Dodaj do ulubionych

Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek

16.03.06, 16:37
Od około 2 lat zdarzają mi się prawie codziennie bardzo uciążliwe stany
zmęczenia sennego. Mimo, że wysypiam się to w godzinach zazwyczaj od około
9.00 - 12.00 rano wchodzę w stan, który ja nazywam "sennością toksyczną". Nie
jest to na pewno spowodowane zmęczeniem tylko jakimś szkodliwym działaniem
czegoś na mój organizm.Myślałem o wpływie jakiegoś czynnika w jedzeniu, ale
nie wysnułem żadnych wniosków.Jest to stan w którym absolutnie nie pomaga np.
wypicie kawy,oczy stają się jakby podpuchnięte,mam ochotę tylko na sen, z
trudem mogę pracować i prowadzić samochód(A pracuję fizycznie)Myślałem o
cukrzycy, ale kilkukrotny pomiar poranny u lekarza był dobry.Wyniki krwi też
dobre.Ale żaden pomiar nie był robiony w chwili występowania tego stanu.
Jedyna rzecz to niski poziom cholesterolu. Ponadto mam spore problemy z
jelitem grubym.Z uwagi na niestwierdzenie żadnych nieprawidłowości w badaniu
kolonoskopowym stwierdzono że mam syndrom jelita drażliwego.
Objawy to ból występujący około 8 cm od odbytu.Myślę że jest on spowodowany
skurczem jelita w tym miejscu.Występują wtedy problemy z wypróżnieniem i z
oddawaniem gazów.Bywa tak że kał nie jest wcale twardy, a dolegliwości te
występują.Tworzą się cienkie nacieki kału powstające po przejściu przez
zwężone miejsce i twardnieją one powodując nieprzyjemny ból.Trochę pomagają
czopki hemorektal(na hemoroidy) ale to pewnie dlatego że wspomagają
wypróżnienie i działają przeciwbólowo.Przy takich zaparciach dochodzi czasem
do tego że wypicie kawy i zapalenie papierosa nie pomaga absolutnie
nic.Wypróżnienie nie występuje, albo jest tylko częściowe.
Proszę o opinię i jakieś porady, może ktoś ma podobne problemy.
Odzywiam się w miarę normalnie.Raczej nie jem ciast, słodyczy(oprócz
czekolady,ale szkodzi na zaparcia)ciągle jem jogurty.

