Dodaj do ulubionych

Rwa kulszowa, "korzonki" - co stawia na nogi???

09.09.05, 10:08
Rwa kulszowa, "korzonki" - co stawia na nogi???
Stan jest taki, że można się poruszać tylko na czworakach, a i to z bólami, i
napięciem, że głowa mała.
Co pomaga skutecznie i szybko? Co robić? Jak robić? Jakie leki? Inne sposoby?
Dziękuję za porady.
Edytor zaawansowany
  • 09.09.05, 10:22
    Acha - Majamil i Mydocalm pomagają tak sobie

    mike-great napisał:

    > Rwa kulszowa, "korzonki" - co stawia na nogi???
    > Stan jest taki, że można się poruszać tylko na czworakach, a i to z bólami, i
    > napięciem, że głowa mała.
    > Co pomaga skutecznie i szybko? Co robić? Jak robić? Jakie leki? Inne sposoby?
    > Dziękuję za porady.
  • 09.09.05, 14:03
    A czy to nie dwie rozne rzeczy? Mialam ataki obu i sa to dwa rozne schorzenia
    wedlug mnie. jak sadze leczy sie tez roznie. jak chodzisz na czworakach to
    pewnie korzonki.
    Wedlug mnie rwa to taki porazajacy bol, przeszywajacy od pasa, przez biodro i
    udo.
    Ale z takim czyms to chyba tylko lekarz, a nie forum........
    Wydaje mi sie , ze moze pomoc diclofenac, dicloberl (chyba tak sie nazywaly),
    ale to leki na szczescie na recepte. bardzo mocne i rujnuja zoladek.
  • 09.09.05, 14:05
    Witam,
    mnie kiedyś pomagały zastrzyki:
    B-12, B-1, Reumopiryna.
    trochę bolesne ale po 10 dniach było dobrze.
    Od kilku lat używam kompleksu witamin B (naturalnych).
    Jest wszystko w porządku.
    Kuracja też 10 dni i nic nie boli.
    --
    Jeżeli uważasz, że powinieneś zadbać o zdrowie, to nie trać czasu
    - zajrzyj tu: to i owo DLA ZDROWIA ...dowiesz się co poprawi Twoją kondycję.
  • 09.09.05, 14:13
    Mnie też srtaszono zastrzykami. Wieczorem posmarowałam odpowiednią maścią
    plecki a rano byłam jak nowa. Pzredtem zero ruchu bez bólu, rano kolano pod
    brodę bez problemu. Można też zrobic kąpiel w kapuscie, ale to wielka robota,
    choc, nie powiem - efekty całkiem całkiem.
    Żyrafa
  • 09.09.05, 21:59
    Napisz jakie to maści, i jak w szczegółach wygląda ta kąpiel w kapuście? (w
    jakiej kapuście?)

    zyrafa46 napisała:

    > Mnie też srtaszono zastrzykami. Wieczorem posmarowałam odpowiednią maścią
    > plecki a rano byłam jak nowa. Pzredtem zero ruchu bez bólu, rano kolano pod
    > brodę bez problemu. Można też zrobic kąpiel w kapuscie, ale to wielka robota,
    > choc, nie powiem - efekty całkiem całkiem.
    > Żyrafa
  • 10.09.05, 01:12
    Ojej, juz późno, napisz do mnie na priva. Na forum prawie nie wchodzę a w
    pczcie siedzę prawie bez przerwy (gdy mogę, oczywiście:-)). Mam dwa małe
    kociaki i czekam aż ktos sie po nie zgłosi. Dlatego TAM jestem a nie TU.
    Teraz już padam i nic z siebie nie dam więcej :-( zyrafa46@gazeta.pl
    Żyrafa
  • 09.09.05, 14:23
    To plaster, całkowicie naturalna rzecz, bez chemi, można go przylepić w
    najbardziej bolące miejsce. Mój ojciec przylepił go powyżej prawej nerki -
    dokładnie na dwie noce. Ból minął jak ręką odjął, a przedtem leżał dwa tygodnie
    plackiem.
    Plastra nie kupisz w aptece, nie ma go w nornalnym detalu.
    Napisz do mnie na priv gazetowy to prześlę Ci więcej danych n/t tego specyfiku.
  • 09.09.05, 19:09
    Prześlij dane na: mike-great@gazeta.pl
    bo jak piszę na twój e-mail gazetowy to serwer się wysypuje.
    Pozdrawiam

    olab1 napisała:

    > To plaster, całkowicie naturalna rzecz, bez chemi, można go przylepić w
    > najbardziej bolące miejsce. Mój ojciec przylepił go powyżej prawej nerki -
    > dokładnie na dwie noce. Ból minął jak ręką odjął, a przedtem leżał dwa
    tygodnie
    >
    > plackiem.
    > Plastra nie kupisz w aptece, nie ma go w nornalnym detalu.
    > Napisz do mnie na priv gazetowy to prześlę Ci więcej danych n/t tego
    specyfiku.
    >
  • 09.09.05, 15:39
    Jeśli istotnie złapały Cię "korzonki" to leki są jedynie elementem
    uzupełniającym, skuteczne wyleczenie (na jakiś czas oczywiście) gwarantują
    wyłącznie zastrzyki. Nie wierz w żadne inne cudowne przypadki wyleczane
    doustnymi witaminkami lub plasterkami. TO NIE BYŁY ZAPALENIA KORZONKÓW.
    Co do rwy kulszowej jest to bardzo wredne schorzenie ale zupełnie inne
    od "korzeni".
  • 09.09.05, 16:47
    Żadne zastrzyki(to znaczy nie twierdzę, że nie pomoga, tylko po co?). Moja
    snajoma była chora na korzonki. dzielna, chodziła do pracy ale szara i skręcona
    w bólu. "Kąpiel w kapuscie" nie tylko uśmierzyła ból ale wyleczyła ja. (Wtedy
    nie znałam jeszcze tych mazideł, o których wspominam)
    villac, sa tacy, którzy wierzą tylko w chemię.... Ten temat juz przerabialismy -
    ja rezygnuję z dyskusji.
    Żyrafa
  • 09.09.05, 22:21
    Mnie też kiedys tafiły korzonki i pomogły mi tylko plastry rozgrzewające. Do
    kupienia w aptece. Nosiłam je jeszcze przez kilka dni poźniej. Ale przynajmniej
    czulam, ze pomagaja (trochę piecze, bo trzeba siedziec w ciepłym), bo masci
    szybko się ulatniają i nie ma żadnego efektu. Po kilku dniach chodzenia w 90
    stopni przeszło- bez zastrzyków.
    Ale rwa kulszowa, to co innego...
  • 10.09.05, 01:16
    Ani kapusta ani ta moja maść NIE rozgrzewa. Ale działa!!! Tylko ja juz nie
    działam o tej porze :-(((
    Żyrka
  • 10.09.05, 03:19
    Ale jak z tą kapustą???

    zyrafa46 napisała:

    > Ani kapusta ani ta moja maść NIE rozgrzewa. Ale działa!!! Tylko ja juz nie
    > działam o tej porze :-(((
    > Żyrka
  • 10.09.05, 09:02
    Szukaj na tym forum. W treści. napisz wyraz kapusta. Tam wątek z nr-em 15, no
    może 16 wszystko Ci wyjaśni. Znalazłaś? Nie chce mi się pisać drugi raz to samo.
    Żyrafa
  • 10.09.05, 16:30
    Eureka ! Znalazłem ! Podaję, jakby ktoś jeszcze potrzebował !
    I dzięki !

    edycio274, kup sobie dużą białą kapustę. Zmiel ją w maszynce do mięsa lub
    inaczej. Trzeba to zrobić tak, by nie uronic ani kropli soku, bo właśnie on
    jest najważniejszy. Gdy zmielisz kapuchę, włóż ja do woreczka z naturalnego
    materiału (rękaw starej koszuli - zawiązany oczywiście) i umieść w wannie. Sok
    oczywiście też tam wlej. Nalej wody do wanny tyle, by tylko sie w niej zanurzyć
    aby niepotrzebnie nie rozcieńczać roztworu soku w wodzie. Temperatura wody
    powinna być taka, jak do kąpieli dziecka. (ok 37 - 38 oC). Gdy wystygnie,
    podlewaj wrzątek. Połóż sie w wannie na 20 minut. (Jasne, że lepiej przedtem
    się wykąpać, żeby czysta skóra lepiej wchłonęła co potrzebane) Potem spłucz
    ciało, szybko wytrzyj i - hop (przepraszam, wszystko Cię boli) do ciepłego
    lóżka. Taką kurację można przeprowadzać nie częściej niż co 2 - 3 dni. Często
    wystarcza 1 raz!!!! Dla wzmocnienia możesz zaopatrzyć ciało w wit. B (od
    środka). Np sparzone wrzątkiem drożdże trzeba wypić. Życzę powodzenia. Sposób
    podany nie tylko uśmierza ból, ale też bardzo skutecznie i nieinwazyjnie leczy
    np. rwę kulszową.
    Powodzenia, Żyrafa


    zyrafa46 napisała:

    > Szukaj na tym forum. W treści. napisz wyraz kapusta. Tam wątek z nr-em 15, no
    > może 16 wszystko Ci wyjaśni. Znalazłaś? Nie chce mi się pisać drugi raz to
    samo
    > .
    > Żyrafa
  • 10.09.05, 17:02
    Mam nadzieję, że tak sobie żartujecie.
    Stany ostre trzeba przetrwać odpoczywając w tzw pozycjach niebolesnych i
    stosując mobilizację kręgosłupa bądź relaksację podrażnionych mięśni. Można się
    wspomóc chemią, czyli lekami przeciwazapalnymi i rozluźniającymi. Chyba nie ma
    sensu, aby wchodzić w szczegóły i tak moje rady zostaną postawione w jednym
    szeregu z kąpiela w kapuście, cudownym plastrem bądź maścią :-)))))))
    Repair
  • 10.09.05, 17:24
    O plastrze słyszałam, ale nie stosowałam. Nie moge negować. Niby na jakiej
    podstawie? Natomiast sposób z kapustą trenowałam najpierw na potwornie chorej
    osobie (sposób podał mi mój tata zielarz z zamiłowania, fizjolog roślin z
    wykształcenia) a potem na sobie. Do drożdży nie doszło, nie były potrzebne. Tę
    maść, o której piszę wytrenowałam na sobie. Było wspaniale. Szybko, bez
    kłopotu, szarpania sie z kapustą. Maść pomogła też starszej pani, która miała
    problem z kręgosłupem objawiający się niedokrwieniem palca. Nie byłam pewna,
    czy zadziała, ale skoro nie zaszkodzi? Palec u reki siniał, bladł,
    tracił "życie". Córka tej pani mówiła, że lekarze boją się gangreny, myślą o
    usunięciu. Został posmarowany palec i kręgosłup. Pomogło. Gdyby mi ktoś
    powiedział, że narkotyki coś LECZĄ - nie sprawdzałabym. Mam pisać dlaczego?
    Jednak naturalne preparaty, czy rośliny... Repair, sprawdź coś, zanim się
    wyrazisz na tak lub nie. Ja np o plastrze tylko słyszałam. Jak mogę sie na ich
    temat wyrażać. Czy Ty je stosowałeś? Czy leczyłeś coś kapustą? Pozdrawiam,
    Żyrafa

    Do siebie: wolę naturalne, bo nie będę miała składu chemicznego w nerach,
    wątrobie czy gdzie tam jeszcze. O!!!!!
  • 10.09.05, 17:35
    zyrafa46 napisała:

    > O plastrze słyszałam, ale nie stosowałam. Nie moge negować. Niby na jakiej
    > podstawie? Natomiast sposób z kapustą trenowałam najpierw na potwornie chorej
    > osobie

    A dlaczego BSM nie zastosowałaś ? Potwornie chora osoba, a Ty się szatkowaniem
    kapusty zajmujesz, zamiast szybko i skutecznie za pomocą BSM ja uleczyć ???

    S.
    --
    Kandydat na prezydenta Lech Kaczyński do wyborcy: Spieprzaj dziadu !
  • 10.09.05, 19:42
    Nie nudź snajper. Przy BSM są przeciwwskazania. Widocznie ta pani nie mogła. ja
    bym mogła. Ale z kapustą lub maścią - szybciej. Leniuch jestem.
    Żyrafa
  • 10.09.05, 21:48
    zyrafa46 napisała:

    > Nie nudź snajper. Przy BSM są przeciwwskazania. Widocznie ta pani nie mogła.

    A ja czytałem, że nie ma żadnych przeciwswskazań, tylko lekarstw brać nie wolno.

    > ja bym mogła. Ale z kapustą lub maścią - szybciej. Leniuch jestem.

    Szybciej ? Całe to szatkowanie, moczenie się. A jak cera po takiej kapuścianej
    kompieli ? ;)

    S.
    --
    Kandydat na prezydenta Lech Kaczyński do wyborcy: Spieprzaj dziadu !
  • 11.09.05, 09:28
    Skóra jest ogromnym, niezwykle ważnym organem (co do nazewnictwa nie będę sie
    spierać). Kapusta jest jednym z najbogatszych w cenne dla nas składniki warzyw.
    Te składniki przez skórę właśnie są wchłaniane a następnie "przerabiane" na
    pożytek własny organizmu. W dodatku pomijany jest przewód pokarmowy, co czasem
    jest wygodne i ważne dla chorego.Czy TAKIEJ ŚWIATŁEJ OSOBIE muszę tłumaczyc
    takie proste rzeczy?
    Ży
  • 11.09.05, 10:44
    Czy już zgłoszono Cię bądź Twojego tatę do nagrody Nobla? Coś co powoduje
    natychmiastowe wyjście z ostrego stanu dolegliwości kręgosłupa na to zasługuje.
    Repair
    ;-)
  • 11.09.05, 09:30
    Acha, zapomniałam o cwerze. A sam sobie to wykoncypuj. Wierzę w Ciebie :-)))
    Ży
  • 10.09.05, 19:23
    Ja znam bardzo dobrze zarówno kolegę "korzonka" jak i koleżankę "rwę kulszową".
    Oczywiście wolę to pierwsze, bo można zaleczyć samemu, a rwa to świństwo, które
    zawsze wraca - czy chcesz, czy nie. Poza tym na rwę kulszową nie pomogą żadne
    plasterki, czy maści (swoją drogą polecam czeską "Alpa"), ani drożdże z miodem.
    najlepsze są zastrzyki i masaże. Mi zawsze pomaga fizykoterapia - diadynamika,
    interdym (co do nazwy pewna nie jestem, bo zawsze przekręcam). Wspomagam się
    zawsze Mydocalmem, ale "cudotwórcą" jest Diclobert (na receptę) i Ketonal. Poza
    tym masaże, masaże i jeszcze raz masaże. No i ćwiczenia. Kiedy mnie łapie,
    chodzę na czworaka do pracy, bo bezczynne leżenie w łóżku to gwódź do trumny.
    Trzeba przełamać ból i wykonaywać bardzo lekkie ćwiczenia rozluźniające
    mięśnie. To naprawdę pomaga, chociaż za pierwszym razem ciężko się przemóc, bo
    bardzo boli. Mnie na szczęście zmusiła masażystka i jakoś żyję. Niestety ból od
    czasu do czasu wraca, a przyczyny nie widać na żadnych zdjęciach. Cóż, life is
    brutal:) Pozdrawiam i życzę zdrowia.
  • 10.09.05, 22:05
    Byly tu juz takie watki, ludzie podawali namiary na ortopedow-
    masazystow /Niesluchowski i Buczek/ - poszukajcie, to dziala, wszystkie te
    wasze rwy i korzonki biora sie z ucisku samych kregow acz przesunietych
    leciutko-leciutko lub z ucisku zloz soli przy kregach, to trzeba oczyscic,
    czyli usunac przyczyne, a nie leczyc skutki, tak jak wy to robicie, ja sobie
    robie taka terapie od lat w Prahe i juz nic mi nie jest, dlatego radze
    znajdzcie te informqcje na tym forum i skorzystajcie.
  • 10.09.05, 22:48
    Złoża soli? To jusz ne kapusta? ;-)
  • 10.09.05, 22:57
    repair napisał:

    > Złoża soli? To jusz ne kapusta? ;-)

    Może ta kapusta sól wyciąga ? ;)))

    S.
    --
    Kandydat na prezydenta Lech Kaczyński do wyborcy: Spieprzaj dziadu !
  • 11.09.05, 09:32
    Snajper, zaczynasz myśleć????????
    Ży
  • 11.09.05, 11:21
    Rosjanie - ortopedzi i masazysci nazywaja to "otłożenije solej", a wiec
    odkladanie soli, po polsku czesiej złogi, zapewne, krusza je podczas terapii
    manualnej i polecaja jednoczenie kuracje wspomagajace, tzn. picie herbaty z
    lisci laurowych, picie soku z cytryn i jedzenie na 2 godz. przed sniadaniem 2-3
    lyzek swiezougotowanego ryzu, wszystko to pomaga wytracic, jak mowia, te sole i
    wspomoc leczenie. I to dziala!! Kuracje 12 masazy w ciagu 2 miesiecy + liscie
    laurowe + sok z cytryn + ryz /aaa...bylabym zapomniala - nie jadlam wowczas
    miesa, bo ono jest przyczyna odkladania soli/ przeszlam 5 lat temu, kiedy nie
    moglam chodzic, a nawet lezec czy stac, tracilam wladze w nogach, bo ucisk tych
    odlozonych soli na nerw kulszowy byl tak wielki. Wczesnie bylam leczona
    wszelkimi mozliwymi metodami przez moich lekarzy i nic nie pomagalo. Dopiero
    terapia manualna okazala sie pomocna, zreszta przy okazji, dzieki masazom
    kregow szyjnych pozbylam sie migren, ktore okazaly sie nie byc migrenami.
    Pisalam o tym na forum nie raz, ze terapia manualna w moim przypadku w
    wykonaniu dr Walentyny Buczek z Sulejowka byla dla mnie po prostu zbawieniem,
    gdyz moj stan byl taki, ze lekarze rozmowiali juz ze mna o rencie
    inwalidzkiej/wczesniej leczyli na rwe, isiasch, korzonki itp. oboje moich
    rodzicow i uwazali, ze to rodzinna przypadlpsc , na ktora nie ma rady.
    Pozdrawiam i polecam, jako ozdrowieniec te metode leczenia dolegliwosci,
    ktorych przyczyna tkwi w zmianach w kregoslupie.
    --
    www.rosyjski.blo.pl
    www.russkajaizbuszka.blo.pl
  • 11.09.05, 19:18
    Rzucasz na terapię manualną nieznane mi dotąd światło ;-)
    Repair
  • 11.09.05, 21:44
    w "szkiełko i oko" a nie zabobony , gusła i PRZEKAZY jak to jedna pani drugiej
    pani poleciła a ta pani......itd.
  • 11.09.05, 22:59
    villac napisał:

    > w "szkiełko i oko" a nie zabobony , gusła i PRZEKAZY jak to jedna pani drugiej
    > pani poleciła a ta pani......itd.

    Goździkowej nie wierzysz ??!!! ;))

    S.
    --
    Kandydat na prezydenta Lech Kaczyński do wyborcy: Spieprzaj dziadu !
  • 21.09.05, 12:36
    Posłuchaj drogi Villac ,to co przażyłem jest moje i pozostanie,i "To"
    upowżniało by mnie do tego że w razie naszego spotkania w ,jak wy to mówicie
    realu, straciłbyś dwa siekacze i mógłbyś wtedy mędrkować n/t ortodoncji.
    Nawet gdybyś była kobietą.
  • 12.09.05, 02:22
    Witam.Zmielona białą gorczycę mieszamy z olejem lnianym-okład zrobic przy
    zapaleniu korzonków nerwowych oraz w bóloach gośćcowych.Pobudza też oddychanie i
    krążenie. I jeszcze inny sposób.Korzeń żywokostu zmielić w młynku do kawy
    wymieszac z olejem lnianym lub oliwka z oliwek i okładać.Jest tez skuteczny
    przy bolacym kregosłupie , stawach .,zwyrodnieniach,Polecam i zyczę zdrowia.
  • 12.09.05, 08:45
    Niewątpliwie konieczność mielenia tych preparatów pobudza krążenie i
    oddychanie. Jednak tego typu aktywności nie zawsze są wskazane dla osób w
    stanie ostrym dolegliwości kręgosłupa. Dla nich proponuje zamiennie jeden z
    kilkunastu dostępnych w aptekach żeli (bądź maści) antyzapalnych. Jeśli ktoś
    nie przepada za chemią to może wybrać Traumeel S maść homeopatyczną (i dzięki
    temu około 2,5x droższą).
    Repair

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.