Dodaj do ulubionych

niedoczynność po leczeniu jodem

09.04.17, 21:22
Witajcie!
10.01.2017r. podano mi jod w przebiegu Gravesa Basedova oraz guzów tarczycy
w dawce 20,7mCi. Wtedy tsh było praktycznie nieoznaczalne.
09.02.2017r. zrobiłam badania, tsh 0,02 (0,55-4,78) a ft4 1,21 (0,89- 1,76)
24.02.2017r. ponowne badania, tsh 0,05 (0,55-4,78), ft4 1,39 (0,89- 1,76)
Następnie wizyta u endo i dalsze czekanie.
24.03. kolejne wyniki tsh -2,76 (0,55-4,78) ft4 - 0,95 (0,89- 1,76)
07.04 - tsh - 10,77 (0,55-4,78) ft4 - 1,04 (0,89 - 1,76).
Oczywiście obserwuję objawy niedoczynności: silne wypadanie włosów, pojawiła się ospałość,
no i kilogramy chyba zaczynają iść do góry.
Czy ktoś z Was równie szybko pogalopował w niedoczynność? (mam na uwadze ostatnie
2 tygodnie). Czy może ja coś przegapiłam? Jutro mam wizytę u endokrynologa, jak myślicie jakiej dawki euthyroxu mogę się spodziewać? Czy da się opanować tycie?
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: niedoczynność po leczeniu jodem 10.04.17, 11:17
      Ja tak często badań nie robiłam, ale tak, po podaniu jodu bardzo szybko wpadłam w niedoczynność, kwestia 3-4 tygodni. Nie pamiętam kiedy miałam wizytę lekarską (to już było 13 lat temu), oczywiście dostałam hormony tarczycy (biorę letrox), które wyrównały wyniki i wyrównują do dziś. Ale nad wagą jest mi bardzo, bardzo ciężko zapanować

      --
      misiedlakazdego.blox.pl/html
      • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 11.04.17, 11:41
        mamalgosia proszę napisz nam coś więcej

        Do jakiej dawki ostatecznie doszłaś, jakie masz tsh , czy objawy niedoczynnosci całkowicie ustąpiły .
        Czy dawkę masz stałą, czy zimą coś dokładasz?
        suplementujesz coś, czy to jest konieczne?
        Opisz nam proszę czy włosy ,skóra , kondycja fizyczna , psychiczna wracają do normy ....?


        • mamalgosia Re: niedoczynność po leczeniu jodem 27.04.17, 14:35
          Już piszę.

          Teraz biorę letrox 100 i 125 naprzemiennie, czyli powiedzmy średnio 117. TSH mam zawsze poniżej 2. Czuję się najlepiej gdy jest poniżej 1, ale endo nie bardzo się na to zgadza z powodu zagrożenia osteoporozą.
          Suplementuję mnóstwo rzeczy, bo mam dużo braków i innych dolegliwości, a z pożywienia jakoś nie ma wystarczającej ilości, zresztą odżywiam się byle jak.

          Co do włosów czy skóry, to nie miałam żadnych tarczycowych skutków. Kondycja fizyczna i psychiczna - od zawsze kiepska byłą i jest, wiec trudno mi powiedzieć, co ma związek z tarczycą, a co nie ma

          --
          misiedlakazdego.blox.pl/html
    • solwer Re: niedoczynność po leczeniu jodem 10.04.17, 13:39

      rei1 09.04.17, 21:22 napisała.......jw.
      Objawy masz naturalne.Po podaniu jodu część komórek tarczycy uległa bezpowrotnemu zniszczeniu.Stąd coraz wyższe TSH. bo tarczyca nie produkuje już Trójjodotyroniny (T3) Tyroksyny (T4). O tym cię powinni poinformować przed podaniem jodu. Czeka cię stopniowe ustalanie dawki (euthyroksu lub letroxu) i jej podwyższanie aż do czasu gdy TSH bedzie mniejsze od 2.Najlepiej by oscylowało w okolicy 1. Wtedy znikną objawy niedoczynności (wypadanie włosów,tycie niezrównoważenie emocjonalne) Nie jest to łatwy proces. Wsparcia i rad udziel twój lekarz endokrynolog także na forum Choroby tarczycy i hashimoto i Tarczyca dorosłych i dzieci. Pogody ducha:)Solwer
      • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 10.04.17, 21:46
        Dziękuję za informacje. Właśnie wróciłam od lekarza. Dostałam euthyrox 50 (przez pierwsze 4 dni po 25) i następne badania oraz wizyta za 5-6 tygodni. Mam nadzieję, że powoli zacznie się wszystko normować.
        • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 11.04.17, 11:04
          Witam!
          Ostatnio myślałam o Tobie. Dobrze że się pojawiłaś , przenieś swój wątek na tarczycowy . Jest nas dwie wychodzące z niedoczynnosci pojodowej . Będzie nam raźniej :)
          Też zaczynałam od takiej dawki . Napisz jak się czujesz po wprowadzeniu Euthyroxu .



          • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 11.04.17, 18:56
            kuncia 7 fajnie, że jesteś. Zawsze to lżej jechać z kimś na tym samym wózku. Ty chyba nie wywindowałaś tsh tak wysoko jak ja. Powiedz czy włączenie euthyroxu zatrzymało u Ciebie wzrost tsh? Nie wiem czy mogę liczyć się z tym, że moje jeszcze urośnie. Na razie połknęłam jedną dawkę hormonou, więc o samopoczuciu napiszę później.
            Powiem szczerze, już się zorientowałam, że nie w tym miejscu umieściłam wątek. Działałam trochę po omacku, bo to mój pierwszy wątek. A teraz, przepraszam :) ale nie wiem czy da się przenieść ten na tarczycowy czy założyć tam nowy? Poradźcie coś.
            • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 11.04.17, 19:45
              Wiesz u mnie było trochę inaczej , po jodzie wpadłam w nadczynność pojodowa . Dalej łykałam metizol i propanolol w coraz mniejszych dawkach . Po jakimś czasie endo ogłosiła stabilizacje i fajnie było jakieś 10 lat .
              Rutynowo sprawdzałam tsh 2 razy w roku i było ok.
              Nagle trach , lecą włosy , tyje jest mi przeraźliwie zimno a spać mogłam 24 na dobę
              Robię tsh i niespodzianka tsh 3 ale endo każe czekać i zrobić za 3 miesiące bo Trak były zawsze u mnie wysokie .
              Po 3 miesiącach tsh 5 i coś tam a ja już ledwo żywa .
              I tak sie zaczęła u mnie przygoda z niedoczynnością .
              Wydaje mi sie ze masz dużo szczęścia ze ci tsh tak porządnie odbiło i nie ma już watpliwości w która stronę to pójdzie tarczyca .
              Moje tsh jest niższe ale endo chyba przez to ostrożnie dawkuje mi eutyrox i ciagle jestem niedoczynna:(

              Sama sie uczę poruszać na forum , wiec nie poradzę ale dobrze ze jesteś :)
              Nie wiem czy ci tsh wzrośnie czy spadnie dla mnie to loteria .
              Dziewczyny z hasi maja lepiej ich tarczyca ulega niszczeniu ale chyba w innym tępie niż u nas po jodzie .
              W naszym przypadku tylko częste badania i obserwacja jak dawka Eutyroxu działa .
              Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało , będę zaglądać często bo mam chorobowe .
              A co lekarz ci na wizycie powiedział ?










              • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 11.04.17, 21:12
                Lekarz mówi, że tego się należało spodziewać i z euthyroxem to muszę się już dośmiertnie zaprzyjaźnić. Twierdzi też, że moje wysokie tsh to wynik nie tylko ostatnich 2 tygodni (w tym czasie tak mi skoczyło), ale po prostu leczenia jodem. Najbardziej boję się tycia ( bez niedoczynności już dwukrotnie zrzucałam po ok. 20 kg ). Obecnie jestem na najlepszej drodze, aby znowu wyglądać jak hipopotam. Zasypiam kiedy tylko usiądę w wygodniejszej pozycji, włosy lecą garściami, ostatnio narzekałam, że fryzjer źle mnie ostrzygł, a teraz zastanawiam się czy to przypadkiem nie niedoczynność jest sprawczynią moich kłopotów z ich ułożeniem. Ciekawa jestem jak długo będzie trwał proces stabilizacji. Wiesz może czy zalecane jest stosowanie suplementów diety czy innych wspomagaczy, które podkręcają metabolizm? Zapomniałam zapytać lekarza. Pozdrawiam:)
      • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 23.04.17, 22:23
        Jeśli chodzi o samopoczucie.
        Właśnie kończę drugi tydzień przyjmowania euthyroxu (pierwsze 4 dni - 25, kolejne - 50).Od kilku dni odczuwałam dyskomfort w dolnej części kręgosłupa i ból szczególnie podczas zajęć w pozycji pochylonej np. nad stołem czy zlewem. Dziś rano miałam problem z wyprostowaniem się z nad umywalki po umyciu zębów, przez kilka minut chodziłam w takim półzgięciu, a potem, powoli ale z bólem wyprostowałam się. Bolą mnie też nogi i swędzi skóra prawie całego ciała. Nie wiem czy to pogłębiająca się niedoczynność, skutki uboczne euthyroxu czy może stan po odstawieniu encortonu (przyjmowałam go przez 3 miesiące, po miesiącu brania 40mg sukcesywnie zmniejszałam dawkę do 20mg, potem 10 i 5) czy może to zupełnie coś innego?
    • al.1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 14.04.17, 21:11
      rei1 napisał(a):

      > 10.01.2017r. podano mi jod w przebiegu Gravesa Basedova oraz guzów tarczycy

      Dobrze zapoznac sie z suplementacja jodem
      www.youtube.com/watch?v=FPQUHDWbuxo
      plus czesc druga
      www.youtube.com/watch?v=pcNDK9In3bc
    • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 24.04.17, 22:33
      Cześć,
      Również jestem po podobnej dawce - 20mCi, choroba G-B. Przyjęłam jod 01.03. Jutro idę na kolejne wyniki, mam nadzieję, że zmierzają w stronę niedoczynności. Wyniki sprzed dwóch tygodni - nieoznaczalne. Dopiero niedawno wyczytałam, że to jest możliwe - nasilenie nadczynnosci. Ostatnio zaczęłam odczuwać straszne zmęczenie i podkrążone oczy. Czekam na poprawę. Dziękuję za wątek.
          • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 25.04.17, 19:09
            Jutro dam znać. Boję się strasznie, że jod nie zadziałał.;( I już z tych moich objawow nie wiem, co odczytać, bo dziś oczy w miarę ok (od ponad tygodnia strasznego samopoczucia w związku z tym), a czasami mam wrażenie, że tętno podwyższone. Pomimo tego, raczej nie mam nadmiaru energii. No nic, pozostaje czekać. Fajnie, że można z kimś o tym pogadać.
              • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 26.04.17, 17:19
                A więc jod nie zadziałał. Nadczynność się rozbujała na nowo. Ft4 powyżej 3, przy normie do 1,7. Dostałam na miesiąc thyrozol 2x20 mg. A później decyzja co z kolejnym jodem, bo w tej sytuacji nie można go podać. I tak coraz bardziej odległe stają się plany ciążowe. Jestem załamana.
                • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 26.04.17, 19:05
                  Czy lekarz jednoznacznie stwierdził, że jod nie zadziałał? Przecież pojodowa nadczynność jest częstym zjawiskiem, a na niedoczynność trzeba czasami poczekać trochę dłużej. Może jeszcze nie wszystko stracone, zerknij co napisała kuncia7 trochę wyżej. Pozdrawiam:)
                    • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 26.04.17, 19:50
                      Problem w tym, że ft4 urosło od ostatnich dwóch tygodni; na tsh czekam, bo dziś jeszcze nie było wyniku. A przyznam, że sama go pospieszam, żeby nie minęło bezpowrotnie pół roku bez żadnego kroku do przodu. A Ty kuncia7, jaką dawkę jodu dostałaś i jak to wyglądało w sensie czasowym z normowaniem hormonów? A po metizolu jak to się okazalo, że jest już niedoczynność? Po odstawieniu?
                      Chyba wybiorę się jeszcze na jakąś konsulatcję.
                      • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 26.04.17, 20:42
                        to jest tak .
                        Dawkę dostałam mniejsza bez osłony sterydowej , było to 10 lat temu .
                        Miałam wole z jednym guzkiem i dwa nawroty po leczeniu metizolem nadczynnosci .
                        Trak- przeciwciała ,na takim poziomie ze nie rokowały stabilizacji .
                        Po jodzie wpadłam w nadczynność pojodową, stabilizacja wyników trwała pół roku .
                        I po odstawieniu metizolu miałam 10 lat unormowane tsh , cieszyłam sie życiem ,bez leków .
                        Jednak jod zaczął niszczyć tarczyce a ja powoli zaczęłam wpadać w niedoczynnosc .
                        Moje najwyższe tsh to 5,4 .
                        Tarczyca w usg całkowicie zniszczona , wielkości rodzynki.

                          • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 27.04.17, 15:03
                            no wychodzi na to że i tak zadziałał :)
                            Tylko w stosunku do was z opóźnieniem , bo dawka mniejsza.
                            Nie zawsze celem podania jodu jest całkowite zniszczenie tarczycy .
                            W maju będę na wizycie u endo to się zapytam,tak z ciekawości dlaczego tak było u mnie .
                            pozdrawiam !



                            • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 27.04.17, 16:41
                              Czyli może faktycznie po włączeniu (u mnie) thyrozolu coś się ruszy. Kontrola pod koniec maja, ale zrobię w międzyczasie tsh. Cały czas jeszcze mam nadzieję. Może po prostu jestem niecierpliwa- wczoraj minęło dokładnie 8 tygodni. Aha, a uzupełniając wyniki to tsh drgnęło - z nieoznaczalnego wynosi teraz 0,007. Ale ft3 i ft4 gorsze. Miłego popołudnia.
                              • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 27.04.17, 17:13
                                Kkk
                                rozumiem że Jodowanie tarczycy było z powodu basedova ?
                                Miałaś guzki i ile , jak wyszła scyntygrafia i jodochwytność?
                                Tarczyca powiększona ?
                                Jaki masz wynik przeciwciał ?
                                Byłaś wcześniej leczona , miałaś nawroty nadczynnosci ?

                                • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 27.04.17, 17:58
                                  Tak, choroba G-B, diagnoza marzec 2016. Traby 30, norma do 2. Guzków raczej nie, jedynie liczne torbielki zapalne. Tarczyca niepowiększona 8ml. Scyntygrafia i jodochwytność- nie znam wartości , mam jedynie obraz - myślę , że dość wysoko. Leczylam się wcześniej thyrozolem roznymi dawkami, ciągle problem ze stabilizacją wyników. Zapadła decyzja o jodzie, żeby pozbyć się tego w taki sposób.
    • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 16.05.17, 09:29
      kkk
      Ciekawe,jaka będzie teraz opinia lekarza?

      rei
      Jak u ciebie z objawami niedoczynności, jak organizm zareagował na wprowadzenie Euthyroxu ?

      U mnie na E88/100 po 6 tygodniach Tsh 1,61 (0,27 - 4,20)
      po 11 tygodniach Tsh 2,07
      I teraz zmiana dawki na E 100.
      Na plus , duża zmiana w kondycji włosów .
      Niestety obrzęki utrzymują się nadal :(
      • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 16.05.17, 21:02
        Po 4 tygodniach na E50 tsh spadło z ok. 11 do 4,22 (ciekawa jestem jakie będą wyniki po kolejnych 2 tygodniach, bo będę je robiła przed sobotnią wizytą u lekarza), ale samopoczucie takie sobie. Włosy bardzo mi lecą i nogi bolą. Po włączeniu euthyroxu swędziało prawie całe ciało (w tej chwili nie jest już tak dotkliwe). Cały czas w miarę normalnie funkcjonuję, w pracy mam nawet dosyć intensywny okres. Poranne wstawanie może nieco spowolnione. Zdarzyło mi się również pierwszy raz w moim - mocno dorosłym - życiu zaspać:) Ciekawe jak to będzie dalej? Pozdrawiam:)
        • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 17.05.17, 09:06
          Nie, nie - swędzenia nie łącz z euthyroxem . To skutek działania jodu . Mnie swędziało przed włączeniem leczenia i prawie każdy po jodzie tak ma . Senność i zmęczenie jest objawem wysokiego Tsh . Zobaczysz, że jak podniesiesz dawkę to będzie lepiej. Jeśli wprowadzenie E50 nie spowodowało kłopotów z sercem, to endo. może śmiało dawkę podnosić.
          Wypadanie włosów, w naszym przypadku, ciężko jest opanować. Możesz spróbować NOVOXIDYL ( endo. mi przypisał na początku) trochę ograniczył wypadanie .
          Tak naprawdę, kondycja włosów poprawia się dopiero po obniżeniu Tsh .
          Pozdrawiam , też " mocno dorosła " :)
          • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 19.05.17, 21:49
            Wyobraźcie sobie odebrałam wyniki dzisiejszych badań i co się okazuje?
            Tsh 0,85 gdzie norma 0,55 - 4,78, ft4 1,10 (norma 0,89 - 1,76)
            Dla przypomnienia badania z 07.04.2017r. - Tsh 10,77 (0,55-4,78) ft4 1,04 (0,89 - 1,76).
            Od tamtej pory mija dokładnie 6 tygodni, w tym czasie przyjmuję E50. Co może oznaczać tak szybki spadek Tsh przy stosunkowo niskiej dawce euthyroxu? Jeśli chodzi o samopoczucie nie obserwuję jakichś nadzwyczajnych zmian, włosy lecą garściami, spać też się odrobinę chce, sama nie wiem co o tym myśleć.
                • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 20.05.17, 10:52
                  Nic tu mądrego nie wymyślimy , potrzebna opinia lekarza .
                  Po jodzie tarczyca jest niestabilna , trzeba obserwować wyniki i ewentualnie robić korektę dawki .
                  Jeśli lekarz ma usg może sprawdzić o ile tarczyca się zmniejszyła .
                  Napisz koniecznie opinie lekarza po wizycie .
                  • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 21.05.17, 00:09
                    Lekarz stwierdził, że wynik jest bardzo ok. Mówił nawet, że może da już karteczkę do lekarza rodzinnego z informacją, aby przepisywał euthyrox. Ostatecznie stanęło na tym, że zrobię badania za 3 miesiące i wtedy też pojawię się u pani doktor. Dawka 50 podtrzymana. Lekarz sugeruje, że może już tak zostanie, chociaż nie wykluczył ewentualnej nadczynności. Wtedy będzie korygować dawkę. Ponieważ jestem dosyć niecierpliwa i ciekawska powiedziałam, że nie wytrzymam 3 miesiące do kolejnych badań, więc pani doktor powiedziała, żebym ewentualnie za 6-8 tygodni powtórzyła badania. Ponadto pani doktor przypominała, że przecież tarczyca cały czas podlega niszczeniu, stąd zapotrzebowanie na hormon może rosnąć. USG nie miałam robionego.
                    • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 21.05.17, 16:14
                      Ehhh....:)
                      A już myślałyśmy, że z tym nagłym spadkiem tsh coś nie tak- a tu wszystko dobrze .
                      Po prostu, trzeba czekać i w zależności od wyników zmieniać dawkowanie E.

                      Też mam wizyty wyznaczane co trzy miesiące i też monitoruje po 6-8 tygodniach , tylko ja mam dawkę ciągle zwiększaną . Ach te nasze niesforne tarczyce....
                      Pozdrawiam :)



                      • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 14.06.17, 21:48
                        Postanowiłam napisać, bo już nie mam siły do moich wydających w zastraszającym tempie i ogromnych ilościach włosów. Hormony niby w normie (choć może mogłyby być lepsze) - wyniki sprzed 2 tygodni:
                        tsh 0,527 (0,27-4,20)
                        ft4 13,5 (12,3-20,2)
                        ft3 4,6 (3,6 - 6,4)
                        Cały czas jestem na E50.
                        Włosy wypadają bardzo.
                        Czy to możliwe, że jest to efekt podanego w styczniu jodu?
                        Może macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby to zatrzymać.
                          • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 01.07.17, 22:56
                            Witajcie po kolejnych 6 tygodniach. Cały czas przyjmuję E50.
                            Tsh skoczyło z 0,527 na 2,26 (0,55 — 4,78)
                            Ft4 1,10 (0,89 — 1,76)
                            Ft3 2,80 (2,30 — 4,20)
                            Chyba znowu idę w niedoczynność, Ft3 i Ft4 trochę słabe.
                            Wizyta u endokrynologa za 2 miesiące.
                            Może powinnam podnieść trochę dawkę?
                            Jak myślicie?

                            • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 03.07.17, 12:47
                              Tsh -idzie w stronę niedoczynnnści.
                              Moim zdaniem , pora podnieść dawkę.
                              Jest sezon urlopowy ,wiec trochę trudniej umówić się na wizytę.
                              Jak samopoczucie ? Jakie masz objawy ,co z włosami , uspokoiły się trochę ?
                              Ja jutro podbieram swoje wyniki .
                              Pozdrawiam
                              • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 03.07.17, 23:06
                                Samopoczucie nienajgorsze, chociaż są lepsze i gorsze dni. Przed badaniami nie wiedziałam czego się spodziewać, bo jednego dnia było mi zimno mimo wysokiej temperatury otoczenia i chciało mi się spać,
                                a kolejnego czułam się rozdrażniona jak w nadczynności. Co prawda właśnie rozpoczęłam w domu dosyć duży remont, więc może i to ma wpływ na to jak się czuję.
                                Jeśli chodzi o włosy lecą cały czas, chociaż od dosłownie 2 dni chyba troszeczkę mniej.
                                Na szczęście widzę pojawiające się krótkie włoski, więc chyba odrastają.
                                Czy Ty tez miałaś taki kłopot z włosami?
                                Od wczoraj dołożyłam sobie sama 12,5E. W sumie przyjmuję 62,5. Nie wiem czy to wystarczy?
                                Trochę mnie korci, żeby jeszcze coś dorzucić, ale sama nie wiem.
                                Daj znać co wyszło u Ciebie.
                                Dzięki za odzew. Pozdrawiam!
                                • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 04.07.17, 14:12
                                  Sama nigdy jeszcze nie zmieniałam dawki E .
                                  Jak czuje się źle , robię badanie i umawiam się z endo. na wizytę prywatną.
                                  U mnie, podniesienie dawki E wiąże się ze skokami ciśnienia i tętna , dlatego wolę żeby lekarz ustalał kiedy i o ile podnosimy.
                                  W czasie wizyty mam mierzone ciśnienie , czasem wykonywane EKG .
                                  Średnio wizyta wypada co 3 miesiące .

                                  Z włosami zmagam się cały czas .
                                  Zazwyczaj jest tak,że jak podnoszę dawkę następuje poprawa, robią się miękkie, puszyste i mogę je ułożyć.
                                  Jak tsh rośnie,to widać od razu zmianę w kondycji włosów.
                                  Są sztywne , przetłuszczają się a z ich ułożeniem mam problem no i wypadają....

                                  Moje wyniki ( 8 tygodni E 100)
                                  Tsh - 1,76 ( 0, 27 - 4,20)
                                  FT4 - 1,31 ( 0,93 - 1,70) - 49,53%
                                  Też bez rewelacji a wizyta dopiero 1 sierpnia - bo sezon urlopowy :(

                                  rei - jak długo jesteś na swojej dawce?

                                  • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 04.07.17, 20:57
                                    Na E50 jestem od 10 kwietnia. Wtedy tsh ok. 11.
                                    Potem szybko spadało, 27 maja tsh 0,53,
                                    30 czerwca tsh 2,26. Do tego kiepskie ft3 i ft4.
                                    Mam nadzieję, że uda się to jakoś ustawić.
                                    U Ciebie może i bez rewelacji, ale chyba nie najgorzej. Myślę, że jakoś damy radę.
                                    • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 04.07.17, 22:32
                                      Dlaczego o to pytam?
                                      No właśnie, zauważyłam pewną prawidłowość w wynikach u siebie .
                                      Podnosząc dawkę ( u mnie o 6ug ) zazwyczaj samopoczucie jest ok do 8 /9 tygodnia a potem raptownie się pogarsza . A wyniki już wtedy też niefajne .
                                      Dzisiaj mam zły dzień przez te wyniki , liczyłam na to że bedą bardziej optymistyczne. Mam zaplanowany urlop.... a ja znów niedoczynna.
                                      Myślę intensywnie o tym , może częściej zmieniać dawkę albo o więcej ,czuje że czas przecieka mi przez palce ....aż szkoda .
                                      Dobrej nocy rei ! - bo już chaotycznie piszę
        • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 12.08.17, 11:34
          ja przy Tsh 2,09 mam objawy niedoczynności dlatego podnosimy dawkę .
          Mój endo,też uznał że wynik nie jest najgorszy - ale idzie jesień i trzeba dołożyć .
          Tylko boje się podnieść o całe 12 .
          W razie zaburzeń serca dostałam betaloc .
          Dzięki i pozdrawiam !
          • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 15.08.17, 21:47
            No własnie ze względu na to tętno moja endo nie bardzo chce podnosić dawkę.
            Twierdzi, że w moim wieku (mam 46 lat) takie wyniki sa ok
            Na razie nie mam objawów niedoczynności, chociaz boję się jej jak przysłowiowego ognia.
              • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 16.08.17, 12:48
                Ja mam 47 lat.
                E 112 i na razie - jest bez ekscesów z sercem.
                Betaloc Zok 25 , osłonowo, w razie kołatania serducha .( jeszcze nie brałam )
                Zobaczymy jak wyniki, wolałabym jednak mieć TSH poniżej 2 .
                Endo wspominał, że dawka docelowa może wynieść nawet 150 .
                Pozdrawiam :)


              • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 16.08.17, 15:13
                Z tego co wiem to Euthyrox czy letrox to to samo .
                Inne mają tylko substancje wypełniające .
                Jeśli jesteś na dawce E 100 możesz ją zastąpić letrox 100 itp .
                Eutyrox ma duży wybór dawek których nie ma letrox .
                Jest 88, 112,137 nie musisz wtedy dzielić tabletek czy brać naprzemiennie .

                mamalgosia to jakie dawki letroxu bierzesz ?


                • mamalgosia Re: niedoczynność po leczeniu jodem 17.08.17, 23:24
                  Mam w domu letrox 100, 125 i 150 i biorę jak popadnie ;) Na takiej "dawce" czuję się dobrze. TSH mam poniżej 1. W moim wieku (47) lepsze byloby wyzsze ze względu na osteoporoze, ale przy wyższym czuję się źle (jak śnięta ryba + poglebienie depresji + tycie) i wybietam moim zdaniem mniejsze zło. ..

                  --
                  misiedlakazdego.blox.pl/html
                  • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 19.08.17, 12:06
                    Ale się złożyło ....jesteśmy rówieśnicami :))

                    Mamalgosia , masz serce zdrowe "jak dzwon" że takie dawkowanie mu nie szkodzi !
                    Łał i pomyśleć, że ja z duszą na ramieniu sięgam po 112 :) Niestety, w trybie "niedoczynnnym" strasznie cieżko się funkcjonuje .
                    Dobrze wiedzieć ,że zmniejszając tsh jest lepiej .
                    Pozdrawiam :)

              • solwer Re: niedoczynność po leczeniu jodem 16.08.17, 19:00
                mamalgosia 16.08.17, 11:43 napisała..A nie wiecie może, jak sie ma euthyrox do letroxu?
                Wiemy:)
                Euthyrox to produkt firmy Merck zawiera lewotyroksynę sodową (Levothyroxinum natricum) oraz substancje pomocnicze:skrobia kukurydziana,kroskarmeloza sodowa,żelatyna ,laktoza jednowodna,magnezu stearynian,
                Letrox to produkt firmy Berlin-Chemie zawiera uwodnioną lewotyroksyne sodową (Levothyroxinum natricum) oraz substancje pomocnicze: wapnia wodorofosforan dwuwodny, celuloza mikrokrystaliczna, skrobi glikolan sodu (typ A), dekstryna, długołańcuchowe glicerydy.

                Na podstawie ulotek dla tabletek zawierających 50 µg, lewotyroksyny
                a) euthyrox leki.urpl.gov.pl/files/Euthyrox_N_50.pdf
                b) letrox leki.urpl.gov.pl/files/Letrox50__tabl_50mcg.pdf
      • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 31.10.17, 10:44
        Zaglądam, ale rzadko. U mnie tsh trochę skacze. Ostatnio przy dawce 56E urosło do 4,75. Czułam sie kiepskawo, trochę przysypiałam. Sama podniosłam sobie dawkę do 75E. Po 5 tygodniach tsh spadło do 2,6, poprawiło sie ft4. Czuję sie lepiej. Za jakieś 2 tgodnie zrobię kontrolne badania. Zobaczymy co pokażą. Kuncia7 a co tam u Ciebie?
        Pozdrawiam:)
        • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 31.10.17, 15:35
          U mnie tsh 1,26 na dawce E112 . ( 8 tygodni)
          Serducho ok ( bez betablokerów)
          Samopoczucie zdecydowanie lepsze .
          Następne badanie i wizyta pod koniec listopada i zobaczymy czy to się już stabilizuje .
          Pozdrawiam:) Aga
          A jak zniosłaś podnoszenie dawki? Nic się nie działo? Jak włosy ?


          • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 31.10.17, 15:54
            Podniesienie dawki całkiem spokojnie, następowała poprawa samopoczucia, więc było lepiej.
            Włosy się uspokoiły jakiś czas temu. Chociaż wypadło ich baaardzo dużo. Za chwilę chyba byłabym łysa. :(
            Postanowiłam, że już nigdy nie będę narzekać na jakość moich włosów, bo to czego doświadczyłam przy ich wypadaniu
            to był jakiś koszmar. Na szczęście odrastają, przy krótkiej fryzurze za chwilę wyrównają się z tymi, które ocalały. (niektóre już się wyrównały). Jeszcze tylko stabilizacja tsh i będzie ok :)
              • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 11.11.17, 14:30
                Witam
                Ciekawą kwestie poruszasz . Właściwie nikt mi ostatnio nie zlecał trabów,więc nie wiem jak u mnie to wyglada.
                Natomiast na styczeń mam na zleceniu do laboratorium badanie przeciwciał atpo oraz atg i trochę dziwne mi się to wydaje .
                Może wypowie się ktoś jeszcze .
                Teoretycznie traby powinny spadać po jodowaniu .
                  • rei1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 13.01.18, 23:58
                    Zupełnie nie wiem co to może oznaczać. Mnie nikt nigdy nie zlecił tego rodzaju badań. Tylko w szpitalu przed podaniem jodu wyszło, że mam Gravesa - Basedova
                    I chyba między innymi dlatego zmieniam lekarza. Do tej pory leczyłam się prywatnie. Ostatnio dostałam się na wizytę w ramach NFZ. Pani doktor zrobiła usg ( pierszy raz po jodowaniu, a mija właśnie rok). Tarczyca uległa zmiejszeniu pp 16x15x56mm, lp 16x13x50mm, cieśń 2mm
                    U mnie tsh skacze, dawka jest modyfikowana. Ostatnio na 75 E urosło do 5 ( czułam sie bardzo średnio, przysypiałam), na 88 spadło do 3,1, a teraz pani doktor zaleciła 88 E w ciagu tygodnia i 100 w weekendy.
                    Nie wiem co to będzie dalej. Ft3 i FT 4 raczej słabe.
                    A co u Ciebie? Dlaczego badanie Atpo i Atg miałaś zlecone właśnie teraz? Jak się czujesz? Jak pozostałe parametry tarczycowe?
                    • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 14.01.18, 13:57
                      Tu jestem bardzo zaskoczona , endo powiedział,że po jodowaniu wyniki przeciwciał zazwyczaj idą w górę . :(
                      USG mam zlecone na maj, więc zobaczymy co się z moją tarczycą dzieje .

                      Jestem 5-ty miesiąc na E112 i wynik ze stycznia tsh 1,96 .
                      Co ciekawe na tej dawce początkowo utylam2 kg a teraz chudnę...
                      Samopoczucie już mi się psuje, u mnie jak tsh zbliża sie do 2 to narstają objawy niedoczynnosci .
                      Kolejne badanie w lutym jak tsh wzrośnie to zwiększamy dawkę.

