Dodaj do ulubionych

klebuszkowe zapalenie nerek - gdzie i jak leczyc?

IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 09.09.04, 12:51
moja siostra od 2 lat cierpi na te chorobe.niepokoi mnie to,ze terapia
nieprzynosi zadnych efektow.wyniki nerek sa ciagle zle.nefrolog sprawia
wrazenie szczesliwego,ze nerki jeszcze pracuja.a to chyba nie o to chodzi!
siostra leczy sie (prywatnie) juz u drugiej nefrolog, w znanych warszawskich
klinikach (medicover, lux-med) a obie "lekarki" zapisaly jej magnefar, wode
jana, na dzien tabletki moczopedne (siostra ma tez kamien na nerce) oraz na
noc 1/2 tabletki enarenal, czy jakos tak (tablekta na nadcisnienie).wizyty
kontrolne co 3 miesiace,czasami nawet ta glupia baba nie zleci siostrze
zrobienia badania moczu - wyglada na to, ze poprawe lub jej brak chce chyba
wyczytac z oczu.
wcale mi sie to nie podoba.czy ktos ma jakies doswiadczenia zwiazane z ta
choroba, a moze ktos zna dobrego nefrologa?czas chyba zmienic lekarza...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 20:50
    Napewno powinna się leczyć u nefrologa i być pod stałą jego opieką .Kłębuszkowe
    zapalenie nerek jest ciężkie w leczeniu ,a jak to już trwa 2 lata to napewno
    przeszło w stan przewlekły.A to już naprawdę jest dośc poważne .Musi być pod
    opieką dobrego nefrologa ,a skoro jest niezadowolona z obecnego to niech szuka
    takiego ,który ja potraktuje poważnie i będzie sie czuła odpowiednio
    potraktowana .przy leczeniu tej choroby musi być dobra współpraca między
    lekarzem a chorym .A jakie są te wyniki nerkowe ;mocznik,kreatinina ,i mocz .No
    jest wiele innych też badań .Czy siostra miała robioną biopsje nerek ?
    Bliska mi osoba też na to choruje ,jak chcesz pogadać to podaj swój adres .
    Pozdrawiam i zyczę dużo zdrowia i wytrwałości .
  • Gość: nina IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 10.09.04, 10:22
    Aniu,
    bardzo dziekuje za kontakt. podaje adres prywatny: nina281@poczta.onet.pl
    napisz do mnie, prosze.
  • Gość: marcepan77 IP: 212.59.97.* 11.09.04, 12:43
    czy wiesz cos wiecej na temat tej choroby? moja dziewczyna wlasnie odbywa
    kuracje w zachodniopomorskim szpitalu. szprycuja ja sterydami, a dopiero za
    kilka tygodni ma byc cos wiecej wiadomo na ten temat, czy dializy, przeszczep
    itp. szpitala nie stac na zachodnie lekarstwa, a ponoc ordynatorzy sprzeczali
    sie co do tej kwestii. nie jestem w stanie jej pomoc, gdyz od dwoch miesiecy
    przebywam za granica. ona wlasnie miala do mnie przyjechac. ale czy wogole cos
    takiego istnieje, jak zachodnie lekarstwa. czy znasz bardzo dobrego nefrologa,
    by mogla opuscic "wiezienne" mury? moj adres danielbeger@interia.pl
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 13:45
    Marcepan77 napisałam do Ciebie na podany adres .Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.