bóle wątroby - leki bez recepty?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktoś może poradzić czym się ratować gdy boli watroba? Na USG wyszło
    powiększenie narządu ale wyniki krwi watrobowe są wszystkie w normie. Za
    miesiąc mam wizytę u specjalisty ale do tego czasu muszę się męczyć. Czy sa
    jakieś leki które można by przyjmować aby odczuć ulgę? Czy wątroba może boleć
    z nerwów? Zauważyłam ze ból nasila się właśnie gdy się zdenerwuję...dziekuję
    za odpowiedzi z góry!
    • Gość: jaska IP: *.crowley.pl 08.02.05, 09:37
      Jeśli ból występuje, gdy się zdenerwujesz, zażyj lek rozkurczowy. Mówi się, że
      wątroba nie boli, ale sama wiem po sobie, że daje znać, że jest. Ale znam ten
      okrutny ból z nerwów.Ciekawa jestem, jakie badania krwi zostały zrobione.
      Aspat, Alat? Bilirubina? Hbs, Hcv? Miałam zrobioną całą gamę badań
      wątrobowych, wszystkie w normie. Natomiast USG – fatalne. Wątroba
      niepowiększona ale z oznakami zmian tkanki. Jestem po biopsji (2 lata temu);
      włóknienie niewiadomego pochodzenia. Piszę o tym, by zacząć rozmowę na temat
      schorzeń wątroby niewiadomego pochodzenia. Lekarze, nawet specjaliści nie
      bardzo chcą się dzielić wiedzą z pacjentem , albo wiedzy mają za mało. Jest
      cała gama ziół i leków na wspomaganie pracy wątroby. Wystarczy iść do apteki. A
      oprócz tego polecam poczytanie w Internecie o schorzeniach wątroby. Wrzuć w
      google po kolei wątroba/wątroby/wątrobie itd. Przygotuj się do rozmowy z
      lekarzem. Oczywiście nie próbuj być mądrzejszy od lekarza, ale wiedz, o czym
      ewentualnie będziecie rozmawiać. Powodzenia
      • Gość: niki2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 11:29
        Miałam robione Alat, bilirubina, ggtp, anty hbs i hcv-wszystko OK. Tylko w USG
        wątroba powiększona ale jednorodna. Ogólny lekarz kazał się nie przejmować,
        tylko ten ból...Z drugiej strony cierpie na jelito drażliwe i może ten ból
        bierze się od tego, sama już nie wiem co jest. Może po prostu hipochondria?
        • aloo..
          ja się również martwię o swoją wątrobę...ale u mnie trochę inne objawy...
          łapią mnie kolki przy chodzeniu albo w czasie biegu...delikatnie kłucie czuję
          prawie non stop: ale właśnie tylko przy chodzeniu..bilirubina, anty hbs i hcv
          ok, na USG sprzed kilku miesięcy też było wszystko w porządku..Kłucie znikło mi
          na jakiś czas: powiedzmy przerwa dwumiesięczna..a od jakoegoś miesiąca znowu to
          samo..
          Macie pomysł jakie badania jeszcze zrobić, żeby wyjaśnić co to?? Biore leki na
          rozrzedzenie krwi..bo mam stanowczo za gęstą..może to przez to??
    • Gość: magda IP: 5.2.* / *.chello.pl 08.02.05, 11:58
      Nie na darmo mówi się że "coś mi leży na wątrobie". Także mam takie bóle na tle
      nerwowym a przy tym jestem wtedy ołabiona i często towarzyszą temu wymioty z
      żółcią. Moja szwagierka ma podobnie i to od wielu lat więc przestałam się
      przejmowac.
    • Gość: jaska IP: *.crowley.pl 08.02.05, 13:11
      Chętnie jeszcze przyłączę się do wymiany doświadczeń, ale troszkę później.
      Teraz jestem b. zajęta.
    • Gość: l79 IP: *.crowley.pl 08.02.05, 13:24
      watroba nie boli ale powiekszona uciska unerwiona torebke watrobowa.
      regeneracje tkanki watrobowej przyspieszaja przetwory ostropestu plamistego
      (jest kilka preparatow na rynku - polecalabym tabletki, bo plynne zawieraja
      etanol, raczej niewskazany przy chorej watrobie), czynnosc watroby wspomagaja
      tez asparaginian ornityny (hepatil) lub fosfolipidy sojowe (esseliv, liv 52 sa
      bez recepty).
      moniao1 - twoje dolegliwosci sa raczej spowodowane przez woreczek zolciowy niz
      sama watrobe...
      • Gość: niki2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:42
        Mój lekarz powiedział że skoro wyniki są dobre to nie należy sie przejmować, bo
        wątroba jest zdrowa zaś jej powiększenie może być spowodowane lekami (fakt-
        brałam antybiotyki i pigułki antykonc.).... Tylko skąd ten ból, już sama nie
        wiem, może to jednak jelita? Osttanio wypiłam nawet sporo alkoholu i nic nie
        bolało, boli z przerwami niezależnie czy zjem coś czy nie...
        Dzięki za Twoją odp. wypróbuję może ten hepatil.
        • Gość: jaska IP: *.crowley.pl 08.02.05, 15:26
          Faktem jest, że jelita są tak usytuowane w jamie brzusznej, że gdy boli któryś
          z odcinków, to nie wiemy, czy to faktycznie jelita, czy któryś z narządów w tej
          okolicy. Jednakże stwierdzenie lekarza, że nie ma się czym przejmować, trochę
          do mnie nie przemawia. A swoją drogą wątroba to drugie serce, warto ją
          wspomagać. Dostępne leki już zostały wymienione, zatem trzeba udać się do
          apteki.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.