Dodaj do ulubionych

Refluks dwunastniczo-żołądkowy

14.05.19, 12:52
Witam, od 1.5 miesiąca mam problemy z układem trawiennym. Zaczęło się od uczucia jakby żołądek nie pracował, potem pojawiło się odbijanie... W ciągu dnia pojawił się tępy ból śródbrzusza (okolice pępka) oraz wysypka, która trwała 3. dni głównie na plecach i brzuchu jakby mnie komar pokąsał. Następnie doszedł wzdęty brzuch. Otrzymałem lek hamujący wydzielanie soków w żołądku, który kompletnie nie pomógł a raczej mnie zagazował; pojawiły się jazdy w brzuchu i wiatry. Mam rozchwiany mocz - potrafi być ciemnożółty i skąpy by za kilka dni przeistoczyć się w bardzo jasny i obfity, czasem jest normalnie. To samo z kałem przeszedłem już ze stanu żółtego - papkowatego do ciemnobrązowego o ogromnych gabarytach, ostatnio normalnie. Poza tym towarzyszy mi kołatanie serca i nocne drętwienie palców u dłoni. Miałem także wysypkę na jednym udzie połączoną z ciągłym pulsowaniem mięśnia. Ból brzucha bywał rozlany, bardziej w prawą stronę, aż po kroczę. Obecnie głównie po przyjmowaniu płynów czuję się jak balon. Straciłem na wadze, pewnie wyniki poszły w dół, mam też powiększony węzeł na szyi. Nie mam wymiotów, biegunek, zgaga sporadycznie. Spory apetyt.

Wyniki:
krew z rozmazem - wszystko w normie [tydzień od problemu]
OB - 2 CRP - 0,4
próby wątrobowe w normie
kreatynina, eGFR w normie
glukoza w normie
żelazo w dolnych granicach, ale w normie [3. tygodnie od problemu]

Kał: żółty, papkowaty, pojedyncze ziarna skrobi [tydzień od problemu]

Mocz: ciemnożółty, obecne ketony i białko - 12 [3. tygodnie od problemu]

USG jamy brzusznej: niewielki naczyniak na wątrobie, reszta ok [3. tygodnie od problemu]

Gastroskopia: duża ilość treści żółciowej w żołądku, przekrwienie śluzówki, nadżerki w cz. przedodźwiernikowej, reszta ok. [5. tygodni od problemu]

Diagnoza na ten moment to: refluks dwunastniczo-żołądkowy.
Czy postawiona diagnoza jest słuszna? Nie mam kompletnie wymiotów.

Niestety znowu otrzymałem lek o podobnym działaniu co ten poprzedni plus zalecenie diety, którą i tak już stosuję. Czy te leki z grupy pompy protonowej są w ogóle na taką przypadłość? w ulotce jest o refluksie przełykowym, którego nie mam.
Lekarz od gastro zasugerował nerwicę żołądka.

Proszę o poradę. Czy ten refluks występuje przy braku wymiotów? Czy moje objawy nie wskazują na coś innego? Jakie badania jeszcze mogą być pomocne? Krew utajona, pasożyty, kolonoskopia, urlog? Niestety nie bardzo mam wachlarz z wyborem lekarza, bo jednak sam lek z grupy pomp to zbyt mało nawet na tą diagnozę. Miał ktoś podobnie?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.