lampy solne Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • Ktos wie cos na temat lamp solnych?Jak dzialaja i gdzie mozna kupic?
      • no dobra,wiem,ze swietnie oczyszczaja powietrze.Ale gdzie taka u licha dostac?
        • Poszukaj na Allegro. Chyba będzie najtaniej.
          Bywają też we wszelkich sklepach z pamiątkami.
          Lampy oczyszczają i nasączają solą powietrze, ponieważ żarówka zamknięta w
          krysztale soli, ogrzewa go i tym samym sól stopniowo się uwalnia.
          Mam taką lampkę przy komputerze.
          --
          Nike .
          • nnike napisała:

            > Lampy oczyszczają i nasączają solą powietrze, ponieważ żarówka zamknięta w
            > krysztale soli, ogrzewa go i tym samym sól stopniowo się uwalnia.

            No to musisz potężną żarówę do takiej lampy włożyć, bo sól topi się dopiero w
            tempertaturze ponad 800 stopni. ;))

            S.
            --
            一言既出,驷马难追
            • Nie musi się topić. Wystarczy że jest ciepła od 15 watowej żaróweczki i jony
              uwalniają się w stanie lotnym do powietrza.
              --
              Nike .
              • nnike napisała:

                > Nie musi się topić. Wystarczy że jest ciepła od 15 watowej żaróweczki i jony
                > uwalniają się w stanie lotnym do powietrza.

                Nie słyszałem, aby energia żarówki wystarzała aby zjonizować sól. Ale w końcu
                nie jestem fizykiem. Czy chlor emitowany w trakcie takiej jonizacji (NaCl <=>
                Na+ + Cl-) nie jest przypadniem szkodliwy ?

                S.
                --
                一言既出,驷马难追
                • Pewnie tak samo szkodliwy, jak ten zawarty w wodzie (H20) ;)
                  --
                  Nike .
                  • nnike napisała:

                    > Pewnie tak samo szkodliwy, jak ten zawarty w wodzie (H20) ;)

                    Ale z wody chlor do powietrza się nie wydziela. A JEŚLI lampa solna wydziela
                    jony, to emituje także chlor w postaci gazowej, który jest trujący.

                    S.
                    --
                    一言既出,驷马难追
                • Witam
                  Jonizacja - powstanie jonu z obojętnego atomu lub cząsteczki.
                  Może się ona odbywać na kilka sposobów:

                  poprzez elektryczne oddziaływanie na obojętne cząsteczki, np. bombardowanie ich
                  strumieniem elektronów - w ten sposób generuje się wolne aniony
                  poprzez wybicie elektronu z powłok atomowych w wyniku absorpcji kwantu energii
                  lub zderzenia z innym atomem, cząstką lub cząsteczką - w ten sposób generuje
                  się wolne kationy
                  poprzez rozpad wiązań chemicznych, w wyniku czego jedna część cząsteczki
                  dostaje oba elektrony wcześniej uczestniczące w wiązaniu, taki rozpad nazywa
                  się dysocjacją elektrolityczną - w ten sposób powstają luźne pary jonowe
                  poprzez reakcję chemiczną, w której jedna cząsteczka (donor) dostarcza
                  elektrony drugiej (akceptor) jednak nie ulegają przy tym rozbiciu żadne
                  wiązania - nazywa się to jonizacją chemiczną - w ten sposób również powstają
                  luźne pary jonowe.
                  Energia jonizacji, energia potrzebna do jednostkowej jonizacji atomu, tzn.
                  oderwania jednego elektronu z atomu. Energia jonizacji maleje ze wzrostem
                  numeru okresu (większa odległość od jądra i słabsze siły przyciągania elektronu
                  z powłoki walencyjnej) a generalnie (z licznymi wyjątkami, biorąc pod uwagę
                  kolejne wartości) rośnie wraz ze wzrostem numeru grupy


                  tyle jeśli chodzi o wiedzę szkolną zaczerpniętą z Wikipedi mam nadzieję że
                  się to wam przyda
                  • bigbus napisał:

                    > Witam
                    > Jonizacja - powstanie jonu z obojętnego atomu lub cząsteczki.
                    > Może się ona odbywać na kilka sposobów:
                    >
                    > poprzez elektryczne oddziaływanie na obojętne cząsteczki, np. bombardowanie
                    ich
                    >
                    > strumieniem elektronów - w ten sposób generuje się wolne aniony
                    > poprzez wybicie elektronu z powłok atomowych w wyniku absorpcji kwantu
                    energii
                    > lub zderzenia z innym atomem, cząstką lub cząsteczką - w ten sposób generuje
                    > się wolne kationy
                    > poprzez rozpad wiązań chemicznych, w wyniku czego jedna część cząsteczki
                    > dostaje oba elektrony wcześniej uczestniczące w wiązaniu, taki rozpad nazywa
                    > się dysocjacją elektrolityczną - w ten sposób powstają luźne pary jonowe
                    > poprzez reakcję chemiczną, w której jedna cząsteczka (donor) dostarcza
                    > elektrony drugiej (akceptor) jednak nie ulegają przy tym rozbiciu żadne
                    > wiązania - nazywa się to jonizacją chemiczną - w ten sposób również powstają
                    > luźne pary jonowe.
                    > Energia jonizacji, energia potrzebna do jednostkowej jonizacji atomu, tzn.
                    > oderwania jednego elektronu z atomu. Energia jonizacji maleje ze wzrostem
                    > numeru okresu (większa odległość od jądra i słabsze siły przyciągania
                    elektronu
                    >
                    > z powłoki walencyjnej) a generalnie (z licznymi wyjątkami, biorąc pod uwagę
                    > kolejne wartości) rośnie wraz ze wzrostem numeru grupy
                    >

                    >
                    >

                    >
                    > tyle jeśli chodzi o wiedzę szkolną zaczerpniętą z Wikipedi mam nadzieję że
                    > się to wam przyda


                    --
                    Kandydat na prezydenta Lech Kaczyński do wyborcy: Spieprzaj dziadu !
              • hihi jony:-) dobre
                wlasnie moja praca polega na badaniu zjawisk emisji jonów z powierzchni roznych
                związków
                wiesz jaka trzeba energie do wybicia jonu z powierzchni fotonem z lampki? taka
                lampka musialaby świecic baaaardzo glebokim UV jesli nie X-ami i jej lecznicze
                dzialanie polegałoby na wywolaniu raka skory u Ciebie. A z rozgrzanej
                powierzchni soli zadne jony nie wylaca bo temperatura generowana przez 15
                watowa lapke jest zadna w porownaniu z ta wymagana do emisji jonów
                Wiecej Soli uwalnia sie z twojego potu - ludzie myslcie to nie boli!!!!
      • o rany
        www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=lampy+solne

        gazeta.allegro.pl/search.php?string=lampa+solna&description=1&buy=0&new=0&pay=0&search_type=1&location_radio=
        1&selected_country=1&order=t&st=gtext

        trochę samodzielności
        PS w mojej jaskini solnej też sprzedają
        --
        deszczuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
        bajorko mi wyschło!
    • Kiedyś byłem na targach ezoterycznych. Kobieta sprzedawała kamienie polne
      przyklejone do kawałka płyty pilśniowej. Miały one służyć podobno usuwaniu złej
      energii. Tak potrafiła zachwalać swój towar, że ledwo odciągnąłem żonę od
      zrobienia tego zakupu. W domu mam bryłki soli jako pamiątkę z pracy w kopalni
      soli. Nie odczuwam specjalnych różnic z przed i po przyniesieniu soli.


      Reklama jest dźwignią handlu! Teraz to się chyba nazywa marketing.
      • anmar123 napisał:

        > Nie odczuwam specjalnych różnic z przed i po przyniesieniu soli.

        Bo pewnie jej nie liżesz ;)




        --
        Nike .
        • Można z nich zlizywać kurz, ale ja tego nie robię. Są smaczniejsze rzeczy do
          lizania.
          • A cóż to za (bzdura?) ustawianie lampki przy komputerze!. Nie podważam może i
            dobroczynnego działania soli na otoczenie, ale na pewno zwiększenie ilości
            soli, która odparowywuje z lampki (przyjmijmy, że tak jest) w powietrzu
            spowoduje przyspieszenie, lub gwałtowne rozpoczęcie korozji metalowych
            elementów umieszczonych w tym pomieszczeniu. Postawienie takowej lampki obok
            monitora (komputera), który posiada wewnątrz metalowe niezabezpieczone przed
            takimi oparami elementy spowoduje ich szybszą korozję! czego konsekwencji nie
            muszę chyba opisywać. Mimo wszystko proponuję rozważyć zasadność posiadania
            takowej lampki, i w ramach eksperymentu położenie obok niej, np. metalowych
            nożyczek lub innego kawałka metalu, ale nie chromowanego, niklowanego,
            malowanego i zaobserwowanie, co się z nim stanie, w jakim będzie stanie po
            około miesiącu czasu. To jak szybko będą zachodziły zmiany na powierzchni tegoż
            metalu będzie w dużej mierze uzależnione od wilgotności powietrza w danym
            pomieszczeniu.
            • a wiec nie stawiajmy jej przy komputerze.I przy nozyczkach:)
              Ja trzymam w pokoju gdzie mieszkam z siostra-palaczka wiec sobie troche
              oczyszczam atmosfere.D
              • :P:P nożyczki były przykładem, :) ale tak na poważnie to spotkałem się z
                przypadkiem, gdy znajomy miał taka lampkę koło telewizora i po około roku
                telewizor przestał działać, gdy przyszedł mechanik do naprawy okazało się, że
                nie ma sensu naprawiać, gdyż wszystkie elementy metalowe wewnątrz były
                skorodowane telewizor był nowy miał około rok. Dlatego przezornie uprzedzam o
                efektach, ale jesteś dorosła i zrobisz tak jak uważasz :) może lepiej siostrę
                oduczyć palić wszak było by to korzystniejsze nie tylko dla Ciebie :)
                • Novis-dzieki,tak serio to wzielam pod uwage twoa sugestie.To jasne ze lepiej
                  uniknac popsucia sobie w domu sprzetu.

                  Ja tam lubie te lampki.Wcale nie sa tak reklamowane i nie nazwałabyn tego
                  gownem,ktore ktos chce wcisnac.Fajne sa,jony soli dobrze robia na powietrze a
                  poza tym ładnie sie swieca:)
                  pozdr.

                  • rojew84 napisała:


                    >
                    >
                    > Ja tam lubie te lampki...
                    >
                    > Fajne sa,jony soli dobrze robia na
                    powietrze a
                    >
                    >
                    >
                    ________________________^____________________
                    A dużo masz ich do sprzedania?
                    Po kilkakrotnym wygrzaniu od żarówki ta bryła soli
                    niewiele różni się od kamienia polnego.

                    ________________________^____________________
    • każdy szuka zarobku na wszelkie możliwe sposoby, rośnie więc oferta "cudownych"
      gówien które wciska się naiwnym. Tyle tekstów było na ten temat ale widać , że
      to nie odnosi skutku. Rzesze naiwnych rosną. Smutne.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.