08.05.06, 14:35
Po kazdym posilku musze sobie odbeknac co najmniej kilkanascie razy.
Inaczej czuje ze cos mnie tam uciska i przyspiesz mi tetno i staje sie
niemiarowe.
W zasadzie to bekam caly dzien i szczegolnie w nocy jak mam pusty zoladek.
Przy czym nie jest to takie zwykle bekanie.
Normalnie jak bekam wymuszenie to drzy mi gardlo a tutaj drzy mi cos tam na
dole.
Probowalem brac espumisan .Nie pomaga.
Czy ktos sie orientuje co to moze byc i jak to leczyc?
Aha i zapomnialem dodac ze stwierdzono u mnie nerwice wegetatywna i biore
atenolol.
--
"Gorsze od natarcia wroga jest wsparcie swoich."
Obserwuj wątek
    • am55 Re: bekanie 08.05.06, 15:17
      A moze byś tak do lekarza poszedł a nie zakladał 10 watków?
      --
      W naszym niepowtarzalnym życiu każdy zwykły dzień jest historyczny.
      • mr_zapora Re: bekanie 09.05.06, 16:06
        am55 napisała:

        > A moze byś tak do lekarza poszedł a nie zakladał 10 watków?
        Coz za intelekt.

        Ciekawe jak to jest byc takim glabem jak ty?

        Pytanie za 100 punktow: Po co istnieje to forum?

        Odpowiedz: zeby am55 mogl kierowac uczestnikow do lekarza.

        Jak czlowiek jest chory i chce sie leczyc powinien isc do lekarza to jasne.
        Oczywiscie kazdy pacjent moze wyslac posta na tym forum ale tylko i wylacznie
        po wizycie u lekarza.
        Ludzie pamietajcie!!! Najpierw do lekarza - pozniej na forum.
        • am55 Re: bekanie 10.05.06, 11:33
          mr_zapora a czy ja napisałam coś innego niż Ty????zobacz najpierw ile watków
          było tej samej treści a potem pisz to co masz do napisania.Pozdrawiam.
          --
          W naszym niepowtarzalnym życiu każdy zwykły dzień jest historyczny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka