Patrzę na to jak na szansę, mam córeczkę z wieloma problemami. Jeżeli ktoś
odpowie nam na pytanie co jej jest i potrafiłby jednocześnie zapewnić, że
drugie dziecko byłoby zdrowe, może zdecydowalibyśmy się podjąć (mimo wszystko)
takie ryzyko.Obecnie takiej opcji nie ma a czas płynie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.