Dodaj do ulubionych

www.asia.bim.net.pl potrzebuje Waszej pomocy

IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 19.12.04, 13:09
www.asia.bim.net.pl potrzebuje Waszej pomocy
Edytor zaawansowany
  • Gość: analusia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 15:02
    Droga Asiu obejrzałam Twoją stronę i bardzo Ci współczuję, wiem co to znaczy
    chorować. Na pewno jak na swój wiek jesteś bardzo dojrzała, tak było ze mną,
    nawet nie wiem kiedy stałam się dorosła. Chciałabym Ci pomóc, tylko w jaki
    sposób, mam tylko niewielką rentę, a sama też choruję. W moim mieście
    organizowaliśmy festyny dla chłopca z zanikiem mięśni, sprzedawaliśmy stroiki
    świąteczne i inne drobne rzeczy robione przez chętnych do pomocy. Udało się,
    zebraliśmy całą kwotę. Pozdrawiam Cię. Może jakieś ulotki z adresem Twojej
    strony internetowej porozwieszać w mojej miejscowości? Jak sądzisz?
  • aga-83 19.12.04, 17:19
    Czemu Twoj lekarz nie napisze wniosku do NFZ o refundację indywidualną? Wiem ze
    to dlugo trwa i się przedłuża a w Twoim przypadku nie mozna czekac. Ale jak by
    sie teraz złozylo to mialabys leki w razie czego na zaś(bo nie wiadomo np co za
    pol roku, czy rok bedzie, czy znowu nie bedziesz ich potrzebowac)!! Wiem ze
    zazwyczaj NFZ odmawia wymyslając durne uzasadnienia ale wtedy oddaję sie sprawe
    do sądu- a w takich wypadkach (a w szczegolnosci Twoim) sędzia jest po stronie
    chorego.
    Czesto slyszy sie o chorych ludziach naglasniających sprawe w TV bo NFZ odmowil
    refundacji.Przeciez pisze sie wtedy odwolania a jak to nie skutkuje to sprawa
    AUTOMATYCZNIE idzie do sądu- a to nie kosztuje. Trzeba poczekac z pol roku
    (jesli sprawa jest w sądzie)na ostateczną decyzję ale zawsze warto. Przeciez
    lepiej powalczyc a nie od razu sie zalamywac.
    Ja oddalam sprawe do sądu o refundacje leku ktory Ty bierzesz do sądu- sprawa
    jest w toku.
  • kafund 19.12.04, 18:50
    aga-83 napisała:

    > Czemu Twoj lekarz nie napisze wniosku do NFZ o refundację indywidualną? Wiem
    ze
    >
    > to dlugo trwa i się przedłuża a w Twoim przypadku nie mozna czekac. Ale jak
    by
    > sie teraz złozylo to mialabys leki w razie czego na zaś(bo nie wiadomo np co
    za
    >
    > pol roku, czy rok bedzie, czy znowu nie bedziesz ich potrzebowac)!! Wiem ze
    > zazwyczaj NFZ odmawia wymyslając durne uzasadnienia ale wtedy oddaję sie
    sprawe
    >
    > do sądu- a w takich wypadkach (a w szczegolnosci Twoim) sędzia jest po
    stronie
    >
    > chorego.
    > Czesto slyszy sie o chorych ludziach naglasniających sprawe w TV bo NFZ
    odmowil
    >
    > refundacji.Przeciez pisze sie wtedy odwolania a jak to nie skutkuje to sprawa
    > AUTOMATYCZNIE idzie do sądu- a to nie kosztuje. Trzeba poczekac z pol roku
    > (jesli sprawa jest w sądzie)na ostateczną decyzję ale zawsze warto. Przeciez
    > lepiej powalczyc a nie od razu sie zalamywac.
    > Ja oddalam sprawe do sądu o refundacje leku ktory Ty bierzesz do sądu-
    sprawa
    > jest w toku.
    Nie Asia odpowiada ale Jej tata:
    Nie wiem o jakim leku wspominasz że "Ja oddalam sprawe do sądu o refundacje
    leku ktory Ty bierzesz do sądu- sprawa
    > jest w toku."
    -Asperiloza rozwija sie w TYDZIEN można najwyżej paciorek zmówić....
    Niestety... Asia jeszcze żyje. I to dzięki pomocy "pozabudżetowej"
    - i tylko...

  • Gość: analusia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 01:46
    Oglądałam dziś program "Pod napięciem". Wprawdzie nie mam tej choroby co Ty ale
    świetnie Cię i Twoich rodziców rozumiem. Są jeszcze ludzie dobrej woli, wierzę
    że i tym razem się uda. Przyłączam się do SMS-ków. Życzę Ci wytrwałości i dużo
    uśmiechu, nie poddawaj się!!! Wiem, że to tylko tak łatwo się mówi. Mnie też
    każdy pocieszał, każdy mi mówił będzie dobrze, a ja myślałam chcą mi amputować
    prawą rękę i ma być dobrze? Miałam wtedy gangrenę (zgorzel gazową). Wyobraź
    sobie, że teraz moja prawa ręka naciska klaisze klawiatury, może nie jest
    całkiem sprawna ale ją mam. Trafiłam w ręce bardzo dobrych lekarzy w Gdyni,
    uratowali mi rękę w ostatniej chwili, w komorach hiperbarycznych. Tobie również
    życzę szczęśliwego zakończenia. Buziaczki - Trzymam kciuki. Pa, pa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka