Skoro kościół pozwala na zabawy z termometrem i papranie się ze śluzem, to
dlaczego ma nie pozwolić na pigułki, plastry i spirale? Przecież cel ma być ten
sam - zapobieganie niechcianej ciąży. A że przy tym pozwoli poprawić jeszcze
coś tam, to chyba dobrze. I zapewniam, że pigułka jest w 100% skuteczna.
Przemawia paroletnie doświadczenie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.