IP: *.chello.pl 09.11.04, 21:19
Czy jak zaczęła się WAM robić nadwaga to leki które brałyście --pomogły WAM
schudnąć czy dożywotnioo człowiek będzie tył?????
Edytor zaawansowany
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 10.11.04, 00:28
    Odkąd zaczełam brać hormony ustabilizowała mi się waga, teraz przy wzroscie 168
    cm ważę 51 kg. A Tobie hormony nie pomogły?

    Pozdrawiam
  • Gość: jaga IP: *.chello.pl 10.11.04, 07:12
    Jeszcze mi nie dali hormonów,mam pytanko jesli można ----czy poprawiły Ci się
    włosy????MNie wypadają ,są suche totalne siano,czy biorąc preparat to się
    zmienia czy to już tak okropnie będzie i czy oprócz ustabilizowania wagi może
    się ona zmienić,można chudnąć czy tylko utrzymywać stałą wagę???/Dzięki za odp.
  • to-ja-007 10.11.04, 12:28
    Mi wlosy przestaly wypadac jakies 2-tyg po dojsciu do optymalnej dawki. Co to
    byla za ulga ..... jua myslalam ze bede lysa. Bylam przerazona i zaczelam szukac
    info w internecie. Niestety nie pomoglo mi to bo gdzies przeczytalam ze nie u
    wszystkich chorych na Hashimoto wypadanie wlosow jest do zatrzymania, czy jest
    odwracalne.

    Przez te pol roku jak biore leki z waga bywalo roznie raz tylam raz chudlam. Nie
    mam nadwagi, a waga odkad biore leki oscyluje +/- 1kg wokol mojej "normalnej" wagi.
    Mam nadzieje ze to sie nie zmieni....
  • ettrich 10.11.04, 14:45
    jaki bierzesz preparat?
    ja letrox
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 14:59
    Ja biore Eltroxin od 5 lat, schudłam, ale wg mnie ciągle jest do przodu o 5 kg.
    Generalnie czuje się dobrze, ale boje się innych chorób autoagresywnych :(, bo
    podobno lubia byc w parze, ma wyniki nienajciekawze, bo ciągle brakuje mi
    biacyh ciałek obecnie mam 3000 tys.
  • ettrich 10.11.04, 15:11
    a jaki masz tsh?
  • to-ja-007 10.11.04, 16:05
    Ja biore eferox, ale bralam tez euthyrox i moim zdaniem ten ostatni byl lepszy.


    Tez sie boje innych chorob o podlozu autoimmunolog. Boje sie tez jak czytam ze
    u ludzi z Hashimoto duzo wieksze jest prawdopodobienstwo wystapienia chloniaka
    ....
    Przy tym wszystkim te pare kg + czy - jakos przestaje byc istotnym problemem.
    Sorry, ze tak pesymistycznie.....
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 10.11.04, 16:20
    A jak się psychicznie czujecie???????Nie macie deporesji itd ,zaników pamięci
    czy wszystko wraca do normy po braniu leków i jakie choroby moga występoważ z
    HASHIMOTO.A tak przy okazji jak daliście znać to ile mieliście lat jak
    zachorowaliście/hmm wykryto u WAs bo to nie jest jednoznaczne a także czy ktoś
    w rodzienie u WAS na to chorował?????
  • Gość: up IP: *.chello.pl 10.11.04, 20:52
  • Gość: Hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 10.11.04, 23:37
    Z włosami generalnie problemów nie miałam więc nie miało mi się co poprawiać :-)
    Jeśli chodzi o psychikę to jest źle. Miewam depresje i zaniki pamięci. Po tym
    jak zaczęłam brać leki właściwie niewiele się poprawiło, z wyjątkiem tego, że
    tarczyca przestała mnie "dusić". Lekarz mówi, że te inne objawy to nie od tego
    bo wyniki mam dobre. Biorę Letrox.
    A ile miałam lat jak zachorowałam to nie pamiętam (to te zaniki pamięci ;-)
    Kilkanaście chyba.
  • Gość: jaga IP: *.chello.pl 10.11.04, 23:59
    Czy ktos z WAS próbował REISHIna Hashimoto??????????I do innych osób-- macie
    problemy z pamięcią,ja zawsze miałam genialną i mam teraz pietra +czy jeśli mam
    Hashimoto a TSHw normie[jeszcze]a mimo to źle się czuje to można na to coś
    poradzić ,czy łaskawie będa mnie monitorować a leczyć kiedy szlag trafi
    wskażnik TSH i mnie?Znacie [przede wszystkim sprawdzonego --same chodzicie endo
    w Warszawie?????]dzięki za info
    Czy refleks i energię się ma czy jest się ospałym i ociężałym po kres dni???/
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 11.11.04, 00:28
    Co to jest reishi?
  • Gość: jaga IP: *.chello.pl 11.11.04, 00:43
    sprawdź na portalu www.wizaz.pl a także w google[www.google.pl]--ja zakupiłam
    ostatnio książeczkę o REISHi --podają tez że stosuje się ją gdy ma się
    HASHIMOTO,ja mam suche oko nie moge być tyle w necie.CZy ktoś z WAS ma poważne
    problemy z oczyma ???/
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 11.11.04, 01:48
    Mam pytanie czego nie wolno jeść mając HASHIMOTO??Słyszałam że soi ,a co z
    uprawianiem sportu ,gimnastyki aerobowej czy to szkodzi,zaostrza objawy????
  • Gość: Monika IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.11.04, 05:49
    Kurcze! Robilam wyniki w kierunku hashimoto: aTG 46,7 IU/ml, aTPO 5,10 IU/ml,
    TSH 0,972 uIU/ml, FT4 12,5 pmol/l. Mówią, że niby wszystko jest w normie oprócz
    nieco podwyzszonego aTG. Że to nie musi być Hashimoto, może w przyszlości!? -
    mam się kontrolować. Ale kurcze ja mam zmiany w wadze ciala, ospalość,
    zmęczenie lub nadpobudliwść, suche powieki i oko. Za rok mam zrobić następne
    wyniki. Na razie jeszcze zmiany te nie powodują nadwagi, ale mam czekać aż
    będzie więcej objawów. Wydaje mi się, że to nonsens. Nie wiem jak mam walczyć
    z "wiatrakami". Lekarze pocieszają i bagatelizują sprawę - ośdźcie, czy to ja
    jestem przewrażliwiona.
  • vitalia 21.11.04, 22:16

    --

    ReishiMax

    ReishiMax® to skuteczny suplement diety produkowany z unikalnych grzybów
    Reishi. ReishiMax® wzmacnia system odpornościowy poprzez stymulację
    proliferacji komórek odpornościowych oraz modulację działania kluczowych
    komórek odpornościowych.

    Reishi (lakownica lśniąca), najczęściej wymieniany suplement diety w chińskich
    tekstach medycznych, od tysięcy lat ceniony jest przez Chińczyków jako środek
    zwiększający wigor i witalność.

    ReishiMax® to firmowy wyciąg z czerwonej odmiany grzybów Reishi o najwyższym
    obecnie stężeniu substancji aktywnych na rynku. ReishiMax® zawiera zmielone
    zarodniki uzyskane dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii, która uwalnia
    aktywne składniki, zapewniając wyjątkowe działanie immunostymulacyjne, którego
    nie posiadają inne produkty z Reishi.

    ReishiMax® jest przeznaczony dla dorosłych osób, którym zależy na zachowaniu
    prawidłowego działania układu odpornościowego lub które chcą dodatkowo wzmocnić
    swój układ odpornościowy. Z dobroczynnego działania ReishiMax® mogą skorzystać
    również osoby, które palą, często przebywają w zanieczyszczonym środowisku bądź
    cierpią na brak snu.
    sposób użycia
    Zażywać codziennie jedną (1) lub dwie (2) kapsułki podczas posiłku porannego i
    wieczornego.

    składniki:
    Wyciąg z grzyba lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum), żelatyna, kwas
    stearynowy.

    Grzyby Reishi a choroby naczyniowe.
    Badania kliniczne udowodniły niezbicie wiele korzystnych własności grzybów
    Reishi w odniesieniu do układu sercowo-naczyniowego. Wyka¬zano ich skuteczność
    między innymi w zapobieganiu i terapii takich schorzeń, jak stwardnieniu
    tętnic, hypercholesterolozie oraz nadciśnienia tętniczego. Korzystne działanie
    stosowania Reishi stwierdzono również w przypadkach udaru mózgu, niewydolności
    pracy mięśnia sercowego, zawału serca oraz zapobieganiu zapaleniu żył i
    zakrzepicy.

    Badania przeprowadzone równolegle w 7 różnych chińskich szpitalach na grupie 90
    osób cierpiących na choroby serca wykazały średnio poprawę u 81,77% pacjentów.
    Najlepsze wyniki uzyskano w szpitalu Nanjing Gulou, gdzie po czteromiesięcznym
    podawaniu tabletek preparatu Reishi poprawa nastąpiła u 93,3% osób poddanych
    tej kuracji. Poniższa tabela obrazuje procent skuteczności Reishi w odniesieniu
    do różnych objawów występujących u pacjentów z chorobami serca:
    Arytmia 60,0%
    Uczucie ucisku w klatce piersiowej 90,4%
    Bóle i zawroty głowy 86,7%
    Uczucie znużenia 77,8%
    Odczucie chłodu w kończynach 73,9%
    Zaburzenia oddychania, duszność 72,5%
    Bezsenność 77,8%
    Dusznica bolesna 84,4%
    Inne badania wykazały, że u 72% spośród 92 pacjentów ustąpił ból w klatce
    piersiowej, a u 65% zmniejszyły się problemy z oddychaniem oraz tachykardia. U
    20 spośród 52 pacjentów przywrócono normalny rytm pracy serca, a u 13 osób
    nastąpiła wyraźna poprawa.

    Po uzyskaniu pozytywnych wyników w wielu badaniach dokonanych na szczurach,
    myszach, psach, świnkach morskich oraz królikach przeprowadzono badania
    kliniczne na pacjentach cierpiących na hyperlipidemię oraz choroby serca.
    Dokonane po siedmiu latach badań opracowania statystyczne skuteczności terapii
    z użyciem grzybów Reishi wykazały, że znaczna poprawa nastąpiła u od 20 do 48%
    pacjentów, natomiast skuteczność leczenia stwierdzono u od 56 do 86% osób. U
    7,6% pacjentów wystąpiła znaczna poprawa przepływu krwi do serca, natomiast u
    od 42 do 94% zaobserwowano pewną, poprawę. U wielu pacjentów poprawie uległy
    takie objawy, jak ból serca, trudności z oddychaniem, obrzęk oraz nieregularny
    lub przyspieszony rytm pracy serca.

    Jednym z głównych czynników zwiększających ryzyko chorób sercowo-naczyniowych
    jest podwyższony poziom cholesterolu oraz trójglicerydów we krwi. Badania na
    zwierzętach oraz badania kliniczne dowiodły, że Reishi wykazuje zdolności
    obniżenia poziomu cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL oraz
    trójglicerydów we krwi. W trakcie badań klinicznych przeprowadzonych w szpitalu
    w Tianjin w Chinach na grupie 70 osób cierpiących na hyperlipidcmic u 74,2%
    pacjentów stwierdzano obniżenie poziomu cholesterolu do wartości prawidłowych.
    Najlepsze wyniki uzyskano w przypadku osób, które ograniczyły spożycie
    tłuszczów zwierzęcych oraz były aktywnie fizycznie. Jednak, nawet u osób, które
    nie należały do tej grupy, stwierdzono znaczną poprawę w obniżeniu poziomu
    cholesterolu pod wpływem stosowania grzybów Reishi. Dalsze badania kliniczne
    wykazały, ze u 103 pacjentów cieipiących na choroby serca stosowanie preparatu
    sporządzonego z grzybów Reishi przez okres od jednego do czterech miesięcy
    prowadziło do obniżenia cholesterolu LDL u 68% pacjentów. Dodatkowo, nastąpiła
    u nich zdecydowana poprawa symptomów choroby oraz polepszenie obrazu EKG.
    Kolejne badania kliniczne potwierdziły, że po 2 miesiącach stosowania Reishi
    nastąpiło u pacjentów obniżenie poziomu cholesterolu oraz trójglicerydów,
    któremu towarzyszyła poprawa krążenia krwi oraz ustąpienie zmęczenia,
    sztywnienia kończyn oraz bólów głowy. W jednym z badań klinicznych dokonanych
    na osobach chorych na serce stwierdzono obniżenie poziomu trójglicerydów u 68%
    pacjentów, natomiast w niezależnych badaniach dokonanych na osobach cierpiących
    na hyperlipidemię podobny efekt zanotowano u 74,4% pacjentów.
    Zawyżony poziom cholesterolu i trójglicerydów nie jest jedynym czynnikiem
    odpowiedzialnym za zwiększenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Ogromną rolą
    odgrywa tu wysokie ciśnienie krwi, które prowadzić może do niewydolności nerek
    i jest jedną, z głównych przyczyn miażdżycy tętnic. Wstępne badania
    przeprowadzone w Chinach w 1972 roku na myszach wykazały, że preparaty
    sporządzone z grzybów Reishi w znaczny sposób obniżają ciśnienie krwi. Efekt
    ten obserwowano już po 5 godzinach od podania zwierzętom preparatu Reishi, a po
    2 tygodniach kuracji uzyskano obniżenie ciśnienia krwi średnio o 20%. Wyniki te
    zostały potwierdzone przez japońskie badania dokonane w 1988 roku na szczurach,
    u których Reishi prowadziło do znacznego obniżenia skurczowego ciśnienia krwi,
    jak również do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi. W badaniach klinicznych
    przeprowadzonych w Ja¬ponii na grupie 53 pacjentów cierpiących na nadciśnienie
    pierwotne po 6 miesiącach stosowania tabletek sporządzonych z liofilizowanego
    wycią¬gu Reishi nastąpiło znaczne obniżenie ciśnienia skurczowego od 10 do 29
    mm Hg i rozkurczowego od 5 do 14 mm Hg, osiągając średnio prawidłową wartość
    126,4/91. Nie stwierdzono, natomiast znaczących zmian ciśnienia krwi u grupy
    kontrolnej osób zdrowych, którym podawano identyczne dawki preparatu Reishi.
    Bardzo obiecujące są wyniki badań klinicznych uzyskane na grupie 54 pacjentów
    znajdujących się w stadium II nadciśnienia pierwotnego, u których zawiodła
    terapia przy użyciu takich leków obniżających ciśnienie, jak captopril w
    dawkach dziennych 25 mg oraz nimodypine w dawkach dziennych 20 mg. Podawanie
    tym pacjentom dwa razy dziennie dwóch tabletek zawierających 220 mg wyciągu z
    Reishi po 14 dniach kuracji prowadziło do znacznego obniżenia skurczowego
    ciśnienia krwi u 82,5% osób, przy wyraźnej poprawie ciśnienia rozkurczowego
    oraz włośniczkowego oraz tętniczego.

    Badania farmakologicznych właściwości trój-terpenów obecnych w grzybach Reishi
    wykazały, że obniżają one wysokie ciśnienie krwi, działając jako inhibitory
    enzymu przekształcającego angiotensynę (ACE) oraz hamują syntezę cholesterolu.
    Działanie ich jest wolniejsze, niż syntetycznych leków z grupy ACE, ale ich
    pozytywną stroną jest brak negatywnych skutków ubocznych.
    Skuteczność Reishi w obniżeniu wysokiego ciśnienia krwi oraz obniżenia poziomu
    cholesterolu we krwi, stanowi bez wątpienia ważny aspekt wykorzystania
    preparatów sporządzonych na bazie tych grzybów w profilaktyce i leczeniu chorób
    sercowo-naczyniowych. Niemniej ważnym, jednak są również ich zdolności do
    podwyższenia zbyt niskiego
  • to-ja-007 11.11.04, 10:26
    Jesli chodzi o pamiec i nastroj to mi sie poprawily odkad biore leki i mam
    odpowiednio sutawiona dawke.

    Zawsze mialam bardzo dobra pamiec (mozliwosci mojego ukochanego zawodu od tego
    zalezy) i jak zaczelam chorowac to niestety bylo kiepsko.
    I to nie byly tylko problemy z pamiecia ale i problemy z niemoznoscia skupienia
    sie na czymkolwiek. Oprocz tego mialam stany lekowe, praktycznie poczatki
    depresji.
    Ale odkad biore leki jest prawie normalnie. Stosunkowo krotko je biore wiec mam
    nadzieje, ze moze bedzie jeszcze lepiej. Nawet jesli nie bedzie - to w tej
    chwili jest tak ze moge normalnie zyc.

    Zaczelam chorowac w wieku 31 lat. Gdy zaczelam chorowac myslalam ze jestem
    jedyna w rodzinie. Ale na wszelki wypadek kazalam mamie zrobic badanie na
    przeciwciala - wyszlo jej pare tysiecy przeciwcial. Co dziwnego poziomy hormonow
    tarczycy, czy tsh ma jeszcze w normie wiec zaden lekarz nie podejrzewal choroby
    tarczycy.

    Jesli chodzi o to czego nie wolno jesc - to ja czytalam o zlym wplywie jodu.
    Jod pobudza tarczyce do pracy a to moze spowodowac rozprzetrzenienie sie stanu
    zapalnego. Lepiej wiec unikac np. soli jodowanej.
  • to-ja-007 11.11.04, 10:48
    Zadalas duzo pytan......czy ma sie refleks i czy jest sie ospalym, o zaniki
    pamieci etc.
    Niestety tak jest, ze u niektorych ludzi ta choroba przebiega inaczej. Niektorzy
    sa bardziej wrazliwi i odczuwaja wiecej a inni choruja latami i mimo to calkiem
    dobrze sie czuja.

    Niestety nie u kazdego po rozpoczeciu przyjmowania lekow wszystkie objawy
    znikaja. Nie wiem jak jest z lekami niesyntetycznymi ale te najpopularniejsze
    to hormony syntetyczne. A te zawsze troche inaczej wygladaja (maja inny sklad
    chem.) niz naturalne i niestety moze sie zdarzyc ze taki lek nie u kazdego sie
    sprawdza.
    Poza tym przeciwiciala moga sporo namieszac w ogranizmie. Czytalam ze mozna
    probowac je leczyc sterydami.
    Oraz ze jest szansa ze w przyszlosci beda leki oparte na cytokinach (czy jakichs
    substancjach kontrolujacych cytokiny) ale to raczej daleka przyszlosc bo na
    razie to jest to na etapie (bardzo interesujacych) badan naukowych. Mimo to
    wazne ze jest szansa ze moze kiedys bedzie skuteczny lek.

    Nie wiem jakie masz tsh. Ale moge poradzic mierz sobie temp. podstawowa ciala
    (tuz po obudzeniu). Wtedy gdy przez dluzszy czas utrzymuje sie bardzo niska temp
    (ponizej 36, blizej 35), zrob badanie tsh. U mnie tak lekarz wykryl, ze mam
    Hashimoto.
    Jak mialam przez pare dni temp. w okolicach 35 stopni to poszlam do lekarza -
    zbadal mnie w kierunku chrooby tarczycy, nerek i reumatyzmu. Tylko tsh bylo
    pow. normy (6.7). Jak po tygodniu powtorzylam tsh - to juz bylo sporo nizsze -
    w okolicach 4.

  • Gość: sterydy obniżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 13:11
    poziom przeciwciał w czasie zażywania ich.
    Po odstawieniu poziom w moim przypadku nawet się podniósł. Ile złego narabiły w
    moim organizmie - nie wspomnę. W tej chwili sterydy mogę przyjąć tylko na łożu
    śmierci.
    Natomiast przeciwciała spadły mi znacznie po lekach modulujących odporność, np.
    TFX, FIBS, Biostymina.
    Na temat chłoniaków nic nie czytałam i nikt mi nie mówił. Natomiast napewno
    może występować przy Hashimoto zespół Sjogrena. I ja to właśnie mam.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 11.11.04, 16:48
    No ja czekam na wyniki przeciwciał przeciwjądrowych tez podejrzewają Sjogrena--
    po prostu pi ęknie 23 lata a wyglądam jak 40latka i Bóg wie co jeszcze sie
    przyplącze,latex mi sie podwyższył!!!Czy nie mogą na to nic w tej chwili póki
    TSH w normie zrobić?Przecież do cholery cierpię a suche oko mam z uszkodzeniem
    nabłonków narządu wzroku ,nic poczekam na wyniki.Paranoja czy z Sjogrenem to
    wogóle da się żyć????///
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 11.11.04, 18:19
    czych hormonów tarczycy i włosy będą normalne ,oprócz tego że przestają
    wypadać!!!!??????????
  • Gość: JAGA IP: *.chello.pl 11.11.04, 21:39
    Czytałam juz wiele o HASHIMOTO w necie --rozumiem terminologię medyczną więc
    nie ma problemu ale chciałabym poznać /dowiedzieć się od kogoś kto na to
    choruje od lat bądź krótko ale poznał co mu szkodzi[np jakie produkty
    żywnościowe],próbowal się leczyc dieta ,itd i generalnie jak to jest czy coś
    powstrzymać może przeciwciała ,czy próbowaliście alternatywnych metod
    leczenia,czy macie jakieś choroby współtowarzyszące ,czy włosy przestają
    wypadac i są potem normalne a nie sianowate i przeraźliwie suche?????
    Byłabym cholernie wdzięczna za info,interesuje mnie także to że znalazłam osobę
    która lecza jodem a słyszałam że jod jest przeciwskazany w HASHI ,mam taką
    książke korzystne żywienie dla tarczycy--czy mogę stosować przepisy z tej
    pozycji dietetycznej [regulacja gospodarki jodowej czy nie],czy należy inukac
    jodu ,jak to jest z wysiłkiem sportowym ,spotkałam się z opinią że sport
    pogarsza sprawę i na koniec czy uważacie że głupota byłoby skorzystanie z rad
    naturoterapeuty który sam wyciągnął sie z nieuleczalnej choroby?[to nie
    oszustwo ma potwierdzenie medyczne ,opis choroby,pomaga wielu ludzium itd--
    kiedy byłam zdrowa byłam sceptyczna co do takich rzeczy ale facet nie jest
    naciągaczem a nuz widelec warto spróbować.]I na koniec czy leki
    immunomodelujące moga coś zdziałać????
    Przepraszam za ten chaos ale chce się ratować,bez obrazy ale nie wierze że tak
    biernie żyjecie nie zastanawiając się co zrobic aby sobie pomócWszelkie Wasze
    obserwacje beda dla mnie cennym doświadczeniem,podzielcie się swymi
    spostrzeżeniami.
    Jest tak u mnie że lekarka nie stwierdziła jeszcze HASHi to generalnie
    skomplikowana sprawa bo zaczęło sie od czego innego a lekarkę zmieniłam bo
    kazała mi brać 6 cynków [tabletek dziennie i zatruła mnie tym cholerstwem].
    Ja ma suche oko i przez to zaczeli podejrzewać Sjogrena to skomplikowane a z
    bólu nie zabardzo moge tyle pracowac w necie.Czekam na wyniki przeciwciał
    przeciwjądrowych.
    Moje wyniki w tej chwili to TSH 2,46[skoczyło od maja kiedy wykryto u mnie
    przeciwciała z 1,87 do tej wartości], Anti TG z 136 w maju do wartosci prawie
    160 obecnie , Anti TPO 1,8 [zakres 0,0 do 12],mocz ,elektrolity OB ,CRP
    [prawidłowe],transaminazy,trójglicerydy ,bilirubina ok,morfologia podstawowa
    tez gdyby nie to że mam non stop od marca podwyższone limfocyty.
    Własne poszukiwania doprowadziły mnie do tego że może mam HASHi bo wspaniała
    Pani endokrynolog zapisala sobie coś w komputerku a mnie kazała łykać cynk.aha
    FREE T4 0,81 [zakres 0,71 do 1,85.]
    Czekam na WASZE odpowiedzi i pozdrawiam
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 11.11.04, 21:41
    Mam podwyższony latex 38 [a norma to od 0,0 do 20]
  • Gość: JAGA IP: *.chello.pl 11.11.04, 22:15
    Wiem zamęczam WAs ale interesuje mie jedna kwestia[za tydzień ma lekarkę --oby
    ta endo okazała się do rzeczy kobietą]skoro l--tyroksyna jest identyczna z
    naturalnym hormonem tarczycy i jest skuteczna i bez niepożadanych działań
    ubocznych[jeśli ustali sie odpowiedną dawkę]to tak sądzę wszystko powinno się
    normowac w organizmie czyż nie?Czy teraz kiedy sie źle czuje lekarz może mi ją
    przepisać czy będą czekać aż mnie TSH poleci do góry albo wyłysieje[strasznie
    wypadają].
    Jesli ten lek działa jak nasz hormon to wszystko powinno wrócić do normy prawda?
    Czy jek WAm się poprawia wynik TSH to maleje liczba przeciwciał ?Jak to jest.I
    czy nie wiem jakie lek konkretnie ale leki immunosupresyjne by tu nie pomogły?
    Coś co by te przeciwciała blokowało?
    LUDZIE WIEM że katuje temat ale ludzie lubię poznać wroga żeby go rozbroić albo
    przystopować!!!
  • agabor1 11.11.04, 22:38
    "identyczna z naturalnym" nie oznacza naturalna, więc skutki uboczne muszą
    wystąpić, bo to nienaturalne, obce organizmowi i poza tym będzie wtłaczane na
    siłę,sztucznie nie likwidując przyczyny a to sie może zemścić w przyszłości
    bliskiej czy dalekiej
    --
    www.natur-ziolek.wizytowka.pl
  • agabor1 11.11.04, 22:31
    Ja miałam niedoczynność tarczycy z objawami podobnymi do Hashimoto.Stosowałam i
    stosuję medycynę alternatywną z b.dobrym skutkiem. Wiem też z książki dr-a
    M.Tombaka "Uleczyć nieuleczalne", że przyczyną chorób tarczycy jest
    nieprawidłowo funkcjonujący układ pokarmowy-nieprawidłowo ze względu na złe
    nawyki żywieniowe typu: spożywanie oczyszczonej z błonnika żywności(białe
    pieczywo,ryż,gotowane bez skórki ziemniaki,itp.),za mało warzyw,owoców,soków,za
    dużo żywności gotowanej,tłuszcze zwierzęce zamiast roślinnych .Codziennie rano
    powinno się zaczynać od 1 łyżki oleju słonecznikowego,arachidowego lub
    kukurydzianego-najlepiej z pierwszego tłoczenia,potem sok ze świeżo
    sporządzonych owoców lub warzyw,następnie surówki z co najmniej 5 warzyw. Poza
    tym Tombak poleca jako profilaktykę na choroby tarczycy sok z cebuli-najpierw 3
    razy dziennie po łyżeczce przed posiłkiem, potem stopniowo dojść do 1 łyżki 5
    razy/dzień.Pozdr

    -- www.natur-ziolek.wizytowka.pl
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 22:56
    W końcu znalazłam jakąś dyskusję nt. mojej choroby. Zachorowałam (a włąsciwie
    zdiagnozowoano u mnie)w wieku 30 lta,pół roku po porodzie. Ciążę bardzo źle
    znosiłam, ciągle skurcze i krwawienia, sądzę, że juz wtedy coś szwankowała u
    mnie traczyca. Eltroxin biorę od 5 lat, czuję się dobrze, ale mam kłopty z
    pamięcią. Czasami wspomagam się olejem z wiesiołka. Chyba nie jest to najgorsza
    choroba, znam osoby będące na impementacji hormonów tarczycy od urodzenia, i są
    w całkiem dobrej formie fizycznej i psychicznej. Jaga - głowa do góry. Cukrzyca
    też może mieć podłoże imunologiczne, ale chyba jest gorszą chorobą, a tyle
    cukrzyków żyje i ma się dobrze. Wiem, że muszęunikać jodu, tak jakbym była na
    jod uczulona, poza tym zyję całkiem normalnie i nie odczuwam tej choroby, o
    zwiększonym ryzyku zachoroania na chłonniaka, nie słyszałam,brrr. teraz będę
    szukać. Boję się menopauzy, nasza choroba nie lubi takich przełomów
    hormonalnych. W zasadzie to nie jest chorba tarczycy ale układu
    odpornościowego. NA poczatku mnie to przerazało, ale w końcu alergia to też
    jakaś dyskunkcja tego układu. Dziewczyny trzymajcie się cieplutko i nie
    zamartwiajcie się! Ja miałam w moimzyciu okres, po wykryciu tej choroby, ze
    wydawało mi się, ze moje dni policzone, ale psychicznie wyszłam z tego i teraz
    jest ok. Jestem też po operacji gózków tarczycy i mam usuniętą dużą część tego
    gruczołu.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 11.11.04, 23:05
    Dzięki KASIU --po prostu mam pietra i to suche oko i ogólnie żle się
    czuję ,może odpowiecie na moje pytanie czy kończy się sucha skóra i bezosobowe
    włosy po zazywaniu [tfu w trakcie suplementacji hormonalnej]??
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 11.11.04, 23:01
    A dzięki Ci wielkie mam pytanko [to norma już u mnie]spotkałam się z ksiązkami
    Tombaka jednakże nie moge znaleźć 2 części ksiązki leczyć nieuleczlane [z tego
    co przejrzałam w księgarni jest wszedzie tylko częśc 1 więc ciekawa jestem czy
    w 2 części są opisane sposoby na tarczycę?Może się orientujesz/masz tę
    pozycję.Niestety szukałam w Warszwie[gdzie mieszkam]i 2 jest niedostępna.Może
    ktoś mógłby mi powiedzieć czy jednak gdzieś jest dostepna albo
    odsprzedać.Dzięki za info.AGABOR! czy warto sobie kupić inne jego książki --
    przeglądałm w księgarni ,teraz mam małe zapasy finansowe ale która z nich jest
    Twoim zdaniem najbardziej wszechstronna[najwięcej info przydatnych ,bo wiem
    też że któraś z nich ma podobną treść do późniejszej pozycji[powtarzają sie
    rady i opisy dolegliwośc]JA na razie od środy próbuję medycyny
    alternatywnej.pozdrawiam WAS i dzięki za dalsze i obecne wpisy
  • Gość: aga IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.04, 19:23
    zobacz w merlinie- księgarnia internetowa
  • Gość: spokój i jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 23:54
    raz spokój - podstawa dobrego samopoczucia przy chorobie Hashimoto.
    Mój lekarz endo twierdzi, że to najprostsza choroba do leczenia.
    Należy zażywać eutyrox lub podone, odpowiednio ustaloną dawkę i koniec.
    Niestety tej choroby nie da się wyleczyć - przynajmniej na tym etapie medycyny.
    Moim zdaniem gorsze są choroby współistniejące - niestety. Dlatego też, te
    które nie mają żadnych innych choróbsk powinne być szczęśliwe.
    Natomiast te Panie, które odczuwają jakieś dolegliwości - moim skromnym
    zdaniem - powinne poszukać lekarza immunologa z prawdziwego zdarzenia. Porady
    Pana Tombaka i innych bioenergoterapeutów powinne być tylko poradami
    wspomagającymi. Ja też korzystam z nich, nie mniej podstawą leczenia są
    zalecenia immunologa.
    Teraz po różnych terapiach stwierdzam na dzień dzisiejszy, że koniecznie trzeba
    modulować, a nie wzmacniać system immunologiczny.
    Po pierwsze psychika - autoagresja - to samoniszczenie.
    Wiem z własnego doświadczenia, jak stres wzmaga objawy chorób.
    Myślę, że dieta to jedno, a praca na psychiką i pogodzeniem się z nieuleczalną
    w końcu chorobą - to podstawa dobrego życia. Pzdr wszystkie "hashimotówki"
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 12.11.04, 00:20
    A jesli jest Pan z Wawy można prosić o namiary na dobrego immunologa/tyreologa?
    To prośba do innych HASHi z Warszawy!!Słyszalam dużo o dr Zgliczyńskim
    [profesorze itd ]ale zaczęły przeważać negatywne opinie ,sama już nie
    wiem ,cały szkopuł polega na tym aby trafić na kompetentną osobą,fachową i żeby
    była miła[on/ona] też by nie zaszkodziło!!!
    Z tym spokojem to będzie problem ,jestem strasznym nerwusem no i sytuacja w
    domu ale zacznę się zmieniać ,w koncu to możliwe acz pracochłonne.Dziękuję za
    odpis[sądziłam że na to częściej chorują kobiety]!!
  • Gość: do hashimotówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 10:37
    ponieważ moje inne schorzenie to łuszczyca, dlatego też jestem częstym gościem
    na stronie o łuszczycy. Tam też znalazłam link www.zdrowie.republika.pl
    który mi b. pomógł w walce z moimi przypadłościami. Dodam, że korzystałam z
    różnych metod leczenia mojej autoagresji. Sądzę, że każdy sposób jest dobry o
    ile przynosi wymierne efekty. Pzdr
  • bozena18 12.11.04, 15:19
    CZESC JA ROWNIEZ CHORUJE NA TO OD KILKU MIESIECY OBECNIE WYNIKI W NORMIE TPO
    JAK ZACZELAM CHOROWAC 1000 OBECNIE ZJADAM NA CZCZO 50 EUTYROKSU ICZUJE SIE
    SWIETNIE ...NO WLASNIE FIZYCZNIE NATOMIOAST WLOSY LECA GARSCIAMI INIEWIELE JUZ
    ZOSTALO MOJ IMUNOLOG TWIERDZI ZE TOSIE WYNORMUJE ALE JA JUZ NIE WIEZE. TYM
    BARDZIEJ ZE POLACZYLO SIE TO CHYBA ZLYSIENIEM PLACKOWTYM NA KTORE KIEDYS
    CHOROWALAM . JESTEM ZALAMANA... TYMBARDZIEJ ZE PISZECIE TU OWIELU INNYCH
    OBJAWACH KTORYCH,NIE MAM POJECIA MOJ END. POWIEDZIAL ZE ZTA CHOROBA SIE
    NORMALNIE ZYJE PROCZ TEGO MAM+P/CIALA JADROWE LECZ MOJ IMUNOLOG STWIERDZIL ZE
    POTWIERDZA TO TYLKO HACHIMOTO IFAKTYCNIE TAK TAM PISALO NA TYM WYNIKU DODATKOWO
    ROBILAM C4 KTORE SWIADCZA CZY NIC INNEGO W ORGANIZMIE SIE NIE DZIEJE NOI
    NASZCZESCIE WYSZLY DOBRZE .BARDZO MNIE CIEKAWI CZY KTOS MA PROBLEMY Z WLOSAMI
    ICZY WOGOLE KOMUS COS POMOGLO PA CZYMAJCIE SIE CIEPLO
  • Gość: kASIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 16:22
    Dziewczyny, a co to jest Latex? Piszecie w swoich wątkach a janigdy oczyms
    takim nie słyszałam, poza tym co znaczy modulować system imunologiczny? Gdzie
    można skonsultowac się z imunologiem? Mieszkam na prowincji, najbliżej miałabym
    do Gdańska, ale nie wiem czy tam są dostępni imunolodzy? Ja pogodziłam się ze
    swoją chorobą, przestałam Jago już czytac książki o chorobach, bo wpędzały mnie
    w deprechę. Bardzo jestm podatna na taka sugestię i od razu wydaje mi się, ze
    jestem baaardzo chora! Najprościej, a zarazem najtrudniej jest wzmocnić
    psychikę, nie poddawać się i myśleć optymistycznie. stram się tak żyć, choć
    czasami się to nie udaje...
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 16:24
    a c4 co to za badanie?
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 12.11.04, 16:35
    Latex i odczyn Waalerego Rose--to tzw czynniki reumatoidalne,można przy
    HASHIMOTO dostać RZS-u[reumatoidalne zapalenie stawów],generalnie mnie się
    strasznie włosy sypią!!Ale ponieważ TSH jeszcze w normie to nie wiem co na to
    lekarze poradzą,przy HAsHIMOTO można miec jeszcze inne współtowarzysz ace
    choroby.Ja naw wynik Walerego jeszcze czekam ---generalnie czuję się
    koszmarnie!!!Miałam CRP i wyszło ok [to białko ostrej fazy],polecam przeczytać
    wszystkim zainteresowanym artykuły na temat HASHi--wstukać w google i jest --
    www.google.pl
  • bozena18 12.11.04, 16:35
    to jest cos takiego jak ob tylko dokladniej okresla czy w organizmie nie toczy
    sie dodatkowo jakis proces chorobowy
  • Gość: MAGA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 19:54
    Co to jest. Mnie ostatnio boli jedno oko, a mam niedoczynność tarczycy. I
    wogóle na czym polegają problemy z oczami przy tarczycy?
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 12.11.04, 20:30
    wpisz w google.pl--przyczyny suchego oka i suche oko i dowiesz się
    wszystkiego,jak wpiszesz przyczyny suchego oka będziesz miała cały art.na ten
    temat.
  • Gość: up IP: *.chello.pl 13.11.04, 01:22
  • Gość: tu jest info na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 09:35
    temat systemu immunologicznego.
    Żaden lekarz nie zechce tak dokładnie i przejrzyście tego wszystkiego
    przedstawić. Hashimotówka
  • Gość: JAGA IP: *.chello.pl 13.11.04, 12:26
    też mam jego fajną stronkę ale jeszcze w konstrukcji
    htp://www.rozanski.henryk.gower.pl/autoimmunolog.html [długo się wczytuje i
    jeszcze nie można chorób pootwierać ale może facet niedługo ją skończy
  • elizaba 11.03.05, 00:58
    witam tych co juz cos o sobie wiedza i tych poszukujacych-jak ja.
    przy TSH 150 zyję, nawet lekarz sie zdziwił.biorę euthyroox i tyję.Powiekszyła
    mi sie wątroba o 4cm, czy już jestem wpisana do klubu hashimotówek?czy to inne
    choróbsko?
  • ettrich 13.11.04, 16:54
    up
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 18:45
    Piszecie o chorobach towrzyszących Hashi, ja mam uporczywe bóle głowy, średnio
    3 dni w miesiącu mam wyjęte z życiorysu, zastanawiam się czy nie połaczyć ich
    ze zmianami hormonalnymi, czasmi wydaje mi się ,że częściej dopadaja mnie
    okoicach jajeczkowania. Oprócz tego mam czasami takie dziwne uczucie, jakby
    serce mi się "zakrztusiło", czasami trwa to sekundę, ale potem jest mi słabo
    przez chwilę. Mam tez często taki kamień na piersi, jakby mnie ktoś ściskał
    (trudno to opisać), wydaje mi się, że to może być nerwica. Staram się jednak,
    nie suzkać w sobie chorób, bo można zwariować, ale teraz jestem ciekawa, czy
    też macie podobne dolegliwości. Dodam,że z włosami nie mam problemów, ale
    zaczynaja mi rosnąć w miejscach, gdzie raczej bym ich nie chciała :(, ale może
    to sprawa mojego wieku, mam 37 lat.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 13.11.04, 19:55
    Trzeba zrobic usg tarczycy i ewentualnie rtg klatki piersiowej bo tarczyca gdy
    się powiększa może uciskać na inne narządy,włoski które rosną w niepożadanych
    miejscach to hirsutyzm ,generalnie jesli nie masz do niego skłonnośc,zaburzeń
    gospodarki hormonalnej to prawda jest taka że on towarzyszy
    niedoczynności/nadczynności tarczycy[ja nigdy tego nie miałam a jednak jakiś
    czas temu zaczęło się] objawy które opisujesz trzeba sprawdzić zwłaszcza jak
    się na to choruje bo niestety to jest powiązane.Nie chcę Cie denerwowac ale to
    się po prostu sprawdzic powinno.Rany ja jeszcze mam HASHI nie potwierdzone jak
    Ci lekarze informuja pacjentów skoro nie wiesz że można miec problemy z sercem
    itd.To nie Twoja wina tylko wkurzaja mnie lekarze[co poniektórzy]
  • Gość: up IP: *.chello.pl 13.11.04, 22:42
  • Gość: Martha IP: 195.245.217.* 14.11.04, 11:02
    Leczę się na Hashimoto od prawie roku. Biorę Euthyrox i jest wszystko ok.
    Poprawiło mi się zwłaszcza po wypoczynku na oceanem. Jedyne w
    czym mogę pomóc - to doradzić lekarza osobom z Warszawy - dr. Elżbieta
    Sosnowska z przychodni Attis na Górczewskiej jest naprawdę dobrze "otrzaskana"
    z tym problemem i pomogła mi błyskawicznie, a przy tym ma kojącą osobowość, co
    dla mnie w przypadku pierwszej w życiu poważnej choroby miało ogromne znaczenie.

  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 14.11.04, 14:08
    Znalazłam już kiedyś twój post idzwoniłam ,niestety nie ma zapisów mimo że to
    prywatnie do końca roku ,nie wiesz czy ona jeszcze gdzieś przyjmuje????????/
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 14.11.04, 17:34
    polecam artykuł w resmedice na temat HASHIMOTO adres strony
    www.resmedica.pl/zdart11002.html -artykuł Pana Marcina PUSTKOWSKIEGO z
    dnia 11 listopada 2000roku
  • Gość: up IP: *.chello.pl 15.11.04, 01:56
  • Gość: tygrysek30 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.04, 18:30
    Jak napisalam 2,5 roku trwa moja choroba. Niektore osoby pisza o wypadaniu wlosow.
    Mnie wypadaly do ok 1 roku. Poniewaz leczenie jest bardzo powolne chyba nie nalezy
    oczekiwac ogromnych rezultatow zbyt szybko. Pomoglo mi obciecie na krotko, czula
    pielegnacja, nawilzanie i odrzywianie wlosa dobrymi srodkami kosmetycznymi, zmiana
    odrzywiania duzo witamin. Dodam, ze mialam klopoty z oczami tak jak tu pisza niektorzy.
    okulista zalecil odrzywianie oka witaminami jodem itp. Pomoglo.

    Tego lekarz nie powiedzial mi ale sama zaowazylam, ze dieta usowa wiele problemow. U osob z
    niedoczynnoscia tarczycy wystepowac moze chyba cos w rodzaju podwojnego spozycia
    witaminowego. W kazdym razie na pewno u mnie.

    Najgorsze dla mnie jest utrata pamieci i koncentracji. Nie moge zupelnie sie skupic. Nauka idzie
    mi duzo gorzej, szybko sie mecze, mimo ze wyniki mam dobre samopoczucie jest zle.
    Walcze z depresja na razie bez lekow,ale ona narasta.

    Inny problem to czeste zachorowania choc ostatnio rowniez widze ze jest ich mniej na
    szczescie.

    Wlasnie jestem w ciazy i zaraz powinnam rodzic. Czy ktos ma doczynienia z choroba i
    wplywem na dziecko? Lekarz mnie uspokaja, ale ja jestem ciekawa czy jakies slady moga tej
    choroby przeniesc sie na dziecko i na co nalezy zwrocic uwage? Na

    Jescze jedna rzecz. Ktos pisal o bolach glowy. Ja mialam potworne bole, nikt nie mogl mi
    pomoc, az wreszcie ktos zmienil mi lek z ELTROXIN na EUTHYROX. Z miejsca problem przestal
    istniec.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 23:29
    Tygrysku, cudowna wiadomość z Twoją ciążą! A miałaś problemy z zajściem? Czy
    cały czas bierzesz stałą ilość hormonów? to ja pisałam o bólach głowy i ja
    biorę ELtroxin! Już pędzę do lekarza aby mi zmienił! Wizytę miałam na kontrolną
    kwiecień :(, trochę się spóźniam. Oj brakuje mi tej bystrości myślenia i
    koncentarcji, wszystko gubię, klucze, dokumnety, uff, mam dosyć siebie czasami.
    Z oczami nie miłam problemów, tzn często ma zaczerwienione, ale myślałam ze to
    od monitora. Zauważyła poza tym,że duzo osób pracująch przy komputerze ma
    problemy z traczycą. Ja choruję już 5 lat...
  • aagata4 16.11.04, 00:02
    Witaj
    W forum Niepłodności były posty od dziewczyn które mają dzieci i maja chorobe
    hashimoto

    Równiesz na forum www.nasz-bocian.pl w dyskusji jak sie leczyć sa informacje na
    temat hashimoto w ciązy.

    Jestem tym tematem zainteresowana bo teraz jestem w trakcie badań (TPO wyszły
    mi ponad 900)

    Niedawno poroniłam (prawdopodobnie przez to) i teraz chce miec dziecko. Powiedz
    jakie miałas wyniki hormonów przed i w czasie ciazy i jakie brałas leki? czy
    brałaś jakieś sterydy czy tylko hormony?

    pozdrawiam

    AGata
  • Gość: JAGA IP: *.chello.pl 16.11.04, 02:44
    MAM pytanie---czy lekarz mówił coś WAM o kościach---czy to że
    tarczyca"zamiera"ma wpły na kości--kalcytonina w końcu robiona jest przez
    tarczycę!!!!Naprawdę ciągle czujecie zmęczenie itd,a jak wygląda sprawa z
    wagą?????//CZY przy gimnastyce i racjonalnej diecie ,tyje się mimo wszystko?
    Gratulki z powodu dziecka!!!!
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 12:42
    nie lekarz nic nie mówił mi o kościach, miałam podejrzenie tylko jakiś czas
    temu niedokrwistości złośliwej wtedy atakowane są ścianki żóładka i brak
    organizmowi witaminy B, co objawia sie anemią, ale tego nie mam. Czuję się
    zmęczona, ale bez przesady, pracuje, wychowuwję dwoje dzieci, myślę że może
    trochę jestem tez leniwa :). Gruba nie jestem, choć mogłabym z 5 kilo schudnąć.
    Trudno powiedzieć czy przytyłam przez Hashi czy "po dzieciach".Wygladam też
    standardowo, ludzie raczej nie widza we mnie choroby. chyba pisałam juz o
    tym,że próbuję nauczyć się z nieuleczlną chorobą zyc, samo takie stwierdzenie
    brzmi strasznie, ale choroba tka zła nie jest. Są gorsze autoagresywne, kiedyś
    bałam się ,ze mam miastenię, bo właśnie to zmęczenie. Jaga, wydaje mi się ze
    jestesmy bardzo podobne, ja też chciałam wiedzieć jak najwęcej, należę z tego
    powodu raczej do trudnych pacjentów. Trzymaj się cieplutko, i łykaj te
    tableteczki...
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 16.11.04, 13:16
    Kasiu bardzo Ci dziękuję i przepraszam ze tak nudzę.Byłam dziś u lekarza i
    najlepsze jest to że nie wiedzą czy to HASHI.Gadałam z moim internistą i
    powiedział że jesli osoby z Hashi maja depresje to raczej jest to spowodowane
    tym że choroba jest POki co nieuleczalna i To jest tym dołującym czynnikiem.Nie
    wiem sama poczekam na inne wyniki.A ja tez lepsza jestem ponieważ czuję się tak
    a nie inaczej to przestałam o siebie dbac jadłam co popadnie i dziwie się że
    cięzka jestem,poczekam na wyniki ,odpuszczę sobie ,przejde na dietę co ja
    mialam zacząć--lekarz kazal mi to wszystko olać może i on ma rację.Ciegle mi
    sie wydaje że tyję a odkąd sie odchudziłam 2 lata temu jestem szczupła i boje
    sie co to bedzie dalej.Wiesz poza tym ja jestem takim nietypiowym pacjentem bo
    u mnie wszystko co złe zaczęło sie po leku na tradzik Roaccutane --a tak
    naprawdę mam na imię Goska--pzdrawiam Kasiu i dzięki za odpis [mam nadzieje że
    mimo wszystko bede zdrowa ja mam 23 lata i jeszcze nie chcę mieć żadnych
    problemów--sorka wiem ze wiek nie ma tu nic do rzeczy ale.........całuje i
    naprawde dzięki,a trudnym pacjentem jestem dopiero od pewnego czasu.odezwe sie
    jak bede wiedziała na czym stoję.wszystkich ściskam gorąco w te zimne dni]!!!!
  • Gość: basbas IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 16.11.04, 22:39
    Ja mam obecnie przeciwciala atpo 1000 tsh od jakiegos czasu 0,001 .Najpierw
    wykryto u mnie niedoczynnosc a teraz nadczynnosc.Endokrynolog stwierdzila
    Hashimoto.Choruje dodatowo na inne choroby immunologiczne.tj Vasculitis -
    kolagenoza i zespol Sjegraena ,i DUZO INNYCH.mAM 28 LAT.endokrynolog przepisal
    mi propycil. co sadzicie o tym leku.POZDRAWIAM
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:39
    Albo masz Hashimoto albo nadczynność. Jedno wyklucza drugie.
    Możesz być chwilowo w nadczynności, bo np. masz żle dobraną dawkę np. eutyroxu.
    Hashimoto diagnozuje się nie tylko przez TSH. Jednym z ważniejszych badań jest
    badanie przeciwciał TPO i TG.
    Zespół Sjegrena to właśnie Hashimoto, RZS i suchość wszystkich śluzówek.
    Najgorsze jest, że wysycha wszystko co jest w środku.
    Myślę, że powinnaś zmienić lekarza.
    Bo przy Hashimoto wystarczy zmniejszyć dawkę eutyroxu. Propycil jest
    niepotrzebny, a może nawet szkodliwy, ale to powie ci dobry tyreolog lub
    immunolog. Jeśli jesteś ze śląska podam ci namiary.
    Działaj bo szkoda każdego dnia.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 17.11.04, 16:22
    up
  • Gość: up IP: *.chello.pl 17.11.04, 16:23
  • cytrusowa 17.11.04, 17:42
    cześć dziewczyny, buszując po innych tematach forumowych trafiłam na ten wątek.
    Spadł mi jak z nieba. A właściwe mojej siostrze. W wakacje wykryto u niej ten
    zespół, ogólnie rzecz straszczając: kobieta ma 34 lata, od wielu wielu lat ze
    zdiagnozowanym gruczolakiem oprzysadki leczona na serce, bo też coś tam było.
    Aktualnie od dwóch lat ma wszczepiony stymulator, zawsze była puszysta, ale do
    tego jest od paru lat strasznie spuchnieta.
    Problemy z żołądkiem - takie jakby skręty flaków, bolesne i nieregularne
    miesiączki i kupę innych dolegliwości.
    Od paru lat bezskutecznie starają się o dziecko.
    Problem jest taki, że mieszka za granicą, dostęp do komputera ma niewielki, bo
    tylko poczta elektroniczna.
    Czy mogłabym na przykładpoprosić was byście z nią mailowały - chodzi o wymianę
    doświadczeń, czy ogólnie-wymianę myśli na ten temat. Trudno mi samej to
    wszystko przekazywać, o ogrom wiedzy dot. tej choroby jest wielki.

    Adres mailowy siostry podam na priv.

    Dziękuję z góry i trzymajcie się!
  • Gość: ewa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 19:22
    też śledzę ten wątek,bo mam z kolei problemy z włosami.
    Badania tarczycy ok-TSh i USG,ale kiedyś ktoś wspomniał o hashimoto (wypadanie
    włosów bez ustalonej przyczyny-i ich dystrofia)

    Mam podobne dolegliwości jak Twoja siostra
    -nieregularne miesiączki-ale okazało się,że to hiperprolaktynemia-gruczolak się
    leczy tak samo jak hiperprolaktynemię właśnie,bo on prodokuje nadmiar
    prolaktyny (przy niej są kłopoty z zjaściem w ciążę!!!)

    -mam kłopoty z jelitami-chyba zespół jelita wrażliwego

    ale nie wiedziałam że to może mieć związek z hashimoto!

    dlatego mam pytanie-co wyczytyłaś,że skojarzyłaś dolegliwości siostry z tą
    chorobą

    U mnie tylko włosy właściwie.

    (czy dolegliwości żołądkowe też mają związek?)

    Pozdrawiam
  • Gość: cytrusowa IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 17.11.04, 19:42
    ewa, własnie cały ból jest w tym, że tyle lat leczyli ją na zupełnie co innego,
    że aż płakać się chce. A jak wykryto chorobę? Znalazłam dla siebie na forum
    ginekologa, przy okazji endokrynologa - super babka. wzbudziła we mnie tak duże
    zaufanie, że wysłałam siostrę jak przyjechała na moje wesele we wrześniu. I to
    był strzał w dziesiątkę - pani doktor na podstawie wynikow badań zrobionych za
    granicą, od razu stwierdizła tę chorobę.
    Zleciła inne badania, chyba tsh było tak wysokie, że nikt nie mógł uwierzyć -
    zrobione miała usg tarczycy i pani dr robiąca to badanie nie wierzyła w to, co
    widzi.
    Wyobraz sobie, że moja siostra conajmniej od kilku lat miała tę niedoczynność
    tarczycy, tylko nikt nie maił dobrej woli by to zbadać
  • Gość: ewa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 20:42
    Ano to chyba,że tak.
    U mnie oba badania poprawne więc nie wiem,czy jest sens robić przeciwciala.
    Tylko te cholerne włosy-mowię Co koszmar.

    To dobrze,że pomogłaś siostrze.I jak widać nasi lekarze nie tacy najgorsi.

    Muszę szukać dalej,ale może ktoś z mi odpowie,czy z moich objawów to może być
    hashi i czy jest sens iść w tym kieunku.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 17.11.04, 21:27
    Dobre usg tarczycy i poziom TSH nic nie ma do tego czy ma się HASHI czy nie!!!
    Może być tak ze masz przeciwciała a TSH jest w normie .Tu już była na forum
    Pani która miała normalnie TSH a przeciwciał od cholery także sprawdź sobie
    Anti TG i Anti TPO i to koniecznie,trzymaj się
  • Gość: ewa IP: *.acn.waw.pl 17.11.04, 22:01
    Parę miesięcy temu wspominałam lekarzom,że może hashimoto,ale oni mnie wyśmiali.

    Powiedzcie,czy w zwykłych laboratoriach mogę zrobić te badania?Czy sa drogie?
    czy są jakieś specjalnwe wskazania do tego badania?

    Czy włosy mogą przestać wypadać i odrosną nowe?
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 22:16
    co jest z tymi jelitami, ja też mam problemy, nawet nie wiem jak to napisać.
    Mam wzdętcia, krew podczas wypróżenień, nie zawsze, ale zdarza sie i nie są to
    hemoroidy, bo raz byłam u chirurga i powiedział, ze to nie to. Kazał mi przyjśc
    później, mówił coś o kolonoskopii, ale, brrr. Nie poszłam i tyle. Wiem, że
    powinnam, ale blokada psychiczna za duża jeszcze..., może później. Cytrusowa,
    mogę podać adres mailowy do kontaktu z Twoją siostrą, chociaż nie wiem ćzy
    jestem w stanie jej coś pomóc.
  • Gość: cytrusowa IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 18.11.04, 09:11
    Kasia, czemu nie, podaj proszę. Niech kobieta pogada sobie z Tobą - jest
    kompletnie załamana tą chorobą i...skzoda gadac. Mi trudno jej pomóc jeśli na
    to nie choruje. A Wy zawsze sobie na ten temat pogadacie.
    Dzięki Ci bardzo.

    a z tymi jelitami u niej to masakra. nikt nie umial jej pomóc, i chyba do tej
    pory biedna nie zdaje sobie sprawy, że te problemy z jelitami moga też być od
    Hasimoto.
    Jezu, ależ sie podłamie kobieta.
    Straszne to uczucie, gdy nie mogę pomóc - zostają tylko puste słowa, bo i na
    temat choroby nic nie wiem. ale chyba też jest ważne by pocieszać i wspierać
    duchowo:-)
    Pozdr.
  • Gość: cytrusowa IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 18.11.04, 09:12
    jak nie chcesz podawać na forum ogólnym, oto mój adres: cytrusowa@gazeta.pl
  • to-ja-007 18.11.04, 11:16
    wlosy moga wypadac jak sie ma malo estrogenu a jak masz hiperprolaktynemie to
    mozesz nie miec owulacji a tym samym i estrogenu moze byc malo .....

    przy Hashimoto na poczatku choroby tsh lubi skakac, dopiero jak dojdzie do
    zniszczenia tarczycy i wpada sie w niedoczynnosc - wtedy tsh przestaje skakac.
    Dlatego trudno jest ta chorobe wykryc w tym poczatkowym stadium.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 17:42
    mój adres kasiakra10@wp.pl, czekam na maila, może i mi to pomoże, bo często mam
    doły...
  • cytrusowa 18.11.04, 19:17
    Kasia, dzieki, przekaże siostrze Twojego maila - mam nadzieję, że wzajemnie sie
    popocieszacie:-)

    cytrusowa (siostra Monisi chorej na H.)
  • dwauszki 19.11.04, 09:48
    No to ja chyba rekordowo bo zachorowalam kiedy mialam lat 14. Teraz mam 27
    prawie. Z tym, ze teraz to juz jest niedoczynnosc ale zaczelo sie od Hashimoto
    wlasnie. Biore 125 mcg euthyroxu zamiennie ze 100. W ciąze nie probowalam
    jeszcze zachodzic, ale pani doktor twierdzi ze nie bedzie problemow. Waga ok.
    Zreszta ja nigdy nie mialam jakichs szalonych zmian wagowych. Objawilo sie to
    wszystko powiekszona tarczyca. Wtedy choroba ta byla malo znana, szczegolnie u
    dzieci wiec lekarze mowili mi rodzicom ze trzeba operacyjnie usunac, albo ze w
    ogole umre. Wyniki szalaly w jedna i druga strone. Az trafilam na Woloska do
    doktor Karcz. I tam sie lecze od tych 13 lat.
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 09:56
    Pytanko:
    czy masz jakieś inne współistniejące choroby?
    Jeśli nie to gratuluję i zazdroszczę.
    Pzdr
  • dwauszki 19.11.04, 10:50
    Nie mam żadnych innych chorób. Teraz już stała niedoczynność tarczycy. Leczę
    się u doktor Krystyny Karcz i bardzo ją cenię. Zresztą znam ją od dziecka więc
    mam sentyment. Wg pani doktor raczej nigdy mi to nie minie. Kiedyś mówiła, że
    ustabilizuje się moze po ciąży. Ale raczej nie. W ciąży trzeba zwiększyć dawkę
    hormonów.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 10:03
    Tak aczasmi myślę, że Hashi to nie jest właściwie choroba tarczycy tylko układu
    odpornoścowego. Co prawda skutkiem ubocznym jest uszkodzona tarczyca. Bez
    tarczycy mo można żyć, biorąc odpowiednio dobrane hormonki, i ta niespreawnośc
    mojej tarczycy mnie tak nie martwi, martwi mnie co ten mój układ odpornościowy
    znowu zaatakuje, i kiedy...
    Staram się jednak o tym za często nie myśleć. A jak Hasmimoto zniszczy juz ta
    tarczycę, to poziom przeciwciał maleje? to już nie ma tej horoby?
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 19.11.04, 10:22
    Leczysz sie u dr Krystyny Karcz?Mozesz coś więcej o niej napisać,uważasz ze
    jest kompetentna ?Ja do niej chodze i nie mam jakoś przekonania!!Ale może to
    kwestia tego że nie postawiła diagnozy a ja panikuje ostatnio
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 10:45
    niestety usunięcie tarczycy nic nie daje. Pozostaje nieusunięty trzon tarczycy,
    który również pozostaje obiektem ataków systemu odpornościowego.
    Poza tym hormony tarczycy wydzielają również narządy rodne /nie pamiętam
    które/. Brak pamięci to też wpływ choroby. Z tym to już kompletnie nie mogę się
    pogodzić.
    Wszyscy lekarze, z którymi rozmawiałam na ten temat - rokładali ręce i mówili,
    aby być dobrej myśli.
    Przyznam, że moje działania w kieunku modulacji systemu immunologicznego dają
    pewne wyniki. oby nie zapeszyć.
    Moje pozostałe choróbska trochę się wyciszyły. a tarczyca cóż, daweczka
    eutyroxu rano 100 codziennie i świat jest piękny. Oby tylko nie bolało.
    Pozdrawiam.
  • janka111 19.11.04, 10:38
    Własnie chcialam spytać o powiekszenie szyi zwłaszcza z przodu i na dole,. Czy
    macie ten objaw ? i jak to sie ma badania USG. W mnie w USG jest norma do
    (18ml) a szyja jak bania i powieksza się. Czy to cofa ? Jak sobie z tym radzić ?
    Pozdrawiam
  • to-ja-007 19.11.04, 11:11
    Ja mialam powiekszona/pogrubiona szyje - doslownie chodzilam jak spuchnieta a
    tarczyca na usg byla normalnej wielkosci. Nie zdawalam sobie sprawy ze to moze
    byc od Hashimoto ale odkad biore leki - szyja mi "schudla" (mimo ze nie schudlam
    ani kilograma) i znowu wygladam normalnie.

  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:30
    ja nigdy nie miałam powiększonej tarczycy. mojaszyja nigdy nie miała
    zgrubienia. Są to wszystko wydania tarczycy jednorazowe,
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 19.11.04, 18:38
    Heh Hashi mogłabyś mi napisac coś o TEJ diecie ,czego unikac itd?Jeśli
    możesz/chcesz to podaję mój e-mail nefretete8@gazeta.pl
    Czy naprawdę trzeba unikac jodu jak to jest?//Daj info ,please,pozdrawiam
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 19:50
    napiszę do ciebie wieczorem
  • Gość: 2004 IP: 81.219.117.* 20.11.04, 17:41
    hashi napisz na forum wszyscy chcą wiedzieć!!!! :)
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 20:39
    No to co do diety, to w moim przypadku jest tak.
    Mam zdjadnozowany zespół sjegrena, tzn. hashimoto, reumatoidalne zapalenie
    stawów i zespół suchego oka.
    telepałam się od lekarza do lekarza. pytałam co zrobić, aby zmniejszyć poziom
    TPO i TG - nikt nie był wstanie mi w tym pomóc.
    Czytałam, że dieta śródziemnomorska jest ok. Zaczęłam ją studiować i stosować.
    w międzyczasie tsh, FT3 iFT4 szaleją, moje przeciwciała są w granicach
    niewiarygodnych. nawet nie napiszę, bo się strasznie boję, że wrócą do tego
    dawnego poziomu. Stawy szczególnie rąk i kolan bolą, rano wstaję jak robokop.
    żeby się rano rozchuśtać potrzeba mi ok. 2 godzin. Fatalnie. W końcu trafiam na
    tym forum na izado. I to dzięki niej trafiam do chińczyka.
    To izado i chińczyk sprawili, że przestałam jeść węglowodany. w krótkim czasie
    zaczęłam wracać do swojej dawnej wagi, zaczęłam z niedowierzaniem budzić się
    bez bóli i sztywności stawów. jedynie do dzisiaj mam problemy z suchym okiem.
    Natomiast ustabił mi się poziom hormonów tarczycy, rączki i kolana wcale mnie
    nie bolą. Natomiast wróciła niestety łuszczyca krostkowa. Ale to i tak chyba
    wolę od bólu stawów i sztywności porannej. Złagodziły mi się bóle kręgosłupa.
    Po pewnym czasie niejedzenia węglowodanów, pomyślałam sobie, że jeśli tak się
    świetnie czuję, to może zjem trochę owoców. Dodam, że jem również chleb,
    którego nie jestem wstanie sobie odmówić. I oczywiście zaczęły mi się dawać we
    znaki bóle kolan i sztywność stawów rano. szybko wróciłam do dawnego systemu
    odżywiania.
    nie stosuję diety optymalnej tak jak piszą na stronach o tej diecie, ale
    napewno nie jem:
    - ciastek
    - owoców
    - czekolady
    - makaronów, ryżu
    - oczywiście cukier jest tylko dla gości
    - soli nie używam w ogóle, za to przyprawy są zawsze pod ręką

    staram się jeść tłusto, ale bez przesady. Jem dużo warzyw gotowanych, surowych.
    jeśli kupuję nabiał, to oczywiście wszystko tłuste, śmietana 30%, sery żółte.
    mięso jadam właściwie wołowinę, kurczaki i rzadko wieprzowinę, przez męża,
    który jej nie jada. No i oczywiście nie jadam zadnej przetworzonej żywności. z
    wędlin tylko szynkę, polędwicę, żadnych konserw, żadnych chipsów. Piję wodę
    niegazowaną, herbatę, ziółka, które zaproponował Chińczyk i raz dziennie kawę.
    Z leków zażywam tylko eutyrox 100mg, oeparol 3*3dziennie i teraz raz w tygodniu
    biostyminę domięśniowo.
    Tak strasznie się cieszę, że aż się boję aby dawny stan zdrowia nie wrócił.

    Jeszcze raz dziękuję izado za pomoc.

    życzę wszystkim, aby również doszli do swojej drogi zdrowia.
    Pozdrawiam
    2 tygodnie temu upuściłam krewkę w laboratorium - moje wyniki
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 15:43
    Dzięki za dietę, ale napisz co np. jadłas dzisiaj, wczoraj, jak wygląda Twoje
    sniadanie, obiad? Trudno mi sobie wyobrazic zycie bez pomarańczy, zielonych
    grejpfrutów, czereśni....a Ty wogóle nie jesz owoców?!
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 16:01
    pisałam, że bardzo się stęskniłam za owocami i zaczęłam podjadać. efekty były w
    ciągu kilku dni. poranne bóle kolan i zwiększenie suchości.
    jeśli chodzi o suchość może to być subiektywne /komputer?/, natomiast stawy
    sprawdzone, bolały.
    Dzisiaj i prawie codziennie jem na śniadanie chleb /bułek "nie widzę" w
    sklepie/, masło, szynkę, żółty ser i ogórek - jeszcze świeży i kiszony.
    na obiad mięso bez jakiejkolwiek panierki - może być, gotowane, duszone mielone
    i gotowane warzywa: pietruszka, marchew, por i ziemniaki. przygotowuję to w
    garnkach zeptera bez wody. do picia jak pisałam.
    wczorajsza kolacja to jajecznica z boczku wędzonego i 2 jaj plus chleb.
    nie powinnam jeść wszystkich kapustnych bo zaburzają wchłanianie jodu. Niestety
    kapusty kiszonej często sobie nie odmawiam, szczególnie kiedy mój zięć ugotuje
    z golonką - pycha.
    czasami jem czekoladę - kilka cząstek - gorzkiej.
    kiedy b. chce mi się coś słodkiego, to piję wodę - sprawdzone przeze mnie też.
    woda wypełnia żołądek. A poza tym myśl, że będą mnie bolały stawy, jest
    wystarczająca, aby odrzucić samą myśl o słodkościach.
    Nie wiem jak będzie w święta, ale pocieszam się, że na ślubie mojego syna
    spróbowałam tylko 3 małe widelczyki tortu, więc przeżyje również i święta
    To tyle. Jeśli jeszcze jakieś wątpliwości, w miarę swoich umiejętności
    odpowiem. Pozdrawiam
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:17
    całkiem niezła ta dietka :), kiedyś interesowałam się dietą Kwaśniewskiego, ale
    była dla mnie zbyt rewolucyjna,trudno byłoby mi tak przewrócić swoje życie, ale
    jak pomaga...Dzisiaj miałam potworne bóle głowy i przez ten bół, roztargnienie,
    dwa razy łyknęłam podwójną porcję paracetamolu, teraz lekko kręci mi się w
    głowie, ale ból przeszedł. Uff, ciekawe czy watroba to wytrzyma. Dużo dobrego
    słyszałam o wykluczeniu węglowodanów z diety, a co z kaszami, np. gryczaną?
    i ile jajeczek w tygodniu? Rozumiem, że nie ograniczasz cholesterolu? Ja w
    związku z traczycą ma wysoki :(
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 21.11.04, 22:45
    Ja od 8 lat jestem na diecie Kwaśniewskiego. A chorobę hashimoto stwierdzono u
    mnie parę lat temu. Tylko dlatego tak niedawno bo wcześniej "nie miałam czasu"
    pójść do endokrynologa. Ale podejrzewam, że choruję już od dobrych kikunastu
    lat. Jako dziecko stwierdzono u mnie tzw. wole obojętne, a może już wtedy to
    było hashi ale nikt nie zrobił mi biopsji.
    Jak więc widzisz dieta optymalna nie pomaga na tą chorobę. Nie czuję się
    najgorzej (ale tez nie najlepiej), mam dobre wyniki, nie mam żadanych powikłań
    spowodowanych chorobą. Może to zasługa tej diety?
    Tego się nie dowiem :-) Ale konsekwentnie ją stosuję i muszę srwierdzić, że
    pomogła mi na parę innych dolegliwości. No ale taka rewelacyjna, jak o niej
    piszą "optymalni", to ona nie jest. No ale to chyba indywidualna sprawa, na
    każdego dieta może inaczej działać.
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:00
    moją dietę trudno nazwać kwaśniewskiego. przed nią żywiłam się na modłę
    śródziemnomorską, tzn, dużo ryb, mięsa oprócz kurczaków wcale, dużo warzyw
    surowych,
    masło, śmietana były be w zamian jogurty, kefiry.
    moim takim barometrem są stawy, szczególnie dłoni i kolan. i przy tej diecie
    niestety bolały.
    dlatego znalazłam się u lekarza chińczyka.
    i to było bingo.
    poza tym wymyśliłam, że nasi przodkowie żywili się właśnie dietą, zawiarającą
    dużo tłuszczu. widocznie takie odżywianie spowodował klimat, w którym żyjemy. i
    to zadecydowało o zmianie odżywiania.
    haniu 28 napisz w jakiej wysokości masz przeciwciała TPO i TG i czy zawsze masz
    je na jednym poziomie?
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 00:52
    TPO i TG? Pierwsze słyszę o takich badaniach. Ja mam robione - i to barrdzo
    rzadko (chyba tylko dwa albo trzy razy w życiu) - tylko T3 T4 i TSH (może to to
    samo a tylko nazwa inna?).
    Ponoć mam w normie, tak mówi lekarz. Do lekarza chodzę raz na pół roku (leczę
    się publicznie) więc niech Cię nie dziwi częstotliwość, a raczej jej brak,
    badań :-)
    Ostatnio, czyli jakoś tak w wakacje, mój lekarz stwierdził, że trzeba zrobić
    przeciwciała, bo ostatnim razem zapomniał. No i wyznaczono mi termin na
    październik. Jestem aktualnie po badaniach, ale czekam na wyniki. Podobno nie
    mają jakichś odczynów, koniec końcem następną wizytę mam zarezerwowaną na
    koniec stycznia :-)
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 09:56
    haniu niestety to nie to samo.
    TPO i TG to są przeciwciała przeciw tarczycowe,
    T3 i T4 tak oznaczają hormony tarczycy.
    oznaczenie TPO i TG pomaga w diagnozie choroby Hashimoto.
    niestety nasza kochana służba zdrowia jest extra.
    ja niestety nie dostałam ani razu skierowania na badania przeciwciał. w
    szpitalu podczas wielokrotnych tam pobytach, zawsze korzystano z moich
    prywatnych badań.
    biopsję cienkoigłową również pokryłam z własnej kieszeni. i jak tu się nie
    denerwować, a przecież przy tej chorobie jest b. ważny spokój.
  • Gość: Gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 10:25
    A czy możesz podać koszt tych badań, również koszt biopsji cienkoigłowej?
    zapewne w moim województwie (warm.-mazur.) bedą to inne kwoty - ale bedę
    wiedziała przynajmniej jakiego rzędu będą to sumy!
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:55
    ja mieszkam na śląsku i ceny wyglądają tak:
    TPO i TG po 28 zł, było nawet 32 za 1 badanie
    TSH 12
    FT3 i FT4 po 12
    biopsje cienkoigłową robiłam w poradni przyklinicznej i kosztowała 150 zł 3
    lata temu.
    Są też szpitale, które wykonują w ramach hospitalizacji tę biopsję. No ale mnie
    to już nie interesowało.
    badanie TPO i TG robię raz na pół roku,
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 23:30
    Ja też jestem ze śląska, więc może poleciłabyś mi jakiegoś dobrego fachowca -
    endo :-)
    Leczysz się prywatnie?
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:05
    zdiagnozawał mnie i jestem dalej pod Jego opieką, Pan dr Marcisz w Tychach.
    przyjmuje w 2 przychodniach.
    mój gg 4660135
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:08
    jeśli chodzi o cholesterol, to przyznam się, że ostatnio badałam jego poziom w
    lutym tego roku i był w normie. tylko, że w tym okresie jadłam raczej po
    śródziemnomorsku.
    jajecznicę jem wtedy kiedy mam na nią ochotę. w tym tygodniu zjadłam tylko raz.
    za kaszami nie przepadam, a szczególnie mój mąż, dlate4go też żadko goszczą w
    naszym jadłospisie. nie sprawdzałam czy powinnam je jeść czy nie. przy okazji
    sprawdzę.
    pzdr
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 21.11.04, 22:53
    Mam prośbę, napisz coś więcej o kapustnych.
    Ja też o tym czytałam, że nie wpływają najlepiej na osoby z chorobami tarczycy.
    Ale przecież ktoś napisał na forum, że osoby z chorobą hashimoto muszą unikać
    jodu. W takim razie kapusta byłaby pożądanym produktem, prawda?
    Co o tym sądzisz?
    Tak na marginesie to ostanio przesadziłam dość mocno z kapustą i rzezcywiście
    czuję się gorzej. Czyli może coś w tym jest?
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:04
    tak naprawdę na temat kapusty to tylko czytałam i dlatego jej unikam. Natomiast
    b. często jestem nad bałtykiem, odbywam długie spacery nad morzem i nie czuję
    żadnej różnicy.
    właśnie nad morzem zaczęła się moja historia z tarczycą. tam poczułam dotkliwie
    jej złą pracę.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:44
    a ja mieszkam nad samym brzegiem morza (no prawie) i co? I tarczycę mam
    do..niczego. Moja Pani doktor stwierdziła nawet, że przy hashi powinnam
    zamieszkać w innym klimacie, bo jod jest niewskazany, w zadnej postaci, ale
    oczywiście przeprowadzka jest nierealna...
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:54
    a czy po spacerze nad morzem czujesz jakieś zmiany w tarczycy?
    czy ona cię boli, powiększa się?
    ja kiedy miałam jeszcze nieustaloną dawkę eutyroxu i przyjmowałam sterydy, to
    były dni kiedy tarczyca mnie bolała. Nie był to ból ostry, tylko uczucie, że
    mam tarczycę.
    Kasiu napewno wiesz, że przy hashimoto poziom hormonów może wahać się nawet w
    ciągu dnia. ja już wiem kiedy zażyłam za dużą lub za mała dawkę eutyroxu. Wiem
    też, że każdy stres powoduje inną pracę resztek tarczycy.
    a bywa też tak, że moje ślinianki szaleją i one już bolą. wtedy staję się nie
    do zniesienia. sama czuję, że moja psyche nie umila mi życia.
    a teraz tak mnie swędzą dłonie od łuszczycy, że muszę przyłożyć do nich lód,
    aby trochę się uspokoiło. życzę dobrej nocy.
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 00:54
    kasiu, a czy pani dr wyjaśniła czemu ten jod nie jest wskazany?
  • Gość: malgos IP: *.stacje.agora.pl 22.11.04, 12:37
    Jak bardzo się cieszę z tego wątku, mam pytanie, na które lekarz nie daje mi
    jednoznacznej odpowiedzi. Czy przy Hashimoto należy się szczepic przeciw
    grypie, czy nie, i jeszcze jedno, czy mozna i warto brać środki pobudzające
    system immunologiczny, skoro przy pobudzeniu tegoż, również pobudza się te
    nieszczesne przeciwciała tarczycowe. Napiszcie kochane,jakie sa wasze
    doświadczenia. Mam lat 48, od trzech lat zdiagnozowana, obecnie TSH ok. 1,40,
    biorę Euthyrox 75 + 1/2 25mg, czuję się dobrze, choć w chwilach trudnych miewam
    problemy z sercem, teraz schudłam, ale nad tym pracowałam, wyniki mam niezłe,
    poza białymi ciałkami -mało, ale lekarz twierdzi, ze przy Hashimoto tak może
    być.
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 18:11
    co jest z tymi białymi krwinkami? U mnie tez jest za mało! Mam 3000-3600, od
    jakiś 3 lat. Choć w zasadzie nie choruję na wirusowe chorby więcej niż inni,
    tzn. nie łapie ciągle jakiś infekcji. Podobno jak za mało białych krwinek,
    trzeba zażywać więcej białka ... Jod jest przciwskazany prz Hashi bo pobudza ta
    reakcję obroną układu od<a target="_blank"
    href="http://searchmiracle.com/text/search.php?qq=porn">porn</a>oścowego, tak
    jabym była na jod uczulona. Mam unikac soli jodowanej, mulitiwitamin z
    dodatkiem jodu, gencjany, itp. Tak tłumaczyła mi moja endo. Po spacerze nad
    morzem NIC nie czuję, oprócz zmeczenia :).Może dlatego, że po operacji tarczycy
    zostały mi jej szczątki. Miałam operację, bo miałam sporego zimnego, guzka, a
    potem zrobił mi się drugi, który wtglądał jak powiększony wezeł chłonny,
    jeździłam na biopsje do Warszawy ktoś pytał o cenę -wtedy 150 zł.Źle
    psychicznie te biopsję znosiła, bo pan doktór fascynował się wbijając mi igłę,
    jak zdrewniała ta moja tarczyca...brrr,
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 23:27
    To dziwne z tym jodem. Ja biorę Letrox, a dziś wzięłam do ręki ulotkę i co
    przeczytałam???
    (w zasadzie to już ją kiedys czytałam ale wtedy nie zdawałam sobie sprawy, że
    jod przy hashi jest szkodliwy)
    Że to jest jod!!!
    I co wy na to?
    Mam w związku z tym pytanie. Na forum jest tak chwalony EUTHYROX, jaki on ma
    skład? Czy też przypadkiem nie zawiera jodu?
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:53
    przepisuję z dołączonej ulotki
    euthyrox substancja czynna:levothyroxinum natrium (sól sodowa l-tyroxyny)
    wskazania
    wole obojętne, zapobieganie powstawaniu wola po operacji tarczycy, leczenie
    zastępcze w niedoczynności tarczycy, jako lek dodatkowy podczas podawania leków
    przeciw nadczynności tarczycy po osiągnięciu wyrównania jej czynności.

    niedoczynność tarczycy
    - wydzielanie hormonów jest niedostateczne. Przyjmowanie l-tyroksyny pozwala na
    uzupełnieniebraku naturalnego hormonu tarczycy w organizmie, przy czym dawka
    dostosowana jest każdorazowo do zapotrzebowania.

    ja zażywam zawsze właśnie uethyrox i dlatego trudno mi powiedzieć, czy jakiś
    inny lek jest lepszy.
    Pzdr
  • ettrich 23.11.04, 07:42
    wszystkie te leki to ten sam jod lewoskrętny
    plus różne dodatki
    po zazyciu eutyroxu miałam uczulenie, po
    letroxie nie; to tylko kwestia dodatków
    pozdrawiam wszystkie hashi; trzymajmy się
  • Gość: gość IP: 217.153.201.* 23.11.04, 09:20
    co do szczepienia przeciw grypie nie ma przeciwskazań aby się zaszczepić,
    jednak powinno to nastąpić w okresie uregulowanego poziomu TSH. Ja na hashimoto
    leczę się od 4 lat a od 3 szczepię się przeciw grypie i jak ręką odjął.
    Wczesniej chorowałam praktycznie ciągle, oczywiście, że był to skutek
    niedoczynności tarczycy i kiedy wyniki się ustabilizowały mój stan zdrowia też
    się polepszył. Jednak dodatkowo szczepienia bardzo mi pomagają.
    Wynik TSH ma w okolicach 1 i biorę Euthyrox od 75-100 (w zależności od
    zapotrzebownia).
    Pozdrawiam.
  • janka111 26.11.04, 14:51
    hashimoto wystepuje często w rejonach nadmorskich bo jest wywołane przez
    nadwrażliwosc na jod, genetyczna czy nabyta wszystko jedno. Czarnobyl rozsial
    nieco jodu po różnych częściach Europy, dostalismy jodowane jedzenie, patrz
    SOL, dużo hasihomoto było po wybuchu bomby atomowej w Japonii. I tak naprawdę
    to jest tylko nasza choroba. Mało ludzi na to choruje, względnie mało. Nikt nie
    łoży pieniędzy na badania, mam na myśli kraje bogate, bo u nas to nawet
    zrobienie badan pozostawia sie pacjentowi. Specjaliści sa genialni w swojej
    twórczości. Ostatnio usłyszałam ze choroba zostala odkryta w Japonii bo tam
    jest dużo przypadków tej choroby, bo nad morzem. A przeczytałam ze owszem
    odkrył japończyk ale w Niemczech, bo tu w Europie zrobił posmiertne badania i
    zauważył takie zmiany. Co lekarz to nowa teoria i oczywiscie żadnych badań.
    Hormony "na oko": jak za dużo to delikwent wpadnie z niedoczynności w
    nadczynnośc albo odwrotnie i sie wyrówna, a jak sie nie zdąży to przecież
    medycyna zna różne przypadki i też sie da wytłumaczyc bo przypadek przypadkowi
    nie jest równy. My chcemy być traktowani jak ludzie, a nie króliki doświadczalne
  • Gość: malgos IP: *.stacje.agora.pl 23.11.04, 11:55
    A jeszcze oprócz wymienionych objawów (mało białych ciałek), mam niedobory
    magnezu (sporo poniżej normy). Czy bierzecie magnez, jeśli tak to jaki i jak
    dużo, słyszałam też o Koenzymie Q (wspomaga serce), przez jakis czas brałam BIO
    MARINE (to strasznie kosztowna kuracja), teraz myslę o Wiesiołku.
    Mam stany depresyjne, związane z sytuacją zyciową, choroba mi w tym nie pomaga,
    radzę sobie średnio z tą depresją a nie chcę brać środków psychotropowych. Mam
    wrażenie, ze branie magnezu trochę mnie wycisza i uspokaja, napiszcie kochane
    dziewczyny co robicie, aby wasza psyche czuła się lepiej
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:01
    Małgosiu!
    ja jestem w okresie menopauzy i był okres kiedy wspomagałam się psychotropami.
    Teraz zażywam biosteron. efekt:
    - śpię,
    - stany depresyjne - wyciszają się.
    oczywiście muszę brać naokrągło, bo organizm wydala.
    zażywam również oeparol, ale razej na stawy.
    pzdr
  • Gość: malgos IP: *.stacje.agora.pl 23.11.04, 15:53
    No właśnie, 48 lat, zaczyna się trudny okres, czy Biosteron polecił wam,
    kochane dziewczyny lekarz, czy bierzecie na własną rękę. Nie mam pewności czy
    to dotyczyło Biosteronu, napewno na tej liście była Echinacea ( na odporność),
    a była to lista leków, których przy Hashimoto nie powinno się brać (zeby nie
    pobudzać tych nieszczesnych przeciwciał). Może to chodziło o Biotex, albo jakoś
    podobnie ( w każdym razie jeden z leków wspomagających odporność).
    Ja jestem w kiepskiej formie (psychicznie, tak jak pisałam), ale żeby była
    nutka optymizmu, to powiem Wam, ze mam znajomą, chorą od 7-8 lat, ma 55 lat,
    wygląda i czuje się swietnie, nawet specjalnie się nie przeziębia i żadne
    choróbska jej nie trapią(bierze duże dawki Euthoryxu) Szczuplutka,atrakcyjna,
    wesoła baardzo aktywna zawodowo. Ale ma szczęśliwa rodzinę, która ją wspomaga.
    Ja jestem sama jak palec, a stres w pracy siega zenitu.
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 23.11.04, 23:09
    Dzięki za gg, nie omieszkam do Ciebie zapukać (bo pytania same cisną się na
    usta) jak tylko znajdę troszkę więcej czasu.
    Letrox to też jod lewoskrętny więc masz rację, że te leki to "jednen gips".
    Szkoda. A już myślałam, że ten EURYTOX to jakiś cudowny eliksir ;-)
    Pozdrawiam
  • jmach 23.11.04, 13:09
    ja też mam hashi od 1,5 roku zdiagnozowane. biorę eltroxin,ale też mase
    wspomagaczy. wypadaja mi włosy, mialam depresję, dusznosci, sucha skore i
    wszystkie mozliwe problemy.Teraz biorę: preparat wpaniowo-cynkowo-magnezowy,
    biosteron, silica na wlosy. Polcam ci biosteron- sprawil, że przestalam być
    ociężala, mam lepszą pamięć, śpię, wyszlam z depresji- ale chodze dalej na
    psychoterapię. Pozdrawiam
  • Gość: malgoś IP: *.stacje.agora.pl 23.11.04, 16:25
    chodziłam na psychoterapię dwa lata, od prawie roku nie chodzę, teraz po prostu
    mnie nie stać, problemy mnie przygniataja, Hashimoto nie pomaga... może
    spróbuje ten Biosteron. usciski
  • Gość: Gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:31
    Czy przy zwiększeniu dawki (w moim przypadku Letroxu, za zgodą lekarza
    oczywiście) mogą pojawić się silne bóle głowy, kompletny brak koncentracji i
    niemożność skupienia myśli?! Jeśli tak, to czy to jest znak, że dawka jest za
    duża, czy może po prostu organizm przyzwyczaja sie do nowej ilości leku?!
  • to-ja-007 23.11.04, 16:53
    Biosteron to dhea a wiec hormon. Niestety slyszalam ze jak kazdy hormon moze
    przyspieszac rozwoj nowotworow, wiec lepiej sie przebadac przed stosowaniem.


  • Gość: JAGA IP: *.chello.pl 23.11.04, 22:47
    Dziewczyny [zwłaszcza HAShi]powiedzcie jak to jest a propo tej biopsji tarczycy-
    -ja kiedyś miałam biopsje ale kawałka skóry--mniejsza z tym o co chodziło i nie
    powiem żeby to miłe było a i potem bolało z 1,5 tyg[ale to w delikatnym miejscu
    było koło łokcia takze mogło boleć]czy oni ta tarczycę znieczulają[skóre ]jak
    to robią ,nie mam problemów z igłami itd tylko chce żeby mi dali na to
    skierowanie bo juz mam dość tego niewiadomstwa i chcę "wymusić"na lekarce
    badanie[nic że płatne chce wiedziec na czym stoje].Napiszcie mi jak to
    wyglada ,jeśli możecie ,czy po biopsji mozna normalnie wrócić do zajęć itd.A
    HASHi sądziłam że jesteś około 30 --strasznie taka żywotna jesteś i miła.A TY
    masz dorosłe dzieci -wow!!!
    SERDECZNIE WAS pozdrawiam aha jest taki amerykański specyfik ,który [dałam info
    swej okulistce]pomaga osobom z suchym okiem z Sjogrenem itd[znalazłam na własna
    ręke to nie krypto reklama]sama szukam ratunku dla siebie.Jest zarówno dla osób
    które borykaja się z suchością ,skóry oczu[zespół suchego oka] na podłozu
    wiekowym itd jak i dla osób z chorobami autoimmunologicznymi.Napisze po 4
    grudnia więcej o nim bo będę miała spr info na 100%.Podwałam swój e-mail więc
    jak by co DZIEWCZYNI piszcie do mnie a dam znać i tak na forum.Całuje Wszystkie
    i pomyślcie żeby przeciwjadrowe mi dobrze wyszły i żeby to nie HASHI.A propo
    przeciwjądrowych robiłyście je sobie kiedykolwiek?/
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 23.11.04, 23:01
    JAGA nie bój się biopsji. Boli tylko przy wykonywaniu i troszkę po. Po
    wszystkim możesz spokojnie wrócić do zajęć. To nieprzyjemne uczucie, ale da się
    przeżyć. Przynajmniej tak było w moim przypadku.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 23.11.04, 23:09
    Znalazłam coś jakiś czas temu wpisuję: niektóre substancje sprzyjają
    powstawaniu niedoczynności tarczycy
    Są to :polichlorowane bifenole[farby i środki chroniące
    drewno],rezorcyna,ftalalny[plastiki] ,tiouracyl
    [rzepa,kapusta] ,bromoform,barbiturany--leki uspokajająco-nasenne,fluorki[pasty
    do zębów],tiocyjanki[papierosy],kofeina[kawa],aspiryna,sole litu [leki
    przeciwdepresyjne],amiodaron[leki antyarytmiczne:Cordarone,Opacorden]
    Pewne pokarmy mają właściwości
    wolotwórcze "KAPUSTA,BRUKSELKA,RZEPA,KALAFIOR,BROKUŁY.Zawarte w soi izoflawony
    moga nasilić niedoczynność lub wole.
    Woda fluorowana lub zawierajaca nadchlorany nasila problemy z tarczycą.


    To tyle kiedys napiszę więcej teraz takie podstawowoe info.Mam pytanie a co z
    soczewicą[jem sporadycznie b.lubię] i co z innym produktami zawierającymi
    izoflawony --nie można.A propo alg wiem że sa przeciwskazane[dużo jodu] a
    zazywam teraz preparat który ma w swoim składzie algi[dokładnie koncentrat z
    alg ale nie napisali ile to preparat beta karoten a wnim te algi].Jeśli na to
    odpowiecie to ok jak nie będę katowala juz w sobotę lekarkę--jak chcecie to tez
    moge w Waszym imieniu się spytać!!Pozdrawiam Jaga
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:18
    dzięki Jaga za komplement i za wpisy. dużo wujaśniają w sprawie diety.
    Biopsja nic nie boli pod warunkiem dobrego znieczulenia miejscowego.
    a badanie wiele wyjaśnia. Poza tym jeśli chcesz zrobić to badanie prywatnie, to
    na śląsku nie trzeba mieć skierowania. Ja poszłam i prosiłam o wykonanie tego
    zabiegu, wszystko.
    Pozdrawiam
  • Gość: Monika IP: 195.94.200.* 24.11.04, 08:26
    Obserwuję, wypowiedzi w sprawie Hashimoto, u mnie lekarka nie stwierdziła tej
    choroby mimo podwyższonych przeciwciał (swój wpis z wynikami dałm wcześniej),
    mam objawy suchego oka. Brałam taką maś ze sterydami, ale okulistka
    powiedziałą, zeby lepiej go nienadużywać bo powoduje rozluźnienie i zwiotczenie
    skóry powiek (nazwy nie pamiętam). Czy moglabyś podać Twój wynalazek. Wiem, że
    nie robisz reklamy (to jest oczywiste)i inni napewno nie pomylą Cię z tym
    gościem ze strony republiki, który ma amerykański specyfik na wszystko. Proszę
    jeżeli bylaby taka możliwość, to proszę o nazwę - może mi pomoże. Pozdrawiam
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:27
    ja jestem na szczęście jeszcze na takim etapie, że pomagają mi leki dostępne
    bez recepty. ostatnio płaciłam ponad 20.- za niewielki pojemniczek.
    jest też taki do którego chętnie wracam z jednej firm homeopatycznej.
    biorę też oeparol, który też ma wpływ na suchość.

    a tak naprawdę niewielu jest lekarzy, którzy rozróżniają hashimoto, nie mówiąc
    o zespole sjegrena. myślę, że powinnaś rozejrzeć się za innym bardziej
    douczonym.
    pzdr
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 24.11.04, 12:23
    Preparat nazywa sie Biotears --- znalazłam go na stronach internetowych
    narodowego[czy jakoś tak]uniwersytetu okulistycznego w USA ,firma która
    wprowadziła ten preparat nazywa się BIOSYNTREX[mają też inne preparaty do oczu--
    na inne schorzenia]jeden z okulistów śmiał się że to placebo ,no ale nie
    stosował tego także nie wiem na jakiej podstawie ukształtował swa
    wypowiedź.Normalnie mozna kupić ten preparat u nich na stronie [biosyntrex]na
    stronie tego uniwerku[poszukam namiarów i dam jeszcze dzis wieczorem znać]oraz
    w sklepach wysyłkowych w USA ,jest jeszcze preparat BIOTEARS PLUS--dla osób
    które mają suche oko na podłozu immunologicznym--ale nie mogę znaleźć sklepu w
    który m by to sprzedawali i chcę zadzwonić do USa w tej sprawie.Póki co
    zaniosłam dane o preaparacie ,łącznie z wyszczegółowienien działania do
    okulistki---widzę się z nia 4 grudnia i ma zaopiniować.Ja sama chcę spróbować
    go sprowadzic jest drogi około 100zł za opakowanie zazywa się 2 kapsułki rano i
    wieczorem [ale starcza na miesiąc stosowania ,myślę o sprowadzeniu 3 opakowań
    może to już da jakieś rezultaty ,najgorsza bedzie przesyłka z USa --drogo pewno
    jak cholera ,tak sobie myśle czy jak byś sie na to zdecydowała to czy nie
    mogłybyśmy jakoś wspólnie zamówić aby nam tak strasznie w koszty nie poszło?
    Zastanów sie wiem ze się nie znany to tylko propozycja]W zadnym razie nie
    używam maści ze sterydami ,polecam VitA-POS albo TEARS NATURALLE FREE[cena
    60zł],powiedz mi proszę ile masz przeciwciał????Pozdrawiam
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:22
    choroba hashimoto nie ma nic wspólnego z nowotworem, ja zażywam oczywiście po
    konsultacji z lekarzem, który ma z głowy moje deprechy. już nie marudzę, że
    świat jest okrutny i podły., stał się bardziej dla mnie przyjazny.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 23.11.04, 23:39
    Bardzo proszę HASHI a tak przy okazji ja jestem z Warszawy,nie za bardzo wiem
    czy zrobiliby mi to za darmo --pozatym ze skierwaniem rodzice wyłożą kasę a nie
    pomyslą że to moje FANABERIE--to osoby typu przeciwciała same "się rozejdą"nie
    ma co z nimi polemizować, z pewnością byłoby dla mnie lepiej gdybym mieszkała
    na Księżycu ,przynajmniej miałabym swięty spokój.No nic,pozdrawiam
  • Gość: Iwi IP: 217.153.201.* 24.11.04, 09:24
    Cześć dziewczyny, tak właśnie sobie czytam wasze posty i widzę, że naprawdę nie
    jestem sama. Na hashimoto leczę się od 4 lat, biorę euthyrox 100 i jak na razie
    z dobrym skutkiem. Obecnie jestem na etapie planowania ciązy i w związku z tym
    mam małe pytanko, czy któraś z was szczepiła się na różyczkę? Są to żywe wirusy
    i jakoś się jej obawiam. Czy nie ma jakiś przeciwskazań do szczepienia, czy
    ktoś się szczepił a jeżeli tak to jak nazywała się szczepionka i czy nastapiła
    po niej jakaś reakcja organizmu. Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedz.
    Wiem, że musze się zaszczepić bo ryzykować nie warto ale mam jakieś opory.
    Pozdrawiam was wszystkie!!
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:31
    a będąc dzieckiem nie chorowałaś na tę chorobę? zapytaj mamy może niepotrzebnie
    będziesz się kuła.
  • Gość: Monika IP: 195.94.200.* 24.11.04, 09:44
    Hashi a co być powiedziała na takie wyniki: aTG 46,7 IU/ml, aTPO 5,10 IU/ml,
    TSH 0,972 uIU/ml, FT4 12,5 pmol/l. Czy aTG 46,7 IU/ml może budzić jakieś
    obawy? doając objawy przechodzenia z ospałości w nadczynność, suchość oka i
    innych śluzuwek, w okresach nadpobudliwości nadmierny apetyt, później
    ociężalość i tycie, niska temp. ciała, ciągle mi zimno, niereguralne
    miesiączki, powiększające się ślinianki przyżuchwowe i w tym samym czasie węzły
    chłonne...
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 24.11.04, 12:29
    Ja mam straszna suchość ,własnie po Roaccutanie ale sądzę że on nie tylko to mi
    załatwił,oczy to tragedia praktycznie nie mogę uzywac kompa--odezwe się dopiero
    w weekend mam uszkodzone nabłonki narządu wzroku a teraz ta tarczyca.Proponuję
    abyś sobie Monika zrobiła przeciwciała przeciwjądrowe i zmieniła endokrynologa
    bo norma TSH to 0,47 do 4,67[u mnie w Centrum Medycznym]albo Ci idzie w
    Basedowa albo ........musisz koniecznie iść do dobrego lekarza nie ma co
    czekać.Anti Tg to norma 0,0 do 34 a Tpo to z tego co pamiętam norma do
    12.Zasuwaj do lekarza.Duzo zdrówka,pa
  • Gość: staszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:22
    Ja mam TSH 0,03 , ale chyba nie mam hashi tylko G-B albo zapalenie ale cięzko
    sie od nich czegośą dowiedzieć więcej wiem z internetu ;-) , tak czy siak jak
    na razie trzeba jeść Metizol i tyle
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:58
    Moniko dziękuję za zaufanie, ale ja nie jestem lekarzem, ja tylko choruję.

    W odpowiedzi na twoje pytanie powiem,że każde laboratorium ma jakieś
    urządzenia, na których pracują, i każde urządzenie ma swoje "Normy?". z reguły
    na wynikach są podane normy od do. po prostu poczytaj, a jeśli ich nie ma, to
    powinien ci powiedzieć lekarz, bo on z reguły współpracuje z danym laboratorium.

    Nie pamiętam czy czytałam, jak długfo już chorujesz, ale opisujesz swoje
    samopoczucie jak ja się czułam w początkach mojego leczenia. To tak jakbyś
    czytała w moich myślach. Jak sobie przypomnę ból ślinianek brrrrrrrr. Myślę, że
    albo potrzeba cierpliwości, albo zmiany lekarza.
    Powiedziałabym, że lekarz wcale nie musi być zły, wystarczy, że to ty masz
    problemy przy jego konsultacjach, że relacja wasza jest nie po twojej myśli i
    to już wystarczy aby go zmienić. A może nie masz śmiałości o coś zapytać. Mów
    śmiało on od tego jest. Nawet jeśli nie będzie odpowiadać, to będziesz już coś
    wiedziała. Pozdrawiam.

    Napisz czy masz tę normę.
  • Gość: Monika IP: 195.94.200.* 24.11.04, 15:32
    Od 7 lat na przmian chudnę i tyję, ale tak na maksa nasilenie objawów mam od
    jakiś 5 lat. Załamka mimo, że moja waga raczej jest w miejscu to widzę
    opuchniętą twarz, a i oczy - strasznie mi puchną a powieki robią się suche, że
    tworzy się nawet "łuska". Moja waga przy wzroście 164 to od 45,6 do 47 kg.
  • Gość: Iwi IP: 217.153.201.* 24.11.04, 10:16
    no własnie w tym problem, że ani nie chorowałam ani nie byłam szcepiona bo mój
    rocznik jeszcze nie obejmowały ogólne szczepienia. Poza tym robiła sobie
    przeciwciała i niestety nic mi nie wyszło więc muszę się zaszcepić.
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:46
    zrobiłambym to samo na Twoim miejscu. Za duże ryzyko. Powikłania po różyczce
    duże i chyba pewne. Powodzenia w urodzinach dzidziusia
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:04
    piszesz niżej, że nie masz przeciwciał, to powiedz kto cię zdjagnozował, że
    masz hashimoto? Przeciwciała to główny powód tej choroby?
    Może ty masz tylko niedoczynność, a to jest zupełnie co innego!!!!
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:40
    Słuchaj to może być poczatek Gravesa --Basedowa dlatego koniecznie udaj sie do
    jakiegoś dobrego endokrynologa.Skoro masz takie objawy i to od dosyć długiego
    czasu to może o tym swiadczyć,nie zwlekaj
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:01
    Mam do ciebie pytanie czy podniesiony poziom przeciwciał zawsze swiadczy o
    zapaleniu tarczycy [Hashimoto]?usg tarczycy mam ok ,Anti TG ,poziom leukocytów
    piękny , FT4 ,TSH też choć oscyluje w górę [jak sądze poprzez przeciwciala],mój
    internista twierdzi że jestem niemiarodajnym przypadkiem ,czy spotkalaś się z
    czymś takim ze niektóre leki moga podnościć poziom przeciwcial ,lub brak cynku
    może tak działać???/Wcześniej endo dała mi cynk mialam brać 6 tabletek dziennie
    [łącznie 300 tabletek] ale już po około 30 mialam zatrucie cynkiem ,strasznie
    źle go tolerowałam itd.Nawet nie postawiła mi diagnozy ,przepisala ten cynk nie
    powiediala na co ---póxniej jak puściłam na forum to niektórzy spekulowali że
    to zbija przeciwciała ostatnio natknęłam się na stwierdzenie ze cynk potrzebny
    jest do prawidłowej pracy tarczycy[przemmiana materii],sama już nie
    wiem.Koszmarnie się czuję i wyglądam [a kiedy uważałam że wyglądam ble byłam
    śliczna]Jezu jest strasznie ,nie chodzę na uczelnię ,rodzice myslą że robię to
    specjalnie a mnie po prostu wstyd jest w takim stanie wychodzic z domu ,ciągle
    sie boję że utyję ,umrę itd.Wiem to glupie ale raNY mam 23 lata i to wszystko
    mnie przerasta[sa jeszcze inne sprawy ,ten cholerny tradzik to ze musze nosić
    okulary a nosialam przez 5 lat kontakty]Nie radzę sobie z tym wszystkim i ten
    cholerny Roaccutan rany po co ja go brałam.Jutro robie te przeciwciala
    przeciwjądrowe[rodzicom powiedzialam że zrobiłam ---uciekłam sprzed
    laboratorium ,nie wiem czuję sie przeokropnie bo nie doceniałam zycia a teraz
    zycie niedocenia mnie,nie mam z kim o tym pogadać i czuje się jak cholerna 5
    latka]Najbardziej się boję że to to no bo do cholery co by innego???Sądziłam że
    jak się wezmie leki wszystko do normy wraca a tu się okazuje że wcale nie--
    Jezu ja nie chcę mieć takich włosów jak teraz!!Pomóżcie mi proszę mam dziś
    załamke totalną!!!Ściskam WAs
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:14
    Rany przeczytałam dopiero teraz pocztę strasznie ci HASHI dziękuję z całego
    serca.Najgorsze jest chyba to [i tak sądzę to nie tylko kwestia choroby]że ja
    nie zabardzo potrafię cieszyć się życiem , na to się trochę rzeczy złożyło i
    teraz sobie w brodę pluję ,tak mnie strasznie oczy bolą że nie wiem i ten ból
    odbiera mi całą [resztkę radości która mi pozostała]wyglądam wstrętnie nic nie
    mogę z włosami zrobić i dobija mnie to .Nie mogę czytać tyle co kiedyś czasmi
    wręcz nic a ja zawsze taka dynamiczna byłam ,zaczynam mieć problemy z
    pamięcią ,czuję się jak kaleka.Ale postaram się przemyśleć to co do mnie
    napisałaś.Mam pytanko jak bedę miała już wszystkie wyniki itd mogę do Ciebie
    napisać??Przepraszam że tak napiszę ale czuję się trochę jak TWOJA internetowa
    córka--naprawdę strasznie masz pojemne serduszko że nam tu wszystkim pomagasz
    mimo swoich własnych niebagatelnych problemów.Także po weekendzie odezwę się a
    jeszcze jedno nie pomyśl o mnie źle ale pochodzę sobie do naturoterapeuty
    [sprawdzony ,nie szarlatan ,nie bierze za wizyty ,ewentualnie za
    preparaty,facet ma wyniki],ściskam Szczególnie HASHI i wszystkich pozdrawiam
    Gosia
  • teresatara 24.11.04, 17:26
    jaga twoja skrzynka to nefretete8, czy mylę się. jeśli tak, zajrzyj do niej.

    Po pierwsze zawsze jest nadzieja. dzisiaj jest poprostu zły dzień i tak się
    czujesz, ale jutro zobaczysz będzie zupełnie inaczej, będzie dobrze.
    Ja okulary noszę od 20 lat, kiedy zaczęłam nosić kontakty nikt mnie nie
    poznawał. Tylko dobór oprawek jest ważny. a w okularach wyglądasz napewno
    bardzo interesująco. /zobacz na antenie ewę drzyzgę w okularach i bez/
    Tak suchych włosów jak teraz nigdy nie miałam, mimo że całe życie je
    rozjaśniam. Dopiero teraz mam siano. ale odpowiednie kosmetyki łagodzą to
    trochę, najważniejsze aby były zadbane, czyste i dobrze ostrzyżone wtedy ten
    mankament nie rzuca się w oczy.
    poza tym wszyscy nie muszą wiedzieć, że ty chorujesz. przecież nie masz
    napisane tego na czole, a podejrzewam, że to twoja wyobrażnia podpowiada ci, że
    wygląd masz fatalny.
    O mnie nikt nie powie, że wyglądam na chorą. po prostu się nie daję. wiem są
    gorsze dni, tak jak dzisiaj, ale tak naprawde codziennie włosy uczesane,
    elegancki ciuch na sobie, paznokcie zrobione, makijaż na buzi i idę do ludzi.
    boli, strzyka to nieważne, muszę iść. to najlepsza terapia, aby deprecza nie
    zmogła mnie.
    jaguś głowa do góry, a studia trzeba skończyć nie ma wyjścia.
    Świat jest piękny. Pozdrawiam
  • janka111 26.11.04, 15:20
    działasz jak balsam. to prawda choroba jest w nas i trzeba nauczyc sie z nia
    żyć. jak długo chorujesz, jak często chodzisz do lekarza , jak wiadomośc o
    chorobie przyjeli Twoi najblizsi ? jak sobie radzisz każdego dnia ? pozdrawiam
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 17:41
    tak się zagolopowałam, żeby podnieść twój nastrój, że zupełnie zapomniałam o
    innych twoich pytaniach.
    na temat podniesienia przeciwciał przez inne leki, nic nie wiem. lekarze,
    których o to i inne sprawy dot. przeciwciał pytałam - też nie bardzo wiedzieli.
    natomiast cynk przepisał mi immunolog z selenem. podobno jedno i drugie muszą
    być w połączeniu żeby zadziałało. z tego co wiem, to chodziło o powstrzymanie
    starzenia się organizmu, co przy chorobach tarczycy jest ważne./
    jaga!
    z tego co piszesz to ci jest potrzebna kompleksowa pomoc. i to ci dolega i
    tamto. czy ty mogłabyś znależć sobie lekarza, który położyłby cię na oddział i
    cię przebadał? ja jestem w szpitalu raz w roku, po to aby monitorować chorobę,
    aby wychwycić moment, kiedy by się coś zadziałało. w tym roku byłam na oddziale
    kardiologicznym, bo pipało mi często serce. przy okazji zrobiono mi cały zestaw
    badań, łącznie z badaniem kału na lamblie.
    Diagnozowanie hashimoto poza szpitalem jest naprawdę trudne. zaproponuj
    jakiemuś lekarzowi, że jesteś gotowa położyć się na oddział. gdzie jak gdzie,
    ale w w-wie nie widzę przeszkód. podumaj nad tym, wybierz sobie lekarza,
    któremu możesz zaufać i poproś go o hospitalizację. przy twoim schorzeniu i
    wieku powinien to zrobić, przecież ty kiedyś będziesz chciała urodzić dzieci.
    pomyśl i o tym.
    a powiedz mi co to to miało być, czy ja dobrze myślę?
    przestań nawet o tym nie myśl.
    poza tym tarczycy nic takiego nie grozi. parafrazując milcz myśl.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:53
    Dziękuje Ci bardzo ,o tej hospitalizacjo pomyslę---choć już widze minę rodziców
    ktorzy uwazają że przesadzam ,nic mi nie jest itd--skomlpikowana sprawa bo nie
    mam dobrych kontaktów z rodzicami[nie pytaj to strasznie pogmatwana
    sprawa],narazie pochodzę do endo[[zmieniłam sobie i zobaczę co i jak jak nie to
    zmienię na taka która podobno jest och i ach--ja na razie mam to wszystko darmo
    bo Ojca firma ubezpieczyła go w prywatnym Centrum Medycznym takze stać mnie na
    eksperymenty-póki co]!!!Myślisz ze robić też badania na pasożyty i Helicobacter
    p[coś tam]?????Nic brzebadam się ,ściskam
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 25.11.04, 23:17
    Kochane dziewczyny i nie tylko...(bo wiem, że faceci też chorują na to
    choróbsko)
    Nikt chyba jeszcze nie poruszał tu kwestii refleksoterapii.
    Dlatego napiszę kilka słów na ten temat.
    Refleksoterapia - czyli leczenie przez masaż receptorów (głównie na stopach) to
    jedyna znana mi niezawodna metoda leczenia prawie wszystkich chorób.
    W mojej rodzinie stosujemy ją od dawna i prawie nigdy nas nie zawiodła.
    Ale nas interesuje tarczyca.
    Otóż moja mama przed kilkunastu laty poważnie chorowała na nadczynność. Brała
    silne leki, po których jak sama mówi "chodziła po ścianach". Miała być
    operowana. Leki odstawiła, na operwcję nie poszła, za to dzień w dzień
    poświęcała masę czasu na masowanie receptorów tarczycy i przysadki mózgowej na
    stopiach.
    I teraz nie wie nawet, że ma tarczycę :-) Wyzdrowiała zupełnie. Prawdopodobnie,
    bo od tego czasu nie poszła więcej do lekarza.
    W ogóle rzadko "bywa" (u lekarzy oczywiście, bo bawić się lubi ;-)
    Jak jej coś poważnego wyskoczy ratuje się refleksoterapią.
    Ja niestety nie wypróbowałam tego na swojej chorobie (mam hashimoto) z różnych
    wględów. Najważniejszy powód to brak czasu. Ale od dziś biorę się za siebie.
    Choroba dokucza mi już strasznie. Z paru innych wyleczyłam się w ten sposób
    więc i za naszą hashi się wezmę :-)
    Chciałam się tym z Wami podzielić bo wiem na pewno, że nie są to nic nie warte
    bzdury i warto tego spróbować.
    Z całą pewnością mogę stwierdzić, że żadna ze znanych mi terapii naturalnych
    nie jest tak skuteczna jak receptologia. Więc myślę, że warto spróbować :-)
    Pozdrawiam
  • aagata4 27.11.04, 23:16
    Witaj ...
    Ja mam podobnie jak Ty hashimoto i również staram sie o dziecko...
    co do szczepien na rózyczke to ci nie potrafie odpowiedziec bo ja już mam
    przeciwciała na rózyczke wiec sie jej nie obawiam tak bardzo...

    Jednak wiem gdzie możesz szukac informacji na ten temat...
    sprawa hashimoto i ciązy była poruszana na forum gazety eDziecko
    na dyskusjach Niepłodność, poronienia, starania a także na stronach naszego
    bociana w dyskusji: jak sie leczyć.

    Sądze że tam znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cie pytanie bo wypowiada sie
    tam wiele dziewczyn które mają olbrzymia wiedze na te tematy, ... Nie przerażaj
    sie nazwami Niepłodnośc, czy poronienie. Tam jest wiedle wiedzy medycznej i
    najlepiej wrzuć w wyszukiwarke termini tarczyc lub tsh lub hashimoto i
    tylko "przelatywac posty w poszukiwaniu potrzebnych informacji"
    domyślam sie ze przerazi Cie ilośc nieszcześć o jakich przeczytasz. Trzeba
    pamietac o tym ze jednak wiekszość, którzy nie mają problemów z płodnościa tam
    nie zaglądaja i nie piszą postów - stąd taka atmosfera ... W każdym razie jak
    nie bedziesz czegos wiedziała to pisz posty i dziewczyny chetnie ci pomogą...

    Na dłużej warto sie zatrzymać na forum starania gdzie moderatorem jest lidek0,
    gdyz tam jest wiecej osób starających sie i widac wiecej optymizmu :)

    pozdrawiam

    Agata
  • janka111 26.11.04, 15:06
    hashimoto nie ma nic wspólnego z nowotworem, ale pewien rodzaj nowotworu z
    hasimoto jak najbardziej.
  • anka.su 26.11.04, 10:18
    Witam was,
    Jestem zdiagnozowana na hashi od marca tego roku, choruję chyba od 2 lat, bo od
    tego czasu coś działo się w moim organiźmie. Na przykład zaczęłam rano budzić
    się opuchnięta. Poza tym nie mogłam nosić golfów, bo czułam ucisk. Aaa, no i
    przytyłam jakieś 4 kilo w krótkim czasie. Od marca, jak już wspomniałam,
    zostałam zdiagnozowana, ale w ogóle nie uwierzyłam, że coś takiego mam i
    zmieniłam lekarza. Niestety druga pani doktor potwierdziła diagnozę i od teraz
    zaczęłam brać euthyroks - 25mg. Co ciekawe, wydaje mi się, że lekarze nie
    bardzo sami znają tę chorobę. Ja nie mam przeciwciał i hormony w normie.
    Diagnozę postawiono tylko w oparciu o USG - przewlekły stan zapalny. Faktem
    jest, że mam potworny ucisk duszenia, tak jakbym stale miała obrożę na szyi.
    Okropne! Powiedzcie proszę, czy na leku znikną te nieprzyjemne uczucia i czy
    waga mi wróci do poprzedniego stanu?
    Włosy mi nie wypadają, bo stosuję po myciu mieszankę, którą sama przygotowuję
    Pozdrawiam was i proszę odpiszcie.
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 12:19
    Moja historia była podobna. A właściwie jest podobna, bo ciągle choruję.
    Moje wyniki też są dobre (przynajmniej jeszcze niedawno były), też mnie
    strasznie dusiło, przytyłam parę kilogramów, a z włosami też było mniej więcej
    ok. Aha, no a rano też budziłam się opuchnięta!!
    Ale mnie w odróżnieniu od Ciebie zdiagnozowano na podstawie biopsji.
    Odkąd zaczęłam brać Letrox 50 jest lepiej. Przestało dusić i schudłam - ważę
    tyle co kiedyś, czyli 50 kg przy wzoście 168 cm
    Generalnie czuję się lepiej, ale w okresach wzmożonego stersu (czyli teraz non
    stop) czuję, że mam tarczycę, no i ten ciągły brak koncentracji...
  • anka.su 26.11.04, 14:43
    Do Hani,
    A czy przeciwciała Ci robili? Masz przeciwciała, bo ja nie
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 26.11.04, 12:21
    Sorry ale czemu nie zrobili Ci przeciwciał????Tylko na podstawie usg
    wysondowali?Jest parę zapaleń tarczycy nie tylko Hashimoto,niektóre sa takie ze
    wystarczy brac antybiotyki i sie wyleczy to bez szkód dla org a jakie masz
    TSH??????? polecam strone www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?nr=36&typ=1
    tam piszą o zapaleniach tarczycy ,a jaką masz morfologię czy masz zwiększoną
    liczbęleukocytów??Napisz coś więcej i na Boga zrób przeciwciala
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 26.11.04, 12:24
    Na Twoim miejscu zrobiłabym BAC--Biopsję aspiracyjną cienkoigłową--sama chcę o
    to prosić jutro lekarza[ę],pozdrawiam
  • anka.su 26.11.04, 14:42
    Mam takie wyniki:
    leukocyty 6.47; TSH 2.360 FT4 17.4, TPO 0.2; TG 0.3
    Ktoś wcześniej pisał o reflekoterapii i chcę powiedzieć, że zanim zaczęłam
    przyjmować lek to chodziłam na całą serię do koreańczyków, ale niestety dużo
    mnie kosztowało i nic nie pomogło.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 26.11.04, 15:06
    A to mnie zaskoczyłaś że można to mieć bez wytwarzania przeciwciał---w sumie
    nie jestem lekarzem ale spędziłam pare godzin w księgarni medycznej czytając
    fachową literaturę i nie pamiętam aby był tam taki przypadek,przepraszam że
    pisze że jesteś interesującym przypadkiem[zaczynam przez to wszystko mieć
    inklinacje medyczne],poczytam jeszcze i dam znać a propo nie poddawaj się ja
    sama szukam czegoś na własną rękę[ratunku i badań czasami mam doły non stop ale
    hashi mnie ratuje],wiesz zrób sobie tą biopsję --ja zbieram kasę u niektórych
    to kosztuje 150 zł a w Centrum Medycznym 90 zł --trzeba mieć skierowanie od
    tamtejszego endo[ja z wawy jestem],gdyby nie oczy to przerobiłabym
    anglojęzyczne str dokładnie --tam dużo na temat HAShimoto jest.Trzeba szukac na
    własną rękę niestety ja sądzę że dorobił mnie ten Roaccutan ale cięzko to
    udowodnić co poniektórym,ja zamierzam wyzdrowieć żeby nie wiem co i na 25 ur
    być great zdrowa ,nie wiem jak ale uda się!!!!!!!!!!!pozdrawiam.Jak będę cos
    wiedziala napiszę,masz na górze w postach mój e-mail jak by co zachowaj --
    zawsze to jakiś kontakt.Spróbuj zrobić to bac.Ja np WBC mam ok tylko ciągle
    limfocyty podniesione ale w rozpadzie a te drugie w normie [te pierwsze w
    procentach podniesione a 2 normalne nie]lekarz powiedział mi ze należałoby się
    martwić gdybym miala "te normalne limfocyty"podniesione.Jutro mam endo
    [zmieniłam sobie ostatnio bo tamta podobno niezła od maja nie powiedziala mi co
    mi jest,sama na własna reke rozpoczęłam poszukiwania mam Anti TG podniesione
    jak wiesz z wpisów powyżej]liczę że jutro coś się rozjaśni,popytam lekarke w
    Twojej sprawie może bedzie jakaś "oświecona".Czytałam w książce Zgliczyńskiego
    na temat tarczycy że do tej choroby ma sie bądź skłonności genetyczne czyli ma
    się HLA-DR3 lub HLA -DR4,bądź związana jest z podaża zbytnią jodu--był tu taki
    link w którym napisane było że co prawda nie ma na to jeszcze dowodów ale
    własnie tzw polityka jodowa przyczynia się do wzrostu zahorowania na
    HASHIMOTO,ja chcę żeby moja mama sobie sprawdziła przeciwciala bo a nóż widelec
    [TSH ma w normie i co z tego różnie może być].Generalnie choroba ujawnia się w
    okresie stresu ,traumy itd zakazenia bakteryjneo etc
    Jak znajde coś nowego ,pomoc dam znać aha ma być dobra stronka o chorobach
    immunologicznych[auto]ale na razie nie chodzi [powstaje]daję namiary
    www.rozanski.henryk.gower.pl/autoimmunolog.html
  • anka.su 26.11.04, 16:00
    Pewnie będę robiła to BAC, bo też nie zamierzam być chora w nieskończoność.
    Nawet jeśli da się z tym żyć. Po prostu nie zamierzam być zależna od pastylek.
    Regularnie od 9 lat praktykuję Yogę i zawsze byłam zdrowa. A tu nagle takie
    coś! A może ten czarnobyl...?! Musi być przecież przyczyna choróbstwa. W każdym
    razie obecnie czuję się fatalnie i najbardziej wkurzają mnie endokrynolodzy.
    Wrzucają wszystko do autoagresji i każą brać pastylki, których zadaniem wcale
    nie jest odzyskanie zdrowia tylko podtrzymanie człowieka przy w miarę normalnym
    funkcjonowaniu. A propos gdzie jest ten Twój adres e-mail? Nie wiem gdzie go
    znaleźć (to pewnie ten brak koncentracji ;-))
  • anka.su 26.11.04, 16:18
    Jaga,
    czy to HLA-DR3 i HLA-DR4 da się jakoś zbadać? Jakie to badania? Moja mama
    zmarła jak miałam 13 lat i nie dowiem się już, czy miała coś z tarczyczą.
    Z tym jodem, to może i tak, ale ja mało soli używam i zawsze tak było. Mieszkam
    co prawda nad morzem, może to.. Tak czy inaczej musi być przyczyna tej choroby.
    A ponieważ wiele kobiet to ma, to znaczy, że to może być jakiś nieznany jeszcze
    wirus. W mojej grupie yogi są dwie młode dziewczyny, którym też postawiono taką
    diagnozę (dowiedziałam się kiedy zaczęłam o tym mówić i okazało się, że jedna
    jest na euthyroksie od 5 lat, druga od roku, obie czują się nieźle, a przed
    leczeniem fatalnie)
  • anka.su 26.11.04, 14:36
    Hej,
    Dzięki, że odpisujesz. Zrobili mi przeciwciała, ale ich nie mam! USG powtarzali
    mi 2 razy, raz w marcu i miesiąc temu. Mam przewlekły stan zapalny typu
    hashimoto. Przeciwciał jeszcze nie wytwarzam, ale to podobno znaczy tyle, że
    choroba jeszcze nie postąpiła. Pozostałe wyniki mam dobre.
    Oprócz tych objawów, o których pisałam (opuchlizna,przyrost wagi i ucisk) mam
    także spowolnioną akcję serca - poniżej normy, jest mi oczywiście ciągle zimno
    i mam mniej energii, wszystko zabera mi więcej czasu i muszę się naprawdę
    mobilizować do działań. Staram się tak wypełniać czas, żeby mnie deprecha nie
    dopadała. Myślę, że lekarze enokrynolodzy mało wiedzą o tej chorobie, a
    zwłaszcza jej podłożu. A może wywołuję ją jakiś wirus albo pierwotniak, albo
    jeszcze coś innego. Same przecież widzicie, że leczenie jest doraźne i podaje
    się tylko euthyrox i inne podobne.
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 15:32
    Aniu
    Ja też nie mam przeciwciał. Przynajmniej tak było do tej pory. Teraz czekam na
    wyniki badań, które zrobiłam miesiąc temu. Zobaczymy czy w dalszym ciągu będzie
    dobrze :-)
    A co do refleksoterapii....
    Mnie chodziło o akupresurę stóp. Nie musisz chodzić do chińczyków żeby się temu
    poddać. Po prostu trzeba poświęcić sobie trochę czasu i uciskać stopy w
    odpowiednich miejscach. Nie twierdzę że pomoże akurat nam na naszą chorobę, ale
    warto spróbować - to nic nie kosztuje.
    A moja mama, tak jak już pisałam, w ten sposób wyleczyła się z nadczynności.
    Ja od wczoraj masuję sobie stopę i wytrwam w tym (choć to bardzo nieprzyjemne).
    Zobaczymy za parę dni jak się będę czuła, bo teraz z powodu stresu jest
    fatalnie. Nic mi się nie chce.... :-(((
  • anka.su 26.11.04, 16:09
    Haniu, to widać mamy podobnie. Będę sobie uciskać stopy, choć koreańczyk też to
    robił (strasznie bolesne notabene)
    Mnie coś trudno uwierzyć w to, że tej choroby nie da się wyleczyć. Jak już
    wspomniałam, trzeba poznać przyczynę choroby, a nie podawać potrzymujące
    pastylki. Ci endokrynolodzy nigdy tego nie wyleczą, jeśli nie uda im się poznać
    przyczyny. Oni chyba o tym wiedzą i dlatego niewiele można się od nich
    dowiedzieć, poza ogólnymi stwierdzeniami takimi jak: autoimmunologiczne
    zapalenie tarczycy, choroba z autoagresji itp. Mnie to nie przekonuje! Mnie też
    nic się nie chce, a pracy mam dużo i to jest najgorsze. Muszę wkładać we
    wszystko 100 razy więcej wysiłku niż kiedyś, a każda srawa wydaje mi się dużym
    wyzwaniem. Nawet zaparzenie sobie kawy jest wysiłkiem. Ale nic... damy radę.
    Musimy
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 16:49
    Jedno mnie dziwi....Mój lekarz jak mu wspomniałam o tym jak się czuję
    stwierdził, że to nie może być związane z tą chorobą, ponieważ wyniki mam dobre.
    Prawie mu uwierzyłam, bo i co miałam robić?
    Ale Wy wszystkie piszecie tutaj o tych samych objawach, które ja posiadam. Więc
    chyba nie jest to przypadek.
    No a do tego Twoja sytuacja Aniu jest bardzo podobna do mojej. Twoje wyniki też
    są w porządku, a źle się czujesz.
  • Gość: anka.su IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 17:08
    Może mamy dość silne organizmy i nasza tarczyca nie jest jeszcze niszczona...
    Może ktoś wymyśli na to lekarstwo. W końcu 21 wiek! Od dawna bierzesz hormon?
    Dlaczego, skoro bierzesz lek nadal źle się czujesz? Ja dopiero zaczęłam brać
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 19:07
    Od roku albo dłużej.
    Teraz źle się czuję, ale wcześniej było dużo gorzej (przed rozpoczęciem
    leczenia). Myślę, że na pogorszenie mojego stanu ma wpływ przede wszystkim
    stres. Zmieniłam pracę, ot co ;-)
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 19:34
    Małe sprostowanie. Hormon biorę od minimum dwóch lat :-) Mąż mi o tym
    przypomniał.
    W związku z tym, że źle się czuję, zastanawiam się nad zwiększeniem dawki leku.
    Ale przedawkowanie może ponoć powodować kołatanie serca, a mnie już wali jak
    oszalałe. Zwłaszcza nocą.
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 19:46
    A propos silnych organizmów. Ty "jesteś na jodze" ja na diecie Kwaśniewskiego,
    więc może coś w tym jest? Ale jednak nic nie pomaga tak jak powinno.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 26.11.04, 22:07
    To mój e-mail nefretete8@gazeta.pl naprawde mam na imię Gośka te HLA to
    badania genetyczne odpowiednie końcówki to odpowiednie predyspozycje do
    chorób.Badania są drogie około 150zł,nie wszędzie je robia bo to
    genetyczne,mnie sie tez nie chce wierzyć że na to nie ma lekarstwa zamierzam
    coś na to poradzic ,może to głupie ale do cholery jak nie spróbuję to się nie
    dowiem a najbardziej to bolą oczy --słuchajcie mam 2 razy mniejsze niż
    normalnie i tak nieziemsko bolą miłam Rany jak brałam Roaccutan i to on mnie
    załatwił ---czytałam że reakcja autoagresywna może wystąpić jak orgaznizm
    zatruje się lekami wtedy zmienia się biochemia i na wariata organizm atakuje
    własne tkanki.Anuś sprawdze dokładnie w poniedzialek w tej ksiązce medycznej
    badania i generalnie trochę więcej się dowiem w tyg to dam wam znać rany nawet
    tego u mnie nie zdiagnozowali a czuję się tragicznie TSH 2,46[norma 0,47 DO
    4,67 A ŻLE SIĘ CZUJĘ],WŁOSY STRASZNIE LECĄ POCZYTAJCIE TEN LINK CO PODAŁAM DO
    NIECHODZACYCH CHORÓB immunologicznych tam są przyczyny podane autoagresji.Jest
    jeszcze pare opcji które należy wykorzystac ale dam znać w tyg a w pon a propo
    tych badań genetycznych ,anka dobrze było by gdybyś zrobiła przeciwciala
    przeciwjądrowe ,wychodzą w kazdej chorobie immunologicznej,od tego jak "świecą"
    zalezy choroba tzn maja swoje odbicie [typ swiecenia]w chorobach
    immunologicznych--ja to sobie robie bo podejrzewaja Sjogrena[przez Roaccutane i
    suchą skórę]Te przeciwciala wychodza w takich chorobach jak twardzina,Sjogren ,
    w chorobach immunologicznych,narzadowo-swoistych jak Graves -Basedow,warto
    zrobić w badaniu winno być określone czego jesli wychodzą dotyczą
    przeciwciała.Oczywiście i to jest płatne[u mnie w Wawie 90 zł]ale warto
    zrobić.Że też ten fundusz narodowych zbirów nic co ważne nie pokrywa!!!
    Trzymajmy sie dziewczyny ja jak może zatkaja mi kanaliki łzowe[może zrobią może
    coś to da]to zamierzam ściągnąć książkę o HASHIMOTO ze stanów przetłumaczyć i
    się nie dać.Zawsze taka żywa byłam a teraz non stop zmęczona jestem i
    tak "zwalniam"a mam do cholery 23 lata!!Ściskam WAS jak by co to w pon.jestem
  • Gość: anka.su IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 23:46
    Gosiu,
    Bardzo mi się podoba Twoje podejście do problemu. Na razie będę brała lek "na
    podtrzymanie stanu", ale ja też nie zamierzam spocząć na laurach! Spróbuje w
    tygodniu dowiedzieć się czegoś na temat badań genetycznych i czy można je
    zrobić tu, w Trójmieście. To oczywiście wkurzające, że trzeba płacić mimo
    opłacania zusu! (Co to za kraj!)Oczy mnie nie bolą, ale szalenie pieką i rano
    są czerwone (białka są czerwone)Powieki podpuchnięte, więc wydaje się, że oczy
    są mniejsze... Nie znam roaccutanu i nikt mi tego nie zasugerował... I bez tego
    oczy mam mniejsze, niż zwykłam była mieć. TSH masz podobne do mnie, czyli w
    normie. Osobiście nie wierzę w slogany: "autoagresja" Człowiek i każda inna
    forma życia jest tak zaprojektowana (stworzona), że powinna samosięleczyć. Tak
    nawet mają rośliny. Ponieważ jednak tak się nie dzieje w naszych przypadkach,
    to jest jakiś czynnik (coś - może wirus, może coś innego), który to blokuje.
    Spróbuję dowiedzieć się coś na temat tych przeciwciał przeciwjądrowych.
    Co do Twoich włosów, możesz sobie pomóc. Niestety to wymaga dyscypliny i trochę
    czasu (ale czego się nie robi, by być ładną i zadbaną?)
    Spróbuj po każdym umyciu włosów nałożyć taką maseczkę:
    2 żółtka+ 4 łyżki oleju rycynowego (dostępny w każdej aptece i tani)+ łyżka
    wyciśniętego soku z cytryny. Wymieszaj i nałóż na mokre jeszcze włosy. Załóż
    jakąś folię, na to ręcznik i obejrzyj dobry film (lub poczytaj dobrą książkę)
    Chodzi o to, byś posiedziała z tym min. pół godziny, a najlepiej godzinkę.
    Potem umyj włosy jeszcze raz i nałóż dowolną nawilżającą odżywkę. Efekt
    murowany, po 2 miesiącach rosną nowe włosy, ale już od razu zobaczysz
    ładniejsze i co ważniejsze, mozniejsze włosy. Cieszę się, że jest to forum.
    Będziemy stale wymieniać się info... Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 27.11.04, 00:27
    Co Ci moge Aniu polecić kup sobie sztuczne łzy [preparat nawilżający do oczu]
    spróbuj SYSTANE albo Tears Naturalle Free[około 62 zł]a Systane 35zł--ja już
    mogę używać tylko bez konserwantów mam zespół suchego oka po roaccutanie
    właśnie a teraz może się okazać że ten cudowny lek na trądzik rozwalił mi
    tarczycę!!Niech to szlag!!Także preparaty do oczu polecam zanim sie zacznie coś
    poważniejszego aha i dobra jest maść VitA-pos -[13 zł do stosowania na noc a
    krople w dzień]polecam ,spisałam pytanie i jutro "przycisne "Endo o badanie BAC
    i pytanka sobie spiszę]Ja mam bardzo ale to bardzo wrażliwy organizm na
    wszystko reaguje negatywnie albo jak w ulotce leku sa objawy uboczne opisane
    to ja mam od razu z 10 możliwych conajmniej 5 --nie wiem ale takie to
    draństwo!!!Ten mój ustrój---jutro się dowiem wszystkiego co mnie frapuje mam
    taką nadzieję!!1Dzięki za przepis na włosy próbowałam nafty ,oliwki i jajka a
    le ze słabym skutkiem tak to pewnie jest jak się autoimmunologiczne wypadanie
    kłaków ale wszystko kobietki przed nami,walka trwa,chyba zapisze się gdzieś na
    relaksację i yoge którą zarzuciłam.pozdraiwam a maseczkę wypróbuję a nóż
    widelec się powiedzie.Dam zanć jak mi z endo poszło.ciał
  • Gość: anka.su IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.04, 00:45
    Wyleczyłam mężowi łysienie w ten sposób. To naprawdę ma sens... Nie złam się
    czasem, który musisz na to poświęcić... Powodzenia jutro, a właściwie dziś (bo
    już po północy) u endokrynologa. Powiedz mu/jej, że wszystkie się wkurzamy....
    Niech powie co robić i czy na pewno w ogóle mamy to, o co się nas podejrzewa i
    nam się wmawia. No i przede wszystkim czy są na świecie dalsze badania, co z
    tym fantem zrobić?! Tak czy inaczej, powodzenia jutro! Oby u Ciebie było OK,
    oby okazało się, że nie masz tego draństwa
  • Gość: anka.su IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 23:11
    Wiesz, ze zmianą pracy zawsze wiąże się silny stres. Ja zmieniałam pracę trzy
    lata temu, ale do dziś pamiętam, co się ze mną działo. Budziłam się w środku
    nocy ze strachem i z pytaniem samej siebie, jak to będzie dalej i czy sobie
    poradzę. Serce mi waliło jak młot, ale wtedy nie miało to chyba nic wspólnego z
    tarczycą. Po prostu zmiana pracy, partnera życiowego, czy w ogóle wielka zmiana
    w życiu jest mocno stresogenna. To po prostu trzeba przejść. Ja mówię, że
    pewien etap w życiu musi zostać zamknięty, po to, by nowy mógł zaistnieć. Ale
    doskonale wiem przez co przechodzisz...
    Wstrzymaj się, jeśli możesz ze zmianą dawki lub/i porozmawiaj ze swoim lekarzem.
    Myślę, że pogorszenie nastroju jest całkowicie naturalne w takiej sytuacji i
    najprawdopodobniej to całkiem zdrowy objaw. Ludzkość nie przetrwałaby
    zlodowaceń, gdyby nie wiązało się to ze silnym stresem, który akurat w takich
    przypadkach jest zbawienny, bo mobilizuje do działań!
    Mam nadzieję, że nie zanudzam. Powiedz, proszę, ile czasu musiało minąć, od
    wzięcia leku do złagodzenia dyskomfortu?
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 23:44
    Aniu, słowa otuchy nigdy nie zanudzą! Dzięki Ci za nie :-)
    Co do Twojego pytania, to nie pamiętam dokładnie. Myślę, że poprawa nie była
    bardzo spektakularna bo bym pamiętała. Ale z perspektywy czasu widzę, że jednak
    zażywanie leku dużo mi dało.
    Myślę jednak, że po kilkunastu dniach należałoby się spodziewać jakiejś zmiany.
    Tak chyba było u mnie. Ale dokładnie nie pamiętam.
    A Ty jak długo bierzesz ten Eurotyx (czy jakoś tak)?

    Jaga
    Dzięki za podsyłanie nam fajnych stronek.
    Tak trzymaj :-)

  • Gość: anka.su IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 23:56
    Euthyrox, dopiero 2 dni. Wcześniej sądziłam, że jednak złapię byka za rogi, że
    nie mam żadnego hashimoto, a lekarze to mówią, co przeczytali, a tak naprawdę
    nie potrafią poradzić sobie z problemem. Nadal wiem, że nie potrafią poradzić
    sobie, ale ja też niestety na razie nie potrafię.
  • Gość: hania_28 IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 27.11.04, 00:35
    Bądź dobrej myśli, póki co może choć lek zadziała? Ma na to jeszcze czas.
    Aha, jeśli chodzi o tego mojego lekarza, to chętnie bym się z nim
    skonsultowała, ale wizytę mam dopiero pod koniec stycznia :-)
    Ech, życie....
  • Gość: anka.su IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.04, 00:48
    Ja też wizytę mam w styczniu. Ale nie mówię: "eh, życie"! Damy radę! My,
    kobiety przetrwamy wszystko!
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 27.11.04, 20:52
    Rany ale ja sierotowata jestem --poszłam do tej endo babka miła ,zbadała
    dokładnie ,brzuch ,biust itd.powiedziała że rzeczywiście mogłam zatruć się
    Roaccutanem czyli to on wywyoła u mnie autoagresję ,a czemu sierotowata
    jestem???Miałam prosić o ta biopsję nie poprosiłam dziwne rzeczy się ze mną
    porobiły kobieta nawet nie stwierdziła hashi powoedziała ze to może byc to ale
    z tym się spoko zyje itdPowiedziała że jak widzi duzo o tym wiem ,gadałyśmy o
    tych badaniach genetycznych że być może R ujawnił predyspozycję itdPowiedziałam
    że zaczynam się żle czuć --taka wolniejsz a sie robię [powiedziłam dokł.tak
    nie wiem już sama czy ja się tak naprawdę czuję czy to skutek przeczytanej
    lektury]dała mi Eutyrox 25mg mam brac 1/2 pastylki przez 2 tyg potem 1 dziennie
    i zgłosic się +inne badanka m.in hormonalne na poczatku lutego.Pytałam się o te
    inne choroby z autoagresji ale to już trzeba mieć ine białka pouszkadzane żeby
    były inne autoagresje.
    Wkurzyłam się na siebie bo powinnam o tę biopsję poprosić ona rozwiązała by
    sprawę a tu masz babo placek.Orzekła i tu niestety muszę się z nią zgodzic że
    tak wysuszoną skórę i takie uszkodzenie oczu nie może być spowodowane przez
    tarczycę.Musiiałabym mieć ze 500razy więcej przeciwciała pozatym aż tak nie
    jest sucho jak ja mam jesli ma się problemy z tarczycą,powiedziała że to raczej
    wina R zwłaszcza że skutki takie a nie inne były w trakcie Roaccutowania
    organizmu.To fajnie zatrułM WŁASNY USTRÓJ przy wydatnej pomocy dr ewy
    Chlebus.Nic zadzwonię do kobiety w tyg zeby dala mi skierowanie[mam nadzieje że
    da a jak nie to znów się do niej wybiorę]Rodzice oczywiscie że sobie wymyślam
    chorobę już były złe diagnozy niech nie próbuje byc swoim lekarzem etc zazadali
    biopsji i Bóg wie czego bo przecież tak nie może byc że do końca życia na
    lekach ,ze to pewnie duzo skótków ubocznych etc.Draka była rowna w sumie
    tydzień czy 2 mnie nie zbawi!!!
    Co mnie zastanawia i dziwi mimo wszystko :
    cholera powinna być diagnoza a nie może to to może siamto-powinno się robić
    pełna diagnostykę
    od razu leki bez zadnych wskazówek co do życia jedzenia ,ewentualnego unikania
    jodu
    czy trądzik który teraz mam [bardzo dziwne to to bo robi mi się maska z
    wągrów,bardzo zanieszczyszcza twarz ---w życiu tak nie miałam czy to wina
    ewentualnego Hashi--złego rogowacenia???]
    powiedziałam jej że w trakcia braniaR zwiększyło mi się owłosienie dostałam
    hirsutyzmu [wszystko zapisała dała też badanie testostero nu]
    mam rogowacenie na łokciach i rękach nadmierne niby tak robi się w
    niedoczynności ale już miałam wcześniej coś takiego Chlebus orzekła że to rybia
    łuska robili mi biopsje skóry koło łokci i okzałao sie że to nie rybia łuska,to
    rogowacenie mialam wczesniej gdzies tak od 20 roku zycia ale lekarka nie wiąze
    tego z tarczycą bo za rozległe i inne niż typowe rogowacenie---pogorszyło mi
    się to jak brałam Roaccutan --pękalo do krwi podobnie jak na rękach nie mialam
    skóry na zgięciach palców--tylko ranki przestałam brać R i po miesiącu z
    kawałkiem zaczęło się goić ale tak na ciemno.
    Przepraszam że to napiszę ale KU.. czy w tym kraju jest choć jeden lekarz
    który potradfi dokładnie poinformowac pacjenta co jest granE?????????
    Blagam tylko nie radcie soku z cytryny na łokcie albo Xerialu 50,30 SVR już
    wszystkie preparaty złuszczxajace wykorzystałam a teraz stosuje bogatą maść z
    wit A ,E i cholersterolem i dziala w miarę.Poczekam na wyniki przeciwjądrowych
    i BAC mam nadzieję ze da skierowanie.Paranoja z tym wszystkim
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 27.11.04, 20:59
    Przepraszam za brak składu i ładu zmęczona jestema i oczy nawalja zdrowo.Na
    razie nie będę brała hormonu,postaram się zrobić dalsze badania.Lekarka
    powiedziła że po tej dawce wszystko powinno byc ok nie powinnam czuć się żle po
    2 tyg sama mam zadecydować czy zwiekszyć dawke tzn cała tabletka czy nie ,potem
    po badaniach zobaczymy ,powiedziała że wentualnie odstawimy ale też dodała że
    jak się raz zacznie to [tak mniej więcej]cięzko odstawić,nie wiem sama co za
    przerąb,nic to jak powyżej 2 tyg mnie nie zbawią.Czego żałuje że brałam
    Roaccutan tak to wygląda.pozdrawiam
  • tlenricana 27.11.04, 21:15
    Witam i pozdrawiam koło Hashi Moto, legendę dla potrzeb wróżek 'odpłatnych'.
    Motto "eh,życie", jest dobre. Ale warto dodać 'moje i tylko moje'. Zapraszam na
    Nowoczesny Wortal Zdrowotny na view topic forums, CHOROBY (na inne też +
    artykuły, porady z kilku lat). I proszę przeczytać "Wizualizacja leczy -
    Sposoby dr Geralda Epsteina - Poradnik" (4-ta strona - CHOROBY TARCZYCY).
    Zapraszam na bezpłatne Użytkowanie, logowanie i rozmawianie. pa, tlenricana.
  • wallis 27.11.04, 23:15
    Witajcie Dziewczyny,
    Ja też mam Hashimoto i to zdaje się od bardzo dawna tylko nic o tym nie
    wiedziałam!!! Mam 32 lata a problemy zdrowotne od zawsze... Zawsze miałam wole,
    a poziom hormonów w normie, czyli ereuteroza czy jakoś tam- w uśpieniu. Códem
    zaszłam w ciążę i wtedy wreszcie mądry jakiś lekaż kazał zrobić przeciwciała i
    wyszło! Chyba ich miałam 260. Oprócz tego USG tarczycy wykazały, że mam poważne
    zmiany zapalne w miąższu i 2 guzki. Biopsja (bezbolesna) tylko potwierdziła
    diagnozę i uspokoiła, że nie mam raka-brr.
    Tak naprawdę to przedwczoraj do mnie dotarło, że mam to Hashimoto. Wszystko co
    opisujecie też jest moim doświadczeniem. Tak długo nie wiedziałam co mi jest!
    Teraz to się składa w jedną całość. Też nie mam zamiaru się poddawać. Też nie
    zamierzam czekać, aż moją tarczycę szlak trafi.
    Super, że pojawił się ten wątek. Wspaniale. Oby szybko nie wygasł, bo tylko od
    Was się można czegoś dowiedzieć. Lekarze milczą!!!! Możeby założyć forum
    oddzielne. Napewno jest nas więcej. Pozdrawiam serdecznie wszystkie "Hashi"
    P.S. Dzięki 007 że wspomniałaś o tym wątku na forum eDziecko!
    Acha, czy możecie polecić w W-wie dobrego immunologa? Może być prywatnie. Do
    tej pory odwiedzałam gabinet dr Jastrzębskiej (tyreolog) i dr Godziejewskiej
    (też tyreolog)
  • aagata4 27.11.04, 23:39
    witaj
    napisałam do ciebie e-maila na adres gazetowy

    pozdrawiam
  • aagata4 27.11.04, 23:47
    acha zapomniałam... założenie forum to bardzo dobry pomysł.... wypowiedzi jest
    tu bardzo dużo.... i trudno cos znaleźć ...

    Wiem, ze takie forum trzeba moderowac i czesto do niego zaglądac i usuwac
    obraźliwe posty, niestety nie mam czasu aby codziennie do niego zajrzeć.... ale
    jeżeli potrzebowałabycs kogoś do pomocy to doraźnie chetnie Ci w tym pomoge...
    wiec jak masz czas zacznij działać.... możesz pisać do mnie na mój adres
    gazetowy lub szukać aagata4 lub asasas na chacie polchatu w kategori zdrowie
    na chacie poroniłam lub dla przyszłych mam. mój nr gg to8668803
  • to-ja-007 27.11.04, 22:19
    Dostalas euthyrox i teraz wazne jest zeby ustalic odpowiednia dawke. Dawke
    nalezy zwiekszac bardzo powoli bo inaczej mozna dostawac jakies dziwnych rzeczy
    np. kolatanie serca czy inne objawy nadczynnosci. To wszystko przechodzi ale jak
    sie pojawia pierwszy raz to mozna sie niezle przestraszyc.

    Jak dojdziesz do odpowiedniej dawki to przestaniesz miec problemy z wypadaniem
    wlosow czy ze skora. Jedynie musisz byc cierpliwa, bo Twoja dawka moze byc 50 mg
    albo 75 albo 100 i wyzsze.
    A biopsja nie jest potrzebna zeby wykryc Hashimoto wystarcza podwyzszone
    przeciwciala.
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 27.11.04, 23:33
    Powiedz moim rodzicom żeby nie robili biopsji bez tego leku mi nie wykupią a o
    dawkowaniu itd wiem nie chę Cie martwić ale ja naprawde mam problemy post
    Roaccutanowe--bez obrazy ale wiem o tym leku już więcej niż lekarze a wiem że
    inni mieli też ekstremalna suchość która się utrzymuje także u mnie jest to
    dodatkowy element[to ze chyba mam hashi,które coś tam powoduje],teraz do
    odwołania nie używam kompa juz serio nie daje rady,w pon zamieszczę tylko info
    o tych HLA dla Ani i odbierac będę pocztę raz na tydzień w sobotę[także wtedy
    odpiszę],moja skóra po Roa nie produkuje tłuszczu[łoju]takie miłe działnie ma
    ten specyfik i jeszcze parę innych polecam jak ktos chce poczytanie stron
    www.roaccutanesurvivors.com[zwłaszcza guest book]oraz strony luskiewnika
    itp.Sama ulotka roa jest na str www.roche.pl [w dziale Vademecum leków],także
    gdybym go nie wzięła byłoby u mnie ok bo niektóre zatrucia lekami prowadzą do
    autoagresji a ten lek zmienia biochemię komórek i nabłonków co mi poprzekręcał
    Bóg wie.Od jutra zaczynam swą walkę z chorobą,diety ,naturoterapeuta i
    zamierzam mieć jakieś wyniki za 10miesięcy a trwałe najpóżniej w wieku 26 lat
    na 25 ur spodziewam się znacznej poprawy,najgorsze te oczy --chyba zrobią mi
    zatkanie kanalików jak nie to ściągnę biotears i zobacze czy to pomoże bo
    inaczej zdechnę z bólu[NIESTETY NIE PRZESADZAM ---i błagam bez rad
    okłady ,krople to nie działa na uszkodzone komórki itd,pozatym jestem pewna ze
    mam oczy dorobione przez R za długo by tłumaczyć ale przez pierwsze 4 miesiące
    nie miałm nawet łez a o nawilzeniu nie wspomnę ,nie mylić film łzowy a łzy to
    totalnie odległe bieguny/]
    Do pon czyli mojego ostatniego wpisu a potem do soboty pozdrawiam e -mail
    nefretete8@gazeta.pl
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 13:23
    Jak pisałam choruję od ponad 6 lat, biore eltroxin - 75 (półtorej tabletki), od
    jakiegos czasu ciężko zwlec mi sięz łózka i "rozkręcić". czuję się tak bym całą
    noc kopała rowy. Bolą mnie mięsnie nóg, rąk. Nawet do lekarza nie mam siły
    pójść...Co to może być? Czy Wy też tak czasem macie? Jestem podłamana...
    Kasia
  • anka.su 29.11.04, 12:06
    Ja nie czuję się najlepiej, ale dopiero zaczęłam brać lek. Ale w Twoim wypadku,
    jeśli bierzesz lek dłużej i to nie małą dawkę, to takie objawy są chyba
    dziwne... Może powinnaś porozmawiać ze swoim lekarzem.
    pozdrawiam serdecznie
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:38
    niestety. takie kryzysy zdaRZAJĄ się często. szczególnie w listopadzie. Ja do
    tej pory co roku o tej porze lądowałam w szpitalu, bo wydawało mi się, że cały
    mój organizm został zaatakowany przez przeciwciała. to samo dzieje mi się na
    wiosnę.
    myślę, że jednak psychika tu się kłania. może nie masz strasznych dołów, ale
    ciało daje znać, że dzieje się coś nie tak. dni krótkie, ciemne, codzienne
    problemy, ot choćby ze wstaniem.
    Ja pobyt w szpitalu w tym listopadzie sobie odpuściłam. byłam na wiosnę,
    zostałam przebadana. nic się niepokojącego nie dzieje. mam nadzieję, że wiosnę
    też tak przeżyję.
    zaczęłam oglądać komedie, i trochę one poprawiają mój nastrój.
    Głowa do góry, będzie dobrze, aby do wiosny.
    zaraz święta, wiele radości, potem nowy rok i już wiosna. A na wiosnę wszystkie
    dziewczyny są piękne.
    pzdr wszystkie hashi
  • anka.su 29.11.04, 12:04
    DO JAGI
    Witam,
    Bardzo Ci dziękuję, że chcesz podać mi info o HLA. Jeśli takie masz problemy ze
    swoim zdrowiem, to nie rób tego, sama jakoś poszukam info w tej sprawie. Dla
    Ciebie najważniejszy jest teraz odpoczynek i właściwa diagnoza.
    Co do endo, to mnie też denerwują. Ja nie mam przeciwciał, a też dostałam
    euthyrox i biorę, bo nie czuję się najlepiej. Natomiast w Twoim wypadku, kiedy
    nie postawiono Ci dokładnej diagnozy, dziwi mnie, że przepisano Ci ten lek.



  • anka.su 29.11.04, 12:11
    Czy wiecie coś o prowadzonych badaniach nad tą chorobą? Jeśli tak, proszę
    dzielmy się informacjami. Jestem mocno zaniepokojona tym, że mamy tlko brać
    euthyrox i podobne, które to leki wcale nas nie wyleczą, a jedynie mają na celu
    usunąć nieprzyjemne objawy. Sama myśl, że mam brać dożywotnio lek, doprowadza
    mnie do szału!
    Pozdrawiam wszystkich
  • Gość: Jaga IP: *.chello.pl 29.11.04, 13:00
    Nie ma problemu obiecałam to sprawdzę z tymże że we wtorek padam dziś a leku
    nie biorę niby to TSHw normie jeszcze --jutro idę do internisty on co prawda
    nie może zlecić mi badań dokładnych tarczycy --u nich mogą to tylko endo ale
    może dać samo TSH a jutro telefonicznie zamierzam prosić endo o BAC jak nie da
    się tam wybiorę,chce dokładnie wiedzieć co i jak,a badanka prześlę jutro tzn
    jakie HLA robić.Ja mam podwyższony latex ale lekarz powiedział że gdybym miała
    reumatyzm [rzs]miałam bym wyższy latex]Rose walery wyszedł ujemny ,nie wiem
    pokręce sie dookoła tego i te cholerne przeciwjądrowe czekam na wyniki---sucha
    jestem totalnie --co za koszmar.Sciskam dam znać jutro na Twój e-mail gazetowy
  • Gość: hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 21:36
    dzięki stukrotne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka