Moja mama ostatnio słabo słyszła,była u laryngologa i przepisał jej aparat
słuchowy,nie robił żadnego przeczyszczania uszu tylko to przypisał
wiekowi.Nie kupiła go jeszcze bo uznała że jeszcze nie jest tak żle.Słabszy
słuch wszyscy w domu przypisywaliśmy starszemu wiekowi/74 lata/.Jednak nagle
cos sie takiego stało ze mama zaczęła słyszeć bardzo dobrze -i tak było ze 4
tygodnie.Używała wtedy masci Atecortin.Byliśmy zachwyceni bo telewizor nagle
nie musiał chodzić tak głosno jak dotychczas.Obecnie znów słabiej słyszy.Czy
to mozliwe ? gdyby ten gorszy słuch byłby spowodowany tylko wiekiem to zmiana
byłaby chyba nieodwracalna a jesli nastapiła taka duza poprawa to co o tym
myśleć?Jaka to przyczyna?Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.