                      Twoja tarczyca jest jeszcze całkiem spora . Dla porównania
                      Moje usg z ubiegłego roku
                      Pp11,6x10,6x38mm
                      Pl 9,6x 11,8x35,5mm .
                      Pozdrawiam :)
                      • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 22.01.18, 17:55
                        U mnie tsh unormowane, jestem na euthyroxie 100 i tsh w granicach 0,6. Pytałam o przeciwciała traB, bo one w moim przypadku były bardzo wysokie i jeszcze 2 miesiące temu równiez, teraz powoli spadają. Kuncia7, masz wyniki traB, wiesz jaki poziom? Pozdrawiam Was i życzę dobrych wyników.
                        • kuncia7 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 22.01.18, 20:36
                          Ale jak to zrobiłaś?
                          Dopiero miałaś nadczynność ?
                          Jakie wyniki miałaś jak dostałaś Euthyrox ?
                          No napisz nam coś więcej , jak doszłaś do E 100.
                          Nikt mi narazie nie zlecił trabów , przy najbliższym pobraniu sama zrobię .
                          Atpo i atg mam powyżej dziewięciu tysięcy oba .
                          Jak plany prokreacyjne ?
                          Pozdrawiam . :)
                          • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 22.01.18, 20:50
                            Hej. Pisałam w listopadzie, już wtedy tsh było ok. Generalnie w maju druga dawka jodu, zadziałał po miesiącu, i pierwsze tsh ponad 60. Stopniowo zwiększana była dawka aż do 100, na ktorej wyniki tsh mam poniżej 1. Z planami dot.prokreacji, to muszę zwalczyć przeciwciała traB do możliwie najniższego poziomu. Np.ponizej 10. Endo.nie widzi przeciwwskazań, gin.z wyższymi się nie zgadza na ciążę. Chyba za dużo wiem po prostu... i nie chcę ryzykować.
                              • kkk1989 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 23.01.18, 21:36
                                TraB zbadałam pierwszy raz 4 m-ce po jodzie, powyżej 40, pózniej 6 m-czy po jodzie, tez ponad 40, 7 m-cy po - 25. Czyli coś się ruszyło , ale dużo suplementuje się witaminami - np.selen z wit.e, dodatkowo wit. D3 , czasami b12, więc może spadek trabow to też efekt tej suplementacji. Czuję się ok, chociaż ostatnio czuję duze zmęczenie , szczególnie zmęczenie oczu - podkrążone i wrażliwe. Mam nadzieję, że to tylko zimowa aura. Poza tym wszystko lepiej niż w nadczynności. Pozdrawiam!
                                  • japoneczka01 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 26.01.18, 11:46
                                    Do wszystkich mających problemy z tarczycą - na portalu Pepsi Eliot poczytajcie informacje o tarczycy, a zwłaszcza komentarze - tam każdy może zadawać pytania. Po rejestracji i otrzyma rzetelne wskazówki jak w naturalny sposób wyjść na prostą i raz na zawsze nie brać hormonów i innych wspomagaczy. Wiele osób skorzystało i dziękują, bo lekarz tych informacji nie podał, a wyniki ich badań mówią za siebie. Forma wypowiadania się Pepsi Eliot i Grzegorza Adama jest troszkę żartobliwa, ale wiedza ogromna i darmowe niesienie pomocy.
                                    Stamtąd dowiedziałam się, że nie tylko tarczyca przetwarza jod, ale inne organy też, np. grasica itd. Żeby nie objadać się warzywami krzyżowymi, bo one usuwają jod z organizmu - kapusta, brukselka sałata zielona itp. i o suplementacji jodem z jodyny lub płynu Lugola w postaci robienia kleksa na skórze poniżej pępka lub na wewnętrznej stronie nadgarstków (najlepiej się wchłania). Organizm wtedy pobiera jod kiedy potrzebuje i nie ma wymuszania dawki. Plama z jodu utrzymuje się dłużej lub krócej. Kopalnia przydatnych informacji i dzięki nim mam książkowe wyniki. Endokrynolog o tym nie wie, bo on chce przepisywać tylko to co każe Wielka Farma, więc recepty biorę i leków nie kupuję, a korzystam tylko ze skierowań na badania i z nich sama wiem jaki jest mój stan. Polecam wszystkim, którzy chcą rzeczywiście wyzdrowieć, a nie chorować w nieskończoność, a przy okazji lekami rujnować sobie inne organy.
    • mika1 Re: niedoczynność po leczeniu jodem 02.12.19, 20:11
      Witam.. ja mam jeszcze szybszy przypadek.. 25 pazdziernika bylam na jodowaniu z powodu gravesa i uczulenia na thyrozol.. po 3tygodniach od jodu ft4 i ft3 spadlo do norm natomiast tsh dalej bylo bardzo niskie 0.006.. powiedzieli mi ze to normalne bo przywysokich przeciwcialach podnosi sie wolniej.. po kolejnych 2 tygodniach czyli 5tyg od jodu tsh 10.5! Przeszłam bardzo szybko w niedoczynność

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka