03.02.03, 08:13
Mam pytanie dotyczace cewnika u meżczyzny.
A mianowicie, mój dziadek ma 90 lat. Cierpi na przerost prostaty i w związku
z tym od ok 1,5 roku korzysta z cewnika. Ostatnio był w szpitalu (z innego
powodu) teraz już jest w domu ale w związku z ogólnym osłabieniem cewnik ma
zakończony woreczkiem na mocz żeby nie musiał często biegac do tolalety. Do
tego czasu cewnik miał jedynie zakorkowany i kiedy czuł potrzebę chodził do
toalety. I waśnie zaczęły się kłopoty. Trzeba dziadkowi zakładać pieluchę, bo
dużo wiecej moczu spływa gdzieś obok cewnika, a śladowe ilości do tegoż
worka. Jest to bardzo uciążliwe i dla dziadka i dla moich rodziców którzy się
nim opiekują. Lekarz urolog (nie widząc skali zjawiska) stwierdził, że w tym
wieku i przy długim noszeniu cewnika wszystko jest możliwe. Ale nie chce mi
się wierzyć. Bo to jakoś się nie zgadza z całą "ideą" cewnika. Czy ktoś może
ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Może ten cewnik jest niedobrze
założony? Dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Doki IP: 195.13.26.* 03.02.03, 10:32
    To mozliwe, i zdarza sie. Cewnik moze byc po prostu za cienki. Mozna sprobowac wymienic go na grubszy, albo w ogole zrezygnowac z cewnika. Dziadek przeciez i tak chodzi z pielucha. Albo uzywac w ciagu dnia "cewnikokondoma".
  • 03.02.03, 14:48
    Czy mogłabyś mi przybliżyć co to jest "cewnikokondom" ?
    Z cewnika nie można zrezygnować bo wówczas ma problem z oddawaniem moczu.
    Lekarz urolog nie zaleca narazie grubszego cewnika, gdzyż może być jeszcze
    gorzej i za wcześnie się wyczerpią rozmiary cewników. Zaproponował, żeby kupić
    cewnik silikonowy, który może lepiej spełniać swoją rolę. Zaciekawiłaś mnie
    tym "cewnikokondomem". Moze byłoby to wygodniejsze. Mój dziadek mimo ładnego
    wieku jest na tyle sprawny (psychicznie super, fizycznie trochę gorzej), że
    mógłby nawet mieszkać samodzielnie, szczególnie że zyje jeszcze babcia. W tej
    chwili jest pod stałą opieką moich rodziców, gdyż zakładanie
    obszernego "pampersa" i ciągłe pilnowanie tego jest dla niego uciażliwe. A sam
    fakt chodzenia z mokrą pieluchą odbija się na nim, wręcz nie ma ochody wogóle
    się ruszać.
  • Gość: Doki IP: *.14-200-80.adsl.skynet.be 03.02.03, 19:24
    Cewnik silikonowy istotnie moze byc troche lepszy, bo wywoluje mniejszy odczyn zapalny od gumowego, dlatego jest lepiej znoszony. Ale niewazne z czego, wazne, zeby byl grubszy.
    Cewnikokondom to nazwa potoczna, uzywana jednak powszechnie. Wyglada toto po prostu jak skrzyzowanie kondoma z cewnikiem, tzn kondom nakladany na penisa, z rurka odprowadzajaca mocz na koncu. Nie mozna nosic go stale, ale moze w ciagu dnia mogloby to byc jakies wyjscie.
    Innym, bardziej juz inwazyjnym rozwiazaniem jest przetoka nadlonowa, ale watpie, czy ktos bedzie ja chcial zalozyc z takiego powodu jak nietrzymanie moczu.
    Nie wiem jaka jest przyczyna klopotow urologicznych Twojego dziadka. Nie mozna go zoperowac?
  • 04.02.03, 07:20
    Mój dziadek ma przerost prostaty. Nie jest operowany ze względu na wiek (90).
    Do cewnika już szię przyzwyczaił i cewnik to dla niego rzecz po pierwsze
    niezbędna żeby mógł mocz wydalać, a poza tym cewnik zakończony woreczkiem na
    mocz to dla niego też wygoda. Nie musi chodzić do toalety co chwilę. A czy może
    wiesz ile jest rozmiarów cewników. Wydaje mi sie że dziadek ma nr 20. Czy są
    szersze?
  • Gość: Doki IP: *.14-200-80.adsl.skynet.be 04.02.03, 07:36
    ewaa76 napisała:

    > Mój dziadek ma przerost prostaty. Nie jest operowany ze względu na wiek (90).

    To nie jest powod. No, chyba, ze dziadek jest schorowany, albo ma demencje. W przeciwnym wypadku wiek sam w sobie nie stanowi przeciwwskazania. Inna rzecz, czy z uwagi na juz istniejace uszkodzenia operacja przyniesie oczekiwany efekt.

    > Do cewnika już szię przyzwyczaił i cewnik to dla niego rzecz po pierwsze
    > niezbędna żeby mógł mocz wydalać, a poza tym cewnik zakończony woreczkiem na
    > mocz to dla niego też wygoda. Nie musi chodzić do toalety co chwilę.

    Ale ryzykuje infekcje drog moczowych. Po pol roku uzywania nie ma cewnika, ktory nie bylby zainfekowany.

    A czy może
    >
    > wiesz ile jest rozmiarów cewników. Wydaje mi sie że dziadek ma nr 20. Czy są
    > szersze?

    20 to rzeczywiscie sporo (zakladam, ze chodzi o Ch 20; z rozmiarami cewniow jest tez bieda, bo sa rozne systemy). Powinny byc szersze, to zalezy od producenta.

    Nie wypowiem sie zamiast urologa, ale moze jednak warto ulozyc jakis plan dzialania? Np na pare tygodni wyciagnac cewnik?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.