• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

zgrubienie na palcu -lekarze nie wiedzą co to jest

  • 08.11.05, 11:39
    Moja mama - lat 50 - ma od czerwca spuchnięty srodkowy palec prawej reki.
    Zgrubienie jest m-dzy podstawa palca a pierwsym stawem paliczkowym, po
    stronie wewnetrznej, lekkie zaczewienienie. Bolesny przy dotknieciu.
    Badania wykazaly brak zapalenia stawu,nie jest to tez RZS, OB -3 , badania
    krwi dobre, ostatnio miala USG - jeden z lekarzy stwierdzil, ze to torbiel ,
    drugi nie potrafi sie ustosunkowac, ale juz wyznaczyl jej termin zabiegu
    chirurgicznego ( pelna narkoza) - stwierdzil, ze dopiero jak otworzy, to
    bedzie wiadomo ( az mnie trzesie, jak slysze takie podejscie!!!)
    Jeszcze inny zapisal ja na rezonans(oczywiscie jest listopad wiec jest 120 na
    liscie). Zrobilam zdjecie - moge wyslac, gdyby ktos chcial.

    Martwie sie o nia. mama szykuje sie na operacje, ale staram sie ja przekonac,
    aby poczekala na rezonans.

    Poradzcie, jesli mozecie.
    Z gory dziekuje,
    M
    Edytor zaawansowany
    • 08.11.05, 13:34
      Przypominam sie, prosze, moze ktos cos otym slyszal?
      re-flex napisała:

      > Moja mama - lat 50 - ma od czerwca spuchnięty srodkowy palec prawej reki.
      > Zgrubienie jest m-dzy podstawa palca a pierwsym stawem paliczkowym, po
      > stronie wewnetrznej, lekkie zaczewienienie. Bolesny przy dotknieciu.
      > Badania wykazaly brak zapalenia stawu,nie jest to tez RZS, OB -3 , badania
      > krwi dobre, ostatnio miala USG - jeden z lekarzy stwierdzil, ze to torbiel ,
      > drugi nie potrafi sie ustosunkowac, ale juz wyznaczyl jej termin zabiegu
      > chirurgicznego ( pelna narkoza) - stwierdzil, ze dopiero jak otworzy, to
      > bedzie wiadomo ( az mnie trzesie, jak slysze takie podejscie!!!)
      > Jeszcze inny zapisal ja na rezonans(oczywiscie jest listopad wiec jest 120 na
      > liscie). Zrobilam zdjecie - moge wyslac, gdyby ktos chcial.
      >
      > Martwie sie o nia. mama szykuje sie na operacje, ale staram sie ja przekonac,
      > aby poczekala na rezonans.
      >
      > Poradzcie, jesli mozecie.
      > Z gory dziekuje,
      > M
      • 08.11.05, 13:35
        jak niżej...
      • 08.11.05, 19:05
        A gdyby tak irydolog coś powiedział? Badanie ZUPEŁNIE nieinwazyjne, niebolesne,
        można wiele się dowiedzieć. (Wiem to po sobie i nie tylko)
        Pozdrawiam, Żyrafa
        • 08.11.05, 21:47
          Czy mama miała oznaczany poziom kwasu moczowego? Bo może niekoniecznie trzeba
          ciąć. Z całym szacunkiem dla chirurgów (kilku ich znam osobiście)- oni
          najlepiej by cieli, wycinali i problem z głowy.
          • 09.11.05, 10:58
            Dziekuje Wam za sugestie i podopowiedzi.
            Magdola1 - kwas jest ok - to nie jest gosciec ani dna moczanowa.
            Zyrafo - sama zajmuje sie terapia naturalna, ale moja mama, jak to powiedziec
            delikatnie, bardziej wierzy chirurgom niz wlasnej corce.

            W miedzy czasie udalo mi sie ja "wypchnac" do reumatologa-homeopaty - moze cos
            z tego wyjdzie.
            Bede tez "urabiac" irydologie. Moze znacie kogos dobrego w Łodzi?

            Pozdrawiam,

            M
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.