Dodaj do ulubionych

Zdrowa dieta dla męża

31.05.06, 21:50
WItam!Bardzo proszę forumowiczów o podpowiedż dot. diety. Mąż w końcu
postanowił zdrowo się odżywiać i szukamy jakiejs rozsądnej diety. Nie chodzi
o dietę odchudzającą, tylko właśnie o zdrowe jedzenie. Posiłki powinnny być w
miarę proste do przyrządzenia-mąż pracuje za granicą i będzie musiał sam
gotować,więc to nie może być nic skomplikowanego :-))).Ogólne wyznaczniki
takiej zdrowej diety znam,ale byłabym wdzięczna za wszystkie podpowiedzi i
sugestie dotyczące konkretnych dań i przepisów na ich przyrządzenie. zgóry
dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • margonik 03.06.06, 22:49
    Niech zastąpi chleb biały chlebem pełnoziarnistym, a ziemniaki zastępuje
    częściej kaszą lub ryżem brązowym. Do tego dużo warzyw - zarówno surowych, jak
    i gotowanych. Smażenie - jak najczęsciej na oliwie z oliwek, całkowicie
    natomiast zrezygnować ze smażenia na maśle. Do kanapek może być masło, ale
    cieniutko (w tym celu lepiej wystawić pół kostki masła w maselniczce poza
    lodówkę, bo jak masło jest twarde, to je kroimy i używamy w nadmiarze). Z mięs
    wybierać raczej chude - drób bez skóry, nieprzerośniętą tłuszczem wołowinę
    (pyszna polędwica wołowa), cielęcinę, chudą wieprzowinę (np. od szynki).
    Wędliny lepiej ograniczyć, bo mają mnóstwo konserwantów i różnych nieciekawych
    składników. Zamiast wędliną lepiej obłożyć kanapki plastrami mięsa na zimno.
    Dobrze, jeżeli na każdej kanapce znajdzie sie jakieś warzywko.
    Nabiał lepiej wybierać odtłuszczony, aby ograniczyć ilość tłuszczy nasyconych.
    Zamiast mleka lepsze są kwaśne produkty mleczne (jogurt, kefir, mleko zsiadłe,
    naturalny twaróg - nie Almette itp z mnóstwem chemii), żółty ser od czasu do
    czsu też może być.
    Na obiad dobrze częściej jeść ryby (szczególnie tłuste są zdrowe) oraz warzywa
    strączkowe (fasole, soczewicę, ciecierzycę, soję, groch).
    Z tłuszczy świetne są tłuszcz rybi, oliwa z oliwek, olej z orzechów włoskich.
    Orzechy, migdały i owoce suszone są ponadto świetną, wartościową przekąską
    (może orzeszki ziemne lepiej troszke ograniczyć, bo mają często różne pleśnie
    itp niewidoczne gołym okiem dodatki).
  • margonik 03.06.06, 23:00
    Swoją drogą takie jedzenie może być bardzo prościutkie w przygotowaniu.
    Plastry polędwicy wołową wrzuca sie dosłownie na góra dwie minuty na rozgrzaną
    patelnię. Rybkę można świetnie i szybko przyrządzić w piekarniku (posolić,
    posypać jakimiś ziółkami, obsmarować trochę oliwą i wrzucić w naczyniu
    żaroodpornym lub w folii aluminiowej do pieca). Kasze gotuje sie banalnie
    (zazwyczaj 2* tyle wody, co kaszy, ale można też kupić w woreczkach i wówczas
    nie ma problemu). Soczewicę przyrządza się bardzo szybciutko (2-3 razy tyle
    wody, co soczewicy, bez namaczania - czerwona soczewica gotuje się w jakies 15
    min, zielona i brązowa troszkę dłużej -przyprawić można czosnkiem, cytryną,
    pomidorami, zielona pietruszką). Z fasolą jest więcej zachodu,bo trzeba
    namoczyć dzień wczesniej, ale jak juz sie namoczy, to problemu nie ma.
    Gęste od warzyw (nie od zasmażki), aromatyczne zupy także gotuje sie szybko.
    Można je gotować na kawałku mięsa, albo na łyżce oliwy; przyprawia się solą,
    pieprzem (pod koniec gotowania), lubczykiem (bardzo dodaje smaku, jak maggi),
    listkiem laurowym, zielem angielskim, można odrobiną ziół prowansalskich.
    Zabielić mozna jogurtem naturalnym zamiast śmietaną.
  • margonik 03.06.06, 23:09
    Dodam jeszcze, bo teraz jest sezon na kalfiorki, że warzywa zamiast bułką tartą
    można polewać uprażonym na oliwie sezamem.
    W sezamie można tez panierować piersi drobiowe (najpierw w jajku, potem w
    sezamie). Tak samo można panierować w płatkach migdałów.
    Do sałatek warzywnych dobrze dodawać tłuste pestki - słonecznik lub dynię.
    Wszystkie te rzeczy (sezam, migdały, słonecznik, dynia) mają cenne kwasy
    tłuszczowe.
    Może tez Twój mąż polubi sushi? Robienie sushi jest samo w sobie przyjemnością,
    bo to jak ceremonia - faceci z reguły to lubią. A sushi jest zdrowe - ryż,
    rybki, paluszki krabowe, kawior, algi morskie w postaci listków nori...
    Inne nieco egzotyczne i fajne jedzonko, to tzw. wrapy lub tortille. Kupuje sie
    gotowe naleśniki pszeniczne, chwilę moment podgrzewa na patelni i ładuje do
    nich np. kawałeczki kurczaka, kapustę lub sałatę lodową, kawałki avocado, różne
    warzywa wg gustu, a na to wszystko odrobina jogurtu naturalnego, np.
    wymieszanego z czosnkiem.
  • ali47 04.06.06, 17:20
    he he dziecinada
    wegusa chcecie ze zdrowego chłopa zrobić????????
    niech sobie nie żałuje jaj, masła i śmietany oraz tłustego mięcha a ograniczy
    węglowodany(chleb, kasze, ziemniaki,cukier i słodzone soczki)
    a bedzie zdrów
    poczytać radziłbym trochę o niezbędnej roli tłuszczy
    i wartościach odżywczych jaj, wątróbki, mięsa i przetworów mlecznych
    w porównaniu do tych "zdrowych" warzywek
  • piotrbbyd 04.06.06, 19:26
    Przy dzisiejszej technologii produkcji ciężko powiedzieć by mięso i
    tłuszcze były zdrowe - tyle w nich ciekawych dodatków.
    Ale trafna uwaga - przede wszystkim ograniczyć słodycze i to co
    zawiera cukier, natomiast jak najwięcej cukrów złożonych (błonnika)-
    jadnak tak by nie powodowało to problemów żołądkowych
  • piotrbbyd 04.06.06, 19:21
    Co do kurczaka i ryby.
    Żeby chłopa nie przemęczać (panierka) warto zainwestować w dobrą
    patelnię lub mały zestaw zepter, amway lub inny dobrej jakości i
    można bez tłuszczu po prostu wrzucić na rozgrzaną patelnię. Z
    kurczaka można kupić filety z piersi - 0 roboty, a co do ryby
    dodając tłuszcz traci się kwasy tłuszczowe w nich zawarte -m.in omega3.
    Najlepiej takie garnki sprawują się na kuchenkach
    ceramicznych/elektrycznych.
  • ali47 04.06.06, 22:59
    piotrbbyd napisał:

    > Co do kurczaka i ryby.

    to jest mniej zdrowe od wieprzowiny
    jak się fermowe kupuje

    a co do reszty to trza sie cofnąć do polskiego ciemnogrodu
    tam dostaniesz jeszcze te najmniej skażone produkty i recepty na przetwory
  • piotrbbyd 05.06.06, 21:39
    ali47 napisał:


    > a co do reszty to trza sie cofnąć do polskiego ciemnogrodu
    > tam dostaniesz jeszcze te najmniej skażone produkty i recepty na przetwory


    Zgadza się , mleko najlepiej od krowy, jajka od takiej kury co lata
    po podwórku. Jeśli nie jest możliwy zakup takiego mleka to chociaż
    unikać UHT.
    Co do wspomnianej wiepszowiny można tą samą metodą przygotować np
    karkówkę lub schab (bez panierki) i co ważne nie łączyć tłustszych
    rzeczy z cukrami (np ziemniaki) .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.