Dodaj do ulubionych

Czy objawem stresu i "nerwicy" moze byc tem 37,5?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.05, 19:54
Witam, tak jak w temacie. Czy bardzo silne dlugotrwale nerwy u osoby z
przejsciami moga powodowac podwyzszona temperature? Czasami, najczesciej w
zmeczeniu badz po przebudzeniu mam te 36,6.. ale to rzadkosc. Naczesciej jest
okolo 37, maks 37,5. Mam 20 lat
Edytor zaawansowany
  • Gość: anna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 20:19
    ależ, jak najbardziej!! ja zawsze mam taką temperature przy emocjach.
  • 08.03.05, 22:26
    Przy nerwicy(stresie) mozesz sie spodziewac duzo wiecej roznych objawow niz
    tylko podwyzszona temperatura .
  • Gość: whisky IP: *.bait.pl / *.bait.pl 08.03.05, 23:47
    a no widzisz..ja mam 25 lat i szlag mnie trafia, bo non stop mam 37.2 od kilku
    miesiecy..W zasadzie wykluczylam wszystkie inne przyczyny..Dopiero wieczorem mi
    temp spada na normalna..
    Ciekawe co z tym mozna zrobic???
  • Gość: monika IP: 62.141.240.* 09.03.05, 19:27
    to dziwne bo zwykle wieczorem temp. jest najwyzsza..a u ciebie odwrotnie..
  • Gość: niewiem IP: 83.238.47.* 09.03.05, 23:13
    najwyższa jest pomiędzy 16 a 17 ale to chyba nie wieczór,a popołudnie?
  • Gość: yogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:35
    ja tez tak mam od wielu lat wszystkie badania ok, i dokladnie wieczorem 36,6 a
    wciagu dnia max 37,2. :)
  • Gość: mariolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:16
    czy zauważyłaś u siebie jeszcze jakieś inne "dziwne" objawy:
    np. czy pocisz się w nocy, swędzi cię skóra,... lub coś innego???
  • Gość: niebieska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:35
    ja tez mam chyba od ponad roku temp ok 37.3 i nie mam pojecia od czego.
    wszystkie dotychczasowe badania wyszly ok. Moze to rzeczywiscie z nerwow?
    Acha, ostatnio rzeczywiscie swedzi mnie skora. To moze miec jakis zwiazek?
  • Gość: aa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:20
    jestem gejem
  • 09.03.05, 21:16
    Gość portalu: aa napisał(a):

    > jestem gejem
    a co to ma do rzeczy? też temp. ci rośnie?
  • 09.03.05, 21:18
    przyczyn, poza stresem, może być kilka. nadczynność tarczycy, alergia. ale
    jeżeli wszystkie badania są ok., to prawdopodobnie sa to nerwy. ja też tak
    reaguję. nic groźnego.
  • Gość: Artur IP: *.usask.ca 09.03.05, 21:54
    Masz bardzo niespecyficzny objaw, ktory moze okazac sie czyms zupelnie
    niewaznym. Z drugiej strony byc moze jest to pierwszy objaw jakiejs choroby.

    Wypadalo by wiec zrobic troche badan dla swietego spokoju i moze nawet zrobic
    troche odczynow na choroby zakazne gdyby badania podstawowe nic nie wniosly.
  • Gość: zocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 21:59
    Ja z taka temperatura zyje juz 30 lat i pomimo wielu badan-jestem
    zdrowa.Widocznie czesc ludzkosci tak ma-z tym trzeba zyc i jezeli nic wiecej
    nie dolega to po co sie martwic?
  • Gość: 5t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:27
    no a jakei badania proponujesz/ oso?
  • 09.03.05, 22:33
    Idz do lekarza i ten powinien ci dobrac baterie badan w oparciu o wywiad i
    badanie fizyczne.
    Ale zaczniesz od badan ogolnych krwi i moczu. Moze tez warto zrobic hormony
    tarczycy i CRP, opad krwinek.

    Jak dalej beda problemy lub pojawia sie nowe symptomy to przyjdz jeszcze raz.
  • Gość: 3e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:00
    co to jest CRP ?
  • 10.03.05, 02:25

    taki tam marker zapalenia
  • Gość: m IP: 62.141.240.* 09.03.05, 22:31
    Nic nie dolega? Mi też dolega.. ta temp 37,2 i nawet jeśli brakuje innych
    objawów to dla mnie ta temperatura jest dolegliwością, która uprzyksza mi
    życie. Utrzymuje mi się jakies 2 miesiące, ale reszty życia z taką temp. sobie
    nie wyobrażam..
  • Gość: zocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:34
    No to masz problem-trzeba zaczac biegac po lekarzach i szukac.Pozdrawiam
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:18
    Ja od kilku miesięcy tak miałam aż w końcu wzięłam się za to,tylko,że teraz
    lecze zatoki najpierw była ciagle podwyższona temperatura,potem niemiły zapach
    z ust myślałam może od zębów więc to sprawdziłam,następnie pojawił się śluz
    który początkowo schodził z góry który powodował tzw.kulke co mnie doprowadzało
    do szału,zaczełam od internisty który wpierw na poczekaniu dał antybiotyk ale
    nie przeszło stwierdził,że to zapal,gardła potem,ze nerwica wkońcu
    zasugerowałam czy to nie zatoki a lekarz ależ skąd,odpuściłam na jakiś
    czas,lecz nie dałam za wygraną bo mnie ten śłuz dobijał i ta temperatura
    świadczyła o jakimś stanie zapalnym,wkońcu poszłam do laryngologa no i
    potwierdził moje przypuszczenia ZATOKI w stanie przewlekłym.Teraz się lecze ale
    mógł to wykryć lekarz pierwszego kontaktu kilka miesięcy temu a nie wmawiać
    jakieś nerwicy.Dlatego uważam temp.podwyższona jest znakiem,że coś się dzieje i
    należy to sprawdzić.
  • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 14:49
    a jak leczys zte zatoki??? bo chyba mam to samo ale zatok ni emozna wyleczyc
    jak sa przewlekle, jak je leczysz?
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:06
    antyb;doxycyclinum,granulat fluimucil,krople do nosa buderhin.Taki zestaw mi
    przepisał laryngolog nie wiem czy mi to pomoże ale od czegoś trzeba
    zacząć.Kiedy spytałam lekarza jak długo się to leczy nie odpowiedział,tylko mam
    przyjść za 10 dni i jakieś inchalacje zapisze.A dlaczego sądzisz,że się nie da
    wyleczyć?
  • Gość: Tracacy_glowe IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 20:28
    To znowu ja, autor postu :-) Zaciekawila mnie wypowiedz magdy z tymi zatokami,
    ja przeszedlem teraz operacje na zatokach. Tez scika mi sluz. Rano sie budze z
    czyms co mi tam z tylu zalega. To to odcharkuje, takie zielone w malej ilosci.
    Bardzo mozliwe ze to to. Tez mam przewlekle chore zatoki, tez biore buderhin.
    Ale u mnie juz rok to trwa i nic nie moge z tym zrobic. Magdo, odezwij sie do
    mnie na email rtcw@tlen.pl
    Reszcie serdecznie dziekuje za odpowiedzi. Znam tez osoby ktore maja taka
    temperature.
    Hej!!
  • Gość: Henryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:47
    Witam
    Zapraszam na moją stronę internetową
    www.drogadozdrowia.com.pl
    Pozdrawiam
    Henryka
  • Gość: pik IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 00:08
    A ja mam od roku obnizona temperature. Z normalnej: 36,6° na 36,1 - 36,2°. I
    nic nie daje sie z tym zrobic... Zaczelo sie od choroby (po wyjezdzie w
    tropiki) i tak zostalo...
  • Gość: Tracacy_glowe IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 20:28
    To znowu ja, autor postu :-) Zaciekawila mnie wypowiedz magdy z tymi zatokami,
    ja przeszedlem teraz operacje na zatokach. Tez scika mi sluz. Rano sie budze z
    czyms co mi tam z tylu zalega. To to odcharkuje, takie zielone w malej ilosci.
    Bardzo mozliwe ze to to. Tez mam przewlekle chore zatoki, tez biore buderhin.
    Ale u mnie juz rok to trwa i nic nie moge z tym zrobic. Magdo, odezwij sie do
    mnie na email rtcw@tlen.pl
    Reszcie serdecznie dziekuje za odpowiedzi. Znam tez osoby ktore maja taka
    temperature.
    Hej!!
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 20:59
    Niestety nie mogę pisać narazie na twój email bo jestem u siostry.U mnie bez
    zmian w piątek mam nastepną wizytę u laryngologa,jedynie to mogę ten śluz
    troche wyksztusić ale jest przezroczysta o brzydkim zapachu nic więcej sie nie
    poprawiło,podczas brania tego antybiotyku miałam nudosci już to miałam odstawić
    ale jakoś przetrzymałam.A Ty jak się leczyłeś?
  • Gość: Tracacy_glowe IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 22:44
    Moja historia zaczela sie w grudniu 2003.. 15 antybiotykow i wiele innych malo
    przyjemnych jazd. Teraz jestem na plukaniu domowym zatok jakims antybiotykiem
    zmieszanym z roztworem solnym + buderhin. Nie pomaga po 2 tygodniach
    stosowania. Ta sama kleista ;) slina splywa mi z nosa do gardla. Pieka mnie do
    tego oczy, mam ta temperaturkę, boli czasem glowa.. Ogolnie rzadko wogole
    smarkam tradycyjnie, wiekszosc splywa do gardla. Rano oblozony jezyk na ktory
    znalazlem juz sposob. Tak czy owak Magdo, jezeli jakos z tego sie wykurujesz to
    prosze Cie z calego serca duszy zdrowia ;) zebys napisala mi tutaj badz na
    email co Ci pomoglo. Z mojej strony mozesz liczyc na to samo.
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 08:47
    OK,jesli mi to zacznie znikać dam znać ja też dodam,że u mnie też nie zawsze
    jest katar,myśle,że płukanie zatok powinno dać efekt,narazie PA
  • Gość: smutna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 10:57
    a czy obajwem stresu i zdenerwowania, a w takim stanie jestem od dłuzszego
    czasu i czuje ze teraz jest jakies apogeum i ze zaraz psychicznie wysiade, no
    wiec czy objawami towarzyszacymi takiemu stanowi moze być suchośc w gardle(nie
    ciagła tylko w chwilach szczytu stresu) suchosc w ustach, suchy raby język, no
    słuchajcie juz nie mogę, boje sie ze jestem na cos chora i sama sie tym
    nakrecam, wpadłam juz nawet w lekka depresję:-(
  • Gość: Tracacy_glowe IP: *.acn.waw.pl 17.03.05, 12:04
    Odrazu odpowiadam, stres czesto prowadzi do suchosci w ustach! Czasem nawet do
    niesmaku i do nieswierzego oddechu. Ale dlugotrwaly stres objawow ma jeszcze
    wiele wiele wiecej wiec proponuje podjac jakies dzialania zeby sie troche
    wyluzowac! Czasem warto spuscic noge z hamulcow i oddac sie zyciu ;)
  • Gość: tRcay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:12
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.