Dodaj do ulubionych

Czy ktoś wyleczył zespół suchego oka?

08.02.17, 19:15
Witam
Okulista zdiagnozował u mnie zespół suchego oka poprzez test schimlera: 4mm/9mm wydzielanych łez. Polecił również diagnozę w celu wykluczenia chorób autoimmunologicznych. Wszystkie przeprowadzone badania: morfologia, crp, rf, osad moczu, przeciwciała i tarczyca w normie. Teoretycznie nic mi nie jest ponieważ żaden z lekarzy, w tym reumatolog, nic nie znalazł. Problem suchych oczu jednak pozostaje.

Czy ktoś z was wyleczył zso? Czy wystarczy jeśli na parę tygodni przykładowo kompletnie wyeliminuję czynniki nasilające problem, czyli komputer, książki, jazda autem i regularnie będę korzystać z kropli do oczu? Czy komuś udało się w ten sposób rozwiązać problem?

Zso występuję u mnie od października i przyznam, że do momentu pojawienia się choroby, potrafiłem cały dzień spędzić przed komputerem, nawet 10h i tak przez kilka miesięcy.

W oczach, do kanalików łzowych mam wsadzone zatyczki, które jednak niewiele pomagają.
Edytor zaawansowany
  • 08.02.17, 19:42
    Test Schirmera miałeś dwa razy robiony?
    Tak czy owak wynik poniżej 10 mm nie jest dobry.
    Czy do końca życia będziesz musiał korzystać ze sztucznych łez, czy problem się zmniejszy - na dwoje babka wróżyła, nikt ci nie powie nic pewnego.
    Sam poczujesz, czy ograniczenie czasu wpatrywania się w ekran poprawia nawilżenie czy nie ma żadnego znaczenia.

    Poczytaj
    www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/oczy/zespol-suchego-oka-leczenie_40292.html
    pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_suchego_oka

    Jak znasz angielski, to tu są praktyczne rady m.in. jak ustawiać ekran monitora, co warto jeść itp. Zacznij stąd:
    en.wikipedia.org/wiki/Dry_eye_syndrome#Environmental_control
  • 20.02.17, 20:23
    Tak, wyleczyłam.
    1. krople Hyaldrop 4x dziennie
    2. regularne wysypianie się, żadnych zarwanych nocek
    3. ograniczenie ślęczenia przy kompie do niezbędnych działań w pracy (co dało i tak jakieś 6 godzin dziennie)
    4. nieoglądanie telewizji (I tak nie mam w domu, więc żadna strata)
    5. ograniczenie czytania książek przy sztucznym świetle do maks 2-3 godzin dziennie (bo coś przecież wieczorami muszę robić), bardzo dobre oświetlenie.
    6. w czasie leczenia starałam się prowadzić auto tylko w dzień.
    7. dużo spacerowałam w zieleni i ogólnie wyciszyłam się.
    Przy pracy przy kompie i czytaniu okulistka kazała mi co mniej więcej godzinę zamykać oczy na minutę, żeby choć trochę się nawilżyły. Początkowo przy takim zamykaniu czułam okropny ból.

    W teście początkowo było ok. 5, teraz jest normalnie.
    Leczenie trwało ok. 4 miesięcy.
    Ogólnie przestałam być durną pracoholiczką i przeszłam na spokojniejszy tryb ze spacerami. Moja okulistka podejrzewała wpływ pracy i stresu i tak było.

    To było na przełomie lat 2009/2010. Do tej pory nie wróciło.
    Możesz jeszcze sprawdzić, jak czujesz się w innym miejscu (morze, góry). Koleżanka w W-wie miała straszny zespół. Przeprowadziła się za mężem na Podkarpacie- jak ręką odjął.
  • 08.02.17, 21:26
    Test schrimera miałem robiony dwa razy.

    Zależy mi na wypowiedziach osób, które chorują bądź chorowały na zso. Jak to w ich przypadku wyglądało.
  • 08.02.17, 21:27
    Ja, kroplami Tobrex, systematycznie, przez wiele m-cy. Zalecenie mojego lekarza, który konsultował temat z okulistami, nie wiem jaki jest mechanizm, bo to antybiotyk, ale zadziałał.
    Podobno to sposób na suche oko - taka "tajna terapia" okulistów. Mój doktor, albo sam nie rozumiał, albo mu się nie chciało tłumaczyć, albo nikt nie wie jaki jest mechanizm. Dla mnie w sumie bez znaczenia. Jestem i tak wdzięczna.
    Czy tobie mogło by pomóc, nie mam pojęcia.
  • 10.02.17, 16:47
    A to na pewno był zespół suchego oka, a nie np jakieś zapalenie spojówek? Jak Ci wyszedł test schrimera? Mój okulista przepisuje mi tylko różne sztuczne łzy, które nie bardzo pomagają. Doktor stwierdziła, że wg niej dolegliwości tej nie da się pozbyć. Lecze się w weiss klinik w Chorzowie i prawde powiedziawszy nie znalazłem w internecie okulistów z lepszą opinią.
  • 10.02.17, 17:09
    Leczenie suchego oka tobramycyną to nie jest stara metoda i nie dla pacjentów, którzy dobrze reagują na tradycyjne leczenie. Dla niektórych skuteczna.
    Jednak u innych pogarsza stan...

    www.eyeworld.org/article-treating-dry-
  • 10.02.17, 21:16
    Zwykłe krople raczej nie przynoszą rezultatów w moim przypadku. Więc może jednak tobradex? Pytanie tylko dlaczego okulista w ogóle nie zaproponował tej metody, a od razu stwierdził, że nie da się tego wyleczyć.
  • 10.02.17, 21:47
    margolcia_63 napisała:

    > Ja, kroplami Tobrex, systematycznie, przez wiele m-cy. Zalecenie mojego lekarza
    > , który konsultował temat z okulistami, nie wiem jaki jest mechanizm, bo to ant
    > ybiotyk, ale zadziałał.
    > Podobno to sposób na suche oko - taka "tajna terapia" okulistów. Mój doktor, al
    > bo sam nie rozumiał, albo mu się nie chciało tłumaczyć, albo nikt nie wie jaki
    > jest mechanizm. Dla mnie w sumie bez znaczenia. Jestem i tak wdzięczna.
    > Czy tobie mogło by pomóc, nie mam pojęcia.

    Mogłabyś podać więcej szczegółów, co mówił Twój doktor i ewentualnie kto to jest, z jakiego miasta? Stosowanie antybiotyków przez klika miesięcy jest bezpieczne?
  • 11.02.17, 12:53
    Pytasz, czy w przebiegu suchego oka miałam zapalenie spojówek? Tak, bo to raczej nieuniknione, wszak dwie powierzchnie są narażone na tarcie miedzę sobą i wszystkim co się do oka dostanie, mało, miałam nawet nawracające owrzodzenie rogówek.
    Czy miałam testy, nie bo po co?
    Czy pomagały sztuczne łzy? Na moment lżej, tylko co z tego jak wtedy nic nie widziałam.
    Czy stosowanie antybiotyków jest bezpieczne, na pewno bardziej niż sterydów i leków antywirusowych. A tym byłam ćwiczona wiele, wiele lat.
    Drogą dojelitową brałam multiantybiotykoterpię przez 7 lat, próby wątrobowe i inne takie, mam lepsze niż nastolatki. Wyleczyłam się nawet z opryszczki, o dziwo antybiotykami. Ostatni raz miałam poważniejsze przeziębienie w 2004 roku.
    Byłam też leczona na jaskrę okazało się, że nie wiadomo po co, również wirusy, bakterie, alergie i inne choroby rzadkie i zaginione. Podejrzewano też tło hormonalne, trądzik różowaty. Sprawdzałam też pasożyty......;
    Moja przeszłość okulistyczna jest nieprzyzwoicie bujna.
    Natomiast "mój" lekarz cię nie poprowadzi bo skupił się na działalności dydaktycznej i naukowej. U mnie leczył boreliozę, czyli wszystko, wiele tematów konsultował z kolegami" po fachu", i tak też było z suchym okiem. Zresztą to nie okulista, ale nie był też dermatologiem, ginekologiem, endokrynologiem, kardiologiem...... i innym logiem, jego specjalizacja to farmakologia.
    Nie przekonuje cię, ani nie polecam, pytałeś, odpisałam wszystko co wiem.
    Jak przekonać okulistę, do eksperymentu w sumie, o ile masz zamiar, też nie wiem.
    Ja, jak będzie jeszcze kiedyś taka potrzeba, mam nadzieję, że sobie poradzę.
  • 20.02.17, 20:08
    A jaki masz poziom witaminy D?
    Masz tez sucha skore?
    Dieta, witaminy i slonce.
  • 22.02.17, 00:05
    Nie mierzyłem poziomu witamin. Od kilku dni zażywam witaminy a+d i staram się jeść produkty w te witaminy właśnie bogate.

    Ciężko stwierdzić, czy mam suchą skórę. Wargi często mi pękają, trochę łuszczy się na nosie i brwiach.
  • 20.02.17, 23:53
    Zastosuj krople "Thealoz Duo Gel" - mnie bardzo pomogly.
    Są dwa razy droższe od innego badziewia, ale naprawdę działają długo i skutecznie
    Oczywiści należy ograniczyć posiedzenia przy komputerze o połowę,
  • 21.02.17, 11:56
    Od października powiadasz, czyli wtedy jak zaczął się okres grzewczy, czyli suche powietrze w domu i smog. Spraw sobie nawilżacz, w zimę nawilżenie powinno być pomiędzy 50-60%. No a na smog nie ma rady. Mi się zawsze suche oko nasila w sezonie grzewczym i jest dużo lepiej jak odpalam nawilżacz. Na smog niestety nie ma rady, bo trzeba by było w goglach chodzić a to przekracza moje poczucie humoru. Fakt jest taki, że jak wyjeżdżam z Warszawy na wakacje to przechodzi jak ręką odjął. Powodzenia.
  • 21.02.17, 15:32
    Cześć,

    Na 99% mogę Ci powiedzieć, ze to nie jest zespół suchego oka, tylko nierozpoznany przez okulistów nużeniec. Jest to pasożyt, którego łatwym badaniem można wykryć, wyleczyc jest go bardzo trudno, a coś takiego jak zespół suchego oka sam z siebie nie występuje. Jego przyczyną jest prawie zawsze NUŻENIEC.
  • 22.02.17, 00:09
    Mógłbyś trochę rozwinąć temat? Gdzie wykonać badania w kierunku nużenca i ewentualnie jak z tym walczyć? Czy w przypadku infekcji nużencem występują jeszcze jakieś inne objawy oprócz braku łez?
  • 22.02.17, 09:17
    Pobranie wyskrobiny wykonuje okulista lub dermatolog - materiał ocenia mikrobiolog.
    Tu masz sporo o objawach i leczeniu
    www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-pasozytnicze/nuzeniec-i-nuzyca-objawy-leczenie-i-leczenie-demodekozy_43601.html
    Wpisz w google nazwę swojego miasta i poszukaj, gdzie to robią
  • 22.02.17, 12:19
    To było by pięknie gdyby tylko nużeńce były winne, ale warto sprawdzić.
    okulistyka.mp.pl/chorobyoczu/chorobyspojowki/86727,zespol-suchego-oka
    Ja z doraźnych metod polecam częste ziewanie, może jest to mało eleganckie ale skuteczne. Warto też uciskać trzema palcami nasadę nosa- dwa palce na workach spojówkowych a jeden między brwiami, oczywiście palce muszą być czyste.

  • 21.02.17, 16:01
    Maseczka kładziona na oczy(woreczek wypełniony jakimis granulkami ogrzewanymi kilka sekund w mikrofalówce i kładziony na oczy) a następnie masaż aby odetkać kanaliki łzowe i do tego antybiotyk podawany do oka. Lekarz pytał czy były czyszczone laserowo podobno też jest jakas metoda mechaniczna.
  • 22.02.17, 00:07
    Od października do grudnia bawiłem się w to nagrzewanie i masowanie oczu. Niestety bez jakichkolwiek efektów, więc chyba nie o to chodzi.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.