonimowym forum
    zając stanowisko w prostej sprawie

    ..
    widzisz świat czarno bialo
    żegnam

    ...P.S.
    to charakterystyczna cecha wszystkich tlusczojadów jacy odwiedzali to czy inne
    forum
    krętactwo
    hydrogen - nie odpowidział na pytanie annykaly dotyczace diety Hunzów
    w tej sprawie kawasniewski tez okłamuje ludzi

    kwaśniewskiego nie obrazam
    stwierdzam że kłamie bo kłamie
    i tyle


  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 18.07.04, 23:24
    optymalnieobiektywna i do sekty nie nalezy:-) Pozdr.
  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 18.07.04, 23:41

    Kotka, jesli ktos cie ordynarnie atakuje i uzywa do tego falszywych nikow
    majacych rzekomo swiadczyc o tym, ze osoba jest wegetarianinem, to uwazasz ze
    nie nalezy reaogowac, tylko cierpliwie znosic klamstwa i wyzwiska?
    Macie swoj optyinternet i tam piszcie co wam sie podoba.
    O ile mi wiadomo swietnie tam niszczycie w bezwzgledny sposob
    kazdego "inowierce". A optychamstwo jest naprawde BEZKONKURECYJNE i moze
    smialo pretendowac do rangi swiatowego mistrzowstwa w tym zakresie.
    Musze powiedziec, ze ja jeszcze nie spotkalam sie z dieta, ktora by wyzwalala
    taka ilosc agresji i nietolerancji wsrod ludzi.
  • Gość: annaklay IP: *.sympatico.ca 18.07.04, 23:55

    swiata w obiektywny sposob? A to np. czytalas na optygrupie?

    forum.dieta-optymalna.info/index.php?cmd=show_msg&group=dieta.optymalna&post_nr=22183

    Czlowiek ma po szesciu latach stosowania waszej diety zacme i nadal uwaza, ze
    robi bledy wlasnie w tej diecie:-)!!!
    Moze tam zaczniesz sie aktywnie udzielac i pomozesz czlowieki??
    Tak juz na marginesie, chce ci powiedziec, ze wrod Hunzow
    jedzacych w sposob prawie wegetarianski, zacma NIE ISTNIEJE !
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 00:13
    Gość portalu: annaklay napisał(a):
    > Tak juz na marginesie, chce ci powiedziec, ze wrod Hunzow
    > jedzacych w sposob prawie wegetarianski, zacma NIE ISTNIEJE !


    znaczy zaden nie widziął jeszcze ;))))))))))))))))))))))))))))))))


    Slawek
  • annaklay 19.07.04, 00:23
    Moze nam powiesz jak zakonczyl sie problem tego czlowieka co zachorowal na
    nowotwor stosujac wasza diete?

    www.dieta-optymalna.info/wydarzenia.php?akcja=pokaz&numer=24
    Na marginesie: U Hunzow nowotwory NIE WYSTEPUJA, nawet u stulatkow.
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 00:29
    annaklay napisała:

    > Moze nam powiesz jak zakonczyl sie problem tego czlowieka co zachorowal na
    > nowotwor stosujac wasza diete?



    no co jest nie masz odpowiedniego linka z zakładu ....... ???? się słabo starsz
    czyżbyś zapomniała ze coś na co nie ma linka w necie nie istnieje ?????



    > Na marginesie: U Hunzow nowotwory NIE WYSTEPUJA, nawet u stulatkow.


    znaczy nikt nie pamięta ???? po 100 ???



    Slawek
  • annaklay 19.07.04, 00:34
    Gość portalu: slawek napisał(a):



    > no co jest nie masz odpowiedniego linka z zakładu ....... ???? się słabo
    starsz

    > czyżbyś zapomniała ze coś na co nie ma linka w necie nie istnieje ????

    Ty wprawdzie nie istniejesz, ale tak sie dobrze starasz, ze Arkadie zaczynaja
    zamykac:-)))

  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 00:41
    nio pewnie widziałem w telewizji jak próbowali zamknąć jedną ;))))))) tłum
    ozdrowieńcó zrywał te tasmy policyjne ;))))))))))))))))))))))))))))))))))) co
    to miały zamykac


    Slawek
    P.S.
    cnyba niagara miał racje ;) masz za dużo czasu na zasilku ;)
  • annaklay 19.07.04, 00:48
    Gość portalu: slawek napisał(a):

    > nio pewnie widziałem w telewizji jak próbowali zamknąć jedną ;))))))) tłum
    > ozdrowieńcó zrywał te tasmy policyjne ;))))))))))))))))))))))))))))))))))) co
    > to miały zamykac

    Eee, nie dowiary ???? Nawet ci z zacma i nowotworami tak ich bronili???

    masz za dużo czasu na zasilku ;)

    U nas jest cos takiego jak weekend:-) A "rozmowa" diecie optymalnej to moje
    hooby:-))
  • annaklay 19.07.04, 00:48
    annaklay napisała:

    > Gość portalu: slawek napisał(a):
    >
    > > nio pewnie widziałem w telewizji jak próbowali zamknąć jedną ;))))))) tłu
    > m
    > > ozdrowieńcó zrywał te tasmy policyjne ;))))))))))))))))))))))))))))))))))
    > ) co
    > > to miały zamykac
    >
    > Eee, nie dowiary ???? Nawet ci z zacma i nowotworami tak ich bronili???
    >
    > masz za dużo czasu na zasilku ;)
    >
    > U nas jest cos takiego jak weekend:-) A "rozmowa" diecie optymalnej to moje
    > hooby:-))
  • annaklay 19.07.04, 00:49
    annaklay napisała:



    > U nas jest cos takiego jak weekend:-) A "rozmowa" diecie optymalnej to moje
    > hooby:-))

    Hooby to po naszemu hobby:-))))
  • izado 19.07.04, 08:52

    > forum.dieta-optymalna.info/index.php?cmd=show_msg&group=dieta.optymalna&post_nr=22183
    >
    > Czlowiek ma po szesciu latach stosowania waszej diety zacme i nadal uwaza, ze
    > robi bledy wlasnie w tej diecie:-)!!!
    > Moze tam zaczniesz sie aktywnie udzielac i pomozesz czlowieki??
    > Tak juz na marginesie, chce ci powiedziec, ze wrod Hunzow
    > jedzacych w sposob prawie wegetarianski, zacma NIE ISTNIEJE !

    Annaklay, ja rozumiem, że chcesz za wszelką cenę ośmieszyć Kwaśniewskiego (to
    akurat zresztą żadna sztuka) oraz każdego kto stosuje dietę bogatotłuszczową
    (która nie wiedzieć czemu jest Ci jakoś solą w oku i czepiasz się tylko jej
    choć na świecie jest cale może diet ekstremalnych - te jakoś Ci nie
    przeszkadzają tak bardzo). Ale zlituj się i nie osmieszaj tez siebie podając za
    argumenty przeciw takie historie. Bardzo chciałabym wiedzieć jak Ty sobie
    wyobrażasz wpływ diety na zachorowalność na zaćmę. To naprawdę ciekawa teoria :-
    )))

    Iza.
  • izado 19.07.04, 08:58
    > Bardzo chciałabym wiedzieć jak Ty sobie
    > wyobrażasz wpływ diety na zachorowalność na zaćmę.

    Nie licząc oczywiście tej zacmy związanej z cukrzycą, bo tu związej jest
    oczywisty tyle, że akurat w tym przypadku nie we wpływie diety na samą zaćmę
    jest rzecz.

    I.
  • annaklay 19.07.04, 14:24
    izado napisała:

    >
    > > forum.dieta-optymalna.info/index.php?cmd=show_msg&group=dieta.optymalna&post_nr=22183
    > >
    > > Czlowiek ma po szesciu latach stosowania waszej diety zacme i nadal uwaza
    > , ze
    > > robi bledy wlasnie w tej diecie:-)!!!
    > > Moze tam zaczniesz sie aktywnie udzielac i pomozesz czlowieki??
    > > Tak juz na marginesie, chce ci powiedziec, ze wrod Hunzow
    > > jedzacych w sposob prawie wegetarianski, zacma NIE ISTNIEJE !
    >
    > Annaklay, ja rozumiem, że chcesz za wszelką cenę ośmieszyć Kwaśniewskiego (to
    > akurat zresztą żadna sztuka) oraz każdego kto stosuje dietę bogatotłuszczową
    > (która nie wiedzieć czemu jest Ci jakoś solą w oku i czepiasz się tylko jej
    > choć na świecie jest cale może diet ekstremalnych - te jakoś Ci nie
    > przeszkadzają tak bardzo). Ale zlituj się i nie osmieszaj tez siebie podając
    za
    >
    > argumenty przeciw takie historie. Bardzo chciałabym wiedzieć jak Ty sobie
    > wyobrażasz wpływ diety na zachorowalność na zaćmę. To naprawdę ciekawa
    teoria :
    > -
    > )))
    >
    > Iza.

    Kwasniewskiego wcale nie ja osmieszam:-)))
    Na swiecie jest cala masa diet ekstremalnych, ale sa to przewaznie "dziwaczne"
    diety ODCHUDZAJACE.
    Dieta kwasniewskiego napewno jest dieta ktora powinna sie znalesc w Ksiedze
    Guinesa, bowiem jeszcze nikomu na swiecie nie udalo sie glupota
    zarazic tylu ludzi:-)))

    Jesli chcesz wiedziec jaki jet zwiazek katarakty m.innymi z dieta prosze bardzo,
    tutaj masz link do badan na ten temat:

    www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=15023590

    Zastanow sie rowniez jaki jest zwiazek acetaldehydu z katarakta i jak to sie ma
    do diety?

    Widzisz izodo, osmieszasz sie teraz ty bo jeszcze pare dni temu mi ordynarnie
    naublizalas i wmawialas oraz skladalas oswiadczenia publiczne, ze diety
    kwasniewskiego nie stosowalas. A teraz wszyscy widzimy jak ci jednak zalezy na
    tym, aby tej diety jak piszesz nie osmieszac:-)))
  • Gość: slawek IP: *.icpnet.pl 19.07.04, 15:01
    aniu skoro jesteś taka bystra w katarakcie , to odpowiedz na post kolegi w
    linku który podałaś , zapytaj się ile lat choruje , jakie ma choroby
    współtowarzyszące , ile ma lat tu chyba najważniejsze i postaw diagnoze przez
    internet , oraz ustal dietę taka przy której wzrok zacznie się poprawiać , no i
    kluczowa sprawa zapytaj jaki był stan przed rozpoczeciem Diety Optymalnej przez
    tego pana , bo z tresci postu wynika ze ten ktos szuka dla siebie ratunku czyli
    choruje juz iles lat


    Slawek
    P.S.
    czytasz to forum ??? zobacz ile tutaj błagalnych próśb o pomoc , czyzby dieta
    ludziom szkodziła ??
  • annaklay 19.07.04, 15:17
    Gość portalu: slawek napisał(a):

    slawku skoro jesteś ty oraz optylekarze taki(cy) pewny(i), ze dieta
    kwasniewskiego leczy przyczynowo wszystkie choroby i problemy tego swiata, to
    odpowiedz na post kolegi w
    linku który podałam , zapytaj się ile lat choruje , jakie ma choroby
    współtowarzyszące , ile ma lat tu chyba najważniejsze i postaw diagnoze przez
    internet , oraz ustal dietę i podaj B:T:W (magiczna regule) taka przy której
    wzrok zacznie się poprawiać , no i kluczowa sprawa zapytaj jaki był stan przed
    rozpoczeciem Diety Optymalnej przez tego pana , bo z tresci postu wynika ze ten
    ktos szuka dla siebie ratunku czyli choruje juz iles lat i leczy sie dieta
    optymalna bezskutecznie.


    Czytasz optyfumy??? zobacz ile tam błagalnych próśb o pomoc , czyzby dieta
    ludziom szkodziła ??
  • izado 19.07.04, 16:58
    > Na swiecie jest cala masa diet ekstremalnych, ale sa to
    przewaznie "dziwaczne"
    > diety ODCHUDZAJACE.

    Np. laktoovowegetarianizm nie jest dietą odchudzającą. Frutarianizm tez nie. A
    zdecydowanie są dietami ekstremalnymi. Zaprzeczysz?
    A poza tym co ma do rzeczy, że większośc diet jest odchudzająca. Ty przeciez
    piętnujesz to co niezdrowe, kytykujesz (delikatnie mówiąc) "niezdrowe i
    nieracjonalne żywienie". Czy w takim razie nie nalezałoby równiez krytykować
    niezdrowego i nieracjonalnego odchudzania??? Wszak to tez szkodzi gatunkowi
    ludzkiemu ...

    > Dieta kwasniewskiego napewno jest dieta ktora powinna sie znalesc w Ksiedze
    > Guinesa, bowiem jeszcze nikomu na swiecie nie udalo sie glupota
    > zarazic tylu ludzi:-)))

    No cóż, jeżeli chodzi o głupotę to jest akurat bardzo zaraźliwa, taka wręcz jej
    natura. A szczególnie przez internet ;-)
    I znam głupoty, którymi zarażonych jest więcej ludzi. Np. taki ...
    wegetarianizm ;-))

    >
    > Jesli chcesz wiedziec jaki jet zwiazek katarakty m.innymi z dieta prosze
    bardzo
    > ,
    > tutaj masz link do badan na ten temat:
    >
    > www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=15023590
    >
    > Zastanow sie rowniez jaki jest zwiazek acetaldehydu z katarakta i jak to sie
    ma
    >
    > do diety?

    Annaklay, nie możesz po ludzku napisać tylko musisz podawać linki? Szybciej
    jest Ci wstukać w wyszukiwarke na PubMedzie hasło i wkleić link? Czy testujesz
    moją znajomośc angielskiego? :-)

    Więc może Cię wyręczę i napisze po ludzku i w wielkim skrócie. Uważa się, że
    jedną z przyzcyn katarakty starczej jest działanie wolnych rodnikow na
    najdrobniejsze naczynia w gałce ocznej. W związku z tym jako dietę zdrowa dla
    oczu propaguje sie tą bogatą w antyutleniacze. Za najcenniejsze uważa się wit A
    i E oraz luteine i zeaksantynę. Stąd było moje pytanie do Ciebie, na które
    tradycyjnie nie odpowiedziałaś :-) Nie żebym chciała z Tobą dyskutować, bo to,
    jak już się przekonałam, strata czasu. Po prostu ciekawiło mnie co masz na ten
    temat do powiedzenia bo sprawiałaś wrażenie, że wiele.
    Doskonałym źródlem tych substancji jest żóltko jaj. To raz. dwa, żeby były
    dobrze przyswajalne potrzebne są tłuszcze. Tu się kłania znowu żółtko jaj jako
    doskonałe w dodatku naturalne "medium" tych substancji i ... uwaga, wymawiam tą
    nieczystą nazwę: tluszcze :-) A po trzecie skoro już przyczyną ma być stres
    oksydacyjny to chyba lepiej "zapobiegać niż leczyć" czyli stosowac dietę jak
    najmniej kaloryczną - wtedy mamy mniej wolnych rodnikow. A taka jest moja
    dieta, bo tylko przy wysokiej podazy tłuszczy można jeść kalorycznei mało i nie
    chodzić głodnym (zapewno wiesz dlaczego annaklay :-)
    No i jeszcze rodzaj tłuszczy ze względu na powstawanie wolnych rodników w
    procesie ich utleniania ma również niebagatelne znaczenie.

    Jak widzisz można po ludzku a nie linkami :-) Tak czy inaczej ciągle nie wiem
    co ma do tego rzekomo zdrowy w tej materii (Twoim zdaniem zdrowy)
    wegetarianizm. Zwlaszcza, ze zdaje sie ani o tym slowa w Twoim linku .. chyba,
    ze jednak kiepsko u mnie z angielskim :-)


    > Widzisz izodo, osmieszasz sie teraz ty bo jeszcze pare dni temu mi ordynarnie
    > naublizalas i wmawialas oraz skladalas oswiadczenia publiczne, ze diety
    > kwasniewskiego nie stosowalas. A teraz wszyscy widzimy jak ci jednak zalezy
    na
    > tym, aby tej diety jak piszesz nie osmieszac:-)))

    Ty chyba znasz inny język polski niż ten którym ja mówię :-))))))))))

    Iza.

    Ps. Annaklay, tak tylko czysto "formalnie" przypominam Ci, ze nie jestesmy w
    szkole , ja nie jestem Twoją uczennicą, a Ty nie jesteś moją "panią od
    biologii". Jeżeli chcesz mowić "zastanów się na czymś tam (dziecko, głupolu czy
    jak tam wolisz sobie wstawić)" zamiast odpowiadać na zadane pytanie to powinnaś
    pójść uczyć do szkoły zamiast przesiadywac tyle czasu w internecie. Zakładając
    oczywiście, że w którejś Cię zechcą :-))
    Aha, jeszcze jedno. Czy mogłabyś mi przesłać calość tego artukułu, do którego
    link podałaś? Rozumiem, że go masz skoro się nim "podpierasz". Czytanie tylko
    abstraktu to trochę jak oglądanie budynku tylko z zewnątrz :-)
  • annaklay 19.07.04, 18:48
    izado napisała:

    > Np. laktoovowegetarianizm nie jest dietą odchudzającą. Frutarianizm tez nie.
    A
    > zdecydowanie są dietami ekstremalnymi. Zaprzeczysz?

    Przypominam ci, ze zadalas mi pytanie na temat zwiazku jaki moze istniec
    pomiedzy dieta a zachorowaniem na katarakte.Sugerowalas ze taki zwiazek nie
    istnieje. Dalam ci wiec ODOPWIEDZ, ze jednak istnieje:-)

    > A poza tym co ma do rzeczy, że większośc diet jest odchudzająca. Ty przeciez
    > piętnujesz to co niezdrowe, kytykujesz (delikatnie mówiąc) "niezdrowe i
    > nieracjonalne żywienie". Czy w takim razie nie nalezałoby równiez krytykować
    > niezdrowego i nieracjonalnego odchudzania??? Wszak to tez szkodzi gatunkowi
    > ludzkiemu ...

    A to ma do rzeczy, ze to ty tutaj sugerowalas, iz istnieje wiele diet
    ekstremalnych, ale zapomnialas jak zwykle zaznaczyc, ze sa to GLOWNIE diety
    odchudzajace.
    Dieta kwasniewskiego jest natomiast dieta leczaca PRZYCZYNOWO wszystkie
    choroby swiata i wszystkie PROBLEMY tego swiata.
    Te pierwotne przyczyny wynikaja z nieprawidlowego w/g kwasniewskiego
    i "optymalnych", rozwoju centralnego systemu nerwowego: czyli MOZGU czlowieka.

    Jak bowiem sugeruje mistrz kwasniewski, .......i tu juz wszyscy wiemy co
    sugeruje:-))


    > > Dieta kwasniewskiego napewno jest dieta ktora powinna sie znalesc w Ksied
    > ze
    > > Guinesa, bowiem jeszcze nikomu na swiecie nie udalo sie glupota
    > > zarazic tylu ludzi:-)))
    >
    > No cóż, jeżeli chodzi o głupotę to jest akurat bardzo zaraźliwa, taka wręcz
    jej
    >
    > natura. A szczególnie przez internet ;-)
    > I znam głupoty, którymi zarażonych jest więcej ludzi. Np. taki ...
    > wegetarianizm ;-))

    Czy masz konkretne dane jakoby wegetarianizm byl niezdrowa dieta i zarazliwa
    glupota?


    > > Jesli chcesz wiedziec jaki jet zwiazek katarakty m.innymi z dieta prosze
    > bardzo
    > > ,
    > > tutaj masz link do badan na ten temat:
    > >
    > > www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=15023590
    > >
    > > Zastanow sie rowniez jaki jest zwiazek acetaldehydu z katarakta i jak to
    > sie
    > ma
    > >
    > > do diety?
    >
    > Annaklay, nie możesz po ludzku napisać tylko musisz podawać linki? Szybciej
    > jest Ci wstukać w wyszukiwarke na PubMedzie hasło i wkleić link? Czy
    testujesz
    > moją znajomośc angielskiego? :-)

    Podalam ci po ludzku DOWOD MERYTORYCZNY w postaci linku do BADAN naukowych, a
    nie "subiektywna" interpretacje badan naukowych:-)

    > Więc może Cię wyręczę i napisze po ludzku i w wielkim skrócie. Uważa się, że
    > jedną z przyzcyn katarakty starczej jest działanie wolnych rodnikow na
    > najdrobniejsze naczynia w gałce ocznej. W związku z tym jako dietę zdrowa dla
    > oczu propaguje sie tą bogatą w antyutleniacze. Za najcenniejsze uważa się wit
    A
    >
    > i E oraz luteine i zeaksantynę.

    No i wlasnie, to jest ta twoja odpowiedz po "ludzku":-)

    Napisano rowniez, o wplywie tluszczy nasyconych w diecie na zwiekszone ryzyko
    tej choroby. Im wiecej, tym GORZEJ !!
    Proponuje ci abys sobie weszla na pubmed i w wyszukarke wrzucila haslo:
    "High fat diet and cataract".


    Stąd było moje pytanie do Ciebie, na które
    > tradycyjnie nie odpowiedziałaś :-) Nie żebym chciała z Tobą dyskutować, bo
    to,
    > jak już się przekonałam, strata czasu. Po prostu ciekawiło mnie co masz na
    ten
    > temat do powiedzenia bo sprawiałaś wrażenie, że wiele.

    Non, comment:-)))


    > Doskonałym źródlem tych substancji jest żóltko jaj. To raz. dwa, żeby były
    > dobrze przyswajalne potrzebne są tłuszcze. Tu się kłania znowu żółtko jaj
    jako
    > doskonałe w dodatku naturalne "medium" tych substancji i ... uwaga, wymawiam

    >
    > nieczystą nazwę: tluszcze :-) A po trzecie skoro już przyczyną ma być stres
    > oksydacyjny to chyba lepiej "zapobiegać niż leczyć" czyli stosowac dietę jak
    > najmniej kaloryczną - wtedy mamy mniej wolnych rodnikow.

    Jeszcze raz ci przypominam, ze tematem ktory wywolalas nie bylo "zoltko jaja":-)
    Pierwotnym tematem tej konkretnej dyskusji jest: dieta optymalna a zacma u
    chlowieka, ktory diete stosowal przez 6 LAT.
    Z doniesienia wynika, ze dieta mimo, ze teoretycznie powinna
    leczyc "przyczynowo" wszystkie choroby, jemu jednak NIE POMOGLA.

    A taka jest moja
    > dieta, bo tylko przy wysokiej podazy tłuszczy można jeść kalorycznei mało i
    nie
    >
    > chodzić głodnym (zapewno wiesz dlaczego annaklay :-)

    Mnie twoja dieta nie interesuje:-) Moim hobby jest dieta optymalna
    kwasniewskiego, jako calosc:-)

    > No i jeszcze rodzaj tłuszczy ze względu na powstawanie wolnych rodników w
    > procesie ich utleniania ma również niebagatelne znaczenie.

    :-))

    > Jak widzisz można po ludzku a nie linkami :-)

    :-))

    Tak czy inaczej ciągle nie wiem
    > co ma do tego rzekomo zdrowy w tej materii (Twoim zdaniem zdrowy)
    > wegetarianizm. Zwlaszcza, ze zdaje sie ani o tym slowa w Twoim linku ..
    chyba,
    > ze jednak kiepsko u mnie z angielskim :-)


    No coz , chyba z angielskim i nie tylko, baaaardzo u ciebie kiepsko.
    Wprawdzie watpie w twoje mozliwosci, ale jednak cos ci, pomimo wszystko
    zaproponuje, bowiem to lista publiczna i moze ktos inny bedzie probowal dociec
    prawdy:

    Wejdz na pubmed i wrzuc w wyszukiwarke takie hasla:

    1. Vegetarian diet and longevity.
    2. High fat diet and longevity.
    3. High fat diet and cataract.
    3. High fat diet/low calcium diet and tumorogenesis.

    Porownaj wyniki. Jesli uwazasz, ze to wszystko klamstwo,nieprawda i naukowa
    manipulacja ktorej celem jest oszukiwanie ludzi, to bardzo prosze zaprezentuj
    tutaj podobne wyniki badan na temat diety kwasniewskiego lub wskaz obiektywne,
    naukowe czasopisma w ktorych bede mogla znalesc interesujace mnie dane.

    > > Widzisz izodo, osmieszasz sie teraz ty bo jeszcze pare dni temu mi ordyna
    > rnie
    > > naublizalas i wmawialas oraz skladalas oswiadczenia publiczne, ze diety
    > > kwasniewskiego nie stosowalas. A teraz wszyscy widzimy jak ci jednak zale
    > zy
    > na
    > > tym, aby tej diety jak piszesz nie osmieszac:-)))
    >
    > Ty chyba znasz inny język polski niż ten którym ja mówię :-))))))))))
    >
    > Iza.

    Widzisz izodo, nie znam twojego jezyka i nie chce go znac;-(

    Nie mam rowniez zamiaru dalej z toba kontynuowac jakiejkolwiek dyskusji.

    > Ps. Annaklay, tak tylko czysto "formalnie" przypominam Ci, ze nie jestesmy w
    > szkole , ja nie jestem Twoją uczennicą, a Ty nie jesteś moją "panią od
    > biologii". Jeżeli chcesz mowić "zastanów się na czymś tam (dziecko, głupolu
    czy
    >
    > jak tam wolisz sobie wstawić)" zamiast odpowiadać na zadane pytanie to
    powinnaś
    >
    > pójść uczyć do szkoły zamiast przesiadywac tyle czasu w internecie.
    Zakładając
    > oczywiście, że w którejś Cię zechcą :-))
    > Aha, jeszcze jedno. Czy mogłabyś mi przesłać calość tego artukułu, do którego
    > link podałaś? Rozumiem, że go masz skoro się nim "podpierasz". Czytanie tylko
    > abstraktu to trochę jak oglądanie budynku tylko z zewnątrz :-)

    Tego powyzej, tez nie bede komentowac;-)
  • izado 20.07.04, 01:57
    > > Np. laktoovowegetarianizm nie jest dietą odchudzającą. Frutarianizm tez n
    > ie.
    > A
    > > zdecydowanie są dietami ekstremalnymi. Zaprzeczysz?
    >
    > Przypominam ci, ze zadalas mi pytanie na temat zwiazku jaki moze istniec
    > pomiedzy dieta a zachorowaniem na katarakte.

    Pomiędzy dietą WEGETARIAŃSKĄ (!) a zachorowalnością na kataraktę.

    > Sugerowalas ze taki zwiazek nie
    > istnieje. Dalam ci wiec ODOPWIEDZ, ze jednak istnieje:-)

    Nie zauważyłam, żebyś mi opowiedziała jaki jest związek między wegaterianizmem
    a brakiem katarakty.
    A że jest związek między jedzeniem w ogóle (tak przynajmniej podają) to wiem i
    bez Twojej oświecającej pomocy.

    > A to ma do rzeczy, ze to ty tutaj sugerowalas, iz istnieje wiele diet
    > ekstremalnych, ale zapomnialas jak zwykle zaznaczyc, ze sa to GLOWNIE diety
    > odchudzajace.

    Za to Ty zrobiłaś to za mnie i to dwa razy, żeby było bardziej zaznaczone :-)
    Ale ja nadal nie wiem dlaczego Twoim zdaniem diety, które zamiast odchudzać
    wyniszczają organizm nie są aż takie "be" a dieta Kwaśniewskeigo, która przy
    okazji tez odchudza jest "be".

    > Dieta kwasniewskiego jest natomiast dieta leczaca PRZYCZYNOWO wszystkie
    > choroby swiata i wszystkie PROBLEMY tego swiata.
    > Te pierwotne przyczyny wynikaja z nieprawidlowego w/g kwasniewskiego
    > i "optymalnych", rozwoju centralnego systemu nerwowego: czyli MOZGU czlowieka.

    Zdecyduj się - chcesz się odnosić do ideologii czy do diety?

    > Czy masz konkretne dane jakoby wegetarianizm byl niezdrowa dieta i zarazliwa
    > glupota?

    Idź do postu o zabawnym brumbaku :-)

    > Podalam ci po ludzku DOWOD MERYTORYCZNY w postaci linku do BADAN naukowych, a
    > nie "subiektywna" interpretacje badan naukowych:-)

    No tak, a ja podałam subiektywną interpretację badań.
    Poniżej przykładowe badania, do których się rzekomo subiektywnie odniosłam. A
    jest ich całe mnóstwo:

    http://www.ajcn.org/cgi/content/full/70/4/509?
    maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=cata
    ract+vitamin+A&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=1090279480
    203_13354&stored_search=&FIRSTINDEX=0&sortspec=relevance&tdate=7/31/2004&journal
    code=ajcn

    http://www.jacn.org/cgi/content/full/19/suppl_5/522S?
    maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=lute
    ine+cataract&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=109027986791
    1_2824&stored_search=&FIRSTINDEX=0&sortspec=relevance&tdate=7/31/2004

    http://www.iovs.org/cgi/content/full/44/5/2084?
    maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=oxid
    ative+stress+cataract&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=109
    0279979254_2814&stored_search=&FIRSTINDEX=10&sortspec=relevance&tdate=7/31/2004

    >
    > > Więc może Cię wyręczę i napisze po ludzku i w wielkim skrócie. Uważa się,
    > że
    > > jedną z przyzcyn katarakty starczej jest działanie wolnych rodnikow na
    > > najdrobniejsze naczynia w gałce ocznej. W związku z tym jako dietę zdrowa
    > dla
    > > oczu propaguje sie tą bogatą w antyutleniacze. Za najcenniejsze uważa się
    > wit
    > A
    > >
    > > i E oraz luteine i zeaksantynę.
    >
    > No i wlasnie, to jest ta twoja odpowiedz po "ludzku":-)

    A co? Gdzieś skłamałam, oszukałam?????

    >
    > Napisano rowniez, o wplywie tluszczy nasyconych w diecie na zwiekszone ryzyko
    > tej choroby. Im wiecej, tym GORZEJ !!

    Annaklay chyba nie próbujesz nam tu wmówić, że wolnych rodników powstaje więcej
    w procesie utleniania tłuszczy nasyconych niż nienasyconych???

    > Proponuje ci abys sobie weszla na pubmed i w wyszukarke wrzucila haslo:
    > "High fat diet and cataract".

    Dzięki za dobrotliwą radę ale i bez niej dość dobrze radzę sobie z
    wyszukiwarkami :-)


    > Jeszcze raz ci przypominam, ze tematem ktory wywolalas nie bylo "zoltko
    jaja":-
    > )
    > Pierwotnym tematem tej konkretnej dyskusji jest: dieta optymalna a zacma u
    > chlowieka, ktory diete stosowal przez 6 LAT.

    O nie nie moja droga. Pierwotnym tematem tej dyskusji było to, że
    wegetarianizm=zdrowie, a nie że dieta optymalna=pewna śmierć.

    > Z doniesienia wynika, ze dieta mimo, ze teoretycznie powinna
    > leczyc "przyczynowo" wszystkie choroby, jemu jednak NIE POMOGLA.

    W wielu przypadkach proces chorobowy jest tak zawansowany, ze nie wyleczy go
    żadna dieta więc właściwie nie wiem co chciałaś podając ten przykład udowodnić.


    > Mnie twoja dieta nie interesuje:-)

    No patrz, teraz Cię nagle nie interesuje. A jeszcze kilka dni temu lepiej ode
    mnie wiedziałaś jaką stosuję :-))))

    > Moim hobby jest dieta optymalna
    > kwasniewskiego, jako calosc:-)

    Annaklay, tak przy okazji - masz probemy w polską pisownią, czy może jeszcze
    jakieś inne nazwiska (Stalin, Hitler) też piszesz z małej litery???


    > > No i jeszcze rodzaj tłuszczy ze względu na powstawanie wolnych rodników w
    >
    > > procesie ich utleniania ma również niebagatelne znaczenie.
    >
    > :-))

    Nie wiedziałam, że taka zwykła biochemia może być taka zabawna ...

    > No coz , chyba z angielskim i nie tylko, baaaardzo u ciebie kiepsko.
    > Wprawdzie watpie w twoje mozliwosci, ale jednak cos ci, pomimo wszystko
    > zaproponuje, bowiem to lista publiczna i moze ktos inny bedzie probowal
    dociec
    > prawdy:
    >
    > Wejdz na pubmed i wrzuc w wyszukiwarke takie hasla:
    >
    > 1. Vegetarian diet and longevity.
    > 2. High fat diet and longevity.
    > 3. High fat diet and cataract.
    > 3. High fat diet/low calcium diet and tumorogenesis.

    Zanim z wielkim wysiłkeim i wkładając w to wszystkie moje możliwości zastosuję
    kolejna Twoją dobrotliwą radę najpierw mi powedz po jakiego diabła?? Pokaz mi
    choć jedne badaniw naukowe, w których stosuje się taką ilośc tłuszczu w
    stosunku do innych składników odżywczych by można było tą dietę nazwać
    bogatotłuszczową w sensie takim w jakim tego sformułowania używa Kwaśniewski.
    Będę Ci za tą wskazówkę baaaardzo wdzięczna.

    >> Widzisz izodo, nie znam twojego jezyka i nie chce go znac;-(

    Zauważyłam. A szkoda, bo to Twój język ojczysty. Nieładnie tak na obczyźnie
    zapominac o korzeniach ...

    >
    > Nie mam rowniez zamiaru dalej z toba kontynuowac jakiejkolwiek dyskusji.

    Nie wiem po co ją w ogóle zaczęłaś - z taką oszustką, półgłowkiem nieczytatym i
    niepisatym, co to po angielsku wydukać słowa nie umie i ma baaardzo kiepskie
    możliwości :-))))

    >
    > > Ps. Annaklay, tak tylko czysto "formalnie" przypominam Ci, ze nie jestesm
    > y w
    > > szkole , ja nie jestem Twoją uczennicą, a Ty nie jesteś moją "panią od
    > > biologii". Jeżeli chcesz mowić "zastanów się na czymś tam (dziecko, głupo
    > lu
    > czy
    > >
    > > jak tam wolisz sobie wstawić)" zamiast odpowiadać na zadane pytanie to
    > powinnaś
    > >
    > > pójść uczyć do szkoły zamiast przesiadywac tyle czasu w internecie.
    >>Zakładając
    >> oczywiście, że w którejś Cię zechcą :-))
    >> Aha, jeszcze jedno. Czy mogłabyś mi przesłać calość tego artukułu, do
    którego
    >> link podałaś? Rozumiem, że go masz skoro się nim "podpierasz". Czytanie
    tylko
    >> abstraktu to trochę jak oglądanie budynku tylko z zewnątrz :-)

    > Tego powyzej, tez nie bede komentowac;-)

    No i nie myliłam się - w szkole Cię nie chcieli, a dom obejrzałaś tylko z
    zewnątzz :-)))

    Iza.
  • annaklay 20.07.04, 03:14
    izado napisała:

    ) ) ) Np. laktoovowegetarianizm nie jest dietą odchudzającą. Frutarianizm
    ) tez n
    ) ) ie.
    ) ) A
    ) ) ) zdecydowanie są dietami ekstremalnymi. Zaprzeczysz?
    ) )
    ) ) Przypominam ci, ze zadalas mi pytanie na temat zwiazku jaki moze istniec
    ) ) pomiedzy dieta a zachorowaniem na katarakte.
    )
    ) Pomiędzy dietą WEGETARIAŃSKĄ (!) a zachorowalnością na kataraktę.
    )
    ) ) Sugerowalas ze taki zwiazek nie
    ) ) istnieje. Dalam ci wiec ODOPWIEDZ, ze jednak istnieje:-)
    )
    ) Nie zauważyłam, żebyś mi opowiedziała jaki jest związek między
    wegaterianizmem
    ) a brakiem katarakty.
    ) A że jest związek między jedzeniem w ogóle (tak przynajmniej podają) to wiem
    i
    ) bez Twojej oświecającej pomocy.
    )
    ) ) A to ma do rzeczy, ze to ty tutaj sugerowalas, iz istnieje wiele diet
    ) ) ekstremalnych, ale zapomnialas jak zwykle zaznaczyc, ze sa to GLOWNIE die
    ) ty
    ) ) odchudzajace.
    )
    ) Za to Ty zrobiłaś to za mnie i to dwa razy, żeby było bardziej zaznaczone :-)
    ) Ale ja nadal nie wiem dlaczego Twoim zdaniem diety, które zamiast odchudzać
    ) wyniszczają organizm nie są aż takie "be" a dieta Kwaśniewskeigo, która przy
    ) okazji tez odchudza jest "be".
    )
    ) ) Dieta kwasniewskiego jest natomiast dieta leczaca PRZYCZYNOWO wszystkie
    ) ) choroby swiata i wszystkie PROBLEMY tego swiata.
    ) ) Te pierwotne przyczyny wynikaja z nieprawidlowego w/g kwasniewskiego
    ) ) i "optymalnych", rozwoju centralnego systemu nerwowego: czyli MOZGU czlow
    ) ieka.
    )
    ) Zdecyduj się - chcesz się odnosić do ideologii czy do diety?
    )
    ) ) Czy masz konkretne dane jakoby wegetarianizm byl niezdrowa dieta i zarazl
    ) iwa
    ) ) glupota?
    )
    ) Idź do postu o zabawnym brumbaku :-)
    )
    ) ) Podalam ci po ludzku DOWOD MERYTORYCZNY w postaci linku do BADAN naukowyc
    ) h, a
    ) ) nie "subiektywna" interpretacje badan naukowych:-)
    )
    ) No tak, a ja podałam subiektywną interpretację badań.
    ) Poniżej przykładowe badania, do których się rzekomo subiektywnie odniosłam. A
    ) jest ich całe mnóstwo:
    )
    ) http://www.ajcn.org/cgi/content/full/70/4/509?
    )
    maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=cat
    ) a
    )
    ract+vitamin+A&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=109027948
    ) 0
    )
    203_13354&stored_search=&FIRSTINDEX=0&sortspec=relevance&tdate=7/31/2004&journa
    ) l
    ) code=ajcn
    )
    ) http://www.jacn.org/cgi/content/full/19/suppl_5/522S?
    )
    maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=lut
    ) e
    )
    ine+cataract&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=10902798679
    ) 1
    ) 1_2824&stored_search=&FIRSTINDEX=0&sortspec=relevance&tdate=7/31/2004
    )
    ) http://www.iovs.org/cgi/content/full/44/5/2084?
    )
    maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=oxi
    ) d
    )
    ative+stress+cataract&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=10
    ) 9
    )
    0279979254_2814&stored_search=&FIRSTINDEX=10&sortspec=relevance&tdate=7/31/2004
    )
    ) )
    ) ) ) Więc może Cię wyręczę i napisze po ludzku i w wielkim skrócie. Uważ
    ) a się,
    ) ) że
    ) ) ) jedną z przyzcyn katarakty starczej jest działanie wolnych rodnikow
    ) na
    ) ) ) najdrobniejsze naczynia w gałce ocznej. W związku z tym jako dietę
    ) zdrowa
    ) ) dla
    ) ) ) oczu propaguje sie tą bogatą w antyutleniacze. Za najcenniejsze uwa
    ) ża się
    ) ) wit
    ) ) A
    ) ) )
    ) ) ) i E oraz luteine i zeaksantynę.
    ) )
    ) ) No i wlasnie, to jest ta twoja odpowiedz po "ludzku":-)
    )
    ) A co? Gdzieś skłamałam, oszukałam?????
    )
    ) )
    ) ) Napisano rowniez, o wplywie tluszczy nasyconych w diecie na zwiekszone ry
    ) zyko
    ) ) tej choroby. Im wiecej, tym GORZEJ !!
    )
    ) Annaklay chyba nie próbujesz nam tu wmówić, że wolnych rodników powstaje
    więcej
    )
    ) w procesie utleniania tłuszczy nasyconych niż nienasyconych???
    )
    ) ) Proponuje ci abys sobie weszla na pubmed i w wyszukarke wrzucila haslo:
    ) ) "High fat diet and cataract".
    )
    ) Dzięki za dobrotliwą radę ale i bez niej dość dobrze radzę sobie z
    ) wyszukiwarkami :-)
    )
    )
    ) ) Jeszcze raz ci przypominam, ze tematem ktory wywolalas nie bylo "zoltko
    ) jaja":-
    ) ) )
    ) ) Pierwotnym tematem tej konkretnej dyskusji jest: dieta optymalna a zacma
    ) u
    ) ) chlowieka, ktory diete stosowal przez 6 LAT.
    )
    ) O nie nie moja droga. Pierwotnym tematem tej dyskusji było to, że
    ) wegetarianizm=zdrowie, a nie że dieta optymalna=pewna śmierć.
    )
    ) ) Z doniesienia wynika, ze dieta mimo, ze teoretycznie powinna
    ) ) leczyc "przyczynowo" wszystkie choroby, jemu jednak NIE POMOGLA.
    )
    ) W wielu przypadkach proces chorobowy jest tak zawansowany, ze nie wyleczy go
    ) żadna dieta więc właściwie nie wiem co chciałaś podając ten przykład
    udowodnić.
    )
    )
    ) ) Mnie twoja dieta nie interesuje:-)
    )
    ) No patrz, teraz Cię nagle nie interesuje. A jeszcze kilka dni temu lepiej ode
    ) mnie wiedziałaś jaką stosuję :-))))
    )
    ) ) Moim hobby jest dieta optymalna
    ) ) kwasniewskiego, jako calosc:-)
    )
    ) Annaklay, tak przy okazji - masz probemy w polską pisownią, czy może jeszcze
    ) jakieś inne nazwiska (Stalin, Hitler) też piszesz z małej litery???
    )
    )
    ) ) ) No i jeszcze rodzaj tłuszczy ze względu na powstawanie wolnych rodn
    ) ików w
    ) )
    ) ) ) procesie ich utleniania ma również niebagatelne znaczenie.
    ) )
    ) ) :-))
    )
    ) Nie wiedziałam, że taka zwykła biochemia może być taka zabawna ...
    )
    ) ) No coz , chyba z angielskim i nie tylko, baaaardzo u ciebie kiepsko.
    ) ) Wprawdzie watpie w twoje mozliwosci, ale jednak cos ci, pomimo wszystko
    ) ) zaproponuje, bowiem to lista publiczna i moze ktos inny bedzie probowal
    ) dociec
    ) ) prawdy:
    ) )
    ) ) Wejdz na pubmed i wrzuc w wyszukiwarke takie hasla:
    ) )
    ) ) 1. Vegetarian diet and longevity.
    ) ) 2. High fat diet and longevity.
    ) ) 3. High fat diet and cataract.
    ) ) 3. High fat diet/low calcium diet and tumorogenesis.
    )
    ) Zanim z wielkim wysiłkeim i wkładając w to wszystkie moje możliwości
    zastosuję
    ) kolejna Twoją dobrotliwą radę najpierw mi powedz po jakiego diabła?? Pokaz mi
    ) choć jedne badaniw naukowe, w których stosuje się taką ilośc tłuszczu w
    ) stosunku do innych składników odżywczych by można było tą dietę nazwać
    ) bogatotłuszczową w sensie takim w jakim tego sformułowania używa Kwaśniewski.
    ) Będę Ci za tą wskazówkę baaaardzo wdzięczna.
    )
    ) )) Widzisz izodo, nie znam twojego jezyka i nie chce go znac;-(
    )
    ) Zauważyłam. A szkoda, bo to Twój język ojczysty. Nieładnie tak na obczyźnie
    ) zapominac o korzeniach ...
    )
    ) )
    ) ) Nie mam rowniez zamiaru dalej z toba kontynuowac jakiejkolwiek dyskusji.
    )
    ) Nie wiem po co ją w ogóle zaczęłaś - z taką oszustką, półgłowkiem nieczytatym
    i
    )
    ) niepisatym, co to po angielsku wydukać słowa nie umie i ma baaardzo kiepskie
    ) możliwości :-))))
    )
    ) )
    ) ) ) Ps. Annaklay, tak tylko czysto "formalnie" przypominam Ci, ze nie j
    ) estesm
    ) ) y w
    ) ) ) szkole , ja nie jestem Twoją uczennicą, a Ty nie jesteś moją "panią
    ) od
    ) ) ) biologii". Jeżeli chcesz mowić "zastanów się na czymś tam (dziecko,
    ) głupo
    ) ) lu
    ) ) czy
    ) ) )
    ) ) ) jak tam wolisz sobie wstawić)" zamiast odpowiadać na zadane pytanie
    ) to
    ) ) powinnaś
    ) ) )
    ) ) &
  • annaklay 20.07.04, 03:57

    optybrednie:-)


    ) ) Przypominam ci, ze zadalas mi pytanie na temat zwiazku jaki moze istniec
    ) ) pomiedzy dieta a zachorowaniem na katarakte.
    )
    ) Pomiędzy dietą WEGETARIAŃSKĄ (!) a zachorowalnością na kataraktę.

    Oto twoje pytanie:

    http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14211155&a=14277563

    Widzisz, nie pytalas o zwiazek katarakty z dieta wegetarianska:-))

    Poniewaz sugerowalas, ze zwiazek miedzy dieta a katarakta nie
    istnieje, wiec dalam ci ODOPWIEDZ w postaci linku do BADAN NAUKOWYCH z ktorych
    wynika, ze zwiazek jednak istnieje:-)

    ) Nie zauważyłam, żebyś mi opowiedziała jaki jest związek między
    wegaterianizmem
    ) a brakiem katarakty.

    Bo o to nie pytalas. Czyzbys juz zapomniala tak szybko o co pytalas?
    Jakies problemy z pamiecia w tak mlodym wieku????

    ) A że jest związek między jedzeniem w ogóle (tak przynajmniej podają) to wiem
    i
    ) bez Twojej oświecającej pomocy.

    Niestety nie wiedzialas, klamiesz -)vide powyzszy link.
    Ciesze sie, ze cie znowu "oswiecilam" chociaz doskonale wiem, jak bardzo
    niewdziecznym i perfidnym typem czlowieka jestes:-))

    ) ) A to ma do rzeczy, ze to ty tutaj sugerowalas, iz istnieje wiele diet
    ) ) ekstremalnych, ale zapomnialas jak zwykle zaznaczyc, ze sa to GLOWNIE die
    ) ty
    ) ) odchudzajace.

    ) Za to Ty zrobiłaś to za mnie i to dwa razy, żeby było bardziej zaznaczone :-)
    ) Ale ja nadal nie wiem dlaczego Twoim zdaniem diety, które zamiast odchudzać
    ) wyniszczają organizm nie są aż takie "be" a dieta Kwaśniewskeigo, która przy
    ) okazji tez odchudza jest "be".

    Skup sie, nie denerwuj sie i spokojnie zauwaz, ze w tej chwili nie rozmawiamy o
    dietach odchudzajacych tylko o diecie kwasniewskiego, ktora teoretycznie LECZY
    PRZYCZYNOWO wszystkie CHOROBY SWIATA:-)


    ) ) Dieta kwasniewskiego jest natomiast dieta leczaca PRZYCZYNOWO wszystkie
    ) ) choroby swiata i wszystkie PROBLEMY tego swiata.
    ) ) Te pierwotne przyczyny wynikaja z nieprawidlowego w/g kwasniewskiego
    ) ) i "optymalnych", rozwoju centralnego systemu nerwowego: czyli MOZGU czlow
    ) ieka.
    )
    ) Zdecyduj się - chcesz się odnosić do ideologii czy do diety?

    To ty sie zdecyduj czy chcesz rozmawiac o dietach odchudzajacych czy o diecie
    kwasniewskiego ktora leczy PRZYCZYNOWO wszystkie choroby swiata, ale jak sie
    okazuje raczej wywoluje m.innymi katarakte i nowotwory, zamiast im zapobiegac.

    ) ) Czy masz konkretne dane jakoby wegetarianizm byl niezdrowa dieta i zarazl
    ) iwa
    ) ) glupota?

    ) Idź do postu o zabawnym brumbaku :-)

    Nie znam nikogo kto bylby "zabawnym brumbakiem" i uwazam, ze jestes wyjatkowo
    zlosliwa piszac w ten sposob o kims kto podaje rzetelne i uczciwe informacje
    na tematy dietetyczne. Ty Brumbakowi do piet nie dorastasz i mu po prostu
    zazdroscisz jego wiedzy:-) A moze go "wytargasz" za uszy jak mala iza z
    przedszkola:-)))

    ) ) Podalam ci po ludzku DOWOD MERYTORYCZNY w postaci linku do BADAN naukowyc
    ) h, a
    ) ) nie "subiektywna" interpretacje badan naukowych:-)
    )
    ) No tak, a ja podałam subiektywną interpretację badań.
    ) Poniżej przykładowe badania, do których się rzekomo subiektywnie odniosłam. A
    ) jest ich całe mnóstwo:


    Tak, wyraznie podalas tendencyjna, subiektywna interpretacje na temat badan
    ktore sa opisane w linku ktory ci przeslalam. Ukrylas celowo informacje o
    niebezpieczenstwie spozywania tluszczy nasyconych.

    ) ) ) Więc może Cię wyręczę i napisze po ludzku i w wielkim skrócie. Uważ
    ) a się,
    ) ) że
    ) ) ) jedną z przyzcyn katarakty starczej jest działanie wolnych rodnikow
    ) na
    ) ) ) najdrobniejsze naczynia w gałce ocznej. W związku z tym jako dietę
    ) zdrowa
    ) ) dla
    ) ) ) oczu propaguje sie tą bogatą w antyutleniacze. Za najcenniejsze uwa
    ) ża się
    ) ) wit
    ) ) A
    ) ) )
    ) ) ) i E oraz luteine i zeaksantynę.
    ) )
    ) ) No i wlasnie, to jest ta twoja odpowiedz po "ludzku":-)
    )
    ) A co? Gdzieś skłamałam, oszukałam?????

    Tak, sklamalas i oszukalas, bo :

    Napisano tam rowniez, o wplywie tluszczy nasyconych w diecie na zwiekszone
    ryzyko tej choroby. Im wiecej, tym GORZEJ !!
    Dieta kwasniewskiego moze wiec powodowac katarakte i dowodem tego jest przyklad
    czlowieka ktory stosowal ta diete przez 6 lat i katarakta nie zostala
    PRZYCZYNOWO wyleczona ta dieta.


    ) Annaklay chyba nie próbujesz nam tu wmówić, że wolnych rodników powstaje
    więcej

    ) w procesie utleniania tłuszczy nasyconych niż nienasyconych???

    Znowu probujesz zmienic temat? Gubisz sie czy tez masz problemy z koncentracja
    nad meritum dyskusji? Mam ci ponownie przypomniec od czego zaczela sie dyskusja?
    Problemy z pamiecia?


    ) ) Proponuje ci abys sobie weszla na pubmed i w wyszukarke wrzucila haslo:
    ) ) "High fat diet and cataract".
    )
    ) Dzięki za dobrotliwą radę ale i bez niej dość dobrze radzę sobie z
    ) wyszukiwarkami :-)

    Rada nie jest dobrotliwa, wiec nie przesadzaj.Ale wyraznie widze, ze sobie do
    tej pory nie radzilas skoro nie znalas tego zwiazku do tej pory:-))

    Uwazam, ze najlepiej sobie radzisz niestety w nieco innych dziedzinach.
    Obie dobrze wiemy w jakich:-)

    pa,pa:-))








    )
    ) ) Jeszcze raz ci przypominam, ze tematem ktory wywolalas nie bylo "zoltko
    ) jaja":-
    ) ) )
    ) ) Pierwotnym tematem tej konkretnej dyskusji jest: dieta optymalna a zacma
    ) u
    ) ) chlowieka, ktory diete stosowal przez 6 LAT.
    )
    ) O nie nie moja droga. Pierwotnym tematem tej dyskusji było to, że
    ) wegetarianizm=zdrowie, a nie że dieta optymalna=pewna śmierć.
    )
    ) ) Z doniesienia wynika, ze dieta mimo, ze teoretycznie powinna
    ) ) leczyc "przyczynowo" wszystkie choroby, jemu jednak NIE POMOGLA.
    )
    ) W wielu przypadkach proces chorobowy jest tak zawansowany, ze nie wyleczy go
    ) żadna dieta więc właściwie nie wiem co chciałaś podając ten przykład
    udowodnić.
    )
    )
    ) ) Mnie twoja dieta nie interesuje:-)
    )
    ) No patrz, teraz Cię nagle nie interesuje. A jeszcze kilka dni temu lepiej ode
    ) mnie wiedziałaś jaką stosuję :-))))
    )
    ) ) Moim hobby jest dieta optymalna
    ) ) kwasniewskiego, jako calosc:-)
    )
    ) Annaklay, tak przy okazji - masz probemy w polską pisownią, czy może jeszcze
    ) jakieś inne nazwiska (Stalin, Hitler) też piszesz z małej litery???
    )
    )
    ) ) ) No i jeszcze rodzaj tłuszczy ze względu na powstawanie wolnych rodn
    ) ików w
    ) )
    ) ) ) procesie ich utleniania ma również niebagatelne znaczenie.
    ) )
    ) ) :-))
    )
    ) Nie wiedziałam, że taka zwykła biochemia może być taka zabawna ...
    )
    ) ) No coz , chyba z angielskim i nie tylko, baaaardzo u ciebie kiepsko.
    ) ) Wprawdzie watpie w twoje mozliwosci, ale jednak cos ci, pomimo wszystko
    ) ) zaproponuje, bowiem to lista publiczna i moze ktos inny bedzie probowal
    ) dociec
    ) ) prawdy:
    ) )
    ) ) Wejdz na pubmed i wrzuc w wyszukiwarke takie hasla:
    ) )
    ) ) 1. Vegetarian diet and longevity.
    ) ) 2. High fat diet and longevity.
    ) ) 3. High fat diet and cataract.
    ) ) 3. High fat diet/low calcium diet and tumorogenesis.
    )
    ) Zanim z wielkim wysiłkeim i wkładając w to wszystkie moje możliwości
    zastosuję
    ) kolejna Twoją dobrotliwą radę najpierw mi powedz po jakiego diabła?? Pokaz mi
    ) choć jedne badaniw naukowe, w których stosuje się taką ilośc tłuszczu w
    ) stosunku do innych składników odżywczych by można było tą dietę nazwać
    ) bogatotłuszczową w sensie takim w jakim tego sformułowania używa Kwaśniewski.
    ) Będę Ci za tą wskazówkę baaaardzo wdzięczna.
    )
    ) )) Widzisz izodo, nie znam twojego jezyka i nie chce go znac;-(
    )
    ) Zauważyłam. A szkoda, bo to Twój język ojczysty. Nieładnie tak na obczyźnie
    ) zapominac o korzeniach ...
    )
    ) )
    ) ) Nie mam rowniez zamiaru dalej z toba kontynuowac jakiejkolwiek dyskusji.
    )
    ) Nie wiem po co ją w ogóle zaczęłaś - z taką oszustką, półgłowkiem nieczytatym
    i
    )
    ) niepisatym, co to po angielsku wydukać słowa nie umie i ma baaardzo kiepskie
    ) możliwości :-))))
    )
    ) )
    ) ) ) Ps. Annaklay, tak tylko czysto "formalnie" przypominam Ci, ze nie j
    ) estesm
  • annaklay 20.07.04, 04:38
    ci powiedziec. Obserwujac twoje wypowiedzi kiedys na optygrupie i teraz na tej,
    zauwazylam, ze probujesz zmusic ludzi do wiary w twoje urojone opowiadania.
    Nie chce ci dokuczyc, ale sadze ze masz prawdopodobnie jakies zaburzenia
    psychiczne i nie kontrolujesz tego co mowisz.
    Zachowujesz sie wyjatkowo infantylnie, glupio klamiesz, ublizasz i jestes
    wyjatkowo zlosliwa i niezyczliwa.
    Powinnas koniecznie skontaktowac sie z dobrym psychiatra.
    Bay



  • izado 20.07.04, 14:46
    annaklay napisała:

    > ci powiedziec. Obserwujac twoje wypowiedzi kiedys na optygrupie i teraz na
    tej,
    > zauwazylam, ze probujesz zmusic ludzi do wiary w twoje urojone opowiadania.
    > Nie chce ci dokuczyc, ale sadze ze masz prawdopodobnie jakies zaburzenia
    > psychiczne i nie kontrolujesz tego co mowisz.
    > Zachowujesz sie wyjatkowo infantylnie, glupio klamiesz, ublizasz i jestes
    > wyjatkowo zlosliwa i niezyczliwa.
    > Powinnas koniecznie skontaktowac sie z dobrym psychiatra.
    > Bay

    Annaklay, szybko puściły Ci nerwy. Jak zwykle zresztą.
    I tradycyjnie już wysmarowałaś laurkę sama sobie tylko zapomniałaś zamiast "ty"
    wstawić "ja".

    I znowu ta "zatoka" na pożegnanie - to intrygujące ... ;-))))))))))))))

    I.
  • izado 20.07.04, 23:36

    > optybrednie:-)

    Dlaczego? Czyżby rzeczywiście ktoś zmuszał Cię do siedzenia przed
    komputerem??? :-))))))

    > )
    > ) No tak, a ja podałam subiektywną interpretację badań.
    > ) Poniżej przykładowe badania, do których się rzekomo subiektywnie odniosłam.
    A
    >
    > ) jest ich całe mnóstwo:
    >
    >
    > Tak, wyraznie podalas tendencyjna, subiektywna interpretacje na temat badan
    > ktore sa opisane w linku ktory ci przeslalam.

    Widzisz annaklay, jesteś tak zadufana w sobie, że nie "słyszysz" że to co
    napisałam nie ma źródła w Twoim super-hiper linku. Wręcz podałam Ci przykładowe
    badania, które mi za to źródło posłużyły. I czekam, żebyś mi wskazała co jest
    tendencyjnego i nieprawdziwego w mojej wypowiedzi w świetle tamtych badań. Ale
    widać się nie doczekam, bo nie ma nic :-)))))

    > Ukrylas celowo informacje o
    > niebezpieczenstwie spozywania tluszczy nasyconych.

    Nie mogłam ukryć czegos czego nie poznałam. Przypominam Ci, że ciągle nie
    przeslałaś mi całego tekstu. Z abstraktu nie winika, co dokładnie i jak poodują
    tłuszcze nasycone zdaniem jego autorów, jakie ich ilosci stosowano. Nie wiadomo
    również jak wpływa dokładnie białko - wiadomo jednie , że wpływa. Nie mam
    zamiaru wypowiadać się na jakiś temat uprzednionie nie poznawszy go ... w
    przeciwieństwie do Ciebie :-))))))))

    > Napisano tam rowniez, o wplywie tluszczy nasyconych w diecie na zwiekszone
    > ryzyko tej choroby. Im wiecej, tym GORZEJ !!

    Jak gorzej? Dlaczego? Ile to jest więcej? Ile przy tym "więcej" było innych
    składników odżywczych? Jak długo prowadzono badania? W jaki dokładnie sposób?

    > Dieta kwasniewskiego moze wiec powodowac katarakte i dowodem tego jest
    przyklad
    >
    > czlowieka ktory stosowal ta diete przez 6 lat i katarakta nie zostala
    > PRZYCZYNOWO wyleczona ta dieta.

    To co piszesz jest po prostu śmieszne. Ale nie dziwi mnie - już nie raz
    udowadniłaś, że rozumiesz slowa tak jak chcesz a nie tak jak słownik podaje :-)

    To słowa, na podstawie których wysnuwasz takie wnioski:
    >>Chciałbym się dowiedzieć jak najwięciej na temat ZAĆMY, jak ją leczyć dieta?
    Jestem na diecie optymalnej 6 lat i wzrok się pogarsza.<<

    Gdzie jest napisane, że przed dietą zaćmy nie było? Jaka była wtedy kondycja
    oczu? Gdzie jest napisane skąd pewność, że pogarszanie się wzroku jest efektem
    zaćmy? Gdzie jest napisane jak prowadzona jest dieta optymalna?

    >
    >
    > ) Annaklay chyba nie próbujesz nam tu wmówić, że wolnych rodników powstaje
    > więcej
    >
    > ) w procesie utleniania tłuszczy nasyconych niż nienasyconych???
    >
    > Znowu probujesz zmienic temat? Gubisz sie czy tez masz problemy z koncentracja
    > nad meritum dyskusji?

    To nie ja mam problemy z koncentracją tylko Ty z biochemią :-)))))

    > Mam ci ponownie przypomniec od czego zaczela sie dyskusja
    > ?
    > Problemy z pamiecia?

    Moją czy Twoją? :-)
    Dyskusja zaczęła się od tego, że wegetarianizm to zdrowie a Ty jeszcze ani razu
    nic na ten temat w kwestii katarakty mi nie napisałaś.

    > Uwazam, ze najlepiej sobie radzisz niestety w nieco innych dziedzinach.
    > Obie dobrze wiemy w jakich:-)

    Oooooo!! Tu mnie zaintrygowałas na dobre :-)))) JAKICH??

    >
    > pa,pa:-))

    Już nie "bay"?? :-))))))))))))

    Iza.

  • annaklay 21.07.04, 01:04
    izado napisała:

    {Cut brednie}:-)

    > Iza.


    Twoj mistrz kwasniewski zacytowal w swoim dziele i taka madrosc ktora chce ci
    przypomniec: " glupi jest zawsze zly, a madry jest zawsze dobry".
    Tutaj mial racje, niestety jego dieta jak widac, dziala na ludzkie umysly
    dokladnie odwrotnie:-) No, coz po prostu sie pomylil:-(((
  • annaklay 21.07.04, 02:15
    poskarzyc na mnie sekcie optymalnej i jureczkowi. Moze znowu tutaj wpadnie
    i powyzywa:-)
  • izado 21.07.04, 11:32
    annaklay napisała:

    > poskarzyc na mnie sekcie optymalnej i jureczkowi.

    Nie muszę się skarżyć. Oni i bez tego wiedzą o Tobie to czego byś chiała żeby
    nei wiedzieli :-))))))))))))))))))))))

    > Moze znowu tutaj wpadnie
    > i powyzywa:-)

    A ktory to "mój jureczek" Twoim zdaniem, cha??? Zgaduj zgadula :-))))))))))))))

    I.
  • Gość: Niagara IP: *.2youhosting.com / 67.42.40.* 21.07.04, 09:21
    annaklay napisała:

    > izado napisała:
    >
    > {Cut brednie}:-)
    >
    > > Iza.
    >
    >
    > Twoj mistrz kwasniewski zacytowal w swoim dziele i taka madrosc ktora chce ci
    > przypomniec: " glupi jest zawsze zly, a madry jest zawsze dobry".
    > Tutaj mial racje, niestety jego dieta jak widac, dziala na ludzkie umysly
    > dokladnie odwrotnie:-) No, coz po prostu sie pomylil:-(((

    Hi Izado :-)

    Przecież Ci mówiłem, żebyś nie wchodziła w dyskusje z tą mitomanką AnkąKlay.
    Ona ma taki zwyczaj, że się na Ciebie pogniewa obrzuci Cie wyzwiskami,
    następnie Ci powie, że już z Toba nie dyskutuje . Koniec !! ale ... jesli tylko
    jej odpiszesz ona NIE POTRAFI SIĘ POWSTRZYMAĆ ! :-))))) i dlalej będzie Ci
    wypisywac wypociny jej chorej wyobraźni. Ona ma dużo więcej czasu niz Ty. To
    taka "wańka wstańka" :-)
    Wylewa swoje frustracje, bo to jest osoba sama głeboko zakompleksiona.
    No to narazie... idę zarabiać na chleb, wolę tak, niż siedzieć na kanadyjskich
    rządowych ochłapach jak co poniektórzy ;-))))))))))))))

    Niagara
  • izado 21.07.04, 11:41
    > Hi Izado :-)

    Witaj Niagaro :-)

    >
    > Przecież Ci mówiłem, żebyś nie wchodziła w dyskusje z tą mitomanką AnkąKlay.
    > Ona ma taki zwyczaj, że się na Ciebie pogniewa obrzuci Cie wyzwiskami,
    > następnie Ci powie, że już z Toba nie dyskutuje . Koniec !! ale ... jesli
    tylko
    >
    > jej odpiszesz ona NIE POTRAFI SIĘ POWSTRZYMAĆ ! :-))))) i dlalej będzie Ci
    > wypisywac wypociny jej chorej wyobraźni. Ona ma dużo więcej czasu niz Ty. To
    > taka "wańka wstańka" :-)
    > Wylewa swoje frustracje, bo to jest osoba sama głeboko zakompleksiona.

    Ja wiem, że to właśnie tak jest. I dlatego czasem, jak na dworze brzydka pogada
    to lubię z nią "podyskutować" ;-) Odrazu robi się wokół jaśniej ;-)))))))

    > No to narazie... idę zarabiać na chleb, wolę tak, niż siedzieć na
    kanadyjskich
    > rządowych ochłapach jak co poniektórzy ;-))))))))))))))

    Ja tez z chęcią poszłabym do pracy, ale póki co uziemił mnie taki jeden słodki
    ciężar (6kg :-) o wdzięcznym imieniu Zosia i czasem żeby się rozerwać czymś
    lekkim dyskutuję z annaklay, to lepsze niż filmy brazylisko-wenezuelsko-
    peruwiańskie czy jakieś tam. Wiesz, na chwilę coś lekkiego w przerwie między
    poważnymi dyskusjami z Zosią - z Zosią to nie przelewki ;-))))))

    Pozdrawiam,
    Iza.

  • izado 21.07.04, 11:30
    > Twoj mistrz kwasniewski zacytowal w swoim dziele i taka madrosc ktora chce ci
    > przypomniec: " glupi jest zawsze zly, a madry jest zawsze dobry".
    > Tutaj mial racje, niestety jego dieta jak widac, dziala na ludzkie umysly
    > dokladnie odwrotnie:-) No, coz po prostu sie pomylil:-(((

    Rozumiem, że w merytorycznych kwestiach nie masz już nic więcej do powiedzenia
    i w ostatnm akcie desperacji usiłujesz na mnie napluć swoim zwyczajem.

    Oj annaklay, annaklay. Może by Ci się trochę tłuszczu dla umęczonych i głodnych
    szarych komórek przydało?? :-)))))))))))))))

    I.
  • brumbak 19.07.04, 19:01
    > Na swiecie jest cala masa diet ekstremalnych, ale sa to
    > przewaznie "dziwaczne"
    > > diety ODCHUDZAJACE.
    >
    > Np. laktoovowegetarianizm nie jest dietą odchudzającą. Frutarianizm tez nie.
    A
    > zdecydowanie są dietami ekstremalnymi. Zaprzeczysz?
    ...............
    dieta wegetariańska oraz weganska ( tylko produkty roslinne)
    sa to diety wchodzące w skłąd amerykańskich rządowych zaleceń dietetycznych
    sa to normalne zdrowe diety
    w krajach cywilizowanych sa to diety do wyboru
    zdrowe, coraz bardziej rozpowszechnione

    nawet w armiach (!!!!) Usa Izraela Kanady Wielkiej Brytanii i zapewne innych
    wprowadzono juz racje żywnościowe wegetarianskie i wegańskie
    po prostu coraz wiecej młodych ludzi wstepujacych do armii
    preferuje takie diety
    i sa one również - oczywiście- uwazane przez te armie za zdrowe i własciwe dla
    młodych ludzi, ktorzy musza byc silni i sprawni

    izado reprezentuje EKSTREMALNE lub raczej (optymalne) podejście do diet innych
    niż smalcowo-jajeczno-śmietanow- podorobowa

    to przypadek beznadziejny
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 20:12
    brumbak napisał:
    > nawet w armiach (!!!!) Usa Izraela Kanady Wielkiej Brytanii i zapewne innych
    > wprowadzono juz racje żywnościowe wegetarianskie i wegańskie
    > po prostu coraz wiecej młodych ludzi wstepujacych do armii
    > preferuje takie diety


    cos pokićkałeś do armii wstępują młodzi wegetarianie ????? po co zeby zabijac
    ludzi ???? i bronić zwierzęta ??;)

    > i sa one również - oczywiście- uwazane przez te armie za zdrowe i własciwe
    dla
    > młodych ludzi, ktorzy musza byc silni i sprawni
    >


    taaa silni i sprawni ;) silni i głupi chyba ? znasz okreslenie mięso armatnie ??



    Slawek
  • brumbak 19.07.04, 20:31
    Gość portalu: slawek napisał(a):

    > brumbak napisał:
    > > nawet w armiach (!!!!) Usa Izraela Kanady Wielkiej Brytanii i zapewne inn
    > ych
    > > wprowadzono juz racje żywnościowe wegetarianskie i wegańskie
    > > po prostu coraz wiecej młodych ludzi wstepujacych do armii
    > > preferuje takie diety
    > cos pokićkałeś do armii wstępują młodzi wegetarianie ????? po co zeby zabijac
    > ludzi ???? i bronić zwierzęta ??;)
    > > i sa one również - oczywiście- uwazane przez te armie za zdrowe i własciwe
    > dla
    > > młodych ludzi, ktorzy musza byc silni i sprawni
    > taaa silni i sprawni ;) silni i głupi chyba ? znasz okreslenie mięso
    armatnie ?
    > ?
    ...........
    podaję fakty
    armie niestety sa i będą
    nawet taki Geniusz jak Sławek tego nie zmieni
    ...........
    młodzi ludzie z ożnych powodów będą wstępowac do armii - tak jest i bedzie
    armia - to także obrona kraju

    jeżeli armie są
    jezeli pracuja w nich ludzie co preeferuja dietę bezmiesna
    to dobrze że taką dietę w armii im serwuja
    i tyle
  • Gość: s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 22:10
    > jeżeli armie są
    > jezeli pracuja w nich ludzie co preeferuja dietę bezmiesna
    > to dobrze że taką dietę w armii im serwuja
    > i tyle


    ROTFL Zołnierz wegetarianin już to widzę z plecakiem marchewki rusza do
    boju ;)))

    ciekawe kiedy zaczną otwierać się wegetarianskie kluby myśliwskie



    Slawek
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 19.07.04, 22:21
    > ROTFL Zołnierz wegetarianin już to widzę z plecakiem marchewki rusza do
    > boju ;)))

    A ja juz widze zolnierza-optymalsa jak idzie do boju i nawet swietnie mu to
    idzie bo swoim "zapachem" odstrasza cale armie wroga!

    Dowod:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=11990083&a=12893149

    (uwaga, wulgaryzmy)
  • brumbak 19.07.04, 22:46
    - oddziały wegetarianskie
    swiezo formowane w armiach zachodnich wyposaża się juz w broń masowego razenia
    w postaci smakowitych owoców
    - zadaniem jednostek uderzeniowych wegetarian ma być skuszenie przecinika do
    spróbowania owoców liczi papaji ananasa arbuza itp
    - wróg odkłada wtedy broń i zabiera się do konsumpcji

    wg przewidywań teoretyków
    takie bitwy
    winny kończyc się
    wspólna biesiadą przy ognisku
    uwaga: wskazane armie KOEDUKACYJNE
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 22:55
    brumbak napisał:

    > - oddziały wegetarianskie
    > swiezo formowane w armiach zachodnich wyposaża się juz w broń masowego razenia
    >
    > w postaci smakowitych owoców
    > - zadaniem jednostek uderzeniowych wegetarian ma być skuszenie przecinika do
    > spróbowania owoców liczi papaji ananasa arbuza itp
    > - wróg odkłada wtedy broń i zabiera się do konsumpcji
    >


    Brumbak uważaj już kiedyś za owoce wywalono ludzi z raju ;)))) az strach
    pomysleć co mogłoby się stać dzisiaj ;))))))))
    ]



    Slawek
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 19.07.04, 23:08
    > Brumbak uważaj już kiedyś za owoce wywalono ludzi z raju ;)))) az strach
    > pomysleć co mogłoby się stać dzisiaj ;))))))))

    Juz tu bylo wyjasniane klamstwo JK ze to niby przez jablka. Jak subdiakon
    Energia to zobaczyl to dostal atakow i przez godzine tepil sobie zeby.
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 23:18
    Gość portalu: are napisał(a):
    > Juz tu bylo wyjasniane klamstwo JK ze to niby przez jablka. Jak subdiakon
    > Energia to zobaczyl to dostal atakow i przez godzine tepil sobie zeby.


    na Boga ;) are przeciez napisałem ze poszło o owoce ,a nie o jabłka ;)))))))


    Slawek
    P.S.
    jabłka to nie owoce ???
  • Gość: are IP: *.clubnet.pl 19.07.04, 23:36
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 22:56
    Gość portalu: are napisał(a):
    > A ja juz widze zolnierza-optymalsa jak idzie do boju i nawet swietnie mu to
    > idzie bo swoim "zapachem" odstrasza cale armie wroga!
    >
    > Dowod:
    >
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=11990083&a=12893149
    >
    > (uwaga, wulgaryzmy)


    are jak wulgaryzmy to zamelduj pascalowi niech usunie ;))))))))


    Slawek
  • krystynaopty1 21.07.04, 15:23
    brumbak napisał:

    > Gość portalu: slawek napisał(a):

    > ...........
    > młodzi ludzie z ożnych powodów będą wstępowac do armii - tak jest i bedzie
    > armia - to także obrona kraju
    >
    > jeżeli armie są
    > jezeli pracuja w nich ludzie co preeferuja dietę bezmiesna
    > to dobrze że taką dietę w armii im serwuja
    > i tyle

    Chyba coś w tym jest...
    Kwaśniewski też twierdzi, że dieta optymalna nie nastraja bojowo, więc może
    rzeczywiście, aby wyzwalać w żołnierzach więcej agresji, należałoby karmić
    ich wegetariańsko (?)

    Krystyna
  • izado 20.07.04, 01:09
    > > Na swiecie jest cala masa diet ekstremalnych, ale sa to
    > > przewaznie "dziwaczne"
    > > > diety ODCHUDZAJACE.
    > >
    > > Np. laktoovowegetarianizm nie jest dietą odchudzającą. Frutarianizm tez n
    > ie.
    > A
    > dieta wegetariańska oraz weganska ( tylko produkty roslinne)
    > sa to diety wchodzące w skłąd amerykańskich rządowych zaleceń dietetycznych

    Oj brumbak, brumbak. We wszystko co amerykańskie wierzysz jak w Pana Boga? ;-)
    Ale chyba fatalny obiekt wierzeń sobie wybrałeś, bo rządy amerykańskie są takie
    sprawne, celne w działaniu i w ogóle, i w szczególe, że najbardziej otyłe
    społeczeństwo na świecie to właśnie amerykańskie. Ale sobie guru śmiesznego
    znalazleś :-)))))

    > sa to normalne zdrowe diety
    > w krajach cywilizowanych sa to diety do wyboru
    > zdrowe, coraz bardziej rozpowszechnione

    Ale skoro tak kochasz Amerykę to za jak najbardziej amerykańską Weston A. Price
    Foundation cytuję:

    >> - Animal fats are stable, do not easily develop free radicals, and contain
    nutrients that are vital for good health;
    (...)
    - High levels of carbohydrate in a diet do not provide the satiety that natural
    fats do, and the result is that there is a tendency to overeat carbohydrates;
    (...)
    - In the past, fructose was considered to be beneficial to diabetics because it
    is absorbed only 40 percent as quickly as glucose and causes only a modest rise
    in blood sugar; however, research on other hormonal factors suggests that
    fructose actually promotes disease more than glucose;
    (...)
    - Scientific evidence, honestly evaluated, argues against relying too heavily
    on grains and legumes as sources of protein or for severely reducing animal
    products in the diet;
    (...)
    - Usable vitamin B12 occurs only in animal products;
    (...)
    - Isolated protein powders made from soy, whey, casein and egg whites are
    currently popular as basic ingredients in diet beverages and many so-called
    health food products. These protein isolates are usually obtained by a high-
    temperature process that over-denatures the proteins to such an extent that
    they become virtually useless while increasing nitrates and other carcinogens
    and decreasing vitamin A levels;
    (...)
    - Animal protein foods—fish, meat, eggs and milk—always come with fat and this
    is how we should eat them. Animal fat supplies vitamins A and D needed for the
    assimilation of protein. Consumption of low fat milk products, egg whites and
    lean meat can lead to serious deficiencies of these vital fat-soluble nutrients;
    (...)<<

    Źródło:
    Comments to the 2005 Dietary Guidelines
    Advisory Committee
    Submitted by the Weston A. Price Foundation
    Sally Fallon, President
    Mary Enig, Ph.D., Vice President and Science Advisor
    Bill Sanda, Director of Public Affairs
    January 16, 2004

    Zanim niektórzy tu tradycyjnie już powiedzą, że kłamię, oszukuję i co tam
    jeszcze chcecie, podaję coś Waszego ulubionego :-) czyli link do całego tekstu:
    www.westonaprice.org/federalupdate/fdacomments05.pdf

    >
    > nawet w armiach (!!!!) Usa Izraela Kanady Wielkiej Brytanii i zapewne innych
    > wprowadzono juz racje żywnościowe wegetarianskie i wegańskie
    > po prostu coraz wiecej młodych ludzi wstepujacych do armii
    > preferuje takie diety

    No patrz, a to podobno jedzenie mięsa i tłuszczu powoduje u ludzi agresję :-)
    Ale chyba wiem jak to ma działać - ludzie na tej zaleconej diecie
    wegetariańskiej są tak głodni i słabi, że ochoczo ruszają do walki żeby
    odreagować :-))))))))))))))))

    > i sa one również - oczywiście- uwazane przez te armie za zdrowe i własciwe
    dla
    > młodych ludzi, ktorzy musza byc silni i sprawni

    Cieeeekawe z czego :-)))))))))))))))))

    >
    > izado reprezentuje EKSTREMALNE lub raczej (optymalne) podejście do diet
    innych
    > niż smalcowo-jajeczno-śmietanow- podorobowa
    >
    > to przypadek beznadziejny

    brumbak z kolei opowiada najlepsze dowcipy na całym forum :-)))))))))))))

    Iza.
  • annaklay 20.07.04, 02:19
    izado napisała:



    > Oj izado, izado. A ty w co nadal wierzysz jak w Pana Boga? ;-)

    W diete wysokotluszczowa tak popularna w Russia?;-).
    Nadal nie sprawdzilas pubmed pod adresami ktore ci podalam:-)
    A to czytalas:" Health lifstyles in Russia".??
    Konkluzja: wysokotluszczowa dieta, wysokie spozycie alkoholu i fatalny styl
    zycia = KROTKIE ZYCIE.
    www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=11037219

    > Ale chyba fatalny obiekt wierzeń sobie wybrałeś, bo rządy amerykańskie są
    takie
    >
    > sprawne, celne w działaniu i w ogóle, i w szczególe, że najbardziej otyłe
    > społeczeństwo na świecie to właśnie amerykańskie. Ale sobie guru śmiesznego
    > znalazleś :-)))))

    W ameryce jest demokracja. Kazdy robi i je co chce, ale ma dostep do rzetelnych
    wynikow badan jesli chce wiedziec co jest dobre , a co zle.
    Otyli sa glownie ludzie z tzw. nizszych warstw spolecznych, ktorzy zywia sie
    napewno niezgodnie z zaleceniami rzadowej piramidy zdrowia. Jedza bardzo tlusto
    i duzo fatalnej jakosci zywnosci, bo jest TANIA.


    > Ale skoro tak kochasz Amerykę to za jak najbardziej amerykańską Weston A.
    Price
    >
    > Foundation cytuję:
    >
    > >> - Animal fats are stable, do not easily develop free radicals, and c
    > ontain
    > nutrients that are vital for good health;
    > (...)
    > - High levels of carbohydrate in a diet do not provide the satiety that
    natural

    Dlaczego jestes tak zlosliwa i wmawiasz komus co lubi? Czlowiek podaje
    WYNIKI RZETELNYCH BADAN nad ZDROWYMI DIETAMI, a ty jeszcze masz do niego o to
    pretensje????

    No i co z tego wynika co napisalas? Co to ma wspolnego z dieta kwasniewskiego??

    Co za zrodlo"naukowe" podalas? To ponizej to jest godne zaufania zrodlo informa
    cji naukowej ???:

    > Źródło:
    > Comments to the 2005 Dietary Guidelines
    > Advisory Committee
    > Submitted by the Weston A. Price Foundation
    > Sally Fallon, President
    > Mary Enig, Ph.D., Vice President and Science Advisor
    > Bill Sanda, Director of Public Affairs
    > January 16, 2004

    Przeciez to takie amerykanskie OSBO:-))Biznes, biznez i jeszcze raz biznesbez
    wzgledu na skutki zdrowotne.

    Wrzuc nazwiska w/w pan w wyszukiwarke pubmed. Ile maja publikacji??

    www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi
    Gdzie sa te ich rewelacje?

    Mary Enig najczesciej publikuje w....NEXUSIE:-)))

    www.nexusmagazine.com/articles.html
    > Zanim niektórzy tu tradycyjnie już powiedzą, że kłamię, oszukuję i co tam
    > jeszcze chcecie, podaję coś Waszego ulubionego :-) czyli link do całego tekstu


    > www.westonaprice.org/federalupdate/fdacomments05.pdf

    Moglas rowniez podac link do strony z basniami Andersena:-))Jestez OSZUSTKA.

    > brumbak z kolei opowiada najlepsze dowcipy na całym forum :-)))))))))))))
    > Iza

    Nie, napewno nie Brumbak opowiada tu dowcipy tragikomiczne;-)


    Wiesz co Brumbak, podziwiam cie, ze jeszcze chce ci sie tu pisac prawde o
    dietetyce. Ja na twoim miejscu otworzylabym sobie polska strone i pisala
    nie za darmo:-)))
    Zobacz jaka stawke za dorady profesjonalne podal na grupie "sluzba zdrowia"
    pewien pan lekarz z Kanady za udzielanie porad przez inernet;-)

    Serdecznie Cie Brumbak pozdrawiam oraz rownie serdecznie pozdrawiam Are.

    Nie marnujcie tutaj czasu:-)

    Powodzenia w zyciu zycze wam Panowie:-))

    Bay.
  • izado 20.07.04, 14:44
    Ciągle czekam na prace naukowe, opisujące eksperymenty z zastosowaniem diety
    wysokotłuszczowej, z ilościa tłuszczu taką jak ta zalecana przez Kwaśniewskiego.
    I nie mow mi, ze mam sobie wrzucić w pubmed itd., bo doskonale wiesz, ze to co
    tam znajdę, to diety nazywane "high fat diet", ale w których ilości tluszczu sa
    znacznie niższe niż u Kwaśniewskiego.
    To raz.

    Dwa. Ciagle czekam też na calość artykułu o katarkacie, którego nieznajomośc
    (nieumiejętność czytania) mi zarzucasz. Annaklay zrozum, nie mogę znać czegoś
    czego nie mam.


    > W ameryce jest demokracja. Kazdy robi i je co chce, ale ma dostep do
    rzetelnych
    >
    > wynikow badan jesli chce wiedziec co jest dobre , a co zle.

    Taaaak. I wszystkie jakie tylko są, są rzetelne i pewne tak jak rzekoma
    obecnośc broni chemicznej w Iraku ;-)))
    No i na dodatek taki przeciętny Amerykanin nic innego nie robi tylko czyta te
    publikacje :-))))))

    > Otyli sa glownie ludzie z tzw. nizszych warstw spolecznych, ktorzy zywia sie
    > napewno niezgodnie z zaleceniami rzadowej piramidy zdrowia. Jedza bardzo
    tlusto
    >
    > i duzo fatalnej jakosci zywnosci, bo jest TANIA.

    Ciekawe od kiedy mięso, masło, śmietana są tanie. Dużo taniej jest się opchać
    makaronem, sałatą, soją i pieczywem.

    Masz chyba nieaktualne dane annaklay. Obecnie polityka żywieniowo-gospodarcza
    USA doprowadziła do poważnych problemów finansowych amerykańskich farmerów
    produkujących tzw. żywnośc organiczną, ponieważ kraj jest zalewany żywnością
    genetycznie modyfikowaną (warzywa i zboża),bo ta jest właśnie tańsza w
    produkcji i jest to ich sposób na zaspokojenie głodu tych najuboższych.
    To raz.
    Dwa, Amerykanie nie są otyli bo jedzą tłusto tylko bo jedzą gigantyczne
    wysokowęglowodanowe posiłki. Każdy kto tam był to widziała na własne oczy.

    >
    > Dlaczego jestes tak zlosliwa i wmawiasz komus co lubi? Czlowiek podaje
    > WYNIKI RZETELNYCH BADAN nad ZDROWYMI DIETAMI, a ty jeszcze masz do niego o to
    > pretensje????

    Annaklay, opanuj się - czy ja do kogoś mam jakieś pretensje?? :-)))))

    >
    > No i co z tego wynika co napisalas? Co to ma wspolnego z dieta
    kwasniewskiego??

    A gdzie napisałam, ze ma mieć???

    >
    > Przeciez to takie amerykanskie OSBO:-))Biznes, biznez i jeszcze raz biznesbez
    > wzgledu na skutki zdrowotne.

    A jakie dokładnie interesy robi ta fundacja?? Na czym zrobili pieniądze? No
    chyba nie masz na myśli sprzedaży książek itp, bo każdy kupuje i czyta to co
    chce. Np. niektórzy czytają Ciebie :-))

    > Mary Enig najczesciej publikuje w....NEXUSIE:-)))

    Za to ananklay tylko w internecie :-)))))))))))))))))))))
    Które dokładnie tezy Mary Ening i Sally Fallon podważasz i na jakiej podstawie?

    > Wiesz co Brumbak, podziwiam cie, ze jeszcze chce ci sie tu pisac prawde o
    > dietetyce. Ja na twoim miejscu otworzylabym sobie polska strone i pisala
    > nie za darmo:-)))

    Aaaa, to TU Cię boli. Pieniążki kochane... :-)))))))))))))

    > Nie marnujcie tutaj czasu:-)
    >
    > Powodzenia w zyciu zycze wam Panowie:-))
    >
    > Bay.

    Annaklay, co ma "zatoka" do powodzenia????? :-))))))))))))))) Takim hasłem
    teraz żegnają się ludzie w Twoich "kręgach". Wiesz, to bardzo cieeeekaawe ;-
    )))))

    I.


  • annaklay 21.07.04, 00:33
    izado napisała:
    Poniewaz mnie prosisz to ci odpowiadam:

    [cut] nonsensy:-)


    > > Powodzenia w zyciu zycze wam Panowie:-))

    > > Bay.
    >
    > Annaklay, co ma "zatoka" do powodzenia????? :-))))))))))))))) Takim hasłem
    > teraz żegnają się ludzie w Twoich "kręgach". Wiesz, to bardzo cieeeekaawe ;-
    > )))))

    > I.

    Malo bystra jestes, to wcale nie mialo byc slowo pozegnalne. To cos
    orginalniejszego:-) Sprawdz w slowniku bo j.ang. nie jest jak widze rowniez
    twoja mocna strona:-)


  • izado 21.07.04, 11:26
    annaklay napisała:

    > izado napisała:
    > Poniewaz mnie prosisz to ci odpowiadam:
    >
    > [cut] nonsensy:-)
    >
    >
    > > > Powodzenia w zyciu zycze wam Panowie:-))
    >
    > > > Bay.
    > >
    > > Annaklay, co ma "zatoka" do powodzenia????? :-))))))))))))))) Takim hasłe
    > m
    > > teraz żegnają się ludzie w Twoich "kręgach". Wiesz, to bardzo cieeeekaawe
    > ;-
    > > )))))
    >
    > > I.
    >
    > Malo bystra jestes, to wcale nie mialo byc slowo pozegnalne. To cos
    > orginalniejszego:-) Sprawdz w slowniku bo j.ang. nie jest jak widze rowniez
    > twoja mocna strona:-)

    Za słownikiem Stanisławskiego "bay":
    - laur, wawrzyn,
    - zatoka,
    - przęslo, wnęka, wykusz,
    - ujadanie, wycie do księżyca
    - gniady
    Dodatkowo za Merridiam-Webster:
    - reddish brown
    - the position of one unable to retreat and forced to face danger

    Rozumiem, że to oryginalne to ma być to ujadanie i wycie do księżyca. To by się
    nawet zgadzało z tym co prezentujesz :-))))))))))))))))))))) Z tym, że
    gramatycznie jest wtedy "kali chcieć, kali mowić" :-))))
    Annaklay, nie probuj odwrócić kota ogonem, poręciło Ci się bay z bye, jak
    przedszkolak co to naprędce wymyśla fantazyjną opowiastkę jak coś nabroi. I to
    już nie pierwszy raz. Zresztą nie jest to jedyne słowo angielski, które piszesz
    nieprawdidłowo.

    Tak czy inaczej moja prośba nie dotyczyła Twoich lapsusów językowych tylko
    publikacji naukowych, w ktorych rzekomo jesteś taka rozczytana.
    Przypominam Ci co napisałam:

    >>Ciągle czekam na prace naukowe, opisujące eksperymenty z zastosowaniem diety
    wysokotłuszczowej, z ilościa tłuszczu taką jak ta zalecana przez Kwaśniewskiego.
    I nie mow mi, ze mam sobie wrzucić w pubmed itd., bo doskonale wiesz, ze to co
    tam znajdę, to diety nazywane "high fat diet", ale w których ilości tluszczu sa
    znacznie niższe niż u Kwaśniewskiego.
    To raz.

    Dwa. Ciagle czekam też na calość artykułu o katarkacie, którego nieznajomośc
    (nieumiejętność czytania) mi zarzucasz. Annaklay zrozum, nie mogę znać czegoś
    czego nie mam.<<

    Kłopoty z pamięcią czy rozumieniem słowa pisanego?? :-)))
    A podobno to tłuszcz wyżera dziury w mózgu ... :-))))))))))))))))))))))))

    Iza.

  • annaklay 21.07.04, 12:24
    izado napisała:

    > > [cut] nonsensy:-)

    > nawet zgadzało z tym co prezentujesz :-))))))))))))))))))))) Z tym, że
    > gramatycznie jest wtedy "kali chcieć, kali mowić" :-))))


    > Kłopoty z pamięcią czy rozumieniem słowa pisanego?? :-)))
    > A podobno to tłuszcz wyżera dziury w mózgu ... :-))))))))))))))))))))))))
    >
    > Iza.

    Czy czesto zdaza ci sie tak glupkowato chichotc?????
    ROTFL
  • izado 21.07.04, 12:40
    Nie masz ich prawda?????? Tak myslalam ... Szkoda ....


    > > > [cut] nonsensy:-)
    >
    > > nawet zgadzało z tym co prezentujesz :-))))))))))))))))))))) Z tym, że
    > > gramatycznie jest wtedy "kali chcieć, kali mowić" :-))))
    >
    >
    > > Kłopoty z pamięcią czy rozumieniem słowa pisanego?? :-)))
    > > A podobno to tłuszcz wyżera dziury w mózgu ... :-))))))))))))))))))))))))
    > >
    > > Iza.
    >
    > Czy czesto zdaza ci sie tak glupkowato chichotc?????
    > ROTFL

    Ooo, smiejesz sie sam z siebie. To sie ceni :-))))))))))))))))))

    I.
  • annaklay 21.07.04, 12:43
    izado napisała:

    > Nie masz ich prawda?????? Tak myslalam ... Szkoda ....

    Nieprawda, mam.

    > > > > [cut] nonsensy:-)
    > >
    > > > nawet zgadzało z tym co prezentujesz :-))))))))))))))))))))) Z tym,
    > że
    > > > gramatycznie jest wtedy "kali chcieć, kali mowić" :-))))
    > >
    > >
    > > > Kłopoty z pamięcią czy rozumieniem słowa pisanego?? :-)))
    > > > A podobno to tłuszcz wyżera dziury w mózgu ... :-))))))))))))))))))
    > ))))))
    > > >
    > > > Iza.
    > >
    > > Czy czesto zdaza ci sie tak glupkowato chichotac?????
    > > ROTFL
    >
    > Ooo, smiejesz sie sam z siebie. To sie ceni :-))))))))))))))))))
    >
    > I.

    To ty juz nie pamietasz ze te teksty to ty napisalas????
  • Gość: slawek IP: *.icpnet.pl 21.07.04, 13:03
    annaklay napisała:

    > izado napisała:
    >
    > > Nie masz ich prawda?????? Tak myslalam ... Szkoda ....
    >
    > Nieprawda, mam.


    masz ale nie pokazesz ??;))))



    Slawek
  • izado 21.07.04, 13:04
    :
    >
    > > Nie masz ich prawda?????? Tak myslalam ... Szkoda ....
    >
    > Nieprawda, mam.

    Gdzie? Dlaczego ich tu nie podałaś do wiadomości publicznej?

    I.

  • annaklay 21.07.04, 13:14
    izado napisała:

    > :
    > >
    > > > Nie masz ich prawda?????? Tak myslalam ... Szkoda ....
    > >
    > > Nieprawda, mam.
    >
    > Gdzie? Dlaczego ich tu nie podałaś do wiadomości publicznej?
    >
    > I.


    Jak to to ty juz zapomnialas, ze je podalam do wiadomosci publicznej???
    Sa w tym watku, wysil sie i poszukaj i zacznij MYSLEC:-)
  • izado 21.07.04, 13:26
    > > > > Nie masz ich prawda?????? Tak myslalam ... Szkoda ....
    > > >
    > > > Nieprawda, mam.
    > >
    > > Gdzie? Dlaczego ich tu nie podałaś do wiadomości publicznej?
    > >
    > > I.
    >
    >
    > Jak to to ty juz zapomnialas, ze je podalam do wiadomosci publicznej???
    > Sa w tym watku, wysil sie i poszukaj i zacznij MYSLEC:-)

    W tym wątku podałaś jedynei abstrakt do publikacji a nie CAŁĄ publikację. Co
    do badań na temat diet wysokotłuszczowych ograniczyłaś się do czczej gadaniny i
    pouczania mneijak nalezy korzystać z przeglądarki. Ani razu nie podałaś
    konkretnych badań dotycżących diety wysokotłuszczowej z ilością tłuszczu taka
    jak w diecie optymalnej.
    Nie ja mam problemy z myśleniem i nie mnei "padło" na oczy.

    Nie podałas tych informacji, bo ich NIE MASZ.
    UDOWODNIJ MI, ŻE KŁAMIĘ I JE POKAŻ.

    I.
  • annaklay 21.07.04, 13:40
    izado napisała:

    > W tym wątku podałaś jedynei abstrakt do publikacji a nie CAŁĄ publikację.

    No juz ciut lepiej:-)W abstrakcie jest podany dokladny adres jednostki
    badawczej w Sydnej. Popros niagare aby ci sciagnal wyniki z australii.

    Co
    > do badań na temat diet wysokotłuszczowych ograniczyłaś się do czczej gadaniny

    To twoim obowiazkiem jest tu podac dokladne wyniki dzialania wysokotluszczowej
    diety kwasniewskiego na PRZYCZYNOWE leczenie wszystkich schorzen tego swiata,
    skoro uwazasz, ze to prawda iz jest to dieta naprawde OPTYMALNA dla czlowieka.

    i
    >
    > pouczania mneijak nalezy korzystać z przeglądarki.

    Pisze sie : mnie a nie mnei:-)

    Ani razu nie podałaś
    > konkretnych badań dotycżących diety wysokotłuszczowej z ilością tłuszczu taka
    > jak w diecie optymalnej.
    > Nie ja mam problemy z myśleniem i nie mnei "padło" na oczy.

    To twoj obowiazek podac takie badania jesli ci nie "padlo"na oczy i nie masz
    problemow z logicznym mysleniem.

    > Nie podałas tych informacji, bo ich NIE MASZ.
    > UDOWODNIJ MI, ŻE KŁAMIĘ I JE POKAŻ.
    >
    > I.

    Jesli twierdzisz, ze nie klamiesz to podaj wyniki badan z ktorych wynika, ze
    dieta tzw. optymalna jest dieta wlasciwa dla kazdego czlowieka i ze leczy
    PRZYCZYNOWO wszystkie choroby oraz zapewnia dlugowiecznosc rodzajowi ludzkiemu.

    UDOWODNIJ to izo (dobrow...):-))
  • izado 21.07.04, 14:08
    > > W tym wątku podałaś jedynei abstrakt do publikacji a nie CAŁĄ publikację
    > .
    >
    > No juz ciut lepiej:-)W abstrakcie jest podany dokladny adres jednostki
    > badawczej w Sydnej.

    "Opis jednostki badawczej" mi do niczego potrzebny. Nawet tak "światłej" osobie
    jak Ty nie powiedział on nic na temat badań, które przytaczasz, a które są
    opisane w artykule, ktorego nie czytałaś. Podparałaś się tym czego NIE
    PRzECZYTAŁAŚ, żerując na tym, że większośc osób jest tu laikami w dziedzinie
    biologii i fizjologii człowieka i i tak nie będą dociekać co dokładnie jest
    napisane w tej pracy. Nacięłaś się na mnie. Może Tobie wystarczy abstrakt (nie
    dziw mnie to) ale ja chę przeczytać cały artykuł zanim się wypowiem. Ale Ty go
    nie masz.

    > Popros niagare aby ci sciagnal wyniki z australii.

    Niagara, proszę Cię o wyniki z Australii :-) Nie wiem dlaczego annaklay chce
    żebyś je ściągał z Australii skoro jesteś w innej części świata ale o to już
    musisz ją zapytać :-)
    Znam tez lepsze sposoby niż kierownaie się "opisem jednostki badawczej" na
    zdobycie publikacji - np. wizyta w dobrej bibliotece a takich zdaje się w
    Kanadzie nie mało. Ale anankaly jest najwyraźniej łańcuchem przykuta do
    komputera i w bibliotekach nie bywa.

    > Co
    > > do badań na temat diet wysokotłuszczowych ograniczyłaś się do czczej gada
    > niny
    >
    > To twoim obowiazkiem jest tu podac dokladne wyniki dzialania
    wysokotluszczowej
    > diety kwasniewskiego na PRZYCZYNOWE leczenie wszystkich schorzen tego swiata,
    > skoro uwazasz, ze to prawda iz jest to dieta naprawde OPTYMALNA dla czlowieka.

    Nigdzie nie napisałam, że dieta optymalna leczy wszystkie schorzenia, nikomu
    nie udawadniałam, że tak jest i nie wmawiałam, że mam na to dowody.
    To Ty wszem i wobec głosisz, że dieta wysokotłuszczowa jest groźna dla zdrowia
    i twierdzisz, że tak mówią badania. I jeżeli już chcesz określac obowiązki to
    zacznij od siebie. Chyba, że zwyczajnie blefujesz ...

    > i
    > >
    > > pouczania mneijak nalezy korzystać z przeglądarki.
    >
    > Pisze sie : mnie a nie mnei:-)

    Tak desperacko probujesz zatuzzować swój kiepski angielski? Annaklay, nawet
    dziecko widzi, że jest róznica między zwykłą literówką, a niewłaściwym użyciem
    słowa.

    >
    > Ani razu nie podałaś
    > > konkretnych badań dotycżących diety wysokotłuszczowej z ilością tłuszczu
    >
    > Jesli twierdzisz, ze nie klamiesz to podaj wyniki badan z ktorych wynika, ze
    > dieta tzw. optymalna jest dieta wlasciwa dla kazdego czlowieka i ze leczy
    > PRZYCZYNOWO wszystkie choroby oraz zapewnia dlugowiecznosc rodzajowi
    ludzkiemu.

    To Ty kłamiesz podwójnie:
    - twierdząc, że coś takiego powiedziałam,
    - twierdząc, że masz dowody na to, że jest inaczej.

    Iza Dobrowolska

  • annaklay 21.07.04, 14:41
    izado napisała:


    > "Opis jednostki badawczej" mi do niczego potrzebny. Nawet tak "światłej"
    osobie

    Powyzsze zdanie powinno byc napisane tak:
    "opis jednostki badawczej" jest MI do niczego NIE potrzebny.
    Zla skladnia:-)

    > jak Ty nie powiedział on nic na temat badań, które przytaczasz, a które są
    > opisane w artykule, ktorego nie czytałaś. Podparałaś się tym czego NIE
    > PRzECZYTAŁAŚ, żerując na tym, że większośc osób jest tu laikami w dziedzinie
    > biologii i fizjologii człowieka i i tak nie będą dociekać co dokładnie jest
    > napisane w tej pracy. Nacięłaś się na mnie. Może Tobie wystarczy abstrakt
    (nie
    > dziw mnie to) ale ja chę przeczytać cały artykuł zanim się wypowiem. Ale Ty
    go
    > nie masz.

    To ty nie czytalas, ale wiesz, ze ja nie czytalam?? Optyjasnowidz??? LOL


    > > Popros niagare aby ci sciagnal wyniki z australii.
    >
    > Niagara, proszę Cię o wyniki z Australii :-) Nie wiem dlaczego annaklay chce
    > żebyś je ściągał z Australii skoro jesteś w innej części świata ale o to już
    > musisz ją zapytać :-)

    Cos takiego? Niagara juz jest w innej czesci swiata i daleko od ciebie??LoL

    > Znam tez lepsze sposoby niż kierownaie się "opisem jednostki badawczej" na
    > zdobycie publikacji - np. wizyta w dobrej bibliotece a takich zdaje się w
    > Kanadzie nie mało. Ale anankaly jest najwyraźniej łańcuchem przykuta do
    > komputera i w bibliotekach nie bywa.

    To rusz "cztery litery" i wizytuj dobre biblioteki, ale nie zapomnij zdjac te
    lancuchy ktorymi jestes przywiazana do komputera, bowiem kazdy sadzi po sobie
    i mnie takie idiotyczne porownania nie przyszlyby po prostu do glowy:-)


    > > To twoim obowiazkiem jest tu podac dokladne wyniki dzialania
    > wysokotluszczowej
    > > diety kwasniewskiego na PRZYCZYNOWE leczenie wszystkich schorzen tego swi
    > ata,
    > > skoro uwazasz, ze to prawda iz jest to dieta naprawde OPTYMALNA dla czlow
    > ieka.
    >
    > Nigdzie nie napisałam, że dieta optymalna leczy wszystkie schorzenia, nikomu
    > nie udawadniałam, że tak jest i nie wmawiałam, że mam na to dowody.
    > To Ty wszem i wobec głosisz, że dieta wysokotłuszczowa jest groźna dla
    zdrowia
    > i twierdzisz, że tak mówią badania. I jeżeli już chcesz określac obowiązki to
    > zacznij od siebie. Chyba, że zwyczajnie blefujesz ...

    Jak to nie glosisz? To ty juz siebie zupelnie nie kontrolujesz??
    Powtarzam UDOWODNIJ to o co cie prosze i nie odwracaj "kota ogonem":-)



    > Tak desperacko probujesz zatuzzować swój kiepski angielski? Annaklay, nawet
    > dziecko widzi, że jest róznica między zwykłą literówką, a niewłaściwym
    użyciem
    > słowa.

    Pisze sie ZATUSZOWAC:-)

    >Ty kłamiesz podwójnie:
    > - twierdząc, że coś takiego powiedziałam,
    > - twierdząc, że masz dowody na to, że jest inaczej.
    >
    > Iza Dobrowolska

    To dlaczego:

    1. SKLAMALAS, ze nie stosowalas diety kwasniewskiego, a ja stosowalas
    9 miesiecy (przypominam zlozylas tu nawet publiczne oswiadczenie, ze jej nie
    stosowalas), a teraz sie w zywe oczy tego wypierasz sadzac widocznie, ze ludzie
    to kompletni debile, ktorym "mala iza" moze wszystko wmowic:-)


    2. Dowodow przytoczylam az nadto.
    Nie odpowiedzialas sensownie na zaden zarzut!

    Przypominam ci koronny moj zarzut:
    post Adama z Warszawy, ktory stosowal diete kwasniewskiego przez 4 lata.
    Dorobil sie piramidalnego rozregulowania wartosci frakcji cholesterolowych.
    Dopiero dzieki badaniom GENETYCZNYM dowiedzial sie, ze dieta kwasniewskiego
    prowadzila go do GROBU.
  • izado 22.07.04, 00:34
    > > "Opis jednostki badawczej" mi do niczego potrzebny. Nawet tak "światłej"
    > osobie
    >
    > Powyzsze zdanie powinno byc napisane tak:
    > "opis jednostki badawczej" jest MI do niczego NIE potrzebny.
    > Zla skladnia:-)

    Po prostu angielska składnia (reguła pojedynczego zaprzeczenia) - widzisz jak
    już dbam o Ciebie? Nawet angielska składnią pisze skoro nie rozumiesz
    polskiej ;-)))))))

    Wklejam:
    >>>Tak desperacko probujesz zatuszować swój kiepski angielski? Annaklay, nawet
    dziecko widzi, że jest róznica między zwykłą literówką, a niewłaściwym użyciem
    słowa.<<<


    > To ty nie czytalas, ale wiesz, ze ja nie czytalam?? Optyjasnowidz??? LOL

    Annaklay, nie trzeba być jasnowidzem, żeby się domyślić, że w takiej sytuacji
    jak ta jeżeli ktoś nie chce czegoś "ujawnić" po prostu tego nie ma :-)))
    Nie masz całości tej pracy, bo gdybyś miała nie robiłabyś cyrków tylko ją tu
    podesłała nam wszystkim. Skoro nie masz - nie czytałaś, to pewnik.

    >
    >
    > Cos takiego? Niagara juz jest w innej czesci swiata i daleko od ciebie??LoL

    Nie wiem w jakiej części świata jest Niagara, ale na pewno nigdy nie
    był "blisko mnie". Zauważyłabym :-)))))

    > To rusz "cztery litery" i wizytuj dobre biblioteki,

    Annaklay, nie rozśmieszaj mnie :-))))) Chyba upadłaś na głowę twierdząc, że to
    ja mam biegać po bibliotekach szukając publikacji, na którą Ty się powołujesz :-
    ))))))

    > ale nie zapomnij zdjac te
    > lancuchy ktorymi jestes przywiazana do komputera, bowiem kazdy sadzi po
    sobie
    > i mnie takie idiotyczne porownania nie przyszlyby po prostu do glowy:-)

    No tak - Ty wymyślasz idiotyzmy z "górnej półki" :-))))))))))))))

    > Jak to nie glosisz?

    Gdzie??????

    >
    > > Tak desperacko probujesz zatuzzować swój kiepski angielski? Annaklay, naw
    > et
    > > dziecko widzi, że jest róznica między zwykłą literówką, a niewłaściwym
    > użyciem
    > > słowa.
    >
    > Pisze sie ZATUSZOWAC:-)

    Wklejam jeszcze raz:
    >>>Tak desperacko probujesz zatuszować swój kiepski angielski? Annaklay, nawet
    dziecko widzi, że jest róznica między zwykłą literówką, a niewłaściwym użyciem
    słowa.<<<

    > 1. SKLAMALAS, ze nie stosowalas diety kwasniewskiego, a ja stosowalas
    > 9 miesiecy (przypominam zlozylas tu nawet publiczne oswiadczenie, ze jej nie
    > stosowalas),

    Czytaj teskty ZE ZROZUMIENIEM. Gdybyś tak robiła, nie napisałabyś takiej
    bzdury. Tą sprawę wyjaśniłam już dość klarownie podając DOWODY (Twoje
    ulubione). Probujesz nadal mi wmówić "dziecko w brzuchu" ale to już tylko Twój
    problem.

    > a teraz sie w zywe oczy tego wypierasz sadzac widocznie, ze ludzie
    >
    > to kompletni debile, ktorym "mala iza" moze wszystko wmowic:-)

    Za debili akurat to uważasz Ty wszystkich, którzy ośmieli się jaśnie pani
    sprzeciwić i nie wielbią na kolanach Twojej "mądrości". Podać DOWODY??? :-)

    >
    >
    > 2. Dowodow przytoczylam az nadto.
    > Nie odpowiedzialas sensownie na zaden zarzut!

    Gdzie te dowody????? Gdzie te badania o szkodliwości diety wysokotłuszczowej (z
    proporcjami składników odżywczych proponowanymi przez Kwaśniewskiego i "mojego"
    Chińczyka)??? Czekam na konkretne publikacje.

    >
    > Przypominam ci koronny moj zarzut:
    > post Adama z Warszawy, ktory stosowal diete kwasniewskiego przez 4 lata.
    > Dorobil sie piramidalnego rozregulowania wartosci frakcji cholesterolowych.
    > Dopiero dzieki badaniom GENETYCZNYM dowiedzial sie, ze dieta kwasniewskiego
    > prowadzila go do GROBU.

    Jesteś naprawdę zabawna :-)))))))))))))))) Korony zarzut rzekomo poważnej
    osoby, mającej rzekomo poważna wiedzę na tematy dietetyczne to POST :-)))))))
    Badania, kochana, badania!! Gdzie są??????

    I.

  • annaklay 22.07.04, 02:03




    Oto pytanie zadane izie dobrowolskiej (bo takim nazwiskiem podpisal swoj
    przedostatni post, wiec go za nia podaje):


    > Przypominam ci koronny moj zarzut:

    > post Adama z Warszawy, ktory stosowal diete kwasniewskiego przez 4 lata.
    > Dorobil sie piramidalnego rozregulowania wartosci frakcji cholesterolowych.
    > Dopiero dzieki badaniom GENETYCZNYM dowiedzial sie, ze dieta kwasniewskiego
    > prowadzila go do GROBU.

    A oto jej odpowiedz, jaka na tak powazna informacje o szkodliwosci diety
    kwasniewskiego otrzymalam:


    > polskiej ;-)))))))


    > Annaklay, nie trzeba być jasnowidzem, żeby się domyślić, że w takiej sytuacji
    > jak ta jeżeli ktoś nie chce czegoś "ujawnić" po prostu tego nie ma

    > Zauważyłabym :-)))))


    > Annaklay, nie rozśmieszaj mnie :-))))) Chyba upadłaś na głowę twierdząc, że
    to
    > ja mam biegać po bibliotekach szukając publikacji, na którą Ty się
    powołujesz :
    > -
    > ))))))


    > No tak - Ty wymyślasz idiotyzmy z "górnej półki" :-))))))))))))))

    > Czytaj teskty ZE ZROZUMIENIEM. Gdybyś tak robiła, nie napisałabyś takiej
    > bzdury. Tą sprawę wyjaśniłam już dość klarownie podając DOWODY (Twoje
    > ulubione). Probujesz nadal mi wmówić "dziecko w brzuchu" ale to już tylko
    Twój
    > problem.

    > Za debili akurat to uważasz Ty wszystkich, którzy ośmieli się jaśnie pani
    > sprzeciwić i nie wielbią na kolanach Twojej "mądrości". Podać DOWODY??? :-)


    > Gdzie te dowody????? Gdzie te badania o szkodliwości diety wysokotłuszczowej
    (z

    > proporcjami składników odżywczych proponowanymi przez Kwaśniewskiego
    i "mojego"

    > Chińczyka)??? Czekam na konkretne publikacje.

    I.

    ROTFL
  • brumbak 22.07.04, 07:02
    ten wątek jest na temat
    wegetarianizm = zdrowie
    wiadomoa to na podstawie opinii fachowców w tym
    ADA American Dietetic Association

    - a tu włazą tłuszczojady i zasypuja forum propaganda kwasniewskiego
    przypominam
    kwasniewski programowo OPLUWA wegetarianizm
    KŁAMIE na temat diety wegetarianskiej
    cytaty sa podane w wielu wątkach na tym forum
  • izado 22.07.04, 09:19
    > ten wątek jest na temat
    > wegetarianizm = zdrowie
    > wiadomoa to na podstawie opinii fachowców w tym
    > ADA American Dietetic Association

    brumbak, swoje ewentualne obieckcje zgłoś annieklay - kilkakrotnie próbowałam
    wątek sprowadzić na temat zapoczątkowany przez Ciebie ale mi się nie udało -
    ananklay uparcie jak zepsuta płyta, zamiast rozmawiać o wpływie wegetarianizmu
    na zachorowalność na kataraktę, truje o diecie optymalnej.

    >
    > - a tu włazą tłuszczojady i zasypuja forum propaganda kwasniewskiego
    > przypominam
    > kwasniewski programowo OPLUWA wegetarianizm
    > KŁAMIE na temat diety wegetarianskiej
    > cytaty sa podane w wielu wątkach na tym forum

    brumbak, a ja przypominam Ci, że to forum ogólnodostępne pt. "zdrowie", a nie
    Twoje prywatne o wegetarianizmie. Jak Ci się nie podoba obecność tu uosób "nie
    z Twojej opcji" to tu nie wpadaj.

    I.
  • izado 22.07.04, 09:26
    na kolejne odwracanie kota ogonem.

    I nie ma publikacji, którymi sie podpiera krytykujac diety wysokotłuszczwe oraz
    nie czyta całych publikacji, na podstawie ktorych poucza innych i robi z
    siebie "ekspertke" z zakresu dietetyki.

    Dyskusja z Toba kolejny raz byLa strata czasu.

    I.
  • Gość: kotka IP: 81.15.181.* 19.07.04, 21:50
    Już pisałam , że nie interesują mnie żadne stowarzyszenia i optygrupy.
    Wypowiadam się tylko i wyłącznie na temat korzyści jakie mnie osobiście i moim
    najbliższym DO przyniosła. Jesli Ciebie DO interesuje w tak szerokim zakresie a
    glównie to komu i w jaki sposób zaszkodziła to poczytaj sobie. Skoro tak się
    przejmujesz moim wzrokiem to spieszę donieść ze wszystko jest w porzadku.
    Czytam bez okularów. A tak na marginesie to za kogo Ty się uważasz,żeby innym
    wskazywać na jakim forum mają się udzielać ? Chyba za wysoko mierzysz.
    Kotka
  • Gość: kotka IP: 81.15.181.* 19.07.04, 21:39
    Annoklay, Twój kolega brumbak wielokrotnie ubliżał mi na forum a mimo wszystko
    nie znajdziesz w moich postach nawet jednego ordynarnego słowa skierowanego do
    imć brumbaka. Oczekuje ode mnie ów jegomość podjęcia i wypowiadania się w
    temacie ,który mnie nie interesuje. Nie mam problemów z gośćcem stawowym i nie
    sledzę wypowiedzi JKwasniewskiego na ten temat. Niestety ale gość o nicku
    brumbak nie chce tego przyjąć do wiadomości. na moją kulturalną odpowiedż znowu
    zostałam obrzucona przez Was inwektywami. Trudno mi dyskutować na tym poziomie
    Nie oczekuję odpowiedzi.
    Kotka
  • krystynaopty1 21.07.04, 14:41
    ...a nie mówiłam, że tak będzie?

    Gość portalu: annaklay napisał(a):

    > Kotka, jesli ktos cie ordynarnie atakuje i uzywa do tego falszywych nikow
    > majacych rzekomo swiadczyc o tym, ze osoba jest wegetarianinem, to uwazasz ze
    > nie nalezy reaogowac, tylko cierpliwie znosic klamstwa i wyzwiska?

    Nie kłam, bardzo długo byłaś mile widziana na opty-grupie, dopóki zachowywałaś
    się przyzwoicie.

    > Macie swoj optyinternet i tam piszcie co wam sie podoba.

    Bo co? Może ty tu rządzisz do spółki z are i brumbakiem i nam zabronisz???????
    Masz ty tupet...

    > O ile mi wiadomo swietnie tam niszczycie w bezwzgledny sposob
    > kazdego "inowierce".

    A co cię to obchodzi, i kogo tu obchodzi co tam piszą optymalni?????
    Kto chce, to sam tam zajrzy bez twojego obgadywania na tym forum.

    A optychamstwo jest naprawde BEZKONKURECYJNE i moze
    > smialo pretendowac do rangi swiatowego mistrzowstwa w tym zakresie.
    > Musze powiedziec, ze ja jeszcze nie spotkalam sie z dieta, ktora by wyzwalala
    > taka ilosc agresji i nietolerancji wsrod ludzi.

    ...w zaciekłych przeciwnikach (zapomniałaś dodać)... ;)
    śmieszna, żałosna, niespełniona nałukowo annoklay... ;]

    P.S. To jaką teraz dietę testujesz? Ostatnio "zachwyciłaś" się wegetariańską...
    I co? Już ci nie służy? Jest świetna, ale nie dla ciebie???? :))))
    No to JAKA DIETA JEST NAJZDROWSZA DLA CZŁOWIEKA, ekspertko od diet?

    Krystyna

    Głupota to robienie tego samego, tak samo i spodziewanie się cudu.
  • brumbak 17.07.04, 14:26
    oto kolejne doniesienie z doliny Hunzów:
    From Wikipedia, the free encyclopedia.
    In 1998, Dr. Don Gary Young visited the Hunza valley in the
    < w 1998 roku doctor Young odwiedził dolinę Hunzów w Himalajach>
    Himalayas to explore the longevity secrets of the Hunza people, who are
    aby zbadać sekret długowieczności Hunzów, którzy – jak się powszechnie sądzi
    commonly thought to live 110 to 115 years.
    < dożywają 110 –1115 lat>
    Dr. Young discovered that the Hunza diet is based on unprocessed
    < dr Young stwierdził, że podstawą diety Hunzów sa produkty nieprzetworzone i
    że jedzą oni minimalne ilości miesa >
    foods and minimal meat,
    emphasizing many fruits, vegetables, whole grains such
    < a największy udział w diecie mają różne owoce, warzywa, pełne ziarna zbóż –
    jak gryka i proso, figi, migdały, morele itp >
    as buckwheat and millet, mulberry, figs, almonds, walnuts, apricots, etc.
    < Spożywanie przez Hunzów produktów nieprzetworzonych sprawia że ich dieta >
    - The focus on whole foods ensures the Hunza diet is high in
    - < obfituje w witaminy, składniki mineralne I błonnik. >
    - vitamins,minerals, and
    dietary fiber.

    --- takiego gościa jak "w cyrku" drażni podawanie przykłady Hunzów
    cóż forum to nie ksiązka ani biblioteka fachowa
    jest 10000 przeróżnych przesłanek które jednoznacznie wskazuja że dieta
    wegetarianska jest zdrowa
    i najzdrowsza

    sa to:
    - opinie dietetyków
    - wyniki badan naukowych
    - wyniki oberwacji ludow, społeczności odzywiajacych się w określony sposób-
    - wiedza o produktach , zawartości składników,modżywczych

    to KUPA wiadomości
    i trzeba je rozpatrywać RAZEM
    a nie każdy oddzielnie

    szczególnie bezsensowne jest - tak jak i w tym watku podawanie przykładów
    jednostkowych
    :
    np, ktoś byl vege i zachorowal - wniosek z tego: ŻADNY

    Tuwim napisał w "W oparach absurdu "
    _ BYło dwoch braci bliźniaków :
    jeden pił . palił papiersoy, hulał i dożył osiemdziesiątki

    drugi

    nie pił
    nie palił
    nie hulał
    i umarł
    jak miał
    2 lata."

    Taka jest wartośc przykładów JEDNOSTKOWYCH
  • andzia13 20.07.04, 23:13
    Kotka, piszesz, że szanujesz wegetarian i nie narzucasz im swojej diety. To się
    nazywa prawidłowe podejście do sprawy. No to ja Ciebie też szanuję i mimo że
    jestem wege, nie usłyszysz ode mnie złego słowa. Krystynaopty (i nie tylko ona)
    powinna nauczyć się od Ciebie tolerancji. Dla niej wegetarianizm to debilizm i
    droga do śmierci poprzez anoreksję.
  • krystynaopty1 21.07.04, 16:22
    andzia13 napisała:

    > Kotka, piszesz, że szanujesz wegetarian i nie narzucasz im swojej diety. To
    się nazywa prawidłowe podejście do sprawy. No to ja Ciebie też szanuję i mimo
    że jestem wege, nie usłyszysz ode mnie złego słowa. Krystynaopty (i nie tylko
    ona) powinna nauczyć się od Ciebie tolerancji. Dla niej wegetarianizm to
    debilizm i droga do śmierci poprzez anoreksję.

    Szanowałam wegetarian dopóki nie okazało się, że wielu z nich uważa mięsojadów
    za MORDERCÓW, i bynamniej traktują to zupełnie serio. To nie jest już mało
    ważne, skoro nawet wege studentka prawa tak uważa. Miesza pojęcia i miota się
    w beznadziejnym braku logiki i konsekwencji popadając w pojęciową schizofrenię.
    Dla przykładu:
    1. życie jakiegokolwiek zwierzęcia jest dla niej ważniejsze niż życie miliona
    ludzi (!!!) 8(
    2. rodzina i chłopak są mięsożerni, ale nie nazywa ich mordercami... 8(
    3. usuwanie niechcianej ciąży nie jest (wg niej oczywiście) morderstwem,
    ale zabicie każdego żyjątka - tak. ...itd. itd.

    Takich absurdów i poglądów pełnych sprzeczności można znaleźć w logice
    wegetarian bardzo wiele na przykład na forum wegetarianizm, nie dziwne
    więc, że się miotają i tryskają jadem z besilności i braku argumentów na tych
    którzy im te absurdy bezlitośnie wytykają.

    Krystyna

    Gdy brak siły argumentów to pozostaje argument siły.
  • brumbak 22.07.04, 16:59
    na czele oczywiście z opluwająca wegetarian i
    pełna nienawiści krystyna opty
    ---
    Takich absurdów i poglądów pełnych sprzeczności można znaleźć w logice
    > wegetarian bardzo wiele na przykład na forum wegetarianizm, nie dziwne
    > więc, że się miotają i tryskają jadem z besilności i braku argumentów na tych
    > którzy im te absurdy bezlitośnie wytykają.
    ...............
    FAKTY
    dieta wegetariańska i weganska sa ( w krajach cywilizownaych ) uważane za zdrowe
    patrz amerykańskie rzadowe zalecenia dietetyczne
    patrz : setki badan to potwierdzających
    - a taki Ciemnogród jak krystyna z Bractwa i jej towarzystwo szuka dziury w
    całym

    - Ciemnogród tłuszcojadów jawnie akceptuje kłamstwa kwasniewskiego
    jego chamskie traktowanie wegetarianizmu
    - jak wiecie wieolkrotnie zadawano na tym i innym forum "EKSPERTOM" z sekty
    tłuszcojadów proste pytanie:
    - czy jak kwasniewski ma rację twierdząc , wydając korespondencyjnie diagnozę
    jakoby
    " poł roku diety jarskiej" spowodowało u pni X gościec postępujący"
    to oczywisty ABSURD i zwyczajne kłamstwo , opluwanie diety vege co na co dzień
    stosuje i kwasniewski
    i ludzie z jego sekty

    NIKT z nich nie powie złego słowa o kwąsniewskim

    skoro akceptujecie KŁAMSTWO
    nie liczcie na przyjazne traktowanie
  • krystynaopty1 22.07.04, 18:57
    brumbak napisał:

    > na czele oczywiście z opluwająca wegetarian i
    > pełna nienawiści krystyna opty

    Nie czuję do was nienawiści, jestem po prostu zwyczajnie wami rozczarowana.
    Kiedyś miałam wrażenie, że jesteście subtelnymi, wrażliwymi ludźmi, ale po tych
    kilku latach dyskusji z niektórymi wegetarianami i po czytaniu waszych postów,
    musiałam zmienić zdanie. Owszem - niektóre wegetarianki bywają subtelne i to
    one ratują wasz wegetariański pozytywny wizerunek w I-necie. Ty brumbak bardzo
    go psujesz swoim nachalnym wege-fanatyzmem zmieszanym z nienawiścią do doktora
    Kwaśniewskiego i do optymalnych.

    > ---
    > Takich absurdów i poglądów pełnych sprzeczności można znaleźć w logice
    > > wegetarian bardzo wiele na przykład na forum wegetarianizm, nie dziwne
    > > więc, że się miotają i tryskają jadem z besilności i braku argumentów na
    > tych którzy im te absurdy bezlitośnie wytykają.
    > ...............
    > FAKTY
    > dieta wegetariańska i weganska sa ( w krajach cywilizownaych ) uważane za
    zdrowe patrz amerykańskie rzadowe zalecenia dietetyczne
    > patrz : setki badan to potwierdzających

    Te setki badań służą interesom producentów-sponsorów itp. Trzeba być naprawdę
    ślepym, żeby nie odróżniać interesu klienta od interesu producenta.

    > - a taki Ciemnogród jak krystyna z Bractwa i jej towarzystwo szuka dziury w
    > całym - Ciemnogród tłuszcojadów jawnie akceptuje kłamstwa kwasniewskiego
    > jego chamskie traktowanie wegetarianizmu

    Ależ to _TY_ jesteś dobrym przykładem Ciemnogrodu: nie widzisz, że producenci
    wegetariańskiej żywności wraz z ekspertami od żywienia - robią ci wodę z mózgu.
    Niestety.
    Wegetarianizm, a konkretnie żywienie pastwiskowe, powoduje ustępowanie jednych
    chorób i pojawianie się innych. Na ubogiej diecie pojawiają się choroby z
    autoagresji - np. chorba Buergera, Bechterewa, GPP, SM, SLA, neurastenia,
    niektóre białaczki i wiele chorób pochodzenia bakteryjnego i wirusowego (z
    powodu obniżonej odporności). Oprócz wielu chorób powoduje także wytwarzanie
    w nadmiarze katecholamin, a jednocześnie zmniejsza wytwarzanie hormonu
    wzrostowego przysadki, czy hormonów sterydowych.

    > - jak wiecie wieolkrotnie zadawano na tym i innym forum "EKSPERTOM" z sekty
    > tłuszcojadów proste pytanie:
    > - czy jak kwasniewski ma rację twierdząc , wydając korespondencyjnie diagnozę
    > jakoby " poł roku diety jarskiej" spowodowało u pni X gościec postępujący"

    TAK, MA RACJĘ. GPP, to choroba z autoagresji. Kwaśniewski ma na swoim koncie
    przykłady wyleczenia z GPP. Oto jeden z przykładów (z książki "Dieta
    optymalna"): "Trafiło do mnie dziecko w wieku 7 lat, chore na chorobę Stilla
    od 3 roku życia. Było to w 1970 r. Dziecko przez 4 lata z przerwami, przebywało
    w różnych szpitalach i klinikach, a jej stan (była to dziewczynka) stale się
    pogarszał. Rodzice twierdzili, że tym razem wypisano ją do domu "na umarcie".
    Żadnych szans na dalsze życie nie miała. Biedna, wystraszona istota o sztywnej
    szyi, opadniętej głowie, zniekształconej klatce piersiowej, żabim brzuchu,
    rączkach i nóżkach jak patyczki i potwornie powiększonych i znikształconych
    stawach dłoni, łokciowych, barkowych, kolanowych, sztywnych stawach biodrowych,
    małpim kręgosłupie i postawie.
    Tak zniekształconego chorobą dziecka dotychczas nie widziałem. Dziecko nie
    miało żadnych szans na dłuższe życie. OB było ponad 130 po godzinie. [..]
    Odwiedziłem ją po miesiącu. Zastałem ją zajadającą ser biały ze słoniną. Już po
    miesiącu ustąpiły bóle, a OB zmniejszyło się na 42. Po pół roku OB było już 2!
    [...] Po 9 latach dziecko przyjechało do Ciechocinka z rodzicami, aby się
    pokazać - i pochwalić. Była ładną, zdrową dziewczyną. Prawie wszystkie zmiany w
    stawach cofnęły się zupełnie. Zniekształcenia kręgosłupa i sylwetki również
    ustąpiły. Pozostała tylko przesunięta jedna rzepka; ten defekt poprawiono
    operacyjnie. Żywienie optymalne jest leczeniem przyczynowym w gośccu
    przewlekłym postępującym. [...] Produkcja hormonów w organizmie jest sterowana
    substratami, czyli jedzeniem. GPP jest chorobą spowodowaną żywieniem
    pastwiskowym.[...]"

    > NIKT z nich nie powie złego słowa o kwąsniewskim

    Nie mam powodu, aby mówić o nim źle, swoją dietą uwolnił mnie od bardzo wielu
    chorób i cierpień. Zmienił moje życie o 180 stopni! Tak skuteczny powinien być
    każdy lekarz, lekarz nie tylko z nazwy...

    > skoro akceptujecie KŁAMSTWO

    Bzdury pleciesz brumbak. Domyślam się, że jesteś jeszcze bardzo młody i
    wszystko jeszcze przed tobą. Nie życzę Ci żadnych chorób, ale CZAS zweryfikuje
    twoje pochopne oceny. Czas - to najlepszy nauczyciel.

    > nie liczcie na przyjazne traktowanie

    Twoja wola. Szkoda że bezrozumna.

    Krystyna
  • brumbak 22.07.04, 20:27
    - skierowałem wątek osobiście do osoby
    podspisującej sie krystyna optymalna
    choc
    zasadniczo od baaaarrdzo dlugiego czasu
    nie probuje sie wdawać w jakiekolwiek prby nawiązania rozmowy
    - z proztego powodu
    - na forum tym i owym bywam od ponad roku

    NIe ZANOTOWANAO NA ZĄDNYM FORUM
    ANI JEDNEGO PRZYPDAKU
    BY DO FANATYKA TŁUSZCZOJADA COKOWLWIEK DOTARŁO
    -
    i w tyej odpowidzi krystyny pojawia się wątek FANATYCZNY
    naiwna wiara w
    w cudowtórstwo kwąsniewskiego
    który nie takie niestworzone historie
    wymysla i rozpowiada
    sam cytowałem dwie podobnego typu historie
    zmyslone przez kwasniewskiego ( lub jego bractwo)
    w których tylko cudowna interwencja dietą kwasniewskiego
    chroni przed nieszczęsciem i kalectwem
    post krystyny opty tylko dowodzi
    słusznosci
    potrzeby koniecznosci
    ostrzegania przed sekta kwasniewskiego
    jest to ostatni post skierowany do jakiegokolwiek tłuszczojada beżpoednio
    bo mimo rzekomej cudownosci diety kwasniaka
    nie ma co liczyc
    ]na CUD
    zrozumienia przez tych FANATYKÓW czegokolwiek
  • krystynaopty1 23.07.04, 12:39
    Brumbak, gdy się ciebie czyta dłuższy czas, to bardzo rzuca się w oczy, że
    produkujesz straaaaasznie dużo literówek, co nasuwa nieodparte wnioski, że:
    1. twoja misja propagowania wegetarianizmu jest mało skuteczna, bo czasem
    trudno prawidłowo odczytać, to co chciałeś napisać ;)
    2. jesteś strasznie nerwowy i ledwo trafiasz we właściwe klawisze
    3. jesteś strasznie nerwowy, bo nie możesz powstrzymać się od inwektyw
    4. a więc generalnie - TWOJA DIETA WEGETARIAŃSKA JEST NIEZDROWA, CO WIDAĆ
    DOKŁADNIE NA PRZYKŁADZIE TWOICH POSTÓW, z czego wynika, że jesteś kłamcą,
    twierdząc, że wegetarianizm=zdrowie. A jeśli nie kłamiesz z premedytacją,
    to jeszcze gorzej, bo to znaczy, że twój mózg widzi świat w krzywym
    zwierciadle, czyli wegetarianizm być może częściowo dobrze wpływa na resztę
    organizmu, ale nie na układ nerwowy, a zwłaszcza mózg.

    A więc zacznij popijać jakąś herbatkę uspokajaącą, zwolnij tempo klepania
    w klawiaturę i zadbaj o prawidłowo napisane teksty.

    Krystyna

    Po czym poznać w I-necie nerwowego? Po tekście jego.
  • Gość: kotka IP: 81.15.181.* 21.07.04, 21:07
    Miło poznać normalną wegetariankę. Otóż ubolewam nad tym że nasze ( a moze nie
    tylko nasze ?) społeczeństwo wykazuje taki brak tolerancji. Być może moje
    podejście do temau diet jest takie jakie jest głównie dzięki temu, że niewiele
    jest diet , których bym nie próbowała w ciągu 10 lat. Od diet "torebkowych"
    typu Cambridge (420 kcal),poprzez 1000 kcal, sródziemnomorskie, norweskie,
    warzywno - owocowe itp. Te 10 lat to ciągłe hustawki wagi raz w górę raz w
    dół , permanentny głód albo ataki wilczego apetytu. 5 lat temu spróbowałam DO i
    to był dla mnie strzał w dziesiatkę. Wreszcie nie odczuwam głodu. Wyniki badań
    mam wszystkie w normie. I wcale nie muszę rezygnować z warzyw i owoców tyle ze
    jem ich mniej ale ja i tak wszystkiego jem mniej. Mój kolega w pracy jest
    wegetarianinem, jego zona i 2 letni synek też. Często dyskutujemy na temat
    obydwu diet ale chociaż nie we wszystkim się zgadzamy to nigdy na siebie nie
    napadamy. Każde z nas przekonane jest ,ze to co wybralismy nam służy. I to jest
    dla nas ważne. Nikt nikogo na siłe nie uszczęśliwia. Znam też wegetariankę z 7
    letnim stażem , która była z tych wojujących z całym światem. Ale teraz gdy
    założyła rodzinę i ma zamiar być mamą to stwierdziła że nie ma zamiaru
    ryzykować i na czas ciązy "zawiesiła" dietę wegetariańską. Twierdzi ze to co
    jej służy niekoniecznie może posłużyć jej dziecku. Nie wiem czy robi dobrze czy
    żle. Tak samo nie wiem czy dobrze robi moja sąsiadka, która 8 miesięczne
    dziecko ma zamiar żywić optymalnie. Ale jak patrzę jakie ten maluch cierpi męki
    bo jest uczulony prawie na każde normalne jedzenie i tylko pije jakieś
    paskudztwo kupowane w aptece i udające mleko, to żal serce ściska. Już nawet
    pediatra nie odwodził jej od pomysłu zastosowania DO. Ile ludzi na świecie tyle
    organizmów i każdy reaguje inaczej. Świat nauki też co kilka lat zmienia zdanie
    na temat "zdrowotności" poszczególnych produktów. To co przez lata uważane jest
    za "zdrowe" to po jakimś czasie okazuje się "trujące" i na odwrót. No może z
    wyjątkiem cukru, który jest postrzegany jako trucizna przez większość "badaczy"
    i "autorów" diet.Dziekuję za miłe słowa,pozdrawiam serdecznie i życzę pogody
    ducha. Kotka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.