> Systematycznie i dozywotnio :) uprawiac tai chi.
>
www.aci-europe.com/~tai/?pokaz=faq
Poczytałam sobie ten link.
Jestem (od niedawna) fanką Tai Chi :)
Tai Chi Chuan jest jednak - wbrew temu co piszą w podanym linku - sztuką walki. Jako taka była opracowana dla ludzi zdrowych.
Pewnie, że świetnie wpływa na postawę - mój kręgosłup akurat czuje się lepiej :) np. - lekkie ugięcie nóg, "podwinięcie" miednicy - tak, że lekko wyprostowuje się (ja np. mam skłonność do nadmiernej lordozy przy staniu), "wyciągnięcie" głowy i przyciągnięcie brody - co ustawia prawidłowo górny odcinek kręgosłupa.
Ale z drugiej strony nie wiem, czy wszystkie ćwiczenia są dla wszystkich - są przecież formy ze skłonami, typowe są też obroty w talii - obrót w osi kręgosłupa przy w miarę (choć bez przesady ;) )stabilnej miednicy.
Nie wspominając o czułym punkcie - kolanach.
Trzeba mieć dobrego instruktora, aby nie nabrać złych nawyków, które zamiast pomóc, mogą nawet zaszkodzić (np. nieprawidłowa postawa może powodować niepotrzebne przeciążenia kolan). Pewnie dobrze, jak zajęcia prowadzi osoba mająca pojęcie o fizjologii (?) i i wiedząca co komu nie zaszkodzi.
Tai chi chuan (taijiquan) jest normalną sztuką walki o odmiennych formach ternigowych, a najlepsze efekty zdrowotne przynosi trenowana właśnie jako sztuka walki (tak przynajmniej donoszą badania). Ale czy rzeczywiście dla wszystkich? Sama jestem ciekawa :)
Pozdrawiam
Jola