Dodaj do ulubionych

Konserwanty w wędlinach do wymiany

10.08.06, 00:27
Też mi nowina.
Azotany i azotyny zamieniają się w jelitach w rakotwórcze nitrozoaminy.
To wiadomo od dawna, starano się jedynie określić poziom stężenia bezpieczny
dla organizmu (jeśli stężenie rakotwórczej substancji jest poniżej zdolności
organizmu do jej rozkładu czy poniżej odporności to nie wywołuje ona raka).
Nawet w wodzie pitnej mogą być związki azotowe. Jest ustalona dopuszczalna
norma.
Jednak ja ;-) na wszelki wypadek nie jadam wędlin konserwowanych a tylko
wędzone (co też jest szkodliwe), fermentowane i suszone. Nawiasem mówiąc
pojęcie "wędlina" powinno być zarezerwowane jedynie dla rzeczy wędzonych.

Amerykanie co rusz robią jakieś dziwne odkrycie w sprawie żywności. Potem to
cichnie i nic się nie dzieje (pozostaje doktorat ;-)
Edytor zaawansowany
  • kotaro 10.08.06, 02:19
    Muszę Ciebie oraz nas wszystkich zmartwić: nie ma już wędlin, a nawet ryb
    wędzonych. Wszystkie te rzeczy traktowane są szalenie trującymi substancjami
    (zapomniałem nazwy). Wiem, że jest to szalenie rakotwórcze - rak odbytnicy. W
    ostatnich latach zachorowalność i umieralność na raka odbytnicy bardzo wzrosła.
    Lekarze nie wiedziel, co jest grane, nim nie skojarzyli to z ową substancją.

    Wędzona kiełbasa istnieje w przyrodzie endemitycznie. Pewnie niewielu rolników
    na własne potrzeby takową robi przy użyciu starych metod.
    Jutro sprawdzę dane, to może je dopiszę.
  • cardosso 10.08.06, 02:34
    wiecie co?
    raz się żyje
    idę zjeść jakąś parówkę... a potem zapalę papieroska
  • drabiniasty 10.08.06, 07:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • wlodekzpoznania 10.08.06, 08:19
    Chyba nie wiesz o czym piszesz. Jadłeś jakąś wędlinę w przeciętnej cenie w
    Europie Zachodniej? Mieszkałem w różnych krajach łącznie osiem lat. Jedynie w
    basenie Morza Sródziemnego (szczególnie we Włoszech) istnieje przywiązanie do
    tradycji wykonywania żywności (i jest bardzo droga).

    Jednak od 5 lat nie jadam już chemii w wędlinach (poza NaCl :-). Pod Poznaniem
    prosperuje spory już zakład Tradycyjne Jadło/Swojskie Jadło produkujący
    wyłącznie tradycyjnymi metodami. Prowadzą sprzedaż wyłącznie przez sieć
    delikatesów Piotr i Paweł, która jednak stopniowo wychodzi poza Wlkp (z tego co
    wiem to otwierają się już w miastach jak Warszawa, Bydgoszcz, Toruń, Wrocław,
    Zielona Góra) i ich szynki zaczynają się od poziomu cenowego 40 PLN/kg. Ale za
    to jaki smak?! No i po dwóch plasterkach takiej wędliny masz wrażenie jak po
    zjedzenie pięciu tego napompowanego wodą świństwa. Wadą jest pewna ograniczona
    gama smakowa. Ale to już specyfika tradycji regionalnych, małej skali produkcji,
    no i chemia ułatwia tworzenie "nowych smaków".

    Polecam i podkreślam, że nie mam, ani z producentem, ani z siecią nic wspólnego.
    Włodek (tzaak32@gazeta.pl)
  • mageillusionist 10.08.06, 09:04
    Im zywnosc bardziej niezdrowa tym smaczniejsza!
    Zdrowej zywnosci mowimy NIE! ^^
    To ze do miesia i kielbasy od dawna dawaja wiecej wody niz reszty wiadomo nie od
    dzis.
    --
    A oto moja gra MMORPG
  • frant3 10.08.06, 10:52
    Uważam, że jest odwrotnie. Np. pomidory kupione w sklepie nie nadają się do spożycia. Maja smak jak by je z pomyj wyciągnął.
    Jadłem pomidory z działki od cioci i były smaczne.
    Większość wędlin w sklepach też jest koszmarna. I dobrze będzie jeśli nasz rząd zabroni mumifikowania wędlin związkami azotowymi.

    --
    Frant - humor, satyra, krytyka
  • jotwu61 10.08.06, 14:22
    Troche przesadziles z ta Europa Zach i basenem Morza Srodziemnego. W Niemczech
    sa bardzo znane szynki Schwarzwaldzkie i Westfalskie. Do wyprodukowanie 100g
    tych szynek potrzeba 150 g najlepszego miesa. Suszone sa kilka miesiecy w
    komorach klimatycznych i wyciagana jest wilgoc tylko sola. W regionie Franken,
    pol. Bawaria probowalem wielu tzw chlopskich szynek produkowanych tradycyjnymi
    metodami bez wypelniaczy i substancji wzmacniajacych smak. Oczywiscie sa
    odpowiednio drogie w granicach 28-30 Euro/kg, ale smak ich jest wspanialy. W
    Europie istnieja dziesiatki regionow w ktorych produkuje sie doskonale wedliny,
    nie sa one dostepne dla konsumentow tanich dyskontow wiec i wiedza o nich jest
    skapa. Stad i takie opinie o zachodnim jedzeniu. Pozdrawiam.
  • efg 10.08.06, 08:20
    u nas raczej tego gówna mniej nich a krajach zachodnich, chociaz fakt, gonimy
    ich w tym stosowaaniu paskudztw, np. ulepszaczy pieczywa, ale skad to do nas
    przyszło ? Z Rosji pewnie nie.
  • koszmarekopalek 10.08.06, 08:23
    taaak! uwielbiam to! właśnie tak - paróweczka i papierosek. z piwkiem.
    --
    czerwone półwytrawne
  • kolejar 10.08.06, 03:15
    Dramat polega na tym, że wszystko, co napisali przedmówcy (framberg i kotaro)
    jest w 100% Prawdą. Jako wszechgeniusz :) ze smutkiem tylko kiwam od lat głową
    nad głupotą plebsu, co niczego nie kuma, a tylko coraz bardziej różowiutką
    szyneczkę chce wrębywać. Niech już lepiej żrą salam na kulturach fermentacyjnych
    - chociaż, zdaje się, rzeźnie i tak i tak tam pewnie walą saletrę...
  • violatorek 10.08.06, 04:58
    Masz racje co do upodoban "plebsu". Chociaz uswiadamialam mojego meza juz
    niejednokrotnie, ze maslo - choc z cholesterolem - to jednak jest zdrowsze, bo
    ciut bardziej naturalne niz margaryna, to on jednak woli to cos chemiczno-
    roslinne.Chooc tu gdzie mieszkamy - Kanada - zakazana jest produkcja margaryn
    barwionych na zolto, ze wzgledu na ich duza szkodliwosc, moj maz woli zolciutka
    margaryne z polskiego sklepu - bo "naturalniej wyglada". Tutejsza
    ma "nienaturalnie" smalcowaty kolor, czasem delikatnie zoltawy, ale smak ma
    normalny.
  • pxm 10.08.06, 06:41
    takie mądre głowy..się tu wypowiadają :)))
    to może doradzicie co jeść??!!??
    mleko niezdrowe...zresztą nie lubię... wędliny - wiem od dawna - sama chemia i
    woda........
    CO JEŚĆ??!!??
    --
    Alicja mama Kubika
    Ktoś kto przy życiu mnie trzyma :)Kubik
    Forum PARTNER LEŃ I EGOISTAforum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36737
  • kuhajlan7 10.08.06, 06:52
    ...no jeść można,a owszem...jeżeli chodzi o wędliny,szynki itp., to od ładnych
    paru lat kupuję mięsa takie jak schab środkowy,karkowy,boczuś,w wybranym miejscu
    (i nie jest to żaden z hipermarketów),następnie odpowiednio je
    przyprawiam,sól,pieprz,zioła!!! i najzwyczjniej w świecie piekę,i tak dziecię
    me ma do szkoły przeróżne wędliny do kanapek...a smak różowej szyneczki
    naszprycowanej ulepszaczami jest dla nas nie do zniesienia...
  • wrobelek0403 10.08.06, 08:52
    cos w tym jest, bo moja siostra nie znoosi smaku kupnych wedlin. Schab, szynka,
    pasztet robione w domu - jak najbardziej. Kupne - be. Nawet jak jej mama raz
    kupila "schab pieczony" wygladajacy jak domowy, to sie zorientowala, ze to ze
    sklepu :)
  • joemama 10.08.06, 11:40
    ale ta komuna zła była !
    w PRLu szynka była w sklepie 5 razy do roku, ale była prawdziwa.

    dziś się okazuje, że zmian w przemyśle nie można cofnąć, bo grozi to producentom
    i konsumentom. Gatunek ludzki po prostu musi skonsumować się na śmierć.
  • majaroma 10.08.06, 13:09
    Masz racje z tym pieczonym schabem. Jest świeży, pyszny i wszystkim smakuje i to jego najwieksza wada. Po upieczeniu takiego kawałka 1,5-2 kg schabiku moich trzech synów zaczyna podjadanie i następnego dnia znowu muszę mysleć, co zrobić do jedzenia. Ale warto chociaż czasami piec samemu mięso, tym bardziej, że robi to się szybko, pachnie w całym domu i każdemu smakuje.
  • yrzyk 10.08.06, 06:54
    ... jest oczywiście GORZAŁA ;)wędliny nie są już faktycznie wędzone tylko
    opryskiwane jekimś świństwem. Co do peklowania saletrą.... robi się to od setek
    lat i jakoś żyjemy. Pewnie musi mieć to jednak jakieś właściwe proporcje.
    Obecnie ze względu na pazerność wytwórców wędliny aż kapią od wypełniaczy, są
    ohydne i dlatego praktycznie niejadam.
  • frant3 10.08.06, 10:55
    Opryskują wędliny, żeby w nich larwy się nie lęgły.

    --
    Frant - humor, satyra, krytyka
  • carloca 10.08.06, 08:47
    przejdz na wegetarianizm:) ja jestem wege od 2 lat i swietnie mi z tym;) przy
    okazji oszczedzisz zycie 4000 zwierzatek ktore bys zjadla, zrobisz dobrze dla
    swiata:) pozdarwiam.
  • kejro 10.08.06, 10:34
    carloca napisała:
    > przejdz na wegetarianizm:)
    i co? Mam soję genetycznie modyfikowaną jeść ( bo innej to się raczej nie
    uświadczy). Z deszczu pod rynnę
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:45
    modyfikowana genetycznie soja tuczy sie zwierzeta na mieso

    to takze wypelniacz do wędlin kiełbas

    wegetarianie raczej jej unikaja lepsza jest fasola

    a soja dla wegetarian ma system oznaczen i certyfikacji

    kupujac ja wiesz ze nie pochodzi z upraw modyfikowanych genetycznie

    kupujac mieso utuczone na soji modyfikowanej genetycznie nic nie wiesz o tym
    --
    MEDIA=Dezinformacja zamiast informacji FORUM=Propaganda zamiast dyskusji
    ZOSTAJA WYZWISKA ,WYKASOWUJĄ ciekawe tematy www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.referendum-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl
  • wredna_jedza 10.08.06, 13:20
    Przestań pala_ncie, bo tylko robisz krecią robote świadomym wege :/

    --
    -----***---***-----
    Nowy gatunek kiełbasy wyborczej...
    Ze słonia...
  • ren.ka 10.08.06, 12:14
    Tak, tak oczywiście w rzeźni ze wzgledu na twoj wegetarianizm to -ile to
    napisałać?-4000 sztuk ocaleje.Klapki z oczu czas najwyższy zdjąc i trzymac sie
    faktów ,a nie domysłów i durnej ideologii wegetariańskiej,ze sie zwierzatka
    ratuje.Poza tym witaj niedokrwistości i niedoborze aminokwasków siarkowych
    +spadek odporności+zaburzenia na pozimomie metabolizmu komórkowego- na własne
    życzenie.
  • kasjan69 10.08.06, 17:05
    ren.ka napisała:
    Poza tym witaj niedokrwistości i niedoborze aminokwasków siarkowych
    > +spadek odporności+zaburzenia na pozimomie metabolizmu komórkowego- na własne
    > życzenie.

    Co za brednia!
  • thin.pavulon 10.08.06, 10:13
    korzonki jeść!!!!
  • framberg 16.08.06, 02:49
    pxm napisała:
    > to może doradzicie co jeść??!!??

    Jest sporo wyrobów produkowanych przez małe zakłady dbające o jakość. Pozatym
    są półśrodki: niedopeklowane kiełbasy, fermentowane.

    Pozostaje również kupowanie mięsa zamiast wędlin i pieczenie, duszenie,
    pasztety itp.

    Ja tak robię, zwłaszcza w zimie. To dlatego, że zachowałem w domu kuchnię
    węglową, która jest wpięta w obieg grzewczy. Zimą po prostu się stawia gęsiarkę
    na płycie i nawet gęsie żołądki (4 - 5 godz) się robią bez dodatkowych kosztów
    i fatygi.

    Błogosławię dzień, w którym się wyniosłem z miasta ;-)
  • falicja100 10.08.06, 10:30
    Margaryna byla wyprodukowana do przenmyslowego tuczenia indykow (przed 2 wojna
    swiatowa) niestety te indyki pozdychaly. Producenci natomiast wyposcili to
    na 'ludzki' rynek spozywczy, bo nie chcieli pojsc z torbami. Kazda osoba,
    ktora cos niecos wie o chemi powie Ci, ze margaryna rozni sie od plastiku 1
    skladnikiem...Nawet jak ja polozysz w lato na sloncu to mucha nie siadzie!
    Powiedz mezowi, moze zmieni zdanie...
  • r_mol 10.08.06, 11:46
    Abstrahując od tego co zdrowsze - masło czy margaryna - margaryna została
    stworzona w ramach francuskiego państwowego konkursu, zainicjowanego przez
    Napoleona III, jako "substytut masła dla ubogich".
  • efg 10.08.06, 08:24
    od niepamietnych czsów, kiedy choroby nowotworowe były raczej rzadkoscią.
    Zlikwidowac to świństwo do "wedzenia" !!!!
  • pytong1 10.08.06, 11:40
    Choroby nowotworowe nie był nigdy rzadkością- one po prostu nie były rozpoznawane ...A procent ludzi umierających na raka jest mniej więcej stabilny,ilość zachorowań rośnie tylko w świadomości ludzi w związku z "modą" na pewne choroby (XIX wiek miał gruźlice my mamy np. BSE ...)
    --
    www.pytong.blox.pl
  • ren.ka 10.08.06, 12:06
    Zdaje sie ,ze ty tez nie wiele kumasz-w rzeżni dokonuje sie uboju zwierząt,
    rozbiórki miesa, badanie mięsa i sie rola rzeźni tutaj kończy.
    Dziwne 200 lat temu przetwórstwo nie istniało, srednia wieku wynosiła 30 lat,
    teraz przetwórstwo kwitnie, a średnia zycia coraz dłuzsza...
    Postokroć wole wedline przetworzona niż naturalnie produkowana z zarodnikami
    pleśni...Media rzuciły temat ludzie juz pyskuja...ma tu ktoś pojęcie o
    toksykologii i przetwórstwie mięsnym?
    Zagadka dla wszystkich ekspertów, kto powiedział "Wszystko i nic jest trucizna,
    a tylko dawka..." Pozdrawiam ekspertów...
  • titta 10.08.06, 13:36
    Jednak ci ktozy przezywali cieszyli sie dobrym zdrowiem i sprawnoscia umyslowa
    do 90 i 100. Dzis moze zyje sie dlugo - ale co to za zycie?
  • lesew 10.08.06, 14:49
    Słuchaj kolejar, grunt, to nie dać się zwariować! A tymczasem Ty, oraz twoi
    Przedmówcy, na których się powołujesz, najwyraźniej "polegli". Po pierwsze:
    wszystko jest szkodliwe, a najbardziej samo życie, bo co byś nie robił, zawsze
    kończy się tak samo, jeszcze nikomu nie udało się tego końca uniknąć, od
    początku świata! - Co, może nie?! - Jest takie powiedzenie: uważaj, dbaj, męcz
    się z dietami i t. p., a umrzesz zdrowszy! - O to Ci chodzi? Zwróć uwagę, że
    napisano wyraźnie( przynajmniej dla tych, którzy posiedli sztukę czytania ze
    zrozumieniem!), że spożywanie DUŻYCH ilości takich wędlin MOŻE być
    niebezpieczne! A przecież nikt nie zmusza nikogo do obżerania się wyłącznie
    takimi wędlinami! Wystarczy zachować umiar, jeść urozmaicone pokarmy, a wtedy
    ryzyko zmaleje do rozsadnych granic.
  • lucusia3 10.08.06, 08:09
    Wiesz, przyjedź może do Krakowa? Tu istnieje całe zagłębie kiełbasiane wokół Liszek (kiełbasa lisiecka to produkt sztandarowy) i KAŻDA przetwórnia ma tu wędzarnie. Po prostu pewnych wędlin bez wędzenia zrobić sie nie da. Kosztują więcej, ale myślę, że sie opłaca je kupować. Zresztą z jednej z tych masarni biorą wedliny do delikatesów Biklego do Warszawy, tak więc gdzie indziej też można to kupić.
    A podejrzewam, że to nie jest jedyne w Polsce zagłębie kiełbasiane nie trujace klientów w nadmiarze.
    PS. Szynka w lodówce wysycha a nie robi sie śliska, ale z kilograma mięsa da się jej zrobić góra coś koło 70 dkg, a nie półtora kilo jak w przemysłowych przetwórniach.
  • ren.ka 10.08.06, 11:55
    To nie zachorowalność i umieralność wzrosła, ale wzrosła liczba przypadków
    diagnozowanych.Każdy kij ma dwa końce.
    Nie mówi sie "endemitycznie" tylko endemicznie, a pojęcie "rak" jest ściśle
    zarezerwowane dla okreslonego typu nowotworu złośliwego,wiec "nowotwór
    odbytnicy"...
    Sprawdż poprawne stosowanie terminów medycznych oraz czy są one dla ciebie
    zrozumiałe zanim rozsiejesz kolejne herezje.
  • anna-dark 10.08.06, 13:35
    Uwolnić szynkę !!!
  • krystian891 17.08.06, 11:24
    To prawda. producenci w pogoni za obniżeniem kosztów produkcji, usprawnienia
    linni technologicznej, skrucenia czasu produkcji potrafią wedzic ryby
    chemicznie czyli siarką.... dodawać róznego rodzaju konserwantu a najgorszy
    to chyba glutaminian sodu.. jak temu zaradzic ? Tylko konsumęci mogą wpłynoc
    na producenta i wymósic na udostepnienie pełnej informacji na temat wartości
    odżywczych i minerałów i juz bedzie widać co jest zdrowe a co nie. niektózy
    juz tak robią np wasa na www.jedzdobrze.pl/Tablenew
  • fnoll 10.08.06, 07:42
    i socjalistyczny zamach na wolny rynek! jeśli ludzie chcą mieć raka - nie można
    im tego zabronić! i niech do mięsa wstrzykują choćby ropę naftową...

    --
    tutaj trawię i wypluwam codzienne niusy: DadA rAda mAmble gadA
  • tiges_wiz 10.08.06, 07:52
    alez oczywiscie, tylko wtedy na kazdej "szyneczce" powinien byc napis "uwaga
    zawiera zawiazki azotu grozne dla zdrowia".
    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadącą ludność" - L.K.
  • dziaaba 10.08.06, 07:57
    No dobra, tylko co w takim razie w dzisiejszym swiecie jesc? Wszystko jest
    naszprycowane chemikaliami... nawet jak kupisz swieze miecho i sama je upieczesz
    to ono i tak bedzie mialo chemiczne swinstwa, bo w powietrzu tego pelno lata,
    nawet taka trawka u krowki na polu jest skazona jak nie kwasnym deszczem to
    gownem wlasciciela... nie da sie ukryc ze zyjemy w chemicznym swiecie i nic juz
    nie bedzie jak dawniej.Dlatego radze sie pogodzic z tym i nie robic burzy w
    szklance wody. Pamietajmy ze rakotworcze jest takze zycie w stresie;P
  • kuhajlan7 10.08.06, 12:00
    ...ależ jedzmy,tylko nalezy przestac leniuchować w kuchni i:nie kupować
    gotowych produktów takich jak pierogi,nalesniki,mrożone cuda,które czekaja
    tylko,aby je wsadzic do piekarnika...a należy zaopatrzyć się w dobrą
    mąkę,zakasać rękawy...omijać wszelkie vegety,jarzynki,od czego jest
    lubczyk!,nie masz ogródka,to masz parapet posadz w doniczce...postaraj
    się,mleka,sery,śmietanę można i należy kupować tłuste bo tylko takie są
    pełnowartościowe...można,można jeść
  • el_p 10.08.06, 12:14
    Kochanienka, z ogorka na parapecie to nawet chomik nie bedzie mial pociechy:)
  • kuhajlan7 10.08.06, 12:25
    ...znałam takiego starszego pana co sobie na balkoniku krzaczek pomidorka
    posadził,a co?...zioła to inna bajeczka małe,eleganckie,pasują nawet do
    wypasionych wnętrz...
  • el_p 10.08.06, 12:35
    sorry, cos mi sie przewidzialo, ziola faktycznie tak, ogorki nie:D
  • kuhajlan7 10.08.06, 13:23
    ...a taki ogorek na parapecie,to niegłupi pomysł,zamiast firanek wijące się
    ogorki...potem tylko zakisić na zimę,poezja
  • el_p 10.08.06, 13:29
    ROTFL:D
  • kuhajlan7 10.08.06, 13:43
    ...to było całkiem poważnie...obok można posadzić koper przecież
  • commo28 10.08.06, 08:18
    Jak widze zdjecia z Polski, to osoby po 30 juz o siebie nie dbaja, tylko jedza
    jak swinie, pewnie zero sportu, gymu.
    Jedza jakas slonine ze skwarkami.
  • wlodekzpoznania 10.08.06, 08:25
    a mieszkasz w którymś z krajów angloasaskich? To sprawdź odsetek ludzi otyłych w
    Twoim kraju. Człowiek nie tyje od słoniny, lecz czipsów, słodzonych napojów i
    wszelkich połączeń przetworzonych węglowodanów i tłuszczu.
  • c97 10.08.06, 08:27
    a u was w hameryce to same szczupaki no nie?
  • efg 10.08.06, 08:33
    no,,,połowa nich nie chodzi tylko sie leje, przelewa z nogi na nogę...a
    dziecięta - 100 cm w pasie ;)
  • commo28 10.08.06, 08:42
    W Hameryce nie mieszkam, ale bywalem. Tam tez ludzie jedza jak opetali, zreszta
    porcje tam sa ogromne jak dla konia.
  • pala83 10.08.06, 08:49
    A może po prostu powinienem przestać czytać wikipedie, bo tam jak byk stoi, że
    Lyon leży "nad rzekami Rodanem i Saoną". No chyba, że gazeta wprowadza jakieś
    zmiany w języku polskim i od teraz nazwy chorób będziemy pisać z wielkiej litery.
  • thin.pavulon 10.08.06, 10:36
    ale o co ci chodzi, umiesz ty czytac?
  • krzysw73 10.08.06, 09:00
    w piekarniku. w zasadzie nie kupujemy tego gotowego świństwa w sklepach. Smak, zapach, walory zdrowotne - to wsyzstko mówi samo za siebie. Ludzie, to proste, prełamcie sie, surowe, przyprawione mięsko wrzyćcie do piekarnika, a potem tylko palce lizać, mniam
  • wojtkow 10.08.06, 09:21
    No i co z tego ??
    Powinni dać najwyżej ostrzeżenie na tych wędlinach jak na papierosach i koniec,
    to sprawa indywidualnego wyboru człowieka.
    Przypomina mi się stare powiedzenie - nie pij, nie pal - umrzesz zdrowszy.
    Ja tam będę jadł niezdrowe szynki na niezdrowym białym pieczywie z niezdrową
    margaryną bo tak lubie - i nie mam ochoty rezygnować z tego co lubię żeby sobie
    przedłużyć życie - bo pozbawione "smaku" ma dla mnie niewielką wartość.
  • prow-or 10.08.06, 10:16
    Wojtkow jedz co sobie tylko chcesz. Pamiętaj jednak,że sens jedzenia nie tkwi w napełnianiu kiszek a jest zawarty we właściwym odżywianiu komórek aby wszystkie
    procersy życiowe naszego organizmu odbywały się we właściwy sposób.
    wojtkow napisał:

    >...- i nie mam ochoty rezygnować z tego co lubię żeby sobie przedłużyć życie - > bo pozbawione "smaku" ma dla mnie niewielką wartość.
    Piszesz tak bo zapewne jeszcze nie cierpiałeś z powodu poważnej choroby i jesteś młody. Z wiekiem i w obliczu choróbska zapewne zmienisz swój pogląd.
    A kto Ci powiedział, że zdrowe jedzenie jest pozbawione smaku? Miałeś okazję
    jadać chleb wypiekany w wiejskim, opalanym drewnem piecu? I taki chleb
    posmarowany świeżym masłem zrobionym ręcznie w maselnicy? Jadłeś zwykłego
    świeżego śledzia kupionego rano prosto od rybaka i usmażonego na masełku, albo uwędzonego w przydomowej wędzarni? Doświadczyłeś różnicy smaku między kupioną
    truskawką w markecie i zerwaną prosto z krzaka na jakieś małej przydomowej
    działce? W których produktach wg Ciebie jest więcej aromatu i smaku i które są
    zdrowsze?
  • thin.pavulon 10.08.06, 10:44
    o czym mowa? chłopak ma racje.teraz wszystko jest nafaszerowane chemią. nie
    kazdy może sobie pozwolić na truskaweczki z domowego ogródka wypasane na
    własnych klockach i śmietankę z mleka mućki (chyba większość z nas mieszka w
    mieście - tak mi sie przynajmniej wydaje).żyjemy w takich czasach, że nawet
    zdrowa żywność jest niezdrowa.
  • wojtkow 10.08.06, 10:47
    Niestety niezrozumiałeś mojego postu a przy okazji mnie mylnie oceniasz, nie
    jestem ani młody ani zbyt zdrowy.
    Po prostu ja chcę sam decydować co jem - wiejskiego pieczywa nie lubię i już,
    masła też nie podobnie jak przetworów mlecznych. Truskawek notabene też nie lubię.

    Lubię za to niezdrowe jedzenie, lubię szkodzący zdrowiu alkohol i wkurza mnie to
    że ktoś chce mnie uszczęśliwić na siłę - zgadzam się że należy ostrzegać
    nieświadomych że coś szkodzi - ale nie zabraniać takich rzeczy, każdy powinien
    mieć swobodę wyboru co je i czym się "truje".

    Dodam do tego że życie ogólnie jest niezdrowe, i na ogół (pomijając przypadki
    biblijne) kończy się śmiercią. Ja swoje chce przeżyć po swojemu i "wara" innym
    od tego.
  • ren.ka 10.08.06, 12:30
    Popieram w 100 %.no ale wiesz ludzie maja taka tendencje do narzucania zdrowego
    stylu zycia bo gdzies cos przeczytali i znajdują sie w posiadaniu tajnej wiedzy
    na temat konserwantów (ale niekoniecznie na temat "zdrowej zywności")i ta
    wiedza dziela sie z Toba, do tego wystawiają ci opinie "na pewno młody i
    zdrowy"....no tak bo zdrowy i młody to znaczy głupi i niedoświadczony i o zyciu
    nic nie wie.....Pozdrawiam wszystkich starych ,pomarszczonych i schorowanych-
    jesteście kopalnia wiedzy i dobrych porad zyciowych.
  • prow-or 11.08.06, 08:59
    wojtkow napisał:

    > Niestety niezrozumiałeś mojego postu a przy okazji mnie mylnie oceniasz, nie
    > jestem ani młody ani zbyt zdrowy.
    Spokojnie,zrozumiałem.Nikt Ci nie odbiera prawa do decydowania co będziesz jadał,kupujesz co chcesz i na co Cię stać.Z innej strony, hodowca nie pyta Cię
    o zgodę na faszerowanie zwierząt chemicznym świństwem.Fabryki żarcia nie
    konsultują z Tobą czy użyć takich,czy innych konserwantów.To oznacza,że tak
    naprawdę to nie Ty decydujesz co zjadasz i czym się trujesz. Tak czy inaczej
    Twoja swoboda wyboru jest utopią.
    Dlatego w pierwszym zdaniu napisałem "jedz sobie co chcesz". Co do oceny Twojego wieku i zdrowia...użyłem sformuowania "zapewne",czyli nie było kategorycznej oceny.

  • dirgone 10.08.06, 09:33
    Ja nie jem mięsa,ale moja rodzina tak. Kupują wędliny tylko u pewnego chlopa w
    Niegowie. Z tego co wiem, to zaopatruje się u niego również część naszego
    szołbiznesu (heh). Najtańsze to nie jest, ale im smakuje. Jeśli kiedykolwiek
    miałabym zjeść mięso (nie jem, bo nie lubię), o tylko stamtąd.
    A jeśli chodzi o ryby wędzone, to mamy przy domu wybudowaną własną malutką
    wędzarnię (wygląda jak spory kominek), co jakiś czas mój ojciec jedzie nad
    morze, kupuje sporo ryb prosto od rybaków ( z warszawy do kątów są jakieś 4
    godziny spokojnej jazdy), a potem sam wędzi i rozprowadza wśród znajomych.
    Warzywka mam od dziadka, chociaż to niestety tylko latem i jesienią, potem już
    gorzej i trzeba się na sklepowe przerzucać.
    Ale i tak pewnie od choroby to mnie nie uchroni.
  • mari116 10.08.06, 10:28
    Mój mąż przypomniał sobie jakiś czas temu smaki z „domu” – takie jak kiedyś
    jadał, ja sama też je jadłam i przyszedł czas na naukę. Robię słoiki. Mielonkę,
    mięso obsmażone i uduszone w słoiku (świetnie zachowuje wilgoć), pasztety,
    oraz pieczenie mięs, eliminuję te konserwanty, które są w gotowych wyrobach,
    na te w mięsie mam niewielki wpływ, bo i hodowcy chcą mieć większy zysk, i
    dokarmiają swoje zwierzęta. I co z tego, że wędliny nie mają różowego koloru,
    i nie smakują gotową przyprawą, (tych też nie używam, bo nadają potrawom
    żółtawy kolor i smakują podobnie). Dłużej zachowują świeżość i są smaczne.
    A ja mam zajęcie.

  • signal 10.08.06, 10:29
    im zależy tylko aby jak najwięcej się nahapać kasy
  • stiszyn 10.08.06, 10:29
    Mam nie daleko siebie taki sklepik na KOstancińskiej (za IMAXem), gdzie
    sprzedają wędliny tylko naturalne. Smak niesamowity, a do tego zdrowe i nie
    muszę wyrzucać wedliny po dwóch dniach tak jak tych z Marcpolu :)
  • yattaman1 10.08.06, 10:31
    kiedyś człowiek sam chodował świnię, karmiąc oczywiście naturalnie i w pewnym
    sensie przywiązywał się do niej. Świniobicie to było święto dla całej rodziny,
    która jedząc jej mięso pamiętała skąd ono pochodzi. Nikt by się nie odważył
    wyrzucić nawet kawałka! Nic z poczciwej świnki się nie marnowało, a o niej samej
    rozmawiało się jeszcze długo po jej śmierci, była szanowana. Dzisiaj tysiące ton
    mięsa dziennie wyrzuca się na śmietnik gdy będzie nadwyżka lub zrobi się zimne w
    restauracji fastfood. Zwierzęta straciły swą godność - są tylko produktami,
    wytwarzanymi na wielkich fermach i zabijanymi przemysłowo. Faszerowne
    antybiotykami, okaleczane, nigdy nie widzą światła a sporo z nich umrze tylko po
    to aby wylądować na śmietniku. Pomyślcie czasem jedząc w fast foodach o
    zwierzęciu lub zwierzętach w masie białkowo-tłuszczowej zwanej kotletem.
  • ab03 10.08.06, 10:37
    yattaman1 napisał:

    >Nic z poczciwej świnki się nie marnowało, a o niej samej
    >rozmawiało się jeszcze długo po jej śmierci, była szanowana.

    Taaak jasnee, wspominamy wspolne wakacje itd itd
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 10:35
    www.slawniwegetarianie.w.pl -wegetarianizm-wszystko o diecie bezmięsnej -
    zdrowszej, ekologicznej, polecanej przez lekarzy, dietetyków - wegetarianie od
    Jezusa do Einsteina, naukowcy, artyści, twórcy, gwiazdy muzyki, filmu

    SŁAWNI WEGETARIANIE:Pamela Anderson, Briggite Bardot, Bono
    (U2),Cohen,Dylan,Moby,Kate Winslet,Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams,
    David Duchowny, Tina Turner John Cage,Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule, KRS-
    One,RZA,Bruce Lee...Jezus, Platon, Sokrates, Leonardo Da Vinci, Newton, Darwin,
    Einstein, Edison, Tesla, Kafka, Tołstoj, Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin

    BEZ MIĘSA=BEZ WSZYSTKICH CHORÓB: RAKA, SERCA,ŻOŁĄDKA, MIAŻDZYC,ZAWAŁÓW,
    WYLEWÓW,CUKRZYC,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI, EPIDEMII:PTASIEJ GRYPY,BSE(SZALONE
    KROWY),SARS,GŁODU,ZMIAN KLIMATYCZNYCH,ZANIECZYSZCZEŃ, PASOŻYTÓW, ALERGII,
    BULIMII, ANOREKSJI, JADŁOWSTRĘTU- Wśród wegetarian o95% mniej raka, 99%chorób
    serca,90%przedwczesnej śmierci-dane z najszacowniejszego pisma
    medycznego "British Medical Journal"=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11
    tys. osób-wegetarian. Badania nazwane"Studiami Oksfordzkimi",określiły
    pozytywne konsekwencje zdrowotne diety wegetariańskiej. (1996; 313 (7060): 775-
    779) BSE(SZALONE KROWY) TEŻ UKRYWANO=

    MIĘSO=MORDERSTWO ZWIERZĄT,ZDROWOTNE SAMOBÓJSTWO!

    NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY
    POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE
    CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ
    JEŚĆ MIĘSO?

    Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa
    jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez
    erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja
    jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np.
    jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W
    EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

    Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym
    okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

    Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych
    ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe
    pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania mięsa: konserwanty,
    antybiotyki, sztuczne hormony i inne dodatki.

    Ryby kumulują wszystkie skażenia z wody:związki rakotwórcze,toksyczne,metale
    ciężkie, PCB, powodujące uszkodzenia genetyczne



    www.fwz.jawsieci.pl/ostreakcje/
    Pikiety i manifestacje w obronie zwierząt to nie tylko grzeczne wystąpienia,
    ale też ostre akcje wzburzające opinię publiczną. Oto zdjęcia i plakaty z
    takich wystąpień (głównie organizacji PETA).

    Człowiek nie jest w stanie jak np. wilk zagryźć krowę, świnię i zjeść surowego
    mięsa, może za to zbierać i jeść owoce, warzywa, ziarna

    Najsilniejsze (goryl) najszybsze (antylopy) dlugowieczne (żółwie) zwierzęta są
    roslinożerne. Miesożerne są leniwe, słabe, zjadają nawet swoje dzieci!

    Ludożercy nie mogą zrozumieć dlaczego ich tradycja jest barbarzyńska i powoduje
    choroby. Podobnie jest z jedzeniem mięsa


    --
    MEDIA=Dezinformacja zamiast informacji FORUM=Propaganda zamiast dyskusji
    ZOSTAJA WYZWISKA ,WYKASOWUJĄ ciekawe tematy www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.referendum-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl
  • eseldziatko 10.08.06, 11:00
    Niedouczku! Jezus wegetarianinem!?
    Co ty myślisz, że ten baranek co go w czasie paschy spożywali to z trawy był?
  • emk6 10.08.06, 11:28
    Tacy ludzie to niemalze jak sekta beda cie namawiac do wegetarianizmu - w sumie
    nie rozumiem tego. Sam jestem wegetarianem od 12 lat i jaks nie mam potrzeby
    nikogo namawiac ani tez dorabiac jakas teorie do tego dlaczego jestem weg.

    Smieszy mnie troche takie zachowanie, mowia cos to o ochronie zwierzat przyrody
    ale prad w gniazdku uzywaja, samochodem jezdza itd... - zeby byc konsekwentym w
    tej ochronie przyrody trzeba by sie przeniesc do jaskini, zrec korzonki i trawe
  • el_p 10.08.06, 12:22
    Podoba mi sie wojowniczy wegetarianizm. Osobiscie mam gdzies co kto je, ale
    oszolomow nie cierpie.
    Taka z tego ekologia jak z huty Katowice. Nawozy z pol splukiwane deszczem
    trafiaja do wod gruntowych, zanieczyszczaja stawy, rzeki powodujac zarastanie
    lustra oraz smierc ryb.
    Brazylia, jeden z wiekszych importerow soji przyczynia sie do wycinania puszczy
    amazonskiej.
    A co z woda do nawadniania? Przy takim deficycie wody nazywacie to ekologia?
    Przestancie gadac o ekologii,
  • el_p 10.08.06, 12:34
    zobacz co ta salata z toba robi, rece Ci sie trzesa, w litery nie trafiasz...
    Zielenina sie wziela z powietrza?? Skutki przemyslowej uprawy sa katastrofalne
    dla srodowiska, nie mowiaz juz o jalowieniu ziemi przez monokultury. Przestan
    oklamywac ludzi, ze wege zarcie jest 100% ekologiczne.
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:43
    mieso powstaje z roslin

    na 1 kg miesa potrzeba 10 kg roslin

    wniosek-mieso jest 10-1000 bardziej skażone+zawiera leki
    weterynaryjne,konserwanty,barwniki,substancje tuczace itp.
    --
    MEDIA=Dezinformacja zamiast informacji FORUM=Propaganda zamiast dyskusji
    ZOSTAJA WYZWISKA ,WYKASOWUJĄ ciekawe tematy www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.referendum-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl
  • el_p 10.08.06, 12:46
    Jakbym ze sciana gadal, sory jestes tak nieprzemakalny na argumenty ze az zal...
    EOT- bo robisz krecia robote wegetarianom.
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:58
    skoro do otrzymania 1 kg miesa potrzeba 10 kg roslin

    to tez 10 x wiecej ziemi, 1000 wody, nawozów
    powstaje 1000 wiecej zanieczyszczen

    piszesz jakbys nigdy nie byl na wsi lub w rzezni

    mieso nie spada z nieba ani nie rosnie na krzakach

    trzeba je utuczyc
    --
    MEDIA=Dezinformacja zamiast informacji FORUM=Propaganda zamiast dyskusji
    ZOSTAJA WYZWISKA ,WYKASOWUJĄ ciekawe tematy www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.referendum-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:32

    BEZ EKOLOGII, WEGETARIANIZMU WYMRZECIE JAK DINOZAURY ! KATASTROFA KLIMATYCZNA,
    SUSZE, HURAGANY, GŁÓD, BIEDA, UPAŁY REKORDOWE WE WŁOSZECH, FRANCJI-WIELE LUDZI
    ZMARŁO!

    ZIELONI OSTRZEGAJĄ:KRYZYS POLITYCZNY,KATASTROFA KLIMATYCZNA,GŁÓD,BIEDA-RATUNEK
    W EKOLOGII,WEGETARIANIŹMIE,ODNAWIALNEJ ENERGII
    ZMIANY KLIMATYCZNE SĄ FAKTEM-ANOMALIE KLIMATYCZNE-GWAŁTOWNE
    ZIMY,UPAŁY,SUSZE,PORYWISTE WIATRY,GWAŁTOWNE OPADY
    Naukowcy są zdania, że przyczyną globalnych zmian klimatu są emisje
    przemysłowe, a największym elementem wpływu ludzi na klimat są gazy
    cieplarniane. W efekcie ludzi mogą czekać częstsze fale upałów, susze, zjawiska
    ekstremalne związane z obiegiem wody w przyrodzie, np. związane z nimi pożary,
    wysokie temperatury, zmiany w wegetacji i podniesienie poziomu mórz np. skrajne
    zjawiska jak upaly i fale zimna W wielu miejscach w Europie latem 2003 roku
    zanotowano temperaturę 38 stopni C. We Francji zmarło z powodu upałów 14.800
    ludzi, głównie osób starszych. W Wielkiej Brytanii zanotowano o dwa tysiące
    więcej zgonów niż zazwyczaj o tej porze roku. We Włoszech zmarło o ponad cztery
    tysiące osób więcej, w Portugalii o 1.300 więcej, a w Holandii o ponad 1.000.
    “Zielonych” interesuje jeszcze kwestia - braku uzależnienia nas - konsumentów
    od niszczącej świat “cywilizacji ropy” - poprzez. m.in. efekt cieplarniany
    powodujący anomalie pogodowe jak: podniesienie poziomu oceanów, huragany,
    wichury, ulewne deszcze, powodzie, susze, wielkich koncernów korumpujących
    polityków i media i działających dla zysku na naszą szkodę, np. hamując rozwój
    energii odnawialnych (zasoby energii geotermalnej, słońca i wiatru przy
    dzisiejszych niedoskonałych urządzeniach i technologiach 30 - krotnie
    przekraczają maksymalnie przewidywane potrzeby energetyczne świata).
    PRZYSZŁOŚĆ=ENERGIA ODNAWIALNA=ZASOBY 1000X PRZEKRACZAJĄ POTRZEBY ŚWIATA.
    NP.POLSKIE ZASOBY ENERGII Z DOŚĆ KONWENCJONALNEGO ŹRÓDŁA ODNAWIALNEJ ENERGII
    JAK BIOMASA 10-CIO KROTNIE PRZEWYŻSZAJĄ POTRZEBY ENERGETYCZNE POLSKI, PODOBNIE
    ZASOBY ENERGII GEOTERMALNEJ RÓWNIEŻ OKOŁO 10 - CIO KROTNIE PRZEWYŻSZAJĄ
    POTRZEBY. POKRYCIE KOLEKTORAMI SŁONECZNYMI DZISIEJSZEJ 25% POWIERZCHNI TERENÓW
    ZABUDOWANYCH DOSTARCZYŁOBY WYSTARCZAJĄCEJ ILOŚCI ENERGII.
    Chociaż Energetyka Odnawialna też podlega pewnym ograniczeniom środowiskowym
    (np. nadmierne skupisko elektrowni wiatrowych może powodować np. hałas, zmiany
    krajobrazu, zmiany klimatyczne - np. podniesienie temperatury na skutek
    osłabienia wiatru) i napotyka na opór lobby surowcowego i czerpiącego zyski z
    eksploatacji przestarzałych i szkodliwych społecznie, zdrowotnie i środowiskowo
    technologii.
    Energetyka Odnawialna stwarza także nowe lokalne miejsca pracy i powoduje
    rozwój gospodarczy (np. elektrownie wiatrowe są atrakcją turystyczną).
    EKOLOGICZNE CZYSTE PALIWA,POJAZDY NA ENERGIE ODNAWIALNA-ludzkość na skraju
    kolejnego przełomu technologicznego-póki co np. paliwa wodorowe pochodzą tez z
    konwencjonalnych elektrowni-węglowych lub atomowych więc powodują tez
    zanieczyszczenia tylko w sąsiedztwie elektrowni ZAMIAST NP. ENERGII SŁONECZNEJ
    CZYSTEJ I DOSTĘPNEJ ZA DARMO - TYLKO KONCERNY NIE CHCĄ PRZESTAĆ ISTNIEĆ GDY ICH
    PALIWA STANĄ SIĘ NIEPOTRZEBNE LUDZIOM
    ENERGIA SŁONECZNA CZYSTA I DOSTĘPNA ZA DARMO-LECZ NIEZYSKOWNA DLA KONCERNÓW
    W zawodach pojazdów słonecznych samochody jeżdzą ponad 300km/h,samolot obleciał
    ziemie itp.,nie ma tez problemów z magazynowaniem, tylko koncerny nie chcą
    przestać istnieć gdy ich paliwa staną się niepotrzebne ludziom
    np. pierwszy komputer ważył kilka ton i zajmował ogromna halę, wykonując
    operacje na poziomie dzisiejszego kalkulatora. Nakłady i zainteresowanie jakąś
    dziedziną techniki powoduje postęp, miniaturyzację, obniżkę kosztów i
    zwiększenie dostępności...

    NP. USA ZMIERZA DO ZAGŁADY ŚWIATA-Z NAJWIEKSZA EMISJA ZANIEFCZYSZCZEN,ZUZYCIEM
    ROPY,WODY,SUROWCÓW - NA SKUTEK TYCH DZIALAN LICZBA HURAGANOW PODCZAS OSTATNICH
    5 LAT ZWIĘKSZYŁA SIĘ 2 KROTNIE, Z NP. HURAGANEM KATRINA, KTÓRY ZATOPIŁ
    AMERYKAŃSKIE MIASTO NADBRZEZNE NOWY ORLEAN!

    ZMIANY KLIMATYCZNE TO NIE JEDYNE ZAGROZENIE-WYBIERZ WEGETARIANIZM-ZDROWSZA
    EKOLOGICZNA DIETA- JEDZENIE MIĘSA TO PRZYCZYNA UPADKU CYWILIZACJI - PRZEMOCY,
    WOJEN, OKRUCIEŃSTWA, CHORÓB (RAK, ZAWAŁY, OTYŁOŚĆ, MIAŻDZYCE, CUKRZYCE), GŁODU,
    SUSZ,ZMIAN KLIMATU, EROZJI GLEBY, ZATRUCIA WODY I SKAŻENIA ŚRODOWISKA
    Każdego roku ludzie zabijają ponad 40 miliardów zwierząt hodowlanych a także
    olbrzymią ilość ryb oraz zwierząt dzikich. - niepotrzebnie szkodząc środowisku
    i swojemu zdrowiu. Pokarm, który pochodzi z bólu i cierpienia nie powinien
    służyć człowiekowi do jedzenia. Świat jest pełen warzyw, owoców, ziaren zbóż,
    orzechów itp. wspaniałego pożywienia dla wszystkich istot. - nie trzeba
    przelewać krwi aby żyć.
    PRZEMYSŁ MIĘSNY jest współodpowiedzialny za: Panujący na świecie głód! Śmierć
    milionów ludzi umierających z powodu ataków serca, wylewu, cukrzycy i raka!
    Wycinanie ogromnych obszarów lasów pod pola uprawne! Skażenie środowiska na
    dużą skalę (gleba, woda, powietrze)! Powstanie chorób, zagrażających milionom
    ludzi np. BSE, SARS, tzw. Ptasia Grypa, itd...! Kolosalne zużycie światowych
    zasobów wody pitnej! Powstawanie kwaśnych deszczów! Powiększanie się dziury w
    warstwie ozonowej! Powodowanie nieodwracalnej erozji gleby na dużą skalę!
    Przekształcanie się znacznych obszarów Ziemi w pustynię! Szybko postępujące
    globalne ocieplenie! Doprowadzanie do śmierci oceanów!

    Obecnie 826 milionów ludzi na świecie cierpi z powodu głodu i niedożywienia - z
    czego 792 miliony w krajach rozwijających się oraz 34 miliony w krajach
    uprzemysłowionych. 2 miliardy ludzi (czyli 1/3 populacji) nie dysponuje
    dostateczną ilością pożywienia. Każdego roku 12 milionów dzieci umiera na
    choroby związane z niewłaściwym odżywianiem.
    Prawda jest taka, że w krajach, których mieszkańcy umierają z głodu, uprawia
    się zboża, które są następnie eksportowane i przerabiane na paszę dla zwierząt
    hodowlanych krajów zachodnich. Etiopia dotknięta zarazą w 1984, uprawiała w tym
    czasie zboża z przeznaczeniem dla europejskich zwierząt hodowlanych, podczas
    gdy jej ludność umierała z głodu. Wstrząsające jest to, iż 80% głodujących na
    świecie dzieci żyje w krajach, gdzie istnieje nadwyżka produkowanej żywności,
    produkowanej niestety dla zwierząt, które zostaną zjedzone przez zaledwie 480
    milionów ludzi z krajów bogatych.
    Do takiego stanu rzeczy przyczynia się przede wszystkim niewyobrażalne
    marnotrawstwo pokarmu roślinnego, z którego "produkuje się" mięso.
    Aby otrzymać 1kg mięsa, hodowane zwierzę musi zjeść prawie 10 kg paszy lub
    innego pokarmu roślinnego. Stąd blisko 90% upraw na świecie (w tym obszary
    pastwisk) przeznaczonych jest na produkcję pokarmu dla zwierząt!
    A oto kilka przykładów tego niesłychanego marnotrawstwa człowieka:
    Z tego samego kawałka ziemi, można uzyskać pokarm sojowy dla 60 osób, lub
    zaledwie 2 osób spożywających pokarm mięsny.
    1 akr ziemi = 20.000 funtów ziemniaków, 165 funtów wołowiny
    amerykański przemysł mięsny wytwarza 158 milionów ton odchodów rocznie
    hodowla bydła - nr.1 na liście przyczyn zanieczyszczenia wód w USA
    75% zbóż wysyłanych do krajów trzeciego świata zużywa się na wyżywienie bydła
    kraje stojące najwyżej pod względem spożycia produktów zwierzęcych to również
    kraje z najwyższym wskaźnikiem zachorowań na raka, choroby serca, cukrzycę,
    osteoporozę
    50% mężczyzn jedzących mięso umiera z powodu chorób serca, 4% mężczyzn nie
    spożywających żadnych produktów zwierzęcych umiera na zawał
    80% inspektorów hodowli kurcząt USDA nie spożywa drobiu
    Amerykanie spędzają ponad miliard godzin w korkach ulicznych rocznie
    ponad 8 milionów ton ropy wylewa się każdego roku do oceanów
    tylko 1 na 10 małych szympansów przeżywa podróż z dżungli do Zoo
    miliard zwierząt zabija się każdego roku podczas eksperymentów
    1 tona papieru z odzysku oszczędza 17 drzew, 7000 ga
  • speedy13 10.08.06, 13:11
    > nie rozumiem tego. Sam jestem wegetarianem od 12 lat i jaks nie mam potrzeby
    > nikogo namawiac ani tez dorabiac jakas teorie do tego dlaczego jestem weg.

    He he bo jesteś świadomym wegetarianinem i masz dobrze zestawioną urozmaiconą
    dietę.
    U wielu ludzi tak po prostu nie jedzących mięsa występuje niedobór witamin z
    grupy B oraz litu i magnezu. Skutkiem długotrwałego niedoboru tych substancji
    moga być pewne zaburzenia psychiczne o charakterystycznym profilu ("jestem
    prorokiem"). Taka osoba przekonana jest o własnej wyjątkowej wszechwiedzy, wie
    że ma receptę na wszystkie problemy, stara się ze wszystkich sił na każdym
    kroku i przy każdej okazji nauczać i nawracać wszystkich. Bynajmniej nie mówię
    tu o nawracaniu na wegetarianizm, taka osoba moze być np. wyznawcą jakiejś
    religii czy ideologii, członkiem czy zwolennikiem jakiejś organizacji, partii
    politycznej itd. i wtedy przy kazdej okazji zabiera głos na ten swój temat
    ("wszystko kojarzy się z..."), nauczając i pouczając na prawo i lewo. I nie
    tylko wśród wegetarian się to zdarza, ale z uwagi na dużą zawartość witaminy B
    w produktach zwierzęcych u ludzi "mięsożernych" występuje rzadziej.
    Popatrz na internetowe fora - czy znajdziesz kogoś kto wysyła 1000 jednakowych
    postów np. chwalących jedzenie mięsa, wyliczających listę
    sławnych "mięsożerców", argumenty medyczne za spożywaniem produktów zwierzęcych
    itp. itd. wstawiając je w wątkach na wszelkie możliwe tematy?

    (pozdrawia mięsożerca Speedy)
  • wredna_jedza 10.08.06, 13:18
    > Popatrz na internetowe fora - czy znajdziesz kogoś kto wysyła 1000 jednakowych
    > postów np. chwalących jedzenie mięsa, wyliczających listę
    > sławnych "mięsożerców", argumenty medyczne za spożywaniem produktów zwierzęcych
    > itp. itd. wstawiając je w wątkach na wszelkie możliwe tematy?
    > (pozdrawia mięsożerca Speedy)
    To ten sam kretyn/kretynka, a nicki zmienia jak oszalały :/
    Szkoda, że Redakcja nie chce mu założyć bana :D

    --
    -----***---***-----
    Nowy gatunek kiełbasy wyborczej...
    Ze słonia...
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:29
    BÓG(V=NIE ZABIJAJ) I JEZUS ZAKAZALI JEŚĆ MIĘSO! Jezus zniósł wszelkie
    ofiary ze zwierząt w żydowskich świątyniach= Podczas ostatniej wieczerzy
    zrezygnował z żydowskiej tradycji ofiar ze zwierząt-zamiast np.zarżnięcia
    barana dzielił chleb i wino,co nakazał też czynić uczniom na swoją pamiątkę!!!

    JAK JEZUS=NIE JEDZ MIĘSA=V PRZYKAZANIE"NIE ZABIJAJ! Jezus zniósł wszelkie
    ofiary ze zwierząt w żydowskich świątyniach= Podczas ostatniej wieczerzy
    zrezygnował z żydowskiej tradycji ofiar ze zwierząt-zamiast np.zarżnięcia
    barana dzielił chleb i wino,co nakazał też czynić uczniom na swoją pamiątkę!!!

    A JAK KATOLICY ODESZLI OD CHRYSTUSA,BIBLI ? np.WEGETARIANIZM=BEZ MIĘSA=V
    PRZYKAZANIE "NIE ZABIJAJ"= JEZUS, APOSTOŁOWIE, PIERWSI CHRZEŚCIJANIE NIE JEDLI
    MIĘSA = NIE DOPISUJCIE "NIE ZABIJAJ LUDZI", "NIE ZABIJAJ LUDZI TEGO SAMEGO
    WYZNANIA,PRZYJACIÓŁ" ITP. INNYCH OKRESLEŃ USPRAWIEDLIWIAJAYCH ZABIJANIE
    WROGÓW,LUDZI INNYCH RELIGII, ZWIERZĄT ITP.W BIBLII LUDZIE ŻYLI OD 120 DO
    KILKUSET LAT!

    - jeśli chodzi o dietę bezmięsną przestrzegają jej bodajże jedynie Adwentyści,
    i jak wskazują badania statystycznie są o wiele zdrowsi niż ludzie jedzących
    mięso.

    1.Jezus zniósł wszelkie ofiary ze zwierząt w żydowskich świątyniach= Podczas
    ostatniej wieczerzy zrezygnował z żydowskiej tradycji ofiar ze zwierząt-zamiast
    np.zarżnięcia barana dzielił chleb i wino,co nakazał też czynić uczniom na
    swoją pamiątkę!!!

    2.Jedzenie mięsa zaczęło się z upadkiem i grzechem po potopie

    3.Ludzie w Raju byli wegetarianami:Biblia podaje,że na początku, tuż po akcie
    stworzenia BÓG oznajmił ludziom iż wolno spożywać im tylko żywność roślinną.,,I
    przemówił BÓG: OTO DAŁEM WAM WSZELKĄ ROŚLINNOŚĆ WYDAJĄCĄ NASIENIE, KTÓRA JEST
    NA POWIERZCHNI CAŁEJ ZIEMI I WSZELKIE DRZEWO, NA KTÓRYM JEST OWOC DRZEWA
    WYDAJĄCY NASIENIE. NIECH WAM SŁUŻY ZA POKARM. Biblia Ks.Rodzaju 1:3,,I
    WSZELKIEMU DZIKIEMU ZWIERZĘCIU ZIEMI,I WSZELKIEMU LATAJĄCEMU STWORZENIU NIEBIOS
    ORAZ WSZYSTKIEMU,CO SIĘ PORUSZA PO ZIEMI,W CZYM JEST ŻYCIE JAKO DUSZA,DAŁEM NA
    POKARM WSZELKĄ ZIELONĄ ROŚLINNOŚĆ.I TAK SIĘ STAŁO." Biblia Ks.Rodzaju 1:29
    Następnie jednak nadchodzi czas wielu lat upadku człowieczeństwa,gdy ludzie
    niewolą innych ludzi,prowadzą wojny,zjadają zwierzęta oraz dopuszczają się
    wielu innych okrutnych czynów.(STARY TESTAMENT) Jednak i wtedy Bóg przestrzega
    przed mięsem: "Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia" BIBLIA KS.RODZAJU
    9:4.

    4.JEZUS PRZYWRACA STAN SPRZED WYGNANIA Z RAJU,AKCENTUJAC PRZYKAZANIE"NIE
    ZABIJAJ"

    5.Pierwsi chrześcijanie BYLI WEGETARIANIAMI-w odróżnieniu od Rzymian nie jedli
    mięsa,unikali alkoholu:,,Jak mówi apostoł(Rzym. 14,21):Będzie lepiej,jeśli nie
    zjesz mięsa i nie napijesz się wina.Gdyż używanie wina zaczęło się ze
    spożywaniem mięsa,po Potopie...".św. Hieronim. św. Paweł w I Liście do Rzymian
    rozdział 14 21 "Dobrą jest rzeczą nie jeść mięsa i nie pić wina, i nie czynić
    niczego, co twego brata razi"

    Ogród Eden - doskonały świat Boga - był ogrodem wegetariańskim (Ks. Rodzaju
    1:29-30). Toteż Bóg nazwał to miejsce idealnym a relacje, w których jeden nie
    wykorzystywał drugiego określił mianem "dobrych" (Ks. Rodz. 1:31). Następnie
    jednak nadchodzi czas wielu lat upadku człowieczeństwa, gdy ludzie niewolą
    innych ludzi, prowadzą wojny, zjadają zwierzęta oraz dopuszczają się wielu
    innych okrutnych czynów. Jednak prorocy mówią nam, że nastanie jeszcze
    królestwo pokoju, w którym nie będzie przemocy a wszyscy będą wegetarianami -
    nawet lew z owieczką w pokoju paść się razem będą (np. Izajasz 11,6). Jezus był
    Królem Pokoju wprowadzając nas w nową erę bez przemocy.

    "Ciało, które obciążone zostaje potrawami mięsnymi, nękane jest chorobami,
    umiarkowany tryb życia czyni je zdrowsze i silniejsze i ucina korzenie zła.
    Opary potraw mięsnych zaciemniają światło ducha. Obojętnie jakiego rodzaju
    potrawami mięsnymi napełniony zostaje żołądek, powoduje to nieczyste ruchy,
    dusza zostaje zagłuszona pod ciężarem pożywienia, traci panowanie i zdolność
    myślenia. Tak długo jak się żyje umiarkowanie, mnoży się szczęście domu,
    zwierzęta będą znajdować się w bezpieczeństwie, nie będzie przelewana krew,
    zwierzęta nie będą zabijane. Kuchenne noże będą bezużyteczne, stół będzie
    pokryty owocami, które daje natura i można się tym zadowolić. (...) Jeśli
    kochasz mięso i tuczysz swoje ciało, Duch twój staje się ociężały, tłuszcz,
    który osadza się z mięsa, osłabia siły ducha. Czy nie gardzisz tymi szkodliwymi
    potrawami mięsnymi? Trudno jest kochać cnoty, jeśli cieszy się potrawami
    mięsnymi i ucztami". Bazyli Wielki, ojciec Kościoła, arcybiskup Cezarei

    Naszym podstawowym obowiązkiem w stosunku do naszych młodszych braci jest
    niekrzywdzenie ich, jednak poprzestanie na tym to nie wszystko. Mamy ważniejszą
    misję - służyć im pomocą, kiedykolwiek będą jej potrzebować." Św. Franciszek z
    Asyżu (1181-1226)

    BIBLIA TO 2 oddzielne części: Stary Testament (Judaizm), opisujący zbrodnie,
    niegodziwości, wojny, zabijanie i grzechy = którego tradycje odrzucił Jezus i
    Chrześcijaństwo (NOWY TESTAMENT) opisujący życie Jezusa nakłaniającego ludzi do
    zmiany życia, przestrzegania Przykazań - stąd np. "pozorna sprzeczność"
    pomiędzy uczynkami Jezusa a STAROTESTAMENTOWYM OKRUCIEŃSTWEM jak np. mordowanie
    pierworodnego syna co opisane jest w Starym Testamencie jak i wiele innych
    złych czynów kapłanów i ludzi ? Faktycznie Jezus namawia nas do zerwania z tym
    co opisane jest w Starym Testamencie i co gniewa Boga, powoduje, że ludzie są
    źli, okrutni, mordują siebie, zwierzęta itp.

    LUDZIE GRZESZYLI W STARYM TESTAMENCIE, ZAMIAST DOBREGO ŻYCIA I UCZYNKÓW.
    GRZESZYLI I "NA PRZEKUPIENIE BOGA" SKŁADALI KRWAWE OFIARY Z DZIECI, ZWIERZĄT!
    BÓG GNIEWA SIĘ ZA TO - STĄD POTOP I DAJE PRZYKAZANIA KTÓRYCH JEDNAK DALEJ NIE
    PRZESTRZEGAJĄ ŻYDZI... WYSYŁA JEZUSA, BY ZACZĘLI ICH PRZESTRZEGAĆ...LECZ ŻYDZI
    NIE UZNAJĄ TEŻ JEZUSA...UKRZYŻOWUJĄC GO...i DZISIAJ i tylko CZĘŚĆ ludzi ZYJE
    ZGODNIE Z PRZYKAZANIAMI i nauka Jezusa. "V - NIE ZABIJAJ" = BÓG NAKAZUJE
    SZACUNEK I OPIEKĘ NAD ŚWIATEM, NIE ZABIJANIE I NISZCZENIE DZIEŁ STWÓRCY, NP.
    JEZUS ZASTĄPIŁ CHLEBEM I WINEM ŻYDOWSKĄ OFIARĘ Z BARANA

    Krwawe ofiary ze zwierząt, pierworodnych synów to PRÓBY "przekupienia" za
    STAROTESTAMENTOWE grzechy = Bóg je odrzucał, a Jezus wygnał kupców ze świątyni
    swego Ojca (NOWY TESTAMENT zrywa z tradycjami STAREGO TESTAMENTU)

    Przykazanie: "NIE ZABIJAJ" jest proste i jakiekolwiek ZABIJANIE: niewiernych,
    wrogów, innowierców, Indian, cyklistów, niewolników, ZWIERZĄT itp. to początek
    wojen, ZBRODNI, GRZECHU itp.

    2000 LAT PO JEZUSIE ludzie dalej nie przestrzegają Przykazań i nie rozumieją
    Biblii = skoro nie przestrzegasz przykazania V NIE ZABIJAJ nie jesteś
    chrześcijaninem, choć może określasz się np. jako "katolik". Jezusa na śmierć
    wydali też kapłani (żydowscy) = bo także płytko i wybiórczo korzystali z
    religii - czy ślepi i głusi na dobro i dzisiaj ukrzyżowalibyśmy Jezusa
    poruszającego sumienia i ocalilibyśmy mordercę Barabasza ? Zamiast uczynków i
    lepszym życiu skupiając się na złocie, kadzidłach, śpiewach i pozorach wiary ?

    Nie jem mięsa by być zdrowszy,żyć etycznie i ze spokojnym sumieniem-a jedzenie
    bez mięsa,mleka polecają lekarze,dietetycy i nie tylko prawdziwy chrześcijanizm-
    wiele religii jako warunek lepszego zycia i rozwoju duchowego

    Źródła historyczne podają, że pierwsi chrześcijanie byli wegetarianami. Za to
    byli m.in. prześladowani przez Rzymian (np. odmawiali zabicia gołębia na znak
    poddaństwa cesarzowi). Biblijnym Dawid więzionym przez króla, a będący
    wegetarianinem w niewoli odżywiał się kaszą, owocami i wodą - odmawiał mięsa i
    wina. Po wyjściu z więzienia był w tak dobrej formie, że przewyższał
    królewskich żołnierzy i król był w szoku. Wegetariańska dieta Dawida wypływała
    z jego wiary w Boga.

    Wzmianki o spożywaniu ryb przez Jezusa - cudowne rozmnożenie chleba i ryb oraz
    spożywanie posiłku z u
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:29

    Wzmianki o spożywaniu ryb przez Jezusa - cudowne rozmnożenie chleba i ryb oraz
    spożywanie posiłku z uczniami po zmartwychstaniu (co wskazywałoby że unikał
    mięsa ale nie ryb - był wiec jaroszem) w dzisiejszych przekładach Biblii to
    skutek złego tłumaczenia słowa oznaczającego gorący posiłek. Poza tym np. Jezus
    zabronił rybakom łowić ryby, czyniąc z nich swoich uczniów - apostołów,
    mówiąc , że od tej pory będą łowić ludzkie dusze. Ewangelie były spisywane
    około 70 lat po jego śmierci na podstawie ustnych przekazów czasem przez osoby
    które osobiście nie były świadkami opisywanych tych wydarzeń więc wiele
    szczegółów uległo zatarciu bądź nawet przekłamaniu. Oczywiście poza niewielkimi
    nieścisłościami w złych tłumaczeniach Ewangelii, w Biblii wskazania na
    bezmięsny sposób odżywiania jako polecany przez Boga są wyraźne.

    Jezus jako Żyd zrezygnował z tradycyjnej ofiary z barana,zastepując ja chlebem
    i plackami,a krew winem.Owczesne wino to raczej sok niż dzisiejszy alkohol-
    mocno rozcieńczane wodą-nie można było się tym upić(nie rozcienczane pili tylko
    degeneraci).

    JEZUS KAZAŁ PIOTROWI-RYBAKOWI I OJCU KOSCIOŁA PORZUCIĆ SIECI PEŁNE RYB I "ŁOWIĆ
    LUDZKIE DUSZE" Itp., TLUMACZENIE O RYBACH TO CZĘSTA POMYŁKA-ZBLIŻONE SŁOWO
    OZNACZA PIECZONE PLACKI ZBOŻOWE
    --
    MEDIA=Dezinformacja zamiast informacji FORUM=Propaganda zamiast dyskusji
    ZOSTAJA WYZWISKA ,WYKASOWUJĄ ciekawe tematy www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.referendum-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl
  • wredna_jedza 10.08.06, 13:15
    czy masz wybrakowaną Ewangelię????

    --
    -----***---***-----
    Nowy gatunek kiełbasy wyborczej...
    Ze słonia...
  • ren.ka 10.08.06, 12:42
    Każda skrajność jest wyposazona w:
    1. subiektywna znajomość sprawy
    2. krzykliwy, narzucajacy ton
    3. niezłomne przekonanie o swojej racji
    4. zamkniecie na opinie innych
    5. podawanie wybiórczych i "skrajnie skrajnych ;)" opinii
    Podsumowując : wegetariznizm i ci "zieloni"-sa niebezpieczni.
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:59
    każda nowa idea jest
    1.zagluszana
    2.wysmiewana
    3.akceptowana
    4.stosowana

    dotyczy to wegetarianizmu, zniesienia niewolnictwa, praw wyborczych dla kobiet
    itd
    --
    MEDIA=Dezinformacja zamiast informacji FORUM=Propaganda zamiast dyskusji
    ZOSTAJA WYZWISKA ,WYKASOWUJĄ ciekawe tematy www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.referendum-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl
  • wredna_jedza 10.08.06, 13:14
    Jezus był wegetarianinem??
    A te rybki i baranki co jadał, jak podaje Ewangelia, to jakies kurde wirtualne???
    Najsławniejszy wegetarianin XX wieku - ADOLF HITLER :/ [sprawdź na wikipediii]

    Wole byc mięsożerna niż tak głupia jak Pamelka z wielkim cyckiem :P

    Taaa, a roślinki nie kumulują w ogóle zanieczyszczeń?
    --
    -----***---***-----
    Nowy gatunek kiełbasy wyborczej...
    Ze słonia...
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 10:36

    WEGETARIANIZM!O 95% MNIEJ RAKA, 99%CHORÓB SERCA,90%PRZEDWCZESNEJ ŚMIERCI-DANE Z
    NAJSZACOWNIEJSZEGO PISMA MEDYCZNEGO "BRITISH MEDICAL JOURNAL"=WYNIKI Z 13 LAT
    BADAŃ STANU ZDROWIA 11 TYS. OSÓB-WEGETARIAN. BADANIA NAZWANE"STUDIAMI
    OKSFORDZKIMI",OKREŚLIŁY POZYTYWNE KONSEKWENCJE ZDROWOTNE DIETY WEGETARIAŃSKIEJ.

    JAK ZWYKLE WEGETARIAN NIE DOTYCZĄ WSZYSTKIE CHOROBY: RAK, SERCA, ŻOŁĄDKA,
    MIAŻDZYCE, ZAWAŁY, WYLEWY, CUKRZYCA, 90% ZATRUĆ, OTYŁOŚĆ, BSE, PTASIA GRYPA,
    SARS, PASOŻYTY, ANOREKSJA, BULIMIA, JADŁOWSTRET, ANEMIA-

    WEGETARIANIE=PIĘKNI,ZDROWI,SŁAWNI,SZCZĘŚLIWI!MIĘSOŻERCY:GRUBI,BRZYDCY,CHORZY :)!
    SŁAWNI WEGETARIANIE:Pamela Anderson, Briggite Bardot, Bono(U2),Cohen,Dylan,Moby,
    Kate Winslet,Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Tina
    Turner John Cage,Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule, KRS-One,RZA,Bruce
    Lee...Jezus, Platon, Sokrates, Leonardo Da Vinci, Newton, Darwin, Einstein,
    Edison, Tesla, Kafka, Tołstoj, Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin

    WEGETARIANIZM!MIĘSO TO MORDERSTWO ZWIERZĄT,ZDROWOTNE SAMOBÓJSTWO!NIE MOŻNA BYĆ
    ZDROWYM KRZYWDZĄC,ZABIJAJĄC I ŻYJĄC NIEZDROWO!

    WEGETARIANIE NIE ĆPAJĄ,NIE PIJĄ ALKOHOLU,NIE PALĄ=NIE MUSZĄ ZAGŁUSZAĆ WYRZUTÓW
    SUMIENIA-NIE UCIEKAJA OD ZYCIA!SZCZĘŚLIWI,ZDROWI WEGETARIANIE NIE PIJĄ
    ALKOHOLU, NIE PALA, NIE NARKOTYZUJA SIĘ NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE
    CHORZY POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE
    CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ
    JEŚĆ MIĘSO?

    BEZ MIĘSA= BEZ BSE(SZALONYCH KRÓW)W ANGLII ZMARŁO 300 OSÓB,A 300000 ZARAZONCYH
    UMRZE=(OSTATNIO 18-LETNIA DZIEWCZYNA-ŚMIERĆ TO POSTĘPUJĄCY PARALIŻ I
    ZWYRODNIENIE MÓZGU).30% ANGLIKÓW PO TYM SKANDALU Z NIESKUTECZNĄ KONTROLĄ(W
    HIPERMARKETACH SPRZEDAWANO SKAZONE MIĘSO Z FAŁSZYWYMI WYNIKAMI BADAŃ) UNIKA
    MIĘSA.

    EKOLODZY OSTRZEGALI PRZED PRZEMYSŁOWĄ HODOWLĄ-NP.DODAWANIE DO PASZ MARTWYCH
    KRÓW SPOWODOWAŁO POWSTANIE EPIDEMII SZALONYCH KRÓW

    NAIWNOŚCIĄ JEST WIERZYC,ZE SKAZONE MIESO BYŁO NISZCZONE-DUZA CZESC SPRZEDANO
    LUDZIOM BY ZMNIEJSZYC STRATY HODOWCÓW. Faktem jest ze badania są fałszowane-też
    w Polsce,a części mięsa wogóle się nie bada(próbki wyrywkowe)

    WEGETARIANIZM= MLEKO: PRODUKTY MLECZNE TEZ ODRADZAM-poszukaj artykuł"PIJ mleko
    będziesz kaleką" w Onet-prasa-Kulisy lub w google.MLEKO JEST PRZEZNACZONE DLA
    DZIECI ZWIERZĄT SWOJEGO GATUNKU-TYLKO U CZŁOWIEKA DOROSLI LUDZIE PIJA MLEKO
    SAMIC ZWIERZAT, NIE MATKI.NP. MLEKO KROWY JEST ZDROWE DLA CIELAKA, NIE DLA
    CZLOWIEKA!

    MIĘSO=MORDERSTWO ZWIERZĄT,ZDROWOTNE SAMOBÓJSTWO!BSE(SZALONE KROWY) TEŻ UKRYWANO=

    Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa
    jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez
    erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja
    jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np.
    jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W
    EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

    Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym
    okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

    Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych
    ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe
    pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania
    mięsa:konserwanty,antybiotyki,sztuczne hormony i inne dodatki.

    Ryby kumulują wszystkie skażenia z wody:związki rakotwórcze,toksyczne,metale
    ciężkie,PCB,powodujące uszkodzenia genetyczne

    NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY
    POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE
    CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ
    JEŚĆ MIĘSO?

    WEGETARIANIZM!TYBETAŃSCY MNISI NIE JEDZĄ MIĘSA=DOŻYWAJA 120 LAT,ESKIMOSI=TYLKO
    MIĘSO=30-40 LAT.

    MIĘSO=MORDERSTWO I SAMOBÓJSTWO=JEDZĄC TYLKO MIĘSO UMRZESZ,NIE JEDZĄC MIĘSA
    BĘDZIESZ ZDROWSZY
    FASOLA,KASZE,RYŻ,SOJA,MAKARONY SĄ SMACZNIEJSZE,TAŃSZE I ZDROWSZE OD MIĘSA I
    MLEKA. ESKIMOSI,KTÓRZY Z POWODU KLIMATU JEDZA PRAWIE WYŁĄCZNIE TŁUSTE MIĘSO
    RZADKO DOZYWAJAJĄ 30-40 LAT,UMIERAJĄC NA CHOROBY KRAZENIA.

    NAWET BÓG(V=NIE ZABIJAJ) I JEZUS ZAKAZALI JEŚĆ MIĘSO! Jezus zniósł wszelkie
    ofiary ze zwierząt w żydowskich świątyniach= Podczas ostatniej wieczerzy
    zrezygnował z żydowskiej tradycji ofiar ze zwierząt-zamiast np.zarżnięcia
    barana dzielił chleb i wino,co nakazał też czynić uczniom na swoją pamiątkę!!!

    JAK JEZUS=NIE JEDZ MIĘSA=V PRZYKAZANIE"NIE ZABIJAJ! Jezus zniósł wszelkie
    ofiary ze zwierząt w żydowskich świątyniach= Podczas ostatniej wieczerzy
    zrezygnował z żydowskiej tradycji ofiar ze zwierząt-zamiast np.zarżnięcia
    barana dzielił chleb i wino,co nakazał też czynić uczniom na swoją pamiątkę!!!

    FASOLE,KASZE,RYZ,SOJA-POLECAM STRONY IMNTENETOWE-WPISZ NP. W GOOGLE "SLAWNI
    WEGETARIANIE", "WEGETARIANIZM"

    BEZ SMAKU JEST SCHABOWY LUB MIELONY Z ZIEMNIAKAMI,A CZLOWIEK NIE JEST
    MIĘSOŻERNY: SOJA,FASOLA MA WIECEJ BIAKA NIZ MIESO,DO TEGO BEZ
    KONSERWANTOW,TOKSYN,LEKOW WETERYNARYJNYCH I TLUSZCZU =ZLEGO CHOLESTEROLU

    03.02.2006 r. Gazeta Wyborcza Wegetarianie górą
    Jak kotlety niszczą DNA naszych komórek
    Częste jedzenie czerwonego mięsa niszczy DNA komórek wyściełających nasz układ
    pokarmowy. Tym samym zwiększa ryzyko nowotworu żołądka, dwunastnicy i jelita -
    twierdzą brytyjscy uczeni z Cambridge

    Powszechnie uznaje się, że uszkodzenia w materiale genetycznym są przyczyną
    przekształcenia się normalnej komórki w nowotworową. Zazwyczaj wszelkie
    pęknięcia nici DNA są szybko naprawiane. Jednak gdy zniszczeń jest zbyt dużo -
    w wyniku promieniowania UV czy z powodu szkodliwych substancji - komórki
    przestają, radzić sobie z sytuacją i wymykają się spod kontroli organizmu.

    Uczeni z Cambridge już w zeszłym roku alarmowali, że częste jedzenie (dwa razy
    dziennie) czerwonego mięsa - wołowiny, jagnięciny, ale także wieprzowiny
    (niektórzy zaliczają ją do mięs czerwonych, a termin "mięso białe" stosują
    jedynie dla ryb i drobiu) - trzykrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na
    nowotwór żołądka w porównaniu z osobami raczącymi się mięsem raz w tygodniu.
    Wtedy jednak zalecono naukowcom przeprowadzenie większej liczby badań, by
    ustalić, dlaczego tak się dzieje.
    Teraz ten sam zespół na łamach pisma "Cancer Research" twierdzi, że winne są
    różne związki azotu, które znajdują się w ugotowanym czy upieczonym mięsie. Ich
    stężenie w komórkach pobranych z jelita osób wybitnie mięsożernych było bardzo
    wysokie, podczas gdy u wielbicieli owoców, warzyw i makaronu niewielkie..
    Obecność związków azotowych ściśle wiązała się z częstością uszkodzeń
    komórkowego DNA.-To pierwsze tak wyraźnie powiązanie między spożywaniem
    czerwonego mięsa a początkami raka - mówi BBC prof. Sheila Bingham z Centrum
    Medycznego w Cambridge.
    - Ja bym jednak poczekał, aż zespół przeprowadzi badania zakrojone na większą
    skalę - polemizował rzecznik Meat and Livestock Commision, organizacji
    lobbystycznej pracującej dla producentów mięsa. - Te wyniki jedynie sugerują
    sposób, w jaki czerwone mięso niszczy materiał genetyczny komórek nabłonka
    układu pokarmowego. Teraz trzeba je potwierdzić. MARK, BBC

    "Właściwie zaplanowana dieta wegańska i inne typy diet wegetariańskich są
    odpowiednie na wszystkich etapach życia, włączając w to okres ciąży, karmienia
    piersią, niemowlęctwa, dzieciństwa i okresu dojrzewania" - Amerykańskie
    Stowarzyszenie Dietetyczne i Dietetycy Kanady "Stanowisko na temat diet
    wegetariańskich" (2003)

    Dieta Wegetariańska - konferencja naukowa. Warszawa, 17 marca 2000.
    Organizator: INSTYTUT MATKI i DZIECKA przy współpracy z Sekcją Żywienia
    Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci.
    W podsumowaniu konferencji stwierdzono, że zbilansowana dieta lakto-ovo-
    wegetariańska jest bezpieczna i korzystna zarówno dla dzieci, jak i ko
  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 10.08.06, 12:26

    Dieta Wegetariańska - konferencja naukowa. Warszawa, 17 marca 2000.
    Organizator: INSTYTUT MATKI i DZIECKA przy współpracy z Sekcją Żywienia
    Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci.
    W podsumowaniu konferencji stwierdzono, że zbilansowana dieta lakto-ovo-
    wegetariańska jest bezpieczna i korzystna zarówno dla dzieci, jak i kobiet
    karmiących piersią

    "Wegetarianizm, jako filozofia życia blisko i zgodnie z naturą, preferuje model
    żywienia w oparciu o produkty pochodzenia roślinnego, niekiedy rozszerzony o
    produkty z jaj i / lub mleczne, które pozwalają na łatwiejsze realizowanie
    potrzeb każdego organizmu. Dieta wegetariańska, prawidłowo skomponowana jest w
    stanie w pełni pokryć zapotrzebowanie człowieka na niezbędne składniki
    odżywcze, gwarantując prawidłowy rozwój i funkcjonowanie człowieka. Zdrowy
    wegetarianin może bez przeszkód zostać krwiodawcą." Wypowiedź dla Polskiego
    Czerwonego Krzyża dr n.med Małgorzaty Kozłowskiej - Wojciechowskiej Prezes
    Fundacji-Rada Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka Instytut Żywności i Żywienia
    w Warszawie.

    "Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans
    na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu jak ewolucja w kierunku diety
    wegetariańskiej. Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie
    kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury"
    Albert Einstein - WEGETARIANIN

    "Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans
    na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu jak ewolucja w kierunku diety
    wegetariańskiej. Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie
    kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury"
    Albert Einstein - WEGETARIANIN

    "Zwierzęta są moimi przyjaciółmi, a ja nie zjadam swoich przyjaciół" - George
    Bernard Shaw - WEGETARIANIN

    "Od wczesnych lat życia wyrzekłem się jadania mięsa i przyjdzie czas, gdy
    ludzie tacy jak ja, będą patrzeć na mordercę zwierząt tak samo jak teraz patrzą
    na mordercę ludzi." - LEONARDO da VINCI - WEGETARIANIN

    "To właśnie ludzkie współczucie wobec wszystkich istot czyni z nas prawdziwych
    ludzi" - Dr Albert Schweitzer - WEGETARIANIN

    Natomiast wbrew plotkom Hitler nie był wegetarianinem-to przykład chorego z
    przejedzenia niezdrową golonką, bawarską kiełbasą, kawiorem, dlatego
    rozchorował się na żołądek. Zalecenia lekarzy by ograniczył szkodzące mu mięso
    i okresowe zakazy spożywania mięsa błędne interpretowano jako „wegetarianizm”.
    Hitler zakatował swego psa, prześladował wegetarian - już w 1936r. zakazał
    działalności Niemieckiemu Towarzystwu Wegetarian, których członków ścigało
    gestapo jako wrogów dyktatora i które mogło wznowić działalność dopiero w 1945
    roku po śmierci Hitlera. Gdyby Hitler był faktycznie wegetarianinem, promowałby
    wegetarianizm wśród Niemców, szczególnie że podczas wojny występowały
    chroniczne braki w zaopatrzeniu w szereg produktów-w tym mięso.

    PORÓWNANIE CECH DRAPIEŻNIKÓW I ROŚLINOŻERCÓW:
    "1.Zęby drapieżników charakteryzują się tym, że siekacze są słobo rozwinięte
    podczas gdy trzonowce są ostre, długie spiczaste. Natomiast u człowieka,
    podobie jak u roślinożernych małp np. orangutana, siekacze są rozwinięte
    dobrze, a trzonowce są płaskie, przystosowane do rozgniatania i rozcierania
    pokarmu.
    2.Ślina mięsożerców ma skład potrzebny do trawienia białka zwierzęcego: nie
    zawiera ptialiny przeznaczonej do tarwienia skrobi, jej odczyn jest kwaśny.
    Natowmiast ślina owocożercy jest alkaliczna, przystosowana do tarwienia skrobi
    i cukrów - taki jest skład ludzkiej śliny.
    3.Żołądek mięsożercy ma kształt okrągłego woreczka i wydziela 10 razy więcej
    kwasu solnego niż żołądek zwierząt roślinożernych. Kształt żołądka
    roślinożerców jest też zpełnie odmienny, bardziej podłużny, o złożonej
    strukturze.
    4.Jelito mięsożercy jest trzy razy dłuższe niż jego tułów, natomiast jelito
    roślinożercy jest dłuższe od tułowia 12 razy. I taka jest właśnie długość
    jelita ludzkiego.
    5.Kończyny drapieżników mają ostre pazury, służące do zabijania i rozrywania
    mięsa.
    6.Skóra drapieżników, w przeciwieństwie do skóry zwierząt owocożernych, nie ma
    porów i nie wydziela potu, np.pies nie poci się-nadmiar ciepła wydziela
    biegając z wywieszonym językiem. Człowiek ma gruczoły potne. Mięso
    zanieczyszcza organizm i zatyka pory potne, dlatego miesożercy nie maja
    gruczołów potnych ,mają krótsze jelito itd.
    7.Język mięsożerców jest szorstki, a owocożerców - gładki."
    Maria Grodecka " Wszystko o wegetarianizmie"

    nie porównujcie czlowieka do krowy,bo krowa jest roslinożerna!
    Człowiek NIE JEST W STANIE ZAMORDOWAC BEZ NARZEDZI I JESC SUROWEGO MIESA,BO
    JEST OWOCOŻERNY!

    MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA:ALKOHOL,PAPIEROSY,MIESO,CUKIER,KAWA-TO CHOROBA NA
    WŁASNE ZYCZENIE. SZPITALE PEŁNE S.A. CHOEYCH MIĘSOŻERCÓW=WEGETARIANIE SĄ
    ZDROWSI!


    --
    MEDIA=Dezinformacja zamiast informacji FORUM=Propaganda zamiast dyskusji
    ZOSTAJA WYZWISKA ,WYKASOWUJĄ ciekawe tematy www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.referendum-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl
  • wredna_jedza 10.08.06, 13:24
    > PORÓWNANIE CECH DRAPIEŻNIKÓW I ROŚLINOŻERCÓW:
    > "1.Zęby drapieżników charakteryzują się tym, że siekacze są słobo rozwinięte
    > podczas gdy trzonowce są ostre, długie spiczaste. Natomiast u człowieka,
    > podobie jak u roślinożernych małp np. orangutana, siekacze są rozwinięte
    > dobrze, a trzonowce są płaskie, przystosowane do rozgniatania i rozcierania
    > pokarmu.
    Człowiek ma kły debilu - jest wszystkożercą!

    > 2.Ślina mięsożerców ma skład potrzebny do trawienia białka zwierzęcego: nie
    > zawiera ptialiny przeznaczonej do tarwienia skrobi, jej odczyn jest kwaśny.
    > Natowmiast ślina owocożercy jest alkaliczna, przystosowana do tarwienia skrobi
    > i cukrów - taki jest skład ludzkiej śliny.
    Od kiedy ślina cżłowieka trawi celulozę?

    > 3.Żołądek mięsożercy ma kształt okrągłego woreczka i wydziela 10 razy więcej
    > kwasu solnego niż żołądek zwierząt roślinożernych. Kształt żołądka
    > roślinożerców jest też zpełnie odmienny, bardziej podłużny, o złożonej
    > strukturze.
    Żołądek cżłowieka jest kilkukomorowy???? Sok żołądkowy człowieka nie zawiera
    dużo kwasu solnego?
    Idź sie lecz.

    > 4.Jelito mięsożercy jest trzy razy dłuższe niż jego tułów, natomiast jelito
    > roślinożercy jest dłuższe od tułowia 12 razy. I taka jest właśnie długość
    > jelita ludzkiego.
    Tralalalala, ile metrów ma ludzkie jelito?

    > 5.Kończyny drapieżników mają ostre pazury, służące do zabijania i rozrywania
    > mięsa.
    > 6.Skóra drapieżników, w przeciwieństwie do skóry zwierząt owocożernych, nie ma
    > porów i nie wydziela potu, np.pies nie poci się-nadmiar ciepła wydziela
    > biegając z wywieszonym językiem. Człowiek ma gruczoły potne. Mięso
    > zanieczyszcza organizm i zatyka pory potne, dlatego miesożercy nie maja
    > gruczołów potnych ,mają krótsze jelito itd.
    Pies sie nie poci??????? Kot sie nie poci????
    To chyba mam jakies mutanty w chałupie :/

    > 7.Język mięsożerców jest szorstki, a owocożerców - gładki."
    > Maria Grodecka " Wszystko o wegetarianizmie"
    >
    > nie porównujcie czlowieka do krowy,bo krowa jest roslinożerna!
    > Człowiek NIE JEST W STANIE ZAMORDOWAC BEZ NARZEDZI I JESC SUROWEGO MIESA,BO
    > JEST OWOCOŻERNY!
    >
    > MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA:ALKOHOL,PAPIEROSY,MIESO,CUKIER,KAWA-TO CHOROBA NA
    > WŁASNE ZYCZENIE. SZPITALE PEŁNE S.A. CHOEYCH MIĘSOŻERCÓW=WEGETARIANIE SĄ
    > ZDROWSI!
    >
    >
    Szpitale psychiatryczne są pełne - chorych wegetarian :))))

    --
    -----***---***-----
    Nowy gatunek kiełbasy wyborczej...
    Ze słonia...
  • terence 10.08.06, 13:52
    wredna jędzo, pies i kot sie nie poci, nie maja gfruczołów potnych...
    ślina człowieka trawi (rozkłada) skrobię...
    szczerze mówiąc sam wegetarianinem do końca nie jestem ale jest w tej
    propagandzie duzo racji... przesadą jest na pewno weganizm ale nie jedzenie mięs
    czerwonych jest na pewno zdrowe!
    mógłbym się nazwać wegetarianinem ale nie umiem sobie odmówić rybki (np. pstrąga
    pieczonego z cytryną) albo czasami pieczonego skrzydełka kurczaka... świniny i
    krowiny nie jadam...

    "To właśnie ludzkie współczucie wobec wszystkich istot czyni z nas prawdziwych
    ludzi" - Dr Albert Schweitzer , podoba mi się to stwierdzenie

  • wredna_jedza 10.08.06, 14:07
    > wredna jędzo, pies i kot sie nie poci, nie maja gfruczołów potnych...
    Pies położył sie na podłodze autobusu i "odbił" tłusta plamę :D
    Kot zostawiał mi tłuste odciski łap na płytkach [w te ostatnie upały]
    Slina człowieka rozkłada skrobie, ale nie rozkłada celulozy, jak typowa ślina
    roślinożernych

    A teraz ciekawostka, bakteria jadu kiełbasianego znacznie lepiej rozwija sie
    na... przetworach roślinnych :)
    Miłego jedzenia :))))

    PS - mam uczulenie na soję, więc jak słysze, że mam mięsko zastąpić soją, to mam
    ochote komuś przyłożyc po pysku :P
    --
    -----***---***-----
    Nowy gatunek kiełbasy wyborczej...
    Ze słonia...
  • wredna_jedza 10.08.06, 13:19
    Wegetarianizm = brak kultury!!!!!!!!!!!!!

    --
    -----***---***-----
    Nowy gatunek kiełbasy wyborczej...
    Ze słonia...
  • baabcia 10.08.06, 11:08
    ciekawe w co sie zamieniają te konserwanty jak sa różowiutkie i śliskie, a
    czasem sa białawe i trochę spienione i zmieniaja zapach w smrodek;
    nie wiem jak mozna małym dzieciom wpychać kanapeczke z tkim syfem:
    jeszcze kawałek kochanie, jednego gryza - albo paróweczkę
  • r_mol 10.08.06, 11:38
    bo do ich konserwowania używa się saletry, czyli jak najbardziej azotanu. Więc
    to cale gadanie o "zdrowej wiejskiej żywności" przeciwstawianej żywności z
    hipermarketów jest g... warte. Wniosek? Nie jeść, nie truć się :-)
  • marta_1979 10.08.06, 12:20
    Już od lat nie kupuję wędlin w sklepach, tylko je robię - smaczniej, zdrowiej i
    bezpieczniej. Tych co nie znają tej strony, to na nią zapraszam.

    www.wedlinydomowe.pl/
  • aannuullaa 10.08.06, 12:22
    Pozostaje mi tylko wierzyć, ze nasz rząd, choć tak odsadzany od czci i wiary,
    będzie nadal szanował swojego obywatela (w porównaniu do wszytskich poprzednich
    ekip ten jak dotychczas jest najbardziej fair) i nie tylko wyda taki zakaz, ale
    jeszcze będzie go EGZEKWOWAŁ!!!
    A do tego czasu będę jadła tylko... co właściwie? Chyba nic nie jest teraz
    wolne od trucizny. Moze ser biały?... Życzliwego i dobrze poinformowanego
    proszę o informację, czy ser biały się ustrzegł...:):)
  • bgp2001 10.08.06, 12:26
    w żaciu najbardziej szkodliwe i wszystkotwóercze jest samo życie! Takich
    rewelacji byyyyyyło już a było! A jak nie będziesz spożywać tego to co? Umrzesz
    zdrowszy? Pozdrawiam
  • stiszyn 10.08.06, 12:36
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.08.06, 13:09
    Proponuję przerzucić się na dziczyznę - najlepiej własnoręcznie zabitą i
    oprawioną. Mięsko czyste, biega sobie po lasach, nikt go hormonami nie tuczy.
    Nawet obrońcy zwierząt powinni poprzeć ludzi żywiących się dziczyzną - żadnej
    przemysłowej produkcji, masowych mordów, oparzania niedobitych świń, skubania
    żywych kurczaków. Bach - kula w serce i a mięsko z lasu na stół.
    Nie mówiąc o tym że dziczyzna jest po prostu smaczna, a w dodatku sporo zalega
    jej głęboko zmrożonej w magazynach.
  • thin.pavulon 10.08.06, 13:39
    tak, popieram. najlepsza jest ta nieprzebadana dziczyzna prosto z lasu, z
    tasiemczycą albo włośnicą w pakiecie
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.08.06, 13:41
    a kto ci powiedział że nieprzebadana? Zresztą ludzki organizm jest zdolny do
    zniszczenia znaczniej większości pasożytów.
  • thin.pavulon 10.08.06, 13:57
    to ty zwalczaj je sobie sam, a ja polecam wszystkim innym wizyte u pana doktora
    w takiej sytuacji
  • planitnyk 10.08.06, 13:49
  • wujek_dobra.rada 10.08.06, 13:52
    Przeczytajcie sobie fragmenty wczorajszego forum.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=46614804&v=2&s=0
    Jakoś dziwnie szybko zniknął wczoraj ten atrykuł ze strony!!!

    A najpierw proponuję obejrzeć krótki film, jest dostępny pod adresem:

    www.themeatrix.com/polish
    a oto co było na forum:

    GW o Kulisach Korupcji w przemyśle mięsnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    Gość: Robert Kennedy Jr 09.08.06, 10:41 + odpowiedz

    Smithfield to jedna z grupy z ponadnarodowych korporacji, które przekształcają
    tradycyjny chów zwierząt w przemysłową działalność produkcji mięsa na skalę
    globalną. Firma ta hoduje największą na świecie ilość świń i posiada 30% rynku
    wieprzowiny w Stanach Zjednoczonych. Jej uprzemysłowiona produkcja wieprzowiny
    stała się głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza w Stanach Zjednoczonych i
    prawdopodobnie największym trucicielem wód mojej ojczyzny. Smithfield wraz ze
    swymi kompanami wyrugowali dziesiątki tysięcy małych rolników z ich własnej
    ziemi, rozbili społeczności lokalne, zatruli tysiące mil amerykańskich dróg
    wodnych, zatruli miliardy ryb, pozbawili pracy tysiące rybaków, pozbawili
    zdrowia mieszkańców wsi, a także traktują miliony zwierząt hodowlanych w
    zwyczajnie niewyobrażalnie okrutny sposób.

    Cztery lata temu, w roku 1999 Smithfield Foods rozpoczął w Polsce przejmowanie
    zakładów mięsnych i byłych PGRów. 22 lipca bieżącego roku miałem okazję
    wysłuchać w zapełnionej po brzegi sali konferencyjnej Senatu RP wice prezesa
    Smithfielda – Gregg’a Schmidta, który obiecywał Komisji Rolnictwa Senatu iż
    jego firma „zmodernizuje” polskie rolnictwo, przyniesie dobrobyt i prace
    społecznościom wiejskim.

    Dwadzieścia lat temu, Smithfield Foods przedstawił identyczne obietnice
    mieszkańcom Północnej Karoliny, stanu należącego do najbiedniejszych w USA.
    Słysząc obietnice tej firmy senat stanowy uchwlił regulacje prawne znacznie
    ułatwiające temu inwestorowi działalność. Dzięki takiej pomocy Smithfield
    wybudował największą rzeźnię na świecie w hrabstwie Duplin Północnej Karoliny,
    gdzie ubija się 30 tysięcy świń każdego dnia. Dla tej firmy było to rozpoczęcie
    nowego rozdziału w historii produkcji trzody chlewnej.

    Farmy przemysłowego chowu

    Początkowo niewielka firma z Wirginii – Smithfield Foods zajmowała się
    wyłącznie przetwórstwem mięsa, jednak w pewnym momencie jej szef Joe Luter
    zaczął kupować również hodowle świń aby jego firma mogła kontrolować wszystkie
    etapy produkcji: „od prosięcia do schabowego”. Luter, który mówi o
    sobie: „twardy czlowiek w twardym biznesie” mieszka w nowojorskim pałacyku za
    17 milionów dolarów przy Park Avenue. Jest on znany z bezwzgldnego stylu
    działania, który maksymalizuje zyski, uprzemysławiając rolnictwo jednocześnie
    eliminując tradycyjną hodowlę oraz gospodarstwa rodzinne.

    Smithfield buduje chlewnie o powierzchni boiska do piłki nożnej, gdzie tysiące
    manipulowanych genetycznie świń jest wtłoczonych w małe metalowe kojce bez
    światła dziennego, możliwości ruchu, ściółki, możliwości rycia w ziemi czy
    kontaktu z innymi zwierzętami. Świnia jest równie wrażliwa i inteligentna jak
    pies. W takim stłoczeniu i stresie zwierzęta podtrzymywane są przy życiu przez
    ciągłe podawanie antybiotyków, hormonów i ciężkich metali. W oczywisty sposób
    pozostałości takich substancji lądują w odchodach zwierząt z takich hodowli.

    Zanieczyszczenie w stylu przemysłowym

    Ponieważ przeciętna świnia wytwarza dziesięciokrotnie więcej odchodów od
    przeciętnego człowieka, pojedyncza farma świń może wytwarzać więcej ścieków niż
    cała Warszawa. W jednym z obiektów Smithfielda w stanie Utah znajduje się 850
    tysięcy świń, które wytwarzają więcej ścieków niż Nowy Jork z 8,5 milinona
    mieszkańców. Odchody zweirząt spływają poprzez otwory w podłodze do podziemnego
    zbiornika, z którego są one wypompowywane co jakiś czas do olbrzymich szamb
    eufemistycznie nazywanych lagunami. Podczas gdy miasta zobowiązane są do
    utylizacji ścieków, „fabryki mięsa” Smithfielda wylewają nieprzerobioną
    gnojowicę wprost na pola, które szybko nią się nasycają, spływając głębiej
    odchody docierają do wody gruntowej lub wraz z wodą deszczową dociera do
    pobliskich strumieni i jezior. Takie ścieki z chlewni przemysłowych są
    diabelską miksturą prawie 400 substancji toksycznych w tym ciężkich metali,
    antybiotyków, hormonów, pestycydów, dziesiątków rodzajów deobnoustrojów
    chorobotwórczych i wirusów. Obecne w tej „trującej zupie” antybiotyki pomagają
    w rozwoju śmiertelnie groźnych „super bakterii” – organizmów odpornych na
    antybiotyki stosowane w leczeniu ludzi.

    Zanieczyszczona woda


    Miliony ton odchodów wytwarzanych przez „fabryki mięsa” zatruło wody gruntowe
    34 stanów amerykańskich. Chodzi tu o śmirtelnie niebezpieczne związki azotu,
    które powodują zgony noworodków i niedorozwój umysłowy u dzieci. Choroby o
    charakterze epidemii z tego źródła dotychczas spowodowały choroby i śmierć
    tysięcy Amerykanów. Na przykład w 1993 roku połowa ludności miasta Milwaukee o
    wielkości 800 tysięcy mieszkańców zachorowała na skutek skażenia wody pitnej
    przez pobliską hodowlę przemysłową, a dla 114 osób choroba zakończyła się
    zgonem.

    Chore rzeki

    Piętnaście lat temu Północna Karolina miała jedne z najczystszych wód w całych
    Stanach Zjednoczonych. Dzisiaj te wody należą do najbardziej zanieczyszczonych.
    W 1995 roku wyciek ze zbiornika płynnych odchodów zwierzęcych spowodował śmierć
    miliarda ryb w rzece Neuse, władze stanowe musiały użyć buldożerów do usunięcia
    zwałów martwych ryb z plaż Pamlico i Albermarle. Również obecnie na skutek
    inwazji Smithfielda w tym stanie rzeka Neuse jest tak znieczyszczona przez
    chlewnie przemysłowe, iż rokrocznie w tej rzece ginie 100 milionów ryb z tego
    powodu.

    Pfisteria – mikrob z piekła

    Ścieki pochodzące z „fabryk świń” stały się niezwykłą pożywka dla rozwoju
    wcześniej nieznanego mikroorganizmu – Pfisteria piscicida w amerykańskich
    wodach przybrzeżnych. Pfisteria zabija co roku setki miliardów ryb, a u tych,
    które jeszcze żyją powoduje niegojące się otwarte rany. Ludzie łowiący ryby lub
    kąpiący się w tych wodach są narażeni na ciężkie uszkodzenie mózgu i poważne
    problemy oddechowe. Rybacy z nad rzeki Neuse maja wrzodziejące rany na skórze,
    niektórzy z nich cierpią na uszkodzenie mózgu powodujące zaniki pamięci – mają
    problemy z najprostszymi sprawami – na przykład ze znalezieniem drogi do domu.
    Pfisteria pojawiła się także w stanie Maryland, gdzie do niedawna asystentką
    gubernatora była moja siostra – tam władze stanowe wyłączyły z użytkowania
    popularne rzeki wpadające do Zatoki Chespeake, czego powodem była troska o
    zdrowie publiczne.
    Szkodliwe odory

    Smród z chlewni przemysłowych przekracza wselkie wyobrażenia. Ich sąsiedzi z
    tego powodu duszą się, wymiotują i mdleją uprawiąc pola traktorem w ich
    pobliżu. Jest to fetor, którego nie daje się usunąć ze skóry czy odzieży nawet
    najsilniejszymi środkami higienicznymi. Jedzenie, które będziemy konsumować w
    odległości kilku kilometrów od takiej farmy, będzie miało zapach i smak
    świńskich odchodów. Okoliczni mieszkańcy nie mogą już korzystać z odpoczynku na
    tarasach swych domów w lecie, otorzyć okna, wywiesić pranie czy cieszyć się z
    posiłku. Fetor chlewni może być tak silny, że na mdłości będą cierpieć osoby
    lecące w samolocie nawet 1000 metrów nad tymi obiektami!

    Niebezpieczne gazy

    Wyziewy wewnątrz chlewni są tak silne, że w sytuacji defektu wentylacji
    wszystkie świnie wewnątrz budynku padają z powodu uduszenia. Siarkowodór,
    metan i amoniak wydzielane w hodowlach przemysłowych są szkodliwe także dla
    ludzi. Wiele badań naukowych pokazało, że pracown
  • wujek_dobra.rada 10.08.06, 14:04
    Dziwnie zniknęła część mego postu.
    Doklejam ciąg dalszy raz jeszcze

    Niebezpieczne gazy

    Wyziewy wewnątrz chlewni są tak silne, że w sytuacji defektu wentylacji
    wszystkie świnie wewnątrz budynku padają z powodu uduszenia. Siarkowodór,
    metan i amoniak wydzielane w hodowlach przemysłowych są szkodliwe także dla
    ludzi. Wiele badań naukowych pokazało, że pracownicy takich farm oraz ich
    sąsiedzi chorują na choroby płuc, nudności, infekcje oczu, krwawienie z nosa,
    choroby układu trawiennego, depresje, są nawet przypadki uszkodzenia mózgu.
    Każdego roku notowane są przypadki pracowników chlewni chorujących z powodu
    wydzielania się trujących gazów ze zbiorników z gnojowicą, zdażają się także
    przypadki śmiertelne.

    Najnowsze opinie agend rządowych USA wskazują, że toksyczność takich wyziewów
    przekracza regulacje federalne z zakresu sanitarnego i ochrony środowiska,
    przez co stanowią zagrożen


    • Re: GW o Kulisach Korupcji w przemyśle mięsnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    Gość: zPiotrW 09.08.06, 11:38 + odpowiedz

    a czesc tej grupy kapitalowej chwali sie ze w Polsce...
    www2.animex.pl/aboutus_08.html[..]
    We wszystkich naszych działaniach staramy się chronić środowisko naturalne. W
    naszych zakładach produkcyjnych wprowadzamy
    rozwiązania obniżające zużycie zasobów naturalnych środowiska: wody i energii
    elektrycznej. Odzyskujemy również surowce
    wtórne, we współpracy z Polskim Systemem Recyklingu. W dowód naszych zasług
    zostaliśmy uhonorowani amerykańską nagrodą
    Environmental Excellence Award, otrzymaliśmy również polski certyfikat "W
    Trosce o Naturę".
    [..]


    • GW o kupieniu A. Leppera przez waściciela Constaru IP:
    *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    Gość: Ness 09.08.06, 12:54 + odpowiedz

    Dlaczego Lepper najpierw zawzięcie zwalczał amerykańską firmę mięsną, a potem
    zmienił front. Czy przekonali go do tego szefowie amerykańskiej firmy?
    "W 1999 r. Andrzej Lepper obiecał rolnikom walkę z wyniszczającą rodzinne
    gospodarstwa konkurencją - wkraczającą na polski rynek amerykańską korporacją
    mięsną Smithfield. Po kontaktach z szefami firmy, którzy - jak przyznaje lider
    Samoobrony - zaproponowali mu pieniądze, zaprzestał swych protestów. A na
    interesach z firmą ściśle związaną ze Smithfieldem zarabia dziś współpracownik
    Leppera" - pisze środowa "Gazeta Polska".

    Smithfield to największy na świecie producent wieprzowiny. Działalność koncernu
    od lat budzi w USA protesty ekologów. Podkreślają oni, że na farmach
    Smithfielda hoduje się nawet i po kilkaset tysięcy świń stłoczonych w
    metalowych kojcach, bez światła dziennego i ściółki. Ich odchody
    zanieczyszczają glebę i zbiorniki wodne. Wokół farm panuje nieznośny smród.
    Innym ubocznym skutkiem działalności Smithfielda jest upadek drobnych
    gospodarstw hodowlanych, które nie mają szans w konkurencji z potentatem.

    W 1999 r. Smithfield postanowił wejść do Polski. Był to czas masowych blokad
    Samoobrony skierowanych przeciwko polityce rządu Jerzego Buzka. Jak pisze "GP",
    Lepper zbliżył się w tym czasie do środowisk ekologicznych. Wraz ze swą prawą
    ręką Januszem Malewiczem pojechał do USA na koszt ekologicznej organizacji
    Animal Welfare Institute. Oglądał spustoszenia, jakich dokonał Smithfield,
    pikietował siedzibę koncernu, obiecywał powstrzymać ekspansję firmy w Polsce.
    Zachwyceni amerykańscy ekolodzy przyznali Lepperowi medal.

    Rok później Lepper nawiązuje kontakt z przedstawicielami Smithfielda w Polsce.
    Opowiada Malewicz: „Wiem o trzech spotkaniach (...). Do pierwszego doszło w
    siedzibie Samoobrony. Animex, będący częścią Smithfielda, reprezentował pan
    Marek Gurdziel. Drugie odbyło się w siedzibie Animeksu w Warszawie. Wziął w nim
    udział pan Baxter, zastępca szefa Smithfielda. W mojej obecności zaproponował
    nam pieniądze. Powiedział dokładnie, że może »wspierać działalność
    związkową «”. Ile? „GP” przypomina, że podczas dawnych protestów sam Lepper
    twierdził, że firma proponowała mu 1,5 mln dol. łapówki.

    Malewicz kontynuuje: "Wiem, że było jeszcze trzecie spotkanie między Lepperem i
    Baxterem, w cztery oczy. Po tym spotkaniu Lepper kazał zabrać samochodem
    dostawczym pięć tysięcy kaset z filmem obciążającym firmę Smithfield. Samochód
    należał do Stanisława Łyżwińskiego, obecnego posła Samoobrony".

    Ciąg dalszy przedstawia Leszek Zwierz, b. działacz Samoobrony: "Wiem, że
    podczas spotkania Lepper otrzymał pieniądze w gotówce. Kasety z filmem o
    Smithfieldzie zostały wywiezione i spalone w betoniarni w Hucie Skaryszewskiej
    koło Radomia, należącej do Łyżwińskiego".

    Mało tego - "GP" ustaliła, że działacz wielkopolskiej Samoobrony Mirosław
    Tomikowski pracuje dla związanej ze Smithfieldem spółki Prima Farm (dostarcza
    świnie do tuczenia). Zarabia na tym ponoć 16 tys. zł miesięcznie.

    Efekt związków Leppera z korporacją jest taki, że protesty Samoobrony przeciwko
    Smithfieldowi ucichły. Boje z potentatem toczą już tylko lokalne organizacje
    pozarządowe, a ślady zaangażowania w sprawę Samoobrony usuwane są z jej strony
    internetowej. Choć Lepper, zapytany przez "GP", wciąż utrzymuje, że jest
    przeciwnikiem Smithfielda i zapewnia, że żadnych układów między między nim a
    amerykańską firmą nie było. Podobnie twierdzą w Smithfieldzie.

    Z pojedynku Rokita - Lepper w Radiu Zet

    Lider PO Jan Rokita do Andrzeja Leppera: "Do pewnego momentu Pan (...) zwalczał
    publicznie, gwałtownie, nawet na Pańskiej stronie internetowej to przeczytałem,
    firmę Smithfield. (...) Ostatnio Pan ją przestał zwalczać. Pan podejmuje
    rozmaite kampanie, (...) po czym w tajemniczych okolicznościach, gwałtownie się
    Pan wycofuje (...).

    Lepper: "(...) To Lepper był przesłuchiwany w prokuraturze, to Lepper był
    ścigany za to, ze te fermy blokował. (...) Pan mnie śmie zarzucać, że ja się z
    kimś dogadałem, że brałem łapówkę".

    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,1972589.html


    • Re: GW o Kulisach Korupcji w przemyśle mięsnym
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    wujek_dobra.rada 09.08.06, 15:42 + odpowiedz

    Proponuję - wejdź na stronę:
    www.themeatrix.com/polish
    Obejrzyj i skomentuj

    P.S.

    Naprawdę, można to zmienić.
    Musisz sobie tylko zadać pytanie?
    Czy masz chęć i siły by naprawdę coś skutecznego robić.
    Sposoby i metody są.

    Myślę, że w tej sprawie możemy utworzyć odrębne forum.

    Jeżeli masz naprawdę chęć działać , napisz.
    Wolność nie jest nam dana, ot tak.
    Sami musimy jej pilnować.
    Ale nikt, poza nami samymi niczego nie zmieni.
    Nie ma przy tym znaczenia, kto jest przy władzy.
    Takie działania omijają jakąkolwiek politykę z daleka.
    Tylko dlatego są skuteczne, bo są prawdziwe.
    Przy tym już wypróbowane, co oznacza, że to nie tylko zabawa w teorię.
    Porządkując - opisany problem, równocześnie sami poprawiamy swoją sytuację.
    Wszyscy razem i każdy z osobna.
    Niemal we wszystkim.
    Co oznacza, że będzie i papu i dach nad głową i gwarantowane, niewrażliwe na
    różne "wyczyny" - miejsce pracy, a na tym lista rozwiązanych problemów się nie
    kończy.

    Cała "filozofia", to najpierw naprawić "fundamenty".
    Tylko wtedy - nasz "dom" się nie zawali i nasze dzieci będą miały gdzie godnie
    żyć.


  • zyrafa46 10.08.06, 17:26
    Wujku, czy mogłabym Cię poprosic o wklejenie mi tych informacji na pocztę
    prywatną? Bardzo mnie to wszystko zainteresowało a nie umiem sama przenieść.
    Zanim moi znawcy komputerowi przyjda do domu....
    Hmmmm...może znowu coś zniknie?
    Dziwnie się czuję z taką śmiałą propozycją. Przepraszam.
    Z góry dziękuję,
    Żyrafa
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • nessie-jp 10.08.06, 18:27
    I bardzo dobrze. Nie mają racji ci, którzy krzyczą, że im wolność ograniczają bo
    zabrioną truciznę sprzedawać. Taki odgórny nakaz wymusi na producentach
    poszukiwanie innych, mniej toksycznych konserwantów. Teraz - to się po prostu
    nie opłaca, skoro można truć.

    PS. Problem nienowy - polecam Chmielewskiej "Dzikie białko" :)


    --
    "Naturalne jest szkodliwe!"
    Nessie - Jedyna Prawdziwa
  • aaabyz 10.08.06, 20:22
    WSTYD GAZETO !!! Czytam i własnym oczom nie wierzę.Otym,że azotyny są
    rakotwórcze wiadomo od dawna. "Za komuny" był bezwzględny ZAKAZ używania ich w
    procesie obróbki mięsa i wędlin.I co ,i nic.Chciałabym znać nazwisko
    człowieka,który pozwolił ich używać w "wolnej Polsce",ich i fosforanów
    pozwalających na wyprodukowanie z 1 kg mięsa 1,6 kg szynki !! Też czekamy ,aż
    unijne gremia powidzą,że to niezdrowo? A.że masarnie jęczą,pewnie.Trzeba zmienić
    ilość i czas produkcji oraz wprowadzić odpowiedni transport,dostawy częstsze, w
    mniejszych ilościach. Cały ten artykuł jest jakimś nieporozumieniem,nie chcę
    zakładać tendencyjności,ale aż się prosi. A co do sarej wędliny-proszę
    sprawdzić(i oczywiście spróbować)jakie powodzenie mają wędliny bez
    konserwantów,pomimo swojej ceny.
  • pixelpainter 10.08.06, 21:45
    kuchnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka