• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

TSH - czy trzeba na czczo? (n/t)

  • 08.11.05, 09:10
    Edytor zaawansowany
    • 08.11.05, 12:02
      niekoniecznie, ale zawsze lepiej do badań krwi być na czczo..., można wypic coś
      niesłodzonego-kawa, herbata, woda...
      • 08.11.05, 12:37
        To nie ma zadnego znaczenia,ani wpływu na wyniki.
        • 08.11.05, 18:16
          Boże co za chrzanienie ,badanie tsh ROBI SIĘ nad czczo, mozna ewentualnie na
          godzine przed badaniem wypić szkalnke niegazowanej wody mineralnej ,zadnej
          kawy ,soków ani herbat,pozdrawiam Kasia z forum choroby tarczycy i hashimot.Do
          osób tu wyżej podpisanych po co piszecie głupoty i mącicie dziewczynie w głowie?
          • 09.11.05, 12:10
            mnie robili w szpitalu - na oddziale specjalistycznym, nie musiałam byc na
            czczo!!!
            • 09.11.05, 13:11
              to dziwne bo ja robie tsh co 5 miesięcy od 2 lat i zawsze pytaja czy jestem na
              czczo
          • 09.11.05, 14:14
            Katerina 24 nie chrzań.Jestem na euthyroxie od 10 lat.Miałam tych badań trochę
            Więc nie opowiadaj,że tsh robi się na czczo.
            • 09.11.05, 15:30
              Nie chrzanie ale dzieki za zwrócenie uwagi,byc moze placówka do której chodze i
              robię badania ma "lewe"info.
    • 09.11.05, 15:33
      dzwoniłam też własnie do Centrum Medycznego w Warszawie 458-70-00i powiedziano
      mi że na czczo więc zanim zaczniesz pisac że chrzanię opieprz służbe zdrowia.
      • 09.11.05, 15:37
        katerina24 napisała:

        > dzwoniłam też własnie do Centrum Medycznego w Warszawie 458-70-00i
        powiedziano
        > mi że na czczo więc zanim zaczniesz pisac że chrzanię opieprz służbe zdrowia.


        Bzdura, od 11 lat regularnie robię testy tsh. Robiłam to badanie w wielu
        różnych miejscach - przychodnia endokrynologiczna szpitala bielańskiego,
        spółdzielnie ZDROWIE, spółdzielnia na Waryńskiego, szpital Orłowskiego i pewnie
        jeszcze w paru miejscach i NIGDZIE i NIGDY nie musiałam być na czczo. Co
        więcej, robiłam badanie o różnych porach dnia i może przez te lata ze trzy razy
        pielęgniarka pobierająca krew zapytała, czy jestem na czczo, ale zaraz potem
        dodała, że to bez znaczenia.
        Pytałam też o to moją doktor endokrynolog i odpowiedziała, że to bez znaczenia.
        --
        Out of control
      • 09.11.05, 15:38

        --
        Out of control
      • 09.11.05, 15:39
        przepraszam, enter mi się wcisnął.

        Katerina24, a kto Ci powiedział w centrum medycznym, że na czczo - lekarz czy
        recepcjonistka?
        --
        Out of control
        • 09.11.05, 15:54
          no to sie tylko wieszac że zawsze jeżdziłam taki kawał na głodniaka ,info od
          Pań pielęgniarek pochodzi a w recepcji tez od lekrza nie uświadczysz nawet tam
          no ale wiekszość z nich [pań endo tam pracujących] nawet badan dawać nie chce
          także o czy tu mówimy,aczkolwiek wprowadziłam w takim razie koleżanke w błąd
          sama w nim tkwiąc,pozdrawiam Kaśka
          • 09.11.05, 15:55
            miało byc w recepcji tez tak mówią,a info od lekarki nie otrzymałam
    • 09.11.05, 18:19
      Nie, nie i jeszcze raz nie.
      Natomiast bez łykania hormonów tego dnia przed badaniem.
      Dlatego lepiej zrobić je rano, aby można było łyknąć tyroksynę.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.