Dodaj do ulubionych

Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania

17.03.06, 13:09
Chcialam sie zapytac, jak to u Was wyglada. Otoz tydzien temu chcialam sie
zarejestrowac do lekarza, ale jak sie dodzwonilam do rejestracji okazalo sie,
ze lekarza nie ma, nie bylam wiec u lekarza, a na zajecia bylo juz za pozno,
zeby isc, wczoraj nie poszlam na zajecia, bo sie zle czulam, dzis poszlam do
lekarza, poprosilam o zwolnienie za wczorajszy dzien i poprzedni piatek, na
co lekarz mi odpowiedzial, ze wstecz nie mozna wypisywac, bo to sprawdzaja.
Kto i w jaki sposob to sprawdza, ze lekarz mi zwolnienie wydal? Przeciez to
nie ejst L4 wypisywane na numerowanym formularzu. Dostajecie zwolnienia bez
problemu czy macie takich lekarzy jak ja?
Obserwuj wątek
      • asiek_asiekowaty Re: Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania 17.03.06, 14:11
        Aha - czyli jak ja jestem chora albo sie zle czuje, a lekarza akurat nie ma, bo
        jest chory albo jak jest np. godzina 9 i juz nie ma miejsca do lekarza albo juz
        nie rejestruja nawet - to ja nie mam prawa dostac zwolnienia nastepnego dnia?
        To jest nieuczciwe, tak? A jak dostane goraczki to mam w takim stanie leciec do
        lekarza, bo nastepnego dnia nie wypisze mi zwolnienia?
        • hanka_m Re: Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania 17.03.06, 15:08
          Lekarz może wystawić Ci zwolnienie do 3 dni wstecz jeśli wiadomo, ze byłaś
          wtedy chora oraz do czterech dni po badaniu jeśli np. bezpośredniopo badaniu
          występuja dni wolne od pracy.A wynika to z przepisów :Rozporządzenie Ministra
          Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 27 lipca 1999 r. w sprawie szczegółowych
          zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich, wzoru zaświadczenia
          lekarskiego i zaświadczenia lekarskiego wydanego w wyniku kontroli lekarza
          orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
          • asiek_asiekowaty Re: Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania 18.03.06, 08:38
            Ciekawie. Nie znam osoby, ktora nie dostawalaby lewych zwolnien, a nawet L4 i
            to systematycznie, wiec najwyrazniej lekarze wcale sie tego przepisu nie
            trzymaja. A jak ja pierwszy raz od kilku lat potrzebowalam zwolnienie, bo nie
            bylam w stanie ani siedziec na zajeciach, ani pracowac, to akurat trafilam na
            lekarza, ktory jest bardzo przepisowy. Te zasady sa smieszne i juz wyzej
            napisalam dlaczego i w ilu sytuacjach sie w ogole nie sprawdzaja. Zmienie
            lekarza.
            • snajper55 Re: Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania 18.03.06, 14:16
              asiek_asiekowaty napisała:

              > Ciekawie. Nie znam osoby, ktora nie dostawalaby lewych zwolnien, a nawet L4 i
              > to systematycznie, wiec najwyrazniej lekarze wcale sie tego przepisu nie
              > trzymaja.

              A ja nie znam takiej, która by lewe brała. No cóż, widocznie w innych
              środowiskach się obracamy. Ja - wśród ludzi uczcwych, Ty...

              > A jak ja pierwszy raz od kilku lat potrzebowalam zwolnienie, bo nie
              > bylam w stanie ani siedziec na zajeciach, ani pracowac, to akurat trafilam na
              > lekarza, ktory jest bardzo przepisowy.

              To trzeba było iść do lekarza wtedy, kiedy byłaś chora, a nie kombinować po
              tygodniu.

              > Te zasady sa smieszne i juz wyzej napisalam dlaczego i w ilu sytuacjach sie w
              > ogole nie sprawdzaja. Zmienie lekarza.

              Te zasady stawiają tamę żądaniom nieuczciwych ludzi. Takich jak...

              S.
              --
              Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
              • asiek_asiekowaty Re: Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania 18.03.06, 19:05
                No tak.. Ja sobie wybralam swoje srodowisko - ja sobie wybralam, z kim
                studiuje, ja sobie wybralam, z kim pracuje...

                Nie tydzien po tylko na nastepny dzien. Co mialam zrobic w czwartek, keidy
                lekarz juz byl po dyzurze?

                No tak - bieganie z 40 stopniowa goraczka po zwolnienie to uczciwosc, lezenie w
                tym czasie w lozku i prosba nastepnego dnia o zwolnienie to juz jest oszustwo.

                Zadalam konkretne pytanie, a jak ktos nie potrafi na nie odpowiedziec, to niech
                nic nie pisze, nie zycze sobie, zeby mnie oceniano i krytykowano.
                • snajper55 Re: Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania 18.03.06, 19:26
                  asiek_asiekowaty napisała:

                  > Nie tydzien po tylko na nastepny dzien. Co mialam zrobic w czwartek, keidy
                  > lekarz juz byl po dyzurze?

                  Napisałaś: "Otoz tydzien temu chcialam sie zarejestrowac do lekarza, (...) dzis
                  poszlam do lekarza, poprosilam o zwolnienie za wczorajszy dzien i poprzedni
                  piatek"

                  Czyli jednak tydzień po.

                  > No tak - bieganie z 40 stopniowa goraczka po zwolnienie to uczciwosc, lezenie
                  > w tym czasie w lozku i prosba nastepnego dnia o zwolnienie to juz jest oszu
                  > stwo.

                  Przecież Ci wyraźnie napisano, że lekarz wystawia trzy dni wstecz, ale nie
                  tydzień wstecz.

                  > nie zycze sobie, zeby mnie oceniano i krytykowano.

                  No to postępuj uczciwie.

                  S.
                  --
                  Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania.
                  • asiek_asiekowaty Re: Zwolnienia lekarskie - zasady wypisywania 18.03.06, 19:43
                    Dokladnie: za WCZORAJSZY dzien i poprzedni piatek, wiec zapomnijmy o
                    tym "poprzednim piatku", a spojrzmy na "dzien wczorajszy", czyli ten czewartek,
                    czyli 1 dzien wstecz, a jak juz wiemy mozna wypisywac 3 dni wstecz - lekarz nie
                    wypisal. I co?

                    Co w moim zachowaniu jest niby nieuczciwe? Ze jak jestem chora to prosze o
                    zwolnienie lekarskie? Czy ze, poniewaz przez prawie 10 lat nie chodzilam do
                    lekarza, nie znam zasad wystawiania zwolnien?

                    I na koniec zadaj sobie kilka pytan i odpowiedz na nie:
                    Czy nigdy nie zdarzylo Ci sie jechac autobusem/tramwajem na gape?
                    Czy placisz abonament za radio i telewizje?
                    Czy nigdy nie sciagales na klasowkach?
                    Czy nigdy nie sklamales?
                    A teraz odpowiedz - jestes uczciwy?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka