Dodaj do ulubionych

Białe grudki w gardle - help!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:53
Witam
Zwracam sie do was z problemem,który mam nie ja lecz moja żona....a ponieważ
nie mogę jej namówić na wizyte u lekarza może wy mi coś na ten temat
powiecie. Otóż odkąd pamieta robią jej się w gardle co jakiś czas takie
białe grudki, które po prostu co jakiś czas same wypadają. Mówiła mi że jak
ją raz rozgniotła to w życiu nie czuła bardziej śmierdzącej sprawy:) Parę lat
temu była z tym u lekarza, który jej powiedział, ze na to nie ma
lekarstwa....może jednak teraz już coś na towymyślili...
Jeśli wiecie to napiszcie prosze co można z tym probleme zrobić
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: ktosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:16
    Płukać 3xdziennie roztworem świeżej wody utlenionej w proporcji 1:9, tzn. na 1
    łyżkę wody utlenionej wziąć 9 łyżek zwykłej. A najlepiej zaprowadź jednak żonę
    do lekarza po skierowanie na wymaz z gardła. Teraz to mały pikuś, ale za parę
    lat zacznie narzekać na serce, zapalenie stawów, albo i czego innego.
  • Gość: zagrudkowany IP: 195.136.107.* 28.01.05, 23:25
    ale co to jest? jakies bakterie? tez to mam od paru lat...
  • 29.01.05, 00:42
    Nie jestem lekarzem, ale słyszałam, że grudki są jakąś formą samoobrony
    organizmu przed bakteriami i że należy je mechanicznie usuwać oraz płukać
    gardło. Doskonały pomysł z tą wodą utlenioną, która zabija ropne bakterie.
  • Gość: ola IP: *.aster.pl 29.01.05, 00:51
    moze myle sprawy ale kiedyc czytalam na tym forum o jakis grudkach i zapaleniu
    migdalkow- w ktorych tez gromadzila sie niemile pachnaca wydzielina w takiej
    postaci.
  • Gość: mama5611 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:17
    witam pediatra mojego syna mowi ze to taki sposob oczyszczania sie migdalow i
    ze niektorzy tak maja
  • Gość: kolos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:17
    nO WŁASNIE ŻONKA SPRECYZOWAŁA ZE TO SIE ROBI NA MIGDAŁKACH....hmmm...może teraz
    lekarze będą woedzilei co sie z tym robi....dzieki
  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:25
    Tak, to jesr ropa, zbita w twarda grudke, jak zaskorniak na twarzy np. My od
    lat pryskamy to propolisem, jest w aptekach *PROPOLIS EXTRAKTUS - płyn do
    natryskiwania gardlo i blony sluzowej*. BOMBA, polecam wszystkim. Troche
    piecze, ale warto przecierpiec te 2-3 sekundy.
  • Gość: miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:37
    Właśnie zakupiłam ten propolis w smaku jest okropny a czy tabletki do ssania
    mają takie same działanie jak ten do pryskania.
  • 29.01.05, 13:57
    Mam dokładnie to samo:( okropne fee. Byłam u laryngologa i on mi powiedział, że
    to normalne, ze mam głębokie jakieś kieszonki w migdałach, co powoduje, że
    zbierają sie tam różne paskudy. W sumie to mnie zaskoczył, bo myslałam, że to
    może angina ropna, ale faktycznie gardło nie boli. Ja cały czas staram się
    oczyszczać te moje paskudne migdałki, może to obrzydliwe, ale wystarczy nadusić
    palcem migdałek w odpowiednim miejscu i to samo wyskakuje :( płucze je
    CHINKSYZOLEM, nawet pomaga. W sumie jednak nadal mi to spokoju nie daje i mam
    zamiar taką kuleczkę zanieść do laboratorium bakterjologicznego.
    Na jakiś czas mi to zniknęło po kuracji antybiotykowej, co prawda leczyłam
    zupełnie co innego, ale pomogło. Teraz znowu sie pojawiło:(
    Jak coś wymyślicie dajcie znać.
    Pozdrawiam
  • Gość: fe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 13:01
    Tez to mam, raz czesto, innym razem wiele dni spokoju. Te kieszonki w migdlach
    lekarze nazywaja kraterami. I tam sie zbieraja resztki jedzenia, bleeee!
    Ja mam sposob nastepujacy: usuwam to mechanicznie za pomoca patyczkow do uszu
    (ohyda!), potem plucze jakims dentoseptem, szalwia, albo dentystycznym plynem
    do plukania jamy ustnej. I tyle.
    Bylem kiedys w tej sprawie u laryngologa, dal mi kuracje, ale mialo to trwac
    wiele miesiecy (tabletki), to dla mnie zbyt uciazliwe.
    Rzeczywsicie to smierdzi, jak sie zdniecie, ale robilem wiele testow na
    rodzinie i, jeszcze kiedy jest w gardle, nie powoduje smrodu z ust. Wiec spoko,
    sa powazniejsze problemy.
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:58
    Mam to samo paskudztwo. Płuczę gargarinem, a teraz stosuje tybetanska kurację
    czosnkową - czyli naturalny antybiotyk. Chętnie podam przepis. Kuruje się od
    tygodnia. Mam nadzieję, że pomoże.
    25 dag czosnku zetrzec na miazge i zalac 300 g czystego spirytusu. Szczelnie
    zakorkowac i schowac w ciemne miejsce na 10 dni. Po tym czasie przecedzic przez
    gaze i dobrze odcisnac. Zlac do butelki i znowu szczelnie zakorkowac. Po 3
    dniach zaczac kuracje. Codziennie, trzy razy dziennie pije sie ok. 50 g mleka z
    okreslona liczba kropli.
    1 dzien 1 2 3
    2 4 5 6
    3 7 8 9
    4 10 11 12
    5 13 14 15
    6 15 14 13
    7. 12 11 10
    8 9 8 7
    9 6 5 4
    10 3 2 1
    To co zostanie wypija sie po 25 kropli 3 razy dziennie do wyczerpania. Kuracje
    mozna powtorzyc dopiero po 5 latach . Jak pijesz ten roztwor z mlekiem, nie
    czuc smrodu czosnku.

    Na co ta tybetańska nalewka działa:
    Oczyszcza organizm ze zbednych tłuszczów i osadów wapniowych, poprawia
    przemiane materii, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i je uealastycznia,
    zapobiega udarowi mózgu i wrzodom w przewodzie pokarmowym, poprawia wzrok,
    wzmacnia odpornosc, usuwa bakterie z organizmu. I co najwazniejsze działa jak
    face-lifting - czyli przeciwzmarszczkowo :)
  • Gość: Milka IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 19:57
    O tym przepisie jeszcz enie slyszalam ale sprawdze wodeczka z mlekiem i
    czosnkiem w malych ilosciach jeszcze nikogo nie zabila ;-)))
    A co do tych grudek to na tym forum bylo juz chyba 1000 postow na ten temat i
    kazdy przedstawial inna wersje etymologii tych grudek jedni twierdzili ze to
    resztki jedzenia a w szczegolnosci serow - no tak niby cos w tym jest ale
    grudki mam juz dobre 10 lat a sery i inne produkty spozywcze jem od ... no o
    wiele dluzej, dlaczego wiec grudki nie pojawily sie wczesniej??? Ktos inny
    pisal o zluszczaniu sie nablonka (???),jeszcze inna osoba twierdzila ze to
    zbierajacy sie nalot na zebny i takie tam rozne opowiesci. Niemniej jednak
    faktem jest ze przynajmniej u mnie grudki znikaja na dluuugi okres kiedy
    zazywam antybiotyki - dziwne nie?? Tez mnie to zastanowilo i podreptalam do
    DOBREJ pani laryngolog, zrobila wywiad i wymaz i cos tam jeszcze i juz na
    wstepie powiedziala mi ze jest to ropna wydzielina ktora zbiera sie w migdalach
    czyli ANGINIE - nie wiedzialam o tym ze zapalenie migdalkow to ciezka postac
    anginy !!!! - i tam sobie siedzi czasem doprowadzajac do ponownych stanow
    zapalnych a takie nawracajace stany zapalne nazywane sa chronicznym zapaleniem
    migdalkow, dodala ze przy chronicznym zapaleniu migdalkow wcale nie musimy
    odczuwac bolu gardla lub czegos w tym stylu, tam sie poprostu kotluja bakterie
    a nasz organizm z nasza swiadoma lub nie siwiadoma pomoca ( jedzenie lodow lub
    potraw z czosnkiem ) jakos sobie z tym radzi z czasem jednak moze dojsc do
    sytuacji podbramkowej gdzie konieczne bedzie usuniecie migdalkow.
    Z wymazu zrobili w lab posiew i wyszlo ze mam w migdalkach pokazowa hodowle
    gronkowca !!! Wycinac ich na razie nie chce bo jakos tak silnie do nich jestem
    przywiazana ;-))). Pani doktor zalecila czeste plukanie gardla roztworem jodyny
    1:10 ( np jeden ml jodyny i 10 ml wody ) chyba skutkuje bo juz ponad rok mam
    spokoj.
  • 29.01.05, 23:20
    Milko ja zrobie wymaz z gardla. a Ty sprobuj czosnkowej nalewki i ...
    wymienimy sie doswiadczeniami :)
    pozdr.
  • Gość: Ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:01
    Milka czy płukanie jodyną zaleciła ci prof.Gierkowa?
  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:43
    Gierkowa jest okulistka.
    A ja Wam mowie P R O P O L I S!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: fotek IP: *.lowicz.mediaclub.pl 31.01.05, 18:14
    prawdopodobnie jest to gronkowiec i aby język nie był obłożony należy pic jogurt ok 3 kubki dziennie brac polopirnę lub parzyc wirzbę która jest naturalnym odpowiednikiem polopiryny unikac wszelkich ciast i ciasteczek unikac tłuszczu zwierzęcego
    wymaz nie zawsze jest wiarygodny na gronkowiec dobry jest bactrim /bactrin/ bo on dobrze zwalcza go ale to jest masc/na zatoki/ nie wiem czy jest w aerozolu
    unikac na razie zwykłego mleka i słodyczy bo na nim najlepiej rozwijają się bakterie trzeba dac odpocząć przewodowi pokarmowemu ay pozbył się toksyn
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 23:04
    Byłam dziś u laryngologa z tym właśnie problemem. Na razie zapisał mi kurację
    28-dniową preparatem immunostymulującym LUIVAC. Za 28 dni kontrola i dalsze
    zalecenia.
    Gardło mam płukać rumiankiem lub nadmanganianem potasu. Wybrałam rumianek ze
    względu na mniej obrzydliwy smak. Opowiem za kilka dni czy kuracja działa.
  • Gość: elmumio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 00:23
    Luivac jest drogi i nie pomaga niestety .Wiem z własnego doswiadczenia.Chyba,ze
    Twój organizm zareaguje inaczej.Oby.Najlepsze jest mechaniczne usuwanie ropy z
    migdałów.Nie wiem tylko,czy na dłuższą metę nie odbije się to na zdrowiu
    ogólnie.
  • Gość: jack IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 00:11
    mylisz sie, mialem podobny problem..laryngolog zalecil mi luivac..wiele miesiecy
    zmusilem sie do jego stosowania i na jakis czas przeszlo
  • Gość: Ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 06:33
    Zgadza się,ale ma chyba bratową,ktora jest laryngologiem.
  • 01.02.05, 07:57
    A próbowaliście pędzlować migdałki płynem Lugola? Sposób stary jak świat, ale
    skuteczny. Wziąć malutki tamponik waty, umieścić na końcu długiej pęsetki,
    otworzyć usta, "usztywnić" gardło, jakby się chciało powiedzieć "a" i wymaziać
    tym płynem migdały na noc przez 5 dni.
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 19:49
    Co to jest płyn Lugola? Nigdy tego nie używałam? Napisz słówko
  • Gość: Eustachy IP: 85.193.194.* 01.02.05, 22:34
    A ja mam sprawdzony sposob ktory polega na unikaniu spozywania zoltego serka iz gdyz poniewaz zawiera on bakterie gnilne a wieczorkiem kanapeczka z czosnkiem, pzdr
  • Gość: Ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:43
    płyn lugola-wodny roztwór jodu w jodku potasu -piliśmy to w 86:-)
  • 02.02.05, 00:11
    Płyn Lugola to jest połączenie jodyny z gliceryną. Kupuje się w aptece, w
    maleńkiej buteleczce, bo ma niedługą ważność. Doskonale leczy wszelkie
    dolegliwości w jamie ustnej, a zwłaszcza ropne migdałki :)
  • 02.02.05, 13:21
    Gość portalu: Magda napisał(a):

    > Co to jest płyn Lugola? Nigdy tego nie używałam? Napisz słówko
    To nic innego jak jodyna !!! Czyli sposob milki tez bylby skuteczne pulkac
    gradlo roztworem jodyny
  • 02.02.05, 15:11
    Nie masz racji. Jodyna, to jodyna, a płyn Lugola jest mieszanką jodyny z
    gliceryną, dlatego ma słodkawy posmak i jest gęściejszy od samej jodyny.
  • Gość: l79 IP: *.crowley.pl 16.02.05, 23:12
    to tez nie jest prawda. jodyna to spirytusowy roztwor jodu, a plyn lugola to
    albo roztwor wodny albo glicerynowy (ale wtedy jest zaznaczone ze to solutio
    iodi lugoli cum glycerini)
  • Gość: zeze IP: *.chello.pl 01.02.05, 22:44
    jej bratowa (czyli żona jej brata) nazywa się tak jak jej brat - Zimnik
  • Gość: Ala IP: 80.55.225.* 02.02.05, 14:41
    W każdym bądz razie jest jakaś dobra laryngolog,która ma na nazwisko tak samo
    jak okulistka i szczerze nieważne czy są rodziną,ale nazwisko mają to samo.
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 22:32
    Jestem zdesperowana - biorę Luivac(immunostymulujący), piję nalewke czosnkową,
    płucze gardło rumiankiem, pryskam propolisem, biore orofar - bo usuwa bakterie
    wszelakie, sama usuwam grudki ropne. Ufffff...podzielę się z Wami
    doświadczeniem czy to cokolwiek pomogło ....
  • 16.02.05, 12:45
    I jak?

    Ja dzis dotarlam do lekarza,bo nie moge sliny przelykac i on powiedzial zebym
    najlepiej pojechala na ostry dyzur(dostalam skierowanie) i ze tam mi moze
    wyczyszcza migdalki.
    I tu mam pytanie: Jak takie czyszczenie wyglada? Czy to bardzo boli? Na dodatek
    mam silny odruch wymiotny kiedy tylko ktos mi cos wklada do gardla,nie moglam
    przez to aparatu nosic :.

    Pomozcie!!! Czy mam sie na to zdecydowac czy nie?
  • Gość: Ala IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 13:01
    Boleć nie boli może trochę pózniej,ale to taki zwykły ból gardła.Niestety
    odruch wymiotny jest,ale można to powstrzymać i nie ma się czego bać.Pomaga to
    na pare dni grudki pojawiają się ponownie.
  • Gość: 123 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.05, 15:29
    Po prostu przewlekle ropne zapalenie migdalkow, najprawdopodobniej do
    usuniecia, choc garlo nie boli, najczesciej chowaja sie w kryzach przed
    migdalami - takie dwa otworki po kazdej stronie.
  • Gość: marzena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:01
    Miałam to, nazywałam to "kalafior" :) Jak dochodzi często do infekcji gardła i
    migdałów to na migdałach powstają ranki, w których gromadzą się bakterie. Czuć
    to w postaci kulek, które trudno jest wypluć i połknąć.. Ja miałam ten problem,
    usunęłam migdały 6 miesięcy temu i mam spokój. To jedyna skuteczna metoda!! to
    na 100% przewlwkłe zapalenie migdałów!! Założę się, że Twoja żona choruje
    często na anginy. Pozdrawiam.
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:27
    ... ale słyszałam, że po usunięciu migdałków, jak miał częste anginy (słaby
    system odpornościowy - tak jak ja) to potem zamiast angin ma częste zapalenia
    oskrzeli...:(
    Napisz kilka słów o zabiegu usunięcia migdałków - ile dni w szpitalu, czy
    znieczulenie miejscowe, ile dni nie można jeść?
  • Gość: marzena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:00
    Ja mialam narazie tylko 1 infekcję po zabiegu, tzn ok 3 m-ce po zabiegu. Byam w
    szpitalu 6 dni, ale to dlatego, że po zabiegu mialam krwotok i pogorszyła mi
    się morfologia. Co do samego zabiegu:
    Mnie nie bolało. Miałam znieczulenie miejscowe, siedziałam jak u dentysty i
    lekarz dłubał mi te migdały. Całkowicie się rozluźniłam i czekałam az będzie
    koniec :) Ale po 2 godzinach od zabiegu zrobił się skrzep, lekarz coś zaczął z
    tym robić i pojawił się krwotok - to było najgorsze - bez znieczulenia jechal
    mi ssakiem po rozgrzebanym gardle i uciskał tamponami i tak chyba z 35 minut.
    Miałam dość. No ale to są tylko ewentualne komplikacje, które nie muszą się
    pojawić!! Gardło mnie bolało tak jak przy anginie, pomagały czopki diclofenac.
    Generalnie po 2 tygodniach od zabiegu było wszystko OK. Co do jedzenia - chyba
    na drugi dzień po zabiegu jadłam (tzn piłam jogurty, itp) ale już na 3 dzień
    zupę no i zaczęłam normalnie jadać, tyle że rozgryzałam i mieliłam wszystko w
    buzi dużo dokładniej niż zwykle. Polecam zrobienie tego zabiegu, bo zniszczone
    migdały SZKODZĄ!! No i zapach z buzi, którego ciężko się pozbyć, ja mialam to
    dość rzadko na szczęście, ale i tak miałam kompleksy z tego powodu. Marzena
  • Gość: minona IP: *.chello.pl 17.02.05, 18:56
    Marzeno, poruszyłaś istotny, ale wstydliwy problem - zapach z ust. Czy
    wszystkie osoby z problemem z migdałkami to mają? Odnoszę wrażenie, że to nie
    jet problem w gardle - zapach wydobywa się nie z ust, lecz przez nos. Staje na
    głowie, by się tego pozbyć, ale bez skutku. Też mam od lat problem z infekcjami
    i sugestie lekarza, by midałki wyciąć. A od niedawna biała grudka na jednym
    migdałku... W sumie nie jest tragicznie, więc nie mam ochoty iść pod nóż...
    Chciałam jednak spytać, czy rzeczywiście wycięcie migdałków zlikwidowało
    problem z zapachem? Aż nie chce mi się wierzyć...
  • 17.02.05, 19:48
    Nie mam powodów by kłamać - pozbyłam się przykrego zapachu. Ale podkreślam -
    miałam go b. rzadko i był związany z obecnością "białych kulek". Trudno mi
    odpowiedzieć na pytanie, czy wszystkie osoby mające problemy z migdałami
    borykają się z nieświeżym zapachem.. Moim skromnym zdaniem to zależy od stopnia
    zniszczenia migdała. Infekcje miałam dość często, latem prawie wcale, zimą
    częściej. Ale proces niszczenia migdałów postępował chyba stopniowo, latami, aż
    wreszcie częściej zaczęłam czuć te grudki i nieświeży zapach dużo częściej.
    Przyznam, że to był jeden z decydujących argumentów za wycięciem migdałów. Co
    do zapachu z nosa - prawdę mówiąc pierwszy raz się z czymś takim spotykam -
    możliwe jednak, że u Ciebie problem dotyczy zatok i częściowo również migdałów.
    Polecam wizytę u dobrego laryngologa, który doradzi najlepsze rozwiązanie dla
    Twojego problemu..
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 01:25
    .......nie mam pojęcia co zrobić????
  • Gość: Seto IP: *.udn.pl 05.03.05, 19:39
    Witam,
    Czas chyba pociągnąć wątek dalej. Jak wasze problemy?? Czy ktoś pozbył sie tego
    w inny sposób niż wycięcie migdałków.
    U mnie zaczęło sie to jakiś rok temu. Najpierw była rovamicina. Na jeden migdał
    pomogła całkowicie(chociaz nie jestem przekonany do konca czy to akkurat pomógł
    ten antybiotyk), drugi migdał po 3 miesiącach znowu zaczął produkowac to coś.
    Ostatnio znaowu byłem u laryngologa. Przepisał Amoksiklav. Brałem go tydzień.
    Wogóle nie pomogło. Zaleca wycięcie mogdałków.
    Ale poszedłem jeszcze prywatnie do jednego laryngologa. Ten uważa, że nie ma
    powodu do wycięcia. Nawet nie uważa że to jakaś bakteria typu paciorkowiec.
    Kazał płukać 2 tyg. nadmanganianem potasu. Dopiero zacząłem, ale nie wiem czy
    to pomoze. Pomogło komuś z was???

    Pozdrawiam
  • Gość: kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:47
    Z taka sama odpowiedzia spotkalam sie u mojego laryngologa.Zrobil mi wymaz z
    gardla a na posiewie nic nie wyhodowano.Stwierdzil natomiast ze sa krypty w
    ktorych zalegaja resztki jedzenia i kazal plukac.W moim przypadku nie dokuczaja
    mi anginy wiec te grudki nie sa powodem do usuniecia migdalow.
  • Gość: Seto IP: *.udn.pl 05.03.05, 22:49
    Z tym zaleganiem resztek jedzenia to nie jestem pewien. Bo jak, w jednej
    krypcie mi zalegają a w drugiej nie???
    Dochodze do wniosku ze lekarze sami jeszcze niewiedzą co to jest.
    Czy te białe grudki to ropa???
    Ostani lekarz naciskał mi migdałki i stwierdził że nic z nich nie wychodzi,
    wiec stwierdził ze nie są ropne i niema potrzeby usuwania. Ale wyszło na to ze
    te grudki to chyba resztki czegoś tylko niewiadomo czego.
  • 07.03.05, 16:59
    Ja myślę, że migdały nie ulegają w takim samym stopniu uszkodzeniom na skutek
    infekcji. Może u Ciebie jeden migdał ma więcej "dziur" powstałych w wyniku
    angin. W tych dziurach rozwijają się bakterie - beztlenowce. Nie jestem pewna
    czy na skutek jedzenia ale to chyba możliwe. Im więcej infekcji - tym bardziej
    będą niszczały migdałki.
  • 04.08.05, 10:44
    ja jestem w trakcie diagnozowania z czego wynika nieprzyjemny zapach z ust.
    podobnie jak przedmówcy od czasu do czasu pojawiają sie białe grudki. z
    migdałami u mnie od zawsze był problem. w dzieciństwie przewlekłe anginy, potem
    wycięcie 3 migdała, następnie podcięcie migdałów.
    odpowiadając na Twoje pytanie - u mnie wycięcie migdałów nie zlikwidowało
    problemu zapachu z ust.
    żeby stwierdzic co jest przyczyną tego zapachu byłam już u laryngologa i
    gastrologa (miałam gastroskopię). laryngolog wykluczył migdały a gastrolog
    stwierdził refluks - i to ten refluks jest min. powodem brzydkiego zapachu z
    ust.
  • 04.08.05, 19:12
    Witam! mam ten sam problem już od paru lat - raz jest a czasami znika. Byłam z
    tym ok 2 lat temu u laryngologa - zrobił mi wymaz i okazało się że te białe
    cuchnące grudki z migdałków to efekt rozwoju drożdzy! - jest to jedna z form
    grzybic.... tak więc faszerowanie się antybiotykami raczej nic nie pomoże.
    Lekarz przepisał mi wtedy lek flumycon (fluconazolum) i po tej kuracji było
    naprawdę lepiej... niestety niedociągnęłam jej do końca... nie pamiętam nawet
    dlaczego.... więc od jakiegoś czasu ten problem znowu się pojawił. Niedawno
    zrobiłam sobie prywatnie wymaz z migdałków na bakterie i nic tam nie wykryli -
    więc raczej na 90% jest to forma drożdżycy...blee. Ide niedługo na wizytę do
    laryngologa prywatnie i mam nadzieję, że wkońcu się z tego wyleczę. Pozdrawiam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.