Dodaj do ulubionych

Zgrzytanie zębami na tle nerwowym w nocy.

07.08.13, 19:10
Na skutek nocnego zgrzytania zębami zaczynam mieć powoli (na chwilę obecną jeszcze niewielkie) problemy z górnymi zębami, które się zaczynają ścierać (poza tym zęby mam generalnie zdrowe i chciałabym ten stan utrzymać jak najdłużej).
Niestety nie mogę się przekonać do szyny na noc, czy są jakieś inne alternatywy?
Dodam, że u mnie najprawdopodobniej zgrzytanie jest na tle nerwowym, gdyż zaciskanie szczęk zaczęło się mniej więcej w czasie gdy żyłam (i niestety dalej żyję, sytuacja od dwóch lat przewlekła i końca na razie nie widać :-( ) w dużym przewlekłym stresie, przedtem nie miałam takiego stresu i problemów z zaciskaniem szczęk.
Ma to miejsce przed zaśnięciem i w nocy.
Czy jest szansa że to minie jeżeli sytuacja stresująca (na dzień dzisiejszy niestety przewlekła) minie albo nie wiem, jakbym zaczęła zażywać jakieś leki uspakajające na noc? Szyna odpada u mnie, nie jestem w stanie spać z czymś w ustach.
Dziękuję.
--
http://www.suwaczki.com/tickers/9nicpoqnnhed3fm8.png
Edytor zaawansowany
  • gazeta_mi_placi 08.08.13, 17:55
    Podniosę.
  • nostress.ka21 08.08.13, 21:47
    Napiszę tak: u mnie występuje to okazjonalnie. Oczywiście w momentach sporego stresu i jakiejś jego kumulacji. Dochodziło już do tego, że staw skroniowo-żuchwowy bolał mnie tak, że nie mogłam jeść czy mówić. Z szyną mam podobny problem i no za nic w świecie nie dam rady z tym czymś zasnąć.
    Mój dentysta nazywa to "przeżuwaniem myśli/problemów" i zalecał picie jakiś ziółek uspokajających czy nawet łykanie tabsów, byle się uspokoić choćby miało to być placebo. U mnie pomagała jakaś melisa czy coś, ale w sumie najczęściej to zgrzytanie trwało tak d dwóch tygodni.

    Znajomy kupuje w sklepach sportowych ( na przykład w tym na D.) wkładki sylikonowe dla bokserów itp, twierdzi, że są o wiele przyjemniejsze, cieńsze i da rade z tym spać.
    Koszt kilkunastu złotych, on twierdzi, że po kilku nocach przegryza to ustrojostwo, ale ważne, że jest komfortowe i działa. Ja nie próbowałam, więc nie potwierdzę.

    --
    ~Wiem, że dużo nie wiem, ale z wyjątkiem tego czego nie wiem - wiem wszystko.~
  • gazeta_mi_placi 09.08.13, 17:57
    Mam nadzieję, że uspakajające herbatki pomogą :-(
  • wcyrku1 09.08.13, 21:09
    stres stresem, ale pytanie dlaczego akurat zaciskanie szczęk?
    1- możesz mieć problem z odcinkiem szyjnym kręgosłupa.
    2- akupunktura / u specjalisty / nast. we wł. zakresie akupresura odpow. punktów + nauka relaksacji na stres.
  • gazeta_mi_placi 09.08.13, 21:54
    Myślę, że to ma związek ze stresem, kręgosłup mnie nie boli, zaś zaciskanie szczęk zaczęło się gdy zaczęły się poważne stresy w moim życiu, myślę że to nie zbieg okoliczności.
  • easyblue 10.08.13, 10:29
    Zacznij leczyć stres, bo Twoje problemy biorą się z niego i jeżeli wzmocnisz nerwy, to część problemów sama się rozwiąże.
    Rozważ leczenie na depresję, bo być może ją masz. Depresja (jak tłumaczył mi lekarz) to - tak w skrócie - obniżenie nastroju. Skoro trwa to u Ciebie ok. 2 lata i nie bardzo widać końca, to raczej przybędzie jeszcze problemów niż ubędzie. Sama nigdy bym nie przypuszczała, że ją mam, bo miałam opaczne wyobrażenie o chorobie. A gdyby nie leczenie, pewno by mnie już tu nie było.
    --
    Najtrudniej przyznać, że nosi się w sobie diabła i umieć chwycić go za gardło w momencie, gdy tylko się ruszy.
    Ryszard Kapuściński
  • asis09 10.08.13, 11:12
    Fachowo nazywa sie to bruksizmem.
    Moj mąż tak ma.
    Ma starte zęby, co jakiś czas ma u dentysty robione podwyższenie
    tak, żeby zęby o siebie się nie dotykały.
  • gazeta_mi_placi 10.08.13, 12:29
    A co to jest to podwyższenie?
  • asis09 10.08.13, 12:37
    tak jakby dosztukowany, nałożony ząb na wysokość. Po to żeby ścierało się to właśnie
    sztukowanie, a zęby zostały całe.
    Dentystka zdecydowała na które zęby- w zależności od zgryzu napewno.
    Generalnie powiedziała, że ona jest od naprawienia, ale przyczyna
    jest w głowie i na to nie ma ona leku;-(
  • gazeta_mi_placi 13.08.13, 08:35
    Dzięki, jak następnym razem będę u stomatologa zapytam o to, być może do tego czasu objawy ustąpią.
    --
  • gazeta_mi_placi 03.12.13, 13:23
    Epilog - niedawno byłam na wizycie połączonej z usunięciem kamienia u Pani stomatolog i nie zauważyła dalszych zmian, dostałam za to pastę przeciwko erozji szkliwa Elmex.
    Zęby ogólnie mam zdrowe, poza tym ostatnio chyba jestem bardziej rozluźniona i mniej się spinam.
  • aduerin 07.12.13, 22:01
    zgrzytasz, swedzi cie - nerwica jak nic. co to znaczy "nie jestem w stanie spac z czyms w ustach"? nazwij rzecz po imieniu - po prostu nie masz ochoty. Czlowiek jest wszystko w stanie, kwestia przyzwyczajenia, ale nie chce ci sie i tyle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka