Dodaj do ulubionych

Odkładanie benzodiazepiny

14.06.15, 11:59
pół roku temu dostałem lek sedam od psychiatry (z grupy benzodiazepin) na problemy bólowe somatyczne (od półtorej roku z nasilającym się natężeniem odczuwam dolegliwości takie jak: ból po żebrami w prawym boku, bóle pleców i kręgosłupa, po pewnym czasie doszło spore osłabienie i po pewnym czasie z tego wszystkiego deprecha). Lekarz twierdził że po wykonanych badaniach eliminujących przyczyny organiczne (2 razu USG, morfologia, gastroskopia, kolonoskopia, próby wątrobowe, TK i RM kręgosłupa i jamy brzusznej) że to objawy somatyczne nasilającej się nerwicy. Sedam pięknie pomógł tylko, że gdy go zacząłem odkładać po 2 miesiącach to mnie tak poskładało że nie mogłem wstać z łóżka, zero snu i koniec końców wylądowałem w psychiatryku. Gdy z niego wychodziłem po kolejnych 2 miesiącach okazało się że po tym wszystkim leczono mnie kolejną benzodiazepiną - właśnie Tranxene. Faktyczne objawy somatyczne w dużej mierze przeszły, ale... no właśnie - kilka dni temu zacząłem (po konsultacji z psychiatrą) ograniczać dawkę (z 5 codziennie na 5 co drugi dzień) i znowu somatyczne bóle wróciły (kręgosłup, brzuch i spore osłabienie). Nie wiem co mam zrobić, bo boję się że jak za jakieś 3 tygodnie odłożę całkowicie to mnie znowu poskłada a ja chcę pracować i nie stracić pracy i opiekować się moją 3 letnią córką.

PS. Biorę jeszcze długoplanowo faxolete (antydepresant) i trittico (które zmniejszyłem bo mnie usypiało także na następny dzień, ale nocą przynajmniej śpię dzięki temu)
Edytor zaawansowany
  • margolcia_63 14.06.15, 12:15
    Już tu pisałam w którymś wątku, tak się kończy leczenie chorób somatycznych "psychotropkami".
    To, że nie znaleziono u Ciebie przyczyny dolegliwości to nie powód by pakować się w to świństwo.
    Czy byłaś badana w kierunku chorób odkleszczowych, zwłaszcza boreliozy?
    Czy byłaś badana w kierunku HBV i HCV? Bo to nasuwa się automatycznie.
    Czy kiedykolwiek miałaś oznaczane hormony takie jak TSH, fT3, fT4? Inne hormony?
    Ból pod żebrami z prawej strony to może być zapalenie okołowątrobowe.
    Na twoim miejscu "psychotropki" bym odstawiła definitywnie, a spróbowała leków przeciwbólowych i NLPZ. No i się "dodiagnozowała"
  • buuuubi 14.06.15, 12:44
    Borelioza (nie wiem jakie inne odkleszczowe), TSH, wszelakie WZW - HBV, HCV - to wszystko ok. Te bóle są ogólnie opasujące - najbardziej doskwiera ból nadbrzusza promieniujący ku prawemu dołowi, bóle kręgosłupa na granicy piersiowego i lędźwiowego i ogólnie brzuch po bokach. Myślałem kiedyś że to trzustka ale RM, TK i hormony trzustki ok. Już nie wiem co mam robić, bo właśnie problem jest z diagnozą - lekarze i rodzina twierdzą że to wynik nerwicy, ale ja czuję że problemy z nerwami zaczęły się DOPIERO z powodu niedomagania fizycznego z powodu tych bóli i osłabienia
  • margolcia_63 14.06.15, 13:17
    Osobiście nie wierzę w nerwicę, za to wierzę w neuroinfekcje i niedomogę nadnerczy.
    Jestem o tym przeświadczona, że długotrwałe dolegliwości bez diagnozy i zrozumienia mogą dawać objawy depresji.
    Czy te dolegliwości jakoś wiążesz z porodem?
    Jershinioza może dawać bóle z prawej strony, to może być choroba odkleszczowa, ale nie musi można jej się nabawić na wiele różnych sposobów.
    Czy miałaś jakieś badania w kierunku funkcji nerek i nadnerczy?
    Czy miałaś oznaczany CRP i OB?
    Tarczyca jest "niedobadana", samo TSH to za mało, powinnaś mieć jeszcze oznaczone fT3 i fT4.
    Poza tym, ja osobiście niedowierzam badaniom, trzeba je powtarzać, bo czytam np. że radiolog nie widział żeberka szyjnego ......itd, itp. Mnie na doplerze wyszło, że nie mam dopływu krwi do mózgu i inne takie cuda-wianki.
  • buuuubi 14.06.15, 13:38
    PRzy Jersiniozie nie bolałyby chyba tak plecy i kręgosłup. Aminotransferazy, bilirubina, kreatynina, amylaza w krwi i moczu, lipaza, CRP i fosfotazę alkaliczną oraz markery AFP, CEA i CA 19-9 w normie. Podobnie krew utajona w kale ujemna, żelazo we krwi ok, OB *6, morfologia w porządku (w rozmazie czasami zdazrają mi się delikatne zmiany neutro, bazo i mono, ale lekarz onkolog uznał że *taką mam urodę* tym bardziej, że ostatnie 3 morfologie wyszły już bez zarzutów). Hormony nerek i tarczycy robiłem przy okazji przygotowań do TK i RM, chociaż bez fT, no i nadnerczy też nie robiłem (kortyzol). Rodzić nie rodziłem, za to nie wiem sam już co mam badać
    :(
  • margolcia_63 14.06.15, 14:04
    Przepraszam, tak mi wyszło żeś kobieta.
    A kto powiedział, że ma się tylko jedno schorzenie? Błąd logiczny!
    To jest raczej wręcz przeciwnie!
    To może być np. jershinioza i borelioza.
    Jershinioza raczej nie rozwija się w układową przy braku takiego patogenu który powoduje immunosupresję, a takim patogenem jest borelioza, bartonella i HIV..... i pewnie w ogóle nagromadzenie liczby zakażeń
  • buuuubi 14.06.15, 14:05
    A zapomniałbym dodać, iż w ciągu ostatnich 9 miesięcy schudłem ok. 15 kg - z 82 na 67kg :(
  • margolcia_63 14.06.15, 14:19
    Borelioza rozumiem nie wyszła, tylko to jest paskudny, wredny bakcyl i nie łatwo go złapać, bo powoduje ślepotę systemu immunologicznego. Zrób KKI z moczu po prowokacji antybiotykowej.
  • margolcia_63 14.06.15, 14:22
    Powoduje ubytek wagi!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka