Dodaj do ulubionych

Syndrom Fascykulacji (łagodne fascykulacje)

18.08.05, 11:55
Witam

Poszukuję osób dotkniętych tym syndromem.

Pozdrawiam wszystkich

Darek
Edytor zaawansowany
  • bulkazbananem 18.08.05, 14:12
    To jedną znalazleś :)
  • darkoor 19.08.05, 14:15
    Witaj

    Jak to wyglada u Ciebie ?
    Czy stosujesz jakieś metody leczenia ?

    Darek
  • bulkazbananem 19.08.05, 17:47
    U mnie zaczelo sie to dwa i pol roku temu. Najpierw zauwazylem, ze miesnie na
    lydkach dziwnie mi drgaja...potem (po jakichs swoch tygodniach)zaczelo sie to
    rozrzeszarzac na inne miesnie, az w koncu niemal wszystkie miesnie od czasu do
    czasu drgaly (twarz, rece, nogi, brzuch...naprawde wszystko). Zadnych
    dodatkowych objawow - tylko te drzenia (bardziej takie pulsowanie) miesni.

    Bylem u dwoch neurologow i zrobilem emg, poniewaz obawialem sie czy to nie jest
    ALS - tam tez wystepuja fascykulacje, ale zazwyczaj towarzyszy im oslabienie
    sily miesniowej. Wszystkie badania wyszly OK.

    Teraz po tych dwoch i pol latach, nadal mam te fascykulacje, ale jest tego
    znacznie mniej (tak na oko pozostalo 10% tego co w najgorszym momencie). Nadal
    nie mam zadnych innych objawow.

    Zadnych lekow nie stosowalem (bo nie ma na to tak naprawde lekow i w ogole malo
    wiadomo o tej przypadlosci). Przez pewien czas stosowalem magnez i witamine B12
    ale to nie pomagalo, wiec odstawilem.

    A jak to wyglada u ciebie?
    Pozdrawiam
    BzB
  • darkoor 22.08.05, 12:45
    Witaj

    Od ok. 2 lat. Zaczęło się dziwnymi skurczami (podskórnymi robaczkami) w lewej
    łydce.
    Teraz mam w obu łydkach, udach (jednym biodrze), ze zmiennym natężeniem. Sądzę
    że na pewno zależą od stanu psychicznego (też fizycznego). Miałem EMG-wyszło
    OK, tzn. fascykulacje są, ale przewodnictwo zachowane (nawet b. dobre) siła
    mięśni OK.
    Jedną łydkę (tam gdzie mam większe fascykulacje) mam lekko chudszą.
    Miałem również wykonany rezonans odcinka szyjnego kręgosłupa-oprócz zmian
    zwyrodnieniowych-OK (bez ognisk typowych dla SLA).
    Neurolog KAZAŁ MI SIĘ USPOKOIĆ !!
    Po rozmowie z neurologiem nt. eksperymentalnego wykorzystania leków
    przeciwpadaczkowych dostałem pewien lek, lecz go nie zastosowałem (jeszcze).
    To co jednak przeszedłem (oraz moja rodzina) w trakcie kilkumiesięcznej
    diagnostyki - to było PIEKŁO. Plus "niezastąpiony" internet jako źródło wiedzy
    medycznej dla chłonnych "chorych "umysłów", jakim okazała sie moja głowa.
    Tereaz jest duuuuuuuuużo lepiej, lecz zmory nie śpią. Czasami wracają
    wątpliwości..
    Starm się żyć z Optymizmem !!
    Darek
  • bulkazbananem 22.08.05, 13:58
    Nie martw sie - obsesja na temat SLA jest typowa u ludzi z fascykulacjami.
    Zajrzyj sobie na ta stronke (o ile jej nie znasz) www.aboutbfs.com

    ...tam sa setki takich jak my :) Po dwoch latach to w zasadzie mozesz byc
    spokojny jesli chodzi o jakies powazne choroby nerwowo-miesniowe - tam cecha
    charakterystyczna jest szybki postep choroby...

    zdziwilo mnie tylko to co napisales na temat rezonansu - z tego co wiem, to
    rezonans nie jest technika diagnostyczna przy SLA - ta metoda sie zadnych zmian
    nie wykryje...w zasadzie wykorzystuje sie jedynie EMG + wywiad i badanie
    neurologiczne...a rezonans to zeby ewentualnie wykluczyc inne sprawy...

    Pozdrawiam
    BzB
  • bulkazbananem 22.08.05, 14:02
    I jeszcze jedno - u ciebie to wyglada jak robaczki pod skora? Bo podobno tak
    wlasnie wygladaja prawdziwe fascykulacje...u mnie to sa raczej takie rytmiczne
    lekkie skurcze (wyglada jak pulsowanie) pojedynczych wlokien (?) miesniowych.
    To znaczy jak sie juz jeden miesien uaktywni to pulsuje w nim jakby jedno
    wlokno, a nie wiele naraz...

    pozdrawiam
    BzB
  • darkoor 22.08.05, 15:11
    Witaj

    Na jedno wychodzi. Jeśli na jakiejś powierzchni części ciała
    pulsują "włókienka" w różnych miejscach, powstaje złudzenie jakby robaczki
    chodziły na tejże powierzchni.
  • bulkazbananem 22.08.05, 15:25
    No wlasnie! Ale u mnie zawsze pulsuje jedno wlokienko, dlatego nie ma wrazenia
    robaczkow! czesto wywoluje to widoczny golym okiem efekt drzenia (np. widac
    wyraznie prze koszulke, ze mi ramie drży). Oststnio miewam tez takie lekkie
    (ledwo wyczuwalne) drzenia miesni dloni, ktore powoduja, ze same drza mi palce.
    Kiedys juz mialem taki okres (chyba co najmniej ze dwa miechy), ze wlasnie z
    powodu drgania miesni na dloni ruszlay mi sie palce, a potem nagle
    przeszlo...pewnieteraz tez za jakis czas przejdzie.

    A przy okazji ja tez zauwazylem, ze u mnie fascykulacje nasilaja sie jak jestem
    zestresowany, a szczegolnie jak jestem niewyspany!

    pozdrawiam
    BzB
  • darkoor 22.08.05, 15:21
    Witaj.

    Raczej tak. Prawdopodobnie chodziło o wykluczenie innych zmian.
    Aczkolwiek dwóch lekarzy mówiło mi o MRI.


    Darek
  • darkoor 22.08.05, 15:29
    Witaj

    I tak juz dla porządku, to co znalazłem:

    How is ALS diagnosed?
    In addition to a complete medical history and physical examination, diagnostic
    procedures for ALS may include:


    laboratory tests - including blood and urine studies and thyroid functioning
    tests
    muscle and/or nerve biopsy
    cerebral spinal fluid analysis (spinal tap) -- a procedure used to make an
    evaluation or diagnosis by examining the fluid withdrawn from the spinal
    column.
    X-rays
    magnetic resonance imaging (MRI) - a way to image soft tissues that's
    noninvasive and that doesn't involve X-rays. MRI produces a sharp, two-
    dimensional view of the brain and spinal cord.
    electrodiagnostic tests (i.e., electromyography (EMG) and nerve conduction
    velocity, or NCV) - studies that evaluate and diagnose disorders of the muscles
    and motor neurons. Electrodes are inserted into the muscle, or placed on the
    skin overlying a muscle or muscle group, and electrical activity and muscle
    response are recorded.
  • darkoor 22.08.05, 15:23
    Witaj

    jeszcze jedno - czy te "tiki" mięśni występują przez cały czas ?

    Darek
  • bulkazbananem 22.08.05, 15:31
    No w zasadzie kiedys to wystepowaly caly czas...rano sie nudzilem i zazwyczaj
    nie trzeba bylo wiecej niz minuty zeby jakies drzenie wystapilo - inna sprawa,
    ze pierwsze o czym myslalem po przebudzeniu to fascykulacje...ale one fizycznie
    wystepowaly, bo wielokrotnie widziala je moja zona, wiec to nie urojenia :)

    A teraz wystepuja od czasu do czasu - u ciebie jest pewnie tak samo, ze jak cos
    robisz, to ich mniej zauwazasz...no i oczywiscie tylko wtedy kiedy stoje,
    siedze lub leze...bo jak ide to zero...

    na stronie www.aboutbfs.com (na forum) znajdziesz wiele linkow na temat hipotez
    tej dolegliwosci. Choroba ta jest stosunkowo slabo znana (nawet neurologom -
    jeden z moich nie slyszal o tym, ale miedzy pierwsza a druga wizyta doczytal
    troche w literaturze i juz potem wiedzial o czym rozmawiamy :) Najbardziej
    prawdopdobna przyczyna sa jakies zaburzenia w transmisji jonow (potasowych
    chyba) pomiedzy komorkami nerwowymi...potasium chanellopathy na to chyba nawet
    niektorzy neurolodzy w Stanach mowia...

    Pozdrawiam
    BzB
  • bulkazbananem 22.08.05, 15:40
    darkoor napisal:

    How is ALS diagnosed?
    In addition to a complete medical history and physical examination, diagnostic
    procedures for ALS may include:


    laboratory tests - including blood and urine studies and thyroid functioning
    tests
    muscle and/or nerve biopsy
    cerebral spinal fluid analysis (spinal tap) -- a procedure used to make an
    evaluation or diagnosis by examining the fluid withdrawn from the spinal
    column.
    X-rays
    magnetic resonance imaging (MRI) - a way to image soft tissues that's
    noninvasive and that doesn't involve X-rays. MRI produces a sharp, two-
    dimensional view of the brain and spinal cord.
    electrodiagnostic tests (i.e., electromyography (EMG) and nerve conduction
    velocity, or NCV) - studies that evaluate and diagnose disorders of the muscles
    and motor neurons. Electrodes are inserted into the muscle, or placed on the
    skin overlying a muscle or muscle group, and electrical activity and muscle
    response are recorded.


    tylko, ze wiekszosc z tych testow jest w celu wykluczenia innych chorob, bo ALS
    sie diagnozuje metoda wykluczenia innych rzeczy...jak ktos ma objawy wskazujace
    na ALS, to trzeba wykluczyc wszystko inne zanim sie postawi diagnoze

    najczestsza choroba, ktora imituje ALS jest borelioza, ale podobne objawy moga
    tez dawac np powazne zwyrodnienia kregoslupa...zeby postawic diagnoze na 100%
    musza byc spelnione dwa warunki:

    1. badanie neurologiczne powinno wykazac objawy typowe dla uszkodzenia gornego
    neuronu ruchowego (wyostrzone odruchy, odruch Babinskiego, asymetryczne
    oslabienie sily miesniowej)
    2. emg powinno pokazac odczyty typowe dla uszkodzenia dolnego neuronu:
    fibrylacje, positive sharp waves, potencjaly wielofazowe i fascykulacje - same
    fascykulacje nie maja zadnego znaczenia)

    jak widzisz temat mam obcykany :) teraz to juz traktuje na luzie, po ponad 2
    latach prawdopodobienstwo, ze to ALS jest niemal zerowe, ale kiedys to mialem
    niezlego stresa

    Pozdrawiam
    BzB
  • mol333 22.08.05, 15:47
    -A na czym polega ten syndrom jeśli można wiedzieć?


    < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
  • bulkazbananem 22.08.05, 15:58
    Troche dziwne, ze nie wyczytales tego z poprzednich postow, ale OK...drgal ci
    kiedys jakis miesien - pewnie tak...najczesciej drga powieka, czasem ramie ze 3-
    4 razy podskoczy...to teraz sobie wyobraz, ze drza (pulsuja, podskakuja) niemal
    wszystkie miesnie...na stopach, lydki, uda, ramiona, dlonie, miesnie brzucha,
    nawet takie miejsca, gdzie bys nie pomyslal, ze masz miesnie (mnie zdziwil
    czubek glowy)...takich drzen (nazywa je sie fachowo fascykulacjami) jest bardzo
    duzo - nawet kilkaset dziennie...innych objawowo nie ma...uwierz mi, ze jest to
    bardzo denerwujace, szczegolnie jak sie wie, ze fascykulacje moga byc tez
    jednym z objawow bardzo ciezkich chorob neurologicznych...

    Zespół łagodnych fascykulacji moze trwac latami

    Pozdrawiam
    BzB
  • mol333 22.08.05, 16:32
    -No to sprawa jest bardzo ciekawa ponieważ ja to mam. Pierwszy raz odczułam takie właśnie drżenia mięśni a właściwie pulsowanie poszczególnych włókienek mięśniowych ok. 9- 10 lat temu. Wystąpiły w trakcie silnego osłabienia organizmu po szczepieniu na grypę. W dniu szczepienia byłam już chyba leciutko przeziębiona lub było to pierwsze stadium grypy. W efekcie nastąpiła chyba jakaś mutacja wirusa. Chorowałam ze 2 miesiące, skończyłosię utajonym zapaleniem płuc z którego wylizałam się. Wtym samym czasie kiedy się zaszczepiłam bardzo intensywnie ćwiczyłam w domu na rowerku stacjonarnym, zakładając specjalny plastikowy skafander żeby wzmocnić efekt pocenia się (po jednym godzinnym treningu wylewalam ze skafandra 1/2szklanki potu) wszystko żeby się odchudzić. Do tego łykałam dość sporo witamin z grupy B. Teraz wiem, że te drgania spowodowane były, którymś z w/w czynników lub wszystkimi naraz, nastąpiła kumulacja, bo straciłam również pracę. Tak więc utrata pracy, stres, szczepienie w nieodpowiednim momencie, wariackie odchudzanie się, przegrzanie organizmu być może z odwodnieniem, za duża ilość witamin z grupy B. Wszystko nałożyło się na siebie tak, że po 2-3 miesiącach wystąpiła następna rewelacja w postaci tego pulsowania. Trwało to z pół roku. Odwiedziłam różnych lekarzy m.in. neurologa i endokrynologa. Łaziłam po lekarzach długo i bezskutecznie. Wszystko skończyło się w ciągu kilku lub kilkunastu dni. Nastąpił w moim czasie przewrót, dużo pozytywnych zmian. Sama nie zauważyłam kiedy drgania znikły. Od tamtej pory pojawiały się kilka razy ale ja już przestałam reagować, nauczyłam się, że one się wzmagają w sytuacjach osłabienia organizmu lub po długotrwałym stresie. Mam je teraz od kilku dni ale bardziej je odczuwam w nocy. Nie walczę z nimi, staram się nie zwracać na nie uwagi. Zażywam tylko MAGNE B6 bo miałam ostatnio silniejsze skurcze łydek w nocy.


    -
    < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
  • bulczanka 15.10.14, 16:56
    To na pewno nie SM?
  • mol333 22.08.05, 16:05
    -Zadałam głupie pytanie, przepraszam. W roztargnieniu nie zauważyłam że jest już kilka wypowiedzi na ten temat, które wszystko tłumaczą.

    -
    < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
  • kraciak 23.08.05, 00:38
    Kurczę... tak z ciekawości zajrzałam... i zdałam sobie sprawę z tego, że mnie
    czasem też się to zdarza... takie drgania (ja to nazywam Obcym w udzie np.), a
    wcześniej w nocy potrafiły mi drgać łydki. Czasem coś mi tak tika, ale nie jest
    to jakoś szczególnie nasilone, z czym to jest związane? To sprawa
    neurologiczna?
  • manki3 23.08.05, 10:59
    Też to mam - w sumie to nie wiem czy jest jais mięsień który mi nie drgał .
    Przeżylam dość ciężki stres po porodzie synka , objawiły się nasiliły
    Badania wszystkie robiłam i już mi się nawet o tym nie chce pisać , poza tym
    straszny ze mnie nerwus ! To co mogę potwierdzić że zdarzają mi się jak leżę,
    lub siedzę a jak jestem czymś zajęta to nie mam tego albo tego nie czuję. A
    pojawiają się w momentach stresowych.
    PZDR!
  • bulkazbananem 23.08.05, 11:22
    takie drżenie mięśni ma w sumie każdy od czasu do czasu - może wynikać z
    przemęczenia, stresu, braku minerałów...problem zaczyna sie, gdy sprawa dotyczy
    wielu miesni i gdy drzenia tych wielu miesni trwaja miesiacami i latami
    praktycznie non-stop...u mnie, w okresie najwiekszego nasilenia nie bylo w
    ciagu dnia 2-3 minut bez zadnej fascykulacji (nie liczac czasu gdy bylem w
    ruchu)

    Pozdrawiam
    BzB
  • tomasz_slocz 16.07.14, 13:10
    Witam Serdecznie
    nazywam sie Tomasz i wlasnie od 2 tyg mam podobne dolegliwosci ( wiec jeszcze szereg badan z tym zwiazanych ). widze ze watek dosc dawno byl poruszany no ale moze ktos sie odezwie :).
    Jak to wyglada u was po takim czasie jakies doswiadczenia rady ?


    Pozdrawiam
    Tomasz
  • tomasz_slocz 15.08.14, 20:30
    Witam Ponownie po miesiacu,
    Widze, ze chetnych do odpisania nie ma wiec opisze co ja juz miałem......
    badania emg mri glowy szyji , rtg klatki piersiowej,kregoslup , badania krwi chyba wszystko co mozliwe :) bolerioza westenBlota IGg Igm, tarczyca, CK, inne.. sprawy wirusowe z kalu + bakterie czekam na informacje czy cos wychodowali ( po miesiacu maja odpisac ) usg jamy brzusznej.... jak narazie czysto wszedzie..... fascykulacje jak byly tak sa..... na stan obecny pile ziola wiecej sie ruszam przynajmniej 5 razy w tygodniu , narazie nie ma efektow ustepujacych, jak byly tak sa.... jak narazie nie stwierdzam jakis zanikow miesniowych.... jedyne objawy to fascykulacje + ciagniecie "sciegna" na lydce prawej + ciezkie powieki ( nie wiem czy ma to zwiazek z fascykulacjami ale jakis dziwny zbieg okolicznosci ;)
    Pozdrawiam Tomasz
    i czekam na jakas odpowiedz ...............
  • diablicatasmanska 05.10.14, 16:27
    Jak samopoczucie? Ja jestem weteranką fascykulacji- mam je od 5 lat! Też wkręcałam sobie różne choroby. Proszę podchodzić do tego spokojnie , w 99% to wynik stersu, kawy, nerwicy, niedoborów!
    Proszę zbadać sobie poziom wit D- jej brak też może wywołać silniejsze fascykulacje.
  • tomasz_slocz 12.10.14, 17:47
    Czesc Tasmanska :) 5 lat to juz calkiem calkiem :) ja mam dopiero 3 miesiace...
    napisałas 99% to wynik stersu, kawy, nerwicy, niedoborów, D
    --tez tak troche zaczynam podejzewac tylko jak to zwalczyc :)..
    udalo Cie sie to w jakis sposob postrzymac ?
    ja mam tak ze po wysilku fizycznym to zaczyna sie tam dyskoteka ale wzmozona :) 90% łydki 5% lewy biceps i 5% wszystko :).
    teraz rozpoczełem w sumie dzis: kilka sumplementacji jak cos da efekt napewno napisze....
    mile widziani inni jakies rady komus to milelo ? jakis rekordzisci ? Naprwade wielu osoba to moze pomoc przedewszystkim psychicznie...
    Pozdrawiam
    Slocz
  • markus7777x 21.10.14, 09:43
    Ja mam Fascykulacje od 6 może 7 lub nawet 8 lat mój e-mail markus7777@buziaczek.pl. jak ktoś chce pogadac to chętnie wymiennie się doświadczeniami mam tez drżenia od jakiegoś czasu mój tel 535949198 Marek. Proszę pomścić strzalke ja oddzwonie bo mam darmowe do wszystkich sieci nieograniczone pozdrawiam Marek.
  • joafor 20.03.16, 21:06
    czy nadal masz fascykulacje?
  • joafor 20.03.16, 21:03
    Ja też to mam od miesiąca, zaczęło się od drgań na języku, a teraz na caałym ciele, do tego symetryczny ból mięśni, jakby zakwasy, szereg badań i mega niepokój.
  • bulczanka 13.10.14, 15:53
    Jak rozróżnić czy te fascykulacje są są od nerwicy lub braku magnezu czy od stwardnienia rozsianego?
  • tomasz_slocz 13.10.14, 19:39
    Czesc Bulczanka..

    no wlasnie zabardzo nie idzie odroznic na pierwszy rzut oka, ogolnie przyjmuje sie ze: ( OGOLNIE !! to sa moje spotrzezenia ktore wyczylem i rozmawialem z lekarzami prosze sie tym nie kierowac nie jestem lekarzem anie zadnym autorytetem w tej dziedzinie )
    1) jezeli fascykulacje wystapily na jakims miesniu przez kilka dni i rozlaly sie na reszte ciala to mogą to byc lagodne fascykulacje ( przy SLA fascykulacje skupiaja sie na jakim miesniu i drza przez kilka miesiecy )
    2) jezeli przez okres 3 miesiecy nie ma wyraznych zanikow to malo prawdopodobe ze moze to byc SLA powtorzyc badania EMG za kolejne 6 miesiecy
    3) podobno w badaniu EMG bystre oko neurologa powinno wylapac aplitude Lagodnych fascykulacji z angiel. BFS i SLA

    polecam strone www.aboutbfs.com/faqgeneral.htm

    jezeli chodzi o SM to z tego co wiem jest to naprawde bardzo zadki objaw aby zaczyl SM
    ale prosze wsytko kosultowac z Neurologiem lekarze sa od diagnoz i tak dalej...
    a jak to u ciebie wystepuje ?
  • tomasz_slocz 15.10.14, 09:35
    Witam Wszystkich.

    1) czy ktos z was majac lagodne fascykulacje doswiadczal innych symptomow ? jesli tak to jakie ?
    2) jak dlugo wystepuja u was lagodne fascykulacje
    3) w jaki sposob sie pojawily ( przy infekcji wirusowej , stresie, inne.. )
    4) jakies metody leczenia ?
    5) wiek, plec

    jesli czcielibyscie sie podzielic doswiadczeniami prosze napiszczie:

    1) ja doswiadczam tak zwanych "hot spotow" czyli miejsc gdzie czuje "puls, wibracje: bardziej intensywnie
    czubek jezyka, miesnie uda jakis punkt, miesien kolo malego palca ( czesto dretwialy mi 2 male palce u rak podczas snu) podczas wstawania czulem wewnetrze drzenie w okolicach szyi i rak, obecnie mam fascykulacje i przy skrecie glowy ( nie nie ) czuje drzenia ( moze jest to spowodowane jakims uciskiem na odcinek szyjny no ale to jeszcze musze sprawdzic)
    2) 3 miesiace
    3) pojawily sie przy infekcji wirusowej
    4) ziola, sumplementacja, sport, wyciszenie sie jeszcze chce sprobowac chinine podobno tonik pomaga :) tak pisza na stronach UK
    5) M wiek 34

    Pozdrawiam
  • tasmanskiejhaslowcielo 15.10.14, 16:40
    tomasz daj em na priva fora wprawiają mnie w hipochondrię ;) Wolę podzielić się z tobą doświadczeniem i więcej nic nie czytać. Weteranka
  • plisken7777 10.07.17, 14:44
    Fascykulacje nigdy nie są od nerwicy, ale ona może je wzmagać
  • veins78 14.10.18, 20:22
    A od stwardnienia rozsianego sa? Czy od zaniku bocznego
  • tomasz_slocz 15.10.14, 17:06
    czesc tasmanskiejhaslowcielo
    napisz prosze na tomasz_slocz@onet.pl
    wlasnie je utworzylem tylko aby pogadac wiec zaprasza mi czekam - dziekuje

    Pozdrawiam
    Tomasz
  • veins78 15.07.18, 21:10
    Witam. Widze stare rozmowy na forum. Dotknelo i mnie. Jest ktos aktywny tutaj? Pozdrawiam
  • violletka 31.07.18, 12:58
    Hej też chciałabym się dołączyć. Od3 miesięcy to mam. Rezonans głowy kręgosłupa borelioza krew, wszystko ok. Drgania i wibracje łydek, stop w górnej lat to ciała rzadziej.
  • violletka 31.07.18, 13:00
    W górnej części ciała rzadziej Ale są. Strach mnie nawiedzia wciąż. Biorę cie B, D, zelazo i olej z wiesiołka pije bo gdzieś wyczytalam ze może pomóc. Chcciaabym jakieś zioła stosowac mi żeby one pomogły Ale nie wiem jakie.
  • violletka 31.07.18, 13:38
    Sory za te wszystkie literówki naprawdę.
    Bardzo chciałabym się dowiedzieć czy któraś z osób które się tu udzielały ustaliły te fascykulacje i co stosowały. Daty postów dość odległe także pewnie już zapomnialy o tym forum Ale jakby czasem to odpiszcie. Pozdrawiam
  • zenobek 02.08.18, 21:57
    Takie problemy powoduje np. zakażenie bartonellą. Leczenie dłuuuuuugie i kosztowne antybiotykiem bądź ziołami. Bartonella chętnie atakuje również oczy, stawy, serce, układ nerwowy i inne. I jeszcze jedno: lekarze zakaźnicy nie leczą przewlekłej postaci tej choroby. (z taką chyba mamy do czynienia)
  • veins78 26.09.18, 21:41
    Piszcie pod tamtego maila lub viber i whatsapu. 605214304. Rozmowy mam przychodzace blockera ale napiszcie sms lub komunikator. Szybciej sie mozna porozumiec. Pozdro
  • veins78 26.09.18, 21:53
    Uwazam ze to z chemtrails skoro jest dotknietych tylu ludzi
  • snajper55 27.09.18, 01:00
    veins78 napisał:

    > Uwazam ze to z chemtrails skoro jest dotknietych tylu ludzi

    Nie. To na pewno przez komórki. Nie było komórek, to nie było problemów. Trzeba zrezygnować z komórki to wszystkie objawy przejdą.

    No i nie wolno jeść drobiu, bo to same antybiotyki, hormony i geny. Tam w ogóle nie ma mięsa. Przecież każda chora osoba jadła drób. Przypadek? Tylko głupi by uwierzył w TAKI przypadek.

    S.
    --
    Modlitwa o wschodzie słońca
  • veins78 26.09.18, 21:39
    wojtastom@onet.pl
  • the_kure 05.11.18, 03:42
    zrob sobie testy na borelioze i zobacz moj wpis nizej
  • the_kure 05.11.18, 03:41
    witam, u mnie fascykulacje sa od 1,5 roku, do tego czasem parastezje czyli delikatne mrowienia i dretwienia i czesto budze sie z drzeniem wewnetrznym calego ciala. Wczesniej przez wiele lat rozne dziwne objawy. Zrobilem setki badan i nic. Ostatecznie wyszlo ze to slynna przewlekla borelioza do tego anaplazma mycoplazma i yersenia we wszystkich klasach przeciwcial (moze to wlasnie ona odpalila mi te fascykulacje) Aktualnie laduje w siebie cala mase roznych suplementow i ziol bo boje sie wejsc na antybiotyki.
  • violletka 15.01.19, 20:15
    Szkoda że nie odezwał się osoby które pisały na początku forum, co się u nich zmieniło. Ja mam już od 9 miesięcy fascykulacje. Wszędzie plus takie jakby mrowienie w stopie czy igiełki, nie wiem jak określić to uczucie. Żadnych innych objawów brak. Nie robiłam więcej badań niż te na początku dolegliwosci(rezonans głowy i kręgosłupa i bolerioza podstawowa) wciąż mnie to martwi, że nie ustępuje to Ale cieszy to że nie jest gorzej.
  • the_kure 17.01.19, 13:03
    ogolnie na forach boreliozowych takich osob jest pelno, dodatkoo tez na forum mnd kilkanascie osob, ktore boja sie ze umieraja. Najwazniejsze ze Ci to nie postepuje. trzymaj diete dbaj o odpornosc, dorzuc jakies ziola i suplementy typu magnez wit B D omega 3 i sie nie stresuj. Jak bedziesz miala pienidze to zrob jakis panel na koinfekcje - w srodowisku boreliozowym jest opinia ze za tymi objawami stoi bakteria barto0nella. moze sie tez okazac ze masz hashimoto albo tezyczke . najwazniejsze to wyluzowac. bo stres potrafii mocno rozchwiac uklad odpornosciowy i ghormonalny i wtedy to juz wiesz ... choroby sie same kleja do czlowieka . Mozesz napisac czy u Ciebie bylo cos co wywolalo te fascykulacja ? np grypa ? czy wczesniej chorowalas na cos ?
  • violletka 29.01.19, 21:47
    Nie mam pewności co wywołało te fascykulacje. Nie chorowałam. Jedynie co mi towarzyszylo jakiś miesiąc przed ich wystąpieniem to stres i co smieszne stres przed choroba ale wtedy było to coś innego co okazało się być bzdura Ale stresu się najadlam. Wciąż o tym myślałam, płakałam, no czarnowidztwo w pełnej odsłonie. I po tym miesięcznym stresie pojawiło się drgania na lydkach a potem się rozlało wszędzie i tak po dziś dzień czyli 9 miesiąc. Nie mam napewno żadnej utraty sprawności czy meczliwosci mięśni. Nie odczuwam żadnego osłabienia. Tylko te drgania, podskakiwania pojedynczych wlokien mięśnia. Chciałam wejść w zioła, nie doszłam do tego jakie w końcu na to zażywać. Suplementy biorę do dziś i niestety zero poprawy. Dlatego pozostały zioła. Może ktoś poradzić jakie stosuje konkretnie i ewentualnie jak je przyrządzić?
    Masz rację, że najważniejsze to się nie denerwować i nie wmawiać choroby. Cieszy mnie fakt, że się nie pogarsza. Powiedziała bym, że minimalnie mam mniej tych drgań. Kiedyś dużo więcej miałam w górnej partii ciała a teraz są rzadziej., ale te w lydkach i stopach zostały na swojej częstotliwości. Tarczyce mam zbadana. Rezonans głowy i kręgosłupa które nic nie wykazały. Dwóch neurologow nie widzi niczego złego bo nic więcej mi nie dolega. Jak to jeden powiedział że mam bardzo subtelne objawy które nie wskazują na nic konkretnego. Najgorsze jest To, że inni lekarze.np rodzinny którym to mówiłam w sumie też bagatelizuje tłumacząc w kółko regulke" To może być odwodnienie, brak magnezu, wit b...itd słychać tego nie można bo wiem że to nie to. Przecież stosuje i stosowalam i nic. U ginekologa również o tym mówiłam bo miałam być lyczeczkowana więc mówiłam o wszystkim ponieważ miało być znieczulenie ogólne. To Pani na mnie takie oczy wystawila jakbym jej jakieś bzdury wygadywala i oczywiście również radziła " suplementy....A może odwodnienie..." kompletnie nie rozumiała o czym mówię. Także byłam u neurologow, rodzinnego lekarza, endokrynologa a nawet ginekologa 😀 którzy nie potrafili w żaden sposób pomóc a jedynie mówić mi oczywiste rzeczy o których każdy z nas tu obecnych przeczytał w necie milion razy. A dodam, że nie były to wizyty na NFZ.
    Strach we mnie pozostaje przed najgorszą chorobą. Chce zajść w ciążę i również mnie to przeraża, że może coś mi dolega i zaszkodzi sobie i dziecku. A przecież żaden lekarz nic nie zdiagnozował.
    Staram się nie.myslec o tym, że mam taka dolegliwość, z czasem jest lepiej z " zapomnieniem " Ale w gruncie rzeczy nie ma dnia żebym kilka razy nie pomyślała " niestety nadal to czuje, nie przeszło" . Ważne, że się nie pogłębia. Tego się trzymam i liczę, że to dobry znak. W końcu 9 miesięcy to już sporo.
  • zenobek 30.01.19, 00:52
    A robiłaś badania na obecność przeciwciał przeciwko bartonelli? Nie robiłaś? To zrób!

    :)

    Jakie masz inne objawy chorobowe? Znajdzie się coś? Np neurologiczne, dermatologiczne, oczne, psychiczne, kardiologiczne?
  • the_kure 30.01.19, 20:20
    violetka przedewszystkim chilout bo jak widzisz stres rozwala organizm, po drugie to staraj sie robic badania np ana1 inne hormony czy tak jak mowi zenobek badanie na koinfekcje. ogolnie to te fascykulacje maja jakis zwaizek z przewleka infekcja autoimunologia albo hormonami. jezeli jestes w ciazy to z ziolami warto uwazac tak samo z suplementami, na lymeherbs mozesz kupic sobie gotowe nalewki np cats claw andrographis, sida acuta hotuynia czy cryptolepsis, ale moim zdaniem najpierw badania np w synevo na koinfekcje. zenobek brachu daj emaila do Ciebie.
  • bulkazbananem 22.01.19, 12:29
    Witajcie,
    Pisałem na tym forum wiele lat temu. W latach 2004-2007 dopadły mnie fascykulacje i strach przed SLA. Neurolodzy nic nie stwierdzili, emg wyszło w normie. Fascykulacje po prawie 3 latach same ustąpiły.

    Niestety 12 lat później koszmar powrócił. Znowu drgają mi mięśnie - dosłownie wszędzie - od stóp do czubka głowy. Oczywiście nie wszystkie cały czas, ale całymi dniami, losowo, odczuwam te drgnięcia. Pojedyncze lub seriami. Delikatne ledwo wyczuwalne lub silne widoczne przez ubranie.

    Innych objawów brak. Z innych objawów czasami występuje przeczulica skórna. Najczęściej na udach, dłoniach, stopach. Ale to nie codziennie, powiedzmy 1, 2 dni w tygodniu. Siła, sprawność itd bez najmniejszych zmian.

    Byłem u dwóch neurologów - w badaniu bez odchyleń.
    Ktoś? Coś?

    --
    Nie uwłaczając
  • the_kure 22.01.19, 13:27
    musisz wykluczyc zaburzenia hormonalne, autoimunologiczne i neuroinfekcje. ana1 atpo tsh kortyzol acth b12, na ezyczke ladowac w siebie pelno magnezu i wit d na wszleki wypadek tez inne suplementy typu omega3, nastepnie zrob pakiet na koinfekcje przy borelioze. ja od siebie moge dodac ze u mnie wyszla borelioza i kilka innych bakterii ale u kazdego to moze byc cos innego moze byc tez grzyb albo wirus.
  • koziorozka 23.01.19, 15:01
    the_kure napisał:
    > ladowac w siebie pelno magnezu i wit d na wszleki wypadek
    -----
    Magnez trudno przedawkować, bo rozpuszcza się w wodzie. Po nasyceniu potrzeb organizmu jest wysikiwany i spokój.
    Z wit. D3 i wszelkimi rozpuszczalnymi w tłuszczach nie należy przesadzać, bo one kumulują się w tkankach i można sobie zaszkodzić.
  • the_kure 24.01.19, 11:37
    koziorozka ty tez masz fascykulacje ? jakies badania robilas ? jakie masz jeszcze objawy ? co do przedawkowania to kazda substancja jest smiertelna nawet woda, kazdy czlowiek ma swoj rozum i rotropnosc i musi mniej wiecej ogarniac, z drugiej strony slowo "ladowac" rzeczywiscie nie zostalo dobrane wlasciwie przeze mnie. waszak rozni ludzie tu wchodza ito czytaja.
  • koziorozka 24.01.19, 15:29
    the_kure napisał:
    > koziorozka ty tez masz fascykulacje ?
    -----------------
    Nie. Ja tu tylko sprzątam ;)
    Masz rację, różni ludzie czytają to forum, więc staram się być dokładna.
  • psycholog_z_krakowa 02.02.19, 10:45
    Nie wiem, czy spotkałeś sie z taką techniką pracy ze stresem jak TRE. W tej metodzie świadomie wywołuje się drżenia po to, żeby rozładować napięcia, które zbierają się w ciele, w tym również w mięśniach. Czasami kiedy osoba się tego nauczy, takie drżenia mogą pojawiać się samoistnie i mają one dużą zdolność uwalniania ze stresu. Z tego co napisałeś, to przeczulica w niektórych rejonach ciała może świadczyć o tym, że stres u Ciebie jest głównie odkładany w ciele i ciało jakoś musi sobie z nim radzić. Zastanów się czy objawy które się pojawiły w postaci drgań nie są sposobem uwalniania się z napięć zwłaszcza że konieczność uwolnienia się ze stresu podawali też neurolodzy. Polecam filmy na YouTubie na których twórca metody doktor Bercelli opowiada o tym jak ciało rozładowuje napięcia. Może Cię to trochę uspokoi ... może twoje ciało po prostu samo reguluje sobie w ten sposób napięcie, żeby nie przekroczyło bezpiecznej granicy.
  • the_kure 02.02.19, 14:29
    ja spotalem sei z taka opinia ze nowotwor powstaje na skutek stresu? ale nie slyszalem zeby ktos nowotwory leczyl lekami typu ssri.
  • psycholog_z_krakowa 03.02.19, 12:34
    Wiele osób mówi o stresie jakby to było równoznaczne ze zdenerwowaniem czy czymś takim. O stresie jest wszędzie i ciągle. A jednocześnie wiele osób nie potrafi uświadomić sobie czym jest stres dla naszego organizmu. Spotykam się z osobami, które przychodzą na terapię, chorują czasem bardzo poważnie i pomimo że sami mówią że przyczyną zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia jest stres nie mają pojęcia o tym, czym to jest. Nie zadali sobie nawet trudu żeby przeczytać cokolwiek o stresie, o mechanizmach stresu czy o hormonach, które wydzielają się podczas sytuacji stresowej. Stąd chyba takie przekonanie, że to jest coś mało istotnego, gdy tymczasem stres jest dla organizmu równoznaczny z zagrożeniem. I organizm tak z nim walczy. Dopóki układ odpornościowy jest wydolny wszystko działa. Ale każdy organizm można doprowadzić do granicy, gdy nie będzie w stanie się bronić przed zagrożeniem. To jest suma wszystkiego co się robi : brak snu i nieregularne odżywianie, niepokój związany z pracą, problemy rodzinne, finansowe i inne mogą doprowadzić do tego, że układ odpornościowy się załamie i rzeczywiście jedną z konsekwencji braku ochrony może być nowotwór. Aczkolwiek trudno powiedzieć żeby stres wywoływał nowotwór, raczej osłabia ochronę przed komórkami nowotworowymi. Każdy z nas ma w swoim organizmie komórki nowotworowe, ale nie każdy choruje. Ponieważ większość ludzi jest w stanie trzymać je pod kontrolą dzięki reakcji układu odpornościowego ... to tak a propos leczenia SSRI.
    Pozdrawiam.
  • the_kure 04.02.19, 00:59
    madre rzeczy piszesz i ze wszystkim sie zgadzam, stres z pewnoscia ma wplyw negatywny na nasz organizm i moze przyczyniac sie do powstania wielu anomali czy nawet chorob. mi chodzi o to ze kiedy juz jakas rownowaga zostanie zachwiana to wcale nie znaczy ze niwelacja stresu rozwiaze problem. psychoneuroimunologia to ciekawa dziedzina ale tylko ciekawa. nikt nie odwazy sie leczyc powaznych chorob pozytywnym mysleniem czy terapia smiechem. jezeli u kogos pojawiaja sie fascykulacje i inne objawy neurologiczne to to jest powazna sprawa i w peirwszej kolejnosci nalezy szukac przyczyny. bardzo czesto jest tak i takich historii jest niestety pelno ze rozne objawy zrzucamy na stres nie diagnozujemy sie nie leczymy i potem czesto konczy sie to tragicznie
  • pavlo181 19.04.19, 16:51
    Witam, ja również borykam się z fascykulacjami od początku października 2018 r, chociaż wydaje mi się, że miałem już je dużo wcześniej.
    Zaczęły mi się od stresu, zacząłem googlować po internecie i wyszło, że mogą być objawem SLA.
    Wtedy fascykulacje mi się namnożyły i zaczął się festiwal paniki. W lutym 2019 byłem u neurologa, zbadał podstawowe odruchu i powiedział mi, że same fascykulacje nie są objawem SLA, ale zanik mięśni + fascykulacje już tak. Powiedział również, że nie widzi wskazań do badań EMG, ale jak będę zdesperowany to mi takie wykona, ale na początlu radził się uspokoić, odrzucić kawę i łylać suple. Trochę ustąpiło ale nie na 100%. Ogólnie jestem znerwicowanym człowiekiem i wiem, że jak tylko pojawiają się nerwy to fascykulacje się potęgują. Już chyba miałem w każdym możliwym miejscu: łydki, uda, dłonie, przedramiona, ramiona, twarz, szyja, brzuch, plecy i pośladki.
  • the_kure 20.04.19, 01:00
    emg mozesz zrobic sobie prywatnie, masz jeszcze jakies objawy ?
    fascykulacje moga byc objawem wielu chorob np hashimoto
    wbijaj na forum fascykulacje.cba.pl tam jest kilkanascie osob z fascykulacjami ....
  • jacobk23 25.04.19, 11:00
    Witam wszystkich. Ja również zmagam się z tym objawem fascykulacji. Zaczęło się jakoś w grudniu 2018, chociaż występowały wcześniej ale zazwyczaj ich nie zauważałem. Najgorsze nadeszło jak zacząłem czytać co może być ich przyczyną i wtedy dowiedziałem się, że to może być SLA. Przeraziłem się strasznie. Nie pamiętam dokładnie ale od tamtego momentu zaczęły się namnażać: drgają, ruszają się prawie wszystkie mięśnie na moim ciele i to cały czas. Na szczęście nie zauważyłem żadnego zaniku mięśni ani nie odczuwam żadnego osłabienia. Tylko te drgania mięśni, brałem przez jakiś czas magnez jednak to nic nie dawało... Mam nadzieję, że brakuje mi np. potasu albo czegoś innego i dlatego te drgania występują. Zazwyczaj jak dotykam mięśni np. ramion, albo chwile pouderzam je ręką to wtedy na chwilę zaczyna drgać jakiś mięsień na tym ramieniu, ale to tylko na chwile. Z aktualnie aktywnych na tym forum powie ktoś jak wyglądało to u niego i czy wyleczył w jakiś sposób u siebie te fascykulacje?
  • koziorozka 25.04.19, 12:13
    jacobk23 napisał(a):
    > Najgorsze nadeszło jak zacząłem czytać co może być ich przyczyną
    ---------------
    Zdenerwowanie powiększa objawy, więc to raczej niegroźna przypadłość. Zmęczenie? Stres?
    Nic pilnego, ale na wszelki wypadek zrób podstawowe badania krwi i z wynikami idź do neurologa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.