Dodaj do ulubionych

Brązowe plamy/ślady na pośladkach

10.04.17, 22:00
Witam. Od kilku miesięcy borykam się z brązowymi plamami na pośladkach. Są one na dole ( w miejscu gdzie siadam). jakby odciski ale w kolorze brązowym. Smaruje je oliwkami, balsamami ale nic nie pomaga. Czy ktoś spotkał się z czymś takim?
Edytor zaawansowany
  • 11.04.17, 09:47
    jataktotak napisał(a):
    > Czy ktoś spotkał się z czymś takim?

    Sadzę, że dermatolog. Pytałeś go?
  • 12.04.17, 09:15
    Nie pytałam bo to miejsce mnie nie boli, nie swędzi, nie ma żadnych wycieków itd. To po prostu wygląda źle.
  • 12.04.17, 09:59
    Może ci po prostu skóra rogowacieje? Za dużo siedzisz, może za ciasne ubranie?
    Spróbuj peelingu i kremuj. Możesz poszukać też pokarmów bogatych w wit. A i E.
    Jak łokcie i kolana?
  • 12.04.17, 16:20
    Nie mam większych problemów z kolanami ani łokciami. Od kilku tygodniu smaruje kremami, oliwkami pupę i nic;/ Może to objaw choroby tylko jakiej? Sama nie wiem.
  • 13.04.17, 10:48
    jataktotak napisał(a):

    > Nie mam większych problemów z kolanami ani łokciami. Od kilku tygodniu smaruje
    > kremami, oliwkami pupę i nic;/ Może to objaw choroby tylko jakiej? Sama nie wie
    > m.

    Może dermatolog będzie wiedział? To nie ważne, że nie boli i nie przeszkadza. To może być objaw choroby, która zacznie ci przeszkadzać za jakiś czas. Lepiej już teraz tym się zająć.

    S.
    --
    Ten kraj
  • 14.04.17, 21:18
    Latanie do lekarza z każdym pryszczem i plamką.....?! Może najsamprzód kosmetyczka? Niech ktoś to zobaczy i z grubsza określi.
    NFZ tego nie wytrzyma i lekarze też nie. A faktycznie chorzy będą sobie czekać na terminy.
    Wielkanoc się zbliża ale może bez takich jaj.
  • 15.04.17, 10:47
    margolcia_63 napisała:

    > Latanie do lekarza z każdym pryszczem i plamką.....?!

    Nie z każda, tylko z taką, która niepokoi.

    > Może najsamprzód kosmetyczka? Niech ktoś to zobaczy i z grubsza określi.

    Znasz Studio Kosmetyki Pośladków? Może lepiej poradzić się w sklepie z majtkami? A po pocztowe znaczki - do praczki.

    > NFZ tego nie wytrzyma i lekarze też nie. A faktycznie chorzy będą sobie czekać
    > na terminy.

    Skąd wiesz że to nie choroba?

    S.
    --
    Modlitwa o wschodzie słońca
  • 16.04.17, 23:31
    Tak, to plamy opadowe. ;)
    Poza tym, nawet bez plam na pośladkach można być chorym i w związku z tym proponuję w ogóle nie opuszczać placówek podstawowej opieki zdrowotnej. Może jeszcze lepiej zająć miejscówkę na OIOM-ie.;)
    Snajper, a może to borelioza? Rumień boreliozowy lub yershiniowy? Tylko z chorób odkleszczowych to się akurat śmiejesz, więc....?
    A czy kosmetyczka określi charakter zmian? Na pewno powinna.
  • 17.04.17, 02:28
    margolcia_63 napisała:

    > A czy kosmetyczka określi charakter zmian? Na pewno powinna.

    Tak samo powinna jak sprzedawczyni majtek. Obie tyle samo wiedzą o chorobach.

    A może ci się pomyliła kosmetykczka z dermatologiem?
    Okulista z optykiem?
    S.
    --
    Five miles out
  • 17.04.17, 07:49
    Jataktotak 10.04.17, 22:00 Napisała :Witam. Od kilku miesięcy borykam się z brązowymi plamami na pośladkach....... . Czy ktoś spotkał się z czymś takim?
    Jak widzisz z ośmio dniowego doświadczenia na różnych forach, nie uzyskałaś odpowiedzi na pytanie. I nie dostaniesz ,gdyż plamy u mnie czy innego forumowicza ,położone nawet w tym samym miejscu, mogą mieć inne przyczyny i różny sposób usuwania (leczenia). Nie rozwiąże problemu diagnozy nawet zdjęcie plam, przesłane na priwa do oceny przez ... (no może by ktoś to zobaczył) Bo: „Nieodzownym elementem rozpoznania przypadłości jest badanie fizykalne, wywiad lekarski oraz badanie skóry za pomocą lampy Wooda.” Wiem to z własnego doświadczenia oraz z stąd: dermatolog.pl/choroby-skory-/przebarwienia-skory/ Miłego czytania, pogody ducha i dystansu do własnych problemów. Solwer.
    PS Sceptycznie patrzę na ocenę plam przez kosmetyczkę ,która w skrajnym przypadku może być o sobą po jakimś tygodniowym kursie korespondencyjnym.....
  • 18.04.17, 10:57
    To nawet nie kosmetyczka a sam tzw. chory powinien umieć określić charakter zmian na swoim ciele! Czy zmiana to zrogowacenie, czy zmiana barwnikowa, rumień? Czy swędzi, boli? (wiadomo, że nie swędzi i nie boli) Miał wcześniej? Czy się nasiliło? Ma inną temperaturę niż okoliczne tkanki? Czy chodzi na solarium, nosi leginsy? Bierze hormony? Czy zmiana jest stała, czy obraz się zmienia?
    Na takie pytania nikt za niego nie odpowie. Nawet dermatolog- onkolog-wenerolog.
    Stawiam, że to nie grzybica bo raczej daje objawy i nie rak bo plamy są mnogie . To są najpewniej zrogowacenia.
    Zrogowacenia skóry mają podłoże mechaniczne i/lub chemiczne i/lub hormonalne i jeszcze tak można długo…
    Bardzo dużo mam wątpliwości, czy dermatolog zleci ogólną diagnostykę by dociekać przyczyny. Bo przyczyną takich zmian skórnych może być np. niedoczynna tarczyca, cukrzyca…….
    A jak się „dobrze” trafi prywatnie to „dobrze” potrafią pacjenta „wydoić”.
    Do autorki: zamień oliwki na krem Nivea. Niestety oliwki utwardzają takie struktury a raczej trzeba skórę nawilżać a nie natłuszczać i to nie agresywnymi preparatami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.