Dodaj do ulubionych

dziwne objawy brak rozpoznania

05.09.17, 22:53
witam wszystkich ktorzy bede mieli i czas to przeczytac i ewentualnie cos odpisac
bede starał sie opisac swoje dolegliwosci w skrócie
mam 40 lat całe zycie ciezko pracowałem
któregos pieknego dnia obudzilem sie z duza temperatura była to niedziela wiec wzialem dwie tabletki i pojechalem do lekarza dyzurnego w niedziele . ten popatrzyl na mnie kazal mi brac witamine c i wysłal mnie do domu . wieczorem temperatura wrociła wiec zaczalem brac jakies saszetki na zbicie temperatury typy ferwex gripex i zapisałem sie do pani doktor w rejonie ale wizyta dopiero za poltora tygodnia wiec sie faszerowałem tymi wynalazkami
kiedy dotarlem do lekarza czyli na wizyte to miałem wysokie cisnienie wiec otrzymalem antybiotyk i proszek na zbicie cisnienia , w czasie tej kuracji mialem perwszy taki objaw typy jakby mnie kopnał prad i przez chwile niecała sekunde straciłem kontakt z soba . tak naprawde nie zalapalem o co chodzi i leczyłem sie dalej , bedac w pracy miałem drugi objaw typu przeszedl mnie prad lub ciepło od stóp do samej glowy zniknał mi obraz w oczach i zdretwiala mi cala lewa strona , po chwili wróciłem z cisnieniem 220/120 , zawiezli mnie do szpitala w szpitalu zbili mi cisnienie wyslali do domu i powiedzieli ze jakmbede sie zle czuł to zebym poszedl do lekarza w przychodni . wiec tak sie stalo wyladowałem w przychodni ipani doktor zwiekszyła mi dawke proszku na cisnienie i otrzymałem skierowanie kardiologa , wiec do kardiologa poszedłem prywatnie bo na nfz to za poł roku , pani doktor zleciła cholter w którym wyszly pauzy w sercu do tego jeszcze ponownie kopnal mnie ten prad tylko troche mocniej i na dłurzej ze w efekcie zjechalem samochodem z drogi ale było to w nocy wiec jak sie ocucilem to tylko jechalem po poboczu ,, po tym incydencie wyladowalem w szpitalu ..
zrobili mi kupe badan echo serca tomografie serca tomografie glowy z kontrastem i bez koronografie dopler tetnic no i jeszcze kilka a moze kilkanascie innych badan mam cala teczke
ogladali mnie kardiolog ,laryngolog,neurolog , i inni ...
po trzech tygodniach wypisali mnie do domu mimo ze te prady mialem dalej ale doszli ze to niby nie od serca wiec to nie ten oddział dostałem kupe skierowan typu ponownie laryngolog neurolog itd
kiedy wyszedlem ze szpitala dopiero zaczał sie koszmar przypomne ze prady mialem dalej ale cisnienie mi tak nie wzrastało bo brałem te ich proszki na zbicie tylko w momencie kiedy mialem cisnienie w normie i zjadłem proszka to zaczelo mi spadac do takiego stopnia ze zaczalem mdlec widziec biale tunele zaczał mi latac obraz w oczach moj mozg przestał nadazac za tym co widze i takie tam ,,
bylem z tymi objawami w szpitalu na sorze ale za kazdym razem dostawałem kartke o braku wskazan do chospitalizacji i wysyłano mnie do domu patrzac sie na mnie jak na ufo
popewnym czasie zaczałem sobie sam prywatnie robic choltery i wychodziło mi okolo 600 pauz przez noc pauzy do 2,5 sekundy
wkurzyłem sie i odstawiłem te proszki po trzech miesiacach odstawienia proszków moj organizm dochodzi do siebie i na ostatnim cholterze mialem tylko 6 pauz 2 sekundowych
jestem na zwolnieniu poł roku i własnie szukam pracy i czułem sie do dzisiaj w miare dobrze ale dzisiaj miałem taka sytuacje ,,
stałem sobie nagle mnie przeszedł prad taki lekki i podniosło mi sie cisnienie troche potem wsiadłem do pociagu i mnie jeszcze kila razy sie tak zrobilo do tego stopnia ze miałem napewno duze cisnienie ale nie miałem jak zmierzyc zrobiło mi sie goraco do tego stopnia ze mialem mokra koszulke i chciałem wysiasc z tego pociagu i zadzwonic po karetke bo sie tak zle czułem
poniewaz pociag nie był osobowy to nie miałem takiej mozliwosci i po 30 minutach zaczeło mi troche przechodzic i dojechalem do miejsca docelowego
latałem po lekarzach poł roku do niczego to nie doprowadziło wszyscy sie patrza na mnie jak na debila co ja od nch chce a ja sie mecze i zaczynam sie tego poprostu bac
dodam ze u psychiatry tez juz bylem bo mi zaczeto wmawiac nerwice ale to chyba tez nie to
drodzy forumowicze jezeli ktos dotrwał do konca tej opowiesci to dziekuje i moze ma ktos jakis pomysł co to moze byc moze ktos miał podobny problem bo ja juz nie mam sily do tego wszystkiego
pozrawiam marrdom
Obserwuj wątek
    • koziorozka zaburzenia rytmu serca, arytmia 06.09.17, 15:33
      Dużo piszesz, ale chaotycznie.
      "zleciła cholter w którym wyszly pauzy w sercu"
      Niebezpieczne mogą być pauzy powyżej 3 sekund, krótsze lekarze często lekceważą.
      Poza arytmią coś więcej ci stwierdzono?
      Migotanie, bloki przedsionkowo-komorowe, bradykardie, coś innego?
      Jaki wynik próby wysiłkowej?

      Tu poczytaj i szukaj przyczyny. Odstaw alkohol.
      bielawa.naszemiasto.pl/artykul/rozmowa-z-prof-maria-trusz-gluza-kardiologiem,173563,art,t,id,tm.html
      www.kardioserwis.pl/forum/kardiologiczne/viewtopic.php?f=12&t=1000
      portal.abczdrowie.pl/pytania/co-oznacza-wynik-badania-holter-ekg
      • marrdom366 Re: zaburzenia rytmu serca, arytmia 06.09.17, 16:16
        witam
        alkocholu nie pije
        test wysiłkowy wyszedł ok
        test pochyleniowy wynik watpliwy
        w ostatnim cholterze nie mam zadnych innych wpisow
        we wczesniejszych miałm bradykardie i blok przedsionkowo komorowy II stopnia ale to chyba te pauzy własnie
        • koziorozka Re: zaburzenia rytmu serca, arytmia 08.09.17, 09:24
          marrdom366 napisał(a):
          > i blok przedsionkowo komorowy II stopnia

          Dopiero III stopień jest bezwzględnym wskazaniem do wszczepienia stymulatora.
          Nie bardzo rozumiem twój pierwszy post: "dziwne objawy brak rozpoznania", "wszyscy sie patrza na mnie jak na debila".
          Przecież masz dość typowe objawy i zdiagnozowane chore serce.
          Przeczytałeś ten wywiad z prof. Trusz-Gluzą?
    • korniz Re: dziwne objawy brak rozpoznania 07.09.17, 17:04
      powiem tylko tyle ze teraz pojawily sie choroby nowe ,ktore jeszcze nie sa znane lekarzom a co dopiero mowic o leczeniu.Tez mam dziwne objawy neurologiczne pojawily sie po 30 sce leczenie nieskuteczne i musze z tym zyc.
    • bertie Re: dziwne objawy brak rozpoznania 07.09.17, 21:36
      Ta ciężka praca u ciebie to praca fizyczna? Albo dla odmiany siedząca od lat? Bo może problem jest w kręgosłupie? Ostatnio spotkałam panią, która miała z drętwieniem połowy ciała, potykaniem się, i okazało się, że to wypadnięty dysk.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka