Dodaj do ulubionych

Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczowej

10.06.06, 06:38
Dietowiczom pod rozwage:

Post zostal nadany dzisiaj na jednym z anglojezycznych forow.

this is the original post:
[and it seems very genuine.]


Wiesia 02-06-2006, 16:02 83.19.102.10 (cvu10.internetdsl.tpnet.pl)

Mój brat zmar³ nagle w wieku 36 lat, przez prawie 4 lata stosowa³ dietê
Kwaœniewskiego, z pocz¹tku czu³ siê bardzo dobrze,po pewnym czasie pojawi³y
siê niepokoj¹ce objawy: ziemista cera, t³uste w³osy, opuchniête cia³o,
przemêczenie. Dopiero wyniki sekcji zw³ok wykaza³y jak wielk¹ mia³ mia¿d¿yce,
przeszed³ kilka bezobjawowych zawa³ów, mia³ masywne st³uszczenie w¹troby i
nacieki zapalne a tak¿e zniszczon¹ trzustke.Wierzê ¿e przyczyn¹ œmierci by³a
dieta, co potwierdzili lekarze czytaj¹cy protokó³ z sekcji zw³ok.Mimo, ¿e by³
doros³ym cz³owiekiem to ani on ani jego ¿ona nie dali siê przekonaæ o
szkodliwoœci tej diety. Bratowa stosowa³a j¹ nawet w ci¹zy, a dziecko urodzi³o
sie z nisk¹ wag¹.Przestrzegam wszystkich ludzi przed stosowaniem tej diety bo
o jej efektach dowiaduje sie ich rodzina dopiero po odczytaniu wyniku sekcji
zw³ok.


On Saturday , the 06.10.2006, ryszard wrote at 14:19:18 :

No subject

although we hear on this forum all the 'good' things about ON -- perhaps we
should think again?...:

this example is frightening!...
i took this post below from a polish website.
in it, sister reports about death of her brother, who died suddenly, aged 36;
while being on ON for ~4yrs [together with his family].

she reports that initially, he felt very well on it; but soon disquieting
symptoms set in: earthy complexion; general oedema, oily hair, fatigue.

post mortem showed: fatty liver; massive artheriosclerosis, 'destroyed'
pancreas, apparently he had few 'symptomless'[hidden?] heart attacks, too.

she warns others not to use this model of eating.

my own experience with ON is just nothing short of fabulous.
should i be concerned, though?

i would suspect that he might have not fully understood ON's principles???
do the symptoms tell a different story of his actual eating habits, which may
indicate that he didn't follow ON accurately?
not enough information about him?

what do you think?

--------
Jeff
Obserwuj wątek
    • netus81 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 11:13
      ja nie zdecydowałabym sie na stosowanie diety optymalnej, jakos mi nie pasuje
      ten tłuszcz do zdrowie( taka sprzeczność), czytałam opinie przeciwników i
      własnie zagrożenia np. miażdżycą, ale czytałam też opinie zwolenników, az
      trudno uwierzyc ,że jest ich tak wielu i tak chwalą sobie wpływ diety....
        • kastela Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 20:27
          Dużo osób chwali, dużo osób stosuje, ponieważ jest smaczna dla większości z Nas.
          Wygodnie jest jeść tłuste ciasta, tory, tłuste smażone potrawy z mięs, tłuste
          fryteczki i być przekonanym,że dba sie o zdrowie. Tak naprawde skutki tej diety
          nie są znane. Bo trudno mówic o sprawdzonej diecie tak odbiegającej od
          racjonalego żywienia stosując ją kilka miesięcy czy nawet rok. Efekty diety
          odbijają się na Naszym zdrowiu przeważnie po paru latach. Osobiście przestrzegam
          przed stosowaniem niekonwencjonalnych diet przez dłuższy okres czasu. A diete
          wysokotłuszczową, która zawiera przede wszytskim nasycone kwasy tłuszczowe w
          ogóle odradzam. Pomyślmy zanim będzie za póżno...
          • krystynaopty1 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 23:41
            kastela napisała:

            > Dużo osób chwali, dużo osób stosuje, ponieważ jest smaczna dla większości z
            Nas.
            > Wygodnie jest jeść tłuste ciasta, tory,

            Torty? Na diecie optymalnej tortów się nie jada, chyba że niskocukrowe. Torty
            nieoptymalne to mieszanka dużej ilości tłuszczu z dużą ilością cukru, czyli
            mieszanka, którą dr. Kwaśniewski zdecydowanie potępia. Zasadą DO jest nie
            mieszanie w diecie obu źródeł energii w podobnej ilości, bo to jest właśnie
            najbardziej szkodliwe dla zdrowia.

            Krystyna
      • krystynaopty1 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 20:44
        Mnie też kiedyś było trudno uwierzyć, dopiero fatalny stan zdrowia zmusił mnie
        do rewizji poglądów na ten temat. Od ośmiu lat jestem na diecie optymalnej dr.
        Kwaśniewskiego i nie mam powodów z niej rezygnować, a wręcz bałabym się powrotu
        do diety niskotłuszczowej wysokowęglowdanowej i tych wszystkich dolegliwości
        jakie miałam.
        Donosy Jeff to niesprawdzone informacje na zasadzie: "jedna pani drugiej pani".
        Poza tym na KAŻDEJ diecie ludzie umierają. Od lat Jeff ściga namiętnie takie
        przypadki w całym Internecie i nareszcie trafił jej się niesprawdzony wyjątek
        jak ślepej kurze ziarnko... ;P
        Codziennie na całym świecie umiera mnóstwo ludzi w młodym wieku nie będących
        na diecie wysokotłuszczowej i jakoś Jeff tego nie zauważa.

        Co do diet niskowęglowodanowych wysokotłuszczowych to obecnie na świecie robią
        coraz większą karierę, tylko my w Polsce nadal żyjemy w zindoktrynowanych
        mediach z przestarzałymi poglądami dietetycznymi.
        Ale nawet w naszych mediach trafiają się rewelacje, a taką jest b. ciekawy
        program wyemitowany niedawno w TV Club na temat diety Atkinsa. Warto przeczytać.

        Krystyna
      • krystynaopty1 Re: Dieta Atkinsa 10.06.06, 20:53
        I ciekawsze fragmenty dla tych, którzy nie mieli okazji obejrzeć programu:

        ---------------------------------------------------------------Cytuję:

        Tego lata bestsellerem nie jest Harry Potter, ale kolejna nowa rewolucyjna
        dieta dr. Atkinsa. Książkę kupiło i przeczytało 10 mln ludzi na świecie,
        3 mln Brytyjczyków zastosowało jego dietę, hollywoodzkie gwiazdy korzystają
        z niej od lat. [...]

        Ale Atkins wywołał lawinę sporów. [...]

        Kim jest dr Atkins? Na czym polega jego dieta? I dlaczego tak wielu święcie
        w nią wierzy?

        DIETA CUD?

        To prawdziwa rewolucja w dietetyce. Atkins sprzeciwił się wszystkim
        dotychczasowym dietom. Żegnajcie warzywa, sałatki i chrupkie pieczywo
        i płatki. Witajcie smażone dania, soczyste steki i tłusta śmietano. [...]

        32-letnia Niki walczy z tuszą całe życie:
        - Nie pamiętam, żebym się nie odchudzała. Zawsze chciałam stracić kilka kilo.
        Próbowałam "strażników wagi", koktajli niskoenergetycznych i wielu metod
        odtruwania. Piłam dużo wody albo wciąż jadłam to samo. Nic nie pomogło.
        Zdecydowała się więc zastosować dietę Atkinsa. [...]

        Przez pierwsze 2 tygodnie dieta Atkinsa jest bardzo restrykcyjna. Zważywszy
        które produkty dr Atkins kazał wykluczyć nic dziwnego, że dieta wzbudziła
        kontrowersje. Oprócz warzyw i owoców nasza dieta składa się z trzech głównych
        grup produktów węglowodanowych jak - chleb, makaron, ziemniaki i ryż;
        białkowych - czyli mięsa, ryb i jaj; oraz tłuszczowych - czyli masła, sera,
        śmietany i oleju. Zgodnie z zaleceniami żywieniowymi obowiązującymi od 30 lat
        min. 50% energii powinno pochodzić z węglowodanów, 25% z białek, a reszta z
        tłuszczy.
        Dr. Atkins postawił ten porządek na głowie. Zaleca by znacznie więcej energii
        pochodziło z tłuszczy i białek przy radykalnej redukcji spożycia węglowodanów.
        [...]

        Jane Ogden /Health Psychologist, Kongs College, London/:
        - Szlaban na słodycze. Na początku odchudzania wiele osób jest pełnych
        optymizmu. Wierzą, że w ten sposób zmienią swój wygląd, a także wiele innych
        rzeczy, ktore ich zdaniem są spowodowane wyglądem, np. będą szczęśliwsi,
        odniosą sukces zawodowy. [...]

        Dr Atkins nie wymyślił idei diety niskowęglowodanowej. W 1860 r.
        otyły przedsiębiorca pogrzebowy Wiliam Banting wpadł przypadkowo na ten sam
        pomysł i wykorzystał go by schudnąć. [...]
        Sto lat później nasze poglądy na zywność są zupełnie inne. W społeczeństwie
        prowadzącym siedzący tryb życia tradycyjną mięsno-warzywną dietę oskarżono o
        skrywanie zabójcy - tłuszczu.

        Dr Tom Wadden /Director of Weight & Eating Disorders Program University of
        Pennsylvania/:
        - W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych tłuszcz był przedmiotem wielu badań.
        Przy diecie niskoenergetycznej konwencjonalna wiedza zalecała ograniczenie
        spożycia tłuszczów.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kings College, London/:
        - Tłuszcz był postrzegany jako zło i zagrożenie, stał się więc demonem
        oskarżanym o wywoływanie raka, chorób serca i cukrzycy. Jedząc tłuszcz
        stawałeś się gruby.

        Nowy dogmat głosił - tłuszcz jest zły, węglowodany - dobre. W ten sposób
        unikniesz chorób serca. Ale pewnien kardiolog miał całkiem odmienne poglądy.
        Dr Atkins napisał książkę zachęcającą do spożywania składnika, którego dotąd
        kazano nam unikać - tłuszczu. Dieta cud?

        Dr Atkins szukał diety dla siebie, bo na Akademii Medycznej w późniejszym
        okresie bardzo przybrał na wadze.

        Jacqueline Eberstein /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Rozglądał się za czymś najprostszym. W czasopiśmie medycznym w 1963 r.
        przyczytał artykuł o ograniczeniu spożycia węglowodanów w celu spalania tkanki
        tłuszczowej organizmu. Spróbował tej metody i szybko zorientował się, że łatwo
        ją stosować.

        Poglądy zawarte w artykule oraz własne doświadwenia wykorzystał do napisania
        wydanej w 1972 r. książki "Rewolucja dietetyczna dr. Atkinsa".

        Dr. Robert Atkins, Dist Book Author, 1974 r. :
        - To podstawowe zasady biochemii, węglowodany biorą udział w tworzeniu
        tłuszczu, a ograniczenie ich spożycia prowadzi do utraty wagi. Rewolucja
        jest zachęta do rewizji starego oklepanego poglądu, że aby schudnąć trzeba
        liczyć kalorie.

        Jacqueline Eberstein /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Jego pierwsza książka w 1972 r. przeszła do historii. Wydano ją w różnych
        językach i wielomilionowym nakładzie. [...]

        Dla Niki to początek atkinsowskiej rewolucji. Z trudem przystosowuje się do
        dużej ilości tłuszczu. [...]
        - Wczoraj po południu i wieczorem miałam objawy niedocukrzenia. Zjadłabym
        konia z kopytami. Mogłabym wsunąć na raz 20 pączków. [...] Nie jestem
        głodna... Myśl o zjedzeniu sera lub bekonu napawa mnie odrazą. Nie wiem,
        jak ludzie to robią? Marzę o płatkach z mlekiem...

        Jak można chudnąć jedząc tłuszcz? Jak działa dieta Atkinsa?

        Dr Robert Atkins 2000:
        - Dieta niskowęglowodanowa opiera się na ograniczeniu spożycia cukrów.
        Jako podstawowe paliwo zaczynamy wykorzystywać tłuszcz zapasowy.

        Colette Heimowitz /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Przy braku dostępności węglowodanów organizm spala tłuszcze. To rezerwowy
        system energetyczny.

        Atkins twierdzi, że tyjemy spożywając produkty bogate w cukier. Wydzielamy
        wtedy hormon insulinę transportujący glukozę do komórek. Jedzenie
        węglowodanów wywołuje ostre wahania poziomu glukozy i insuliny we krwi,
        a w efekcie napady głodu, które łagodzi tylko spożywanie jeszcze większej
        ilości cukru. Wiele produktów zawiera dużo łatwo przyswajalnych węglowodanów.
        Bagietka podnosi poziom glukozy we krwi prawie równie szybko jak sacharoza.
        Atkins uważa, że węglowodany powodują tycie. Stałe wahania poziomu glukozy
        we krwi powodują osłabienie działania insuliny, czyli insulinooporność.
        Wtedy z glukozy powstaje tłuszcz odkładający się w jamie brzusznej, udach i
        pośladkach. By stracić na wadze Atkins zaleca ograniczenie spożycia
        węglowodanów i zastąpienie ich dużą ilością białka, a więc mięsem, rybami,
        jajami, oraz tłuszczem: śmietaną, majonezem i serem. Twierdzi, że nowa dieta
        zmniejsza uczucie głodu.

        Colette Heimowitz /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Tłuszcz i białko dają uczucie sytości, nie ma ciągłego uczucia głodu.

        Jacqueline Eberstein /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Stabilizuje przemianę materii zapewniając kontrolę nad jedzeniem. Wielu
        moich pacjentów twierdzi, że pierwszy raz w życiu panują nad pobieraniem
        pokarmu.

        Zachodnia cywilizacja prowadziła zaciekłą wojnę z tłuszczem, więc
        poglądy Atkinsa wywołały burzę.

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Pierwotna dieta Atkinsa przeraziła mnie. Po przeczytaniu książki pomyślałam,
        że przecież badania naukowe dowiodły szkodliwego wpływu tłuszczów zwierzęcych
        i nasyconych. Powodują one wzrost poziomu cholesterolu, cukrzycę, raka
        i choroby serca.

        Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne uznało dietę Atkinsa za szkodliwą
        dla zdrowia i promującą dziwaczne koncepcje żywieniowe.

        Jacqueline Eberstein /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Ostra krytyka po wydaniu pierwszej książki zaskoczyła Atkinsa, bo przecież
        znalazł te informacje w prestiżowym czasopiśmie medycznym. Nie spodziewał
        się tak zajadłego sprzeciwu. Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne i
        Stowarzyszenie Kardiologiczne złożyły oświadczenia a Kongres wezwał go do
        złożenia wyjaśnień przed komisją.

        Dr Atkins 1981 r. :
        - Nikt nie wytoczył mi procesu o szkodliwe działanie tej diety. Osiem lat temu
        Stowarzyszenie Medyczne kazało lekarzom gromadzić dane o jej negatywnym
        wpływie na zdrowie. Od tego czasu napisano miliony książek, a w aktach
        Stowarzyszenia nie znalazł się ani jeden przypadek, dlatego uważam, że moja
        dieta jest bezpieczna.

        Choć Atkins wywarł duże wrażenie w latach 80-tych dominowały diety
        niskotłuszczowe. Po 10-ciu latach doktor na nowo napisał swoją książkę nadając
        jej tytuł: "Nowa rewolucja dietetyczna". Tym razem zyskała popularność
        w Hollywood.

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Hollywood powinno dostać Os
      • krystynaopty1 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 20:56
        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Hollywood powinno dostać Oskara za kreowanie mód. Wszystkie nowinki,
        pomysły i ploteczki docierają tutaj albo tu biorą swój początek. W Hollywood
        nie można być grubym. Idealne ciało gwarantuje otrzymanie roli, zarobienie
        pieniędzy i zyskanie sławy. Ludzie chcą schudnąć za wszelką cenę, bo od tego
        zależy otrzymanie pracy. To straszne, ale zrobią wszystko by dostać się do
        filmu, czy telewizji.

        W Holywood padają tylko dwa pytania odnośnie diety: czy działa i kto ją
        stosuje.

        Merle Ginsberg /Hollywood Journalist/:
        - Już na początku na dietę Atkinsa przeszła Jenifer Aniston. Co tydzień
        pokazywała się w telewizji, a jej zdjęcia trafiały na okładki magazynów.
        Była przeciętna i nagle stała się pięknością. Miała seksowne, niesamowicie
        umięśnione ciało, i chodziła z Bradem Pittem.

        Brukowce radośnie informowały, że nie tylko Jenifer jest na diecie Atkinsa.
        Wiązało się z nią także słynne wahania wagi Matthew Perry'ego.

        Merle Ginsberg /Hollywood Journalist/:
        - Brad Pitt i Matthew Perry na pewno odchudzali się na tej diecie... Minnie
        Driver, a nawet Robbie Williams.

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Wiele gwiazd chwaliło dietę Atkinsa, choć z tej reklamy nie czerpali
        korzyści finansowych.

        Ale o jednej zwolenniczce Atkinsa mówili wszyscy. Zadziwiająca utrata wagi
        przez Renee Zellweger po roli pulchnej Bridget Jones zapewniła diecie
        bezkonkurencyjną reklamę. [...]

        Michelle Davies /Heat Magazine/:
        - Po sześciu miesiącach pojawiła się na czerwonym dywanie. Wszyscy byli
        zszokowani. Jak ona zrzuciła te kilogramy?!

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Ludzie przechodzą na dietę Atkinsa, bo jest prosta i szybko skutkuje.

        Merle Ginsberg /Hollywood Journalist/:
        - Chcą natychmiastowych efektów. Nie powściągliwej aprobaty, ale szoku!

        Matt Roberts /Personal Trainer/:
        - Pojawiasz się na oskarowej gali ze zbyt obfitymi kształtami i nadwagą.
        Setki fotografów robią ci zdjęcia, filmują cię setki kamer. Twój wizerunek
        obiegnie świat, nie tylko jutro, ale zostanie zachowany i będzie wciąż
        powracał.

        Jeśli coś jest popularne w Hollywood, zyska też popularność wśród ludzi.
        Coraz bardziej interesujemy się życiem ulubionych gwiazd. [...]
        ...Teraz chcemy wypróbować ulubioną dietę gwiazd.

        Michelle Davies /Heat Magazine/:
        - Kobiety identyfikują się z pewnymi wzorcami. Większość z nich walczy
        z nadwagą, więc dieta Jerry czy Jenifer stanowi dla nich inspirację. Chcą
        widzieć jak to robią. [...]

        Po tygodniu na diecie Atkinsa Niki odkrywa, że od hollywodzkich gwiazd
        odróżnia ją nie tylko tusza. [...] Ile schudła po tygodniu diety?
        - 4 kg, czyli 8 funtów. Nie do wiary! [...]

        W 2003 roku dieta Atkinsa zyskała na popularności. Tylko w USA zjawiło
        się na jej temat tysiące doniesień prasowych. Nigdy tak wielu nie chciało
        schudnąć i nie było tak wielu grubych.

        Jane Ogden /Health Psychologist, Kings College, London/:
        - Gdy społeczeństwo tyje, media lansują coraz szczuplejszy wzorzec. Rośnie
        rozbieżność między rzeczywistością a wyobrażeniami. Ta przepaść jest większa
        niż kiedykolwiek.

        Nie chodzi tylko o media, problem otyłości jest o wiele szerszy. W Wielkiej
        Brytanii jedna na pięć osób cierpi na otyłość.

        Jane Ogden /Health Psychologist, Kings College, London/:
        - Prowadzimy siedzący tryb życia, znacznie dłużej oglądamy telewizję, gramy
        w gry video, pracujemy na komputerach, nie wykonujemy prac wymagających
        wysiłku fizycznego i odżywiamy się inaczej. Pojadamy między posiłkami,
        pochłaniamy mnóstwo energii w krótkim czasie.

        Nie tylko nie dopinają nam się spodnie. Otyłość stanowi zagrożenie dla
        zdrowia.

        Dr Ian Campbell /Chair, National Obesity Forum/:
        - Nadwaga i otyłość są związane z cukrzycą typu II, nadciśnieniem,
        problemami z cholesterolem, chorobą niedkrwienną serca i rakiem. Dodajmy do
        tego zapalenie stawów i problemy psychiczne i mamy już całą gamę chorób.
        2/3 z nas ma problemy z nadwagą i powinno pomyśleć o odchudzaniu, nic
        dziwnego że o Atkinsie rozmawia się w biurach, fabrykach i przez płoty
        w ogródkach.

        Michelle Davies /Heat Magazine/:
        - Jeśli w londyńskim barze wspomnimy o Atkinsie zaraz spotkamy kogoś
        stosującego jego dietę lub znającego inną osobę, która na nią przeszła.
        Albo usłyszymy jak schudły na niej gwiazdy. To jedna z dziwnych rzeczy,
        która tak przeniknęła do codziennego życia, że nawet moja babcia mówi o
        Atkinsie i niejedzeniu chleba. Uspokoiłam ją, że w wieku 77 lat nie musi
        się martwić.

        Zapał Atkinsa udzielił się wielu osobom. Sonia zrezygnowała z wegetarianizmu
        i przeszła na jego dietę. Schudła ze 165 do 114 kg:
        - Rozważyłam "za" i "przeciw", byłam skłonna przez jakiś czas jeść mięso by
        pozbyć się nadwagi. W końcu moja olbrzymia otyłość doprowadziłaby mnie do
        śmierci. Jem jak najmniej mięsa, spożywam ryby i jajka pod najróżniejszymi
        postaciami ale 2-3 razy w tygodniu próbuję mięsa bo jest sycące. Gdy schudnę
        chcę powrócić do wegetarianizmu, ale na razie najważniejsza jest utrata wagi.

        Ilena Kings schudła na diecie 30 kg, uważa że przynosi ona cudowne efekty.
        - Przeszłam na dietę Atkinsa starając się o dziecko. Swierdzono, że nie
        jajeczkuję i mam zespół policystycznych jajników. Odmówiono leczenia dopóki
        nie schudnę. Lekarz zalecił mi dietę niskowęglowodanową. Przez pół roku
        schudłam 30 kg i zaszłam w ciążę bez leczenia. Ostatnio byłam u lekarza
        i robiłam badania krwi, dzięki utracie wagi nie mam już zespołu
        policystycznych jajników. Bez tej diety nie miałabym syna, nazywamy go
        dzieckiem Atkinsa.

        -----------------------------------------------------Koniec cz. 1

        Krystyna
      • krystynaopty1 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 21:04
        cz. 2
        --------------------------------------------------------Cytat:

        Z poparciem hollywoodzkich gwiazd i przy rozpowszechnieniu otyłości dieta
        Atkinsa zyskała popularność. Ale wyjątkowy sukces odniosła dopiero wtedy, gdy
        przeszła na nią pewna grupa osób - mężczyźni. Atkins zaproponował im kuszące
        rozwiązanie problemów z tuszą.

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Dieta Atkinsa jest wymarzona dla fanów piłki nożnej.

        Wśród entuzjastów diety Atkinsa najszczęśliwsi są mężczyźni. Paul Bolton
        należy do jej wielbicieli. Zrzucił 12 kg i nie wierzę, że może jeść takie
        rzeczy:
        - Na śniadanie jadam zazwyczaj smażone potrawy albo pastę z pięciu gotowanych
        jaj i masła. Do tego kawa z podwójną śmietanką, zalecane są produkty tłuste z
        dużą zawartością cholesterolu. Gdy jesz pierwsze smażone śniadanie: jajka na
        bekonie, kiełbaski, pomidora z grilla, myślisz, że to nie poskutkuje i
        roztyjesz
        się. Ale po dwóch tygodniach stajesz na wadze i stwierdzasz, że zrzuciłeś
        ponad 6 kg.

        Matt Roberts /Personal Trainer/:
        - Ludzie uwielbiają dietę bez diety. Atkins utrafił w tę potrzebę.

        Colette Heimowitz /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Nagle ludzie mogli jeść ser, steki kilka razy w tygodniu i jajka z żółtkami.

        Michelle Davies /Heat Magazine/:
        - Nie chcę dyskryminować płci, ale to raczej potrawy dla panów. Faceci
        akceptują tę dietę, bo mogą jeść steki i kurczaki. Nie ma tu nic dla
        dziewczyn, żadnych sałatek.

        Dla Eryka Rous dieta Atkinsa okazała się idealna, gdy chciał szybko schudnąć:
        - To było w 2001 r. Zapytałem oficera Sił Powietrznych czy mogę przelecieć się
        dwumiejscowym Harrierem. Odpowiedział, że tak, ale muszę się odchudzić, bo
        pasażer nie może ważyć więcej niż 80 kg. Lubię dietę Atkinsa, bo mogę jeść
        ulubione potrawy w dowolnych ilościach. Smakuje mi mięso i ryby, ale nigdy nie
        przepadałem za warzywamy. Lubię ser w przeciwieństwie do chleba i słodyczy.
        Spodobała mi się ta dieta, mogłem jeść co chciałem. To było w sam raz dla
        mnie.
        W końcu poleciałem samolotem ważąc 81 kg, więc dieta zadziałała.

        Gdy Eryk znów przybrał na wadze, powrócił do diety Atkinsa.

        Matt Roberts /Personal Trainer/:
        - Jest atrakcyjna dla mężczyzn, bo jasno określa co wolno, a czego nie wolno
        jeść. Nie ma dwuznaczności i kompromisów. Możesz jeść to, a tamtego nie. To
        działa. Mężczyźni cieszą się, że zaplanują swoje życie. Oto moje śniadanie,
        obiad i kolacja, a tego nie jem. Proste.

        Ale nie dla Niki:
        - Nie cierpię codziennego gotowania, uwielbiam produkty łatwe do
        przyrządzenia: ziemniaki w mundurkach, makaron, ryż. Bardzo mi ich brakuje.
        Nie przestanę za nimi tęsknić, bo lubię ich smak. Rano zjadłam bekon smażony
        na patelni grillowej i kilka łyżek pomidorów z puszki. Trochę za dużo, ale
        było warto. Wieczorem idę do restauracji, zamówię hamburgera z serem
        i bekonem z awokado oraz surówkę, ale na pewno podwędzę komuś frytkę.

        W Ameryce frytkom grozi wyginięcie.

        Merle Ginsberg /Hollywood Journalist/:
        - Gdy przeprowadziłam się tu w latach 80-tych słowo ser było tu nieprzyzwoite.
        To brie, mój Boże! Sklepy z serami bankrutowały. Teraz wszystkie delikatesy
        w Los Angeles mają wielkie lady z serami. Nie wiem, czy ktoś w Stanach jada
        jeszcze pączki. Doszczętnie je zdyskredytowano. Jak przetrwają cukiernie?

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - W piekarni w Brentwood ..... wydłubują miękisz z bajgli i nadziewają je
        indykiem, albo serem.

        Merle Ginsberg /Hollywood Journalist/:
        - Wiele włoskich restauracji przekształciło się w bary suszi. Wszędzie suszi
        i saszimi, i tuńczyk. Na przyjęciach podaje się przystawki - tylko mięso i
        tuńczyka.

        W Nowym Jorku panuje podobny trend. Restauracja OLA wprowadziła menu zgodne
        z dietą Atkinsa.

        Roberto Hernandez /Chef Cuisine/
        - Ograniczenie węglowodanów to nowy trend. Ludzie zamawiają potrawy z poza
        karty. Jedzą steki, ale bez ziemniaków. Dlatego wpadliśmy na pomysł
        przygotowywania specjalnych dań. Ludzie na diecie dziękowali, że mogą zamówić
        potrawę bez zawracania głowy i zmieniania jej składu. Świetny pomysł! Nie
        będziemy na siłę proponować pieczywa. W naszej restauracji przestrzegamy
        zasad diety Atkinsa. Dziś wszystkie restauracje oferują dania
        niskowęglowodanowe. Ludzie są coraz bardziej świadomi.

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Możesz zamówić białkowego hamburgera.

        Co to takiego?

        Gina Lombardi /Hollywood Personal Trainer/:
        - Dwa kotlety z serem zawinięte w sałatę. Widać tu wyraźny wpływ Atkinsa.

        Merle Ginsberg /Hollywood Journalist/:
        - Na przyjęciach nie uświadczysz chleba, ani kromki. Serwowanie pieczywa,
        albo
        proszenie o nie przy stole uznawane jest za ekscentryczne i niegrzeczne.
        W Los Angeles nie ma ani jednego kartofla. Ziemniaki są w złym guście.

        Michaela Bremowitz należy do milionów Amerykanów, którzy wypróbowali dietę
        Atkinsa:
        - Stosuje ją 90% Nowojorczyków. Miałam problemy ze zrzuceniem ostatnich
        dwóch i pół kilo. To jedyna dieta, dzięki której zniknął nadprogramowy
        tłuszczyk.
        Unikam wielkiej czwórki: białego makaronu, mąki, ryżu i ziemniaków. Wybieram
        restauracje uwzględniające dietę Atkinsa. Trzeba być zdyscyplinowanym.
        W Nowym Jorku można już śmiało poprosić o zmianę frytek na szpinak. Nie patrzą
        na ciebie jak na wiariata. Bez tłumaczenia rozumieją o co chodzi. Jedzenie w
        restauracjach nie jest problemem, ale trudno znaleźć nowy temat do rozmowy.
        - Dieta Atkinsa uzmysłowiła mi ile pieczywa jadłem. Byłem uzależniony od
        węglowodanów. Mogłem zjeść miskę makaronu, kanapkę i nagle widziałem chleb na
        stole.
        - Dobrze, że mam to za sobą. Na widok makaronu robię znak krzyża, może to
        kwestia tekstury.

        Niki nie może kupić gotowych dań niskowęglowodanowych, więc ma już dość diety.
        - Denerwuję się i mam dość. Nie do wiary, co jedzenie robi z człowieka.
        Mój mocz ma okropny kolor, jestem chora, boli mnie brzuch i co 20 minut biegam
        do toalety. Niemożliwe by ta dieta wyszła komuś na zdrowie. Ohyda. Jak mogę to
        sobie robić? /płacze/

        Niki nie jest zwolenniczką teorii Atkinsa. Nie tylko ona. Popularność diety
        irytuje dietetyków i lekarzy. Postrzegają ją jako chwilową modę.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kongs College, London/:
        - Dieta Atkinsa to kolejny chwyt reklamowy. Potrzeba oryginalnego pomysłu,
        żywieniowego bełkotu, wiarygodnej osoby do propagowania idei, najlepiej z
        tytułem doktora, która popadła w niełaskę oraz sama była otyła i schudła po
        zastosowaniu diety, a także obietnice szybkiej utraty wagi.

        Andrew Prentice /Medical Research Council/:
        - Irytuje mnie ilość diet wywodzących się z pseudonauki. To bardzo proste.
        Mogę wymyślić setki diet i zbić na nich fortunę, zapewniając że działają
        w wyjątkowy sposób.

        Colette Heimowitz /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Badania wykazały, że duża ilość tłuszczu i mała węglowodanów zwiększają
        wydatek energetyczny. By poznać przyczynę, trzeba wykonać kolejne badania, ale
        niewątpliwie wydatek energetyczny zmienia się jeśli większość energii pochodzi
        z tłuszczu.

        Przeciwnicy twierdzą, że w diecie brak magii, po prostu ogranicza ona spożycie
        energii.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kongs College, London/:
        - Każda dieta skutkuje, jeśli ogranicza się spożycie energii. Dieta Atkinsa
        działa, bo połowa normalnie pobieranej energii pochodzi z węglowodanów. Jeśli
        ograniczy się ich spożycie, ilość kalorii racji pokarmowej ulega redukcji.
        Trudno zastąpić energię dostarczaną przez węglowodany dodatkiem tłuszczu, bo
        sam nie jest zbyt smaczny, chyba że połączy się go z węglowodanami.

        Jane Ogden /Health Psychologost, Kings College, London/:
        - Tyjemy, gdy spożycie energii przewyższa jej wydatek podczas aktywności
        fizycznej. Jeśli spożyjemy jej mniej, tracimy na wadze. To podstawowe
        równanie. Nie ma różnicy z czego pochodzi energia.

        Tydzień przed testem Niki pogubiła się w liczeniu węglowodanów i kalorii:
        - Właśnie skończyłam pracę, rano byłam niegrzeczna i zjadłam płatki, potem
        szukał
      • krystynaopty1 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 21:10
        Tydzień przed testem Niki pogubiła się w liczeniu węglowodanów i kalorii:
        - Właśnie skończyłam pracę, rano byłam niegrzeczna i zjadłam płatki, potem
        szukałam węglowodanów. Najadłam się na dwa dni ale potrzebowałam tego przed
        biegiem. W tym tygodniu mam test sprawnościowy a nie odżywiałam się zdrowo.
        Przyplątało się przeziębienie i czuję się przybita. Potrzebuję więcej energii.
        W tym tygodniu muszę być w formie żeby przygotować się do sprawdzianu.
        Wieczorem zjem trochę owoców. Przez weekend przytyłam kilogram, może to wina
        płatków.
        Warto było jeść te ohydztwa przez tydzień? Zbrzydła mi ta dieta. Mój organizm
        zatrzymuje wodę... Nieważne... To kompletna bzdura i strata czasu...

        Przeciwnicy Atkinsa obawiają się, że oprócz steków, masła i śmietany jego
        dieta serwuje wiele zagrożeń dla zdrowia.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kongs College, London/:
        - Dieta Atkinsa daje zły przykład. Sugeruje, że jest zdrowym sposobem
        odżywiania. Niestety, szkodzi zdrowiu.

        Amanda Wynne /British Dietetic Association/:
        - Obawy skupiają się na tym, co dieta wyklucza. Dieta Atkinsa wyklucza
        spożycie wielu produktów ważnych dla zdrowia, szczególnie z pełnego ziarna.
        Jest też uboga w owoce i warzywa.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kongs College, London/:
        - Jedzenie dużej ilości owoców zmniejsza ryzyko udarów i chorób serca. Dieta
        Atkinsa ogranicza ich spożycie. Żywieniowców niepokoi mała zawartość wapnia i
        innych składników mineralnych, co prowadzi do osteoporozy. Niekorzystne jest
        także wysokie spożycie białka.

        Dr Ian Campbell /Chair, National Obesity Forum/:
        - Duża zawrtość białka w diecie obciąża nerki i wątrobę.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kongs College, London/:
        - Wysokie spożycie białka zwierzęcego wiąże się ze wzrostem ryzyka
        zachorowania na raka prostaty i piersi.

        Największą krytykę wywołała wysoka zawartość tłuszczu w diecie.

        Dr Ian Campbell /Chair, National Obesity Forum/:
        - By obniżyć zawartość poziom cholesterolu należy zmniejszyć zawartość
        tłuszczów nasyconych w diecie. Atkins tego nie robi.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kongs College, London/:
        - Nie zniechęca ludzi do jedzenia tłuszczu zwierzęcego, który jest przyczyną
        chorób serca.

        Oskarżenia o powodowanie dysfunkcji nerek, raka, osteoporozy, chorób serca
        podważają zdrowotność diety. Ale niektórzy uważają, że tłuszcz nie jest tak
        nebezpieczny jak sądzimy. Badania nad dietą Atkinsa przeprowadzone na
        Uniwersytecie w Pensylwanii i opublikowane w 2003 roku dały zaskakujące
        wyniki.

        Dr Tom Wadden /Director of Weight & Eating Disorders program university of
        Pennsylvania/:
        - Większość ludzi sądzi, że ta dieta wywołuje miażdżycę. Można jeść do woli
        tłuszcz i białko. Widzimy zdjęcia steków zwieńczych kulami masła. Wydaje się,
        że prowadzi to do wzrostu poziomu cholesterolu. W diecie Atkinsa jedną z
        niespodzianek był szybszy wzrost poziomu dobrego cholesterolu niż w przypadku
        diety niskoenergetycznej. O dziwo, ryzyko zdrowotne diety w kontekście zawału
        serca było mniejsze niż przewidywano.

        Colette Heimowitz /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Wyniki opublikowane w The New England Journal off Medicine wykazały
        bezpieczeństwo i skuteczność żywieniowego podejścia Atkinsa.

        Tom Sanders /Professor of Nutrition, Kongs College, London/:
        - Organizacje komercyjne zawsze wkorzystują publikacje naukowe by potwierdzić
        własne teorie. Ten artykuł nie dowodził, że dieta Atkinsa jest bezpieczna lub
        skuteczniejsza. Wykazał, że otyli tracą na wadze i na początku łatwiej im
        zastosować tę dietę.

        Dieta Atkinsa ma potężnych wrogów, szczególnie w przemyśle spożywczym.

        John Briffa /Nutritional Physician & Writer/:
        - Przemysł chętnie sprzedaje nam żywność bogatą w węglowodany. Wytwórcy
        produktów dietetycznych bazują na niskiej zawartości tłuszczu. Wreszcie mamy
        przemysł farmaceutyczny, który ma własny interes w utrwaleniu poglądu, że
        tłuszcz w diecie i wysoki poziom cholesterolu we krwi - są złe. Wtedy chętnie
        sięgamy po leki na jego obniżenie, by zapobiec chorobom serca. Zbierając to w
        całość należy stwierdzić, że istnieje poliyczny powód by zdyskredytować
        Atkinsa, co ma duże znaczenie w toczącej się właśnie dyskusji. Dieta cud? [...]

        W Wielkiej Brytanii skutki są już widoczne. Wzrosły wydatki na mięso, jaja i
        ser. Natomiast spadła sprzedaż pieczywa i ziemniaków. Jeśli więcej osób
        przejdzie na dietę niskowęglowodanową, będzie to miało dramatyczny wpływ na
        przemysł spożywczy. Chcąc zarobić na popularności diety firma Atkinsa
        produkuje szeroki wybór dań i suplementów. Zyski podwoiły się do 120 mln
        dolarów gdy produkty trafiły do Wielkiej Brytanii. 20 lat temu pacjenci
        przechodzący na dietę Atkinsa nie mieli takiego wachlarza wygodnej żywności.
        Dziś nie ma żadnych wymówek. Można robić kanapki z niskowęglowodanowym
        chlebem, jeść substytuty słodyczy, zamienniki posiłków, naleśniki, bułeczki,
        wafle i chleb. Życie stało się prostsze.

        Colette Heimowitz /Atkins Health & Medical Information Services/:
        - Bodźcem do podjęcia produkcji żywności była chęć pomocy pacjentom.

        Uczynny Atkins dostarczy ci nawet posiłki do domu. 35 dolarów dziennie - to
        drogo, ale jest z czego wybierać.

        Pracownik firmy spożywczej Atkinsa:
        - Można skosztować wspaniałych potraw: halibuta, miecznika z grilla, filet
        Minion
        pieczone w piersi kurczaka, sernika, tostów i gofrów. To jedyna dieta,
        gdzie delektując się takimi potrawami nie tyjemy, ale chudniemy.
        Dzień jedenasty, na śniadanie jajecznica z serem i kanadyjski bekon, na obiad
        sałatka, a na kolację filet Minion z grilla. Oto shake, dobra przekąska i
        wypełniacz. Kuchnia dostarcza dania o szóstej rano, jest kolejnym oddziałem
        rozwijającego się imperium Atkinsa.

        Ale jedna z pacjentek [Niki] nie wytrzymała bez węglowodanów:
        - Brakuje mi energii i wciąż jestem przeziębiona. Mój organizm domaga się
        owoców, więc w przyszłym tygodniu zacznę je jeść. Będę świadoma ile
        węglowodanów zawiera banan, ale to smaczny owoc. Nikt nie mówił żeby nie jeść
        babanów, bo zawierają tłuszcz. Byłam w pracy, na śniadanie zjadłam płatki.
        Nie powinnam tego
        robić, ale miałam straszną ochotę. Obiad i kolacja będą zgodne z dietą
        Atkinsa. Nie pamiętam co dziś jadłam... płatki, kurczaka i kotleciki z
        tuńczyka. [...] Jestem zmęczona, zestresowana i niespokojna. [...]

        Robert Atkins zmarł w kwietniu 2003 roku w wieku 72 lat. Zostawił żonie 10 mln
        dolarów i rozwijającą się firmę produkującą żywność i suplementy.
        Czy doktor Atkins zostawił trwałe dziedzictwo? Czy jego nazwisko i dieta
        przetrwają, czy przeminą w mgnieniu oka?

        Merle Ginsberg /Hollywood Journalist/:
        - Hollywood zawsze skorzysta z nowej diety. Słyszałam jak rozmawiano o diecie
        South Beach, ale wygląda na to, że wszystkie koncepcje, które pojawiły się po
        diecie Atkinsa są wariacjami na jej temat. Atkins wciąż tu jest.

        Dr Ian Campbell /Chair, National Obesity Forum/:
        - Są naukowe dowody na jej potwierdzenie, niewystarczające bym ją zastosował,
        ale nie jest to podejrzana koncepcja. Pozostaje w użyciu od 30-tu lat. Gdyby
        sąd miał wydać wyrok, już by to zrobił.

        John Briffa /Nutritional Physician & Writer/:
        - Dieta Atkinsa może pojawiać się i znikać, ale zostawiła trwałe przekonanie,
        że na dłuższą metę niskie spożycie węglowodanów jest korzystne.

        Dr Tom Wadden /Director of Weight & Eating Disorders program university of
        Pennsylvania/:
        - Obecnie dieta jest lepiej uzasadniona. Można ją z powodzeniem stosować przez
        6 miesięcy lub rok. Ale nie oczekujcie, że na obecnym etapie wydamy zalecenie
        by tak odżywiało się całe społeczeństwo.

        Dzięki diecie Atkinsa Niki schudła 5 kg w 3 tygodnie. Nie było łatwo.
        Czy utrata wagi pomoże jej zaliczyć test? :
        - Oblałam... Dotarłam dalej niż poprzednio, ale nie jestem dość dobra. Byłam
        grubsza niż połowa zdających, co mi nie pomogło. Ciężko pracowałam, ale nie
        jestem gotowa, bo nie mogłam... Czas mijał a ja nie nadążałam, biegłam ale nie
        byłam w stanie się rozpędzi
      • krystynaopty1 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 10.06.06, 21:12
        Czas mijał a ja nie nadążałam, biegłam ale nie
        byłam w stanie się rozpędzić. Przerażająca tortura. [...]
        ...Będę trenowała i uważała na to co jem. Wykluczę produkty niskotłuszczowe,
        bo zawierają mnóstwo cukru. Gdy zachce mi się czegoś słodkiego zjem
        czekoladę, albo owoc. Nie chcę odstawiać cukru, bo życie jest zbyt krótkie.
        Niewiele piję
        i już nie palę. Łatwiej było rzucić papierosy niż przejść na dietę Atkinsa,
        a paliłam od 15-tu lat...

        Narrator: Donna Donowan Wersja polska: Studio Company Warszawa
        Tekst: Marcin Gajzler Czytała: Adriana Gostkowska-Wilk
        Produced & Directed by Emily Shields
        ------------------------------------------------------- Koniec cytatu.

        Krystyna
        • jef_f Hallo ! Pani Krystynoopty 10.06.06, 22:22
          Nooooo, doprawdy pieknie to pani wszystko przepisala, ale czy chociaz probowala
          pani ten tekst zrozumiec??


          Hmmm.....no to jeszcze raz przypomne:

          -po pierwsze dieta Atkinsa to jedna z najgorszych diet odchudzajacych i rzadko
          kto ja stosuje dluzej niz kila miesiecy.
          Ponadto stsuja ja ludzie przewaznie zdrowi, tyle ze otyli.

          -po drugie Atkins nie leczyl ludzi ta dieta i nigdy az takich pretensji nie
          mial, aby uwazac swoja diete za remedium na wszystkie choroby i nieszczescia
          tego swiata, tak jak to twierdzi np.p.Kwasniewski.

          -po trzecie, ludzie z problemami zdrowotnymi jesli juz ta diete stosowali aby
          sie pozbyc nadwagi, to robili to pod okiem swietnych specjalistow i
          wyksztalconych dietykow oraz lekarzy w jego klinice.


          -a jednak pomimo tego profesjonalizmu, w tej chwili kompania Atkinsa juz
          zbankrutowala, bowiem istnieja skuteczne i bezpieczniejsze diety na pozbycie sie
          nadwagi

          - ciekawe, ze jeszcze do niedawna odsadzala Pani diete Atkinsa od czci i wiary
          oraz niesamowicie byla pani oburzona, kiedy ktos ja smial porownywac do diety
          pana Kwasniewskiego, a teraz nagle pani sie na ta diete powoluje??

          Bo jednak faktycznie dieta Kwasniewskiego, od diety Atkinsa sie powaznie rozni,
          ....bowiem dieta Kwasniewskiego ktora pani podobno stosuje, jest jeszcze
          potencjalnie niebezpieczniejsza od diety Atkinsa, jesli sie ja stosuje
          permanentnie.

          Zreszta wiele razy juz to pani probowano wytlumaczyc, a pani nadal nie moze
          pojac tych zasadniczych roznic???

          Jeff
    • jef_f Pragne Panstwa ostrzec !! 10.06.06, 21:55

      Pragne ostrzec Panstwa przed ufaniem postom ktora w polskiej sieci internetowej
      zamieszcza osoba poslugujaca sie nickiem Krystynaopty.
      Osoba ta bowiem z cala premedytacja oklamuje ludzi chorych rozglaszajac klamliwe
      informacje na temat rzekomych dobrocznnych efektow diety pana Kwasniewskiego.

      Wszystkie pojawiajace sie doniesienia o tragicznych zgonach ludzi ktorzy ta
      diete stosowali przez dluzszy okres czasu, osoba ta lekcewazy i podwaza w
      arogancki sposob ich wiarygodnosc, mimo ze dowodow na ewidentna szkodliwosc
      diety jest coraz wiecej ze zgonami na zawaly, wylewy i nowotwory wlacznie.

      Niestety kobieta ta absolutnie nie przyjmuje do wiadomosci nawet tego typu
      tragicznych informacji, ktore pochodza od dzialaczy scisle zwiazanych
      z tzw.ruchem optymalnych w Polsce, ktorzxy zaczynaja zauwazac niedoskonalosci
      tej diety.

      Jak juz tu pisalem swego czasu, stara sie ona za wszelka cene zignorowac
      i nie dopuscic do upublicznienia informacji nawet o zgonach na nowotwory
      zlosliwe prominentnych dzialaczy ruchu optymalnego, ktorzy eksperyment z dieta
      niskoweglowodanowa przeprowadzali na sobie od szeregu lat, tlumaczac to tym, ze
      wszyscy choruja i moga umrzec na nowotwor, co oczywiscie jest ewidnetna brednia,
      bo istnieja w tej chwili systemy dietyczne pozwalajace na zastowanie
      profilaktyki zdrowotnej.

      Diety wysokotluszczowe o duzej zawartosci tluszczy zwierzecych nasyconych, sa
      dietami, ktora uwaza za diety wysokiego ryzyka m.innymi w zakresie niektorych
      nowotworow, zwlaszcza jesli sa stosowana w sposob permanentny w dluzszym okresie
      czasu.

      Obserwujac od pewnego czasu dziwne zachwania tej osoby, osobiscie podejrzewam
      ze albo ma ona powazne problemy natury psychiatrycznej albo tez cierpi na
      zaawasowana skleroze naczyn mozgowych....co nie byloby nawet takie dziwne skoro
      jak twierdzi, podobno odzywia sie wysokotluszczowa dieta od kilku lat...o ile to
      oczywiscie jest prawda, bo kobieta ta najczesciej zaprzecza nawet ewidentnym i
      oczywistym dla normalnego czlowieka faktom.

      ----------
      Jeff





      • ali47 weź się lecz 11.06.06, 16:57
        ostrzegaj ale przed sobą nawiedzona/y na przepustce

        pokaż choć jeden udokumentowany przykład szkodliwości stosowania żywienia
        optymalnego wg Jana Kwaśniewskiego
        straszenie skutkami w odległym czasie można między bajdy włożyć
        tak samo jak obciążeniami genetycznymi o których po zmianie żywienia zapominamy

        obszczekujesz tu od wielu lat pod różnymi nickami ŻO ale jak dotychczas
        żadnego dowodu nie widziałem
        • jef_f Re: weź się lecz 11.06.06, 17:24
          ali47 napisał:

          > ostrzegaj ale przed sobą nawiedzona/y na przepustce
          >
          > pokaż choć jeden udokumentowany przykład szkodliwości stosowania żywienia
          > optymalnego wg Jana Kwaśniewskiego
          > straszenie skutkami w odległym czasie można między bajdy włożyć
          > tak samo jak obciążeniami genetycznymi o których po zmianie żywienia zapominamy
          >
          > obszczekujesz tu od wielu lat pod różnymi nickami ŻO ale jak dotychczas
          > żadnego dowodu nie widziałem


          Czlowieku przeciez ty jestes zywym przykladem tego, jak ta dieta dziala
          szczegolnie na ludzki intelekt. Ciekawe co wykaze twoja sekcja zwlok?

          Przepraszam innych, normalnych grupowiczow, za te nieco brutalne slowa, ale ten
          nieodpowiedzialny i przez to niebezpieczny dla otoczenia czlowiek, sam sie prosi
          o taka reakcje z mojej strony.

          Wiecej nie licz na reakcje z mojej strony oszuscie :)

          Jeff

        • opty_opty do Ali47 13.06.06, 07:09

          Wez no sie uspokuj idioto i przestan kompromitowac Dr Kwasniewskiego.
          Ja na miejsu Kwasniewskiego rozprawilbym sie z toba, bo mu psujesz swoja
          glupota biznes.
    • bambus_us do jef_f 11.06.06, 02:17
      Tak bardzo niepolecasz diety i Kwasniewskiego i Atkinsa ,moze tak bys napisal w
      skrocie jaka diete uwazasz za sluszna ? Jestem ciekawy ,moze sie odczekam
      jakiejs rewelacji?
    • cioccolato_bianco Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 11.06.06, 11:05
      kazdy sam powinien wybrac diete, ktora najbadziej mu sluzy - dobremu zdrowiu,
      samopoczuciu i figurze ;)
      ja np najlepiej sie czuje na diecie opartej na owocach morza i chudym,
      grillowanym miesie. duzo warzyw (zielone + pomidory), troche owocow. chudy
      nabial - biale sery, jogurty, mleko. jajka.
      z produktow zbozowych lubie od czasu do czasu zjesc na sniadanie jakis slodki
      batonik typu corny, dosypac platkow owsianych do jogurtu.. pieczywa i produktow
      macznych nie jadam.

      --
      })i({
      • jef_f Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 11.06.06, 17:16
        wuj_truj napisała:

        > Oho, a ja właśnie zjadłam słoik masła orzechowego i rzeczywiście, wieszczę
        > sobie rychłą śmierć:/

        Nich pan tylko nie zapomni napisac w swoim testamencie, aby ktos z pana rodziny
        podal na tym forum wyniki panskiej sekcji zwlok.

        Prosze nam nie odmawiac tej odrobiny radochy, tej samej zreszta, ktora ma pan
        chyba teraz przy okazji zgonu innego czlowieka.

        Podejrzewam bowiem, ze byc moze czlowiek ten mial podobnie jak pan teraz, tez
        wieksze zaufanie do tych, ktorzy go cynicznie oklamywali, a kpil z tych ktorzy
        mu mowili prawde:)

        Jeff

          • opty_opty Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 13.06.06, 07:06
            rozbef napisał:

            > Nadal czekamy na dowody prawdy!
            > Pani jef_f czekamy.....

            hej, robef ty jakis glupi chyba jestes, nie czytales tego postu o smierci
            tego faceta ?

            Ta sekcja zwlok to cus nieciekawie wygladala. Na jaka prawde jeszcze czekasz?
            Ja slyszalem juz o wielu takich przypakach, ze ludzie na tej diecie to zyly maja
            strasznie pozatykane, a byli i tacy co ich lekarze ledwo uratowli.

            Sam sie zaczynam zastanawiac czy dobrze robie, bo ja jem tlusto i malo wegli juz
            drugi rok i mam pewne problemy.

            • rozbef Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 13.06.06, 18:59
              A ja na takiej podobnej diecie (bliskiej diecie niskowęglowej)
              jestem już od 2000 roku i mam się bardzo dobrze.
              Nie mam ochoty tego zmieniać ,a nawet bałbym się powrotu do
              tamtej masy ciała i tamtych problemów zdrowotnych.
              Dlatego proszę o konkretne badania naukowe o szkodliwości
              takiej diety ,a nie jakieś "sensacyjki" z brukowca.
              • brumbak Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 18.06.06, 18:03
                rozbef napisał:

                > A ja na takiej podobnej diecie (bliskiej diecie niskowęglowej)
                > jestem już od 2000 roku i mam się bardzo dobrze.
                > Nie mam ochoty tego zmieniać ,a nawet bałbym się powrotu do
                > tamtej masy ciała i tamtych problemów zdrowotnych.
                > Dlatego proszę o konkretne badania naukowe o szkodliwości
                > takiej diety ,a nie jakieś "sensacyjki" z brukowca.
                --
                własnie dieta kwasniewksiego to sensacyjnka z brukowca, rozposzechniana metoda
                szeptana albo wbijana ddo fgłowy naiwnym w Bractwach

                dieta kwasniewskiego funkcjonuje poza dietetyka i nalezy do
                kategorii" szarlataństwo o glupocie tej diety - niżej
                " Nadal pamiętam, gdy jako chłopiec uradowałem się z powodu zamknięcia ostatniej
                rzeźni."
                H.G. WELLS
    • brumbak Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 18.06.06, 21:19
      kwasniewski adresuje swa chora diete do okreslonej grupy ludzi, przede
      wszystkim do tych w ogóle nie majacych pojęcia o zdrowej diecie oraz
      uprzedzonych do zdrowej diety wegetariańskiej

      oto zmyslenia kwaśniewskiego na temat diety vege
      " Wegetarianizm, a konkretnie żywienie pastwiskowe,
      ( !! zaczyna od obrazania)
      powoduje ustępowanie jednych
      chorób i pojawianie się innych. Na ubogiej diecie pojawiają się choroby z
      autoagresji - np. choroba Buergera, Bechterewa, GPP, SM, SLA, neurastenia,
      niektóre białaczki i wiele chorób pochodzenia bakteryjnego i wirusowego (z
      powodu obniżonej odporności). Oprócz wielu chorób powoduje także wytwarzanie
      w nadmiarze katecholamin, a jednocześnie zmniejsza wytwarzanie hormonu
      wzrostowego przysadki, czy hormonów sterydowych.”

      Oto parę zmyslonych historyjek o cudownych
      uzdrownieniach i cudownych olsnieniach pacjentów którzy dowiadują się diecie
      optymalnej
      natychmiast wszystko rozumieja
      przestawiaja odżywianie i
      natychmiast sa zdrowi
      -to przypomina średniowiecze
      -wiara w cuda

      .....
      Jan Kwasniewski pisze ogłupiajace ludzi Listy do samego siebie( lub może
      zamawia je - co na jedno wychodzi- ale jak przyjrzycie się tym listom to widac
      że nie jest to produkt ani spontaniczny ani choćby trzymający sie kupy....

      - Listy te publikuje m.inn.w rubryce doktora Kwąsniewski odpowiada w Dzienniku
      Zachodnium
      Warszawa 10.09.1999
      >Miesiąc temu otrzymałam Pan ksiażkę pt. "Dieta optymalna", po przeczytaniu
      której leciutko zgłupiałam.
      > Od wielu lat prowadzę firme gastronomiczną i wydawac sie powinno, że mam
      wiele możliwości aby zdrowo się odżywiać i być zdrową. Dlaczego więc czuje się
      fatalnie, mam 30-kilogramową madwagę i brak chęci dożycia? Dopiero po
      przeczytaniu Pana książki zrozumiałam , w czym tkwi bład.

      >>>>No ciekawe- od razu WSZYSTKO zrozumiała. Czy także ten fragment zaleceń
      Jana Kwąsniewskiego:’
      .. do wszelkiej budowy i przebudowy w organizmie potrzebne sa elektrony(Sedlak)
      związane chemicznie w NADPH2” –

      >>Proste i oczywiste- raz przeczytac i WSZYSTKO
      jasne.>>>>>>„

      Rzeczywiście odzywiałam się w sposob karygodny. Wszystko , co tylko kucharze
      ugotowali,
      wrzucałam do żołądka jak do śmietnika - oczywiście wszystko wq imię dobra firmy.
      >Walczyłam bezskutecznie z nadwagą zgodnie z panującymi modami, nie mogąc się
      pogodzić z włąsnym wyglądem, a przy okazji zapadałam na coraz większą liczbe
      chorób, które pozbawiły mnie chęci do życia a mam dopiero 38 lat. Wypróbowałam
      na sobie chyba wszystkie mozliwe diety, a na koniec zafundowałam sobie przez
      pół roku dietę wegetarianską i póki zycia starczy bedę jej zajadłym wrogiem,

      >>> interesujące : pół roku diety wegetaraińskiej i już być jej wrogiem na
      całe zycie?
      skoro zaczeła taka dietę to nie była w tym momencie wrogiem – cóż takiego
      strasznego musiało się zdarzyć by nabrała takich przekonań ? >> historyjka po
      prostu zmyslona bo pasuje do Legendy>>
      -
      > Ogólne osłabienie, brak odporności na stresy, zatrzymanie wody- puchłam w
      oczach, kamica w nerkach, ocieżałośc umysłowa, stany napięcia
      przedmiesiączkowego, zawroty głowy, nawrót choroby reumatycznej, podejrzenie
      gośća przewlekłego postepującego, potworne bóle ostatnio już wszystkiego, co ma
      kości. Leczyłam sie różnymi lekami, które szkodziły mi na tyle, że nie mogłam
      ich przyjmowąć.
      -
      Od miesiąca stosuję zywienie optymalne, odstawiłam od poczatku wszystkie leki
      i czuje sie coraz lepiej.
      - >>>> No tak, znów CUDOWNE uleczenie, tak cięzki stan wiec Pani od razu
      odstawia leki – i to OD RAZU POMAGA. Po prostu CUD!!>>>>>

      - >>> Nie ma na świecie takiej diety która po miesiacu spowodowałaby
      takie cudowne skutki
      - - to czysta fantazja
      - (można owszem poprawić bardzo stan zdrowia przez mądra kontrolowaną
      głodówkę i przejscie stopniowe na zdrowa dietę- ale sama dieta w miesiąc
      niewiele zmieni.>>>>>

      - Chciałabym nawiązac z Panem kontakt w sprawie proapgowania Pana
      diety na
      rynku warszawskim. Jestem szczęśliwa z powodu zapoznania się z pANA WIEDZą.
      jEST TO SUKCES NAS WSZYSTKICH. bARDZO PROSZE O KONTKAT.
      Ewa S. z Warszawy
      - >>>> no tak - >> minał miesiac a ona JUŻ chce nawiązac kontakt- wyraźna
      fikcja literacka>>>>
      "
      i fragment odpowiedzi "doktora" jana kwaśniewskiego:
      " Z przesłanych mi wyników badań wnioskuje , że do choroby zwyrodnieniowej
      stawów i kręgosłupa, pół roku diety jarskiej "dodało: pani gościec przewlekły
      postepujący.
      - >>>>> Jan Kwaśniewski stawia diagnoze na odległosć i wymysla
      piramidalną bzdurę jak wyżej- gdyby ta diagnoza była słuszna to wiekzosć
      jaroszy w pOlsce i na swiecie cierpiałaby na daleko posunięty gośćiec – bo sa
      osoby co sa na tej diecie 20 i wiecej lat – a nie marne pół roku >>>>>
      -
      - Jarosze najczęciej choruja na choroby, które zaliczyłem
      do "pastwiskowych": stwardnienie rozsiane i boczne zanikowe, choroba
      Bechterewa, choroba Beurgera, nadczynność tarczycy, neurastenię , chorobe
      Raynauda, wiele chorób z autoagrsji w tym cukrzycę typu I.
      - >>> Zwykłe KŁAMSTWO tego nieuka
      - Wykonano wiele badan na temat stanu zdrowia jaroszy w porównaniu do
      osób jedzących mieso- wynika z nich ,że jarosze generalnie mniej chorują –
      - a na przykłąd osoby na diecie opartej na produktach roslinnych
      (pastwiskowych)
      - jak nazywa to Kwasniewski
      - ) jak Hunzowie czy mieszkańcy Okinawy - żyją w zdrowiu do 100 i wiecej
      lat.
      - ( co śmieszniejsze ze strony zwolenników jedzenia miesa padł argument że
      dieta na Okinawie (prawie jarska) jest tak zdrowa bo zawiera duzo ryb morskich
      - - z kolei Hunzowie mają dietę podobna ale nie jedza w ogóle ryb
      morskich – ( jak widac to nie udział ryb w diecie sprawia że jest ona zdrowa)
      - po prostu to podstawa obu diet: zboża, nasiona, warzywa, owoce – czyni
      je tak zdrowymi)>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>..
      - >> Dieta jarska bardzo uposledza czynność umysłu ludzkiego , dlatego
      jarosze
      choruja, bezskutecznie się leczą
      -
      - >>> Typowe , kłamliwe zagrywki Kwasniewskiego – oczernianie
      innych>>>>>>


      KŁAMSTWO i oczernianie innych to normalka dla optymalnych.
      Kolejny przykłąd listu z forum ZDROWIE:

      Na DO jestem od 4 lat. Przedtem przez 10 lat katowałam się niskokalorycznymi
      dietami i co zrzuciłam 10 kg to 15 kg wracało. Przy 1500 kcal waga "szła" w
      górę. TŁuszcz w postaci łyżeczki oleju dodawałam tylko do sałatek i surówek
      mimo to lekarz jak zobaczył trójglicerydy na poziomie 260 to stwierdził ze mam
      niewłasciwą przemianę tłuszczową.

      >>> Osoba ta obwinia za tycie dietę niskotłuszczową – miliony osób na świecie
      jest szczupłych na diecie niskotłuszczowej - tycie ma zwiazek z przejadaniem
      się , brakiem ruchu – w tym przypadku to nawet nie jest brak samokrytycyzmu a
      konfabulacja na cele tej historyjki ku pokrzepieniu tłustożerców.>>>>>
      >>>> trójglicerydy ,może i prawda – ale to na pewno nie od diety
      niskotłuszczowej
      - przy diecie typu jarskiego i nie przejadaniu się praktycznie nie ma
      szans na przekroczenie poziomu 200

      Oto przykład wyników badan na ten temat przeprowadzonych na ogromnej „próbie”
      badawczej – w ilości 12 tysięcy osób w 7 krajach: Grecji, Włoszech, Japonii,
      Holandii, USA i Jugosławii
      CORONARY HEART DISEASE in SEVEN COUNTRIES – American Heart Association,
      Monograph No.29, 1970
      - Z tych narodowości Amerykanie I Finowie spożywali najwiecej produktów
      pochodzenia zwierzecego, najwięcej tłuszczów nasyconych i cholesterolu – w
      re
      • piotrbbyd Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 18.06.06, 22:38
        brumbak napisał:

        >do zdrowej diety wegetariańskiej
        ??????????????
        Dieta jarska (czyli mniej ograniczona)stosowana przez długi czas
        powoduje niedobór wielu witamin i minerałów, osłabia barierę
        antyoksydacyjną, u dzieci - zbyt szybkie dojrzewanie, alergie, problemy
        hormonalne, u dorosłych szybsze starzenie wolnorodnikowe


        > na Okinawie
        > Hunzowie
        Nie można tak prosto przenosić diet z innych rejonów . Od pokoleń
        organizm Polaka jest przyzwyczajony do określonego żywienia oraz żyją w
        innych warunkach niż ww nacje. Dieta zdrowa dla Eskimosa zabije
        Etiopczyka, a zdrowa dla Etiopczyka zabije Eskimosa
        • jef_f Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 18.06.06, 23:55
          piotrbbyd napisał:

          Witam Panie Piotrze

          Wpawdzie nie jestem wegetarianinem, ale nie moge niestety zgodzic sie z tym co
          Pan o diecie wegetarianskiej (nie veganskiej, bo ja do czystej w vege tez mam
          wiele zastrzezen) napisal, a mianowicie:

          > brumbak napisał:

          > >do zdrowej diety wegetariańskiej
          > ??????????????
          > Dieta jarska (czyli mniej ograniczona)stosowana przez długi czas
          > powoduje niedobór wielu witamin i minerałów, osłabia barierę
          > antyoksydacyjną, u dzieci - zbyt szybkie dojrzewanie, alergie, problemy
          > hormonalne, u dorosłych szybsze starzenie wolnorodnikowe

          To nietety nie jest tak, bowiem prawidlowo (sic !!) zbilansowana dieta
          wegetarianska dostarcza wystarczajaca ilosc zarowno witamin jak i mineralow
          (jedynym problemem moze byc podaz wit. B12).

          Dieta ta absolutnie nie oslabia bariery antoksydacyjnej, wrecz przeciwnie, jest
          to jedna z najlepszych diet w profilaktyce przeciwnowotworowej i
          przeciwmiazdzycowej.
          Nie powoduje ona ani szybkliego dojrzewania, ani tez starzenia o ike jest
          prawidlowo indywidulnie zbilansowana, ba.....moze ona nawet byc zastosowana
          wlasnie w celu wydluzenia zycia !
          Takie wlasnie badania przeprowadzono na duza skale na zwierzetach w warunkach
          laboratoryjnych i uzyskano swietne rezultaty.
          Podejrzewam, ze to co pan napisal wyszlo z pewnego wiadomego zrodla, ktore to
          zrodlo oparte jest glownie na fantazjach i hipotezach autora.

          > > na Okinawie
          > > Hunzowie
          > Nie można tak prosto przenosić diet z innych rejonów . Od pokoleń
          > organizm Polaka jest przyzwyczajony do określonego żywienia oraz żyją w

          Tutaj ma Pan troche racji, ale tylko w tym sensie, ze Japonczyk z Okinawy po
          zastosowaniu diety wspolczesnego Amerykanina, tez moze miec powazne problemy
          zdrowotne, chciaz w USA pomimo, iz zywnosc nie jest najlepszego gatunku, zbyt
          wielu tegich Japonczykow sie jednak nie znajdzie.
          Otyli sa glownie Murzyni, Meksykanczycy, Indianie i niektorzy przybysze z
          Europy, ale glownie ci, co sa biedni i opychaja sie ogromnymi ilosciami fatalnej
          jakosci pozywienia.

          > innych warunkach niż ww nacje. Dieta zdrowa dla Eskimosa zabije
          > Etiopczyka, a zdrowa dla Etiopczyka zabije Eskimosa

          To co Pan powyzej napisal to tez nico inaczej w rzeczywistosci wyglada, bowiem
          roznice miedzy ludzmi polegaja na czyms zupelnie innym, anizeli to opisuje np.
          tzw Dieta Metaboliczna.
          Niestety ta ksiazka to rowniez humbug ktorym ktos probuje w falszywy sposob
          oczarowac ludzi.
          Sorry, ale oswobiscie wyjatkowo bulwersuja mnie wszelkiej masci szarlatani.

          pozd. Jeff
          • jef_f Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 19.06.06, 00:30

            Znalazlem intersujacy arykul z ktorego mozna sie np. dowiedziec, ze Polacy byli
            raczej semiwegetarianami i ilosc np. nowotworow i chorob serca byla wsrod
            Polakow jeszcze kilkanascie lat temu dosc niska, jesli wierzyc uwczesnym
            statystykom.
            ...Tutaj dodam, ze ja sam nigdy nie spotkalem sie w okresie mojego dziecinstwa
            z chorba nowotworowa u dzieci, bo byla to wowczas choroba malo wsrod dzieci
            polskich rozpowszechniona, ale i dzieci nie mialy w tamtych czasach swobodnego
            i nieograniczonego dostepu do takiej jak dzisiaj ilosci fatalnej jakosci
            pozywienia i slodyczy).

            Moze wlasnie dzieki takiemu stylowi odzywiania na przestrzeni lat, sredni poziom
            IQ rodakow byl jednym z najwyzszych na swiecie i uplasowal nas na trzecim
            miejscu w Europie.

            Najwyzszy poziom IQ na swiecie ma jak wiadomo rasa zolta, a szczegolnie
            Japonczycy. Do nich rowniez nalezy palma pierwszenstwa w zakresie dlugowiecznosci.

            A jak sie odzywiaja mieszkancy np. Okinawy, to przeciez wiadomo:)

            Acha, na jeszcze jedno pragne zwrocic uwage, a mianowicie prosze nie zapominac
            o tym, ze jeszcze kilkanascie lat temu mimo, ze Polacy byli semiwegetarianami w
            przewazajacej swojej masie, nie bylo w Polsce epidemii otylosci.

            Epidemia ta zaczyna sie dopiero teraz.

            Ponizej wklejam fragment tego ciekawego artykulu o semiwegetarianizmie Polakow
            oraz szkodliwosci przejadania sie duzymi ilosciami tluszczy zwierzecych i miesa:


            Chemia nowotworów
            Polacy jeszcze przed II wojną światową byli na ogół tzw. semiwegetarianami -
            mięso jadali w niewielkich ilościach, głównie w niedziele i święta. Do połowy
            XVIII wieku, zanim na stołach pojawiły się ziemniaki, podstawą diety były kasze
            - jaglana, jęczmienna, gryczana - oraz groch i pełnoziarnisty chleb. Spożywano
            duże ilości kiszonej kapusty i dynie, bo na częste jedzenie mięsa stać było
            jedynie nielicznych. Mięso wieprzowe pozyskiwano głównie wiosną i jesienią.
            Latem przysmakiem była bogata w błonnik parzona siekana komosa z kaszą gryczaną.
            Dziś przeciętny Polak zjada 47 kg wieprzowiny rocznie - o 2 kg więcej niż
            mieszkańcy Unii Europejskiej. Jednocześnie spada spożycie zalecanych przez
            dietetyków ryb. Zjadamy ich o połowę mniej niż mieszkańcy innych krajów
            europejskich i kilkakrotnie mniej od światowych liderów - Japończyków (rocznie
            65,8 kg na osobę), Norwegów (46,3 kg) i Amerykanów (22 kg). Polacy nieco więcej
            jedzą jedynie warzyw i owoców, choć nadal trzy razy mniej niż Grecy.
            Jednocześnie zwiększa się liczba zawałów serca i nowotworów, zwłaszcza przewodu
            pokarmowego.

            Caly artykul mozna przeczytac pod tym linkiem:

            www.wprost.pl/ar/?O=78007
            • piotrbbyd Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 19.06.06, 22:34
              Abstrachując od diety, ważnymi elementami pogorszenia się zdrowia
              Polaków są m.in również
              1 "sportowy " tryb życia
              2 papierosy w przerażającej dla mnie ilości
              3 nadużywanie alkoholu -to akurat czynnik stały , nie zmieniający się
              od wielu lat
              4 zanieczyszczenie środowiska - za komuny nikt się takimi pierdołami
              nie przejmował
              5 "ulepszania" żywności różnymi ciekawymi związkami , o skrócie E i
              trzy literki, czyli gonienie zachodu
              6 "zachodnia " żywnośc - chipsy , cola, hamburgery , kfc, pizza itp
              7 azbest - to podobno ciągle drugi czynnik rakotwórczy po fajkach w PL
              8 picie "ciekawej" wody z kranu -gotowanie nie usuwa zanieczyszczeń
              9 Nawet mleko- lekarze coraz częściej mają wątpliwości do cech
              zdrowotnych mleka , które obecnie jest oferowane w sklepach - takich
              wątpliwości nie było ileś lat temu (bardziej przypominało mleko)
              Jest pewnie wiele innych czynników wpływających na zdrowie Polaków.
          • piotrbbyd Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 19.06.06, 21:48
            jef_f napisał:

            > piotrbbyd napisał:
            >

            > > Dieta jarska (czyli mniej ograniczona)stosowana przez długi czas
            > > powoduje niedobór wielu witamin i minerałów, osłabia barierę
            > > antyoksydacyjną, u dzieci - zbyt szybkie dojrzewanie, alergie, problemy
            > > hormonalne, u dorosłych szybsze starzenie wolnorodnikowe

            Dokładniej to skutki żle stosowanej ww diety ,a z taką mamy
            zazwyczaj do czynienia gdy ktoś ją stosuje na własną rękę i nie ma
            pojęcia o biansowaniu.


            > Tutaj ma Pan troche racji, ale tylko w tym sensie, ze Japonczyk z Okinawy po
            > zastosowaniu diety wspolczesnego Amerykanina, tez moze miec powazne problemy
            > zdrowotne, chciaz w USA pomimo, iz zywnosc nie jest najlepszego gatunku, zbyt
            > wielu tegich Japonczykow sie jednak nie znajdzie.
            Tu jedynie chodziło mi występowanie różnic między nacjami i nic
            więcej i o to , że co dobre dla jednego niekoniecznie jest dobre
            dla drugiego ; nie wiem nawet dokładnie na czym polega dieta
            metaboliczna
            Pozdrawiam
            Piotr B
    • asiabed Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 19.06.06, 22:02
      ostatnio poznalam lekarza, kory wlasnie jakis czas temu pochowal brata...ktory
      DO stosowal. Nie chwalil sie tym, dopiero gdy zapytalam go co sadzi nt tej diety
      - przy okazji wykladu nt zywienia, wsponial tylko o tej smierci..
      zaczynam martwic sie o swoja babcie...
      pozdrawiam i zdrowka zycze
          • jef_f Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 20.06.06, 13:54
            marcepanka87 napisała:

            > żadna dieta nie gwarantuje nieśmiertelności. Umierać będą i ci, którzy stosują
            > DO, i semi-wegetarianie, i wegetarianie.

            Hmmm.......ja w tych filozoficznych rozwazaniach poszedlbym jeszcze dalej.....
            i napisal tak: po co sie wiec w ogole rodzic skoro i tak umrzemy?

            A tak juz mniej filozoficznie, nalezy stwierdzic, ze sa systemy dietetyczne i
            style zycia ktore potencjalnie moga wydluzyc zycie i takie ktore to zycie moga
            nam skrocic. Niestey;(


            Ps.chociaz jak zwykle istnieja tez wyjatki od tej reguly....
            jak to w zyciu nieraz bywa....
            teoria i praktyka nie zawsze sie pokrywa....

            Jeff
            • piotrbbyd Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 20.06.06, 20:25
              A tak przy okazji , widać że jest pan osobą która ma wiele do
              czynienia z dietami. Może parę rad , co robić , czego unikać w
              swoim postępowaniu, by przedłużyć stan dobrego zdrowia do jak
              najpóżniejszej starości. Zależy mi na swoim zdrowiu i chętnie
              wysłucham. Nie muszą to być rady odnoszące się wyłącznie do diet
              • jef_f Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 21.06.06, 20:56
                piotrbbyd napisał:

                > A tak przy okazji , widać że jest pan osobą która ma wiele do
                > czynienia z dietami. Może parę rad , co robić , czego unikać w
                > swoim postępowaniu, by przedłużyć stan dobrego zdrowia do jak
                > najpóżniejszej starości. Zależy mi na swoim zdrowiu i chętnie
                > wysłucham. Nie muszą to być rady odnoszące się wyłącznie do diet

                Witam Pana.

                Jak zdazylem zauwazyc czytajac panskie wypowiedzi na forum, to zagadnienia
                dietetyczne tez pana interesuja i stac pana na tzw. obiektywna ocene oraz ma pan
                w tej materii pewne rozeznanie.

                Mysle, ze zbyt trudne pytanie mi pan zadal, w tym sensie, ze ani krotko ani za
                posrednictwem takiego jak to forum internetowego na takie pytanie odpowiedziec
                po prostu sie nie da.

                Osobiscie jestem zwolennikiem obowiazujacej NOWEJ piramidy zywienia i kilka
                linijek nizej podalem nawet do niej link oraz pozwolilem sobie na maly komentarz
                do tej piramidy.

                Jak pan dokladnie zapozna sie z ta piramida, to zauwazy pan, ze wazny dla
                czlowieka jest ruch i nie przejadanie sie ponad miare.

                Na tym forum pisza nieraz ciekawi ludzie i eksperci, ktorych wypowiedzi warto
                sledzic na biezaco jesli chce pan sie czegos uczciwego o dietetyce dowiedziec,
                bo to sa profesjonalisci po dlugoletnich studiach.
                Osobiscie nigdy nie zauwazylem aby wypisali tu brednie i glupoty.

                Jeff









                • ali47 Re: Przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczow 22.06.06, 00:33
                  > Na tym forum pisza nieraz ciekawi ludzie i eksperci, ktorych wypowiedzi warto
                  > sledzic na biezaco jesli chce pan sie czegos uczciwego o dietetyce dowiedziec,
                  > bo to sa profesjonalisci po dlugoletnich studiach.
                  > Osobiscie nigdy nie zauwazylem aby wypisali tu brednie i glupoty.

                  he - może niedowidzisz

                  w ich wypocinach pełno jest przekłamań i nieścisłości
                  czesto na poziomie podstawowej wiedzy z zakresu szkolnej medycyny

                  ps. jopty_opty daj się człeku leczyć jak masz zwidy i tylko nawiedzonych
                  opty widzisz
                  pozdrów arusia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka