Dodaj do ulubionych

PÓŁPASIEC - czy to choroba zarażliwa?

16.12.05, 11:52
Czy półpasiec jest choroba zarażliwą i jesli tak to w jaki sposób czy przez
przebywanie np.w jednym pomieszczenu?Jesli ktos na to chorował lub coś wie to
proszę o szybką odpowiedz.
Edytor zaawansowany
  • 16.12.05, 12:03
    choroba wirusowa, ten sam wirus co ospy wietrznej.
  • 16.12.05, 12:26
    Dzieki ,tyle to ja wiem ze to chorona wirusowa/mozna sie zarazic drogą
    kropelkową/ale czy jesli ktos chorował juz wczesniej na ospę to może byc
    spokojny ze sie nie zarzazi na półpaśca przebywajac w jednym pokoju?Czy to
    prawda ze ospa utrzymuje trwała odporność na pólpaśca?
  • 16.12.05, 12:33
    Tak. Przebyta ospa wietrzna daje trwałą odporność na półpaśca, nie daje
    natomiast takiej odporności samo zaszczepienie się przeciw ospie.
  • 16.12.05, 12:38
    brassia1 napisała:

    > Tak. Przebyta ospa wietrzna daje trwałą odporność na półpaśca, nie daje
    > natomiast takiej odporności samo zaszczepienie się przeciw ospie.
    Nie zgodze sie ,poniewaz mam ten sam problem co ewax.Syn ma polpasciec [lat 17]
    i przeszedl w dziecinstwie ospe.
  • 16.12.05, 12:43
    Czy na półpasca sie długo choruje i jakie sa dokładne objawy tej choroby czy
    może nieść ze soba jakies powikłania?
  • 16.12.05, 12:52
    Ewax "ciemna jestem w tym temacie" ,od wczoraj "gogluje" .Jezeli chodzi o
    objawy u syna to ogolne oslabienie ,stan podgoraczkowy i nie ma zadnych
    boli ,oprocz swedzenia.I jeszcze problem w tym ,ze syn dluzszy czas leczy sie
    na tradzik ,jest alergikiem ,ze ma czesteproblemy ze skora i myslal ,ze ta
    wysypka to nic niepokajacego .Dopiero pokazal mi wczoraj i okazalo sie ,ze ma
    polpasiec "przechodzony".w tej chwili juz nie zaraza ,dr pozwolila chodzic do
    szkoly ,ze wzgledu zeby mial duze zaleglosci w nauce[LO] .A u Ciebie kto ma
    polpascca?
  • 16.12.05, 13:06
    U mnie córka mieszka z kolezanka,która zachorowała na pólpasiec i chciałam
    wiedzieć czy jest zagrozona,mieszkając w jednym pokoju.Kolezanka z akademika
    była u lekarza i własnie u niej to stwierdzil ale chyba uchronic sie nie mozna
    w takiej sytuacji.
  • 16.12.05, 15:12
    po przechorowaniu ospy można zachorować na półpaśca i na to drugie wielokrotnie
    (szcególnie jak organizm jest osłabiony).
    Chorowałam na ospę i na półpaśca.
    Pozdrawiam
  • 16.12.05, 13:19
    półpasiec występuje tylko u osób które kiedyś juz miały ospę. Wirus siedzi w
    zwojach nerwowych ( jak wirus opryszczcki) i ujawnia się jak organizm jest słabszy.
    Jak kiedyś miało się ospe to w czasie osłabienia może rozwinąć się półpasiec.
    Jesli nigdy nie miało się watrówki to po spotkaniu z chorym na półpasiec
    zachoruje sie na wiatrówkę a nie na półpasiec.
    Przy pierwszym kontakcie ten wirus zawsze daje wiatrówke. A półpasiec pojawia
    się niezaleznie od kontaktów z chorymi na półpasiec czy wiatrówke. Tak wygląda
    po prostu uaktywnienie się wirusa ospy wietrznej.
    Ospę ma się raz a półpasiec mozna miec wiele razy
  • 16.12.05, 18:55
    nie bylabym taka pewna co do tej pewnosci jak organizm zareaguje na wirus
    varicella ( ten od polpasca i ospy), natomiast rzeczywiscie polpasiec jest
    zazwyczaj "pozostaloscia" po ospie wietrznej. Tak jak ospa jest zarazliwy (
    glownie do czasu wystapienia wysypki i do ok.24 godzin po jej wystapieniu).
    Warto tez jest miec go pod kontrola ( lekarz i leki p/wirusowe) bo czasami
    powoduje neuralgie ( dokuczliwy bol, ktory moze trwac do paru tygodni po
    ustapieniu objawow)...Ulge daja kapiele zimne z dodatkiem sody oczyszczonej no
    i konieczne jest obciecie paznokci u chorujacego, zeby nie rozdrapywal
    swedzacych miejsc...
  • 16.12.05, 19:02
    zaraźliwy jest dla osób które nie przechodziły wiatrówki. ale nie zachoruja po
    takim kontakcie na półpasiec tylko właśnie na wiatrówkę.
  • 16.12.05, 14:00
  • 16.12.05, 21:21
    A mnie dorwała ospa (mam 19 lat ).
    Jak mają wyglądać moje kąpiele ,bo nie przyjmuję do wiadomości gadania mamy i
    sasiadki " że wcale mają nie wyglądać".
    Pierwsze kropki pojawiły się już w poniedziałek ,smaruję się od środy i czekam
    aż sobie pójdą :( Oby szybko!
  • 16.12.05, 23:11
    mają rację, nie kąpać się
  • 17.12.05, 00:04
    kąpałam dziecko pod prysznicem, mąż który się zaraził też codzienna
    kąpiel.Śladów nie ma.
    Pozdrawiam
  • 17.12.05, 13:22
    Mam nadzieję ,że śladów nie będzie bo ja też się kapałam.
    Ehh niech ona już sobie pójdzie ,takie siedzenie w domu jest męczące :/

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.