Wrzodziejące zapalenie jelita grubego Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • Witam, od roku leczę się na wz jelita grubego i od niedawna zauważyłam nawrót.
    Jem leki zgodnie z zaleceniem lekarza więc nie mam pojęcia co jest tego
    przyczyną,chyba że antybiotyki które biorę z powodu zabiegu chirurgicznego?
    jedne co mnie dziwi to to czy na tą chorobę stosuje się jakąś dietę? mój
    lekarz nawet o tym nie wspomniał :( dlatego jem wszystko jak leci. Zna może
    ktoś jakiegoś lekarza, który sie specjalizuje w tej chorobie z wielkopolski?
    mógłby mi ktoś coś poradzić? nie mam zamiaru trzeci raz przechodzić
    kolonoskopi. Dodam tylko że mam 21 lat. Błagam o jakąś radę!! już zaczynam
    psychicznie wysiadać!!
    • Witam!! Wlasnie za 2 tygodnie bede bronila moja prace licencjacka na temat
      nieswoistych zapalen jelit: wzjg i choroby crohna :) We wrzodziejacym zapaleniu
      jelita grubego dieta nie ma bardzo istotnego znaczenia, w przeciwieństwie do
      choroby Crohna. W okresie remisji dieta nie odbiega od zwyklej, normalnej
      diety. Posilki powinny byc podawane czesciej, ale w mniejszych ilosciach.
      Nalezy wyeliminowac potrawy wzdymajace, ciezkostrawne. Leczenie zywieniowe
      nabiera znaczenia przy powiklaniach i ciezkim przebiegu choroby, przy
      przygotowaniu do zabviegu operacyjnego przy duzych niedoborach. Jak juz wiesz
      choroba to acharakteryzuje sie okresami nawrotu i remisji, niezaleznie od
      pacjenta. Musisz sie z tym pogodzic. :0 pozdrawiam
      --
      Nic nie boli tak jak życie!!!!
      • Netko, a czy nie spotkałaś się przypadkiem z materiałami na temat popromiennego
        zapalenia jelit? Moja Mama jest trzy lata po naświetlaniach miednicy i cały
        czas dokuczają jej jelita :-(

        --
        Jeśli dotyczy Cię problem choroby nowotworowej, zajrzyj do Nas:
        Onkoforum-Damy rade
        Najpiękniejsza Kasia na świecie
        • Niestety nie mam materialow na ten temat. w mojej pracy tylko wspomnialam o
          popromiennym zapaleniu jelit z tego wzgledu ze choroba ta ma podobny przebieg,
          podobne objawy do wrzodziejacego zapalenia jelita grubego. Dlatego zeby
          stwierdzic wzjg trzeba wykluczyc popromienne zaplenie jelit. Niestety nie moge
          Ci pomóc :(
          --
          Nic nie boli tak jak życie!!!!
    • Zawsze najbardziej istotne dla twojego zdrowia jest to co w siebie wrzucasz.
      Czy przypadkiem nie traktujesz otworu gebowego jak śmietnika w którym wszystko
      gnije.
      Medycyna konwencjonalna jest wazna i nie należy jej pomijać.
      Jest jeszcze medycyna naturalna.Odpowiedzi na swoje pytania otrzymasz w ksiązce
      Michała Tombaka JAK ŻYĆ DŁUGO I ZDROWO.Ja właśnie ją czytam i własnym oczom nie
      wierze.Stosuję też przepisy na oczyszcanie jelit które tam są.Nie z jakiegoś
      konkretnego powodu-po prostu mam 38 lat i byłem wzdęty jak wieprz.Czasy gdy
      miałem tyle lat co ty nie sa dla mnie tak odległe żeby nie pamiętać że nie
      zawsze tak wyglądałem.Natomiast co do twojej przypadłości....:( stary porządnie
      na to gó.. zaprcowałeś,wez się za siebie bo się wykończysz.Poczytaj to i
      przemyśl ew.zastosuj to co ci bedzie pasować.Ty w tej chwili leczysz SKUTEK,ja
      ci mówię lecz to,ale wez sie za PRZYCZYNY czyli żarcie mówiąc
      kolokwialnie.Jeżeli przyczyny nie usuniesz to całe życie nawet jak cie medycy
      wyleczą-będiesz miał nawroty.Pozdro
      • Czynnikami które wywolują zaostrzenie w nieswoistych chorobach zapalnych jelit
        mogą być: stresy, infekcje, leki (antybiotyki, leki przeciwzapalne takie jak
        ibuprofen, aspiryna itp.). Niekiedy zaostrzenie spada 'z jasnego nieba". W
        Twoim przypadku wchodzą w grę dwa spośród wyżej wymienionych czynników:
        infekcja oraz antybiotyki, które zmieniają florę bakteryjną jelit.
        Wpływ diety na przebieg tych chorób jest rzeczywiscie bardzo zmienny i często
        niewielki - wiele osób z WZJG źle toleruje mleko i produkty bogatoresztkowe,
        zawierające dużo błonnika (NP.chleb razowy, płakti owsiane). Jednak w okresach
        remisji nie narzuca się istotnych ograniczen dietetycznych. Absolutnie nalezy
        wystrzegac się produktow "przemysłowych" (chipsy, zupki chińskie itp.)
        W Twoim przypadku warto w czasie i po antybiotykoterapii przyjmować osłonowo
        probiotyk (np Lacidofil, pomagajacy przywrócić prawidłowy sklad flory
        bakteryjnej.
        Podstawowym, przewlekłym leczeniem jest kwas 5 -aminosalisylowy (sulfosalazyna,
        mesalazyna) w dawce 1,5 - 3 g dziennie, intensyfikacja leczenia zalezy od
        nasilenia objawów oraz rozległości zmian chorobowych w jelicie grubym. Choroby
        jak na razie nie udaje się calkowicie wyleczyć, jedynie zaleczyć, często na
        wieloletnie okresy - dlatego niezbędna jest systematyczna opieka lekarza
        gastroenterologa.
    • Czytalem kilka ksiazek o dietach niskoweglowodanowych ,Dr. Mercola "Calkowite
      Zdrowie", Dr. Rosdale "Rosdale Dieta" i Dr. Kwasniewskiego "Tluste
      Zycie " .Wszyscy autorzy twierdza ze poprzez ich diety ,choroby ukladu
      pokarmowego ,miedzy innymi twoja dolegliwosc ustepuja dosc szybko .Dr. Mercola
      mowi ze wiekszosc konwencjonalnych lekarzy nie wie co z tym robic ,chyba ze
      przepisac jakies lekarstwa ,ktore nie pomagaja za wiele .
      Pierwsza i wielka zmiana w twoim zywieniu to byloby wyeliminowanie cukrow i
      zboz (chleb,makaron,ryz ) i wszystko bedzie dobrze .
    • Mój syn choruje już półtora roku ,od dwóch miesięcy mamy remisję .Oprócz leczenia farmakologicznego zastosowałem mieszankę składającą z 13 ziół.Wiem ,że jedna jaskółka wiosny nie czyni ale jeśli daje to jakąś możliwość to chciałbym podzielić się z państwem tą informacją podaje skład mieszanki: 20% jagoda czarna,15% tarnina(koniecznie wybrać nasiona),10% aronia ,8% jarzębina,10% róża dzika,5% owoc głóg,10% rodzynek brazylijski,8% cytryniec chiński,3% kwiat rumianku, 3% igła sosny,3% kłącze perzu,3% porzeczka czarna,3% pokrzywa.Zioła wykazują działanie przeciw : biegunowe ,krwawnicze i wrzodowe Sposób użycia jedną wyżkę wysuszonych i rozdrobnionych ziół zalać szklanką wody, gotować na małym ogniu 10-15 min pod przykryciem ,odstawić na 10 min , przecedzić i wypić.Pić 2 razy dziennie.Będę próbował to przekazywać . Być może będę mógł w ten sposób pomóc innym .Uważam też ,że ta mieszanka może mieć zastosowanie w leczeniu choroby Leśniewskiego-Crowna .Pozdrawiam Jusiel Józef
    • witam,
      ja tez bym stawiala najpierw na zmiane diety. odstawiłabym gluten a w szczególności pszenice, poczytaj książkę w dieta bez pszenicy amerykanskiego lekarza williana davisa, odstawiłabym mleko krowie i jego przetwory bo bardzo zasluzowuje i poczytaj o kazomorfinie zamien na mleko kozie czy owcze i tez sery owcze , kozie. blonnik trzeba włączyc np. łuskę babki jajowatej, i koniecznie odrobaczyc sie. kazdy człowiek ma robaki, nie jestesmy lepsi od zwierząt w tej kwestii. tylko problem z wykryciem w oficjalnej medycynie akademickiej:( i szukac medod alternatywnych
      • satellite78 napisała:

        > człowiek ma robaki, nie jestesmy lepsi od zwierząt w tej kwestii.

        chyba naciągacze od specyfików zbyt mocno zakłócili Ci obiektywne myślenie. Co do diet, to polecam poczytać o alergiach, krzyżowych alergiach i o alergii typu III z robieniem testów na nietolerancje pokarmową klasy IGG.

        p/s satellite78 jesteś chora na jelita,czy tylko jesteś pod wrażeniem książki i teraz chcesz ją wszystkim spopularyzować?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.