Dodaj do ulubionych

jak dziala placebo

17.06.05, 09:42
www.medscimonit.com/pub/vol_11/no_5/7202.pdf


Summary:
Evidence suggests that the placebo response is related to the tonic
effects of constitutive nitric oxide in neural, vascular and immune
tissues. Constitutive nitric oxide levels play a role in the
modulation of dopamine outflow in the nigrostriatal movement and the
mesolimbic and mesocortical reward and motivation circuitries.
Endogenous morphine, which stimulates constitutive nitric oxide, may
be an important signal molecule working at mu receptors on gamma
aminobutyric acid B interneurons to disinhibit nigral and tegmental
dopamine output. We surmise that placebo induced belief will activate
the prefrontal cortex with downstream stimulatory effects on these
dopamine systems as well as on periaqueductal grey opioid output
neurons. Placebo responses in Parkinson’s disease, depression and
pain disorder may result. In addition, mesolimbic/mesocortical
control of the stress response systems may provide a way for the
placebo response to benefit other medical conditions.

--
An expert is a man who has made all the mistakes in a very narrow field.
- Niels Bohr -
Edytor zaawansowany
  • wcyrku1 17.06.05, 13:50
    Ja tylko po naszemu, z koputera też jestem blondynka. Czy można jakoś tłumaczyć
    takie teksty, moze snajper coś mi pomoże? Chciałbym zapoznać się z tym
    tekstem, ciekawe czy mogą mnie czymś zaskoczyć.
  • wcyrku1 20.06.05, 18:51
    wcyrku1 napisał:

    > Czy można jakoś tłumaczyć
    >
    > takie teksty, moze snajper coś mi pomoże? Chciałbym zapoznać się z tym
    > tekstem,
    >

    > ><><><>< Czy Snajper zna sie tylko na płukaniu jelit i BSM - tam
    całymi nocami się udziela, a mi nie może odpowiedzieć - tak lub
    nie?
  • wcyrku1 17.06.05, 23:31
    przenoszę tutaj swoją wypowiedz bo tamte wypowiedzi wynikają z braku rozumienia
    tematu i tekstu. Stymulacja mentalna określana przez med.konwencjonalną jako
    placebo daje efekt pozytywny czyli zdrowienia i to jest prawda, ja to nazywam
    autostymulacją prostą. Aby uzyskać efekt podwyższenia lęku, lub efekt dzialania
    sterydow trzeba umieć oddziaływać inaczej, ja to nazywam autostymulacją
    celowaną i to już trudno nazwać placebo. O takiej mojej umiejętności
    odwzorowywania dzialania leków pisałem na tym forum kilkakrotnie. Placebo nie
    daje dzialań ubocznych bo to wynika ze struktury jego pozytywnego działania.Ale
    może oslabiać do pewnego stopnia dzialanie leków takich jak w/wspomniane
    sterydy.Autostymulacją celowaną mogę wzmacniać np tkankę prostaty /działanie
    proste u facetów po 40-ce powoduje jej rozrost/ a jednocześnie umiem ją
    zmniejszać /obkurczać bez jej oslabiania/. Placebo - lek czy nie lek, ja
    twierdzą że jest odwrotnie, Lek chemiczny nigdy nie moze być tak perfekcyjnie
    skuteczny bo zaśmieca caly organizm a w miejscu pożądanym jego /leku/ aktywna
    cząsteczka chemiczna przekazując swoje elektrony w tym samym momencie staje się
    co najmniej chemicznym balastem.Odwzorowanie dzialanie leków chemicznych mogę
    wykonywać jak w tym tekscie, najpierw lek 1-2x , a potem już mi wystarczy
    napisana nazwa tego leku lub tylko jej wypowiedzenie!!!. Przez 1,5roku na tym
    forum wielokrotnie pisalem o umiejętności blokowania bólu, zakladaniu blokad na
    chorobowe bakterie i wirusy, regulowanie przemiany materii, wydolności mięśni,
    blokowanie dzialania alkoholu, stymulowanie w organizmie wlaściwej gospodarki
    wolnymi rodnikami. W przeciwieństwie do dzialania leków chem. gdzie na każdy
    rodzaj bakterii, wirusa trzeba innego leku to blokada celowana działa
    przynajmniej na wiele chorobowych bakterii.
  • franc_tireur 18.06.05, 08:03
    Wcyrku1, nie obraź się, ale to co piszesz, to jednak nic mądrego. Nie chcę z
    Tobą wszczynać dyskusji na temat ewentualnego wpływu mentalnej "stymulacji", jak
    to określasz, na organizm, bo moje argumenty musiałyby dotyczyć Twojego zdrowia
    psychicznego, co pewnie wziąłbyś za obelgę, a n a p r a w d ę daleka jestem od
    intencji obrażania Cię.

    I to też nie jest tak, że kwestionuję w ciemno wpływ stanu umysłu na ciało, ale
    uzyskiwanie efektów sterydoterapii za pomocą autostymulacji wspartej
    wpatrywaniem się w etykietkę (bo nie wiem jak inaczej mam rozumieć "a potem już
    mi wystarczy napisana nazwa tego leku"), no wybacz....

    I naprawdę nie chcę się ładować w dyskusję, która zapewne żadnej ze stron nie
    przekona i do niczego sensownego nie doprowadzi.
    Napiszę Ci tylko, że rozrost prostaty u facetów po 40 nie ma nic wspólnego z jej
    "wzmocnieniem". U facetów po 40 prostata zaczyna się rozrastać sama, niestety,
    bo prowadzi to do groźnych stanów chorobowych. Więc nie przesadzaj ze
    "wzmacnianiem"...
  • wcyrku1 18.06.05, 13:40
    franc_tireur napisała:

    > Wcyrku1, nie obraź się, ale to co piszesz, to jednak nic mądrego. Nie chcę z
    > Tobą wszczynać dyskusji na temat ewentualnego wpływu mentalnej "stymulacji",
    ja
    > k
    > to określasz, na organizm, bo moje argumenty musiałyby dotyczyć Twojego
    zdrowia
    > psychicznego,
    > d
    ><><><><>< Nie mam powodu się obrazać bo wiem ze temat jest co najmniej
    kontrowersyjny. mam w zasadzie tylko jedno pytanie bo krytykując mnie nie
    określiłaś się czy akceptujesz wyniki badań ludzi mających z medycyny jakieś
    literki przed nazwiskiem oraz czy artykuł opisujący te badania zamieszczony w
    gazecie jest wystarczajaco jasny dla Ciebie a od moich kilku zdań oczekujesz
    sily pracy naukowej. Bo ja z kolei mogę Ci zarzucić że nie rozumiejąc artykulu
    nt placebo "odgrywasz się" na mnie że nie mam wlaściwych literek przed swoim
    nickiem. ><><><><><
    >
    > I to też nie jest tak, że kwestionuję w ciemno wpływ stanu umysłu na ciało,
    ale
    > uzyskiwanie efektów sterydoterapii za pomocą autostymulacji wspartej
    > wpatrywaniem się w etykietkę (bo nie wiem jak inaczej mam rozumieć "a potem
    już
    > mi wystarczy napisana nazwa tego leku"), no
    wybacz....

    >
    ><><><><>< Nie chcę Ci wytykać zrozumienia obu tekstów ale one niczym się nie
    różnią jedynie inaczej opisany jest mechanizm uruchamiania dzialania placebo.
    Tam caly sztab lekarzy przygotowywal kobiety do eksperymentu wprowadzając
    głeboko do ich swiadomosci nazwę leku i oczekiwany skutek jego działania. Na
    dzień nastepny dokladnie wszystko powtórzono z jednym wyjatkiem - samym
    zastosowaniem leku. Ja postepuję dokladnie tak samo, - łykajac lek koduję w
    swojej świadomości jego napisaną nazwę i oczekiwane rezultaty. W dniu następnym
    wystarczy przeczytać jego nazwę by uruchomić w organizmie nie dzialanie bo nie
    lykalem tego leku , tylko od razy jego oczekiwane efekty. Nie wykonuję żadnych
    magicznych
    czynności.


    ><><><><

    >
    > I naprawdę nie chcę się ładować w dyskusję, która zapewne żadnej ze stron nie
    > przekona i do niczego sensownego nie doprowadzi.
    > Napiszę Ci tylko, że rozrost prostaty u facetów po 40 nie ma nic wspólnego z
    je
    > j
    > "wzmocnieniem". U facetów po 40 prostata zaczyna się rozrastać sama, niestety,
    > bo prowadzi to do groźnych stanów chorobowych. Więc nie przesadzaj ze
    > "wzmacnianiem"...

    >
    ><><><>< To co piszesz jest typowym stanowiskiem akademickim, ja o tym
    dowiedzielem się na forum. Nie ma związku chemicznego / leku dzialajacego 2 w
    1/ tzn majacego jednoczesnie dzialania przeciwstawne.To jest granica działania
    med. akademickiej/ nie mówię o chirurgii/. Wyjaśniam mechanizm dzialania
    autostymulacji celowanej: Wzmacnianie prostaty polega na poprawieniu ukrwienia
    gruczolu, wygaszenie ewentualnych stanów zapalnych i innych patologii. Ten
    fragment stymulacji jest stymulacją prostą /naturalną, pozytywną/ Ale to
    pobudza i jednoczesnie przyspiesza jej rozrost o tym sama napisałaś. Rzecz w
    tym że ja jednocześnie umiem ją zmniejszać, obkurczać .podobnie jak obrzęk po
    jakimś urazie. Zaraz zaprotestuje inny medyk że to coś zupełnie innego, ja o
    tym wiem dlatego umiem to robić. Wcale nie wypowiedziałaś się nt mojej
    przytomności umysłowej w sprawie likwidacji bólu czy blokady anty bekteryjnej ,
    wirusowej. Czy tylko dlatego że pisze się o tym w/w donosie prasowym? Jeszcze
    Ci tylko powiem że blokada bólu ręki i pasa barkowego trwa 1 sekundę!!! Opis
    jak to przebiega którędy w jakiej kolejniści możesz znaleść w moich postach z
    ok. roku. Jeszcze jedno - tego można się samemu nauczyć i stosować wg
    wlasnych potrzeb.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka