Hmmm...wiesz sporo obiet ma hustawkę hormonalna w gorszym wydaniu niż bez
tabletek... Mnie otwarcie endokrynolog powiedzial, że nie ma dla mnie lepszej
antykoncepcji niz tabletki bo bedą mi dodatkowo stabilizować
tarczycę*nadczynność( Ja wcześniej,"naturalnie" bylam w stanie zwymyslać kogoś,
bo nie podobalo mi się jedno słowo, które powiedział...Obecnie jestem po prostu
spokojna, które to slowo wykreśliłam ze słownika 5 lat temu:) Także jak to
mówił Lech Walęsa są plusy dodatnie i plusy ujemne:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.