Dodaj do ulubionych

Zapalenie płuc-nie mija!!!

26.06.05, 15:32
Moja córka ma zapalenie płuc, rentgen wykazał zmiany w oskrzelach za sercem,
już 5-ty dzień przyjmuje Zinnat, przez 4 dni cały czas gorączka blisko 39
stopni, osłabienie, kaszel, bóle głowy, wczoraj temp. nieco spadła, poniżej
38, dzisiaj znów jest 38, czy to nie za długo?. Poradźcie, proszę jakie
badania powinna zrobić już po, boję się, nigdy nie miałam zapalenia płuc,
teraz tyle media straszą chorobami płuc związanymi z przebywaniem w
pomiszczeniach klimatyzowanych a ona własnie pracuje w takim pomieszczeniu i
kilka osób z pracy także w tym samym czasie zachorowało, do lekarza ma iść na
kontrolę w środę. Czy nie powinna mieć jakichś innych badań poza
prześwietleniem?, podpowiedzcie - jakie zrobić?.
Edytor zaawansowany
  • wilknaanne 26.06.05, 16:00
    Badanie krwi na posiew bakterii!
  • do.ki 26.06.05, 17:02
    wilknaanne napisał:

    > Badanie krwi na posiew bakterii!

    Nie jestem pewien czy posiew krwi wiele zmieni, a na wynik, najpewniej zreszta
    ujemny, trzeba bedzie poczekac. Skoro leczenie nie przynosi skutkow, to:
    1. albo rozpoznanie nie jest prawidlowe
    2. albo lek nie ten lub w niewystarczajacej dawce

    Tak czy owak, nie ma co na wlasna reke kombinowac z badaniami, kontrola przez
    lekarza jest konieczna. Niewykluczone, ze masz slusznosc i corka zapadla na
    legionelloze albo mikoplazmowe zapalenie pluc, a tych zinnat sie nie ima.
    --
    An expert is a man who has made all the mistakes in a very narrow field.
    - Niels Bohr -
  • bb12 26.06.05, 17:25
    Czasem konieczna jest skojarzona antybiotykoterapia np.Biofuroksym +Biodacyna!
    Ja zawsze długo leczę zapalenie płuc.
  • thaitanka 26.06.05, 18:20
    To może być atypowe zapalenie i powinna dostac makrolidy np.erytromycynę.
  • zyrafa46 26.06.05, 18:37
    Mój brat miał wode w osierdziu. A to jest stan zapalny. Sterydy nic nie mogły
    poradzić. Dostał preparat naturalny(który działa bez skótków ubocznych), który
    spowodował szybkie wyzdrowienie. Po tygodniu od zjedzenia pierwszej porcji tego
    preparatu - echo serca wykazało normę. Gdybym miała problem z zapaleniem płuc,
    zjadłabym powyższą rzecz.
    Pozdrawiam, Żyrafa
  • snajper55 26.06.05, 18:49
    zyrafa46 napisała:

    > Dostał preparat naturalny(który działa bez skótków ubocznych),

    Efektów ubocznych nie mają jedynie preparaty, które żadnych efektów nie mają.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • ula_a 26.06.05, 19:20
    Wystraszyliście mnie jeszcze bardziej, jutro wezwę lekarza, ona wogóle nie ma
    siły, meczy ją nieskuteczny kaszel, jedyne co mnie pociesza to to że ma apetyt
    kiedy spadnie gorączka, lekarz zalecił Ibuprofen 200 mg ale coś jest on mało
    skuteczny, przez pierwsze dni działał a teraz jest dużo mniej efektywny,
    gorączka przechodzi po pyralginie, wiem że oba srodki powinno się brać jak
    najkrócej, lekarz kazał obniżać lekami temperaturę powyżej 38 stopni ale córka
    bierze je już przy 37,5!, może znacie coś bezpieczniejszego ale skutecznego?.
    A jesli chodzi o moje podejrzenia o których pisałam wczesniej to o jakie
    badania poprosić żeby mieć pewność że to nie legionelloza?.
  • ula_a 26.06.05, 19:23
    jeszcze do Dokiego - rozpoznanie chyba jest prawidłowe, na przeswietleniu
    wyszły zmiany w oskrzelach
  • thaitanka 26.06.05, 19:32
    Na mykoplazme spokojnie zrobisz badania(oznczenie przeciwciał z krwi) np w
    sanepidzie, jeśli chodzi legionellę to mam wątpliwości czy je wykonują.
    Wątpię również czy lekarz ją na nie skieruje, może to być również wirusowe
    zapalenie i antybiotyki nie pomogą.Ja bym jednak poprosiła lekarza o makrolidy.
  • wilknaanne 26.06.05, 19:37
    Ampicilin czli Amotaks lub Augumentin.
    Jak nie zapiszą to na czarny rynek.
  • thaitanka 26.06.05, 19:42
    Teraz wiem na 100 %, że w Polsce nie wykonuje się badań na legionellę,
    moje dziecko miało robione prywatnie badania na mykoplazmy, chlamydie,
    pneumocystozę i niektóre wirusy, oraz krztusiec.Okazało się ,że miała
    pneumocystozę i krztusiec.
  • do.ki 26.06.05, 19:54
    Wilknaanne zle radzi. Jesli nie pomaga cefuroksym (Zinnat), to nie ma sensu
    zmieniac na Amoksycyline, chocby i z klawulanem. To dosc podobne spektrum i
    nietypowe zapalenie pluc nie pojdzie na to. Makrolid- owszem.

    Pneumocysta to bym sie nie przejmowal, chyba ze corka ma AIDS. Dorosli choruja
    jednak zupelnie inaczej niz dzieci.

    Krztusiec jest mozliwy, ale obraz kliniczny jest inny i nie pasuja tu te zmiany
    w obrazie radiologicznym. Poza tym pacjentka jest troche za mloda, jeszcze
    niewiele czasu uplynelo od szczepienia. Malo prawdopodobne, ale niewykluczone.
    No i krztusiec jednak powinien pojsc na Zinnat.

    Jesli to rzeczywiscie zapalenie pluc (zmianyw oskrzelach to troche zbyt ogolne
    okreslenie. Wystarczy palic papierochy, zeby miec zmiany w oskrzelach), to tez
    obstawialbym wielka trojke: mikoplazma, legionella, chlamydia. Jako czwarty:
    Aspergillus! Wlasnie ze wzgledu na zwiazek z klimatyzacja. Jednak ja tu sobie
    tylko zgaduje, a pacjenta trzeba zbadac osobiscie.
    --
    Experience is the name everyone gives to their mistakes.
    - Oscar Wilde -
  • zyrafa46 27.06.05, 00:24
    Sprawdziłeś? ...Ja tak :-)))))).
    Żyrafa


    Nie wiem, gdzie się ten post ustawi. Tekst jest do snajpera.
  • ula_a 27.06.05, 08:27
    Dla lepszego obrazu - córka nie pali i nigdy nie paliła, ma 25 lat, jest
    alergiczką (pyłki, roztocza, sierść itp.), wczoraj temperatura nie przekroczyła
    38 stopni, dzisiaj jak narazie jest prawidłowa, kaszel jakby głębszy. W opisie
    rentgena - "przyoskrzelowe zmiany zapalne za sercem. Poza tym płuca prawidłowo
    powietrzne, przepona wolna, serce i pień naczyniowy w normie".
    Tydzień wczesniej, przed chorobą, też była u lekarza bo czuła się bardzo
    osłabiona, dostała skierowanie na badanie krwi, wszystkie wyniki w normie poza
    podwyższonymi aminotransferazami - asp. 34 (norma 0-31), alaninowa 38 (norma 0-
    31), lekarz powiedział że to nic złego i nie ma się czym przejmować. To było
    dokładnie 4 dni przed wystąpieniem temperatury, bólu w plecach i kaszlu.
    To tyle, teraz czekamy na lekarza, będzie około południa, wypytam o wszystko co
    podpowiadacie, dziękuję za sugestie.
  • a11b12 27.06.05, 15:51
    Jak to trwa już 5 tygodni to koniecznie po prostu zmień lekarza.

    Kilka lat temu zmokłam i czegoś sie nabawiłam. Zapalenie oskrzeli, płuc, ciagle
    kasłałam i przez 2 miesiące szwendałam się po różnych lekarzach.
    W końcu trafiłam na takiego co sie poznał, zapisane przez niego lekarstwo
    pomogło w ciągu 2h. Choroba przeszła po kilku dniach.
    Śladowe ilości kaszlu zostały jeszcze długo, i całkiem przeszły dopiero po
    tygodniowej zmianie klimatu.
    --
    Pech nie istnieje, a przypadki zdarzają się tylko w powieściach.
  • ula_a 27.06.05, 16:49
    Nie - 5 tygodni tylko 5 dni!
    Dostała dodatkowo KLACID UNO 1x przez 7 dni, przeraziłam się tym co
    przeczytałam w ulotce!. A wysoka temperatura może utrzymywać się do 2 tygodni! -
    tak powiedział lekarz. Żadnych badań dodatkowych nie zlecił, nie widzi takiej
    potrzeby, po zakończeniu leczenia - prześwietlenie.
    Waham się czy podac jej ten nowy antybiotyk, dzisiaj najwyższa temperatura to
    37,8 - może jeszcze poczekać?
  • zyrafa46 27.06.05, 17:16
    Ula, to co ja Ci proponuje nie ma ŻADNYCH skutków ubocznych, ajest silniejsze,
    jak juz pisałam od sterydów (nawet). Już nie będę więcej pisać, a już napewno
    dyskutować ze snajperem. Pozdrawiam,
    Żyrafa
  • thaitanka 27.06.05, 17:13
    Nie zastanawiaj się, tylko podaj.To jest bardzo dobry antybiotyk(działa na
    wszystkie nietypowe organizmy powodujące zapalenie płuc).
  • zyrafa46 27.06.05, 17:21
    Jeszcze jedno: WSZYSTKIE antybiotyki poza innymi dolegliwościami - bardzo
    obniżają odporność. "Sprawdzałam" to na sobie w całym swym życiu do do ok. 40
    lat. Podobnie było z moim bratem i własnymi dziećmi. Obecnie od wielu lat
    opieramy się na med. nat. i dobrze (zdecydowanie) na tym wychodzimy :-).
    Znowu pozdrawiam, Żyrafa
  • ula_a 27.06.05, 17:24
    Tak, tylko że lekarz poczatkowo był za tym żeby dalej podawać tylko Zinnat, "no
    ale jak pani obawia się że to może być legionelloza to włączymy KLACID" -
    wychodzi na to że to ze względu na moje obawy a nie na stan zdrowia córki
    przepisał drugi antybiotyk.
  • zyrafa46 27.06.05, 17:32
  • ula_a 27.06.05, 17:33
    Żyrafo, ja nie jestem przeciwna medycynie naturalnej, sama stosuję różne
    własnoręcznie sporządzane mikstury uodparniejące dla siebie, syna i męża,
    problem w tym że córka nie chce zażywać nawet tych moich specyfików, choc widzi
    ich skuteczność - my nie przeziębiamy się, ona często choruje, zaproponowałam
    np. teraz postawienie baniek - usłyszałam że to metoda średniowieczna i......
    dalej nie powtórzę.
  • zyrafa46 27.06.05, 17:45
    ...kapsułki wyglądają jak leki, jednak mimo swojego działania lekiem nie są.
    Moze jednak zrobiłyby DOBRE WRAŻENIE na córce. Mój brat (wyzej wspomniany) tez
    nie jest zwolennikiem med. nat. "Dopiekła" mu ta woda w osierdziu i
    efekty "działania" sterydów. Ponadto wzięcie tego preparatu poradziła mu pani
    kardiolog.
    Ż.
  • no1teresa 27.06.05, 17:46
    wiem, ze Ciebie to boli, ale nie pomozesz corce wbrew niej samej
    nic nie jestes w stanie zrobic, daj jej chorowac i leczyc sie wg jej przekonan
    pozdrawiam
  • barka01 28.06.05, 11:44
    Ostatnie zapalenie płuc męczyło mnie około miesiąca. Wlokło sie i wlokło.
    Antybiotyki brałam, ale tak naprawdę pomogły mi bańki które zresztą zalecił mi
    prowadzący lekarz. To stara sprawdzona i skuteczna metoda, stosowana w czasach
    gdy nie znano jeszcze antybiotyków.
  • zyrafa46 28.06.05, 12:15
    Ciekawe, co snajper na to ;-0. Może skromnie sie nie odezwie tym razem...;-)
    Żyrafa
  • chochlik5 28.06.05, 12:54
    Proponuję Padmę To tabletki ziołowe majace bardzo długą historię a oparte na
    doświadczeniu mnichów tybetańskich. Lek dostępny w aptece bez recepty.
    Działanie polega na aktywnym zwiekszeniu odporności. Moze być podawany z
    antybiotykami, a niekiedy wystarczy sam. W stanie ostrym 3 x dziennie po dwie
    tabletki, profilaktycznie 2 - 3 razy dziennie tabletka. Żadnych działań
    ubocznych. Wspomaga w zapaleniu płuc, skutecznu w sarkoidozie
    Bańki stary sposób pomocny przy niezycie drog oddechowych jednak nie zawsze
    moze być stosowany.
  • zyrafa46 28.06.05, 13:03
    Leki, zwłaszcza dobre ;-), proponuje zjadać o 3 w nocy. (jeśli chodzi o płuca,
    oczywiście :-)). Zdecydowanie lepiej zadziałaja niż zjedzone o innej porze.
    Żyrafa
  • ula_a 28.06.05, 14:18
    Wczoraj było już dużo lepiej!, a teraz znów temperatura 39 stopni!.
    Klacid wzięła, juz sama nie wiem czy poczekać do jutra czy wzywać kolejnego
    lekarza?.
    Padma to zioła - ona jest alergikiem, nie wiem czy moge jej podać.
  • zyrafa46 28.06.05, 14:39
    Już raz pisałam. Współczuje córce. Swojej wiem co bym dała...
    Pozdrawiam, Żyrafa
  • ula_a 28.06.05, 14:51
    Przepraszam ale pisałaś że proponujesz "coś" ale co nie napisałaś, nawet nazwy
    nie podałaś, skąd mam wiedzieć co to?
  • snajper55 29.06.05, 15:07
    ula_a napisała:

    > Przepraszam ale pisałaś że proponujesz "coś" ale co nie napisałaś, nawet nazwy
    > nie podałaś, skąd mam wiedzieć co to?

    Ona jest zwolenniczką pewnej nieprzyzwoitej metody, dlatego ma opory, aby o
    niej pisać. Ona polega na... macaniu. Naprawdę. ;))

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • thaitanka 28.06.05, 15:43
    Dobrze ,że podałaś ten Klacid, pamiętaj jednak o tym,że zapalenie płuc to
    poważna choroba i okres zdrowienia może trwac wiele tygodni, zmiany na
    zdj.rentgenowskim mogą sie pojawiać przez kilka miesięcy.
  • ula_a 29.06.05, 13:51
    Klacid musimy odstawić - biegunka od rana!.
    Dzisiaj dostała skierowanie do szpitala, do wyboru - Grenadierów lub Szaserów,
    lekarz poleca Grenadierów, gdzie lepiej, ma ktoś jakieś doświadczenia z tymi
    szpitalami? - poradżcie, o 16-ej jedziemy. Może wystarczą tylko badania i
    wrócimy razem do domu, te zmiany w płucach nie są podobno takie duże.
  • zyrafa46 29.06.05, 18:10
    Ula, napisz prosze do mnie na priv. Nie chcę sie wkręcać w dyskusje ze
    snajperem. I z tego powodu nie piszę. (ma rację) Ponadto coraz mniej tu bywam.
    Nie przecze - gadki snaj. mnie odstraszają. Nie lubie milczeć jak ktos się do
    mnie osobiście zwraca ale też przegadywanki (przepraszam) denerwujące tylko
    mnie nie zachwycają. Pozdrawiam, jak napiszesz - odpowiem
    Żyrafa
  • ula_a 29.06.05, 22:18
    Nie rozumiem! - sądzisz że to ja wypisywałam recepty na antybiotyki???.
    Zinnat nie pomógł, choroba rozwinęła się, została w szpitalu.
  • zyrafa46 29.06.05, 22:56
    Uleńko, jeśli Ci lepiej, pokrzycz na mnie. Ja nic złego nawet przez sekundę o
    Twoim postępowaniu nie pomyślałam. Natomiast mogę sobie wyobrazic stan Twoich
    nerwów. Poproś o antybiogram. Wiem, że to się czeka, ale za tydzień jednak będą
    wyniki. Nie wolno im strzelać na hybił trafił!!!!!!!! To są strzały w wątrobę,
    nerki, immunologię Twojego dziecka. Jeśli celnie - trudno, niech strzelają. (Za
    cel rozumiem tu - to świństwo, co siedzi w płucach Twojego dziecka). Właściwie
    nic Ci nie pomogłam :-(. Jedyne co mogę to nastawić się na wyładowanie na mnie
    Twoich nerwów. Wal!!!
    Pozdrawiam Cię baaaaardzo serdecznie. Pilnuj lekarzy (przepraszam, ale to Twoje
    dziecko).
    Żyrafa
  • ula_a 30.06.05, 00:31
    To było do tego kogoś wyżej kto "radził" iść do lekarza!!!.
    Byłyśmy u trzech!!!, no chyba że wadera jest przekonana(y) że jak ktos nie umie
    leczyć zapalenia płuc to nie można go nazwać lekarzem.
    Dobranoc, dziekuję
  • ula_a 30.06.05, 08:17
    Może wadera jest lekarzem i dlatego wie jak takie leczenie powinno wyglądać,
    ja - niestety nie i dlatego pytam. To niech mi wadera wytłumaczy dlaczego
    pierwszy lekarz uspokajał że gorączka przy zapaleniu płuc może się utrzymywać i
    2 tygodnie (mimo podawania antybiotyku który przepisał), zaleca kontynuować
    leczenie, a kolejny lekarz stwierdził definitywnie że 5 dni podwyższonej
    temperatury to za długo?.
    Nie mam kogo się poradzić więc pytam tu, jak wadera nie chce się podzielić
    swoją wiedzą to po co zabiera głos?.
    Pozdrawiam
  • wadera3 30.06.05, 09:09
    tu nie gabinet lekarski-pierwszy lekarz przeholował z opytmizmem....kilka dni
    antybiotyku powinno zmienić obraz choroby,jeśli nie jest wyraźnie lepiej nie ma
    co się łudzić-lek jest nietrafiony...
    jednak takie porady-typu Gożdzikowa radzi, mogą poważnie zaszkodzić
    /znaczy stosowanie się do nich/ tu można /ostatecznie/ powymieniać sie
    doświadczeniami ,a nie ordynować....
    --
    Lepiejgrzeszyć a później żałować, niż żałować, że się nie grzeszyło ;)
  • barka01 30.06.05, 10:37
    Rozsądny człowiek sceptycznie odnosi się do rad forumowiczów. Rozmowa pozwala mu
    jednak rozładować własny stres i obawy, które go męczą. Dzięki forum dowiaduje
    się więcej o chorobie i sposobach jej leczenia. Wiemy przecież wszyscy jakich
    mamy na ogół konowałów w przychodniach. Czasem to pacjent musi mu podrzucić
    nowy pomysł na diagnozę lub leczenie. Sama się o tym przekonałam. Gdyby nie mój
    upór, do tej pory leczona byłabym na wieńcówkę a nie na astmę, bo duszności i
    wcześniejszy wywiad kardiologiczny sugerował lekarzowi leczenie lekami
    kardiologicznymi :(((
  • dorian442 30.06.05, 19:21
    Masz szanse zaradzic tej sssytuacji. Zastosuj najsilniejszy dostępny preparat
    wzmacniający odporność. Przeczytaj o nim na www.zdrowie.republika.pl
    --
    www.zdrowie.republika.pl
  • snajper55 01.07.05, 01:08
    dorian442 napisał:

    > Masz szanse zaradzic tej sssytuacji. Zastosuj najsilniejszy dostępny preparat
    > wzmacniający odporność. Przeczytaj o nim na www.zdrowie.republika.pl

    Znów ten akwizytor swoją stronę reklamuje. :((

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • ula_a 14.07.05, 09:08
    Córka jest już po leczeniu w szpitalu, w przyszłym tygodniu ma zrobić kontrolne
    przeswietlenie płuc, pewnie bedą jeszcze zmiany, ale jak stwierdzić czy jest
    poprawa skoro szpital nie chce wydać wczesniejszych zdjęć?, zabrano nawet to
    które robilismy wczesniej na zlecenie lekarza rodzinnego!. Powiedziano mi że
    musimy napisać prośbę do szpitala o wydanie wyników i może po tygodniu je
    wydadzą! - a ja myslałam że wyniki badań są własnością pacjenta!.
    Czy naprawdę są takie przepisy?. Szpital nie zechce nam nic ułatwić bo
    trochę "narozrabiałam", tzn - byłam oburzona że przez 10 dni jedynymi badaniami
    były - morfologia krwi, badanie moczu i dwa przeswietlenia, jedno - przy
    przyjęciu a drugie w dzień wypisu i to ostatnie wykazało - "progresję zmian"!,
    córkę leczono testując kolejne antybiotyki podawane dożylnie!, przy wypisie
    zalecono jeszcze inny antybiotyk (Unidox) a "w razie pogorszenia stanu zdrowia -
    natychmiastowy kontakt z lekarzem"!. Poprawa jest - nie gorączkuje, kaszel się
    zmniejszył ale jest bardzo osłabiona, wybieramy się do pulmonologa, zapewne
    wgląd we wszystkie wyniki i porównanie wszystkich zdjęć byłoby pomocne, jak
    wydobyć je ze szpitala?
  • dosha 15.07.05, 18:03
    Moze powinnas wybrac sie do adwokata?
  • menisk 15.07.05, 22:23
    Zażądaj na piśmie natychmiastowego wydania dokumentów powołując się na ponizszy
    przepis (punkt 6):
    II. Prawa pacjenta w zakładzie opieki zdrowotnej, o których stanowi ustawa o
    zakładach opieki zdrowotnej z 1991 r.
    1. Pacjent zgłaszający się do zakładu opieki zdrowotnej ma prawo do
    natychmiastowego udzielenia mu świadczeń zdrowotnych ze względu na zagrożenie
    życia lub zdrowia, niezależnie od okoliczności - art. 7.
    2. Pacjent w zakładzie opieki zdrowotnej ma prawo do:
    1. świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom wiedzy medycznej, a w
    sytuacji ograniczonych możliwości udzielenia odpowiednich świadczeń - do
    korzystania z rzetelnej, opartej na kryteriach medycznych procedury ustalającej
    kolejność dostępu do świadczeń - art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1, pkt 1 i
    art. 26,
    2. udzielania mu świadczeń zdrowotnych przez osoby uprawnione do ich
    udzielania, w pomieszczeniach i przy zastosowaniu urządzeń odpowiadających
    określonym wymaganiom fachowym i sanitarnym - art. 9 ust. 1 i art. 10,
    3. informacji o swoim stanie zdrowia - art. 19 ust. 1 pkt 2,
    4. wyrażenia zgody albo odmowy na udzielenie mu określonych świadczeń
    zdrowotnych, po uzyskaniu odpowiedniej informacji - art. 19 ust. 1 pkt 3,
    5. intymności i poszanowania godności w czasie udzielania świadczeń
    zdrowotnych - art. 19 ust. 1 pkt 4,
    6. udostępniania mu dokumentacji medycznej lub wskazania innej osoby, której
    dokumentacja ta może być udostępniana - art. 18 ust. 3 pkt 1,

    Jeśli nadal nie będą chcieli wydać, postrasz prokuratorem i nie zawahaj się
    złożyć doniesienia o popełnieniu przestępstwa. Szpital nie ma prawa odmówić Ci
    wydania dokumentacji. I niech podadzą przepis, na podstawie którego każą Ci
    pisać podania i czekać. Przecież te wyniki potrzebne są do dalszego leczenia!
    Trudno, rób awanturę na całego.
  • menisk 16.07.05, 12:49
    DOKUMENTACJA MEDYCZNA (ustawa o świadczeniach)
    Fragment ze strony rzecznika praw pacjenta:
    "Pacjent ma prawo do swojej dokumentacji medycznej prowadzonej w zakładach
    opieki zdrowotnej.
    Na jego wniosek, bądź na wniosek osoby upoważnionej przez pacjenta lub jego
    przedstawiciela ustawowego, dokumentacja powinna być przekazana w postaci
    wyciągu, odpisu lub kopii, sporządzanych na koszt osoby występującej o nią."

    W porządku, niestety teraz trzeba pisać wnioski, ale nigdzie nie jest
    powiedziane, że pacjent ma czekać na te dokumenty. Uli podano enigmatycznie
    termin 7dniowy. Ciężko chory pacjent mógłby w tym czasie kilka razy umrzeć,
    zanim doczekałby się, aż szpital raczy zrobić kopie. A co by było, gdyby
    szpital wyznaczył termin np. 30 dniowy albo półroczny?

    Kilka lat temu bliska mi osoba ciężko chorowała. Kilka razy trafiała do
    szpitala i kilka razy była z niego wypisywana do domu. Za każdym razem, gdy
    przychodził dzień wypisu, koperta ze wszystkimi wynikami badań, zdjęciami i
    opisami już czekała. Pacjent zabierał ją ze sobą. Gdy musiał ponownie zgłosić
    się do szpitala, brał te wyniki oczywiście ze sobą. Podczas pobytu, szpital
    uzupełniał dokumentację nowymi badaniami i znowu w chwili wypisu pacjent
    dostawał wszystkie kopie badań.
    Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach zdrowotnych stanowi:
    Dz. IX przepisy karne, art. 193. Kto: 5)uniemożliwia lub ogranicza w poważnym
    stopniu dostęp świadczeniobiorców do świadczeń opieki zdrowotnej podlega karze
    grzywny.

    Niewydanie dokumentów niezbędnych do dalszego, pilnego leczenia jest właśnie
    takim ograniczeniem, które podpada pod prokuraturę. Ula powinna walczyć o
    swoje, bo jej córka nie może, jak mi się wydaje, czekać aż szpital upora się z
    własnym biurokratycznym bałaganem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.