Dodaj do ulubionych

Progenia - warto się operować??

IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.62.* 02.02.03, 19:51
Ortodonta wystawił mi skierowanie do kliniki chirurgii szczękowo-twarzowej z
powodu progenii. Wada ta jest mi dość uciążliwa i zapewne, jeśli tylko będzie
taka możliwość poddam się operacji.
Czy ktoś z Was lub Waszych znajomych przechodził taki zabieg?? Jeśli tak, to
czy jest zadowolony z rezultatu i czy rezultat wart był operacji??
Z góry dzięki za pomoc
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: czapski IP: *.utp.pl 02.02.03, 21:49
    ja nie przechodzilem takiego zabiegu choc sam sie zastanawiam. Mowimy o
    przeroscie dolnej szczeki i nie zamykaniu sie szczeki z tego powodu? Ale o
    jakich uciazliwosciach tej choroby mowiles. Mi doskwiera to w wygladzie i
    czasem boli mnie szczeka rano poniewaz spie z otwarta buzia ( sama mi sie w
    nocy otwiera) Lekarze raczej sa sceptyczni wobec operacji, moi rodzice tez, a
    sam nie jestem w stanie zarobic na taka operacje. Mam 22 lata
  • Gość: rafał IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.49.* 02.02.03, 22:11
    Gość portalu: czapski napisał(a):

    > ja nie przechodzilem takiego zabiegu choc sam sie zastanawiam. Mowimy o
    > przeroscie dolnej szczeki i nie zamykaniu sie szczeki z tego powodu? Ale o
    > jakich uciazliwosciach tej choroby mowiles. Mi doskwiera to w wygladzie i
    > czasem boli mnie szczeka rano poniewaz spie z otwarta buzia ( sama mi sie w
    > nocy otwiera) Lekarze raczej sa sceptyczni wobec operacji, moi rodzice tez, a
    > sam nie jestem w stanie zarobic na taka operacje. Mam 22 lata

    Hej. W moim przypadku jest to około półcentymetrowy przodozgryz. Jest to
    problemem estetycznym (no cóż - rzadko się uśmiecham :o) - w realu), mam
    problemy z wyraźnym mówieniem, problemy z gryzieniem niektórych pokarmów.
    Leczenie progeni może być finansowane przez kasę chorych. I na to liczę. Mam 21
    lat - jak powiedział lekarz - jest to najlepszy wiek na operację.
    pozdrawiam
  • Gość: uy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.02.03, 22:34
    decyzje o ewentualnej operacji i tak musisz sam podjac. Trzeba miec swiadomosc, ze taka operacja, to
    sztuczne "utworzenie" zlamania zuchwy (obustronnie), najczesciej po zabiegu przez minimum 6 tygodni
    nosi sie wiazanie miedzyszczekowe (czyli - mowiac wprost - "drutuje" sie zeby na taki okres. Przez ten
    czas nie mozna otwierac ust, jesc czegokolwiek o konsystencji stalej, tylko pokarmy plynne. Moga
    wystapic powiklania zabiegu, jak na przyklad ropien, oraz powiklania pozne, w rodzaju trudnosci z
    wykonaniem znieczulenia bocznych zebow w zuchwie, bo zmieniaja sie warunki topograficzne (choc to
    zalezy od techniki zabiegu, a rodzajow jest mnostwo). Nie chce zniechecac do zabiegu, warto tylko
    uswiadomic sobie, ze okres po samej operacji bywa dosc przykry. Za to efekty estetyczne i czynnosciowe
    po wygojeniu bywaja bardzo zachecajace. Najlepiej wypytaj (przed podjeciem decyzji) chirurga
    wykonujacego zabieg o to, jak dokladnie bedzie wygladal zabieg, jakie beda mozliwe powiklania wczesne
    i pozne. To wazne, zebys wiedzial, na co sie decydujesz.
  • Gość: rafał IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.29.* 02.02.03, 23:10
    Dzięki za informacje. Z pewnością decyzję o ewentualnym wykonaniu zabiegu
    podejmę po dłuższej rozmowie z chirurgiem. Mam tylko jeszcze jedno pytanie (a w
    zasadzie kilka wynikających z jednego). Na czym polega owo wiązanie
    międzyszczękowe?? (nie w kwestii technicznej). Jeśli nie można przez sześć
    tygodni otwierać ust,to jak wygląda chigiena jamy ustnej. I sprawa jedzenia.
    Pokarm jest w takim wypadku wlewany niejako "pomiędzy zębami"?? Z tego co
    piszesz faktycznie okres pooperacyjny jest nieciekawy, no ale cóż - wada jest
    na tyle męcząca, że chyba mimo wszystko bym się zdecydował. Rozmowa z
    chirurgiem rzeczywiście będzie dosyć długa.
    Jeszcze raz dzięki.
    pozdrawiam
  • Gość: orto IP: *.pl 02.02.03, 23:29
    W ubiegłym roku zakończyłem leczenie ortodontyczne (powinno poprzedzać zabieg
    chir) dwóch pacjentów, trzeci jest w trakcie. Dwóch jest po operacji. Obaj mają
    normę zgryzową, estetycznie efekt jest doskonały. Najczęściej wykonuje się
    zabieg techniką obwegezera-dalponta (od nazwisk autorów). W nowoczesnych
    metodach leczenia ortodontycznego nie stosuje się sztywnych wiązań drucianych.
    Ja stosyję międzyszczękowe wyciągi gumowe, które pacjenci sami sobie zdejmują i
    zakładają(mogą szczotkowac zęby i jeść prawie normalnie). Na drugi dzień mogli
    jeść chleb (pokrojony na małe kawałki oczywiście). Po około dwóch tygodniach
    przechodziliśmy na pojedyńcze wyciągi. Do operacji przygotowani ortod. byli
    przez rok. 3 mce po zabiegu zdejmuję aparaty. Za zabieg chir Kasa Chorych
    zwraca pieniądze.
  • Gość: uy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.03, 11:21
    Napisalem: NAJCZESCIEJ, a nie ZAWSZE. Wyciag miedzyszczekowy (i okres unieruchomienia) zalezy od tego, czy
    po przecieciu kosci (czyli tym wytworzeniu "zlamania") odlamy laczy sie np. miniplytkami (mikroplytkami), czy robi
    szew kostny z drutu. Wiazanie miedzyszczekowe wyglada w ten sposob, ze do wszystkich zebow szczeki i
    zuchwy dowiazuje sie druciane szyny , ktore pootem laczy sie ze soba (tzn. szczeke i zuchwe) drutem (rzadko i
    zwykle przez pierwszych kilka dni) lub gumowymi krazkami (wyciag elastyczny). Sa oczywiscie inne sposoby
    unieruchomienia zuchwy, rozne rodzaje szyn (te druty to tylko przyklad). Jezeli odlamy kostne zespala sie wlasnie
    plytkami w czasie operacji rzeczywiscie czas utrzymywania wyciagu miedzyszczekowego jest symboliczny (o ile w
    ogole jest). Dlatrgo o szczegoly pytaj chirurga, ktory ewentualnie mialby operowac, bo decyzje odnosnie zespolen i
    unieruchomienia beda nalezaly do niego. Ja nie neguje sensownosci zabiegu (patrz: opinia ortodonty o swietnych
    wynikach leczenia) tylko reprezentuje punkt widzenia chirurga.
  • Gość: orto IP: *.pl 03.02.03, 11:38
    W naszej klinice stosuje się u pacjentów ortodontyczno-chirurgicznych wyłącznie
    zespolenie minipłytkami. Nie stosuje siężadnych szyn unieruchamiających
    szczęki. Wyciągi gumowe zakłada się na aparat stały. Jeszcze jedna uwaga.
    Bardzo ważne jest aby na etapie diagnozy ocenić czy wada jest tzw czysta i
    dotyczy tylko żuchwy. Niestety progrnia jest często powikłana dotylną pozycją
    szczęki i wtedy konieczna jest operacja na szczęce. W takich sytuacja samo
    cofnięcie żuchwy da koszmarny efekt estetyczny, tzw ptasi profil i co gorsza
    będą problemy z utrzymanie wyników leczenia. Zgryz będzie się np: otwierał.
    Na świecie decyzję o tym co powinno być operowane podejmuje orto. i on ustala o
    ile i co wysunąć, cofnąć, opuścić lub podnieść. Oczywiście po konsultacji z
    chir. czy taki zabieg jest technicznie możliwy do wykonania.
  • Gość: czapski IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 03.02.03, 13:40
    Ja mam taka wade ze szczęka dolna i gorna sa idealnie nad sobą i z tego powodu
    nie zamykaja mi sie. AKurat ja dobrze wygladam kiedy sie usmiecham problem lezy
    w dosc dziwnym wyrazie twarzy przy zamknietej buzi. Co wiecej z racji na to ze
    spie z otarta buzia, robi sie nieestetyczne odgiecie skory na szczece dolnej.
    MAm do specjalistow pytania: 1.)Jakie sa koszta takowego zabiegu gdybym nie
    robil go przez KAse Chorych. 2.) CZy taka wada moze oddzialywac na prace
    mozgu i poodoac bole glowy, zmeczenie itd.? Kiedys o tym slyszalme jakas
    informacje, ale nie weim jaka jest jej wiarygodnosc
  • Gość: AGA IP: 194.181.128.* 07.02.03, 09:39
    Mam pytanie do ortodonty , lub innych , którzy mają podobyny problem.Opiszę w
    skrócie przypadek mojej 3 - letniej córeczki.U niej również lekarz ortodonta
    ok. pół roku temu wykrył progenię.Powiedział, że bardzo dobrze zrobiłam, że tak
    wcześnie zwróciłam się do specjalisty (chociaż są najróżniejsze opinie min. że
    w tak wczesnym wieku mija się z celem jakieś leczenie , bo i tak gdy wyrosną
    stałe zęby może wszystko wrócić).Zastosowaliśmy aparat fundę i po ok.3
    miesiącach szczęka dolna wsunęła się do tyłu (teraz lekarz zalecił aby dziecko
    tylko spało w tym aparacie - wcześniej kazał w dzień również zakładać podczas
    gryzienia).Ale moja córka ma oprócz tego żuchwę przesuniętą w prawo (dość
    widocznie).Progenia niby już powoli się cofa , ale na to przesunięcie w bok nie
    ma jakichś super sposobów (lekarz zalecił gryżć lewą stroną i robić ćwiczenia -
    nie zawsze można skłonić małą do tego).Ponadto zalecił podpiłować kiełki górne
    i dolne, które utrudniają prawidłowe ułożenie szczęk - jednak córka w żaden
    sposób nie pozwala tego zrobić - boi się odgłosu wiertła - może macie jakieś
    sposoby by ją do tego przekonać???
    Czy znacie jakieś sposoby na te przesunięcie, co sądzicie o zastosowanym
    leczeniu, czy są jeszcze jakieś ćwiczenia ,które mogłyby pomóc(sama wymyśliłam
    gryzienie kredek lewą stroną ale to chyba wciąż za mało).Bardzo proszę o opinię
    zarówno specjalistów jak i inne osoby ,które zetknęly się z podobnym
    przypadkiem.Z góry dziękuję.
    P.S. Czy progenia jest wadą genetyczną?
  • Gość: Ewa IP: ProteriansAnNet:* 31.03.03, 00:42
    Mam na imie EWa,witam.Może nie za pózno sie odzywam (?)Byłam operowana na
    progenię w Szczecinie,prawie 3 lata temu,w lipcu.Zaczęło się od tego że raz u
    dentysty wypadły mi stawy i nie mogłam zamknąć papki,poradził mi czym prędzej
    powedrować do stosownego doktora(zamknął mi mą szanowna japę oczywiscie
    wcześniej tj zaraz po tym jak sie te stawy zablokowały)od 1 do 2-go i kolejnego
    biegałam za porada.Wynik"musisz sie operować (..)"
    wygladalam jak 7 nieszczesc ale coz..5 lipca mnie pocieli troszeczke(ryczalam
    ze strachu jak zarzynane ciele,narkozai luz-śpisz ,potem?Japa
    spuchnieta ,prezentujaca sie jak porzadnie przetuczony Ksiezyc.Do tego nieco
    zdeformowany i w kolorach teczy(ale spoko-to pomalu znika,nieraz predzej niz
    zapowoadaja)szyny sa a jakze ,jesz papy ,jogurty,(nie radze spozywac po
    zabiegu,jak to ja zrobilam z obrzydzenia do szpitalnej strawy,jakis zupek z
    paczki,bo twoj zoladek moze nie dac rady a to boli dosc mocno,wiec -naturalny
    zer ,nawet szpitalny!)troche ci poczyszcza papke ,delikatnie tak,nie ma obawy.

    przejdzmy do sedna.Warto wiesz,tylko ja popelnilam taki blad ze nie
    zastosowalam ortodontycznego aparatu potem myslac ze mama jescze ze 2-3 latka
    biegac z drutami w paszczy a to nie tak.po czasie (za pozno)okazalo ,ze
    chodzilo o aparat na noc(taka wsuwana do papki "szuflada")jak ci ktos to potem
    poradzi to zrob to-na prawde.Utrzymuje efekt.U mnie niestey sie nieco wada
    cofnela bo mam teraz prawie27 lat,mocne miesnbie twarzy ,wywalam lekko jezyk
    jak zasypiam co naciska na kly i do tego dogryzam je do siebie bezwiednie co je
    dodatkowo obciaza,moze tez masz takie"zagrania"(?)
    po operacji widzi sie poprawe tylko nie odrazu za ok 2 miechy zciagaja szyny(do
    przezycia ,mowi ci to panikara 1 klasy!)wtedy delikatnie ,pomalu sie papka
    rozrusza.Wtedy albo i wczesniej lepiej dowiedz sie od dobrego ortodonty i
    operujacego sie doktora czy sie toba opiekujacego co z ewentualnym aparatem
    ortodontycznym.Jak chcesz cos wiedziec jescze napisz do mnie maila,odpowiem!!!!!



    QUANTA@WP.PL


    POZDRAIWM I ZYCZE PIEKNEGO USMIECHU ,POWODZENIA:))))))))))))
  • Gość: orto IP: *.pl 07.02.03, 12:32
    progenia jest wadą wrodzoną. Nie ma możliwości rozpoznania jej w wieku 2-3 lat.
    Wtedy można rozp. co najwyżej przodozgryz, a to duż różnica. Progenię można
    wyleczyć tylko operacyjnie po 22-25 r życia. Zastosowanie fundy jest obecnie
    kontrowersyjne. Na zachodzie uważa się że może ona powodować zabużenia w stawie
    skroniowo-żuchwowym. U twojej córki jest boczne przemieszczenia żuchwy, może
    być to jedno z powikłan. Daj jej na razie spok. Gryzienie oł€wków, to zabieg
    którego bym nie polecał. Niech je normalnie, twarde rzeczy a na wszystko
    przyjdzie czas.
  • Gość: AGA IP: *.piasta.pl 09.02.03, 15:20
    Serdecznie dziękuję doktorowi za odpowiedź.Mam jeszcze parę pytań.Czym się
    różni progenia od przodozgryzu?O jakie powikłania chodzi, bo niedokładnie
    zrozumiałam - moja córka miała już to przesunięcie żychwy wcześniej, przed
    założeniem fundy.Rozumiem , że specjaliści napewno mają duże doświadczenie, ale
    wcześnij córka miała naprawdę wysuniętą żuchwę, przeszkadzało jej to w mowie
    (tak "szeleściła").Gdy po zastosowaniu fundy ząbki się wyprostowały to i
    zaczęła dużo wyraźniej mówić.Bardzo się ucieszyliśmy.Czy naprawdę gdyby nie
    nosiła aparatu samo by się sofnęło?A jak nie?Mąż ma właśnie wysuniętą żuchwę
    (może nie najmocniej, ale zawsze).I wcale mu się nie wyprostowało - na operację
    to za duża fatyga, a wygląda to tak jak wygląda...Ale u dziewczynki to bardzo
    ważne, bo kobiety przywiązują wagę do wyglądu zewnętrznego.Nie wiem , może się
    mylę ale po co czekać a potem przeżywać koszmar operacji?
    Pozdr.










    "

















  • Gość: orto IP: *.pl 09.02.03, 18:18
    Gość portalu: AGA napisał(a):

    O jakie powikłania chodzi, bo niedokładnie


    stosowanie fundy grozi powikłaniami ze strony st skr-żuch.,na ten temat pisze
    się całe książki, trudno tu je streścić

    >
    > wcześnij córka miała naprawdę wysuniętą żuchwę, przeszkadzało jej to w mowie
    > (tak "szeleściła").Gdy po zastosowaniu fundy ząbki się wyprostowały to i
    > zaczęła dużo wyraźniej mówić.Bardzo się ucieszyliśmy.Czy naprawdę gdyby nie
    > nosiła aparatu samo by się sofnęło?A jak nie?Mąż ma właśnie wysuniętą żuchwę
    > (może nie najmocniej, ale zawsze).I wcale mu się nie wyprostowało - na
    operację


    i taka jest prawda o stosowaniu fundy, mężowi nie pomogła i bardzo możliwe, że
    poprawa u córki jest przejściowa. Oby nie!!!, życzę z całego serca!!!
    > to za duża fatyga, a wygląda to tak jak wygląda...Ale u dziewczynki to bardzo
    > ważne, bo kobiety przywiązują wagę do wyglądu zewnętrznego.Nie wiem , może
    się
    > mylę ale po co czekać a potem przeżywać koszmar operacji?


    operacja nie jest koszmarna, a przeprowadza się ją po 18-20 roku życia.
    najlepiej po 25 rż. pozdr.
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    > "
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >

  • Gość: girl IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 18:47
    mnie czeka operacja w przyszle wakacje. od pol roku nosze stałe aparaty, na
    gorę i dół. mam 17 lat. zalezy mi na jak najszybszym terminie operacji, więc
    zrobie ja wcześniej.
  • Gość: Quanta@wp.pl IP: ProteriansAnNet:* 31.03.03, 00:36
    Mam na imie EWa,witam.Może nie za pózno sie odzywam (?)Byłam operowana na
    progenię w Szczecinie,prawie 3 lata temu,w lipcu.Zaczęło się od tego że raz u
    dentysty wypadły mi stawy i nie mogłam zamknąć papki,poradził mi czym prędzej
    powedrować do stosownego doktora(zamknął mi mą szanowna japę oczywiscie
    wcześniej tj zaraz po tym jak sie te stawy zablokowały)od 1 do 2-go i kolejnego
    biegałam za porada.Wynik"musisz sie operować (..)"
    wygladalam jak 7 nieszczesc ale coz..5 lipca mnie pocieli troszeczke(ryczalam
    ze strachu jak zarzynane ciele,narkozai luz-śpisz ,potem?Japa
    spuchnieta ,prezentujaca sie jak porzadnie przetuczony Ksiezyc.Do tego nieco
    zdeformowany i w kolorach teczy(ale spoko-to pomalu znika,nieraz predzej niz
    zapowoadaja)szyny sa a jakze ,jesz papy ,jogurty,(nie radze spozywac po
    zabiegu,jak to ja zrobilam z obrzydzenia do szpitalnej strawy,jakis zupek z
    paczki,bo twoj zoladek moze nie dac rady a to boli dosc mocno,wiec -naturalny
    zer ,nawet szpitalny!)troche ci poczyszcza papke ,delikatnie tak,nie ma obawy.

    przejdzmy do sedna.Warto wiesz,tylko ja popelnilam taki blad ze nie
    zastosowalam ortodontycznego aparatu potem myslac ze mama jescze ze 2-3 latka
    biegac z drutami w paszczy a to nie tak.po czasie (za pozno)okazalo ,ze
    chodzilo o aparat na noc(taka wsuwana do papki "szuflada")jak ci ktos to potem
    poradzi to zrob to-na prawde.Utrzymuje efekt.U mnie niestey sie nieco wada
    cofnela bo mam teraz prawie27 lat,mocne miesnbie twarzy ,wywalam lekko jezyk
    jak zasypiam co naciska na kly i do tego dogryzam je do siebie bezwiednie co je
    dodatkowo obciaza,moze tez masz takie"zagrania"(?)
    po operacji widzi sie poprawe tylko nie odrazu za ok 2 miechy zciagaja szyny(do
    przezycia ,mowi ci to panikara 1 klasy!)wtedy delikatnie ,pomalu sie papka
    rozrusza.Wtedy albo i wczesniej lepiej dowiedz sie od dobrego ortodonty i
    operujacego sie doktora czy sie toba opiekujacego co z ewentualnym aparatem
    ortodontycznym.Jak chcesz cos wiedziec jescze napisz do mnie maila,odpowiem!!!!!



    QUANTA@WP.PL


    POZDRAIWM I ZYCZE PIEKNEGO USMIECHU ,POWODZENIA:))))))))))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka