Dodaj do ulubionych

Bole kostno - stawowe.

11.08.05, 13:16
Ostatnio leczę infecję angino lub grypopochodną ale wygląda raczej jak angina
bo lekarz kazał brać augumentin . inne specyfiki też nawet jeden przecw
astmie, dwa przeciw alergii bo lekarzowi nie podobał się moj kaszel. Mam
jeszcze inne kłopoty zdrowotne, kobiece również. Ostatnio wszystko się na
mnie wali. Pytanie - co to może być - rano budzę się z wyraźnie zdrętwiałymi
palcami małym i serdecznym lewej dłoni (prawej też ale dużo słabiej). Lekarz
rodzinny kiedyś nic nie potrafił doradzić poza tym że stwierdził ze to
prawdopodobnie kręgosłup. Palce te - właściwie kości jakby od niedawna bolą
ostrym bolem(zewnętrzna część dłoni tam gdzie mały palec) - teraz
umiejscowiłam żródło punkt w stawie w "poduszcze" pod małym palcem. Ból jest
dość ostry szczególnie przy dotyku. Palec mały boli przy zginaniu i
prostowaniu - wczesniej tak nigdy nie miałam. Uświadomiłam sobie, że jest to
ten sam ból który z mniejszym lub większym nasileniem (lub w ogóle na jakiś
czas znika) czuję jakby w przedostatnim palcu (sąsiadującym) z małym w lewej
stopie. Kiedyś myślałam, że to dlatego, że być może jest zwichnięty. Ale boli
mnie tak samo przecież również palec dłoni. Teraz palec stopy nie boli tylko
ten lewej dłoni.Pozdrowienia. Może ktoś podpowie co to jest???
Edytor zaawansowany
  • 11.08.05, 20:18
    Serdeczne dzięki. Sprawdzę. Na razie nie wiem jak się za to zabrać - najpierw
    poczytam jak trochę wydobrzeję. A propos - mam straszną opeyszczkę w wielu
    miejscach na ustach . Smaruję zoviraxem teraz niewiele to daje (A to przecież
    ten herpes wymieniony na poleconej przez Ciebie stronie).Pozdrowienia.
  • 11.08.05, 21:05
    Przy infekcji o ktorej piszesz normalnym objawem jest wedrujacy ból stawów.
  • 11.08.05, 21:12
    Jak ci nie przejdzie w czasie kilku dni czy tygodni, to rozwaz borelioze
  • 12.08.05, 09:42
    kendor1 napisał:

    > > Przy infekcji o ktorej piszesz normalnym objawem jest wedrujacy ból stawów
    .
    Tylko, że ja wcześniej nie znałam takiego czasem przeszywającego bólu który
    skutecznie paraliżuje działanie tych palców. Stopa to było coś innego - łatwiej
    można to było zbagatelizować choć też dokuczała - myślałam że to może skręcony
    palec albo np ugryzła mnie tam osa i boli kość (takie było wrażenie)- teraz
    prawie nie mogę korzystać z lewej dłoni. I jeszcze jedno - jeden lekarz
    zapisał mi Augumentin, Berotec, Flegaminę. Nie poprawiało mi się więc poszłam
    do innego - Zamiast Augumentinu zapisał Klacid, Zyrtec, Flegaminę, Flixolidite
    zamiast Berotecu który mi szkodził (lekarstwa przynoszące ulgę w męczącym
    kaszlu zazwyczaj przepisywane astmatykom ale jak widać nie tylko) . Niektóre
    leki zmieniłam ale pozostałam przy Augumentinie po namyśle. Po wybraniu całej
    dawki czuje się lepiej ale kaszel duszący nie zniknął tylko zamienia się
    z "mokrego" na ""suchy" O bólu palców nie wspominałam na wizytach u lekarzy bo
    zaczął być wyrażny później. Jeszcze źle się czuję choć to czyba przejdzie w
    końcu. Najgorszy jest ten ból palców - nie wiem co mam robić- czy to naprawdę
    normalne przy takiej infekcji? Wcześniej przez całe lata wspominałam lekarzom,
    że drętwiały mi palce dłoni (tylko drętwienie bez tego bólu który jest dla
    mnie nową jakością) - oni nie zwracali na to raczej specjalnej uwagi poza
    sugestiami że to może być kręgosłup. O boreliozie poczytam - tylko jak teraz
    usprawnić te palce, sprawić żeby nie bolały? Proszę doradźcie.
    PS - czy ten ból może być spowodowany np brakiem B12 - nie jestem oszołomem ale
    przynajmniej od roku nie jadam mięsa - nie wiem nawet dlaczego nie mam już
    takiej potrzeby - a więc nie jadam mięsa ale za to piję sporo kawy
    rozpuszczalnej (która - proszę oświećcie mnie - chyba niszczy wit. z grupy
    B???). Pozdrowienia.

  • 12.08.05, 10:26
    Prześledź swoją dietę, i sprawdź czy dostarczasz organizmowi dostateczną ilość
    wapnia, witamin i oczywiście mikroelementów. W długim okresie czasu brak tych
    składników naprawdę może spowodować wiele dolegliwości. Ja nie jadłam mięsa
    przez 4 lata i mam teraz niesamowite problemy zdrowotne, choć minęło już wiele
    lat od tego okresu. I muszę przyznać, że także mam problemy kostno-stawowe. Po
    wielu latach okazało się, że jestem zarażona paciorkowcem (powikłanie po
    anginie). Ty także pisałaś, że jesteś leczona na anginę, więc sprawdź to na
    wszelki wypadek. Badanie to nazywa się ASO. Mój pierwszy wynik wyszedł na
    pograniczu osoby chorej i zdrowej, natomiast kolejny po paru mies. wyraźnie już
    świadczył, że mam paciorkowca.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, wiem, że jest to frustrujące, kiedy nikt
    nie mówi Ci nic konkretnego, a Ciebie nadal wszystko boli...

    Pozdrawiam


  • 12.08.05, 13:02
    Przeczytalam kiedys w jakiejs gazecie, ze dlon odzwierciedla caly organizm.
    Kciuk to glowa i szyja, palec wskazujący i maly to ręce, natomiast te dwa
    w środku to są nogi. Jeżeli wyczuwasz ból w którymś punkcie dloni, oznacza to
    ze masz np. chore nerki,wątrobe itd. Trzeba to chore miejsce uciskac
    tak dlugo, az ból minie. Sprawdzilam to na sobie i naprawde mi pomoglo.
    Pozdrawiam
  • 12.08.05, 16:08
    Tylko powiedz Wodniku jak uciskać kiedy to boli??? :-) Ale spróbuje. Zwrócę
    uwagę na wszystko o czym tu się dowiedziałam. Dzięki, ze jesteście i pomagacie.
    A może ktoś wie coś jeszcze. Aha - teraz pod tym małym palcem zrobił się obrzęk
    i leciutkie zaczerwienienie...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.