Re: KRĘGOSŁUP !!!!!!!!!!

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Doradzcie jak walczyć z bólem kręgosłupa (odcinek lędzwiowo - krzyżowy)
    Codziennie rano bolą mnie cholernie plecy, a ból promieniuje w pośladki i nogi.
    Leczę się ale to niewiele pomaga !!
    Dzieki za praktyczne porady !!
    • 08.05.02, 18:02 Odpowiedz
      Do ( zaufanego ) kręgarza. I to szybko ! Z kręgosłupem nie można się ociągać,
      niestety. Znam przypadki, gdy lekakarze nic nie mogli zdziałać, a kręgarz pomógł.
      Krańcowy przypadek, to znajoma mamy, która już miała wyznaczony termin operacji,
      była po dwóch szczepionkach przeciw żółtaczce i wybrała się do kręglarza :-).
      Wyszła od niego zdrowa.
    • IP: *.jgora.dialog.net.pl

      Gość: jagoda 08.05.02, 18:57 Odpowiedz
      Wiem,że skuteczną metodą na ból kręgosłupa jest wykonanie zabiegu
      termolezji.Szukam wiadomości na temat ośrodka na terenie woj.dolnośląskiego, w
      którym wykonuje się w/w zabieg.Czytałam o tym,może być pomocny na jakiś czas.
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Anka 27.10.03, 21:37 Odpowiedz
        Miałam podobne bóle w okolicy lędźwiowej wraz z poromieniowaniem.Rtg wykazało
        kręgozmyk L5-S1, który leczy się tylko i wyłącznie operacyjnie. Może czas się
        wybrać do ortopedy?
    • IP: *.jgora.dialog.net.pl

      Gość: jagoda 08.05.02, 19:05 Odpowiedz
      Bardzo,bardzo proszę o wiadomości na temat termolezji kręgosłupa!!!!!!To dla
      mnie bardzo ważne.Może ktoś z internautów już był poddany temu zabiegowi?Nie
      interesuje mnie czy zabieg jest płatny czy nie,bóljest tak dokuczliwy,że zrobie
      dla jego uśmierzenia bardzo wiele.Chodzi o to, by można było dokonac tego
      zabiegu blisko domu, a więc woj.dolnośląskie.Czytałam w gazecie,że cos takiego
      wykonują w KARPACZU, cz to prawda? Pomóżcie mi znaleźć ten ośrodek!!!!!!!Dzięki.
    • IP: *.jgora.dialog.net.pl

      Gość: jagoda 08.05.02, 19:05 Odpowiedz
      Wiem,że skuteczną metodą na ból kręgosłupa jest wykonanie zabiegu
      termolezji.Szukam wiadomości na temat ośrodka na terenie woj.dolnośląskiego, w
      którym wykonuje się w/w zabieg.Czytałam o tym,może być pomocny na jakiś czas.
      • IP: *.oc.oc.cox.net

        Gość: alka 09.05.02, 03:04 Odpowiedz

        Proponuje wyprobowana metode.Zlap sie rekoma za gorna czesc drzwi, (nie framuge
        ale czesc ruchoma drzwi) i trzymajac sie "obwisnij" przez pare chwil.
        To bardzo pomaga.
        Druga metoda to polozyc sie na lodzie i wytrzymac tak przez 15 minut.
        To dziala na swieze urazy, wiec nie wiem, czy akurat Tobie sie przyda.
        Ale z drzwiami--dziala swietnie!
        Polecam.
    • IP: *.polkomtel.com.pl

      Gość: skylight 09.05.02, 09:38 Odpowiedz
      Jeśli chodzi o kregarzy to rzeczywiście pomaga - musisz się wybrać. JA mam
      skoliozę, lordozę i ...jeszcze coś tam, czasami tak mnie bolał kręgosłup, że
      dosłownie płakałam z bólu. A odkąd trafiłam do dobrych kręgarzy-
      bioenergoterapeutów super się czuję ! Powiedzieli mi, że z moim kręgosłupem
      powinnam do nich chodzić przez rok - raz w miesiącu (nie można za często).
      Także chodzę już pół roku i naprawdę są efekty, jeszcze żaden mi lekarz nie
      pomógł, a starali się przepisywać: tabletki, masaże, masaże wodne,
      elektrostymulacje, krioterapie (leczenie zimnym azotem) - nic mi nie pomagało,
      a przez tabletki zniszczyłąm sobie tylko wątrobę.
      Więc poszukaj w swojej okolicy dobrego kręgarza a z pewnością będziesz
      zadowolona ! Powodzenia.
    • IP: 62.233.183.*

      Gość: mraw 09.05.02, 14:57 Odpowiedz
      Znam problem z własnego doświadczenia, leki, okłady czy masaże przyniosą tylko
      chwilową ulgę. Przede wszystkim "kręgarz" (specjalista), który oprócz
      ustawienia Twoich kosteczek na właściwym miejscu zaleci Ci ćwiczenia
      wzmacniające mięśnie, aby utrzymać wszystko w należytym położeniu. Poprawa
      jest natychmiastowa, ale wizyt powinno być kilka. Poza tym "to" lubi wrócić.
      A skąd stukasz? Bo mogę służyć namiarami na dobrego specjalistę w Krakowie.
      W międzyczasie powiś sobie w drzwiach:-)
      Zdroofka
      • IP: *.sasknet.sk.ca

        Gość: Artur 18.06.02, 08:00 Odpowiedz
        Gość portalu: mraw napisał(a):

        > Znam problem z własnego doświadczenia, leki, okłady czy masaże przyniosą tylko
        > chwilową ulgę. Przede wszystkim "kręgarz" (specjalista), który oprócz
        > ustawienia Twoich kosteczek na właściwym miejscu zaleci Ci ćwiczenia
        > wzmacniające mięśnie, aby utrzymać wszystko w należytym położeniu. Poprawa
        > jest natychmiastowa, ale wizyt powinno być kilka. Poza tym "to" lubi wrócić.
        > A skąd stukasz? Bo mogę służyć namiarami na dobrego specjalistę w Krakowie.
        > W międzyczasie powiś sobie w drzwiach:-)
        > Zdroofka

        Popieram
    • IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl

      Gość: beata 09.05.02, 23:51 Odpowiedz
      Powiedzcie, czy z powodu choroby kręgosłupa macie jakieś dolegliwości
      towarzyszące?
      Mam na myśli ogólne osłabienie, wycieńczenie, zawroty głowy, poranne totalne
      zmęczenie i w ogóle szybkie męczenie się? Czy tego typu problemy można wiązać z
      chorym kręgosłupem?
      Bo o ogólnej obolałości nawet nie wspominam. Rano wstaję tak zmęczona, jakbym
      we śnie przebiegła maraton, a czasem czuję się, jakby mnie ktoś nieźle
      potraktował kijami. :(
      Wspomóżcie, proszę, jakimś dobrym adresem w Warszawie. Na pewno znacie jakiegoś
      genialnego specjalistę.
      • 10.05.02, 10:07 Odpowiedz
        Mogą występowiać przeróżne dolegliwości związane właśnie z kręgosłupem, gdyż ma
        on powiązanie z wieloma organami: i tak mogą boleć nogi, głowa, mogą drętwieć
        nogi/ręce w zależności od chorego odcinka kręgosłupa. Ale zawsze jednak ciężko
        stwierdzić czy np. ból głowy jest spowodowany skrzywieniem kręgosłupa czy
        zupełnie czymś innym. Mnie np.bolą nogi i to również rano jak wstaję z łóżka,
        lekarze wogóle nie wiedzą o co chodzi i nic mi na to nie pomaga, także żadnej
        pewności nie mam czy to od tego. Poza tym samopoczucie raczej w normie. Na
        stronie: www.szaman.pl jest LISTA OBECNOŚCI POLSKICH UZDROWICIELI, wchodzisz w
        to i wybierasz region, który Cię interesuje, pojawia się lista kręgarzy,
        bioenergoterapeutów, radiestetów itd... Sprawdzałam w W-wie jest kilku
        kręgarzy - podzwoń, popytaj o cenę i ....życzę powodzenia. Ja już korzystałam z
        tej strony także mogę polecić !
      • IP: *.pl

        Gość: Lola 15.05.02, 11:25 Odpowiedz
        W warszawie polecam Eugeniusza Kulika, przyjmuje na Madalińskiego we czwartki,
        tel. 849-91-76. Chodzę do niego od kilku lat i uważam, że jest b. dobrym
        specjalistą. Teraz chodzę do niego kontrolnie jak ociupinke zaczyna mnie
        pobolewać a pamiętam jak mąż "zbierał" mnie z podłogi i musiał na rękach nosić
        do ubikacji. Kręgosłup miałam w strasznym, naprawdę strasznym stanie a wówczas
        miałam tylko 25 lat, ze strachem myślałam co mnie czeka w przyszłości. Teraz
        wszystko jest w porządku. Życzę powodzenia.
        • 29.08.02, 13:13 Odpowiedz
          chętnie pokoresponduje z osobami ktore leczą sie u chiropraktyka Eugeniusza
          Kulika
          • 31.10.02, 21:23 Odpowiedz
            Jestem mlodą osobą a miałam już koszmarne doczynienia z migreną, oporną na
            większość lekarstw,mój lekarz łamał ręce bo nie wiedział jak mi pomóc. Przez
            przypadek dowiedzialam się że pan Eugeniusz Kulik leczy nie tylko rwe kulszową
            i typowe schorzenia kręgosłupa, ale również choroby pozornie nie związanae z
            kręgosłupem jak moja migrena. Efekt był zadziwjający po kilku wizytach
            zapomniałam o koszmarze. A przy okazji dzieki niemu straciłam kilkanascie
            kilogramów nadwagi, nie wiedziałam że cos takiego jest możliwe. Jestem jak nowo
            narodzona , dziękuję mu bardzo i polecam wszystkim, którzy wiedzą co to znaczy
            ból migrenowy. Przyjmuje w Warszawie ( tel. 849-91-76), zachęcam do
            skorzystania z tego typu leczenia. Prosze napisać do mnie o skutkach leczenia,
            chętnie wymienię doswiadczenia.
            • 04.11.02, 14:33 Odpowiedz
              pewa7 napisał(a):

              > Jestem mlodą osobą a miałam już koszmarne doczynienia z migreną, oporną na
              > większość lekarstw,mój lekarz łamał ręce bo nie wiedział jak mi pomóc. Przez
              > przypadek dowiedzialam się że pan Eugeniusz Kulik leczy nie tylko rwe
              kulszową
              > i typowe schorzenia kręgosłupa, ale również choroby pozornie nie związanae z
              > kręgosłupem jak moja migrena. Efekt był zadziwjający po kilku wizytach
              > zapomniałam o koszmarze. A przy okazji dzieki niemu straciłam kilkanascie
              > kilogramów nadwagi, nie wiedziałam że cos takiego jest możliwe. Jestem jak
              nowo
              >
              > narodzona , dziękuję mu bardzo i polecam wszystkim, którzy wiedzą co to
              znaczy
              > ból migrenowy. Przyjmuje w Warszawie ( tel. 849-91-76), zachęcam do
              > skorzystania z tego typu leczenia. Prosze napisać do mnie o skutkach
              leczenia,
              > chętnie wymienię doswiadczenia.


              Ja właśnie w ostani czwartek byłam u Pana Eugeniusza Kulika. Do tak ekspresowej
              wizyty zmusił mnie utrzumujący się dość długo ból pleców.
              Po wizycie na tej stronie nie byłam do końca pewna do kogo się wybrac - do Dr
              Niesłuchowskiego czy do Chiropaty - Eugeniusza Kulika. W związku z tym, iż
              przed paroma laty odwiedziłam ortopedę parokrotnie i niestety ten nie zalecił
              mi niczego poza wkładakmi do butów - postawiłam na pana Eugeniusza. Na razie,
              ból który dolegał ustąpił, aczkolwiek cały czas jeszcze odczuwam, iż kręgi były
              przestawione - ale siedze prosto jak strzała!!
              Wybieram sie znowu do Pana Eugeniusza i jestem dobrej myśli szczególnie po tak
              krzepiacym e'mail'u jak ten wyżej.

              Mam tylko pytanie do "pewa7" ile wizyt potrzebowała aby wyjśc na prostąi czy da
              sie przyzwyczaić do tego odgłosu??
              życzę zdrowia
              Monika
      • IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl

        Gość: Paweł 10.08.02, 17:32 Odpowiedz
        znam dobrego fachowca przyjmuje na ulicy Białobrzeskiej 57 w Warszawie tel.659
        88 32- polecam
      • IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl

        Gość: andrzej 31.10.02, 21:20 Odpowiedz
        A może dopadł Cię Zespół Przewlekłego Zmęczenia (CFS - Chronic Fatigue
        Syndrome)? Spróbuj coś znaleźć na ten temat w sieci i poczytaj sobie.

        Pozdrawiam, andrzej
    • IP: *.acn.waw.pl

      Gość: ma 10.05.02, 12:56 Odpowiedz
      czytelnikk napisał(a):

      > Doradzcie jak walczyć z bólem kręgosłupa (odcinek lędzwiowo - krzyżowy)


      Parę lat temu mnie też to dopadło. Rano nie mogłam się ubrać. Założenie rajstop
      czy butów okupowałam potwornym bólem. Gdy musiałam gdzieś postać, np. w kolejce,
      już po 10 - 15 min. ból był nie do zniesienia. Leczyłam się ponad pół roku.
      Przepisano mi gimnastykę rehabilitacyjną i masaże. Bez rezultatów. Ale w mojej
      okolicy oddano do użytku piękny basen i zaczęłam tam chodzić 4, czasem 5 razy w
      tygodniu. Już po miesiącu ból zniknął. Pływać trzeba przede wszystkim na
      grzbiecie (pozycja przy pływaniu "żabką" nie jest korzystna dla kręgosłupa).
      Jeśli ktoś nie umie pływać, niech spróbuje w płetwach, na pewno się nie utopi.
      Jakiś czas temu ograniczyłam chodzenie na basen do 1 razu w tygodniu i poczułam,
      że kręgosłup zaczął się lekko odzywać. Teraz chodzę mniej więcej co 5 dni i jest
      OK. Za bóle odcinka lędźwiowego najczęściej odpowiedzialne są słabe mięśnie,
      które w tym miejscu podtrzymują kręgosłup. Życzę zdrowia.

      • IP: *.tnt1.per1.da.uu.net

        Gość: monika 04.05.03, 05:50 Odpowiedz
        Zauwazylam, ze macie dobre wiadomosci jesli chodzi o specjalistow i metody
        lagodzenia bolow kregoslupa.
        Dlatego pomyslalam sobie, ze moglibyscie dac mi rade.
        Mam dwa pekniecia w czesci ledzwiowej i skolioze czesci piersiowej. Ten drugi
        defekt szczegolnie mnie przeraza, bo wystepuja trudnosci z oddychaniem i kilka
        dni temu w wielkich bolach musialam jechac na ostry dyzur.
        Przeszlam mozliwe metody rehabilitacji, ktore nic nie pomogly. Operacja mnie
        przeraza, bo lekarze twierdza ze jest powazna i nie wiadomo czy pomoze.
        Wymieniliscie w swoich postach adresy specjalistow, ale niestety nie mieszkam
        w Polsce i nie moge skorzystac.
        Czy warto w moim przypadku isc do chiropraktora?
        Prosze doradzcie mi!
    • IP: *.acn.pl / 10.133.132.*

      Gość: Paul 10.05.02, 22:41 Odpowiedz
      Z bólem walczę i współzyję od 30 lat. Dla mnie najlepsza jest codzienna
      gimnastyka specjalistyczna, pływanie tez jest ok. i jazda na rowerze - to co
      przynosi ulgę. Nie byłem nigdy u kregarza. Tesciowa wiele lat temu mnie
      przestrzegla, gdyz sama po kregarzu o maly wlos nie zostala inwalida. Wolalem
      wiec nie ryzykować i jakoś ciagnę swoj zywot.
      Pozdrawiam
      • IP: *.polkomtel.com.pl

        Gość: skylight 13.05.02, 09:22 Odpowiedz
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > ................Tesciowa wiele lat temu mnie przestrzegla, gdyz sama po
        kregarzu o maly wlos nie zostala inwalida. Wolalem wiec nie ryzykować i jakoś
        ciagnę swoj zywot.


        Jeżeli była u jakiegoś niedouka, to miała pecha. Ja natomiast znam przypadki
        uniknięcia operacji właśnie po zabiegach kręgarskich. Trzeba znaleźć dobrego
        kręgarza z kwalifikacjami, działającego nie od dziś. Ja chodzę i jestem
        zachwycona - już po pierwszym zabiegu czułam zdecydowaną ulgę, dlatego wszystkim
        gorąco polecam. A wiadomo, że wśród wszystkich specjalistów znajdują się osoby
        zbijające tylko kasę a mające mizerne pojęcie o fachu (i są to zarówno lekarze,
        jak i mechanicy samochodowi czy budowlańcy...). Głupotą byłoby chyba poddać się
        po jednym niepowodzeniu !! Życzę wszystkim wytrwałości w poszukiwaniach !
        Pozdrawiam.
        • IP: *.acn.pl / 10.133.132.*

          Gość: Paul 13.05.02, 21:12 Odpowiedz
          Gość portalu: skylight napisał(a):

          Głupotą byłoby chyba poddać się >
          > po jednym niepowodzeniu !!
          Chacialbym zauważyć, że te "jedne" niepowodzenie mogloby byc ostanim. I co wtedy ?
          Na marginesie dodam, że specjalistą był to czlowiek, do ktorego ustawialy sie
          kolejki. No ...ale bylo to dawno i pewnie nie prawda.
          Pzdr
        • IP: 213.134.143.*

          Gość: Kaz 31.10.02, 20:35 Odpowiedz
          zgadzam , sie jesli ktos obiecuje mowi ze wykona zabieg za 15plnow i potem
          zdrowie do konca zycia , to trzeba sie trzymac z daleka.
          cudow nie ma.

          moj przypadek jest taki,ze problemy z kregoslupem mam od ok.1,5 roku.
          przez wiekszosc czasu chodzilem do jednego neurochirurga ktory niestety nie
          pomogl, zalecal terapie zachowawcza (+ majamil + witamina B1), za pierwszym
          razem rwa kulszowa przeszla (prawie-ale czulem sie zdrowy) po czym wrocila
          znowu, znowu byla terapia zachowawcza poprawa po pewnym czasie i znowu nawrot,
          kiedy zapytalem o bardziej aktywna forme (m.in. wychwalany w innych postach
          basen) uslyszalem : 'nie , jeszcze sie pan gibnie za bardzo w trakcie plywania
          i bedzie gorzej', posłuchalem , nastapila poprawa , ale potem znowu nawrot i w
          tej chwili juz od dwoch tygodni nie pracuje , spie na podlodze zeby bylo rowno
          i twardo i czekam az bole ustapia na tyle,ze bede mogl podjac rehabilitacje
          rychowa. Neurochirurg po trzecim nawrocie i silnych bolach zaproponowal mi
          operacje - przez cale 1,5 roku byl tyko majamil i witamina B1 !!!
          poszedlem do drugiego neurologa ktory prowadzi gabinet zwalcznia bolu, facet
          zbadal mnie i powiedzial ,ze nie widzi szansy - operacja. bole wtedy mialem
          takie ,ze nie moglem sie wyprostowac do pionu, chodzilem zgarbiony jak ktos to
          wyzej opisal, jak rogalik. kiedy lezalem podniesienie nogi w trakcie badania
          bylo mozliwe na 20 stopni. bole w posladku, udzie, lydce, mrowienie w stopie,
          siedzenie na krzesle wlaswciwie nie mozliwe .
          trafilem do chiropraktyka, lekarza ktory studiowal to w szwecji. okazuje sie ze
          tam to jest jedna ze specjalizacji (u nas niektorzy lekarza uwazaja to za
          znachorstwo niemalze). uslyszalem, ze nie ma gwarancji ,ale jest szansa. mam
          nadzieje ze uda mi sie uniknac operacji. po ok 10 dniach stosowania sie do
          zalecen i po zabiegu nastawienia kregow, chodze prosto, bole w znacznymm
          stopniu ustapily. za wczesnie, zeby sie cieszyc ale jest swiatelko w tunelu.
          przeczytalem ksiazke o chorobach kregosluopa i dzisiaj juz jestem swiadomy tego
          co sie dzieje i czym to grozi. wczesniej przez kilkanascie miesiecy lekarz nie
          raczyl mi wyjasnic co sie dokladnie dzieje i jakie moga byc konsekwencje. jego
          zalecenia okazaly sie zupelnie nieskuteczne. stracilem czas , pieniadze i boje
          sie ,ze zdrowie.
    • IP: *.macedonska.wro.cxt.pl

      Gość: toto_99 14.06.02, 23:25 Odpowiedz
      Skuteczne jest leczenie ruchem metodą McKenzie! Polecam! www.mckenzie.bzi.pl
      • IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl

        Gość: sisi 24.06.02, 12:05 Odpowiedz
        A mnie właśnie dopadło. Chodzę zgięta w rogalik i ledwo żyję. Nic nie pomaga
        (środki p.bólowe, maści, cudowne sposoby gimnastyczne). Mąż odradza kręgarzy i
        masażystów, każe udać się do "normalnego" lekarza. Tylko jakiego???
        Jak się nazywa specjalista od kręgosłupa? Reumatolog? Ortopeda? Gdzie mam pójść?
        • IP: *.aei.ca

          Gość: spector1 26.06.02, 01:09 Odpowiedz
          Gość portalu: sisi napisał(a):

          > A mnie właśnie dopadło. Chodzę zgięta w rogalik i ledwo żyję. Nic nie pomaga
          > (środki p.bólowe, maści, cudowne sposoby gimnastyczne). Mąż odradza kręgarzy i
          > masażystów, każe udać się do "normalnego" lekarza. Tylko jakiego???
          > Jak się nazywa specjalista od kręgosłupa? Reumatolog? Ortopeda? Gdzie mam pójść
          > ?

          Przy intensywnym bolu kregoslupa trwajacym dluzej niz 1 dzien nalezy udac sie do ortopedy lub
          neurochirurga.
          Jego diagnoza powinna polegac na zbadaniu podstawowych refleksow neurologicznych,
          i diagnozy na podstawie zdjec rentgenowskich, a najlepiej MRI, ktore pokazuja na zdjeciach tkanki miekkie
          jakim sa dyski miedzykregowe i nerwy. Z reguly bol powoduje ucisk zdeformowanego
          kregu na nerw.
          W wielu powyzszych postach jest troche racji, ale do kazdego przypadku nalezy podchodzic indywidualnie.
          Kregarze w A.Polnocnej aby praktykowac musza ukonczyc 4 letni college.Dobry kregarz nie zaczyna
          leczenia bez analizy zdjec.Smialo mozna powiedziec ,ze lekarz ogolny wyrzadzaczesto chorym wiecej
          szkody niz 100 kregarzy. Przykladem sa silne tabletki przeciwbolowe, ktore zatruwaja organizm i zwalczaja
          skutek a nie usuwaja przyczyny. Zdarzaja sie przypadki,ze pacjent po takich tabletkach traci przytomnosc
          i spadajac np ze schodow lamie reke lub noge lub jeszcze bardziej uszkadza kregoslup.
          Wystarczy przegladnac forum w j.ang. i poczytac co sami pacjeci mowia o lekarzach ogolnych, ortopedach
          leczacych kregoslup. Nie nalezy ignorowac ortopedow ale nalezy podchodzic do ich ekspertyzy z rezerwa
          bo b. czesto udaja, ze wiedza a tak na prawde zgaduja. Jesli chodzi o kregarzy to zdarzaly sie przypadki
          wylewu krwi do mozgu u osob, ktorym manipulowano kregi szyjne. Ma to miejsce 1 przypadek na kilkaset
          tysiecy pacjetow lub mniej. Niechec swiata lekarskiego do kregarzy wynika z polityki niszczenia konkurencji
          oraz polityki wielkich koncernow farmaceutycznych.
          Lekarze ogolni lacznie z ortopedami b.czesto sa bezradni, nie wiedza a nie chca sie do tego przyznac.Po
          prostu nauka ma tutaj duze zaleglosci.
          Na codzien nalezy zwracac uwage na wlasciwa pozycje przy siedzeniu (zawsze powinno
          byc na oparciu krzesla zalozone dodatkowe ortopedyczne oparcie). Spac na dosc twardym materacu.
          Zmienic sposobu schodzeniaenia z lozka po obudzeniu sie. Zmodyfikowac sposob wysiadania z
          samochodu.Nigdy nie podnosic nawet drobnych przedmiotow z podlogi przy wyprostowanych nogach.
          Zawsze nalezy podnosic w polprzysiadzie.Nalezy wzmocnic miesnie nog, brzucha i kregoslupa.
          Dzienna rutyna powinno byc rozciaganie nog, posladkow i kregoslupa. Dot. to dolnej czesci kregoslupa
          bo bol w tej czesci jest najczestszy. Symptom :bol w samym kregoslupie lub bol w posladku czesto
          promieniujacy poprzez cala noge az do stopy, oslabione refleksy neurologiczne w tej nodze.
          Dzienne cwiczenia i rozciaganie, ktore mozna wykonywac w domu zajma ok godziny dziennie.
          Jesli plywanie pomaga, plywac. Jesli zwis na drzwiach przynosi ulge wykonywac go kilka razy dziennie.
          Po zabiegu u kregarza powinno sie przez min 1 - 2 godziny zaniechac wszelkich czynnosci domowych,
          ktore obciazaja kregoslup. Najlepiej polozyc sie na lozku. Kregoslup jest w nowej pozycji niestabilny.
          Z reguly kregarz (chiropractor) informuje o tym pacjetow. Ci, ktorzy ignoruja to pozniej zwalaja wine na
          kregarza.
          Operacje na wysunietych dyskach czesto dzialaja tylko kilka lat lat i musza byc przeprowadzone
          ponownie. Operacje wykonuje sie gdy wszelkie powyzsze metody zawiodly i
          nie ma kontroli nad pecherzem moczowym. Osoby z nadwaga absolutnie musza zrzucic wage.
          Badania w Szwecji monitorujace kilka tys osob z bolami kregoslupa wykazaly, ze po ok 7 latach osoby
          ktore przeszly fizjoterapie, kregarzy w wiekszosci ich kregoslup byl w lepszym stanie niz
          osob po operacjach.
          W wiekszosci przypadkow stosujac powyzsze metody bol bedzie sie zmniejszal w miare uplywu czasu.
          • IP: *.sieradz.mediaclub.pl

            Gość: majkiel 16.05.03, 21:50 Odpowiedz
            Czytam własnie to forum bo sam mam dośc powązny problem z kręgosłupem. Mam 27
            lat i od zeszłego roku posiadam centralnie uwypuklony krążek międzykręgowy.
            Lerzałem w dwu szpitalach ale w pierwszym nie zrobiono mi zadnego nawet zdjęcia
            tylko powiedziano że trzeba ciąc. Nie ! A jak zapytałem co ciąc to odpowiedź
            była nastepująca : Jak sie otworzy to będziemy wiedzieć. Wyszedłem po 5 dniach
            z takim samym wynikiem z jakim przyszedłem. Wylądowałem w WAM-ie w Łodzi
            świetni lekarze, specjaliści. Naprawde byłem tam tylko 4 dni i dowiedziałem
            się co mi jest. Niestety to na razie nie nadaje sie do zoperowania. Jestem
            ciągle na proszkach preciwbólowych, wzmacniających i całej tej reszcie. Mam
            także umówioną wizyte w Akademii Medycznej w Gdańsku gdzie tego typu sprawy
            usuwają za pomoca jakis ultradźwięków. Czy ktoś z Państwa lub Państwa znajomych
            miał lub ma podobne dolegliwości i/lub poddał sie takiemu zabiegowi? Jeśłi tak
            prosze powiedzcie mi czy to nie jest tak że moze sie to potem odbic na mym
            zdrowiu? Chciałbym wiedziec jakie moga byc skutki wszystkie tego zabiegu.
            Zarówno pozytywne jak i negatywne. Zaczynam miec juz dośc siedzenia na
            zwolnieniu od stycznia i praktycznie nie wychodząc z domu, bo chodzene sprawia
            mi trudnośc siedziec zamknięty w czterech ścianach.
    • IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl

      Gość: aloe 25.06.02, 23:15 Odpowiedz
      Na Białobrzeskiej kilka lat temu była firma "Wigior" Przyjmuje tam Pan Dr Chyba
      Niesłuchowski. Cwiczenia i naświetlania pomogły mi. Mam kłopoty z kregosłupem
      od wielu lat. Ostatnio, zrzuciłem 10 kg wagi i spię na podłodze. Nie odczuwam
      żadnego bólu. Czasami raz na pół roku biore leki przeciw zapalne.
    • IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl

      Gość: Jotka 02.07.02, 15:58 Odpowiedz
      jakis dobry masazysta lub kregarz w okolicach Rybnika????
    • IP: *.home.net.pl

      Gość: Bianca 04.07.02, 10:53 Odpowiedz
      To nic innego jak wysunięcie dysku L4-L5 lub ktoregoś w okolicach. Typowa "rwa
      kulszowa" tylko KINEZYTERAPIA może uratować Cię przed operacją!!!! Polecam
      wykonanie SZYBKO rezonansu magnetycznego a następnie konsultację u
      neurochirurga, który skieruje Cię na odpowiednie ćwiczenia. Najlepiej w VIGORZE
      Dr Niesłuchowski (przeszłam przez to)
    • 15.07.02, 18:59 Odpowiedz
      wlasnie cierpie, a raczej juz koncze cierpiec.
      chodze codziennie na interdyn, cwiczenia , masaz i basen.
      powodzenia

      jednak jezeli ktos zna sposob na permamentne pozbycie sie dolegliwoscie to ja
      poprosze o przepis!!!
      • IP: *.torun.sdi.tpnet.pl

        Gość: poi 26.09.02, 21:03 Odpowiedz
        Znam tylko jeden sposób - ćwiczenia wzmacniające mięśnie kręgosłupa,a to daje
        Joga. Ja miałam szczęście trafić na takie zajęcia Jogi (nie wiem czy wszędzie
        tak można, ale zawsze można najpierw zapytać)na których powiedziałam
        prowadzącemu, że mam problemy z kręgosłupem i on dostosowywał ćwiczenia dla
        mnnie tak, żeby na początku nie obciążać zbytnio kręgosłupa, a jednocześnie
        wzmacniać stopniowo jego mięśnie. Nie należy też zapominać, że kręgosłup
        związany jest z funkcją centralnego układu nerwowego, a Joga pozwala nauczyć
        się doskonałych technik relaksacji. Odradzam zdecydowanie próbowanie ćwiczeń z
        podręcznikiem, bo można sobie zrobić krzywdę. Tak samo jak odradzam wizyty u
        kręgarzy. Jeśli już, to tylko dobry ortopeda.
      • IP: *.isns.uw.edu.pl

        Gość: jogi 17.11.03, 14:50 Odpowiedz
        sposob jerst jeden:
        moje dolegliwosci to:
        skolioza 2 stopien
        nadmierna lordoza ledzwiowa
        kregozmyk (jedyna metoda leczenia to operacja wg medycyny tradycyjnej, mozna
        cos tam rechabilitowac tez)
        rotacja miednicy
        to byly moje dolrgliwosci hahaha
        bo cwicze joge
        powodzenia
        • IP: 80.48.253.*

          Gość: olka 24.11.03, 13:48 Odpowiedz
          Mam problem. Ćwiczę jogę drugi miesiąc i pojawiły się u mnie bóle w
          kręgosłupie. Nigdy wcześniej nie narzekałam na kręgosłup. Teraz okolice
          krzyżowo-lędźwiowe dają o sobie znać i nasilają się właśnie po zajęciach z
          jogi. Instruktorka już wie o tym i opracowuje dla mnie osobny zestaw ćwiczeń.
          Ja jednak zastanawiam się nad dalsza praktyką jogi.
    • IP: *.pasteur.fr

      Gość: zuza 08.08.02, 20:18 Odpowiedz
      U mnie bardzo silne bole kregoslupa + ogolne oslabienie okazaly sie byc depresja. Po tygodniu brania
      antydepresantow zaczelo sie poprawiac a potem bol znikl zupelnie.
    • 09.08.02, 08:51 Odpowiedz
      Na bóle kręgosłupa polecam wybranie się do specjalisty dr Niesłuchowskiego
      (była o Nim mowa wcześniej). Przyjmuje w Vigorze na Białobrzeskiej w Warszawie.
      Będzie wiedział, jak Ci pomóc.
    • 12.09.02, 12:34 Odpowiedz
      Polecam te ćwiczenia, są proste i naprawdę skuteczne !!!

      "Ćwiczenia Nishi.
      1. Ćwiczenie "rybka". Pozycja wyjściowa: leżąc na plecach (najlepiej na
      podłodze, dywanie lub kocu) położyć dłonie pod kark, na wysokości 4 i 5 kręgu
      szyjnego i całym ciężarem przylgnąć do podłogi. Nogi złączyć, palce nóg
      podciągnąć w stronę głowy. Wszystkie wypukłości (potylica, ramiona, łydki,
      miednica) "wciśnięte" w podłogę. W tej pozycji rozpocząć szybkie wibracje -
      kołysanie ciała z prawej strony w lewą na podobieństwo szybko płynącej rybki.
      Ćwiczenie należy wykonywać rano i wieczorem minutę. Mimo swej prostoty daje
      zadziwiające efekty w usuwaniu wad kręgosłupa. Podczas wykonywania "rybki"
      kręgi wchodzą na swoje miejsce, co zmniejsza ucisk na przyciśnięte przez nie
      naczynia krwionośne i zakończenia nerwowe, przyczynę wielu chorób.
      2. Ćwiczenie "karaluszek". Pozycja wyjściowa: pod szyję położyć twardy wałek,
      podnieść do góry obie ręce i nogi tak, aby stopy były ułożone równolegle do
      podłogi. W takiej pozycji potrząsać jednocześnie rękami i nogami, podobnie jak
      czyni to przewrócony na grzbiet karaluch. Ćwiczyć od 1 do 2 minut rano i
      wieczorem. Ćwiczenie daje efekt biegu, ale bez obciążania stawów i serca,
      uaktywnia cyrkulację krwi w kończynach i całym ciele.
      3. Łączenie dłoni i stóp. Ćwiczenie składa się z czterech etapów. Pozwala
      unormować zmiany energetyczne w organizmie.
      1. Położyć się na plecach. Dłonie złączyć, lekko dociskając do siebie opuszki
      palców, rozluźniać i dociskać 10 razy.
      2. Złożone dłonie przemieszczać wzdłuż ciała, jakby rozcinając je na pól
      (powtórzyć 10 razy).
      3. Złączyć stopy tak, aby przylegały do siebie. W takiej pozycji podnieść nogi
      i przesuwać w przód i w tył. Jednocześnie dłońmi jak w 2 (powtórzyć 10 razy).
      4. Poleżeć ze złączonymi dłońmi i stopami 3-5 minut.

      4. Ćwiczenia na regenerację kręgów szyjnych i oddychanie:
      1. Siedząc na krześle unosić i opuszczać ramiona 10 razy.
      2. Skłaniać głowę w prawo i w lewo (po 10 razy), starając się dosięgnąć uchem
      ramienia.
      3. Skłaniać głowę w tył i w przód (po 10 razy).
      4. Zataczać głową kółka zgodnie ze wskazówkami zegara i w przeciwną stronę.
      5. Podnieść ręce nad głowę z dłońmi ułożonymi równolegle do siebie i obracać
      głowę w prawo i lewo (po 5 razy).
      6. Wyciągnąć ręce przed siebie, dłonie równolegle do siebie, kręcić głową w
      lewo i w prawo (po 10 razy.
      7. Położyć ręce na ramionach. Łokcie odciągnąć do tyłu, wyobrażając sobie, że
      między łopatkami znajduje się jabłko, które chcemy ścisnąć. Odchylając łokcie
      do tyłu , jednocześnie wyciągać w przód podbródek. To ćwiczenie umożliwia
      rozluźnienie kręgów i mięśni szyi, normalizuje pracę układu nerwowego i
      trawiennego. Wykonywać rano i wieczorem po 3 minuty.
      8. Siedząc na krześle położyć ręce na kolanach, zsunąć się na brzeg krzesła,
      zamknąć oczy i rozkołysać ciało w lewo i w prawo, jednocześnie w rytm kołysania
      wciągać (przy wydechu) i wypinać (na wdechu) brzuch.

      Ćwiczenia Nishi, wykonywane regularnie rano i wieczorem (lub chociażby raz
      dziennie) nie tylko usprawniają kręgosłup, ale mogą okresowo zastąpić
      codzienną, niezbędną dla zdrowia porcję ruchu. Oczywiście tylko okresowo, bo na
      stałe niezbędny dla zdrowia człowieka jest ruch na świeżym powietrzu."

      • IP: *.kutno.mediaclub.pl

        Gość: Zosia 03.05.03, 15:39 Odpowiedz

        "Cwiczenia Nishi",które podałaś są wspaniałe. Po 2 dniach ćwiczeń, nie wiem
        co to rwa kulszowa. Mogłam pokonać 3 km, ani odrobiny bólu nogi w stawie
        biodrowym. Przespałam całą noc na tym boku co dokuczała rwa i staw biodrowy
        nie bolał.Są wspaniałe ,chociaż z początku trudne do wykonania dla zastałych
        stawów i mięśni.Gorąco pozdrawiam Zosia.
      • 19.11.03, 00:02 Odpowiedz
        Lecze sie na kręgosłup już od kwietnia...wyszłam z bólu,ale to nie to co
        powinno być.Lekarz powiedział,że w każdej chwili moge wrócić do tego co było
        (nie!!!!!!!!!!!)Mam problem z szyjnym kręgosłupem(kilka dysków
        wysuniętych,jeden uciska na rdzeń,poza tym zanik lordozy szyjnej)Mam 32 lata i
        do tego jestem wf-iską.Czy ktoś słyszał o drPaluch z Opola,albo o metodzie
        Ackermanna,albo o jakimś cudzie który pozwoli mi sie zrehabilitować?????
        Mięśnie karku mam napięte jak Arnold,tylko że mi to
        przeszkadza...Pomózcie,please...
    • IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl

      Gość: mona 26.09.02, 15:02 Odpowiedz
      Moje sposoby to zmiana łóżka-kręgosłup mam na nim prosty (najlepiej materac
      ortopedyczny),codzienne ćwiczenia zalecone przez ortopedę,ćwiczenia z programu
      Callanetics(te na kręgosłup-autorka wyleczyła się nimi z lordozy i dysplazji
      stawu biodrowego),ogólnie dużo ruchu-chocby spacery a w przypadku kiedy ból
      naprawde dokucza koniecznie przerwac ćwiczenia na kilka dni i potem kiedy się
      polepszy ostrożnie zacząć.Jestem młoda ale profilaktycznie jem codziennie w
      naturze i w preparatach 1000 mg. wapnia- żeby chociaż moje kręgi były zdrowe-
      gdyby mi kiedyś groziła wizyta u kręgarza lub operacja głupio byłoby połamać
      się z własnej winy.Systsmatyczność naprawde pomaga.Powodzenia.
    • IP: *.piotrkow.leased-e.ids.pl

      Gość: S. 03.05.03, 17:58 Odpowiedz
      Witam!!!

      W W-wie przyjmuje dr Wasilewski, lekarz medycyny, leczący bóle kręgosłupa
      metodą Ackermana. Jest naprawdę świetny i ma przygotowanie medyczne.
      Poizdrawiam S.
    • IP: *.cpe.net.cable.rogers.com

      Gość: Aga 17.05.03, 03:08 Odpowiedz
      Prosze ostroznie z kregarzami. Ja myslalam ze zostane kaleka do konca zycia
      przez takiego jednego . Malym dzieciom nogi wyrywal ze stawow az bylo slychac,
      dziecko sie drze a matki ufnie sie temu procederowi przygladaly. Zgroza. Nigdy
      w zyciu wiecej nie zaufam zadnemu kregarzowi. NIGDY.
      • IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl

        Gość: Witold 17.05.03, 19:49 Odpowiedz
        Z całym szacunkiem dla kręgarzy (dobrych i uczciwych)
        moje przejścia z kręgosłupem i plątanie się po półtora roku od neurologów do
        masażystów i gimnastyki skończyło się tak - po drugiej sesji kręgarz (lekarz
        zresztą) powiedział, że on nic tu nie zrobi, bo coś tam musiało urosnąć. Zgadł.
        Udało się znaleźć lekarkę, która skierowała mnie na MRI i nie był to żaden
        dysk, tylko guz niezłośliwy uciskający korzenie nerwowe. Potem była operacja, 2
        embolizacje, a teraz poczekamy - zobaczymy.
        BADANIA MRI TRZEBA ZROBIĆ! Chociażby dla własnego bezpieczeństwa.
        Chociażby po to, żeby nie trafić w pazury takiego szamana-doktora(?) ze
        spółdzielni który wali w bezpośrednie pobliże dysku zastrzyki mikstury
        przeciwbólowej + kortykosterydu.

        Zdrówka życzę
      • IP: 213.134.143.*

        Gość: Kaz 18.05.03, 19:12 Odpowiedz
        w kazdym zawodzie sa partacze i wirtuozi.
        problem polega na tym ,ze w polsce rzeczywiscie nikt nie kontroluje kregarstwa.
        ale dr.Wasilewski wspomniany wyzej z www.ackermann.med.pl na moj chlopski
        rozum wykonuje wlasnie zabiegi kregarskie i twierdze stanowczo ,ze wlasnie
        jego zabieg + jego terapia uratowaly mnie od operacji.
    • IP: *.njp.gliwice.pl / *.gazeta.pl

      Gość: Deni 18.05.03, 20:15 Odpowiedz
      Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia! Oczywiście warto skorzystać z
      usługi kręgarza (sprawdzonego), zaglądać na basen itp. Zachęcam do poczytania
      informacji na ten temat na stronie www.akupresura.prv.pl
      pozdrawiam
      • IP: *.stacje.agora.pl

        Gość: joana 27.10.03, 11:10 Odpowiedz
        a metoda McKanziego, na forum było już to hasło. Czy macie jakieś doświadczenia?
        • IP: 195.116.95.*

          Gość: ancymonka 27.10.03, 11:40 Odpowiedz
          Po pierwszym nastawieniu kręgosłupa przez miesiąc wykonywałam ćwiczenia z
          metody McKanziego, by rozciągnąć mięśnie przykręgosłupowe. Rozciągnęłam, potem
          nastąpiło drugie "dostawienie", takie drobne "poprawki" i teraz jest dobrze...
          a nie mogłam już chodzić :(
        • IP: 195.116.95.*

          Gość: ancymonka 27.10.03, 11:41 Odpowiedz
          Poza tym odpowiednia postawa, nawyki przy wykonywaniu codziennych czynnosci -
          to wszystko okazuje się być BARDZO ważne!
    • IP: *.bmj.net.pl

      Gość: Zigi 27.10.03, 16:25 Odpowiedz
      Witam, a gdzie tacy specjalisci sa na slasku ??
      Bardzo prosze o namiary
      zbyszek_gyt@poczta.gazeta.pl
      • IP: *.bmj.net.pl

        Gość: Zigi 27.10.03, 16:27 Odpowiedz
        Gość portalu: Zigi napisał(a):

        > Witam, a gdzie tacy specjalisci sa na slasku ??
        > Bardzo prosze o namiary
        > zbyszek_gyt@poczta.gazeta.pl

        Chodzi o tych kregarzy czy chiropraktykach
    • IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl

      Gość: Bogdan 03.11.03, 20:51 Odpowiedz
      Na ten wątek trafiłem niedawno.Jest bardzo interesujący zwłaszcza dla
      cierpiących z powodu kręgosłupa i stawów.Przeczytałem wiele pożytecznych rad na
      temat walki z tą chorobą.Od kręgarzy do wiszenia na drzwiach.Jednak wszystkie
      te rady nie dotyczą likwidacji przyczyny choroby,a jedynie skutków.
      Podstawowym błędem jest szukanie przyczyn tej choroby w braku wapnia w kościach
      i zalecanie spożywania produktów bogatych w wapń.Choroba kręgosłupa i stawów to
      nie słabe kości lecz tkanek łącznych,a te nie są zbudowane z wapnia lecz z
      specjalnego białka o nazwie KOLAGEN.Dlatego radzę jeść dużo potraw bogatych w
      to białko.Ręczę za powodzenie kuracji.Sam tego doświadczyłem.Tylko należy
      zachować umiar bo można doprowadzić do przebiałczenia organizmu,a wapnia unikać
      bo szybko zostaniecie wapniakami.
    • IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl

      Gość: Tomaj 04.11.03, 00:31 Odpowiedz
      Witam a znacie moze jakiegos dobrego ( wypróbowanego ) kręgarza w Kielcach , ja
      mam przepukline pomiedzy trzema kregami ledzwiowymi ( 2 i 3 , 3 i 4 ) , i
      lekarze narazie karza mi czekac az zacznie bolec i wtedy dopiero beda sie nad
      tym zastanawiac .
      dzieki i pozdrawiam
      • IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl

        Gość: monika 17.11.03, 20:41 Odpowiedz
        A czy ktoś zna dobrego kręgarza z Gdańska lub okolic? Mój mąż cierpi strasznie
        na bóle kręgosłupa.
        • 17.11.03, 20:59 Odpowiedz
          Nie radzę korzystać z zabiegów kręgarzy. Już zakończyły sie pierwsze procesy
          sądowe o spowodowanie kalectwa przez kręgarzy. Praktyki te mozna stosowaą tylko
          przy bardzo zdrowym układzie kostnym. Wszelkiego rodzaje zmiany - osteoporozy,
          osteomalacje i wiele innych nie mogą być "nastawiane". Czy znasz kręgarza,
          który najpierw obejrzy zdjęcia RTG, wyniki densytometrii kości czy tylko
          badania stężeń wapnia we krwi i moczu? Zaszkodzić jest łatwo, a zmiany w
          kręgosłupie spowodowane złą interwencją kręgarza są nieodwracalne.
          Poradzić mogę regularne wizyty u fachowego masażysty, najlepiej poleconego
          przez lekarza ortopedę.
          --
          Zapraszam na Forum 40+
          • 18.11.03, 04:39 Odpowiedz
            Facet juz sie pewnie dawno wyleczyl a wy ciagle dyskutujecie o tym.
            • IP: *.csfb.com

              Gość: Ewcia 19.11.03, 13:01 Odpowiedz
              Facet moze sie wyleczyl, ale inni cierpia!!
              Ja na przyklad od miesiaca. Chyba wyciagnelam sobie miesnie
              w dolnym odcinku kregoslupa. Nie moglam sie wygiac ani do przodu
              ani do tylu, nie moglam lezec (a materac mam baaardzo twardy),
              siedziec, stac, tylko chodzic (i nie za dlugo). Po wizycie u masazysty
              bol zmienil rodzaj i teraz promienuje mi na lewy posladek i w dol
              nogi i dalej chodze jak paralityk, szczegolnie rano. Musze wykonywac
              jakies dziwne wygibasy, zeby siegnac do czegos ponizej ud. Zniesc sie
              to da, ale nie wyobrazam sobie, ze tak ma byc do konca zycia!!
              Co prawda prace mam siedzaca, ale poza tym jestem raczej aktywna.
              W sobote ide do fizykoterapeuty i zobaczymy co powie.
              • 19.11.03, 17:58 Odpowiedz
                Wyrzuć twardy materac! Kręgosłup nie jest prostą linią, a ma charakterystyczne
                wygięcia. Materac musi uginać się tak, by dopasować się do kształtów ciała.
                Jeśli lezysz na boku, to powinien uginać się pod naciskiem bioder, a potem
                klatki piersiowej (zeber) i barków. W tem sposób ma on zachowane fizjologiczne
                krzywizny. Od lat mam kłopoty z kręgosłupem, leczone m.in. okresowymi masazami.
                Dwa miesiące temu zmieniłam materac (a własciwie wersalkę na łóżko) i ulga jest
                duża. Poza tym w pozycji siedzącej kręgosłup i jego dyski są narazone na
                obciazenie większe o 30% niz w pozycji stojącej
                --
                Zapraszam na Forum 40+
                • 19.11.03, 18:14 Odpowiedz
                  wedrowiec2 napisała:

                  > Wyrzuć twardy materac! Kręgosłup nie jest prostą linią, a ma
                  charakterystyczne
                  > wygięcia. Materac musi uginać się tak, by dopasować się do kształtów ciała.
                  Ten materac jest jak narazie jedyny, na ktorym moge spac w domu :-((. Ale
                  za dwa miesiace czeka mnie przeprowadza i kupno m.in. nowego materaca. Bede
                  musiala zwrocic uwage na jego rodzaj. Ja nie potrafie w ogole spac na miekkich,
                  ale rozumiem, ze chodzi nie tyle o miekkosc/twardosc, tylko o to jak taki
                  materac dopasowuje sie do ciala. Podobno mozna kupic jakies specjalistyczne
                  (nie mieszkam w Polsce).
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: jooo 30.11.03, 22:40 Odpowiedz
      Kręgarze to na ogół samouki, którzy moga zrobic krzywde. Należy udać sie do
      rehabilitanta lub ortopedy koniecznie po kursie i zobaczyc na to dokumenty
      oraz zmienić tryb życia, co może doradzic rehabilitant.
      • 01.12.03, 14:31 Odpowiedz
        > Kręgarze to na ogół samouki, którzy moga zrobic krzywde. Należy udać sie do
        > rehabilitanta lub ortopedy koniecznie po kursie i zobaczyc na to dokumenty
        > oraz zmienić tryb życia, co może doradzic rehabilitant.
        Wczesniej pisalam, ze tez mi dolega kregoslup (tepy bol w dolnym odcinku,
        promieniujacy bol do posladka i jednej nogi, niemoznosc schylania sie
        w przod i w tyl). Co prawda nie byla to sprawa stara (i moze dobrze!), ale
        bardzo mi to dolegalo.
        Poszlam do fizykoterapeuty. Obejrzal, kazal mi sie w rozne strony powyginac,
        pogniotl mnie w plecy, powykrecal tak ze chrupnelo mi w ledzwiach i zalecil
        cwiczenia. Poszlam rano i przez caly ten dzien nadal mialam ten tepy bol.
        Nastepnego dnia bylo lepiej, a po kilku dniach calkowita poprawa. I tak
        znaczna, ze jakby mi ktos powiedzial wczesniej, ze to jest mozliwe, to
        bym nie uwierzyla!!! Po tygodniu od pierwszej wizyty jestem prawie jak nowa.
        Ale dalej cwicze i terapeuta ostrzegl mnie, zeby uwazac na kregoslup przez
        nastepne 4-6 tygodni, bo mimo ze nie mam juz bolu, to nadal mam stan zapalny,
        ktory musi sie zaleczyc. Podobnp ludzie bardzo czesto jak tylko sie czuja
        lepiej to zamiast poczekac od razu wracaja do normalnego trybu zycia i znow
        robia krzywde swojemu kregoslupowi.
        Zycze wszystkim podobnych sukcesow jak moje!!
    • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

      Gość: agnieszka 01.01.04, 19:11 Odpowiedz
      Odnośnie materacy...mam materac kupiony 4 lata temu w Ikei "Sułtan" miał być
      dobry....ale niestety...wydaje mi się że moje kłopoty z kręgosłupem w dużej
      mierze są spowodowane złą pozycją podczas spania. Proszę doradźcie mi jaki
      materac mam kupić.Proszę...:)
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: monika 02.01.04, 13:29 Odpowiedz
      Jestem pod wrazeniem tej interesujacej wymiany informacji. Byc moze ktos
      bedzie mogk podpowiedziec cos takze mi, cieroie rowniez na kregoslup, ale
      odcinek piersiowy. mam tu krzywy kregoslup, a oprocz tego proste plecy. Kilka
      wizyt u lakarzy i ilosc proszkow czyli leczenie farmakologiczne wcale nie
      pomoglo na dluzsza mete. budzily mnie w nocy bole opasujace klatke piersiowa
      tak, ze nie moglam oddychac. Jedyne, co mi pomaga obecnie to 2x w tygodniu
      masaz i cwiczenia, ale nie dostalam sie na ubezpieczalnie, wiec niedlugo bede
      musiala zrezygnowac. w nocy nasilja sie bole po obu stronach zeber, przez co b.
      trudno przekrecac sie z boku na bok. Wiem od masazystki, ze czesc piersiowa
      kregoslupa jest najbardziej meczaca, bo trudno walczyc zbole, jestem juz bardzo
      zmeczona, jesli ktos cierpi na to samo i moglby cos podpoiwiedziec, bede
      bardzo, bardzo wdzieczna.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.