Grzybek japonski -czy ktosto zna? Dodaj do ulubionych

  • IP: 217.153.143.* 27.02.05, 19:51
    Moja mama (74 lata) pamieta z dziecinstwa cos takiego co nazywalo
    sie "grzybek japonski ".Bylo hodowane na oknie na wodzie lub herbacie (nie na
    mleku) wygladalo jak meduza i dodawalo sie po kawalku do herbaty a to
    odrastalo.Pomagalo skutecznie wszystkim z dolegliwosciami watrobowymi.Czy
    ktos o tym slyszal i moze wie czy jest mozliwosc zdobycia takiego cuda? Bede
    bardzo wdzieczna.
    • Pamietam to... Moja mama tez to hodowala, miala jakas skserowana "instrukcje
      obslugi". Wygladalo to jak krysztalki, rozmnazalo sie...
      Przypomnialas mi o tym, bede sledzic watek, bo bardzo jestem ciekawa.
      Niestety nie wiem, gdzie to mozna dostac. Moja mama przyniosla to od kogos z
      pracy...
      Pozdrawiam,
      Ewa.
      • Ewkom1, mylisz 2 różne hodowle. Te kryształki to ja mam od ok. tygodnia i to są
        podobno glony. Są tez zdrowe, ale nie hoduje się ich na herbacie lecz wodzie z
        cukrem i kilkoma rodzynkami. Zamiast cukru może być podobno sól. A te na
        herbacie to miałam 20 lat temu. To rzeczywiście była taka ciemna meduza.
        Niestety podczas przeprowadzki się to jakoś zmarnowało. Szkoda. Te kryształki
        to nie tylko do picia ("woda z nich" ale i same kryształki można jeść. Podobno
        można z ich udziałem zrobic jakieś fajne sałatki ale nie zdobyłam jeszcze
        przepisów. Na razie jem same.
        To na herbacie fajne było. Ale skąd zdobyć?:((( Pozdrawiam, Żyrafa
      • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.02.05, 10:17
        Witajcie, troszkę namieszałam, przepraszam. Pocieszam się, że nikt nie strelał
        z mojego prochu. Jednak poczytajcie post ewkim1: "...Wygladało to jak
        kryształki, rozmnazało się...(...)Niestety nie wiem gdzie go można dostać..."
        Można go dostać od Żyrafy, która ma kiepską pamięć, bardzo kiepską:(((.
        Pomyliła więc bambuchę z kambuchą i nie sprostowała tego sama:. (Pomyliła też
        algi morskie z glonam (zgroza - sama je posiada. Tłumaczy ją nieco podeszły
        wiek oraz nocna pora pisania) Jednak pomyłkę z algami morskimi = glonem
        wyjaśniła. Przecież napisałam, że mam algi. A więc reasumując: algi mamy, Na
        kambuchę oraz grzybka japońskiego czekamy. Bo ja też czekam. Nie wykluczam, że
        się doczekam;))) Więc Wy też :).Pozdrawiam, Żyrafa
    • Moja babcia to chodowala trzymala w sloiku i zalewala herbata mocno poslodzona.
      Ten napoj byl bardzo smaczny ale czy na cos pomagal tego nie wiem. babcia
      twierdzila ze na wszystko. Ten grzybek to taki skorzasty lsniacy twor rozmnazal
      sie w takie dorastajace na spodzie sloje. Ja bym chciala miec inny grzybek taki
      bialy co zalewa sie go mlekiem i wychodzi z tego kefir... pycha i podobno tez
      leczy ale nie wiem co.
    • Jeśli koś jest nadal zainteresowany algami morskimi to polecam kontakt za mną ,
      mam tego kilka porcji dodatkowych , posiadam tez przepisy hodowli "żyjątek"
      --
      Viviamo tutti in questo mondo di merda e non ci sia uscita da qui
      • Na tym forum znaleźli się ludzie,którzy poszukują grzybka japońskiego. Proszę
        założyć nowy post-forum na temat alg a na pewno znajdzie się całe mnóstwo
        chętnych. W ten spoób miesza się wątki i wprowadza się chaos i nic konkretnego z
        tego dalej nie wynika.Założenie nowego forum jest dziecinne proste i każdy może
        to zrobić. :-)
        • Gość: beata 1002 IP: 217.153.143.* 28.02.05, 22:04
          witajcie.Prosze nie spierajmy sie.Mnie faktycznie chodzi o GRZYBEK
          JAPONSKI ,ten na herbacie.Mama twierdzi ,ze dzieki niemu wyleczyla sobie
          watrobe nadszarpnieta niezbyt zdrowa bo tlusta dieta swojej mamy.Teraz w
          rodzinie jest osoba ,ktora ma powazne problemy z watroba i bylybysmy szczesliwe
          gdyby ktos cos na temat tego grzybka wiedzial.(moze to tylko sugestia ale kto
          wie...) pozdrawiam
          • To wedlug mnie chyba chodzi o te kombuche, z opisu wynika, ze hoduje sie na
            herbacie i na problemy z watroba tez pomaga... I jest to grzyb... zobacz tu:
            www.grzyby.grzybnia.pl/uprawa-amatorska/kombucha.htm
            Na allegro ktos sprzedawal tego grzybka (jesli oczywiscie o to chodzi):
            www.allegro.pl/show_item.php?item=43273465
            A jesli nie o to chodzi to zapewniam, ze nie chce siac zametu...

            Pozdrawiam
            • Wygląda na to,że ewkam1 ma rację. I nie sieje zamętu,jak co niektóre,które piszą
              żeby pisać,nawet jeżeli to są nic nie wnoszące bzdety.
              • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 15:54
                ...starają się nikomu nie robic przykrości...te osoby, czyli Żyrafa;)
                Grzyby od zawsze maja wiele nazw, (nawet prawdziwek, którego wszyscy znaja jest
                też prawuskiem, grzybem prawdziwym, borowikiem...; kurki mają więcej nazw) a
                te, których nie znamy, które widzimy raz na 15 lat...Wszystko moze sie
                pomylić...Mam 58 lat, kiepską pamięć, ale wrażliwość na sprawianą mi przykrość
                pozostała:(. Może niepotrzebnie...Lepiej szerokim łukiem...?
                Wracam do naszych grzybów. Mój pomysł na załatwienie wszelkich nieścisłości i
                niejasności jest następujący: Każde to - ogólnie nazywając - żyjątko zasadniczo
                różni się środowiskiem, w którym żyje i sposobem odżywiania. I tak: 1)> woda +
                cukier + rodzynki, 2)> mleko, 3)> herbata + cukier. I teraz jak zwał, tak zwał,
                wiadomo o co chodzi. Mam w domu to pierwsze (1), Chciałabym mieć to drugie (2),
                oraz ponownie, bo kiedys już to u nas było - to trzecie (3). Pozdrawiam
                wszystkich, Ciebie Monast, również - Żyrafa:)))
          • 01.03.05, 17:51
            Piszesz o dolegliwosciach watroby. Ten grzybek na herbacie, czyli kombucha
            wydaje sie byc niezly, ale jesli chodzi o watrobe, nie wiem czy zagladalas do
            tego linka o grzybku tybetanskim:

            www.grzyby.grzybnia.pl/uprawa-amatorska/grzybek-tybetanski.htm
            "Jak głosi pewna historia GRZYBEK MNICHÓW TYBETAŃSKICH przywiózł do Polski
            profesor Politechniki Gliwickiej, który przez 5 lat przebywał w Indiach. Tam
            ciężko chorował na raka wątroby, został całkowicie wyleczony tym grzybkiem
            przez mnicha tybetańskiego. Odjeżdżając do Polski otrzymał od nbiego szczep
            tego grzybka."

            Kombuche prawdopodobnie uda mi sie zdobyc, niestety grzybka tybetanskiego nie
            znalazlam...

            Pozdrawiam,
            Ewa.
            • 01.03.05, 22:21
              ewkam1 napisała:

              > Piszesz o dolegliwosciach watroby. Ten grzybek na herbacie, czyli kombucha
              > wydaje sie byc niezly, ale jesli chodzi o watrobe, nie wiem czy zagladalas do
              > tego linka o grzybku tybetanskim:
              >
              > www.grzyby.grzybnia.pl/uprawa-amatorska/grzybek-tybetanski.htm
              > "Jak głosi pewna historia GRZYBEK MNICHÓW TYBETAŃSKICH przywiózł do Polski
              > profesor Politechniki Gliwickiej, który przez 5 lat przebywał w Indiach. Tam
              > ciężko chorował na raka wątroby, został całkowicie wyleczony tym grzybkiem
              > przez mnicha tybetańskiego. Odjeżdżając do Polski otrzymał od nbiego szczep
              > tego grzybka."
              >
              > Kombuche prawdopodobnie uda mi sie zdobyc, niestety grzybka tybetanskiego nie
              > znalazlam...
              Mi osobiście ktoś z forum obiecał (bo MA!!!!)...Niestety mam wrażenie, że
              rakiem się wycofał, ten ktoś. A może się mylę?:)) Wtedy, gdy już będę miała
              tego właśnie grzyba - założę nowy wątek pod tytułem... odpowiednim(zapędziłam
              się w marzeniach)... "Moniek zejdź z kozła" Pozdrawiam, rozmarzona Żyrafa
              > Pozdrawiam,
              > Ewa.
              • 02.03.05, 07:04
                Kobieto przestań zaśmiecać to forum bzdurami! Czy nic do ciegie nie dociera?
                Osobie,króra to forum założyła NIE CHODZI O GRZYBKA NA MLEKU!!! Ile razy trzeba
                Ci to uświadamiać? Zaśmiecasz tylko! Powinni się zgłaszać tylko ci,którzy mają
                lub wiedzą gdzie zdobyć to, o co wystąpiła osoba zakładająca to forum. Zyrafa46
                to przekupa,która byłaby chora,gdzyby się w głupi sposób nie wtrąciła i ludziom
                na każdym forum nie namieszała. Cóż za okropny charakter? NIE SZUKAMY GRZYBKA NA
                MLEKU, BO GO MAMY - ROZUMIESZ?!
                • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.05, 00:31
                  Witaj Monast. Cieszę się, że masz grzybka "na mleku". Czy mogłabym sie do
                  CIebie o niego uśmiechnąć:)))Jasne, że koszty należne Ci zwrócę. Z góry
                  dziękuję za pozytywną odpowiedź. Pozdrawiam, Żyrafa
                  • 04.03.05, 10:15
                    Nie bawię się w wysyłanie,bo niektórzy podają fałszywe adresy i przesyłka kiedyś
                    do mnie wróciła a poniosłem pewne koszty z tym związane. Można kupic sobie na
                    Allegro. Widocznie inne osoby też się zraziły do wysyłania czegokolwiek ludziom
                    z forum,bo tu jest tyle kłamstwa i nieszczerości.Nic nikomu juz nie wyślę i nie
                    dziwię się,że inni też się przed tym wzbraniają.Musisz sobie inaczej poradzić
                    albo do kogoś pojechać sobie po tego grzybka. Jeżeli mogę coś jeszcze poradzić:
                    nie napadaj więcej na ludzi, nie bądź natrętna bo to nieeleganckie i denerwuje
                    ludzi.Ciągle przepraszasz a za chwilę to samo.Poradź sobie jakoś nie denerwując
                    przy tym ludzi,bo i tak ich do niczego nie zmusisz, a tylko zrazisz do siebie. Z
                    tego co zauważyłem, to jesteś zawzięta i mściwą osobą i nie pomogą teksty w
                    stylu:"mam 58 lat" itp. To nie upoważnia nikogo,żeby napadać na ludzi i zmuszać
                    ich do czegokolwiek.Taki wiłaśnie wiek zobowiązuje,żeby być tolerancyjnym i
                    stonowanym człowiekiem,przede wszystkim jednak kulturalnym.
                    • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.05, 14:25
                      ...będę Ciebie osobiście omijała szerokim łukiem. Zastraszyć się jednak więcej
                      nie dam. Ciągle jednak liczę, że naprawi Ci się nastrój. Piszę to mimo wszystko
                      z życzliwością, uwierz mi. Pozdrawiam. Nie proszę o odpowiedź, Żyrafa
            • Gość: beata1002 IP: 217.153.143.* 02.03.05, 17:51
              W jaki sposob uda Ci sie zdobyc tego grzybka o ktorego mnie wlasnie chodzi?
              Prosze odpisz moze moglybysmy sie wtedy jakos skontaktowac ,bardzo mi zalezy
              • 02.03.05, 19:04
                Kupilam kombuche na allegro. Nie wiem, w jakim stanie go dostane i czy uda mi
                sie wyhodowac drugiego grzybka. Na poczatku przyszlego tygodnia ma zostac
                wyslany...
                To jest link do aukcji:
                www.allegro.pl/show_item.php?item=43793788
                Pozdrawiam,
                Ewa.
                • Gość: beata1002 IP: 217.153.143.* 02.03.05, 21:57
                  Dziekuje za link na alegro Chodzi mi o grzybka na herbacie.Litosci czy Ewa i
                  Ewkam 1 to ta sama osoba bo sie pogubilam i nie wiem komu podziekowac za
                  informacje Pozdrawiam
              • Gość: Ewa IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 02.03.05, 19:08
                Nic już nie rozumiem,czy możesz napisać o jakiego grzybka Ci chodzi? Czy o
                Kombuchę? Ten,który się rozmnaża w herbacie? Bo tak tu jest "namieszane",że
                trudno się zorientować.
    • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.02.05, 22:15
      Przykro mi :((((( I smutno. Bez zamętu:(
    • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 15:27
    • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.05, 00:24
      Witam. Nieśmiało się cieszę, że jednak sposób okazał się dobry - bo
      jednoznaczny - nazywanie grzybków nie "po imieniu", bo są zmyłki, tylko wg
      środowiska, w którym rosną. Szczerze mówiąc też czuję się zagubiona, i już nie
      wiem czy ktoś z Was podpowie mi konkretnie gdzie zdobyć grzybek "mleczny".
      Jednak proszę:( Już nie chcę więcej słyszeć(czytać) - jaka to ja jestem
      okropna. Może to dziwne ale te teksty sprawiają mi dużą przykrość, mimo, że są
      mało konkretne i mało sprecyzowane. Z góry dziękuję, Żyrafa
      • Gość: edek IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 04.03.05, 10:28
        Jak ktoś ma,to prosze o konkretne poropozycje.dzięki
        • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.05, 14:17
          Moje namiary, abyśmy sie umówili konkretnie: zyrafa46@gazeta.pl Chętnie sie z
          Tobą podzielę Edku. Mam niestety tylko "kryształki" zwane algami morskimi lub
          algami japońskimi, itd. Hoduje się je na wodzie z rodzynkami i cukrem. Następny
          ruch należy do Ciebie, pozdrawiam, Żyrafa
        • Gość: zyrafa46 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.05, 14:31
          Edku, jeśli nie musisz, staraj się nie kupowac na allegro. Zostałam tam...
          (ciężko to powiedziec, bo nie lubię źle o kimś mówić). Krótko mówiąc dostałam
          zupełnie nie to za co wcale nie mało zapłaciłam. Wprawdzie zostałam
          przeproszona, ale na tym koniec...:((((( Pozdrawiam, Żyrafa
          • Gość: edek IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 04.03.05, 15:36
            Algi przywiozła kuzynka,dziękuje.Czekam na to na herbacie,Kombucha czy jakoś
            tak,nie?Lepiej odbierać osobiście,bo wysyłka też nie pewna,a straci się tylko na
            opłaty.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.