ludzik8coco@poczta.onet.pl
Obserwuj wątek
    • ludzik8coco Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 16.03.06, 16:55
      Mam 30 lat. Kawy staram się nie pić bo raczej nie dobrze na mnie wpływa.Mam
      podwyższone ciśnienie średnio 140/70. Zdarza mi się jednak wypić kawę i co
      ciekawe już 3 razy zauważyłem że po wypiciu kawy spada mi ciśnienie.
      Wcześniej paliłem sporadycznie 1 papieros na tydzień.Teraz nie palę w ogóle,
      chyba że mam problem z wypróżnieniem to czasami próbuję z papierosem.
      Miewam stany zdenerwowania i depresji, zdażało mi się kołatanie serca.Raz
      miałem 1minutowy atak dudnienia serca, bardzo mocne bicie, jakby chciało
      wyskoczyć z klatki. Od miesiąca zaczełem jeść magnez z wit.B i kołatania już
      nie występją.Niestety ze wszystkim raczej radzę sobie sam i szukam odpowiedzi.
      Lekaż nie za wiele mi dotychczas pomógł.Mam też niewielki torbiel na lewej
      nerce.
      • dykczak Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 16.03.06, 20:39
        Polecam ALVEO. Na pewno pomoże na wypróżnianie się. Moja cała rodzinka pije te
        zioła już od października. Mężowi pomogło na nadciśnienie i nerwy, córce (2-
        letniej) właśnie oczyszcza się organizm z toksyn i alergii, mnie natomiast
        pomogło na zaparcia. Zawsze myślałam, że wypróżnianie się raz na dwa tygodnie
        to normalne. W trzecim miesiącu picia ALVEO zaczęłam wyrzucać toksyny poprzez
        wypróżnianie się 2 razy dziennie!!! Jestem zdumiona jak te zioła działają!
        Polecam je gorąco!
        Jeśli będzie Pan coś więcej się dowiedzieć to zapraszam na prv: dykczak@op.pl
        Pozdrawiam
        Dorota Dykczak
          • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 18.03.06, 22:47
            Z autopsji polecam przejście na dietę bez mięsa, jeżeli nie na zawsze, to
            chociaż odtruć organizm przez miesiąc, dwa , trzy - ile Pan wytrzyma (Aha
            mięso to też ryby, kurczaki - chociaż niektórzy w to wątpią :))) Dużo owoców,
            warzyw, przypraw (koper, kminek, majeranek, kolendra, kurkuma, tymianek i wiele
            innych z całego świata np <święta> bazylia),zieleniny, różnego typu
            strączkowych czasem jajko (rzadko), trochę sera ( z Mlekovity na podpuszczce
            mikrobiologicznej), twarogu, oliwa z oliwek, olej sojowy, z winogron (nie
            rzepakowy, słonecznikowy tylko do sałatek) czasem coś ostrego, kwaśnego ,
            duszonego w oliwie (ziemniaki z cebulką i przyprawami , drożdże usmarzone na
            cebulce z oliwą w tym posiekane jajko, sól, pieprz :)- nie trzeba mięsa),
            kasze, makarony, surówkijak Pan lubi ( to naprawdę nie powinno zaszkodzić wbrew
            niektórym szanowanym poglądom i przesądom), zero smalcu, słoniny, żelatyny. -
            wg mnie to działa cuda. Wiem , co może mnie spotkać na tym forum za
            propagowanie takiej diety, ale namawiam do tego gorąco. Pozdr.i powodzenia.
            P.S. Wg mnie Pana dolegliwości mają podłoże psycho- somatyczne, pozbycie się
            choćby na jakiś czas ze swojej diety mięsa ze śladowymi ale jednak istniejącymi
            ilościami np hormonów stresu, które organizm zwierzęcia wydziela podczas uboju
            załagodzi u Pana sprawę, a potem może zdecyduje się Pan na całkowitą rezygnację
            z tych niepotrzebnych i szkodliwych przysmaków.
              • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 19.03.06, 17:29
                Wiem, wiem, że ryby są uważane za zdrowy pokarm, ale proszę spróbować obyć się
                bez nich chociaż miesiąc, dwa - trzy. Chociaż, z ryb akurat można nie
                rezygnować, ale efekt może być nieco gorszy (ryby też przeżywają stres przy
                umieraniu, poza tym poza hormonami śmierci w ich organizmach są różne inne
                specyfiki, śladowe ilości antybiotyków, metali ciężkich itp, lepiej o tym nie
                myśleć - w roślinach taka chemia też czasami bywa, ale dużo szybciej są przez
                ludzi trawione i wydalane) Kwasy tłuszczowe Omega 3 są np w sałacie ruccoli
                dostępnej w marketach, zbliżone substancje zawierają np nasiona wiesiołka,
                olej z wiesiołka, siemię lniane, orzechy. W kiełkach lucerny jest witamina
                B12.w Nie musi Pan przecież na stałe przechodzić na taką dietę, chodzi o
                odciążenie, odtrucie organizmu i pozbycie się kłopotów z jelitami. Nie potrafię
                tego zjawiska wyjaśnić, ale wiem , że działa. Aha - opinie są różne na temat
                mleka, ja, kiedy jadałam mięso w ogóle go nie piłam, a teraz mimo, że znam
                rozmaite teorie na jego temat, bardzo mi smakuje, ale staram się pić
                umiarkowanie (oczywiście tzw świeże nie UHT), trzeba też pić dużo wody,jak
                najwięcej zwykłej, czystej, przegotowanej. Pozdrawiam. Gdzieś czytałam, że taka
                dieta w parę miesięcy pozwala pozbyć się z delikatnie mówiąc zastarzałych
                osadów, niestrawionych do końca resztek, no powiem o co chodzi - tak zwanych
                kamieni kałowych. Teraz prosta obserwacja - proszę spróbować umyć stalowy
                garnek a) po rosole z wołowiny lub kurczaka b) po zupie z ryby c) po zupie z
                warzyw z odrobiną tłuszczu (oliwy np). Używając odpowiednich chemicznych
                środków - ja sądze, że jeżeli tak trudno umyć z osadu garnek po rosole z wołu
                lub kurczaka w porównaniu np z garnkiem po warzywach- to co taki rosół może
                zostawiać w naszym organiźmie? Wg pewnego dietetyka dr Adamo są wyjątki, ludzie
                z grupą krwi 0, mogą jeść dużo mięsa, bo mają w żołądku dużo kwasu do jego
                trawienia (upraszczając) , ale myślę, że Pan do nich nie należy.
                • snajper55 Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 19.03.06, 17:46
                  womana napisała:

                  > Teraz prosta obserwacja - proszę spróbować umyć stalowy garnek a) po rosole z
                  > wołowiny lub kurczaka b) po zupie z ryby c) po zupie z warzyw z odrobiną tłusz
                  > czu (oliwy np). Używając odpowiednich chemicznych środków - ja sądze, że jeże
                  > li tak trudno umyć z osadu garnek po rosole z wołu lub kurczaka w porównaniu
                  > np z garnkiem po warzywach - to co taki rosół może zostawiać w naszym organiź
                  > mie?

                  Szczególnie w organiźmie tych, co mają wnętrzności ze stali.

                  S.
                  --
                  Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
                  • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 19.03.06, 18:01
                    Snajper mnie ustrzelił, czułam, że tak będzie :))). Słyszałeś Snajperku o
                    kolonoskopii czy kolposkopii - o takiej jakiejś metodzie wypłukiwania jelit -
                    nie uczestniczyłam ,nie polecam, ale jednak chyba takie osady kałowe istnieją,
                    trzebaby zapytać lekarza lub anatoma :). Co do wcześniejszej sprawy, Edek,
                    gorąco polecam mój sposób, bo kiedyś miałam to, co Ty i gdybym się nie
                    opamiętała, pewnie do końca życia, (coraz bardziej chorując nie wiadomo na co )
                    brałabym zalecony przez mojego lekarza przy aprobacie dużej klasy specjalisty
                    od USG controloc (lek na wrzody żołądka mimo , że USG (ani test na jakieś tam
                    helicopylori) i nic innego nie wskazywało na ich istnienie :). Na szczęście
                    pewna młoda kobietka świeżo po dyplomie wyczuła , że moje objawy wskazują
                    zespół jelita drażliwego. Są na to leki , ale spróbuj diety, pomoże. Pozdr. Was.
                    • snajper55 Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 19.03.06, 18:40
                      womana napisała:

                      > Snajper mnie ustrzelił, czułam, że tak będzie :))). Słyszałeś Snajperku o
                      > kolonoskopii czy kolposkopii - o takiej jakiejś metodzie wypłukiwania jelit -
                      > nie uczestniczyłam ,nie polecam,

                      O kolonoskopii słyszałem i wiem na czym polega. Na badaniu dolnej części układu
                      pokarmowego. O kolposkopii nie słyszałem, ale już się dokształciłem:

                      "Kolposkopia polega na oglądaniu powierzchni szyjki macicy, dolnej części jej
                      kanału oraz pochwy i sromu przy pomocy urządzenia optycznego - kolposkopu."

                      Chyba nie o to Ci chodziło. ;)) Wypłukiwanie jelit jakoś inaczej się nazywa.

                      > ale jednak chyba takie osady kałowe istnieją, trzebaby zapytać lekarza lub ana
                      > toma :).

                      Jelita wydzielają śluz, który nie dopuszcza do osadzania się niczego na stałe i
                      który ułatwia przemieszczanie się zawartości jelit. Oczywiście pewnie jest
                      choroba polegająca na niewydzielaniu tego śluzu, ale chyba nie jest ona zbyt
                      częsta, bo na przykłąd ja o jej istnieniu nie słyszałem.

                      Co do meritum się nie wypowiadam. Diety zawsze można spróbować. Takiej czy
                      innej. :)

