Dodaj do ulubionych

Skurcze prawie wszystkich mięśni, sportowiec.

20.12.19, 00:29
Witam.
Wyczynowo trenuje sport wytrzymałościowy. Ostatnio miałem główne zawody i niestety, nie poszło mi. Około 2-3 tyg przed nimi zacząłem odczuwać duże zmęczenie, mimo że treningi stawały się już luźniejsze. Przestałem.odczuwac głód i potrafiłem zasnac w kurtce po treningu na nawet 4h, bez śniadania. Nie było.mi nawet gorąco. Ogólnie miałem problemy ze snem i nie mogłem zasnac, choćby nie wiem co. Nawet, jak w dzień nie robiłem drzemek. To akurat mogło mieć trochę podłoże psychiczne, ponieważ jakieś 3.5 miesiace przed głównymi zawodami, rozstałem się z dziewczyną i do dzisiaj nie przeszło (tzn ja zostałem porzucony). Kolejnym niepokojącym sygnałem są wspomniane w temacie skurcze mięśni. Im bliżej do docelowej imprezy, tym było ich więcej. Pojawiały się w takich miejscach, jak łydki, dwugłowy, czworoglowy, pachwina, całe plecy, język, szyja, szczęka, biceps, triceps, przedramię, mięśnie brzucha i parę więcej. Nawet przy lekkim napięciu. Miałem też problemy ze wstawaniem, nawet po 10h snu w weekend, było bardzo ciężko wstać, bolała mnie głowa. Zastanawiam się, czy to wszystko mogło mieć wpływ na to, że podczas zawodów jakby brakowało wytrzymałości. Rezultaty były zbliżone do rekordów, jednakże totalnie mnie odcinało i ciężko było mi się pozbierać po niektórych startach. Bardzo długo dochodziłem do siebie. Może to jednak braki wytrzymałościowe. Chciałbym wierzyć, że to jednak wina mojego stanu organizmu i to co wytrenowalem, jest we mnie :(. Jestem dopiero po zawodach i zamierzam się przebadać i skonsultować z lekarzem, jednak chciałbym takze usłyszeć zdanie jakiegoś specjalisty/trenera.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • solwer Re: Skurcze prawie wszystkich mięśni, sportowiec. 20.12.19, 08:23
      Coś mnie się wydaje ,że twój wyczynowy trening, prowadzisz wg poradnika dla jakiejś Zosi-samosi. Jaki trener, obserwując twoje po treningowe reakcje, dopuściłby cię do zawodów? Nawet laik zauważy, że masz wyczerpany i przetrenowany organizm. Miałeś szczęście ,żeś na tych zawodach nie padł jak kromka chleba, masłem na dywan! Potrzebna pilna wizyta u lek. sportowego i dietetyka, który ci ułoży zbilansowaną dietę.
      Pewnie ,że życie osobiste ma wpływ na osiągnięcia sportowe. Szczególnie, gdy się rozklejasz,myśląc:„żadna mi się nie podoba,tylko Rozala”. Popracuj nad swoim urażonym ego !!(jak ona mogła .. mnie…przecież ja ….itd.) Przyjmij do wiadomości, że nie ma obowiązku wzajemności uczuć! W tej chwili, może to samo przeżywać kilka dziewczyn, których ty w ogóle nie zauważasz. Gdy to sobie uzmysłowisz, to z ulgą zaśpiewasz : "Nie ma takiej rury na świecie, której nie można wymienić". Konkretnego działania i pogody ducha życzę;)
      • kamil9611 Re: Skurcze prawie wszystkich mięśni, sportowiec. 21.12.19, 12:15
        Na pewno zbadam też testosteron, kwas moczowy, kinazę, glukozę, magnez i elektrolity. Generalnie testosteron wydziela się po 6 godzinie snu ciągiem. Może być tu problem, bo nie pamiętam, kiedy tyle spałem ciągiem... W najlepszym wypadku było to koło 4-5h z licznymi przebudzeniami. Ale fajnie by bylo, jakbym dokładnie wiedział co zbadać. Tyle, że czasu nie mam, a wyniki muszą być na teraz. Myślę, że jak zrobię pełna morfologię krwi oraz badanie moczu, to nie trzeba będzie powtarzać badań po konsultacji z lekarzem. Tak btw jeszcze 2 dni jestem na zawodach i dopiero będę mógł zbadać się w poniedziałek.
      • kamil9611 Re: Skurcze prawie wszystkich mięśni, sportowiec. 06.01.20, 00:18
        Generalnie wszystko na własną rękę sobie ogarniam. Niestety nie ma w klubie nikogo kto znałby się lepeij ode mnie. Póki co badania wyszły mi chyba najlepsze w życiu. Żelazo minimalnie powyżej górnej granicy, erytrocyty i hemoglobina na maxa. Płytki krwi minimalnie poniżej dolnej granicy(a więc krew nie taka gęsta). Sód i potas w normie. Czekam jeszcze na magnez, testosteron i kinazę. Badania były robione dopiero po nowym roku a więc, dużo po głównych zawodach ale skurcze dalej są. Jedyne do czego można się przyczepić to kwas moczowy za wysoki. Myślę, że mój spadek formy może być spowodowany moim słabym stanem psychicznym. Jeszcze nie wiem jaki to dokładnie może mieć wpływ ale sam fakt że byłem bliski odebrania sobie życia (i to nie były myśli ale plan, data i sprzęt) daje sporo do myślenia. Mogę powiedzieć, że same myśli samobójcze to nic w porównaniu do stanu, jaki był potem ale mniejsza. Po zrobieniu pełnych badań na pewno skonsultuje się z lekarzem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka