Dodaj do ulubionych

lampy solne

15.07.05, 16:38
Edytor zaawansowany
  • 15.07.05, 16:39
    Ktos wie cos na temat lamp solnych?Jak dzialaja i gdzie mozna kupic?
  • 16.07.05, 15:50
    no dobra,wiem,ze swietnie oczyszczaja powietrze.Ale gdzie taka u licha dostac?
  • 16.07.05, 15:56
    Poszukaj na Allegro. Chyba będzie najtaniej.
    Bywają też we wszelkich sklepach z pamiątkami.
    Lampy oczyszczają i nasączają solą powietrze, ponieważ żarówka zamknięta w
    krysztale soli, ogrzewa go i tym samym sól stopniowo się uwalnia.
    Mam taką lampkę przy komputerze.
    --
    Nike .
  • 16.07.05, 17:51
    nnike napisała:

    > Lampy oczyszczają i nasączają solą powietrze, ponieważ żarówka zamknięta w
    > krysztale soli, ogrzewa go i tym samym sól stopniowo się uwalnia.

    No to musisz potężną żarówę do takiej lampy włożyć, bo sól topi się dopiero w
    tempertaturze ponad 800 stopni. ;))

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • 16.07.05, 20:51
    Nie musi się topić. Wystarczy że jest ciepła od 15 watowej żaróweczki i jony
    uwalniają się w stanie lotnym do powietrza.
    --
    Nike .
  • 16.07.05, 21:07
    nnike napisała:

    > Nie musi się topić. Wystarczy że jest ciepła od 15 watowej żaróweczki i jony
    > uwalniają się w stanie lotnym do powietrza.

    Nie słyszałem, aby energia żarówki wystarzała aby zjonizować sól. Ale w końcu
    nie jestem fizykiem. Czy chlor emitowany w trakcie takiej jonizacji (NaCl <=>
    Na+ + Cl-) nie jest przypadniem szkodliwy ?

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • 17.07.05, 01:57
    Pewnie tak samo szkodliwy, jak ten zawarty w wodzie (H20) ;)
    --
    Nike .
  • 17.07.05, 12:57
    nnike napisała:

    > Pewnie tak samo szkodliwy, jak ten zawarty w wodzie (H20) ;)

    Ale z wody chlor do powietrza się nie wydziela. A JEŚLI lampa solna wydziela
    jony, to emituje także chlor w postaci gazowej, który jest trujący.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • 29.08.05, 10:46
    Witam
    Jonizacja - powstanie jonu z obojętnego atomu lub cząsteczki.
    Może się ona odbywać na kilka sposobów:

    poprzez elektryczne oddziaływanie na obojętne cząsteczki, np. bombardowanie ich
    strumieniem elektronów - w ten sposób generuje się wolne aniony
    poprzez wybicie elektronu z powłok atomowych w wyniku absorpcji kwantu energii
    lub zderzenia z innym atomem, cząstką lub cząsteczką - w ten sposób generuje
    się wolne kationy
    poprzez rozpad wiązań chemicznych, w wyniku czego jedna część cząsteczki
    dostaje oba elektrony wcześniej uczestniczące w wiązaniu, taki rozpad nazywa
    się dysocjacją elektrolityczną - w ten sposób powstają luźne pary jonowe
    poprzez reakcję chemiczną, w której jedna cząsteczka (donor) dostarcza
    elektrony drugiej (akceptor) jednak nie ulegają przy tym rozbiciu żadne
    wiązania - nazywa się to jonizacją chemiczną - w ten sposób również powstają
    luźne pary jonowe.
    Energia jonizacji, energia potrzebna do jednostkowej jonizacji atomu, tzn.
    oderwania jednego elektronu z atomu. Energia jonizacji maleje ze wzrostem
    numeru okresu (większa odległość od jądra i słabsze siły przyciągania elektronu
    z powłoki walencyjnej) a generalnie (z licznymi wyjątkami, biorąc pod uwagę
    kolejne wartości) rośnie wraz ze wzrostem numeru grupy


    tyle jeśli chodzi o wiedzę szkolną zaczerpniętą z Wikipedi mam nadzieję że
    się to wam przyda
  • 29.08.05, 16:31
    bigbus napisał:

    > Witam
    > Jonizacja - powstanie jonu z obojętnego atomu lub cząsteczki.
    > Może się ona odbywać na kilka sposobów:
    >
    > poprzez elektryczne oddziaływanie na obojętne cząsteczki, np. bombardowanie
    ich
    >
    > strumieniem elektronów - w ten sposób generuje się wolne aniony
    > poprzez wybicie elektronu z powłok atomowych w wyniku absorpcji kwantu
    energii
    > lub zderzenia z innym atomem, cząstką lub cząsteczką - w ten sposób generuje
    > się wolne kationy
    > poprzez rozpad wiązań chemicznych, w wyniku czego jedna część cząsteczki
    > dostaje oba elektrony wcześniej uczestniczące w wiązaniu, taki rozpad nazywa
    > się dysocjacją elektrolityczną - w ten sposób powstają luźne pary jonowe
    > poprzez reakcję chemiczną, w której jedna cząsteczka (donor) dostarcza
    > elektrony drugiej (akceptor) jednak nie ulegają przy tym rozbiciu żadne
    > wiązania - nazywa się to jonizacją chemiczną - w ten sposób również powstają
    > luźne pary jonowe.
    > Energia jonizacji, energia potrzebna do jednostkowej jonizacji atomu, tzn.
    > oderwania jednego elektronu z atomu. Energia jonizacji maleje ze wzrostem
    > numeru okresu (większa odległość od jądra i słabsze siły przyciągania
    elektronu
    >
    > z powłoki walencyjnej) a generalnie (z licznymi wyjątkami, biorąc pod uwagę
    > kolejne wartości) rośnie wraz ze wzrostem numeru grupy
    >

    >
    >

    >
    > tyle jeśli chodzi o wiedzę szkolną zaczerpniętą z Wikipedi mam nadzieję że
    > się to wam przyda


    --
    Kandydat na prezydenta Lech Kaczyński do wyborcy: Spieprzaj dziadu !
  • 29.08.05, 21:35
    hihi jony:-) dobre
    wlasnie moja praca polega na badaniu zjawisk emisji jonów z powierzchni roznych
    związków
    wiesz jaka trzeba energie do wybicia jonu z powierzchni fotonem z lampki? taka
    lampka musialaby świecic baaaardzo glebokim UV jesli nie X-ami i jej lecznicze
    dzialanie polegałoby na wywolaniu raka skory u Ciebie. A z rozgrzanej
    powierzchni soli zadne jony nie wylaca bo temperatura generowana przez 15
    watowa lapke jest zadna w porownaniu z ta wymagana do emisji jonów
    Wiecej Soli uwalnia sie z twojego potu - ludzie myslcie to nie boli!!!!
  • 16.07.05, 17:29
    a u mnie był deszczu.Ale takie tam sikanie i znow goraco.
    Jestem bardzo samodzielna ale dzieki za linki.
    To ja sobie taka lampe kupie i ja ustawie tez przy komputerze.
    A druga w pokoju przy łozku i moze sobie moja siostra sie teraz sama truc
    nikotyną,ot co!
  • 01.01.06, 21:46
    lampa solna<a href="http://www.lampysolne.pl">lampa solna</a>
  • 16.07.05, 21:56
    Kiedyś byłem na targach ezoterycznych. Kobieta sprzedawała kamienie polne
    przyklejone do kawałka płyty pilśniowej. Miały one służyć podobno usuwaniu złej
    energii. Tak potrafiła zachwalać swój towar, że ledwo odciągnąłem żonę od
    zrobienia tego zakupu. W domu mam bryłki soli jako pamiątkę z pracy w kopalni
    soli. Nie odczuwam specjalnych różnic z przed i po przyniesieniu soli.


    Reklama jest dźwignią handlu! Teraz to się chyba nazywa marketing.
  • 17.07.05, 02:03
    anmar123 napisał:

    > Nie odczuwam specjalnych różnic z przed i po przyniesieniu soli.

    Bo pewnie jej nie liżesz ;)




    --
    Nike .
  • 17.07.05, 10:42
    Można z nich zlizywać kurz, ale ja tego nie robię. Są smaczniejsze rzeczy do
    lizania.
  • 29.08.05, 15:36
    A cóż to za (bzdura?) ustawianie lampki przy komputerze!. Nie podważam może i
    dobroczynnego działania soli na otoczenie, ale na pewno zwiększenie ilości
    soli, która odparowywuje z lampki (przyjmijmy, że tak jest) w powietrzu
    spowoduje przyspieszenie, lub gwałtowne rozpoczęcie korozji metalowych
    elementów umieszczonych w tym pomieszczeniu. Postawienie takowej lampki obok
    monitora (komputera), który posiada wewnątrz metalowe niezabezpieczone przed
    takimi oparami elementy spowoduje ich szybszą korozję! czego konsekwencji nie
    muszę chyba opisywać. Mimo wszystko proponuję rozważyć zasadność posiadania
    takowej lampki, i w ramach eksperymentu położenie obok niej, np. metalowych
    nożyczek lub innego kawałka metalu, ale nie chromowanego, niklowanego,
    malowanego i zaobserwowanie, co się z nim stanie, w jakim będzie stanie po
    około miesiącu czasu. To jak szybko będą zachodziły zmiany na powierzchni tegoż
    metalu będzie w dużej mierze uzależnione od wilgotności powietrza w danym
    pomieszczeniu.
  • 29.08.05, 15:42
    a wiec nie stawiajmy jej przy komputerze.I przy nozyczkach:)
    Ja trzymam w pokoju gdzie mieszkam z siostra-palaczka wiec sobie troche
    oczyszczam atmosfere.D
  • 29.08.05, 15:49
    :P:P nożyczki były przykładem, :) ale tak na poważnie to spotkałem się z
    przypadkiem, gdy znajomy miał taka lampkę koło telewizora i po około roku
    telewizor przestał działać, gdy przyszedł mechanik do naprawy okazało się, że
    nie ma sensu naprawiać, gdyż wszystkie elementy metalowe wewnątrz były
    skorodowane telewizor był nowy miał około rok. Dlatego przezornie uprzedzam o
    efektach, ale jesteś dorosła i zrobisz tak jak uważasz :) może lepiej siostrę
    oduczyć palić wszak było by to korzystniejsze nie tylko dla Ciebie :)
  • 29.08.05, 17:44
    Novis-dzieki,tak serio to wzielam pod uwage twoa sugestie.To jasne ze lepiej
    uniknac popsucia sobie w domu sprzetu.

    Ja tam lubie te lampki.Wcale nie sa tak reklamowane i nie nazwałabyn tego
    gownem,ktore ktos chce wcisnac.Fajne sa,jony soli dobrze robia na powietrze a
    poza tym ładnie sie swieca:)
    pozdr.

  • 29.08.05, 19:16
    rojew84 napisała:


    >
    >
    > Ja tam lubie te lampki...
    >
    > Fajne sa,jony soli dobrze robia na
    powietrze a
    >
    >
    >
    ________________________^____________________
    A dużo masz ich do sprzedania?
    Po kilkakrotnym wygrzaniu od żarówki ta bryła soli
    niewiele różni się od kamienia polnego.

    ________________________^____________________
  • 29.08.05, 16:39
    każdy szuka zarobku na wszelkie możliwe sposoby, rośnie więc oferta "cudownych"
    gówien które wciska się naiwnym. Tyle tekstów było na ten temat ale widać , że
    to nie odnosi skutku. Rzesze naiwnych rosną. Smutne.
  • 29.08.05, 20:48
    jedna mam taka lampke.Kupiłam sobie w rossmanie za 14,19.BARDZO SMUTNE!BAARDZO!
    Eh,ale jak chcecie to sie martwcie,ze sie nabieramy.
  • 29.08.05, 21:11
    :) no no bez szaleństw i obrażalstwa, każdy jest dorosły i zrobi tak jak będzie
    uważał. Ja przedstawiłem techniczne argumenty, które przemawiają, przeciw lecz
    nie mnie osądzać czy to "gó.." czy też nie. Uważam, że należy być
    tolerancyjnym, co do pomysłów innych forumowiczów :). Osobiście nie mam takowej
    lampki i nie będę kupował a jeśli rojew84 czuje się z tym dobrze i uważa, że to
    jej pomaga to super i należy uszanować jej decyzję:). Oducz siostrę palić!!
    rojew84 przecież to bardziej szkodliwe szczególnie, że jesteś biernym palaczem :
    ( pozdrawiam.
  • 29.08.05, 23:03
    no wiem ze to okropne z tym paleniem.Juz nie wiem co wymyslac,ale oduczyc jej
    sie nie da.A to zasypianie w dymie........męka.
    Poki studiuję nie moge sie wyniesc:(
    Wiec prosze mi tu nie psuc samopoczucia i pozwolic zyc w iluzji,ze moja lampka
    pomaga;)
  • 29.08.05, 23:56
    rojew84 napisała:

    > no wiem ze to okropne z tym paleniem.Juz nie wiem co wymyslac,ale oduczyc jej
    > sie nie da.A to zasypianie w dymie........męka.
    > Poki studiuję nie moge sie wyniesc:(
    > Wiec prosze mi tu nie psuc samopoczucia i pozwolic zyc w iluzji,ze moja
    > lampka pomaga;)

    Zamiast wiary w cudowne działanie solonej lampki radzę kupić jakiś dobry filtr
    powietrza. Najlepiej taki z funkcją nawilżania. Przyda się zimą gdy będzie
    działać ogrzewanie.

    S.
    --
    Kandydat na prezydenta Lech Kaczyński do wyborcy: Spieprzaj dziadu !
  • 30.08.05, 11:26
    o dobre,dobre.Pomysle o tym.Dzieki
  • 27.01.06, 15:46
    a gdzie moge w Warszawie taka lampe zakupic-prosze o namiary sklepow jesli to
    mozliwe?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.