Permanentna biala flegma w gardle i ucisk szyi Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hej wszystkim!
    Prosze o porade, bo nie wiem co mi dolega i lekarz tez chyba za bardzo nie
    wie...
    Od prawie 2 miesiecy mam w gardle gesta biala flegme (lekko slona), ktora
    moge odpluc, ale za chwile pojawia sie nowa (wyglada, ze splywa z gory po
    scianie gardla, albo idzie od zoladka - nie wiem juz sam...). Temu
    wszystkiemu towarzyszy uczucie scisku szyi i ciaglej checi przelykania tej
    flegmy, ktorej i tak nie daje sie przelknac...Bo albo jest nowa, albo stara
    sie tak przyklei, ze nie chce odejsc (jest jak klej).
    Nie jest to bol, ale jest to glupie, nieprzyjemne uczucie, ktore utrudnia mi
    zycie, bo mysle ciagle o tym. I do tego mam ciagla suchosc w gardle
    (niezaleznie od ilosci wypitych plynow).
    Zaczelo sie bez konkretnej przyczyny (tak mysle). Gdy zasypiam to tez to mam,
    ale kompletnie mi to podaczas snu nie przeszkadza. I nawet jak sie budze to
    nic nie czuje, ale juz po 10 minutach - brrrr... scisk szyi i balast w gardle.
    Oddychanie bez problemow, nie kaszle. Tylko czasem jest zwiekszona chec na
    oddychanie przez usta. Nos mam czysty - niezawalony.
    Przy przelykaniu czuje czasem lekka przeszkode w gardle, ale nie wiem, czy to
    fizyczna przeszkoda, czy tylko podraznienie.I jeszcze jedno: gdy mi sie
    odbija (np. po jedzeniu) to czuje, ze gaz zatrzymuje sie gdzies w szyi i ma
    klopoty z przebiciem sie do jamy ustnej. A gdy zjem duzo to przy odbijaniu sa
    trudnosci i czuje troche jedzenia w gardle.
    Lekarz najpierw nic nie stwierdzil, bo mowi, ze gardlo, serce, pluca - OK.
    Ale przypisal mi leki na zmniejszenie wydzielania kwasu zoladkowego (ze to
    niby poczatki refluksu). Biore te tabletki rano i wieczorem od 3 tyg. i czuje
    niewielka, niewielka poprawe, ale nie wiem czy to nie jest efekt
    psychologiczny (ze chce wierzyc ze to mi pomaga).W kazdym razie radykalnej
    poprawy nie ma. Bo nawet teraz czuje, ze szyja jest scisnieta.Ufff..

    Diete mam raczej dobra - semi-wegetarianska, zero fast-foodow, chipsow i
    innych smieci typu cola lub slodycze..

    Prosze o jakas rade lub sugestie, bede naprawde bardzo, bardzo wdzieczny.
    Aha, moja dziewczyna z ktora mieszkam tez zaczela miec biala, slona flegme od
    2 tygodni, wiec nie wiem doprawdy co jest grane...

    pozdrawiam wszystkich forumowiczow!!!

    Robert
    • Gość: Robert IP: 193.39.159.* 20.08.04, 13:05
      HEj!

      Caly czas licze na pomocne sugestie!
      z gory dziekuje!
      • Gość: Kate IP: *.parpa.pl 20.08.04, 14:21
        Ja mam żółta flegmę, myslałam, że to pozostałośc po przeziebieniu, ale odezwał
        sie intencywnie mój refluks wiec sądze, że to może byc jakos związane. A
        miewasz zgagi? Jakiś nalot na języku?
      • Gość: Artur IP: *.ss.shawcable.net 20.08.04, 16:02
        Jezeli idzie od gory to oczywiscie moze to byc kwestia zatok. Sugeruje rtg zatok, choc zeby tak naprawde wykluczyc problemy z zatokami nalezy wykonac tomogram komputerowy lub nawet rezonans magnetyczny. A tak w ogole widzial cie laryngolog?
    • Moze jest to jakas postac alergii?
      --
      Planeta Vege:)
    • Gość: justynka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 15:50
      Nie wiem, jak to sie ma do flegmy, ale ten ucisk w gardle - ja bym zrobila USG
      tarczycy na wszelki wypadek.
      • Gość: drszaman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 16:05
        a) oddychasz w nocy przez usta, rano masz suchy język i gardło - idż do
        laryngologa
        b) chrapiesz - jw
        c) nic z tego ale rano kichasz i swędzi cię w gardle: zrób wymaz, pójdż do
        lekarza i zapytaj czy to drożdżyza czy alergia,
        d) PALISZ PAPIEROSY: KRZYŻYK NA DROGE, NIE PRZEJDZIE, LEPIEJ ZRÓB SPIROMETRIĘ I
        KUP GROBOWIEC.
        PPOPLAWSKI@PLR.PL
    • Gość: Herpesin! 20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 01:56
      Zazwyczaj taką "zalegającą flegmę" powoduje wydzielina, która ścieka po tylnej
      ścianie gardła z jamy nosowej, bądź z zatok. Skoro nie ma kataru, to byćmoże
      zatoki są poważnie chore i powodują ściekanie tej wydzieliny. Dlatego po
      pierwsze należy wykonać diagnostykę zatok - do wyboru RTG, albo tomografia
      komputerowa, proponuję to drugie.

      Warto też przyjrzeć się migdałkom. Byćmoże są w stanie przewlekłego zapalenia.
      Jeśli współwystępuje okresowy ból gardła, to na pewno przewlekłe zapalenie
      migdałków podniebiennych.

      Jeśli te powyższe możliwości zostały wyczerpane, to byćmoże sama błona śluzowa
      jest w stanie zapalnym. Trzeba o nią zadbać: - nie palić, - nie pić herbaty,
      kawy, - nawilżać powietrze, - oddychać przez nos, - nie używać ostrych
      przypraw.

      I koniecznie iść do laryngologa. Życzę zdrowia.
      • Gość: Robert IP: 193.39.159.* 21.08.04, 12:49
        Hej!
        Dziekuje wszystkim za pomoc.Choc czasem mnie boli glowa od zatok (nos mam
        czysty).Ale powoli wszystko wskazuje na to, ze chodzi o cos zwiazanego z
        ukladem trawiennym.
        Czasem odczuwam ucisk na mostku (po jedzeniu).A owa flegma czasem wywoluje
        efekt pieczenia w gardle i takiego jakby lekkiego "wyzerania gardla" (cos jak
        kwas, ale delikatny). Uczucie ustepuje podczas jedzenia, ale po posilku sie
        wzmaga.
        Nie bylem u laryngologa, ale nosilem przez jakis czas czapke (nawet w lecie w
        wietrzne dni) i robilem przez 2 tygodnie codziennie solidne inhalacje (goraca
        para wodna pod recznikiem).I zero najmniejszej zmiany... Wiec to chyba nie
        zatoki (bo kiedys mialem ich zapalenie i takie zabiegi od razu pomagaly).

        Na razie lekarz mnie skierowal na gastroskopie, wiec bede mial jasnosc w
        sprawie podejrzen o refluks lub ew. przepukline przelyku.
        Co o tym sadzicie?
        Dzieki za pomoc.

        pozdrawiam
        Robert
    • Chyba mam coś bardzo podobnego. Gardło wiecznie zapchane jakimś wstrętnym
      śluzem, zwykle bezbarwnym ale jak sie pogarsza to białawym albo żółtawym, do
      tego bóle głowy i czasem takie uczucie ciężkości i otępienia, a od ostatniej
      zimy ciągłe nie dające się doleczyć infekcje dróg oddechowych. No i ten ucisk w
      gardle i dziwne uczucie przy połykaniu, do których już prawie przywykłam.
      (przyczyny gastrologiczne zostały wykluczone, padło podejrzenie że to nerwowe)
      Te objawy mam, z różnym nasileniem, już od kilku lat ale w sumie nic strasznego
      się nie dzieje i lekarze bagatelizuja sprawę.
      Twój post tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że te objawy mają ze sobą
      związek. Jestem prawie pewna że to wszystko przez zatoki i połykanie tej
      wydzieliny. Nie mam pojęcia czy to może być zaraźliwe, ale może to jakieś
      bakterie czy coś...
      Ja wkrótce wybieram się do lekarza i mam wielką nadzieję że tym razem uda się
      coś zaradzić.
      Pozdrawiam.
      H.
      • Gość: SIVEL IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 21.08.04, 15:11
        Moja znajoma miała taki sam problem, który dokuczał jej od kilku miesięcy.
        Ja jestem posiadaczką lampy BIOPTRON dzięki której wylaczyła sobie skutecznie
        zatoki chore od kilkunastu lat , więc poleciłam jej naświetlanie tą lampą
        gardła oraz zatok. Po kilku dniach naświetleń wydzielina znacznie się
        zmniejszyła.Widząc znaczną poprawe znajoma kupiła właśnie lamę i kontynuje z
        powodzeniem kurację.
        Pozdrawiam
        • Czy ta lampa jest naprawde taka swietna?? Wydaje mi sie ze najbardziej jest
          popularna na poludniu Polski... Moj maz ma problemy z zatoką a ja cierpie na
          bole miesiaczkowe. Czytalam ze w obu przypadkach pomaga... ale jest strasznie
          droga... wiec zastanawiam sie czy rzeczywiscie warto zainwestowac...
    • Gość: Basia IP: *.cg.shawcable.net 24.08.04, 15:41
      Hej Robert,
      Prosisz o sugestie. Sprobuj sie przebadac na zwezenie przelyku (esophageal
      stricture). Twoje objawy moga wskazywac na to. Czy w przeszlosci nigdy nie
      polknales czegos zracego, nie miales wrzodow? Zwykle robi sie rentgen z barium
      (polykasz bialawa papke) albo endoskopie zeby to zdiagnozowac.Zwezony przelyk
      leczy sie - poszerza specjalnym balonikiem, czasem wielokrotnie, albo operacja.
      A moze masz przepukline zoladkowa (hiatal hernia) ktora powoduje refluks
      zoladkowo-przelykowy tzw.GERD?
      No bo ze cos tkwi w Twoim przelyku od dwoch miesiecy to malo prawdopodobne.
      A moze to wszystko nerwowe?
      Ale uczucia w czasie przelykania nie zazdroszcze.
      To wszystko co napisalam powyzej troche nie pasuje, jak sie wezmie pod uwage ze
      Twoja dziewczyna ma podobne objawy.....
      Napisz jak sie przebadasz co sie dzieje.
      Pozdrowienia
      • Gość: Kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 19:26
        Witaj Robert.

        Miałam/mam ten sam problem.
        Byłam u laryngologa, który zasugerował uczulenie.
        Rzeczywiście. Po wykluczeniu niektórych pokarmów z codziennej diety,
        objawy, o których pisałeś, stają się coraz mniej nasilone.

        Dlatego proponuję poczytać o candidzie:
        naturemed.w.interia.pl/candida-pl1.htm
        Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
        • Gość: Robert IP: 193.39.159.* 25.08.04, 16:28
          Bardzo Wam wszystkim dziekuje za sugestie i rady!!!
          To "mile" ze ktos ma cos podobnego.. nie jestem sam
          Do gastroskopii mam jeszcze troche czasu (kolejki),ale mam kilka nowych
          obserwacji.Bo poki nie mam gastroskopii to musze spekulowac..
          Otoz, przy wietrznej pogodzie po ok. 30 minutach na wietrze - boli (nie meczy
          tylko boli) mnie glowa (czolo) caly dzien.Gdy robie inhalacje para wodna+olejki
          (mentol, itp) to wydzielina tez czasem leci nosem(smarki).Choc generalnie to
          nos mam pusty.To by wskazywalo wszystko na zatoki..
          Ale, uczucie zatkanego gardla nasila sie zaraz po posilku (szczegolnie po sytym
          posilku).To uczucie zalezy od pozycji glowy wzgledem szyi.Glowa odchylona do
          tylu=inne uczucie; glowa schylona=inne uczucie.
          Odbija mi sie dosc czesto i mam "gazy", ale teraz odbija mi sie jakby
          przeciskajac sie przez te "niby-przeszkode", ktora mam w szyi.Zmniejszylem
          racje zywnosciowe (wiecej malych posilkow) i troche lepiej.Pije duzo wody-
          troche lepiej.Choc czesto mam uczucie suchosci w gardle (do tego pracuje w
          suchych pomieszczeniach).Nie mam natarczywej zgagi.Ale mam nieswiezy zapach z
          ust.Polykam bez problemu, tylko po jedzeniu jakby stoi mi wszystko w gardle.
          I to na razie tyle.MOja dziewczyna ma podobna flegme, ale nie czuje przeszkody
          w gardle.
          NIe pije, nie pale, dieta semi-wegetarianska (podstawa: blonnik, rybki,
          warzywa).
          I dalej mysle co mi jest... Macie jeszcze jakies pomysly? Z gory dziekuje!!!

          Pozdrawiam
          Robert

          PS. Szlachetne zdrowie, ten sie nie dowie, jako smakujesz - nim sie popsujesz...
          • Gość portalu: Robert napisał(a):

            > Bardzo Wam wszystkim dziekuje za sugestie i rady!!!
            > To "mile" ze ktos ma cos podobnego.. nie jestem sam
            > Do gastroskopii mam jeszcze troche czasu (kolejki),ale mam kilka nowych
            > obserwacji.Bo poki nie mam gastroskopii to musze spekulowac..
            > Otoz, przy wietrznej pogodzie po ok. 30 minutach na wietrze - boli (nie meczy
            > tylko boli) mnie glowa (czolo) caly dzien.Gdy robie inhalacje para
            wodna+olejki
            >
            > (mentol, itp) to wydzielina tez czasem leci nosem(smarki).Choc generalnie to
            > nos mam pusty.To by wskazywalo wszystko na zatoki..
            > Ale, uczucie zatkanego gardla nasila sie zaraz po posilku (szczegolnie po
            sytym
            >
            > posilku).To uczucie zalezy od pozycji glowy wzgledem szyi.Glowa odchylona do
            > tylu=inne uczucie; glowa schylona=inne uczucie.
            > Odbija mi sie dosc czesto i mam "gazy", ale teraz odbija mi sie jakby
            > przeciskajac sie przez te "niby-przeszkode", ktora mam w szyi.Zmniejszylem
            > racje zywnosciowe (wiecej malych posilkow) i troche lepiej.Pije duzo wody-
            > troche lepiej.Choc czesto mam uczucie suchosci w gardle (do tego pracuje w
            > suchych pomieszczeniach).Nie mam natarczywej zgagi.Ale mam nieswiezy zapach z
            > ust.Polykam bez problemu, tylko po jedzeniu jakby stoi mi wszystko w gardle.
            > I to na razie tyle.MOja dziewczyna ma podobna flegme, ale nie czuje
            przeszkody
            > w gardle.
            > NIe pije, nie pale, dieta semi-wegetarianska (podstawa: blonnik, rybki,
            > warzywa).

            Tak myślałam. Najważniejszą przyczyną Twoich następnych dolegliwości jest dieta
            wysokowęglowodanowa niskotłuszczowa.

            Ja kłopoty z zatkanym suchym nosem, zatokami, ciągłym uczuciem obecności
            lepkiego śluzu na tylnej ścianie gardła i "kluchą" w gardle - miałam
            kilkanaście lat (nie wspomnę o coraz większych bólach glowy i nerwicy).
            Nic nie pomagało.
            Pomogła radykalna zmiana diety wysokowęglowodanowej niskotłuszczowej na
            odwrotną, czyli dietę optymalną. I wystarczył zaledwie okres 2-3 tygodni,
            żebym odczuła bardzo dużą poprawę i ulgę.

            > > I dalej mysle co mi jest... Macie jeszcze jakies pomysly? Z gory dziekuje!!!

            Pomysł - to jedno, ale pytanie, czy z rady skorzystasz - to już inna sprawa.
            Każdy ma swój biegun do zdobycia.

            > PS. Szlachetne zdrowie, ten sie nie dowie, jako smakujesz - nim sie
            popsujesz..

            Ja jestem z tych, co tego doświadczyli aż za dobrze, ale miałam też szczęście
            poznać najważniejszą PRZYCZYNĘ tych nieszczęsnych chorób - dietę optymalną.
            Dzięki niej pozbyłam się nie tylko tego na co Ty cierpisz (zaburzenia przewodu
            pokarmowego), ale wielu innych schorzeń i cierpień.

            Krystyna

            Z potraw, które się zjada, powstają wszystkie choroby ludzkie. Herodot
    • z tego co piszesz we wszytskich swoich postach widze ze nie ja jedna mam takie
      problemy, co prawda teraz troche sie jaky zmniejszylo, ale czuje ze powraca:(
      wiec u mnie bylo/jest tak: wydzielina w gardle, mialam wrazenie ze mi cos
      splywa, do tego ciagle puszczanie gazow, niesamowite bole glowy (biore jeszcze
      tabletki anty, wiec moze to i w nich tkwi przyczyna tych bolow, choc wolalbym
      zeby nie...), bol brzucha gdy tylko wiecej zjem, uczucie "guli" w gardle,
      lekarze - nie byli w stanie okreslic, w kncu zrobiono mi gastroskopie i wyszlo
      co nastepuje: helicobacter i poczatki refluksu, mysle ze to tez jest troche na
      podlozu nerwowym, dlatego mowie ze czuje ze znow wraca, bo np. teraz mam
      permanentny bol brzucha tzw, "motylki w brzuchu", ale sytuacja na najblizszy
      tydzien nie przedstawia sie rozowo - jutro wyjezdza mj chlopak na studia do
      poznania a ja do wawy... wspaniale zaiste...ale nie o tym mialo byc, wiec
      zaczelam leczyc ten zoladek, i niby przeszlo, aha, co do zatok, bo wszystko
      przed tem wskazywalo ze to zatoki - te bole glowy szczegolnie gdy pochyle glowe
      w dol mam wrazenie ze mie zaraz peknie od nadmiaru krwi ktora mi tam splywa,
      nie moge skakac, bo z kazdym podskokiem zaczyna mnie bolec glowa, to co
      zauwazyles z opgoda - gdy jest wiatr a ja jwestem na podworku, to zaczyna mnie
      bolec glowa - ale moze to z zimna, wiec w styczniu mialam zapalenie zatok -
      robilma przeswietlenie - wyszlo ze zatoki sa czyste... leczylam ten zoladek i
      niby troche przeszlo, ale czuje ze wraca
      aha, zapomnialam dodac do objawow brzydki zapach z ust - wyleczylma zoladek (i
      hope so:P) to przestalo, ale nie wiem co o tym wszystkim myslec, do tego mam
      obnizona kondycje i jakies problemy z oddychaniem chyba - w czasie wysilku
      ciezko mi zlapac wystarczajaca ilosc tlenu, jakby nagle mi sie konczyly pluca i
      nie moge juz wiecej wciagnac
    • Gość: Bronto IP: *.opa-carbo.com.pl 22.09.04, 07:11
      Spróbój Transfer Factor - jest bardzo skuteczny w tego rodzaju nawarcających
      dolegliwościach. Zamiast połyjkać antybiotyki i inne leki sprubój zaqstosować
      naturalna kurację - suplementem Transfer Factor. Większość zakażeń to skutek
      słabego ukadu odpornościowego. Antybiiotyki go jeszcze osłabiają i koło sie
      zamyka. TF są to czynniki odpornościowe, które przekazuja informacje z
      organizmu dawcy do biorcy. Reguluja układ odornościwy i zwiększają jego
      aktywność w przypadku infekcji - TF Plus o 250%. Organizm sam pokonuje
      infekcje. I zapamiętuje informacje odpornościowe przez co nie dochodZi do
      nawrotów.
      Więcej na stronie www.zdrowie.republika.pl
      Pozdrawiam Bronto
    • hej..mialam dokladnie to samo..pisalam tu o tym..z jednym wyjatkiem nie czulam
      slonego smaku..ale opis ten sam..bylam chyba z 11 razy u
      laryngologa..przeypisywal mi rozne rzeczy..ale w szczegolnosci na alergiew..a
      ja nigdy wczesniej nie mialam alergii..i nic mi nie pomagaly..tracilam tylko
      kase..przestalam brac cokolwiek i z czasem samo minelo..chociaz meczylam sie z
      tym dokladnie 5 miesiecy..mialam to od marca-lipca..podejrzewam,ze tez bedziesz
      tak chodzil bezskutecznie po lekarzach..aha -zrobilam tez badanie zatok,bo tak
      jak piszesz to splywalo z gory..ale z zatokami ok..
    • Nie jestem doktorem medycyny, wiec nie mam prawa wypowiadać się profesjonalnie na ten temat. jedno zdaje się możliwe. Któryś z państwa ma hernię hiatyczną. W tej hernii zbiera się dużo jedzenia co dzień. Po kilku latach tworzą się tak zakaźne bakterie, odporne na antybiotyki. Te bakterie przechodzą z jednej osoby na drugą podczas snu. Ja nie widzę nic innego jak starać się zabić je potężniejszymi antybiotykami.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.