Re: Silne bóle głowy podczas orgazmu... :|

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    w czwartek podczas silnego orgazmu zaczęła mnie boleć głowa, i od tej pory za
    każdym razem czuję to samo, gdy przeżywam orgazm, i jeszcze kilka-kilkanaście
    minut to czuję, zanim ustąpi.... co to do jasnej cholery ma być?!?!?! czy mam
    kilka dni odpocząć, czy mi coś we łbie strzeliło i teraz mam kłopot??!! :|||
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: !!! 12.03.05, 11:46 Odpowiedz
      poza tym muszę dodać - dopiero co skończyłem 24 lata, prowadze bardzo zdrowy
      tryb życia, ciśnienie, cholesterol mam jak najbardziej w normie, zdrowo się
      odżywiam, uprawiam sporty, nie palę... naprawdę, pozazdrościć trybu życia ;)
    • IP: *.wroclaw.dialog.net.pl

      Gość: Jaga 12.03.05, 15:10 Odpowiedz
      Sprytne :)) Nie słyszłam żeby facet się wykręcał bólem głowy -- hahaha
      • IP: *.3vnet.pl

        Gość: Magda 12.03.05, 15:18 Odpowiedz
        Opis dolegliwosci, objawow itp.: CZASAMI PODCZAS STOSUNKU SEK.PRZED LUB W
        TRAKCIE ORGAZMU MAM BARDZO SILNE BOLE GLOWY .BOL JEST NAPADOWY ,SILNIE
        PULSUJACY.PRZY UCISKANIU GLOWY OD GORY REKA JEST MNIEJ ODCZUWALNY.PRZECHODZI PO
        USPOKOJENIU SIE I ZAZYCIU TABLETKI.SA CHWILE ZE BOJE SIE TAKICH MOCNYCH
        UNIESIEN.JEST TO KLOPOTLIWE DLA MNIE I DLA MOJEGO MEZA.BARDZO PROSZE O
        ODPOWIEDZ GDYZ JEST TO DLA MNIE DOSYC KREPUJACA DOLEGLIWOSC ,BY POJSC TYM DO
        LEKARZA.
        Sprawa jest skomplikowana. Warto udać się do neurologa. Konieczne jest
        wykonanie badań oraz wykluczenie objawów ogniskowych. Prawdopodobnie jest to
        migrena, a bólowi będzie można zapobiegać stosując np. dihydroergotaminę.
        Proszę wpierw udać się do lekarza pierwszego kontaktu.
        www.google.pl/search?hl=pl&q=b%C3%B3le+g%C5%
        82owy+podczas+orgazmu&spell=1, moze cos jeszcze znajdziesz
    • 12.03.05, 18:01 Odpowiedz
      jednym z rodzaju samoistnych bóli głowy jest ból w czasie stosunku seksualnego.
      Ból samoistny a wiec nie wywołany zadna powazna patologia mózgu. TYpowy jest
      kłujacy charakter, czas trwania krocej niz godzine, stereotypowosc- pojawia sie
      w czasie stosunku, brak nasilenia i zaleznosci od kaszlu, kichania i smiechu
      (tzw proba Valsalwy) no i prawidłowy stan neurolopgiczny- prawidlowy stan
      neurologiczny moze tylko potwierdzic neurolog i nigdy inak.
      Tak wiec najprawdopodobniej masz samoistyny tzw łagodny ból głowy intracoitalny
      (pojawiajacy sie w czasie stosunku). Jesli twoj neurolog potwierdzi moja teze
      to jeszcze ci powiem ze najelepiej w tym rodzaju bolu pomaga indometacyna
      Metindol
      --
      *
      • 12.03.05, 20:13 Odpowiedz
        rzeczywiscie w migrenie sex a dokladnie orgazm jest zaliczony do bodzcow
        wywolujacych atak bolowy.

        Nie wszyscy to maja a ten rodzaj bodzca jest zaliczony do "exertion"- czyli z
        wysilku, tak jak np od cwiczen a nawet wchodzenie po schodach to jest exertion
        czyli wysilek.
        Nie chce przez to powiedziec ze autor watku ma migreny, tylko ze taki bol jest
        mozliwy od orgazmu.

        Prawdopodobnie dzieje sie tak bo po orgazmie nastepuje relaks z powodu ktorego
        nastepuje duze rozszerzenie naczyn krwionosnych i to powoduje bol.

        Venus
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: !!! 12.03.05, 23:13 Odpowiedz
          problem w tym, że to zaczyna się już przed orgazmem :| ale i tak wielkie dzięki za pomoc - pójdę w tygodniu do neurologa i pewnie mnie skieruje na jakieś badania. na razie dam sobie na wstrzymanie, bo mi to wyjątkowo psuje żółć ;)
          pozdrawiam wszystkich!
          • 13.03.05, 00:20 Odpowiedz
            Wlasnie chcialam skorygowac to co napisala Venus.
            Bol zaczyna sie PRZED orgazmem, kiedy orgazm juz.. juz...
            i bol jest tak silny, ze zamiast myslec o orgazmie, to chwyta sie za glowe
            zeby "nie pekla", i do orgazmu (u kobiety) nie dochodzi.
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: !!! 13.03.05, 01:13 Odpowiedz
              no własnie taki ból mnie dopadł... jakoś udało mi sie dojśc, ale to pulsowanie jest okropne... zachowam sobie wiadomości z tego wątku, bo pewnie okażą się bardzo przydatne :)
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: !!! 13.03.05, 22:38 Odpowiedz
        witam! nie mogę w internecie znaleźc nic na temat tego bólu intracoitalnego - możesz podać jakiegoś przydatnego linka? chciałbym o tym poczytać.
        pozdrawiam!
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: kamil 19.03.05, 16:31 Odpowiedz
          Sam mam migrenę, tylko wywoływaną głównie przez zmiany ciśnienia, rzadziej inne
          czynniki. Czytałem medyczne książki i trafiłem na "ból głowy młodych mężatek".
          Zdaje się, że dotyka on głównie mężczyzn (wbrew nazwie), a związany jest z
          orgazmem. Najczęściej jednak aktywność seksualna przyczynia się do ulgi w
          migrenie (choć ból bywa tak silny, ze o takich przyjemnosciach nie może być
          mowy.
    • 12.03.05, 18:16 Odpowiedz
      O takiej nigdy nie slyszalam!

      Ale mialam przez jakies pare tygodni identyczne objawy jak czytelniczka.
      Poszlam do lekarza, o zadnych badaniach nie bylo mowy, bo calkowicie
      zignorowal to co powiedzialam.
      Natomiast zaczal ni z tego ni z owego pytac sie o moje nastroje i po kilku
      minutach dostalam diagnoze depresja, oczywiscie chcial mi takze przepisac
      tabletki!!
      Wykrecilam sie na obcasie i wyszlam z gabinetu!
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: !!! 14.03.05, 02:01 Odpowiedz
      no cóż, odpuściłem sobie teraz wszelkie igraszki, ale mimo to mam wrazenie, że w mojej głowie jest jakby większe niz zwykle ciśnienie... zupełnie jak wtedy, gdy sie człowiekowi zatkają uczy i nie może wyrównać cisnienia ani ziewaniem, ani ciućkaniem cukierka itp itd...
      jutro zaczynam przebieżkę po przychodniach, ale coraz bardziej zaczyna mnie to martwić... jeszcze qrczę się zacznę bać szczytowania... ;)
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: !!! 14.03.05, 15:24 Odpowiedz
      odwiedziłem dziś izbę przyjęć szpitala bielańskiego w wawie i przynajmniej jestem spokojniejszy, że z moim czerepem wsio w porządku. ktoś chyba o tym pisał wyżej - to coś jak migrena, i z reguły samo ustępuje. czasem potrafi na dłużej zadomowić się w mózgu, ale wtedy wygania się to cholerstwo lekami przeciwbólowymi ;)
      3majcie się wszyscy! i unikajcie takich wątpliwych przyjemności, jaka mnie spotkała ;)
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: !!! 15.03.05, 09:05 Odpowiedz
      ...podczas zabawy w nocy dostałem najsilniejszego z dotychczasowych ataków bólu, i to na długo przed ewentualnym orgazmem. oczywiście od razu mi odeszła ochota nie tylko do uciech, ale i do życia... ból trzymał przez jakieś 20 minut i nadal czuję ćmienie w lewej części czaszki... jakbym miał długopis sobie wsadzić i wskazać do mijsce, to bym bezbłędnie trafił. wybieram się zaraz znów do szpitala, i mam nadzieję że nie skończy się tym razem tylko na opukiwaniu młoteczkiem...
      3majcie za mnie kciuki... :(
      • 15.03.05, 09:10 Odpowiedz
        Gość portalu: !!! napisał(a):

        > wybieram się zaraz znów do szpit
        > ala, i mam nadzieję że nie skończy się tym razem tylko na opukiwaniu
        młoteczkie
        > m...
        Na pewno nie, lekarze mają wiele pomysłów na dolegliwości.
        Arni
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: !!! 17.03.05, 01:42 Odpowiedz
          bardzo bliska mojemu sercu osoba przyjaxni się z pewnym "doktorkiem" (jak go sama określa) z prywatnej przychodni, w której pracuje. gdy mu opisała moje objawy, to kategorycznie stwierdził, że jak najszybciej muszę sobie zrobić tomografię i rezonans (sam zajmuje się USG, w tym dopplerowskim tętnic) :|
          no tak, ale ci z bielańskiego to przecież najlepiej wiedzą, że to migrena... oby mieli rację, ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć po tym co miałem. zresztą, migrena ma chyba jakiś stały charakter, prawda? w moim zaś przypadku te koszmarne ataki pojawiały się podczas igraszek łózkowych, a dziś nawet gdy podbiegałem kilkadziesiąt kroków do tramwaju, to poczułem zmianę samopoczucia, na szczęście jeszcze bez tej piekielnej kulminacji, bo tym razem chyba by mnie już pogotowie zabrało z ulicy.. :|
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: !!! 20.03.05, 13:21 Odpowiedz
      chciałem teraz sprawdzić, czy już jest ze mną lepiej... niestety szybciutko musiałem skończyć zabawę, bo na bardzo wczesnym etapie znów ból zaczął się czaić w mojej głowie... ja niedługo zwariuję przez to wszystko!!! :(((((
      • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

        Gość: ??? 22.03.05, 17:03 Odpowiedz
        a może zrób sobie przerwe ?! może samo przejdzie, Ja też tak miałem. Dwa razy
        do tej pory, nagły bół w tylnej części głowy, przechodził po 2 minutach, i to
        nie jakiś cienki, lekki, to był naprawde silny ból.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: !!! 23.03.05, 22:19 Odpowiedz
          jestem w trakcie przerwy, nie licząc jedne kontrolnej masturbacji w niedzielę (udanej, ale tak czuwałem że nie miałem praktycznie żadnej przyjemności)...
          ze moim samopoczuciem już bardzo dobrze, czekam teraz na konsultacje z neurologiem i na badania. jak coś konkretnego będę wiedział, to pewnie napiszę :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.