                      S.
                      --
                      Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
                      • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 19.03.06, 22:00
                        Dzięki , Snajper. :)Czuję się zaszczycona łagodnym potraktowaniem, a za to
                        nieporozumienie z nazwą zabiegu czyszczenia jelit przepraszam :) - naprawdę mi
                        głupio. Ale taką dietę uparcie polecam :). Do Edka -Aby zapobiegać ewentualnym
                        niedoborom raz na jakiś czas funduję sobie suplementację Supradynem, lub wit. B
                        12, C i tym co mam z witamin akurat w domu. Czasem łykam B complex , a czasem
                        wystarcza dieta. Wierzcie, albo nie , ale czuję się o wiele lepiej, niż wtedy
                        kiedy jadłam wszystko. Jestem fizycznie bardziej odporna, energiczna, mam na
                        ogół lepsze samopoczucie i więcej energii. Pozdr.
      • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 20.03.06, 17:37
        Już Ava odpowiadam - po pierwsze raczej nie schudłam , zawsze mniej więcej ważę
        tyle samo 53 -55 kg (rano na czczo ~53 wieczorem po paru kawach i paru
        przegryzkach ~55 :))) przy wzroście niestety ` 160 cm i drobnym kośćcu - mówię
        niestety -bo wolałabym być większą kobietą :))). Czasem, jak mi się nie chce
        to nic nie jem np do południa, czasem , jak mi coś smakuje (kartofle z cebulą
        smażone-duszone na oleju z wodą ,z przyprawami , imbirem ,pieprzem itd, zupa z
        ziemniaków, cebuli (można dołożyć rozmarynu i czosnku), wody, zalana np
        maślanką, albo kefirem (przed wlaniem do zupy trzeba posolić i zamieszać żeby
        się nie zważyło) z kminkiem i innymi przyprawami bez zagotowania - wiem
        ziemniaki mają wysoki indeks glikemiczny szczególnie smażone ale nie potrafię
        się powstrzymać i mogłabym jeść prawie na okrągło). Czasem obżeram sę
        wieczorem czipsami (niwezdrowe wiem) lub fasolą z puszki, czasem smażę sobie
        np pomidory albo drożdże z czymś, kiedyś uwielbiałam sery pleśniowe teraz jadam
        tylko z Mlekowity bez podpuszczki cielęcej - ale specjalnie nie tyję , nie
        chudnę... Ogólnie odżywiam się dziwnie, oryginalnie i dziadowsko :))), jadam
        tylko to , co mi w danym momencie pasuje ( a jest w domu) i tylko wtedy, kiedy
        mi się chce. Po drugie - nie wiem dlaczego, ale naprawdę nie było mi trudno
        zrezygnować z mięsa mimo, że w tym nie było specjalnych moich starań. Nie
        odczuwam takiej potrzeby - moje dzieci, mąż i pies odczuwają i ja to
        respektuję. Pozdr.
    • piodek Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 20.03.06, 17:10
      Jedz dużo owoców, np. pomarańczy, nawet kilko dziennie,
      rzucili ostatni w miarę tanie do suprmarketów.
      Jedz też jabłka, ale w początkowym okreśie nie jedz ich na czczo,
      ani tuż przed snem.
      Dużo surówek, np. z kiszonej kapusty z marchewką i jabłkiem i dużą ilością
      oliwy z oliwek.
      Nie jedz za dużo ryb, a przez jakiś czas może wcale, jak ktoś napisał wyżej.
      Co do oleji to raczej nie wykluczaj żadnego rodzaju.
      Każdego po trochu tak jest zdrowo, bo musi być odpowiedni stosunek różnych
      olei do siebie, a u cioebie coś jest nie tak - masz jak zrozumiałam za niski
      cholesterol, więc smaruj masłem, ciasta rób na margarynie, do surówek lej oliwę
      z oliwek, a olej słonecznikowy np. w majonezie.
      Ale do podsmarzania cebulki to używaj masła.
      Jeśli ci nie szkodzi jedz też smalec.
      Zdrowe są też jaja zwłaszcza na miękko.
      Zdrowa jest też fasola.
      Unikaj kawy i herbaty, a zwłaszcza wszystkich herbat aromatyzowanych.
      Unikaj też aromatów sztucznych np. w słodyczach, ciastach.
      I czekoladek nadziewanych.

      Powstaje problem: co pić ?
      Trochę się napijesz pomarańczami, możesz pić przetwory mleczne jogurty, kefiry,
      maślanki, smietankę. ale każdy produkt testuj na sobie, mogą ci np. szkodzić
      owocowe, wtedy - nie pij ich.
      Dobra jest też woda z fasoli, wypij zamiast wylać,
      Woda z miodem i cytryną.
      Woda mineralna.

      • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 20.03.06, 18:03
        Do Avy jeszcze - ja chyba jadam tylko to, co lubię, może dlatego łatwo było mi
        skończyć z mięsem i nie przytyć - za to uzależniona jestem - muszę zjeść raz
        na jakiś czas - osrtrą paprykę, bakłażany, cukinię, duszone, gotowane,wszystko
        co świeże , zielone (pietruszka, seler itd), czerwone , i ogólnie kolorowe,
        czasem wcinam mrożonki (warzywa duszone na parze z oliwą, olejem sojowym lub z
        pestek winogron), czasem jadam jakieś ziarna, do zupy potrafię dosypać
        mieszanki antyalergicznej, dołożyć imbiru :), kiedy syn się przeziębi, czy
        nasion z wiesiołka, albo suszonej pokrzywy , siemienia (po zdjęciu garnka z
        ognia)i co tam mam :)))- uwielbiam ostre, gorące jedzenie, czasem coś kwaśnego.
        Jak naprawdę już nic nie ma w domu - to zawsze jeszcze jest chleb , masło
        (zwykłe lub roślinne), pomidory (lub koncentrat), cebula, pieprz, sól, albo na
        przykład torebka rodzynek ;) - i już nie chodzę głodna - właściwie to moje
        ulubione żarcie. No i jeszcze czasem potrafię zjeść puszkę pasztetu sojowego z
        żóltym serem na chlebie z ostrą papryką albo jakimś innym ketchupem (chociaż
        soja może być modyfikowana :(). Czasem odrobina jajka, majonezu, oliwki z
        żółtym serem ,często fasola, niestety z puszki, czasem jakiś sok ( najlepiej
        wycisnąć w domu bo te z pudełek zakwaszają, zielona herbata, dość rzadko,
        niestety sporo kawy ale rozpuszczalnej bo zwykłej już od dawna nie toleruje
        mójżołądek). Nie wiem , czy to wszystko jest aż tak zdrowe ale dla mnie chyba
        tak :) bo mam więcej siły i lepsze samopoczucie. Pozdrawiam.
        • piodek Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 20.03.06, 18:16
          tekst rozumiem jako delikatną namowę na wegetarianizm.
          Niestety, nie namówisz mnie, z natury jestm mięsożerna, to podobno związane z
          grupą krwi 0.
          Mięsko musi być, zwłaszcza przy chrych nerkach, a autor wątku pisze , że coś z
          nerkami nie tak.
          W większościci chorób nerki wymagają dobrego odżywiania, białko musi być: a
          więc jajeczka, biały serek - twarożek (może być w zbogacony o dodatki: chrzan,
          czosnek, pieprz, paryka - idź na forum kuchnia, będzie mniej pisania), nie
          żadne gotowe serki.
          Białko ma też fasola, no i oczywiście kochane mięsko.
          Ale trzeba unikać wędlin, zwłaszcza tych o wyraźnym kolorze i
          charakterystycznym smaku wędlin: kiełbasa, szynka, baleron.
          • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 20.03.06, 18:28
            piodek napisała:

            > tekst rozumiem jako delikatną namowę na wegetarianizm.
            > Niestety, nie namówisz mnie, z natury jestm mięsożerna, to podobno związane z
            > grupą krwi 0.
            > Mięsko musi być, zwłaszcza przy chrych nerkach, a autor wątku pisze , że coś
            z
            > nerkami nie tak.
            > W większościci chorób nerki wymagają dobrego odżywiania, białko musi być: a
            > więc jajeczka, biały serek - twarożek (może być w zbogacony o dodatki:
            chrzan,
            > czosnek, pieprz, paryka - idź na forum kuchnia, będzie mniej pisania), nie
            > żadne gotowe serki.
            > Białko ma też fasola, no i oczywiście kochane mięsko.
            > Ale trzeba unikać wędlin, zwłaszcza tych o wyraźnym kolorze i
            > charakterystycznym smaku wędlin: kiełbasa, szynka, baleron.

            Piodek - nikogo na nic nie namawiam - nawet delikatnie, pragnę tylko podzielić
            się swoim doświadczeniem bo też miałam wcześniej takie kłopoty ze zdrowiem
            jakie przeżywa obecnie Edek. Poza tym - zgoda - jeżeli musisz i lubisz jeść
            mięsko to nic na to nie poradzisz bo dla ciebie jest zdrowe - mnie ta teoria dr
            D`Adamo wydaje się nawet dość sensowna, pozdrawiam :).
            • ava84 Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 20.03.06, 20:48
              Womana rzeczywiście dziwną masz dietę smażone ziemniaki i chipsy:-}
              Ja mam kłopoty z wagą dlatego pomyślałam o diecie warzywno-owocowej,nazywa się
              ona post Damiana czy jakoś tak przez 6tyg.same owoce i warzywa surowe i
              gotowane nic smażonego.
              Rok temu wytrzymałam 2tyg. i poległam:-{
              W moim przypadku zrezygnowanie z mięsa to nie problem nie lubię mogę bez niego
              żyć gorzej z pieczywem i ogólnie te cholerne węglowodany przez które zaczynam
              wyglądać jak foka!

              Pzdr ava
              • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 21.03.06, 22:16
                Rzeczywiście ta moja dietka trochę dziwna :))) , Ava, ale ja od małego byłam
                szczupła, jako dziecko w ogóle jak kościotrup :)))(współczuje teraz moim
                rodzicom - nie mieli jak się mną pochwalić :)))), to, co Ci proponuję - zajrzyj
                do książek <Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi> albo <Żyj zgodnie ze swoją grupą
                krwi> Dr D' Adamo. Wprawdzie to tylko teoria, ale jakaś taka sensowna. Warto ją
                sprawdzić na sobie. Ale bez przesady. To, o czym jestem przekonana - nie warto
                się głodzić , katować, trzeba ufać swojemu organizmowi i jadać to na co ma się
                ochotę i w tym czasie kiedy jest się naprawdę głodnym.(Chyba , że jest on
                rozregulowany, i np cały czas chce się słodyczy, no to wtedy trzeba z tym
                walczyć - znaleźć przyczynę - np chora trzustka lub coś takiego i leczyć)
                Wiem , że to czasem trudne , szczególnie kiedy się pracuje poza domem , ale
                spróbuj, przyniesie efekt. Nikogo nie zamierzam namawiać do wegetarianizmu na
                stałe, ale fakt, że mnie bardzo pomógł, a teraz to już nie umiem inaczej jadać,
                ale wiem, że nie każdy tak może i chce. Pozdr.
    • ludzik8coco Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 23.03.06, 22:06
      Baaardzoooo dziękuje za tak szerokie rozwinięcie mojego tematu !!
      Nie spodziewałem się tak dużego odzewu.Bardzo się cieszę.
      Napiszę może trochę więcej o sobie.I otym co udało mi się osiągnąć ze zdrowiem.
      Mam grupę krwi O RH + ,Opowiem jak sobie poradziłem z bólem żołądka.Kiedyś
      miewałem często bóle żołądka.Zrobiłem na to konto nawet gastroskopie i nic nie
      wykazała.A poradziłem sobie w ten sposób.Żeby dosyć szybko uśmierzyć ten ból
      wpadłem na pomysł że żołądek należy obrócić o 180 stopni ( 'czyli do góry
      nogami')Wykonywałem więc coś w stylu stania na głowie, a dokładniej wystarczyło
      wdrapanie się nogami na oparcie wersalki.Po około minutowym przebywaniu w
      takiej pozycji zazwyczaj ból ustępował.Druga metoda to spożycie kilku łyżek
      kwaśnej gęstej śmietany.Obie metody dla mnie były w 100% skuteczne.
      Ale wyleczyłem się całkowicie z bólów żołądka jeszcze w dodatkowy sposób.Chodzi
      o tryb życia i odzywiania.Wcześniej pracowałem często długo bez jedzenia na
      czas.Powodowało to nerwy i stres. Odkąd zaczęłem regularnie i częściej jeść i
      pracować spokojniej, żołądek mnie nie boli.

      Teraz już ponad tydzień choruję na grypę,jestem już prawie zdrowy.Jak na razie
      w tym okresie dolegliwości senności toksycznej w ogóle nie wystąpiły.Ani razu
      nie piłem kawy.Dostałem już stałe leki na nadciśnienie-ciśnienie ok.Zaparć na
      razie nie mam ,też dlatego że jem antybiotyk amoxicilinę.Zdażały się jednak
      objawy bólu związanego ze skurczem jelita grubego.Lekaż dał mi lek o nazwie
      duspatalin-retard (działa rozkurczowo na mięśnie gładkie jelit) i tribux.
      (Wcześniej tribux raczej mi nie pomagał).Teraz mam wrażenie że ten zestaw
      działa.Ale tak naprawdę to zobaczymy jak będzie po zwalczeniu grypy.
      Mięska ogólnie jem mało, ale muszę jeszcze nauczyć się jeść więcej owoców i
      warzyw.Łakomię się czasami na słodycze czekoladowe.Jak mam okazję skosztować
      ciasto to 1-2 kawałki.Nie objadam się bo później się źle czuję.
      Na razie kończę bo wszystkich zanudzę.
      • womana Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 23.03.06, 23:19
        Nie no Ludzik, wychodzi na to, że moje rady są dla Ciebie wyjątkowo
        nieodpowiednie, :)to Ty raczej chyba nie powinieneś rezygnować z mięska -
        jeżeli rzeczywiście jesteś zeróweczką (0 Rh+) - do mnie naprawdę przemawia ta
        teoria dr D' Adamo - zresztą sam przejrzyj jego książki, polecam. W jednej z
        nich są listy od posiadaczy różnych grup krwi. Pozdrawiam - duspatalin retard -
        mnie też kiedyś pomagał.
      • piodek Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 24.03.06, 10:25
        > Kiedyś miewałem często bóle żołądka.
        > Zrobiłem na to konto nawet gastroskopie i nic nie wykazała.
        > ..Żeby dosyć szybko uśmierzyć ten ból wpadłem na pomysł,
        > że żołądek należy obrócić o 180 stopni ( 'czyli do góry nogami')
        > Wykonywałem więc coś w stylu stania na głowie, a dokładniej wystarczyło
        > wdrapanie się nogami na oparcie wersalki.
        > Po około minutowym przebywaniu w takiej pozycji zazwyczaj ból ustępował.
        > Druga metoda to spożycie kilku łyżek kwaśnej gęstej śmietany
        ...
        > Na razie kończę bo wszystkich zanudzę.
        Wcale nie nudzisz.
        Czytałam, że są ćwiczenia na różne choroby (nie związane narządami ruchu),
        ale bez przekonania, teraz zaczynam rozumieć, że to jest logiczne.



    • ludzik8coco Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 09.04.06, 11:52
      Witam ponownie.
      Jak na razie wychodzi na to że duspatalin retard ciągle pomaga.Zdarzają się
      krótkotrwałe skurcze jelita ale przechodzą.Ale generalnie obiawy choroby ciągle
      są.Zdarzają się też luźne stolce, czyli np.5 razy do łazienki.Myślę że nie są
      więc to do końca typowe zaparcia związane np.ze złym odzywianiem, ale skurcze
      jelita ciągle w jednym określonym miejscu spowodowane byćmoże jakimś czynnikiem
      psychicznym, ale byćmoże także stanem błony śluzowej jelita w tym miejscu.
      To takie moje odczucia i teorie.
      Zastanawiam się czy nie mogą to być skutki np. Lambiozy która przeczytałem że
      może wywoływać uszkodzenie błony śluzowej jelita,zapalenie dróg żółciowych(na
      usg miałem widoczne powiększenie tych dróg w płacie lewym, torbiel na nerce
      lewej, pozatym mam zawsze lekki ból pęcherza po piciu gazowanych napoi albo
      kawy i gazowanego)Pozatym zmęczenie senność.Najczęściej rano mam z tym
      problemy.Odczuwam to jako toksyczne działanie na organizm w tym czasie.Myślę że
      nie pomaga tutaj żadna dieta oczyszczająca, bo trochę z tym próbowałem i nie w
      tym problem.
      Magnez jem od kilku miesięcy.Lekarz założył że moje złe samopoczucie to wynik
      depresji.Przepisał lek SALIPAX.W końcu zaczęłem go zażywać i od kilku dni
      bardzo często przez kilka sekund drga mi prawe oko,wydaje mi się że to samo
      oko, a nie powieka.Wcześniej tego nie miałem, więc zakładam że to od Salipaxu,
      bo przecież nie od niedoboru magnezu.Złe samopoczucie dalej występuje.
      Załamują mnie wizyty u lekarzy, ciężko o jakieś mądre diagnozy i pożądne
      badania, pozatym czekanie, kolejki. Najchętniej poszedłbym do apteki kupił lek
      i próbował a byćmoże pomoże, i tak trudno zdiagnozować wiele pasożytów i chorób.
    • ludzik8coco Re: Senność, ból jelita grubego-końcowy odcinek 09.04.06, 12:05
      Mam jeszcze jedno odczucie. Myślę że to moje samopoczucie, senność jest ściśle
      związana właśnie z jelitem grubym,dlatego że zdaża się mi ból, dyskomfort w
      jelicie blisko odbytu(~8cm),Czasami gdy jest to uciążliwe (często przy luźnym
      stolcu)używam czopek hemorol, który wydaje mi się że poprawia stan błony
      śluzowej jelita, przestaje ona wchłaniać szkodliwe substancje i dyskomfort i
      złe samopoczucie ustępuje.
      Takie mam wrażenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka