Pomocy!!! Jest mi ciągle słabo, mam zawroty głowy. Dodaj do ulubionych

  • 02.06.05, 15:58
    Od prawie roku co mi jest, ale żaden z lekarzy nie umie powiedzieć, co to.
    Bardzo się męczę, jest mi słabo, kręci mi się w głowie, drętwieją ręce, nogi,
    jestem poddenerwowana, a ostatnio zaczęły mnie boleć stawy i łapać skurcze.
    Byłam już oprócz internisty u endokrynologa, neurologa, ortopedy. Nikt nic
    nie widzi w moich badaniach, niby wszystko OK,morfologia, tarczyca - hormony,
    elektrolity, RTG klatki piersiowej, itp. Mówią, że to nerwica. Czy faktycznie
    powinnam leczyć się na nerwice? Jakoś nie bardzo wierzę, że to tylko nerwy.
    Co to może być???
    • A niby dlaczego nie nerwica (szczególnie, jeśli wszystkie wyniki są ok)?
      Nerwy robia z organizmem straszne rzeczy.
      A ty się coraz bardziej denerwujesz i nakręcasz spiralę nerwicy.
    • wyobraź sobie, że też to mam, dokładnie tak samo. I też mi mówią, że to nerwica.
      Niedługo pójdę na prześwietlenie szyjnego odcinka kręgosłupa, by zobaczyć czy to
      nie on jest tutaj winien. I z tą nerwicą też tak jak ty nie mogę uwierzyć, chyba
      kazdy woli odpedzić od siebie taką ewentualność, ale ponoć to możliwe :(
    • Dodam jeszcze, ze wstepne badania reumatyczne tez sa w porzadku. A dlaczego nie
      nerwica? Bo jakoś znam siebie. Pozatym nie sadze, ze przy nerwicy az tak bola
      stawy, ze nie mozna ich zginac
      • Nerwica hipochondryczna
        W hipochondrii występuje ostro zagadnienie różnicy między przedmiotowym a
        podmiotowym pojęciem choroby. Hipochondryk czuje się chory, a lekarz tej
        choroby w nim nie znajduje.
        Hipochondryk nie udaje choroby, jego naprawdę wszystko boli. Boli głowa, serce,
        brzuch, bolą mięśnie, stawy, kości, drętwieją palce u rąk i nóg, bóle wędrują z
        jednego miejsca w drugie; gdy przestanie boleć głowa, zaczyna dokuczać serce
        itd.
        • Dostałam od internisty jakislek na nerwy. Oprócz tego, ze ciagle bylam osowiala
          to bole i zawroty sie nie zmniejszyly. Nie wierze w nerwice. To sie stalo
          praktycznie bardzo szybko. Z tygodnia na tydzien. Dotąd nic, a potem wszystko???
          • po pierwsze - nerwicy nie leczy sie ot, tak, pastylką w tydzień
            po drugie - zastanów się, czy jakis czas przed tym, jak sie zaczelas zle czuć
            (nie tydzien, dwa, ale nawet pół roku) nie zdarzyło się coś, co mogło kiepsko
            wpłynąc na twoją psychike (rozstanie, smierć, klopoty w szkole, utrata pracy
            itp.)
            po trzecie - własnie tak, nic a potem wszystko, myslisz, ze ataki depresji
            zapowiadane są z pólrocznym wyprzedzeniem?
            • No właśnie analizowałam to na spokojnie. Sytuacji stresowych, jak sie domyslasz
              w dorosłym wieku jest całe mnóstwo. Ale nie należę do osób, które sie załamuja
              z byle powodu. Nie mialam też zadnegodramatycznego wydarzenia.
              W przyszłym tygodniu mam jeszcze zrobic rtg stawow łokci i kolan. I jakby cos
              nie tak, to reumatolog.
    • Skurcze miesnie? chore stawy? zaden lekarz nie umie postawic diagnozy? ludzie sugerujacy nerwice?

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
      W FAQ znajdziesz watek na temat diagnozy
      • Wykonaj w Laboratorium poziom Magnezu.Takie dolegliwosci bywaja przy
        niedoborze.No chyba ze juz zrobiłaś i jest ok.Wtedy trzeba szukac dalej
        przyczyny.Pozdrawiam
        • To może byc ANEMIA!!!. To Pisze w biegu. Mam długie nogi ale mało czasu, juz
          pędzę, Żyrafa Wracam późno

          ANEMIA??????????????????????????????????????????????????????????????
          • Nowa zyrafia medycyna: anemia z bolem stawow. Uwazaj zebys Nobla za to nie dostala.
            • Ja przez pkplo roku zle sie czulam mialam silne zawroty glowy,robilo mi sie
              czesto slabo,az ktoregos dnia zaslablam.Kolezanki z pracy zadzwonily po
              pogotowie i zabrali mnie do szpitala.W szpitalu pobrali mi krew i podlaczyli
              kroplowke .Okazalo sie ze spadl mi potas.Po kroplowce dobrze sie poczulam i po
              dwoch godzinach wyszlam ze szpitala.Teraz kupuje sobie w aptece aspargin jest
              to polaczenie potasu z magnezem i biore profilaktycznie dwie tabletki
              dziennie .Czuje sie bardzo dobrze.Dolegliwosci ustapily.
              • ja tez nie wierze w zadne nerwice ani choroby psychosomatyczne, nie z takimi
                objawami.


                >>Hipochondryk nie udaje choroby, jego naprawdę wszystko boli. Boli głowa,
                serce,
                brzuch, bolą mięśnie, stawy, kości, drętwieją palce u rąk i nóg, bóle wędrują z
                jednego miejsca w drugie; gdy przestanie boleć głowa, zaczyna dokuczać serce
                itd. <<

                taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.........
                oczywscie ze na jego dolegliwosci sa przyczyny organiczne takie jak np
                migrena, depresja, gdzie wyniki wychodza dobrze tylko medycyna nie wie co z tym
                fantem robic wiec wrzuca do worka z nerwicami i hipochondria.


                Dretwienia, zawroty glowy musza miec jakas przyczyne, od braku wlasnie np
                magnezu, potasu zelaza itp do zaburzen neurologicznych.

                na twoim miejscu udalabym sie na forum biorelioza i poczytala na ten temat.
                Niewazne czy cie mogl ugryzc kleszcz cy nie i kiedy, sprawdzic trzeba.

                Venus
                • O matko. Borelioza??? Trochę poczytałam i faktycznie wiele rzeczy pasuje, ale
                  przecież w wielu chorobach objawy sa podobne. I nie pamiętam, żebym miała
                  kleszcza.
                  Mg mam w dolnej gr normy, a pozostałe pierwiastki są dobre. Magnez uzupełniam,
                  biore tez witaminy z minerałami. Nie bardzo pomaga. CZasem jestem tak słaba, że
                  nie mogę wejść po schodach na 2 pietro, po pracy śpię,w pracy nie moge się
                  skoncentrować. CZasami wali mi serce, najczęściej zaraz po przebudzeniu.
                  Zasugeruję lekarzowi tą boreliozę, pewnie mnie wyśmieje.
                • Jeszcze od braku wapnia mogą drętwieć mięśnie. A od braku żelaza to ta słabość.
                  A to wszystko to sa tylko przypuszczenia. Podobno badanie włosa może cos wykryć
                  ale tylko dobrt lekarz prawidłowo je (te wyniki) zinterpretuje. Szukaj go ...
                  Pozdrówka, Żyrafa
                • > Dretwienia, zawroty glowy musza miec jakas przyczyne, od braku wlasnie np
                  > magnezu, potasu zelaza itp do zaburzen neurologicznych.

                  Włąsnie nie muszą - miałam takie objawy - byłam u reumatologa, neurologa,
                  zbadano mi poziom elektrolitów, obejrzano kręgosłup za pomocą RTG, głowę za
                  pomocą TK - i co.
                  Neurolog powiedziała, że nerwica (pozostańmy przy tym potocznym okresleniu)
                  potrafi "udawać" każda chorobę - od wieńscowej po stwardnienie rozsiane.
                  >
            • A co delvra, do Ciebie pierwszej bym pobiegła się pochwalić ;-). Zobacze co tam
              było, moze w pospiechu rzeczywiście napisałam jakąś głupotę. Żyrafa

    • Opisane objawy wystąpiły też u mnie w czasie , gdy miałam duży stres związany
      z pracą i sprawami osobistymi.
      Ból głowy, kołatanie serca, bezsenność powodowały, że miałam zawroty głowy
      doprowadzajace do omdleń. Mnie pomogły kroplówki, które otrzymałam w pogotowiu,
      gdy "zwijano" mnie z ulicy po naglym zasłabnięciu.Teraz czuję się dobrze, ale
      nagłe zmiany pogody są dla mnie udręką. Trzymaj się.Może warto udać sie do
      lekarza "od duszy"?
    • To naprawde moze byc bolerioza. Moja kolezanka z roku tez nie kojarzy
      ugryzienia i rok sie meczyla az to u niej wykryto a leczyla sie potem nastepny
      rok

      Objawy wczesne sa zaraz lub niedlugo po ugryzieniu - glownie rumien, ale czasem
      i goraczka, powiekszenie wezlow czy bole stawow.
      Leczy sie antybiotykiem przez kilka tygodni co zwykle wystarcza. Jakies 1-5% z
      leczonych rozwija postac pozna, albo od razu, albo
      po kilku latach po okresie zacisza i braku objawow.
      Jest tez spora grupa osob z przewlekla borelioza (ok 70%), ktora nie przypomina
      sobie ani ugryzienia ani rumienia, albo ugryzienie
      bylo ale przed wieloma latami np wiecej niz 10 lat wczesniej.
      Nie ma ustalonych schematow leczenia przewleklej boreliozy, ale to co czesto
      proponuja lekarze jest niewystarczajace.

      Reszta jest na forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140


      • POczytałam trochę na tym forum i na forum borelioza. TAk jak pisałam wcześniej,
        kilka rzeczy mi pasuje, ale przecież nie można wszędzie widzieć boreliozy, bo
        wpadniemy w paranoję.
        Dziś znowu zrobiło mi się słabo, jak wracałam z pracy. Musze poczekac na ten
        rtg stawów, bo może to jakaś choroba reumatyczna, która oddziałuje na serce
        • Tak wlasnie czasem jest 'smiesznie'. Znam nawet jednego lekarza, ktory od dwoch lat zyje na wozku inwalidzkim, nie moze spac, nie pamieta tego co sam powiedzial dwie minuty temu, rece mu dygocza. Wynajmuje dwie osoby do tzw opieki (dobrze, ze go na to stac)
          Wszyscy na okolo niego wiedza, ze to borelioza a on sam nie dopuszcza tego do wiadomosci i juz. Zamiast tego leczy sie na zapalenie prostaty, reumatyzm, bezsennosc, chorobe Alzcheimera, zespol ciesni nadgarstkow, poczatki Parkinsona i licho wie jeszcze.

          I nic na to nie mozna poradzic bo on jest wewnetrznie przekonany, ze ma racje. Tak go chyba ustawil jego kolega po fachu, ktorego darzy tak wielkim szacunkiem, ze nawet nie wezmie pod uwage innych mozliwosci.
          • A skąd inni wiedzą, że ten jegomość ma właśnie boreliozę?? A może właśnie ma
            tamte dolegliwości, które zostały potwierdzone wynikami badań? Z tą boreliozą
            to jakaś propaganda chyba. Nie wiem, bo być może sama ją mam, ale litości!!! -
            nie można wszędzie i u wszystkich dopatrywac się tylko tej choroby. A jeśli
            rzeczywiście u mnie to sprawka nerwów? Chociaż nie jestem przekonana co do
            tego...
            • Nie wszedzie. To forum jest atakowane przez spamera, ktory to i owo przekreca i mnozy watki o boreliozie. Moderatorzy robia co moga i usuwaja.

              A wiedza bo umieja dodac 2+2. To, ze nie ma dobrego testu diagnostycznego nie znaczy, ze takiej choroby nie ma.

              Niemniej to jest moj ostatni post do ciebie. Chcesz leczyc nerwice to lecz nerwice.
              • Przeciez jeden prosty test na Borelioze rozwiaze sprawe - masz albo nie.

                Albo rzeczywiscie szukasz przyczyny albo zawracasz glowe.

                Venus
                • Niezupelnie Venus. Przewleka borelize nie tak latwo wykryc testami.
                  Western Blot jest dodatni tylko w 50% u takich chorych. Mozna probowac jeszcze nowszych metod typu PCR, ale czasem trzeba powtarzac kilka razy by w koncu zlapac bakteryjne DNA. Test ELISA (ktory pokutuje w medycynie najbardziej), byc moze nadaje sie do bardzo wczesnych form choroby np kilka tygodni po ukluciu kleszcza.

                  Tu gdzie mieszkam w oczywistych przypadkach sie po prostu leczy 'w ciemno' majac powiedzmy 90% pewnosci. Reakcja na leczenie czesto jest dodatkowym dowodem.

                  Przypadek w tym watku wg tego co przeczytalem nalezy do oczywistych i raczej pewnych.
                  • Ja tez mam problem. Jakies półtora roku temu zauwazylam ze mam ciagle stan
                    podgoraczkowy, ktory do dnia dzisiejszego sie utrzymuje na stalym poziomie rano
                    ok. 36,6 do 37 stopni, a po południu od. 36,9 do 37,5 stopni. Zaczelam szukać
                    przyczyny. W miedzy czasie mialam róźne dolegliwości żołodkowe, z układem
                    moczowym, cały czas mnie boli kręgosłup, ale wiem ze mam skrzywienie dość
                    poważne w odcinku lędźwiowo-krzyżowym, miałam też bóle korzonkowe. Byłam senna,
                    osłabiona, zgubiłam na wadze, boli mnie głowa, a ostatnio ucho pobolewa(chociaz
                    jest z nim wszystko ok - byłam u lekarza).Drętwieje mi też czasem lewa dłoń ale
                    jest to kilka sekund i przechodzi ( a tez mam skrzywiony kręgosłup w odcinku
                    piersiowym). Na dzień dzisiejszy większośc tych dolegliwości ustąpiła i została
                    głowa, kręgosłup i ucho. Miałam przeróżne badania i wszystkie ok. Ale ostatnio
                    jako już ostatnie chciałam zrobić sobie test na boreliozę i wyszło IgG ujemne a
                    Ig M słabo dodatnie, ponowiłam po ok 1,5 miesiąca i znowu Ig G ujemne i IgM
                    słabo dodatnie ale już niższe na granicy wątpliwego. To pierwsze badanie
                    zrobiłam w marcu i nie kojarzę żadnego ukąszenia ani rumienia, nie mam też
                    bólów stawowych. (kleszcza miałam jakieś 13-14 lat temu i chyba szybko
                    wyciągneli mi, ale się nie leczyłam bo jeszcze wtedy nie było o tym słychu,
                    rumienia też nie kojarzę)Wszystko to robiłam bo chcę zajść w ciążę i chciałam
                    sprawdzić czy nic mi nie jest. Lekarka u której byłam z wynikami stwierdziła że
                    nie wiadomo czy jestem chora ale lepiej przyjąć że tak i przepisała mi
                    Vibramicine na miesiąc. Nie wiem czy mam ją brać bo mam kłopoty z żołądkiem i
                    właściwie nie wiadomo czy mam tę boreliozę czy nie. Acha i jeszcze wazne że też
                    mi wszyscy mówią że mam nerwicę z czym się zgadzam bo jestem bardzo nerwowa.
                    Tylko czy ta tamperatura to od tego. Zasłabnąć trafiło mi się przez ten okres
                    tylko raz. Co o tym sadzisz? będę bardzo wdzieczna ZA OPINIĘ!
                    • >>Byłam senna,
                      osłabiona, zgubiłam na wadze, boli mnie głowa, a ostatnio ucho pobolewa(chociaz
                      jest z nim wszystko ok - byłam u lekarza).Drętwieje mi też czasem lewa dłoń<,

                      takie objawy wystepuja tez w migrenie, bylas pod tym katem badana?


                      Venus
                      • Odnosnie migreny to nie bylam specjalnie badana, ale prawdopodobnie ją mam.
                        Moja siostra ma z tym problemy i taki "zwykły" ból ktory tez mam od kilkunastu
                        lat przyjmuję za migrenowy. Ale niepokoją mnie takie bóle a raczej uciski z
                        tyłu głowy własnie na wysokości tego ucha, których wcześniej nie było. Być może
                        po prostu sie to zmieniało i teraz takie bóle też będą od migreny - sama nie
                        wiem.
                        • Czy jestes wstanie zdobyc skierowanie na badanie rezonansu magnetycznego?Na
                          takie badanie kiuruje neurolog.Jest to bardzo szczegółowe badanie głowy i moze
                          wyjasnic przyczyne zasłabnięc, dretwienia rak na przykład w wyniku ucisku na
                          jakas częc mózgu.Prywatnie badanie jest bardzo drogie. Moze lekarz znajdzie
                          podstawy do takiego badania u Ciebie. prosze tylko nie przestrasz sie ale
                          lepiej wiedziec i zaradzic niz życ w niewiedzy i cierpiec.
                          Życze powodzenia
                          • Co do tych antybiotyków to wiadomo, że dziecko jest najważniejsze. Tylko że
                            antybiotyki też mają działania uboczne i dla dziecka też nie są obojętne. Bo
                            mój żołądek to wiadomo że w tym wypadku nie byłby juz ważny. Ale poczekam
                            jeszcze na wyniki tego testu Western Blot, no i może PCR.
                            A co do rezonansu magnetycznego to raczej od lekarza skierowania nie ma szans
                            uzyskać. Byłam już przecież u neurologa i musiałam 4 razy powtarzać , że mam
                            bóle głowy żeby w ogóle na to zwróciła uwagę. Wiem że takie uciski na jakąś
                            część mózgu moga byc niebezpieczne i może jak będzie mnie na to stać to zrobie
                            to badanie, jesli te bóle będą się nasilać. Na razie sie jeszcze wstrzymam. Ale
                            dzięki za rady.
                    • Hej. Piszesz, że masz zazwyczaj stan podgorączkowy? Ja też tak miałam i mam. A
                      wyniki testów również na pograniczu lub słabododatnie w IgM. Ale mnóstwo
                      objawów, w tym stawowych. Od kilku miesięcy jestem leczona na boreliozę, ale to
                      nie takie proste.
                      • A IgG jakie miałaś, bo ja mam ujemne no i żadnych objawów stawowych (no chyba
                        ze przyjąć że ten ból ucha to od stawu żuchwowo-jakiegoś tam, jak mi
                        zasugerowała laryngolog, że to może to). Najbardziej zastanawia mnie że stan
                        podgorączkowy mam od conajmniej 1,5 roku (wtedy zaczęłam mierzyć a czy
                        wczesniej nie miałam to nie wiem), a niby IgM świadczy o świerzym zachorowaniu
                        (a co kleszcz którego nie widziałam, w zimie??bo pierwsze badanie zrobiłam w
                        marcu) Chyba ze to te jakieś nawoty, ale nie wiem dokładnie na czym to polega.
                        Może powinnam zrobić ten test Western-blot i jesli wyjdzie ujemny to przyjąć że
                        nie mam tej boreliozy. A co sie by działo z dzieckiem gdybym jednak miała
                        boreliozę i zaszła w ciążę??? Może lepiej przeleczyć się tym antybiotykiem
                        miesiąc, czy mam boreliozę czy nie? Pomóżcie bo już głupieje od tego myslenia!!
                        • IgG mam wątpliwe, raz przeszło w dodatnie. A poza tym IgM sugeruje świeże, ale
                          nie zakażenie, tylko świeży wysyp bakterii i świeże stymulowanie układu
                          odpornościowego. MImo, że zakażenie jest stare, układ odpornościowy widzi je
                          jako nowe.W ciąży mogą być problemy, z jej utrzymaniem, lub nie daj Boże
                          jakimiś problemami z dzieckiem. Niektórzy sądzą, że może też wystąpić później
                          borelioza wrodzona. Ja z problemem borykałam się kilka ładnych lat, zanim ktoś
                          pomyślał, że to borelka. A byłaś na forum o boreliozie? Jeśli nie, to zajrzyj
                          tam, naprawdę dowiesz się więcej. Poza tym możesz napisać do mnie na priv- @
                          gazety
            • Hii, ale sie narobilo. Babeczka ma objawy pasujace do boreliozy co nawet sama potwierdza, lekarze nie potrafia wymyslic diagnozy przez rok podczas gdy ta pada na twarz, ale ta nie sprawdzi boreliozy bo lekarz bedzie sie smial.

              Mam duza ochote zglosic twoj przypadek do
              www.darwinawards.com/
              Oczywiscie jak juz zejdziesz z tego swiata, bo na razie to nadajesz sie tylko na
              Honorable Mentions. Choc to tez pewnie cos warte...
    • poprostu udaj sie do lekarza i zrób kompleksowe badania,
      jak możesz rok chodzić z problemem ?? nie rozumiem !
      • >>Przewleka borelize nie tak latwo wykryc testami. <<

        nie wiedzialam, ale to nie zmienia postaci rzeczy,
        autorka watku od roku mdleje i slania sie na nogach, lekarze rozkladaja rece,
        ona szuka przyczyny a jak sie jej podalo jedna z bardzo prawdopodobnych
        mozliwosci to: "eeeeeeee... nie warto..."

        Moze faktycznie nie warto- moze juz lepiej sie leczyc na nerwice.

        Venus
        • No tak, ale mi się od Was oberwało. Nie chciałam, żeby to tak wyszło.
          Oczywiście, że zasugeruje lekarzowi tą boreliozę, a jak on mnie spławi to
          spróbuję zrobić prywatnie ten test. Poza tym ja zawsze wychodziłam z założenia,
          że to lekarze powinni stawiac diagnozy i leczyć, a nie odwrotnie. Stąd tyle
          moich wątpliwości co do boreliozy. Z jednej strony nie stawiam na nerwicę
          (raczej nie chcę jej mieć!), bo w rodzinie mam przypadki i wiem czym to się
          czasami może skończyć:(
    • Nie upieraj się tak przy swoich racjach i zrob to badanie na borelioze. U mnie
      objawialo sie to bardzo podobnie, ale miedzy czasie wyszly inne schorzenia,
      ktore zaciemnialy obraz do postawienia wlasciwej diagnozy. Koniec z koncem
      faktycznie mam borelioze. POczytaj jeszcze raz forum o tej chorobie, znajdziesz
      tam moj opis. Moze to cie jakos przekona...
      • >>Odnosnie migreny to nie bylam specjalnie badana, ale prawdopodobnie ją mam.
        Moja siostra ma z tym problemy i taki "zwykły" ból ktory tez mam od kilkunastu
        lat przyjmuję za migrenowy. Ale niepokoją mnie takie bóle a raczej uciski z
        tyłu głowy własnie na wysokości tego ucha, których wcześniej nie było. Być może
        po prostu sie to zmieniało i teraz takie bóle też będą od migreny - sama nie
        wiem.<<

        Wobec tego ze u ciebie w rodzinie wystepuje migrena to szansa ze ty tez to masz
        i te rozne dolegliwosci to od tego, coraz bardziej sie zwieksza.
        Migrena to jest choroba neurologiczna to nie tylko bole w glowie to caly szereg
        roznych objawow. Np dretwienie reki, fibromyalgia, to bardzo czeste w
        migrenie, a takie bole ucha to ja sama mam. czasem przed bolem glowy
        czasem "zamiast".

        Ale poniewaz jak sama piszesz bylas ugryziona przez kleszcza to na twoim
        miejscu sprobowalabym tej vibramycyny - byle nie na pusty zoladek..
        Nawiasem mowiac - jakie masz problemy z zoladkiem? moze masz H Pylori? moze to
        zwiazne z prawdopodobna migrena?

        Venus
        • W tamtym roku miałam HPylori (zrobiłam test) i brałam antybiotyk, teraz już nie
          sprawdzałam. W każdym bądź razie długo bolał mnie żołodek, miałam gastroskopię
          i wyszło mi że mam bardzo duzo soków żołądkowych. A od kilku miesięcy mnie już
          nie boli - po ziołach które przepisała mi pewna zakonnica i pomogło. Dlatego
          teraz boję się że jak zacznę brać cały miesiąc antybiotyk (albo dłuzej)to znowu
          się zacznie.
          Ale gdybym faktycznie miała boreliozę no to chyba bóle żołądka lepsze.

          Bardzo zależy mi też na opinii Artura, co mysli o moim przypadku!
          • Pogmatwany ten przypadek twoj i nie wiem co masz w oparciu o obraz kliniczny. Moze i masz borelioze - nie wiem. Zalezy jak dobrze cie zbadano i jak dobrze wyeliminowano inne mozliwe choroby.

            Zrob Western Blota, ale jak wyjdzie ujemny to jak juz wiesz nie bedzie to znaczyc, ze nie masz tej choroby. Tylko test pozytywny ma znaczenie kliniczne. Test ELISA ktory bez przerwy powtarzasz jest obarczony zbyt duzym marginesem bledu by na nim polegac. Mozesz tez zrobic badanie PCR z krwi i moczu gdyby Western blot okazal sie ujemny. Byc moze wszystko bedziesz musiala zaplacic prywatnie. Na forum borelioza znajdziesz namiary na laboratoria. Surowice i mocz mozna np wyslac kurierem by uniknac podrozy do innego miasta, gdzie robia takie testy.

            W przypadku boreliozy ciaze prowadzie sie na antybiotyku Amoxycylinie co znacznie zmniejsza szanse na urodzenie dziecka z borelioza wrodzona.
            Jezeli masz borelioze i nie bedziesz leczona to szansa, ze dziecko urodzi sie z borelioza bedzie ok 50%.
            • No to napisze pokrótce gdzie juz byłam: internista, laryngolog, gastrolog,
              pulmonolag, alergolog, ginekolog, neurolog, nefrolog, no i byłam na oddziale
              chorób zakaźnych (gdzie a propos nie zrobili mi badania na
              boreliozę).Przebadali mnie na takie główniejsze: toxo, mononukleoza, pasożyty,
              cholesterol, rozmaz krwi,bilirubina, hormony tarczycy,potas , wapń itp., CRP,
              jakieś diastazy w suro. i krwi. Robiłam też prześwietlenie płuc i zatok,
              lateks , ASO, próba tuberkulinowa,USG jamy brzusznej, gastroskopia. No i chyba
              tyle i oczywiście nic nie wykazały. A objawy to: przede wszystkim ta cholerna
              gorączka do 37,5, bóle głowy, pobolewanie ucha,kręgosłup (skolioza w lędźwiowym
              i piersiowym, no i bóle korzonkowe-ostatnio brak, i pół rodziny tym obarczone),
              drętwienie dłoni (ale tylko kilkusekundowe), czasem kłucia i ucisk w klatce
              piersiowej -to tyle co trwa do tej pory. A jakiś ostatnie 1,5 roku -co było i
              minęło: osłabienie, spadek wagi, senność, kręcenie w głowie czasami, bóle
              brzucha(prawdopodobnie żołodek), raz zasłabłam. A jeszce wczesniej jakies 2-3
              lata temu byłam 2 razy na pogotowiu z kłuciem i bólami w klatce piersiowej. No
              i chyba tyle, może to coś przybliży. Nie wiem czy to obraz kliniczny boreliozy?
              Na pewno zrobie ten test Western Blot. I mam jeszce prośbę - jakby ktoś
              wiedział o dobrym specjaliście gdzieś najbliżej Rzeszowa, czy może z Lublina -
              to prosze o namiar, na priva:agaka3@wp.pl . A i jeszce jedno teraz dojrzałam
              badanie CMV IgM ujemny, a IgG dodatni 37. Przytaczam bo nie wiem co to jest -
              cytomegalia?
              • Tak jak pisalem powyzej. To moze byc borelioza, ale nie musi. Twoj opis nie jest na tyle typowy by sugerowal leczenie 'w ciemno'.

                Ale warto te mozliwosc sprawdzic. Moze tez z czasem pojawi ci sie jakis nowy symptom bardziej charakterystyczny i pomoze w rozpoznaniu.

                Przeczytaj forum Borelioza na wszelki wypadek.
              • Na forum Borelioza też była osoba, która podejrzewała u siebie borelioze, a
                okazało się, że właśnie wyszła jej w szczegółowych badaniach cytomegalia.
                • Co jednakze nie wykluczylo boreliozy, jako, ze chorzy z borelioza czasami maja rowniez inne przewlekle zakazenia bakteryjne lub wirusowe, jako, ze borelioza jest troche immunosupresyjna.
                  • Dzieki serdeczne za wasze odpowiedzi! Na forum doszłam juz do połowy iczytam
                    dalej. Szukam teraz najbliższego laboratorium które robi Western Blota. Jesli
                    wyjdzie dodatni to znaczy że boreliozę mam, a jeśli ujemny to będę musiała
                    odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: czy starać się teraz o dziecko ( a
                    jest to dla mnie bardzo ważne bo mam już 30 lat i mój zegar biologiczny tyka no
                    i bardzo chcę je mieć) , czy też czekać aż wystąpią jakieś nowe symptomy (które
                    mogą się pojawić albo nie). Bo jeśli nie podejmę wczesniej leczenia w ciemno to
                    chyba nie ma tez sensu podczas ciąży brać osłonowo ten antybiotyk o którym
                    pisał Artur? Co o tym myślicie?
                    • Jestem w podobnej sytuacji, jeśli chodzi o planowanie dzidziusia. Dlatego chcę
                      maksymalnie długo teraz ciągnąc leczenie, mam nadzieję, że się uda przekonać
                      ekarza do jeszcze kilku miesięcy:) Ja jednak nawet po zakończonej kuracji będę
                      się bała o przebieg ciąży. W każdej z wybranej sytuacji jest ryzyko: ciąża bez
                      osłony - ryzyko, ciąża z osłoną też ryzyko, tylko innego pokroju. I tez muszę
                      coś wybrać.
                  • Mam pytanie: pani w laboratorium w Krakowie powiedziała mi że test Western Blot
                    powinnam zrobić tylko w klasie IgM ponieważ ELisa wyszla mi słabo dodatnia
                    własnie w tej klasie i że IgG mi nie potrzeba bo było ujemne. Wydaje mi się
                    jednak, że aby być bardziej pewna wyniku powinnam jednak zrobić oba(szczególnie
                    że Elisa jest wadliwa). Czy tak?
    • A jakie masz wyniki hormonow tarczycy? Jakie jest TSH ? Ile masz lat?

      Bo normy dla tarczycy sa szerokie. Na tyle szerokie ze mozna miec kilkanascie a
      nawet kilkadziesiat lat Hashimoto i czuc sie tak jak Ty sie czujesz. Na
      szczescie nie caly czas bo by czlowiek zwariowal.
      Lekarze przy okazji konsultacji wmawiaja nerwice albo hipohondrie a przeciwciala
      tarczycowe sieja spustoszenie i niszcza tarczyce ....

      Po Czarnobylu Hashimoto jest bardzo popularne wiec nie ma powodow sugerowac sie
      ze "nikt w rodzinie nie chorowal na tarczyce".

      pozdrawiam
      ula

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.